Re: Trzecia ciaza ale sie boje... Dodaj do ulubionych


przy trzeciej, nieplanowanej - też płakałam. potem nie mogłam doczekać się czwartej; ) a teraz nie wykluczam piątej.
chodzi o to, że każde dziecko wymusza dobre zmiany. jeśli teraz sobie z czymś nie radzisz w domu - będziesz MUSIAŁA sobie poradzić. znajdziesz sposób - choćby taki, by półtoraroczniaka nauczyć spać (kup sobie fajny poradnik na ten temat - jest w googlu). bo ja akurat wiem co znaczy nie śpiące dziecko: masakra. Poradzisz sobie, przeprogramujesz tak życie rodzinne, że jeszcze bedziesz sie cieszyc ze to trzecie się pojawiło.
I w ogóle trójka to fajna liczba dzieci, przekonasz się. nie za dużo, nie za mało. POzdrawiam.
ps. też nie mam pomocy rodziny, pracuję zawodo i bywa cięzko. ale jakoś daje radę, i ty dasz.
--
Największa stajenna ranga
nie zmieni osła w mustanga...
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.