Dodaj do ulubionych

jak Wam się udaje jeździć na wakacje?!

05.03.10, 13:13
mamy piątkę dzieci, pracuje tylko mąż-zarabia 3 tysiące, ja mam 8 stów z
opieki społecznej. trochę pomaga nam rodzina i od pierwszego do pierwszego
jakoś funkcjonujemy. ale wakacje.... niestety wink, żadnych krewnych w
atrakcyjnych turystycznie regionach nie mamy. kiedy dzieci nie były jeszcze w
wieku szkolnym jeździłam z nimi w trakcie roku szkolnego nad morze. teraz w
sezonie wakacyjnym mogłabym wysłać co najwyżej jedno dziecko;-(
a tak mi sie marzą wakacje... czytałam dzisiaj na emamie wątek wakacyjny: dla
modelu rodziny 2+2, poniżej 10 tysięcy właściwie nic nie ma. eh, życie....
--
www.youtube.com/watch?v=8q2XE84ltok
Edytor zaawansowany
  • agni71 05.03.10, 13:33
    Chyba nie powinnam pisać, bo pytanie w tytule pewnie jest retoryczne?
    My dzieci mamy troje, co prawda tez tylko mąz pracuje, ale zarabia
    duzo więcej i ... po prostu nas stać na wyjazdy.... Aż zaczynam mieć
    wyrzuty sumienia, że nam sie lepiej powodzi...

    A w jakim wieku masz dzieci? Nie ma u was jakiegoś dofinansowania do
    kolonii i obozów dla dzieci?

    No i może to banał i głupie co napiszę, ale jak sie decydowaliście
    na tyle dzieci - to mieliście lepsza sytuacje finansową. Bo, jakby
    to powiedzieć, chyba wiedzieliście co oznacza finansowo każde
    kolejne dziecko? Czy żyjecie na zasadzie "bóg dał dziecko, da i na
    dziecko?"
  • mamaewuni12 05.03.10, 21:17
    agni71 napisała:

    >
    > No i może to banał i głupie co napiszę, ale jak sie decydowaliście
    > na tyle dzieci - to mieliście lepsza sytuacje finansową. Bo, jakby
    > to powiedzieć, chyba wiedzieliście co oznacza finansowo każde
    > kolejne dziecko? Czy żyjecie na zasadzie "bóg dał dziecko, da i na
    > dziecko?

    Niepotrzebnie to napisałaś.
  • zebra12 05.03.10, 13:35
    Ja mam 3 dzieci i sama pracuję. Zarabiam 1700 plus 1000 alimentów.
    Odkładam rocznie na wakacje ze zwrotu podatku. Twój mąz tez ma taki
    zwrot. Skoro masz 5 dzieci, to możecie mieć ponad 5 tys do zwrotu.
    Oczywiście, jeśli dochody na to pozwolą. Tak więc ja mam 3 tys do
    zwrotu i 1000 mam z tzw trzynastki oraz kilka groszy z "gruszy". Na
    wakacje szukam domku, nie pokoju. Domek musi być płatny za dobę, nie
    od osoby. Pełno takich ogłoszeń. Zwykle domek wychodzi około 100-150
    zł za dobę. To za 10 dni masz 1500. Wyżywienia przeważnie we własnym
    zakresie. W 2000 tys powinnaś się skromnie ze wszystkim zmieścić,
    chyba, że jedziesz daleko i dojazd kosztuje. W tym roku na tym forum
    polecono mi miejscowość w Beskidzie Żywiceckim - Sól. Tam w ośrodku
    wczasowym domek kosztuje 55 zł za dobę! Podróżuję PKP.
    Wakacje wraz z rozrywkami i koloniami dla dzieci (moje jeżdżą na
    kościelne, niedrogie) pochłaniają mi około 4-5 tys złotych. W tym
    roku kolonia na 10 dni do Kołobrzegu wraz z dojazdem kosztuje 650 zł
    od dziecka. Jedzie 2, to wychodzi 1300, a plus kieszonkowe, 1500.
    Jakbyś chciała do tej Soli pojechać, to daj znać, możemy się
    spotkać smile Będę tam od 24 lipca.
    --
    http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
  • 3bitt 05.03.10, 16:09
    Ja mam co prawda tylko 2 dzieci, zarobki takie same jak u was i też nie szastamy
    na wakacyjne wyjazdy.
    W tym roku wybieramy się tutaj:

    www.zacisze.wysowa.pl/
    Na prawdę nie wychodzi drogo.

    Moim dzieciom jeszcze zupełnie lotto gdzie jadą byle tylko można było ubrać
    kaloszki i się potaplać w jakimś strumyku.

    Myślę że mając nawet jedno dziecko i takie zarobki nie byłoby mnie stać żeby
    wydać w wakacje 10 tys... Wolałabym to przeznaczyć na coś bardziej materialnego-
    coś do domu, dla dzieci, albo jakieś fajne zajęcia w ciągu roku.

  • trojkowamama 15.03.10, 12:16
    droga Zebro !!!
    mam 11 -laka którego chcę wysłać na samodzielne wakacje tego roku.
    Myslałam własnie o jakimś "kościelnym" obozie/wyjeździe (jest
    ministrantem) u nas parafia nic nie organizuje _
    -mieszkam koło Krakowa może dasz jakieś namiary jesli masz cos
    niedrogiego a sprawdzonego. Będę wdzięczna .
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/rg50leb4d4w09ls8.png
  • modrooczka 15.03.10, 13:14
    My jedziemy w tym roku nad jezioro, domek 200 zł za dzień ale jedziemy z
    zaprzyjaźnioną rodziną, czyli wyjdzie nam 100 zł. Gotować będziemy sami, dookoła
    tylko lasy, więc wydatki na miejscu tylko na jedzenie. Myślę że takie domki są
    dobrym rozwiazaniem. Dla dzieci bierzemy dmuchane materace, dla niemowlaka
    gondolka od wózka i można się zmieścić w trzech pokojach w dwie rodziny.
    --
    "Można pogłaskać naszego królika i nadać mu imię. Królik ma to w dupie a państwu
    będzie miło" - Katalog z muzeum Igora Markina.
  • 2007e 10.06.10, 11:43
    Gdzies doczytałam, ze jestes z Krakowa. Mam pytanie - w jakiej parafii
    organizowanie sa takie kolonie i czy jakies konkretne warunki trzeba spełniac?
  • maman3 05.03.10, 14:28
    Zależy , na jak długo chcesz jechac. Jestem na bieżąco,szukam(choć
    już trochę późno)-domek letniskowy(nówka!) ze świetnym aneksem
    kuchennym, na 6 osób-300 zł.dzień- Mielenko. Jesli założysz, że
    będziesz pichcić sama-na dwa tygodnie można wyjechać. Trzeba szukać
    miejsc, gdzie nie "bud" z badziewiem, myślę, że nad jeziorami może
    byc taniej. Poza tym- ja się nie przejmuję rokiem szkolnym-zawsze
    urywam tydzień, jako wielodzietnym przynajmniej to nam sie należysmile.
  • mamaewuni12 05.03.10, 15:16
    Udaje nam sie bo pracujemy oboje i mamy wieksze pensje, dzieci tez troje.
    Podziwiam was że sobie radzicie.
  • mamaewuni12 05.03.10, 15:19
    sonix73 napisała:
    czytałam dzisiaj na emamie wątek wakacyjny: dla
    > modelu rodziny 2+2, poniżej 10 tysięcy właściwie nic nie ma. eh, życie....

    My znaleźlismy fajny wyjazd za taką sumę dla 2+3 ale to trzecie jest malutkie. W
    Polsce spokojnie pojedziesz za 2-3 tysiące.
  • aska1972 05.03.10, 18:59
    My w tym roku byliśmy na wakacjach nad morzem 15 dni całą rodziną (10 osób). Pieniądze mieliśmy właśnie ze zwrotu podatku plus mała pożyczka z pracowniczej kasy zapomogowo-pożyczkowej. Wydaliśmy na wszystko troszkę ponad 10 000 zł. Mieliśmy wspaniałe wakacje wszyscy bardzo zadowoleni. Ja powiem tylko tyle: chcieć=móc. Powodzenia smile
    --
    Joanna +8
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1814015,2,1.html
  • verdana 05.03.10, 19:08
    Mnie stać na wakacje bez problemu, a jak czytam , ze rodzina 5-6
    osobowa z dochodami rzędu 3800 na pewno może sobie wyjechać, bo 2-3
    tysiące, co to jest.... to mi się nóż w kieszeni otwiera. Dosłownie.
    Te wszystkie oszczednosci, zwroty podatkow - bardzo pieknie, tyle,
    ze trzeba mieć z czego oszczędzać i zwracać. Nie kazdy może -
    wystarczy jedno chorowite dziecko, zepsuta lodówka, wysoki czynsz,
    rata za mieszkanie.
    Uwielbiam takie porady - służą tylko zdolowaniu "niezaradnej" matki,
    ktora nie umie oszczędzać z pensji, z ktorej wyżyć już i tak trudno.
    --
    Mops i kot

    img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
  • sonix73 05.03.10, 19:45
    mam w maju komunię, więc część zwrotu podatku pójdzie na to, choć robię szalenie
    oszczędną komunię, bo zapraszam tylko rodziców chrzestnych.
    swoją droga komentarze, że mam dzieci na które mnie nie stać...eh! ile to ja się
    nasłuchałam, że robię źle, że jestem typem"Bóg da dzieci to i na dzieci"....
    są dla mnie całym światem i mimo, że się nie przelewa to biedy nie ma. jestem
    gospodarna, potrafię zrobić coś z niczego, poluję na okazje i da się, a
    pieniądze...? cóż szczęścia nie dają. a dzieci TAK.wink
    a że sobie czasem ponarzekam i pomarzę...
    --
    www.youtube.com/watch?v=8q2XE84ltok
  • andaba 05.03.10, 19:53
    Cóż jeżeli mozna sobie pozwolić na wakacje za zwrot podatku to
    znaczy, że ma sie spore dochody. A jak się ma spore dochody, to i
    zaoszczędzić się da...
    Ja mam to szczęście, że mam matkę na wsi, bo inaczej moje dzieci nie
    wyjeżdżałyby nigdzie, a tak mają zapewnione i wakacje, i ferie.
  • sonix73 05.03.10, 20:02
    mam teściów na wsi, ale to mają być wakacje także dla mnie wink))))
    --
    www.youtube.com/watch?v=8q2XE84ltok
  • luxnordynka 05.03.10, 20:25
    jak mieszkalismy w Polsce to jezdzilismy pod namiot na tydzien,
    czasem 10 dni. No i nasze dzieci te wakacje wspominaja lepiej niz
    ostatnie nad lazurowym wybrzezem w super-domu. Ewa
  • 2007e 07.03.10, 23:13
    I to sie liczy najbardziej. Ja marze o wspolnym wyjezdzie z mezem na kosztowna
    wycieczke na 10 rocznice slubu. Przy czym serce mi sie kraje, ze dzieci mialyby
    zostac z babcia a my zafundujemy sobie extra wakacje (choc tez cos od zycia sie
    nam nalezy).
  • agni71 05.03.10, 20:28
    A może dzieci do dziadków, a ty wyjedż na wakacje z mężem? Chociaż
    na tydzień? Ja jako dziecko prawie kazde wakacje spedzałam na wsi u
    babci, i nie miałam z tego powodu poczucia krzywdy. Nawet nie wiem,
    co moi rodzice w tym czasie robili - pewnie siedzieli w domu, bo nie
    chcialo im sie nigdzie wyjeżdżać wink
  • mamaanieli 05.03.10, 21:11
    rok temu przy modelu 2 + 4 za pobyt czterotygodniowy nad morzem
    zaplacilimsy okolo 10 tysiecy. to jest oczywiscie suma duza. ale 2 +
    2 za 10 tys na dwa tygodnie?? mocna przesada. bylismy w okolicach
    wladyslawowa, mieszkalismy w super miejscu:czysto, schludnie, super
    fajne warunki dla dzieci, 500 metrow do plazy. kupowalismy obiady
    (pycha) a sniadania i kolacje we wlasnym zakresie. nie wiem gdzie
    jezdzą emamysmile) moze na Wyspy Szczesliwesmile
    ps. jesli pojedziesz z dziecmi na tydzien, przed sezonem,czy na
    poczatku sezonu to spokojnie znajdziesz cos w fajnej cenie. mam
    znajomych wielodzietnych ktorzy z wyboru (bo akurat ich zarobki
    przekraczają mooocno srednią rajową) jezdza pod namiot. z piątką
    dziecismile malychsmile
    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...
  • zebra12 07.03.10, 07:41
    Zarabima 1700 zł. To są duże zarobki??? Rachunki comiesięczne, w tym
    przedszkole, telefony, czynsz, prąd, gaz, karty mpk, dojazdy do
    pracy, to ponad 1200 zł... Zostaje mi więc na życie ok 500 zł. Gdyby
    nie alimenty, nie dałabym rady. Cały rok odkładam na te wakacje, ale
    z normalnej pensji się nie da. Więc cały zwrto podatku, a jest to 3
    tys, odkłada. Do tego "trzynastka" i potem "grusza". Czyli wszystkie
    pieniądze ekstra odkładam na wakacje. Za to we rześniu, gdy szkoła
    przychodzi, to jest horror.
    --
    http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
  • mamaanieli 05.03.10, 21:13
    sonix - nie tlumacz siesmile kochasz swoje dzieci, wychowasz je na
    szczesliwych ludzi. a suuuper wakacji na wyspach szczesliwych miec nie
    musząsmile) pozxdrawiam.
    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...
  • mamaanieli 05.03.10, 21:13
    powyzszy post mial byc pod Twoją wczesniejszą wypowiedziąsmile
    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...
  • mamaewuni12 05.03.10, 21:14
    A ty Verdano masz konkretną radę?
    Jak pojechać na wakacje w 7 osób mając 3800 na rodzinę?
  • niespodziewanka 05.03.10, 21:50
    > A ty Verdano masz konkretną radę?
    > Jak pojechać na wakacje w 7 osób mając 3800 na rodzinę?

    No my właśnie mamy tyle i szóstkę dzieci czyli na osiem osób smile i o dziwo
    zaczęło nas być stać na wyjazd dopiero przy piątym dziecku (nie było wtedy
    jeszcze ulgi na dzieci). Jesteśmy co prawda w dobrej sytuacji bo mąż z pracy
    dostaje wczasy pod gruszą na siebie i dzieci ( zeszłorocznych co prawda jeszcze
    nie wypłacili) kwota ta starcza na wynajęcie mieszkania/domku na dwa tygodnie a
    jeść czy tu , czy tu trzeba i tak. więc od garów nie odpoczywam ale każdego
    takiego wyjazdu nie mogą się doczekać. W tym roku też jedziemy mamy
    zarezerwowany domek za 250zł za dobę, jest przygotowany na przyjęcie 10 osób,
    więc jedzie z nami znajoma z córka. Moja sugestia jest taka, że jak raz się uda
    to później jakoś tak samo z siebie się udaje.
  • mamaewuni12 06.03.10, 11:57
    niespodziewanka napisała:

    > No my właśnie mamy tyle i szóstkę dzieci czyli na osiem osób smile i o dziwo
    > zaczęło nas być stać na wyjazd dopiero przy piątym dziecku

    Czyli można smile
  • mamaewuni12 06.03.10, 12:36
    Naprawdę podziwiam i szanuję osoby wielodzietne z takimi dochodami, że sobie
    radzą, że wyjeżdżają. My mamy o wiele wyższe pensje, też jeździmy ale raczej o
    czwartym dziecku nie myślimy, tu byłby już problem z moją pracą.
  • 2007e 10.06.10, 11:49
    Podpisze sie pod tym. Nas jest 2+3 (1 pensja), ale wydatki na szkołe,
    przedszkole i kredyty sa tez takie, ze na wakacje jedziemy kosztem jakichs
    remontow itp.
  • nata76 07.03.10, 09:09
    na forum "oszczędzamy" był kiedys watek o tanszych ale fajnych
    kwaterach.
    moze dobrym rozwiazaniem byłby wyjazd pod namiot jak pisały
    dziewczyny,albo do jakiegos gospodarstwa agroturystycznego?
  • tomira74 07.03.10, 12:55
    Czytam Wasze posty i myślę sobie ,że może na moich mazurach powinnam
    zrobić małe pole namiotowe z dotepem do łazienki , aneksu kuchennego
    i PRALKI smile Zrobie miejsce przyjazne i tanie dla rodzin
    wielodzietnychwink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr3e5emzc32itc.png

    I żeby mi do głowy Boże nie przyszło mieć więcej dzieci!
  • nata76 07.03.10, 13:02
    tomira74 napisała:

    > Czytam Wasze posty i myślę sobie ,że może na moich mazurach
    powinnam
    > zrobić małe pole namiotowe z dotepem do łazienki , aneksu
    kuchennego
    > i PRALKI smile Zrobie miejsce przyjazne i tanie dla rodzin
    > wielodzietnychwink


    TOMIRA< TO JEST MYSL!!!!!Zrób cos takiego, i jeszcze,zeby mozna
    zwierze bylo wziac ze soba. I przyjedziemy. NAlot wielodzietnych
    zrobimy!!!!Kazda cos do jedzenia przywiezie i bedziemy imprezowac
    dwa dni. To sie bedzie działo!!!!!!A Ty od nas skasujesz, a my po
    sobie posprzatamy.smile
  • luxnordynka 07.03.10, 13:21
    Tomira! Do dzielasmile Ewa
  • mamaanieli 07.03.10, 16:52
    konieczniesmile)))
    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...
  • tomira74 07.03.10, 19:45

    Faktycznie jestem na etapie starania się o środki unijne na
    działalność turystyczną ,ale myslałam o stworzeniu ośrodka
    przystosowanego dla osób nepełnosprawnych.Ma to być niewielki
    gościniec nad stawem rybnym. Ale nie zmienia to faktu ,że jako
    wielodzietna chętnie przyjmowałabym innych wielodzietnych , Wasze
    posty uświadomiły mi ,ze trzeba takich miejsc. Widzę
    jednak ,powiedzmy od strony organizacyjnej ,że nie jest to łatwe. Bo
    stworzenie pokojów typu studio sprawia ,że wyłącza go dla
    mniejszych 'grup' . Jak się ma starszaki moga być w pokoju, obok jak
    maluchy bezwzględnie jeden lokal. W moim projekcie jest
    jeden "lokal" przystosowany dla 5 osób ( ewentualne łózeczo czy
    dostawka albo piętrówka)ale pole namiotowe z dostępem do mediów jest
    mozliwe.Jesli środki unijne mi się trafią ( podono losują)!!Ale
    jeśli zrealizuje ten projekt na pewno wielodzietni będą tam mile
    widziani. I zwierzęta teżsmile
    I żeby mi do głowy Boże nie przyszło mieć więcualej dzieci!
  • mamaanieli 07.03.10, 20:35
    pokoj studio ktory moze stac sie dwoma niezaleznymi pokojami: dwa
    pokoje obok z dwoma niezaleznymi wyjsciami. jednoczesnie złączone ze
    soba drzwiami, ktore mozna tez zamknąc na klucz. jezdzimy do jednej
    babki nad morze i ona wlasnie tak ma: jak my jestesmy otwiera drzwi
    wewnetrzne i mamy duze, dwupokojowe studio. Jak potrzebuje 2
    mniejszych pokoi, zamyka drzwi na klucz.
    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...
  • niespodziewanka 07.03.10, 23:46
    Mamoanieli gdzie i kiedy Ty jedziesz w tym roku?? jeżeli oczywiście możesz tu
    napisać smile
  • mamaanieli 08.03.10, 12:34

    napisalam na priw:smile
    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...
  • undomestic_goddess 08.03.10, 09:10
    Wtedy i ja bylabym zainteresowana. Szukam miejsca, ktore jest wolne od
    psow glownie. O kemping bez psow jest dosc trudno. A zeby jeszcze
    lazienki z pralka na monety i maly barek, to juz marzenie.
    --
    I don't suffer from insanity. I enjoy every minute of it.
  • matysia20050521 09.03.10, 09:16
    Ja mam taki sposób: jeżdżę nad morze do Junoszyna koło Jantaru. Duży domek
    kosztuje 120 zł z aneksem kuchennym i łazienką.Starsze śpią w namiocie.Zakupy w
    tesko w Nowym Dworze Gdańskim.Plaża i morze gratis.A jedziemy n tyle na ile nam
    starcz czasu min tydzień. frajda jest. Wcale nie musisz wydać nie wiadomo ile
    byle mieć na domek, przejazd , jedzenie i pare stów na kup mi mamo. W 3 tyś się
    zmieścisz.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/3461d36049.png
  • mamaanieli 09.03.10, 11:27

    junoszyno jest super. i wcale tam nie ma "kup mi mamo" smile))

    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...
  • housewife1 01.07.10, 02:51
    matysia20050521 jak sie nazywa ten domek który wynajmujesz, czy mozesz dac
    namiary? może byc na priv
    Junoszyno ma chyba dośc daleko plaze, da się dojechać autem, czy trzeba iśc
    pieszo?
  • ukryta 15.03.10, 15:37
    przeczytałam cały ten wątek i nic mądrego nie umiem dodać.

    nasze wakacje to na razie... jakaś improwizorka jest smile

    syn /prawie 17/ spędzi 3 miesiące u Babci w Olkuszu /zadna wakacyjna atrakcja!/, ale tam luba jego czeka smile więc to największa atrakcja.

    a my z drobiazgiem zostajemy w domu. mamy dość blisko morze i jak tylko pogoda pozwoli, to będziemy z tego korzystać.

    ponowię swoją propozycję - może ktoś by chciał i miał odwagę - wysłać swoje dzieci do mnie na wakacje?
    Waterford w Irlandii
    jesteśmy wierzący, chociaż nie katolicy
    dwójkę mogę nakarmić i ogarnąć bez problemu smile
    jakieś 2-3 tygodnie
    jedyna zagadka - transport wink


    --
    ukryta vel kasior - nie jestem stąd, nie z tego świata...
    freyhouse.blox.pl/html
  • tomira74 15.03.10, 17:56
    Ukryta mam fajna 15 która bardzo bałagani ale świetnie opiekuje się dziećmiwink

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr3e5emzc32itc.png

    I żeby mi do głowy Boże nie przyszło mieć więcej dzieci!
  • mikolajmaja 27.05.10, 23:10
    czas wakacji nadchodzi podbijamsmile i wrzuce swoje trzy grosze dla
    tych mam co wydaja tyl epieniadzy zeby jechac nad nasze zimne
    zatloczone w sezonie morze...polecam Bułgarie i dla tych mam co maja
    za duzo i tych co maja w sam raz i tych co mało majasmile dobry pomysł
    wakcje przed sezonem czyli przed końcem roku sama co roku tak robie
    bo ceny połowe mniejsze wszedzie wiem ze w Bułgari na pieknej plazy
    przed sezonem z gwarancja pogody i ciepła woda mozna się zabawic za
    700-1000 złsmile ale juz z przelotem i wyzywieniem...i nie ma opcji ze
    przez 2 tygodnie wymarzonych wakacji deszcz na łeb beddzie kapał...
    a teraz polecajcie fajne miejsca i sprzedajcie kilka pomysłó bo ja
    dzwonie po biurach od tygodnia i sie ze mnie smieja ze dka 5 osób
    pokoi nie majasmile i tak co roku...kolejna rzecz to domy do wynajecia
    za granica bywaja tańsze od tych naszych ruderek w Polsce tylko na
    paliwko trzeba dorzucic...
    a teraz całkiem na serio wakacje sa przereklamowanesmilewiec niech sie
    nie martwai mamy które nie maja za co jechac bo ja po wakacjach z
    moimi dziećmi wracałam zawsze taka zmeczona ze marzyłam o
    senatorium...a dla odpornych psychicznie polecam wypozyczenie autka
    w Polsce corac taniej takiego ze spaniem i jazda przez siebie moje
    dzieci to lubia taka przygoda prawdziwa bo nie wiedza nigdy gdzie
    trafiasmile
    piszcie gdzie jezdzicie te co maja za co i te co nie maja te co nie
    maja pewnie maja fajniesze pomysły bo musza miec wiecej inwencji od
    tych co majasmile heh na pewnosmile ja chetnie przyjme na wakacje 6 letnia
    dziewczynke jak lubi wyjezdzacsmile moja maja umrze z radosci a klimat
    prawie morski bo szczecin...buziaki
    znowu za duzo napisałamsad
  • bibba 27.05.10, 23:21
    no ja w tym roku znow jade wlasnie do polski na wakacje, konkretnie
    najpierw do dziadkow w niemczech, potem w polsce - lubelszczyzna a
    potem roztocze - agroturystyka.

    za domek dla naszej rodziny (6) w zeszlym roku zaplacilam 1200, to
    bylo 6 nocy, 7 dni, i kolacjo-obiady, syte, plus mleko i ser co
    rano do sniadania. i bylo naprawde cudownie.

    gdy jedziemy tu w uk na wakacje - tez wynajmujemy domek, ja w ogole
    nie widze nas w pokojach? jakie kombinacje? kto z kim? no i te
    wczesne pobudki i wrzaski przy kapieli itp.

    --
    bibba +4
    bibbulce
  • sabina211 02.06.10, 11:15
    Jeśli to możliwe, to prosiłabym namiary na godne polecenia gospodarstwa
    agroturystyczne na Roztoczu. Rodzina 5-osobowa, dzieci 9,8 i 4 lata. Z góry
    dziękuję.
  • bibba 10.06.10, 13:59
    przepraszam ze tak pozno jakos mi to umknelo.

    my w zeszlym roku bylismy i w tym roku jedziemy znow do:
    www.roztocze.net.pl/szeptuch/
    to jest niedaleko zwierzynca.

    znalazlam tez to i nie wahalabym sie:
    www.prorock-pl.com/Polski/index.html
    --
    bibba +4
    bibbulce
  • sabina211 15.06.10, 13:03
    Dzięki, dzięki. Zrobiłam rezerwację w Lipowcu, więc będziemy spędzać wakacje w
    tym samym miejscu. My jedziemy w 1 połowie lipca. Jeszcze raz dzięki, zawsze
    polecone i sprawdzone miejsce budzi większe zaufanie.
  • bibba 15.06.10, 14:42
    sabina, tylko jak przyjedziesz, to poros ich od razu o odkurzacz, bo
    na dole w duzym pokoju jest dywan i nijak nie idzie go zmiesc
    szczotka wink

    milego pobytu, mam nadzieje, ze sie nie rozczarujecie. gospodarze
    maja naprawde dobra wiedze jesli chodzi o okoliczne kaplice, zacisza
    itp.
    polecam kapielisko przy stawach echo, jest ratownik i mozna zabrac
    ze soba wiaderka itp, bo i piasek jest, a za plaza las.

    --
    bibba +4
    bibbulce
  • agni71 02.06.10, 10:16
    Trójka dzieci, 8, 6 i 4 lata:
    W Polsce coraz częsciej wynajmujemy cały domek, bo jest tak
    wygodniej po prostu. Ostatnio W Ojcowie, przepieknie polożona chata
    drewniana, duża, z miejscem do wyganiania na zewnątrz i blisko do
    atrakcji. Płacilismy 200 zł/dzień bez wyzywienia.
    Nieco drożej (ale wyższy standard) domki szeregowe w Wiśle, teren
    ogrodzony, fajny plac zabaw, mozliwośc wykupienia wyzywienia (bardzo
    smacznego na miejscu(. Z tym, że tu płacimy chyba 280 zł/dzień (to
    juz ze zniżka dla stałych klientów, bo jedziemy trzeci raz), bez
    wyzywienia, 2 sypialnie, pokój dzienny i aneks.
    Latem wybieramy się w Góry Stolowe - i tam wynajęlismy apartament 3
    pokojowy w takim fajnym starym domu, cena podobna do ww.

    A za granica naprawdę cięzko znależć hotel w BP dla rodziny 2 + 3. W
    tym roku jedziemy na Rodos. Tydzień dla naszej rodziny kosztuje nas
    prawie 13 tys. niestety, a to i tak była najtańsza oferta na ten
    hotel i ten typ pokoju (apartament 2-pok.), bo np. w TUI to samo
    kosztuje 25 tys. sad

    Nasze polskie morze jakos sobie od kilku lat darowaliśmy - poza
    plażowaniem (o ile jest pogoda) jest zdecydowanie mniej atrakcji niz
    w górach. A przy kiepskiej pogodzie wole ziedzać fajne miejsca, a
    nie kisić sie w budynku nad naszym morzem....

    Niestety, u nas odpadaja raczej wyjazdy samochodowe. Ja nie mam
    prawa jazdy, a mąz za bardzio by sie umęczył cały czas prowadząc. Do
    tego mam dzieci z choroba lokomocyjna (sama tez nienajlepiej znosze
    dluga jazde samochodem), więc nawet uroki Bułgarii chyba nie
    zrekompensowałyby mi koszmaru podróży....
  • zebra12 12.06.10, 15:21
    Ja też wynajmuję cały domek, bo jest taniej. Ale za taką cenę, to
    żadna okazja. Zwykle są po około 150 zł/doba. Tyle płaciłam rok temu
    w Wiśle - z tv, ogrodem, placem zabaw, a przede wszystkim ciszą i
    spokojem. W tym roku dziewczyny z forum zaproponiwały domek za 25
    zł/doba. Więc się wybieram. Domki są wyposażone we wszystko, co
    trzeba, mają WC itp.
    --
    http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
  • bibba 12.06.10, 17:08
    25 od osoby, rozumiem? gdzie to jest?
    --
    bibba +4
    bibbulce
  • zebra12 16.06.10, 19:27
    Nie od osoby. Za cały domek...
    --
    http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
  • agni71 15.06.10, 13:25
    zebra12 napisała:

    > Ja też wynajmuję cały domek, bo jest taniej.

    My wynajmujemy domek nie dlatego, że jest taniej. Główna motywacja
    to wygoda smile

    Ale za taką cenę, to
    > żadna okazja.

    jw - Takie mam chore podejście, że na wakacjach nie chcę miec
    znacząco gorzej niz w domu smile więc szukam tez odpowiadającego mi
    standardu. Ostatnio w Ojcowie wynajmowalismy uroczy domek (taki
    wiejski dom, po prostu, nie typowo turystyczny "Brda") nieco taniej
    bo 200 zł za dobę. Wszystko byloby super, gdyby nie odrzucająca i
    bardzo, bardzo mała lazienka. Jadąc do Kamratowa w Wiśle, wiem, ze
    spać będę w pościeli z bawełnianej satyny, że do łazienki wejdę bez
    wstrętu, że z kuchni skorzystam bez obrzydzenia, że jest w domku
    mnóstwo szafek, regałów, półek, wieszaczków, co ogromnie
    ułatwia zycie na wyjeżdzie i z dziećmi w dodatku.
    Oczywiście, chetnie poznam fajne, czyste i wygodne miejsca taniej, i
    zawsze z ciekawościa zagladam do tego typu watków w poszukiwaniu
    nowych, ciekawych miejsc noclegowych.

    Zwykle są po około 150 zł/doba. Tyle płaciłam rok temu
    > w Wiśle - z tv, ogrodem, placem zabaw, a przede wszystkim ciszą i
    > spokojem. W tym roku dziewczyny z forum zaproponiwały domek za 25
    > zł/doba. Więc się wybieram. Domki są wyposażone we wszystko, co
    > trzeba, mają WC itp.

    Ten domek tez w Wiśle, czy gdzies indziej? jak gdzie indziej, to daj
    namiary, bo w Wiśle bedziemy w tym roku po raz trzeci, więc juz
    chyba z tym rejonem na jakis czas damy sobie spokój.
  • zebra12 16.06.10, 19:29
    Niestety w Wiśle.
    --
    http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
  • ana-76 25.07.10, 20:42
    wychodzę z tego samego zalożenia co Ty. Gdybym miala kisić sie i
    wkurzać w zatęchłej norze wolałabym zostać w moim czystym domku.
    mogę polecić domki w Łebie, BLISKO MORZA, CISZA SPOKÓJ i wszystko
    zgodne z opisem na stronie:
    www.domki.leba.info/
    Byliśmy tam dwa razy i było bardzo fajnie

    --
    Moje prace, Moja pasja
    www.ana-art.pl
  • dorazynt 09.06.10, 17:35
    Zawsze staram się organizować wolne i spędzać urlop z całą rodziną. W tym roku szczególnei zainteresowało nas biuro podróży Atena,a dokładniej ta oferta
    www.atena.oswiecim.pl/lato/strona-glowna,697,menu.html
  • trissie 28.05.10, 10:44
    My korzystamy z tej oferty: www.holidaylettings.co.uk/
    Na tej stronce można znaleźć apartamenty w Hiszpanii za 0k 380-400 funtów na
    tydzień w Hiszpanii. w tym roku płacimy 450 funtów za dwutygodniowe wakacje na
    costa del sol, apartament ma dwie obszerne sypialnie, wielki living room,
    jadalnię, en suite, basen, na 6 apartamentów, blisko do morza. Wyżywienie
    oczywiście we własnym zakresie, plus dojazd.Wydaje mi sie, że to naprawdę
    przyzwoita cena. My mamy trójke dzieci, 4, 2 i 4 miesiące, im raczej wszystko
    jedno dokąd jadą, ale dla nas frajda.
    --
    trissie
  • jkl13 02.06.10, 11:45
    Jeśli ktoś nie potrzebuje luksusów, to polecam hotele Formule 1 w
    Europie (głównie Francja i Niemcy). Pokój 3-osobowy kosztuje od 30-
    40 euro za dobę, we Francji spokojnie można przenocować i w 4 osoby,
    w Niemczech na to nie pozwalają ;p
    Ja nocowałam raz, podczas pobytu we Francji, ale moi rodzice rok
    rocznie korzystają z tych noclegów. Pokoje są malutkie, ale czyste,
    łazienki na korytarzach. W pokojach tyci stolik i czajnik. Dla
    rodziny 2+3/4 dwa pokoje byłyby idealne - rodzice podzieliliby się
    dziećmi i już. Jednyny minus to taki, że trzeba jechać własnym
    autem, bo hotele są zwykle na obrzeżach miast (wyjątkiem - Paryż),
    komunikacją publiczną byłoby się trudno tam dostać. No i pokoje są
    naprawdę małe, nie ma co liczyć na jakiś dłuższe przebywanie w
    pokoju, jedynie nocleg, szybkie śniadanie i wyjazd na zwiedzanie smile.
    Nie ma też dostępu do kuchni, choć w hotelach można wykupić
    wyżywienie (a przynajmniej śniadanie).
    Hotele można zarezerować przez internet, nic się nie płaci.
    Rezygnacja z pobytu także darmowa, ale musi nastąpić przynajmniej
    jeden dzień przed planowanym przyjazdem.
  • chubus 03.06.10, 19:06
    wlasnie siedze na tarasie hotelowym,maluchy spia w swoich pokojach a
    ja sie relaksujebig_grin
    jest cudownie goraco nawet teraz,wieczorkiembig_grin
    --
    Sandy
    Max
    Lisa
  • housewife1 01.07.10, 02:52
    matysia20050521 jak sie nazywa ten domek który wynajmujesz, czy mozesz dac
    namiary? może byc na priv
    Junoszyno ma chyba dośc daleko plaze, da się dojechać autem, czy trzeba iśc
    pieszo?
  • nata76 01.07.10, 08:27
    pozdrowienia, miłych wakacji!!!!kupiliscie caravele.?KOniecznie daj
    mi znac czy trzesie z tyłu (fobia, fobiawink.
    My jutro bedziemy troche blizej Was (sycylia).
  • mali-nki 22.07.10, 21:57
    my jestesmy dopiero od niedawna rodzicami trojki ale nawet jak
    mielismy "tylko" dwojke dzieci to nie wyobrazalam sobie spedzic
    wakacji w jednym pokoju na kupie. Wtedy kazde stekniecie i
    przewracanie sie to dla mnie pobudka, nie mowiac o tym ze z mezem
    tez chce miec pare chwil. Kiedys spedzilismy pare dni nad polskim
    morzem w pokoju razem i z lazienka na korytarzu byl to straszny
    stres dla wszystkich - nigdy wiecej!
    Jakos tak od lat sie sklada ze nie jedziemy na prawdziwe wakacje z
    roznych powodow ale wolalabym do jakiejs pipidowy w lesie jechac ale
    gdzie bedziemy miec conajmniej dwa pokoje niz sie gdzies gniezdzic
    na wyspach szczesliwych.
    --
    Soon bye bye England and welcome Germany
  • maman3 28.07.10, 22:09
    Jak domki za 25 zł? Sprawdziły się? Możesz podac namiar, tych za 150
    również?
  • sumatra123 15.09.10, 08:01
    Cześć Dziewczyny, kiedyś tu pisałam ale od bardzo dawna nie zaglądałam. A teraz zajrzałam i witam Was smile

    Chciałam się pochwalić naszymi wakacjami. Zainwestowaliśmy i zakupiliśmy duży namiot. I z tym namiotem pojechaliśmy najpierw do Zakopca, potem do jaskiń i do Częstochowy a na koniec nad morze i do Malborka. Było świetnie. Polecam z całego serca. Nocleg za 5 osób, namiot i auto kosztuje na campingu 50 zł więc nieźle. Trochę trzeba się naszarpać z tym całym towarem ale za to jest przygoda smile Przed wyjazdem pojechałam do lidla i zakupiłam hurtowe ilości soczków, cuksów, napojów i innych, żeby nie kupować tego po zbójeckich cenach w schroniskach. Żarcie różnie - czasem gotowałam jakiś makaron, czasem grill, czasem pizza albo coś lokalnego. Nad morzem ryby z grilla. Razem z zakupami przed wyjazdem wydaliśmy niecałe 3000 i było super. Wystarczyło na zakup kilku głupot - tarcze i miecze w Malborku etc. bilety wstępu np. do kolejek linowych itd. Dzieciaki zachwycone (o dziwo bardziej im się podobały góry niż morze) i za rok też chcą jechać.
    Fakt, jeszcze z 1000 zł wydaliśmy na namiot, śpiwory itd ale to inwestycja na przyszłość. Serdecznie polecam.

    Ps dzieci w wieku niecałe 3,5,6
  • gosia.w40 15.09.10, 14:29
    Spędziłam tydzień we Władysławowie, z czekiem erurorest zapłaciłam niecałe 1500 zł z wyżywieniem za 6 osób. Warunki były dobre, jedzenie też,morze piękne, ogólnie wspaniale - polecam i pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka