Dodaj do ulubionych

Słowa papieża

20.01.15, 09:49
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17281426,Papiez__Katolicy_nie_musza_rodzic_jak_kroliki__Terlikowski_.html#BoxNewsImg
Edytor zaawansowany
  • bibba 20.01.15, 10:24
    no wlasnie, co o tym myslisz, saphire-2?

    dla mnie, jako osoby niewierzacej, ten tekst jest... nieistotny.
    no i nie chce mi sie szukac zrodla, ale jestem ciekawa, czy papiez rzeczywiscie uzyl frazy 'jak kroliki'. jesli tak, to wstyd, jesli nie, to zwracam uwage na manipulatorstwo mediow. ale jak mowie, nie chce mi sie sprawdzac. moze ktos inny?
    --
    bibba +5 smile
  • gepardzica_z_mlodymi 20.01.15, 10:50
    Tu jest rozwinięcie odpowiedzi papieża:
    gosc.pl/doc/2328929.Dobrzy-katolicy-jak-kroliki-Co-powiedzial-papiez
    Osobiście, sądzę, że słusznie Franciszek wskazuje katolikom na odpowiedzialność i pewną racjonalność, a "króliki" padło w sytuacji odpierania zarzutów, że tak jest postrzeganie nauczania KRK w tej kwestii . Mnie raziło w nauczaniu Kościoła, że musi być zawsze jakaś bardzo istotna przyczyna do odłożenia kolejnego rodzicielstwa. Bywałam w kręgach katolickich, gdzie nawet wilkiem patrzono na npr, widząc w tym brak zaufania Bogu a podstawowym pytaniem było: "Dlaczego macie tylko jedno/dwoje/troje dzieci?". Prosty lud wiedział o tym nawet przed encykliką HV, kiedy to nawet nieudolny kalendarzyk był grzechem. Moja babcia, katoliczka, na pytanie jak sobie radziła z tym, że to czy tamto zakazane, odpowiadała: "Przecież ksiądz by mi dzieci nie wychował."
    Z tego co zrozumiałam, bynajmniej, papież nie obrażał rodzin wielodzietnych, tylko wskazywał na potrzebę świadomej prokreacji oraz odsyłał do npr. Być może przygotowuje tez grunt pod zgodę na inne metody, co zresztą jest już praktyką duszpasterską (w pewnych sytuacjach, typu zagrożenie życia ciążą, kilkoro niepełnosprawnych dzieci na stanie, spowiednicy dają zielone światło na stosowanie prezerwatyw).

  • magdak_1977 20.01.15, 10:41
    Czytałam i bardzo mi się ta wypowiedź podobała, choć dosadna była. Często spotykam się z przekonaniem, że " jak Pan Bóg da dziecko, to da i na dziecko", co jest dla mnie przejawem nieodpowiedzialności i lekkomyślności. Sama jestem katoliczką.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdcqtkf4zk9618g.png
    Magda - szczęśliwa mama piątki
  • saphire-2 20.01.15, 10:43
    Ja uważam że nie jest to sprawa papieża
  • bibba 20.01.15, 10:49
    eee, na forum dyskusyjnym takie opinie sa za cienkie big_grin

    czyli nic mu do niczego, jesli zachowamy rownoleglosc tego przykladu do innych zagadnien, ktore porusza papiez, jako glowa kosciola. ostatecznie wiec, jesli nic mu do niczego, to po co w ogole papiez??

    uwazam, ze jako glowa kosciola ktory ma wielu przynaleznych, na calym swiecie, zobowiazany jest wyrazac stosunej kosciola do tych zagadnien.
    --
    bibba +5 smile
  • gepardzica_z_mlodymi 20.01.15, 10:55
    Wielu papieży wypowiadało się na ten temat, np. Paweł VI, Jan Paweł II, to czemu nie Franciszek?
  • jacek226315 25.01.15, 18:13
    saphire-2 napisała:

    > Ja uważam że nie jest to sprawa papieża
    Ale to nasz papiez jezdzil po Afryce zarazonej AIDS i wolal rozmnazajcie sie owieczki.Tylko gdzie jest kosciol ze swoim klerem jak trzeba pomoc matce ktora jest w osmej czy siodmej ciazy mimo,ze nie ma co do gara wrzucic.W latach osiemndziesiatych ubieglego wieku kiedy byla wojna w Somali Stany i inne Zachodnie kraje wysylaly zywnosc do "biednych murzynkow" i co przychodzily po pomoc armie murzynek co druga w ciazy piatej czy szostej,mimo ze poprzednio urodzone dzieci umieraly z glodu. Tak papiez mial racje niech kobiety sie opamietaja niech przestana byc jak kroliki i nie sluchaja sie kk.Dosyc juz nameszal kosciol.
  • grrrrw 27.01.15, 17:12
    nauczaniejp2.pl/index/index/eId/2923
    Chodzi ci o te teksty, czy jakies inne masz na mysli ?

    Stosowanie kalendarzyka nigdy nie bylo uwzane za grzech.
  • dzieciata.renata 20.01.15, 12:27
    Wg mnie chodziło o to, by realnie patrzeć na swoje możliwości fizyczne, zdrowie. Po 7 cesarkach ryzyko ogromnych powikłań i nawet utraty życia matki jest chyba dość duże. Ryzykowanie i szczycenie się, że jest się lepszym od innych w takiej sytuacji to absurd. Zgadzam się z tym. A do tego kobieta przez całe długie lata albo w ciąży albo w połogu albo karmi, każda która rodziła, wie, że nie jest wtedy w 100 % swojej dyspozycji, sił, a co z resztą dzieci wtedy?
    --
    D., 1999
    M., 2000
    W., 2009
    N., 2010
  • verdana 20.01.15, 14:51
    I co, zdaniem papieża ma zrobić kobieta po 7 cesarkach, której nie wolno korzystać z antykoncepcji, a zapewne non-stop karmi? Albo ma faceta, któremu nie da sie powiedzieć "Wiesz, odczekamy 20 lat z tym seksem"? Albo, o zgrozo, sama seks lubi?
    Zamiast pouczać kobietę postawioną przez KK w sytuacji praktycznie bez wyjścia, moze by raczej pomyśleć o dopuszczeniu antykoncepcji, choćby w przypadkach, gdy ciąża zagraża życiu kobiety, zamiast mieć pretensję, że się ją samemu zmusiło do narażania życia?
  • olga400 20.01.15, 14:55
    Ja jestem katoliczką ale jestem zdania ze sprawy około dzieciowe, rodzicielskie to nie jest sprawa facetów w sukienkach ktorzy sa tylko ludzmi i zwyklymi facetami, nie sa dla mnie zadnym autorytetem ktorym sie podpieram i nigdy nie będą.
  • jacek226315 25.01.15, 18:16
    olga400 napisała:

    > Ja jestem katoliczką ale jestem zdania ze sprawy około dzieciowe, rodzicielskie
    > to nie jest sprawa facetów w sukienkach ktorzy sa tylko ludzmi i zwyklymi face
    > tami, nie sa dla mnie zadnym autorytetem ktorym sie podpieram i nigdy nie będą.
    >
    Moja droga niedlugo nie bedzie mozna puscic baka jak ksiadz nie pozwoli
  • undoo 21.01.15, 17:58
    Pewnie lepiej szklankę wody albo/i żeby mąż nabawił się zwyrodnienia miednicy.
  • plater-2 24.01.15, 18:03
    Przyczyny zwyrodnienia miednicy

    Przyczyny nie są do końca znane. Być może powstają z powodu zachwiania metabolizmu chrząstki stawowej lub zmiany w składzie płynu stawowego. Przyczyną są tez wady budowy, na przykład zbyt płytka panewka. Takim zmianom sprzyjają wysoki poziom cholesterolu i trójglicerydów, cukrzyca, nadwaga, mikrourazy wynikające z przeciążenia stawu, np. podczas dźwigania.

    Czynniki ryzyka zwyrodnienia stawu biodrowego obejmują:

    podeszły wiek,
    predyspozycje genetyczne,
    nadwagę,
    dźwiganie ciężkich przedmiotów,
    pracę stojącą,
    urazy stawu biodrowego,
    zniekształcenia rozwojowe,
    martwica kosci
  • gepardzica_z_mlodymi 26.01.15, 07:57
    Nie mów, ze nie wierz, jaki syndrom Undoo miała na myśli? To jest takie literalne podejście do tekstu czytanego a nie kontakt z duchem tegożwink
  • plater-2 22.01.15, 09:42
    Przedstawic sprawe na spowiedzi i uzyskac dyspense, proste.
  • tyldak 22.01.15, 09:56
    Jaką dyspensę??? Na antykoncepcję?? Pierwszy raz słyszę
    --
    www.kaniatka.blog.onet.pl
  • gepardzica_z_mlodymi 22.01.15, 15:33
    Wyżej pisałam o praktyce duszpasterskiej. I tak, znam rodziny wierzące, mocno zaangażowane w Kościół, które mają to omówione ze spowiednikiem.
  • plater-2 22.01.15, 18:40
    Jak mozna miec dyspense na chodzenie do komunii nie majac slubu koscielnego ???
  • anaj75 22.01.15, 19:48
    Ale co o chodzi?
  • jacek226315 25.01.15, 18:18
    plater-2 napisała:

    > Jak mozna miec dyspense na chodzenie do komunii nie majac slubu koscielnego ??
    > ?
    Isc do komini do Luteranow,lub Kalwinow
  • plater-2 25.01.15, 23:13
    Po kiego groma, skoro nie wierza w transsubstancjacje ???
  • gepardzica_z_mlodymi 26.01.15, 07:39
    Spośród katolików pewnie i tak wierzy w to nie więcej niż 10% wyznawców. W tym w to, że po odprawieniu Mszy ksiądz nie będzie miał nic a nic promili we krwi.
  • gepardzica_z_mlodymi 26.01.15, 07:55
    Twój wtręt nijak się odnosi do mojej wypowiedzi. Nic nie pisałam o związkach niesakramentalnych.
  • undoo 26.01.15, 17:20
    Osoby, których nie dotyczy już temat prokreacji, choćby z powodu wieku (zakładam, że to Plater), czy wyborów życiowych (duchowni żyjący w celibacie) powinni się powstrzymać od komentowania tego aspektu życia w taki sposób. Jeśli ktoś sobie życzy, powinien to omawiać ze swoim spowiednikiem. Natomiast w sytuacji, gdy ochrona życia ogranicza się jedynie do czasu porodu, a później nie ma żadnej pomocy, gdy na przykład rodzi się dziecko upośledzone (poza może marną rentą), powinni zrobić dobry użytej z mózgu. Bo łatwiej jest przekonać ludzi do czegoś za pomocą marchewki niż kijka. To raz.
    A dwa - gdzie są ojcowie tych wszystkich dzieci, czemu Kościół ich nie potępia za to, że porzucają matki swoich dzieci, że stawiają je w takiej sytuacji, że czują się one zmuszone do korzystania z tabletek po? Dlaczego synod nie potępia ojców, którzy unikają płacenia alimentów i kontaktów z własnymi dziećmi? Może warto od tego zacząć? Poważnie piszę całkiem tym razem.
    A ci co jeżdżą na podwójnym gazie? Nie pamiętam żadnego kazania, które by potępiało takie zachowanie, ale pamiętam wiele potępiających kobiety stosujące antykoncepcję.
  • plater-2 26.01.15, 20:37
    Wlasnie to dokładnie napisalam. Sprawe przedstawia sie na spowiedzi i prosi o dyspense na antykoncepcje.

    Ochrona zycia nie ogranicza sie do porodu, obowiazuje od poczecia do naturalnej smierci.

    Mamy rozdzial Kosciola od Panstwa, totez parafia nie zajmuje sie przydzielaniem rent dzieciom uposledzonym i ich matkom, a ZUS a pomoc swiadcza inne instytucje panstwowe i organizacje spoleczne.

    Kosciol nie zajmuje sie potepianiem kogokolwiek, ani kobiet stosujacych antykoncepcje ani ojcow dzieci uposledzonych ani tych ktorzy nie placa alimentow, ani tych ktorzy unikaja kontaktow z wlasnymi dziecmi, ani tych, ktorzy porzucili matke swojego dziecka do 24 godzin po stosunku.

  • undoo 26.01.15, 20:43
    Och proszę Cię. Kościół potrafi wiele, ile jest dzieci pokrzywdzonych przez księży. Tych się nie potępia publicznie, tylko jest nagonka na kobiety.
  • plater-2 26.01.15, 20:58
    naszeblogi.pl/36320-pedofilia-w-oswiacie

    www.gazetakrakowska.pl/artykul/3627936,ksiadz-pedofil-spod-tarnowa-skazany,id,t.html?cookie=1

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ksiadz-pedofil-z-tarchomina-molestowal-ministranta-jest-wyrok-sadu,392081.html
  • undoo 26.01.15, 21:04
    Plater-2 - zdecydowanie większa nagonka jest na antykoncepcję, więc proszę Cię, trzymaj się od moich wypowiedzi z daleka, bo nam bardzo do siebie daleko światopoglądowo i zwyczajnie nie zamierzam z Tobą dyskutować, bo mnie to nudzi. Wybacz szczerość. Jestem antyklerykałem, bo drażnią mnie rządy wyznaniowe w świeckim państwie. Dużo rzeczy mnie drażni w Kościele, na każdy mój argument Ty znajdziesz wierszyk albo linka, a to nie tak działa, bo ja też mogę Ci lineczkiem odpisać.
    Drażni mnie polski Kościół, biskupów interesuje tylko jedno, nie interesują ich realne problemy Kościoła. Tak wygląda ten świat z mojej perspektywy i podejrzewam, że z perspektywy wielu innych wierzących, bo coraz więcej osób od Kościoła odchodzi albo nie traktuje go poważnie.
  • plater-2 26.01.15, 21:29
    Nie musisz odpowiadac na moje posty.

    Masz prawo uwazac, ze Polska jest państwem świeckim rzadzonym wyznaniowo.

    Masz prawo uwazac, ze coraz więcej osób od Kościoła odchodzi albo nie traktuje go poważnie, a biskupów interesuje tylko jedno (?).

    W Konstytucji RP nie istnieje sformułowanie „państwo świeckie”. Konstytucja mówi o bezstronności religijnej i światopoglądowej władzy publicznej i państwowej. W myśl tego przepisu organy administracji państwowej mają być bezstronne wobec światopoglądu obywateli, nie mogą narzucać im własnego światopoglądu, czyli zakazywac czy nakazywać czegokolwiek w tym zakresie.

    W zwiazku z tym osoby, które drazni Kosciół i biskupi, moga odchodzic i nie traktowac go poważnie, nikomu nic do tego.

    Masz prawo to nie tylko uwazac, ale pisac na forum, bo regulamin forum pozwala zabierac glos w kazdej dyskusji.

    W naszym kraju bowiem istnieje wolnosc wyrażania opinii, ktora polega na wolności posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych.

    W zwiazku z tym i ja mam prawo wyrazac swoje opinie na forum rowniez na tematy zwiazane z prokreacja. I to nie tylko dlatego, ze swoja piateczke juz odchowalam i uwazam,ze w temacie prokreacji mam cos do powiedzenia.

    Wolnosc wyrazania opinii w tej i kazdej kwestii dotyczylaby mnie takze wtedy, gdybym byla zakonnica klauzurowa.










  • jacek226315 27.01.15, 08:06
    plater-2 napisalasuspicious Masz prawo uwazac,ze Polska jest panstwem swieckim....Oto Polska jest panstwem wyznaniowym. Niedlugo nie bedzie sie moglo puscic baka jak biskup nie pozwoli.Przez 30lat w Stanach nie widzialem duchownego w tv. ,natomiast w Polsce do studia zaprasz sie takiego ks.Oko ktory robi lludziom wode z mozgu.W Stanach jakby duchowny z ambony mowil na kogo glosowac to by go aresztowano.Poslak jednak jest bogatsza od Stanow,ktorych nie stac na utrzymywanie kosciola i zwoolnienie kosciola z placenia podatkow.
  • plater-2 27.01.15, 08:25
    Zalezy, jaki kanal ogladałeś .

    Ksiadz Oko sforsowal drzwi studia bo od dziecka marzyl, zeby go w telewizorze pokazali ? Jaka stacja go zaprosila ?


    jadwigaslaska.pl/glowna/kosciol-finanse
    Jakby go aresztowali, to znaczy,ze w Stanach nie ma wolnosci słowa.
  • plater-2 27.01.15, 08:40
    www.padrealberto.com/talkshow.php

    pl.wikipedia.org/wiki/Martin_Luther_King

    pl.wikipedia.org/wiki/Billy_Graham#Graham_w_mediach
  • jacek226315 27.01.15, 12:54
    plater-2 napisała:

    > www.padrealberto.com/talkshow.php
    >
    > pl.wikipedia.org/wiki/Martin_Luther_King
    >
    > pl.wikipedia.org/wiki/Billy_Graham#Graham_w_mediach
    Ne mam zamiaru dyskutowac z bigotmi i dewiantami. M.L.K i Graham byli zarejestrowanymi dzialaczami politycznymi
  • jacek226315 27.01.15, 12:52
    plater-2 napisała:

    > Zalezy, jaki kanal ogladałeś .
    >
    > Ksiadz Oko sforsowal drzwi studia bo od dziecka marzyl, zeby go w telewizorze p
    > okazali ? Jaka stacja go zaprosila ?
    >
    >
    > jadwigaslaska.pl/glowna/kosciol-finanse
    > Jakby go aresztowali, to znaczy,ze w Stanach nie ma wolnosci słowa.
    >
    tvn14
  • plater-2 27.01.15, 14:52
    TVN 24 nie jest nadawca publiczym i nie musi sie nikomu tlumaczyc, kogo do studia zaprasza.
  • jacek226315 27.01.15, 13:07
    plater-2 napisała:

    > Zalezy, jaki kanal ogladałeś .
    >
    > Ksiadz Oko sforsowal drzwi studia bo od dziecka marzyl, zeby go w telewizorze p
    > okazali ? Jaka stacja go zaprosila ?
    >
    >
    > jadwigaslaska.pl/glowna/kosciol-finanse
    > Jakby go aresztowali, to znaczy,ze w Stanach nie ma wolnosci słowa.
    > W Stanach jest autentyczny rozdzial kosciola od panstwa,przestan slucha Radia Maryh big
    otko
  • plater-2 27.01.15, 14:24
    Rozdzial Kosciola od Panstwa polega na zakazie wystapien osob duchownych w mediach ?

    Czy bycie dzialaczem politycznym jest uwazane w USA za niemoralne ?
  • verdana 27.01.15, 15:02
    Nie, ale polega na tym, ze w państwowych szkołach nie wiszą krzyże. W każdym razie poza salką katechetyczną. Nie wisi też krzyż w parlamencie. To jest dowód, ze rozdział kościoła i państwa nie istnieje.
  • plater-2 27.01.15, 15:32
    Krzyze w instytucjach publicznych nie sa wieszane przymusowo. Nie slyszalam o przypadku wydania polecenia sluzbowego zawieszenia w szkole czy biurze krzyza.
  • plater-2 27.01.15, 15:43
    wyborcza.pl/1,97738,7230653,Tolerancja_takze_dla_krzyza.html
    wyborcza.pl/1,76842,9282744,Europejski_Trybunal_Praw_Czlowieka__Krzyze_zostaja.html
    We Włoszech dyrektorzy publicznych szkół byli zobligowani do wieszania krzyży , a to było już niezgodne z włoską konstytucją.

    W Polsce nie sa.

    Nie sa także zobligowani burmistrze i prezydenci do stawiania na rozstajach krzyzy i kapliczek.

    Nie ma obowiazku umieszczania krzyza na scianach nawet w kaplicach cmentarnych na cmentarzach publicznych. Pan, ktory pracuje w kaplicy, pyta czy krzyz wywiesic na czas ceremonii.



  • grrrrw 01.02.15, 11:12
    A Realowi Madryt kazali krzyz usunac....
  • dzieciata.renata 25.01.15, 18:54
    verdana napisała:

    > I co, zdaniem papieża ma zrobić kobieta po 7 cesarkach, której nie wolno korzys
    > tać z antykoncepcji, a zapewne non-stop karmi? Albo ma faceta, któremu nie da s
    > ie powiedzieć "Wiesz, odczekamy 20 lat z tym seksem"? Albo, o zgrozo, sama seks
    > lubi?

    > Zamiast pouczać kobietę postawioną przez KK w sytuacji praktycznie bez wyjścia,
    > moze by raczej pomyśleć o dopuszczeniu antykoncepcji, choćby w przypadkach, gd
    > y ciąża zagraża życiu kobiety, zamiast mieć pretensję, że się ją samemu zmusiło
    > do narażania życia?

    Jeśli ciąża zagraża kobiecie, dozwolona jest prezerwatywa, nie spirala i nie hormony, ale prezerwatywa tak. Jest też NPR, tylko do tego facet musi być świadomy. Jeśli mężowi i ojcu zależy na żonie i dzieciach, to nie będzie problemu.


    --
    D., 1999
    M., 2000
    W., 2009
    N., 2010
  • gepardzica_z_mlodymi 26.01.15, 07:48
    NPR jest zawodny i zakłada "otwarcie na dziecko". Znam pary propagujące/uczące npr jako super pewne do czasu... pierwszej wpadki (zapewne jakiś błąd ludzki).
    Nie wszyscy mają taką otwartość, wielu po pewnym czasie po prostu zamyka fabrykę. Całe szczęście ludzie są w stanie wziąć odpowiedzialność za swoje wybory a nie tylko nasłuchiwać co im wolno a co nie.
    Gdyby KK dopuszczał prezerwatywy w szczególnych wypadkach, nie potępiałby rozdawania gumek w zakażonej Afryce.
  • elgosia 22.01.15, 23:19
    Nauka Kościoła jest jedna i nie ma żadnej dyspensy. Jeśli spowiednik wprowadza w błąd, to pewnie bierze grzech na siebie. Kwestie moralne - w tym rozmnażanie sie i seks - jak najbardziej powinny być przedmiotem nauczania Kościoła. Ksiądz to nie facet w sukience, ale kapłan i duszpasterz. Piszę to oczywiście z punktu widzenia katolika.
    Co do wypowiedzi papieża, to może zbyt fortunna nie była, ale już w zestawieniu z innymi wypowiedziami nt wielodzietności nie mam wątpliwości, że papież takie rodziny wspiera i nie traktuje "jak króliki". Nic nie mówił też o trójce dzieci jako optimum. A dlaczego się wypowiedział?Bo został o to zapytany. Po prostu. Jak kogoś nie interesuje zdanie papieża, to niech nie czyta. Mnie nie interesuje opinia jakiegoś celebryty w tym temacie. To i nie czytam.

    --
    Pozdrawiam...
    Gosia +5
  • olga400 23.01.15, 11:45
    Każdy ma swoje zdanie, dla mnie ksiądz żadnym duszpasterzem nie jest a zwykłym człowiekiem wykonującym swoją pracę i biorącym za to kasę. Temat rzeka....i chyba nie ten wątek
  • plater-2 24.01.15, 09:07
    Duszpasterz w języku polskim znaczy ksiądz czyli duchowny chrześcijański.
  • gepardzica_z_mlodymi 26.01.15, 07:51
    Znaczenie słowa jest jakie jest ale Olga w swej intencji słusznie zauważyła, że nie jest to jakaś niezwykła funkcja wśród ludu, tylko jeden, równorzędny, ze sposobów służenia (?) ludziom.
  • plater-2 26.01.15, 08:45

    Znaczenie słowa jest jakie jest ale Olga w swej intencji słusznie zauważyła, że
    nie jest to jakaś niezwykła funkcja wśród ludu, tylko jeden, równorzędny, ze
    sposobów służenia (?) ludziom.


    Nie jest to oficjalne stanowisko Kosciola.

    KKK poucza katolików, ze kaplan na mocy sakramentu święceń reprezentuje Chrystusa, działa w osobie Chrystusa, upodabnia się do Chrystusa i posiada władzę działania mocą i w osobie samego Chrystusa.
  • gepardzica_z_mlodymi 26.01.15, 09:05
    OK, ja piszę z pozycji laika, bezwyznaniowca i dla mnie jest to jedna z opcji.
    Szkoda, tylko, że ta władza jest nazbyt często wykorzystywana, by pognębiać dusze, którym się pasterzuje.
  • plater-2 26.01.15, 09:13
    Mianowicie >>>?
  • gepardzica_z_mlodymi 26.01.15, 10:01
    Temat nie na ten wątek, więc niema co rozwijać.
    Poczucie wybrania, upodobniania się ludzi i misji u wielu powoduje wypalenie i wyniszczenie psychiczne. Zwłaszcza, że ci reprezentanci mają często sporo deficytów, niejednokrotnie silniej skumulowanych niż w ogólnej populacji. Rodzi to dramaty. Rozbieżność miedzy teorią a realiami jest tak ogromna, że po prostu nie sposób tego udźwignąć.
    Temat życia księży badam ze względu na pracę z punktu widzenia socjologicznego. Generalnie po poznaniu rożnych aspektów ich życia, bardzo wielu współczuję, nielicznych podziwiam.
  • plater-2 26.01.15, 10:14
    I znalazłaś jakies dowody w swej pracy badacza-socjologa na «znęcanie się nad kimś, prześladowanie, niszczenie moralnie lub materialnie» ???

    Wyczerpanie sił świadczy, moim zdaniem, o oddaniu sie powołaniu kapłańskiemu. Nie jest to wada, ułomność ani słabość chyba ?


    Co znaczy "upodobnianie sie ludzi i misji" .
  • gepardzica_z_mlodymi 26.01.15, 11:24
    Oczywiście, że znalazłam ale wątek nie o tym.
  • plater-2 26.01.15, 11:30
    Skoro msz dowody, powinnas zglosic na policje.
  • mama_lidia 02.02.15, 10:08
    plater-2 napisała:
    >KKK poucza katolików, ze kaplan na mocy sakramentu święceń reprezentuje Chrystusa, działa >w osobie Chrystusa, upodabnia się do Chrystusa i posiada władzę działania mocą i w osobie >samego Chrystusa.

    Szczególnie jak molestują, oszukują (Kraków i nieruchomości odzyskane, sprzedawane po kilka razy), wreszcie znęcają się w ośrodkach opieki i "miłości bożej", i mordują i handlują ludźmi (Irlandia, Hiszpania i inne kraje).
  • olga400 24.01.15, 09:45
    No i ??? Napisałam zwykły człowiek i tyle w temacie...kto chce może mu nawet stopy całować i nic mi do tego...
  • plater-2 24.01.15, 11:45
    Infantylne...
  • olga400 24.01.15, 14:32
    A co gorsze bycie infantylnym czy bycie obłudnym ?? Nikt się ze mną zgadzac nie musi komentować również no chyba że ma coś wartościowego do powiedzenia...
  • plater-2 24.01.15, 17:57
    Forum słuzy do wymiany informacji i pogladów.

    Wyraziłam swój pogląd co do twojej wypowiedzi.
  • jacek226315 25.01.15, 18:25
    plater-2 napisała:

    > Forum słuzy do wymiany informacji i pogladów.
    >
    > Wyraziłam swój pogląd co do twojej wypowiedzi.
    A to dlaczego ksiedza caluja po dloniach,tego nie czyniono nawet Chrystusowi? Przeciez to kosciolowi katolickiemu zaley by trzymac lud w ciemnocie.,bo ciemny lud wszystko kupi. Dlaczego kraje protestanckie wyzej stoja od katolickich i ekonomicznie ,i kulturowo. Warto poznac geneze reformacji
  • grrrrw 25.01.15, 22:32
    Nie ma nakazu calowania ksiedza po czymkolwiek.

    Chrystusowi nogi lzami obmywali i wlosami wycierali.


    pl.wikipedia.org/wiki/Etyka_protestancka_a_duch_kapitalizmu
  • jacek226315 26.01.15, 12:24
    grrrrw napisała:

    > Nie ma nakazu calowania ksiedza po czymkolwiek.
    >
    > Chrystusowi nogi lzami obmywali i wlosami wycierali.
    >
    >
    > pl.wikipedia.org/wiki/Etyka_protestancka_a_duch_kapitalizmu
    Porownujesz ksiedza do Chrystusa. Oczywiscie,ze nie ma obowiazku calowaia klechy w dlonie,ale wiel szczegolnie na prowincji samemu dlon do warg cudzuch pdsuwaja
  • grrrrw 26.01.15, 21:43
    Sam porównałes do Chrystusa.
    A Chrystusa całowali.

    We wiekszosci kultur pocałunek w reke jest wyrazem uczucia szacunku. Meżczyźni miewaja zwyczaj całowania kobiet (mężatek !) w reke, dzieci całowały niegdyś rodziców, nauczycieli i dobrodziejów.

    Czyli -jak czujesz szacunek do kogos, to calujesz (jesli chcesz), a jak nie to nie.

    Wyrażenie klecha jest prostackie.


  • grrrrw 25.01.15, 22:36
    Jeden z faryzeuszów zaprosił Go do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku, i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: "Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą". Na to Jezus rzekł do niego: "Szymonie, mam ci coś powiedzieć". On rzekł: "Powiedz, Nauczycielu!". "Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?". Szymon odpowiedział: "Sądzę, że ten, któremu więcej darował". On mu rzekł: "Słusznie osądziłeś". Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: "Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje". Do niej zaś rzekł: "Twoje grzechy są odpuszczone". Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: "Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?". On zaś rzekł do kobiety: "Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!" (Łk 7,36-50).
  • mama_lidia 02.02.15, 10:11
    To już wiem dlaczego przedstawiciele KK siostrzyczki i księża tak grzeszą, chcą nazbierać jak najwięcej, żeby bardziej ich Bóg umiłował jak im wybaczał będzie.
  • grrrrw 02.02.15, 20:35
    Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: ?Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy?. Ten odpowiedział: ?Idę, panie", lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: ?Nie chcę?. Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?? Mówią Mu: ?Ten drugi?.
    Wtedy Jezus rzekł do nich: ?Zaprawdę powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego.
  • mama_lidia 04.02.15, 23:48
    No to wniosek jak wyżej. Swoją drogą te święte księgi i pisma były już tyle razy przekładane na różne języki i przez tylu ludzi, że nie ma siły, aby każdy z nich coś od siebie nie pozmieniał i nie dołożył.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka