Dodaj do ulubionych

Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))))

07.07.05, 16:02
Kochane,
mam na imię Agata,28 lat.
Od niedawna jestem mamą trójkismile))))))). Pierwsza córka Ola ma 5 lat, druga
Julka 3 latka i Małgosia aktualnie skończyła miesiacsmile.
Dzieci sa cudne, tylko: choruja, caly czerwiec wciaz katar, kaszel i
najmlodsza tez sie w koncu zaraziła, a do tego starsze niby nie zazdrosne, bo
uwielbiaja siostre ale staly sie nie do wytrzymania, strasznie balagania,
krzycza i wcale nie sluchaja, kiedy do nich mówie.
Przyznam , ze padam ze zmeczenia ( maz stale w pracy ), NON STOP W BIEGU, ale
jest super!!!!!!!!!!!!!!
Wpisujcie sie potrójne mamy.

Agata.
Edytor zaawansowany
  • apsik1 07.07.05, 16:09
    zobacz może to jednak alergia (katar i kaszel)
    jest tu nas sporo potrójnych
    witaj
  • mamaanieli 07.07.05, 16:12
    Ja oczekuję na trzecie dziecko. A na imię mam również Agata. Mam 27 lat.
    Starsze rodzeństwo to jak widać po nicku Anielka (3,3) i Julian (1,2).
    Pozdrawiam.
    --
    border="0"
    src="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20711;115/st/20050924/dt/6/k/77cf/
    preg.png">Trzecia Dzidzia</a>
  • basia027 07.07.05, 17:03
    To i ja się dopisze.Mam 28 lat i spodziewam się 3 dziecka.W domu juz mam syna
    ADRIANA[LAT 7]i córkę JUSTYNKĘ[21m]no i w Listopadzie 3 dzieciątko jeszcze
    niewiem jakiej będzie płci.Pozdrawiam wszystkie mamusie.
    --
    Justynka i

    Adrian i ???[22.11.2005]
  • lula11 08.07.05, 09:28
    Mysle, ze to jednak nie alergia, bo juz nie kaszla, a w rodzinie alergii braksmile).

    Pozdrawiam wszystkie potrojne mamysmile))))))))),
    Agata.
  • lula11 08.07.05, 09:30
    A i dowiedzialam sie , ze trzeciemu dziecku przysluguje bezplatnie szczepienie
    przeciw Hib, super, bo poprzenio musialam płacic.

    Agata.
  • grzybnia 08.07.05, 14:46
    Witaj.U mnie też trójeczka a do tego podobny mamy układ wiekowy. U mnie też
    najstarsza córa w wieku (moim) 23 a potem równo co dwa lata dzidziuś. Tylko
    moja najmłodsza latorośl ma juz 4,5 roku. No i Ty masz same dzieweczki a u mnie
    trafił się po środku rodzyneczek-facet. Podsumowując: Julia 8,5, Staś 6,5 i
    Lala 4,5. Pozdrawiam
    Anka
  • joanka741 11.07.05, 08:31
    Witam smile) dopisuje się smile Tez jestem mama 3 gadziorków. Zapraszam na linka w
    sygnaturce, tam jesteśmysmile. Dokładnie mam taka róznice wieku jak Ty u swoich
    dzieci. Kiedy rodziłam najmłodszą, synek miała prawie 3 lata, a córeczka prawie
    5 lat. Fajna róznica wieku. A ja pisze ponieważ ten HIB mnie zainteresowal. Czy
    to na cała Polskę jest ważne??? Ja mieszkam na pokarpaciu i niestety kupowałam
    sobie szczepionke, ale czeka mnie jeszcze 1 dawka więc chętnie oświece
    lekarza!!!!.Prosze o informacje na ten temat .smile)
    --
    Joanka741-mama Oliwki,Szczepanka i Melanii
    Fryzurka Melanii
    Strzelcy wyborowi
  • lula11 11.07.05, 12:13
    Z tego co wiem , obowiazuje w calej Polsce ten sam kalendarz szczepien w sklad
    ktorego w roku 2005 wchodzi szczepienie hib dla wielodzietnych.
    A mała juz prawie zdrowasmile)))))))))))))).

    Agata.
  • kamioda 12.07.05, 01:06
    Witaj.możemy sobie podać ręce bo u mnie dokładnie to samo.Trzy dziewczynki
    Kinga 7 lat,Paula -5 lat i Kamilka 2 m-ce.Starsze córcie stały się niemożliwe.
    Myuślałam że to raki wiek a może to przejaw zazdrości żeby zwrócić na siebie uwagę??
    Pozdrawiam.
  • odejmie 12.07.05, 12:43
    Czesc, tez mam trójeczke z podobnymi odstepami 3, 6, 9. Czasem sie bawia
    pieknie, czasem bija i wyja.
  • mamuska_03 12.07.05, 20:36
    Cześć! Pezedstawię się bo jestem tu po raz pierwszy. Mam na imię Iza, mam 29
    lat i jestem mamą 3 dziewczynek (5lat, 4lata i 14 miesięcy).Jak czytam wasze
    wypowiedzi to wydaje mi się, że to ja napisałam. Wszystkie problemy jakie macie
    ze swoimi pociechami są identyczne tak jak moje. W domu spotykam się ciągle z
    bójkami, kłotnią o zabawki itp., a także z tzw. lękami średniego dziecka. Moja
    druga córcia odkąd pojawiła się najmłodsza jest niemożliwa, czasami zdarza
    się, że robi jej krzywdę niby nieumyślnie ale w oczach widzę ten jej uśmieszek.
    Starsze dziewczynki chociaż kłócą się ze soba nieustannie to tworzą taki
    zamknięty krąg, do którego nie chcą dopuścić najmłodszej. Ale pomimo tego przy
    dorosłych, a także przy dzieciach chwalą się, że to jest ich maleńka
    siostrzyczka. I to jest pocieszające, bo przynajmniej wiem, że ją kochają i na
    swój sposób akceptują. Jeżeli macie podobny problem ze średniakiem co ja, a
    znalazłyście sposób jak go rozwiązać poradźcie, bo mnie już ręce opadają.
    Dzięki, pa.I.
  • lula11 13.07.05, 09:54
    U nas takie zachowanie pojawiło się niedawno: srednia córa wprawdzie najmłodszej
    nic nie robi, ale stale zwraca na siebie uwage negatywnym zachowaniem i jak
    prosze by przestała, np. krzyczec , kiedy spi malutka, ona krzyczy jeszcze
    głosniejsad(((((, nie wiem , co robic...............

    Agata.
  • mamuska_03 13.07.05, 12:16
    Agatko. W jakiejś mądrej gazecie czytałam artykuł właśnie o tym problemie.
    Opisano tam, że pierwsze dziecko to zawsze jest to pierworodne, wyczekiwane nie
    tylko przez rodziców ale również przez dziadków , ciocie itd., średnie dopóki
    nie pojawia się te trzecie jest kochanym najmłoszym bobo, ale gdy pojawia się
    trzecia kruszyna to ona przejmuje tę rolę i wowczas średniak pozostaje
    bez "przywilejów". Podobno trzeba mu poświęcić więcej uwagi ze względu na to,
    ale jak tu poświęcić więcej uwagi jednemu, jak pozostali (tak jak w moim
    przypadku malutkie dzieci) też jej tyle samo potrzebują. Ze starszą muszę
    trochę przysiąść do "nauki", bo w końcu zaniedługo będzie miala 6 lat, a to już
    niestety "szkoła". Najmłodsza jest na etapie zainteresowania wszystkim i co się
    z tym wiąże ciągle psoci. No to jak mogę większą uwagę poświęcić tylko jednej.
    Osoba, ktora pisała ten art. nie wzięła pod uwagę też tego, że poza dziećmi
    jest też dom, mąż, a doba ma tylko 24 godz.!
  • lula11 13.07.05, 13:00
    Własnie, jstem sama, bo mąz stale w pracy ( i dobrze, bo on nerwowo nie
    wytrzymuje z dzieciami), musze zrobić wszystko, a moje córki strasznie bałagania
    i jak na razie nei znalazłam na nei sposobusad(, a do twego jeszcze dzieci,
    każde potrzebuje mnie inaczej a ja tez potrzebuję samej siebie choć przez 10
    minut dziennie, ale i to niemożliwe, bo one asystuja mi nawet w toalecie( krzyk
    przeogromny jak chcę zamknąc drzwi), staram się każda ukochać, popieścić, z
    każda pobawić się tak jak ona lubi, ale nie radzę sobie tak jak bym chciała, bo
    często czuje się bezradna, jak one krzyczą, poraz setny powywalają zabawki albo
    ciuchy, poraz kolejny obudzą malutką, a ja znów przez kolejną godizne musze ja
    usypiać i tak w kółko...wieczorami popłakuję sobie, bo siła mi braksad((((((

    Wiem,ze średniak ma najtrudniej, ale mam nadzieje, ze zbiegiem czasu czujac moja
    miłosc bedzie mu łatwiej zrozumiec , ze jest potrzebny i bardzo kochanysmile)).

    Agata.
  • mamuska_03 13.07.05, 21:27
    Własnie wróciłam z urodzin mojej mamy i postanowiłam, że zostawię u niej do
    jutra najstarszą i najmłodszą, a średnią zabiorę ze sobą- dodam,że rzadko tak
    właśnie robię. I co się okazało-stał się cud. Moja córcia mówiła do mnie
    mamusiu, grzecznie trzymała się za rękę nie biegała po sklepie, a w domu
    okąpała się w ciągu 5 min. i równie szybko po przeczytanej bajce zasnęła.
    Wydawało mi się, że to nie może być moje dziecko,które jeszcze przed trzema
    godzinami po kolejnej kłotni nagle powiedziało do mnie <ty głupia mama
    jesteś>.I to jest właśnie odpowiedź na jej zachowanie. Ona poprostu potrzebuje
    czasami być sama ze mną, spędzić z nią dzień, mieć mnie poprostu tylko dla
    siebie. Agatko jeżeli masz kogoś takiego jak moja mama, która rozumi tą
    sytuacje i chętnie pomoże opiekując sie dziećmi to skorzystaj z tego. A tak
    odbiegając od tematu, mojego męża mam tylko góra 2 godz. dziennie, bo też
    pracuje głównie po 15 godzin (poł. dnia i całą noc). A w weekend też dostaje
    szału z dziećmi chociaż ma więcej cierpliwości od mnie ale też srogie podejście
    do wych.)Pa. Iza.
  • lula11 14.07.05, 07:37
    To tak jak mój maz, on jest bardziej stanowczy ode mnie i szybko draznia go zle
    zachowania dzieci.
    Ja niestety nie mam nikogo takiego jak twoja mama, bo moja jeszcze pracuje, a
    tesciowa emerytka nie zajmie sie nimowlakiem, a do tego moja najmlodsza ma
    dopiero 6 tygodni, jest karmiona piersia i nie moge sie z nia rozstac nawet na
    chwilke, bo zaraz to wyczuwa i budzi siesad(.
    Ale mam nadzieje, ze za kilka misiecy, jak zacznie jesc inne pokarmy bedzie sie
    umiala chwilke pobawic pozwoli mi na krótkie chciaz wyjscie ze srednia corasmile).

    Agata.
  • gabi67 14.07.05, 09:08
    I ja sie do was dołaączesmile
    Mam na imie Gabriela mam 30 lat jestem mama 12latka synka Damianka,6 latki
    córca Ola oraz nie bawem czylia za dwa tygodnie zawita do nas Kasieńkasmile
    Pozdrawiam wszystkie mamy jesteśmy ze Szczecina smile
  • mamuska_03 14.07.05, 20:47
    Witam Gabrysiu!Pomyślnego rozwiązania. Po takej przerwie to tak jakby wszystko
    od nowa.Ja też niebawem mam trzydzieche, a po przyjściu na świat najmłodszej (1
    rok) czułam się tak jakby ubyło mi z 10. I tego tez tobie życzę oraz wszystkim
    mamom gł. tym starszym, a oczekującym na bobasa.
    Pozdrawiam. Iza.
  • lula11 15.07.05, 08:10
    I ja tego zycze!!!!!!!! zreszta mamuska_03 ma 100% racje i mnie po trzecim
    porodzie ubyło 10 lat, czuje sie jak 18-latka, tyle ze madrzejszasmile))))))).

    Agata.
  • maryna4 28.10.05, 13:09
    Mam podobną obserwację. Środkowe dziecko ma najgorzej. U mnie ( mam dwóch
    chłopaków 8,5 i 7 i małą córeczkę 10 mieś) środkowy synek zachowuje sie
    ostatnio tak, że czasem mam ochotę go rozszarpać. Budzi małą gdy tylko ta
    zaśnie, wpada w histerię jak tylko coś jest nie po jego myśli, terroryzuje nas
    wszystkich. Jest płaczliwy, głośny, nieposłuszny.
    Oszaleć mozna czasem
  • barbamama 15.07.05, 08:33
    Przedstawiałam się juz na tym forum ale skoro powstał osobny wątek dotyczący
    potrójnych Mam to i mnie nie może zabraknąćsmile
    34 lata ja i małż, dzieci: Ala 7, Zuzka 4.5, Maciuś 2 latka
    --
    Pozdrawiam Barba. Mama Ali, Zuzi i Maćka

    Alcia, Zuzek i Maciuś
  • mamuska_03 15.07.05, 11:34
    witaj
  • nata76 15.07.05, 15:07
    Witajcie KOchane,
    fajnie,że taki wątek powstał. Ja co prawda ,dopiro dwójeczka,jak wiecie,ale
    Trzecie w planach i ciagle w moich myslach.
    Napiszcie mi coś o róznncy wieku:2 większe dzieci i po przerwie nastepne. Czy
    to rzecie nie czuje sie jakby "bez pary"???
    Zawsze chciałam mieć róznice wieku, co dwa lata,ale jednak z trzecim poczekamy
    jeszcze trochęsad
    W optymistycznej wersji w przyszłym roku zajdę w ciążę,czyli urodzę za dwa lata-
    dziewczynki bedą miały wtedy 6 i 4 lata......
    I boję się,czy to trzecie nie bedzie osamotnione???
    pozdrawiam,nata
  • mamuska_03 15.07.05, 21:12
    A czy ty czasami nie masz tak jak ja miałam, gdy jeszcze na świecie były dwie
    moje dziewczynki(5 i 4 lata), a mianowicie chodzi o to,że kiedyś chciałam mieć
    trójkę dzieci ale patrząc na mieszaninę w mojej rodzinie sądziłam, że będę
    miała i syna i córkę, a tu okazało się, że mam dwie dziewczynki. Wówczas
    sądziłam, że skoro chciałam trójkę to te trzecie to napewno będzie syn(jak to
    się mówi do trzech razy sztuka). A tu mamusia natura spłatała mi figla i mam
    już roczną córcię. Ale bardzo się z tego cieszę, a jeszcze bardziej mój mąż,
    który od razu mi powiedział, że on robi tylko córcie.
    P.S. Mój ginekolog odkrywszy na USG, płeć mojego trzeciego dziecka powiedział
    tylko tak <kto ma licencje na cegły nigdy nie zrobi pustaka>hmmmm?Pa. Iza
  • lula11 16.07.05, 07:58
    To tak jak u mnie, chciałam miec synka, bardzo, robilismy "na syna" stosujac
    testy owu, wstrzemiezliwosc seks. i diete "meska" i co?......wyszla trzecia cora
    i nie zamieniłaby jej na nikogo innego!!!!!!!!!!!! maz tez!!!!!!!!!!

    A u mnie : miedzy pierwsza a druga cora 2 lata, miedzy druga a trzecia 2,5.

    Agata.
  • nata76 16.07.05, 13:16
    Wiecie,ale raczej chodzi mi o to,czy po 4-5 latach mozliwy jest dobry kontakt?
    Po prostu starsze dzieci tworzą już "ekipe", czy to młodsze nie czuje sie
    odrzucone?Nie macie czasem ochoty "dorobić" mu towarzyszawink????
    a o planowaniu płci.....tez czytam, nawet juz kupiłam testy owulacyjne, ja to
    bym mogła mieć dziewczyny same,ale jednak mąż marzy o chłopaku....ale,nie
    przesadzam....
    jesescie zywym przykładem,że co ma być, to bedziesmile)))
    pozdrawiam,nata
  • nata76 16.07.05, 13:17
    Kamioda,a może ty cośnapiszesz?pozdrawiam,nata
  • lula11 17.07.05, 08:33
    Nata,
    my planowalismy, bardzo chciałam syna, kupilam testy od ewy.analityk ( ma swoje
    forum na gazecie: testy owulacyjne, jakos tak, jest tez na allegro), ona udziela
    rad jak zaplanowac plec i wg tych jej rad niemal na 100% miał byc syn, bo
    wszystkie warunki spełnilismy, wszystko sie udało, ciaza od razu. Byłam niemal
    pewna, ze teraz syn, az tu na usg lekarz powiedził ze córa....od razu
    zapopmnielismy i domniemanym synu, licza sie teraz tylko nasze trzy dziewczynkismile).
    Takze planowac mozna, ale i tak Pan Bóg zdecyduje.
    I tak na koniec, moja znajoma, mama piatki, pierwsze trzy miała córy i przy
    czwartej ciazy ona i jej maz byli pewni, ze i to córa( przyzwyczaili sie) a tu 4
    i 5 dziecko to chłopcy, bez planowania, po prostusmile.
    Mnie połozna powiedziała, ze chłopiec bedzie dopiero przy 7 ciazysmile))))))))).

    Agata.
  • marzek2 18.07.05, 17:09
    To i ja się dopiszę w tym wątku smile Marzek, mama dwóch córeczek i trzeciej
    męskiej niespodzianki z grudnia 2004. U nas to wpadkowy synek, po dwóch
    zaplanowanych ściśle córeczkach. To znaczy, ja zawsze chciałam mieć synka, ale z
    "produkcją" to się tak śpieszyliśmy, żeby nie przegapić owulacji, że najpierw
    trafiły się dwie "przedowulacyjne" dziewczynki smile A najmłodszy Samuel jest
    efektem naszej duuuużej otwartości wobec metod naturalnych smile I tego, jak
    zawodne może być przekonanie o znajomości swojego organizmu ("Kochanie, terazn
    na pewno jest bezpieczny czas"....).
    Nie mogę uwierzyć dziewczyny, w to co piszecie o średniakach, jakbym czytała o
    mojej córeczce, też daje nam nieźle w kość, ale fakt przypominam sobie, że jak z
    nią idę gdzieś sama to jest dużo lepsza, wyraźnie widać, że czuje się wtedy
    dowartościowana... Teraz nasza zbuntowana 3 latka jest na etapie "tego nie
    chciałam robić, to mi się nie podoba itp". Dostaję szału, bo np ubiera coś,
    jakąś sukienkę bez problemu, a za chwilę oznajmia mi z ponurą miną, że nie
    chciała ubierać tej sukienki... Albo najpierw koniecznie chce iść ze mną sama do
    sklepu, by w drodze powrotnej powiedzieć, że ona nie chciała iść z mamą do
    sklepu. Trudne to z nią, oj trudne. W dodatku ma stanowczy, dominujący
    charakter, a z drugiej strony czasem wydaje mi się, że jest bardziej wrażliwa
    niż jej radosna, uległa starsza siostra... Chyba trudno być średnim...
    Mamom trójki polecam koniecznie książkę "Wszystkich was kocham najbardziej" o
    trzech misiach, które to zastanawiały się, jak to możliwe, że wszystkie są
    kochane przez rodziców tak samo... Moje córeczki bardzo lubią to czytać, synek
    też pewnie kiedyś będzie słuchał... Podaję Wam link do księgarni, gdzie można to
    kupić, ale na pewno jest w każdej większej księgarni "stacjonarnej" smile
    Pozdrawiam, potrójna mama Marzek
    www.merlin.com.pl/frontend/towar/380655
    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • piastka 21.07.05, 15:08
    O to forum dla mnie!
    Mam trzy córy: 11 lat, 8 lat i 10 m-cy i łatwe macierzyństwo. No, może ta
    ostatnia jest najbardziej wymagająca, ale jest coraz lepiej. Starsze mają ze
    sobą świetny kontakt, a tą trzecią traktują jako najcudowniejszą maskotkę.
    Staram się ich nie obarczać obowiązkami związanymi z maluszkiem, ale i tak są
    bardzo pomocne. To w kontraście do poprzednich wypowiedzi mam młodszych dzieci,
    gdzie na pewno jest znacznie trudniej.
    Pozdrawiam Trójdzietne
    z Trójmiasta
  • mamuska_03 21.07.05, 20:47
    Czytam sobie różne wypowiedzi na tym forum i dochodzę do wniosku, że łączy nas
    tyle wspólnego, znamy się tak dobrze jakbyśmy się znały osobiście. Martwi mnie
    tylko jedna rzecz, dużo mam jest np. z Krakowa, Warszawy,a np. z woj. śląskiego
    skąd jestem nie zauważyłam żadnej wypowiedzi(a może niektóre nie ujawniają
    tego).Czytałam nawet o spotkaniach mam z Krakowa- fajnie tylko dla mnie za
    daleko (1,5 godz.drogi). Może są tu jakieś mamy z okolic Katowic,Mikołowa itp.?
    Pozdrowienia.I.
  • mareszka5 22.07.05, 10:06
    Już długo nie pisałam, ale jako mama trójki muszę się wpisać obowiązkowo...smile
    Mam trzech chłopaków...12...8...4 lata. Ja mam 30 lat.
    W najbliższym czasie nie planuję więcej dzieci, ale jeśli będzie, to mam
    nadzieję, że dziewczynka...smile. Obecnie nie pracuję, ale studiuję pedagogikę.
    --
    Nigdy nie mów - nigdy.
  • kajanna 22.07.05, 11:54
    Witam i ja.
    Mam tez trojeczke:9lat Synek,4,5-letnia Coreczka i 2-miesieczna tez Coreczka.
    Mieszkam pod Gdynia.Na razie tylko Was czytam,bo nie mam za duzo czasu(Malutka
    caly czas wisi przy cycu).A ze sa wakacje,to przez caly dzien mam 3 na glowie.
    Goraco Was pozdrawiam!!!
  • madziaost 25.07.05, 08:55
    niniejszym ośmielam się podłączycsmile)
    19 lipca urodziła trzeciego dzidziusia. mam już Ulę 11 lat, Stasia 1 rok i
    Antosię. jeszcze nie wiem, jak będzie mi się za nimi biegało, bo Ula jest na
    wakacjach, a Stas u babci (bo miałam cc i nie mogę narazie go podnosic, a on
    się bardzo garnie do mnie, no i wtedy mam łzy w oczach, że muszę go tzrymac z
    dala od siebie).jesteśmy w domu od wczoraj, więc dopiero się przyzwyczajamy na
    nowo.
    pozdrawiam.
    magda.
    --
    "bobasy.pl/?u=madziaost&s=d5386d49ce6b0943bd59547911dfb792"
  • mama_kasia 25.07.05, 09:57
    To wielkie gratulacje smile
  • martiqa 28.07.05, 18:21
    Hej!Podczytuję już od dosć dawna forum dzieciatesmilesmilesmile
    Mam na imię Marta i też jestem mamą trójeczkismilesmile tongue_outatryczek ma 9 lat,Filipek 4
    a Igutka 2 latka.Też często padam ze zmęczenia tym bardziej,że pracuję!
    Natomiast wszystkie obowiązki domowe dzielimy z mężulkiem równo!Nasze dziecaki
    to alergiki jesienno-zimowe sadsad!Są cudowne zresztą same to wiecie bo też macie
    takie szczęścia w domach!Pozdrwiamsmilesmile
  • przeciwcialo 18.09.05, 23:23
    No to i ja sie dopisze. Asia, Szymon i Miłosz to moje dzieciaki.
  • milena1 19.09.05, 10:15
    Watek odżył, więc napiszę też o sobie:
    Najstarszy Maciuś-teraz zerówkowicz rocz.1999
    średnia Milenka-czterolatka-rocz.2001
    najmłodszy Marcelek-trzymiesięczniak-rocz.2005

    Oj problemów z tą gromadą też mam sporo, najgrzeczniejszy to jest najmłodszy, a
    starsze dzieciaki w kość mi dają, zwłaszcza jak jest weekend i nie idą do
    przedszkola. Dlatego uwielbiam poniedziałki rano.
  • lula11 21.09.05, 16:00
    Oj, to mamy podobnie, Ola ma 5 lat i z 3 l. Julka straaasznie rozrabia, awantury
    non stop i przepychanki, wrrrrrrr, a najmłodsza Małgosia , 3 miesieczna cicha,
    spokojna i zawsze ( no prawie) usmiechnieta, az miłosmile))))).
    Agata.
  • mamaanieli 21.09.05, 19:42
    Oby u mnie tak było - starsza dwójka jest kompletnie szalona... Może Trzeciak
    będzie miły, spokojny i uśmiechnięty. Jestem na wylocie - niedługo będę mamą
    trójki pełną gębą. Boję się...
    --
    border="0"
    src="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20711;115/st/20050924/dt/6/k/77cf/
    preg.png">Trzecia Dzidzia</a>
  • lula11 24.09.05, 08:23
    Kochana,
    nie bój się, bycie potrójna mama tylko w pierwszym miesiacu jest trudniejsze, ze
    wzgledów organizacyjnych, a potem jest tak jak z dwójka tylko lepiej!!!!!!!!
    DUUUZO LEPIEJ I CUDOWNIEJ, mi tak dobrze, ze zaczynam myslec o czwartym, moze
    wreszcie bylby synsmile)), ale to tylko niesmiałe marzenia...
    Agata.
  • barbamama 24.09.05, 11:16
    Mamoanieli z moich dośw. wynika, ze trzecie macierzyństwo jest
    najspokojniejsze. Doświadczenie, starszaki zajęte sobą - można się rozkoszować
    dowoli Maleństwem bez konieczności trzęsienia się nad każdą krostą. Wspominam
    bardzo mile, mimo iż od pierwszego dnia przyjazdu że szpitala byłam z dziećmi
    sama (akurat środek wakacji). Trzymam kciuki!
    --
    Pozdrawiam Barba. Mama Ali, Zuzi i Maćka

    Alcia, Zuzek i Maciuś
  • milena1 25.09.05, 10:58
    Mamoanieli teraz już wiemy że tulisz już w ramionach maleństwo...
    zobaczysz, nabierzesz wprawy, minie połóg, nawał mleczny itd. zostanie
    szczęście.
    Potwierdzam, że z trzecim jest dużo łatwiej. Moi uwielbiają Małego i zawsze są
    chetni do popilnowania. Zwłaszcza najstarszy Maciuś bo Marcel stanowi dokładną
    jego kopię sprzed 6,5 lat.
  • piopamama 03.10.05, 22:59
    Hej
    tu Alina. Mam już Marka 9.5. Piotrka 3.5 i termin na styczeń smile
    Uświadomcie mnie o problemach ze średniakiem - mnie sie akurat trafił taki co
    pryz modleniu uparcie powtarza "bądź wola MOJA". Co to będzie??
    Gorąco pozdrawiam.
    PiopaMama
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20714;112/st/20060106/dt/6/k/30e5/preg.png[/img]
  • lula11 07.10.05, 12:35
    Bedzie dobrze!!!
    moja srednia córa powoli uspokaja sie , najstsza przewodzi, Julia ( srednia jest
    słodkim diabełkiem ) juz mniej ( chyba) zazdrosnym, mysle, ze znalazła swoja
    role w byciu po prostu słodka Julka i do twarzy jej z tym, a najmłodsza jest
    rozkosznasmile), Tylko tak sobie marze, a co by było gdyby dobry Bóg zesłal nam
    jeszcze wymarzonego syna....ale to tylko senne marzenia...
    Aha, pytałas jakie problemy z tym sredniakiem, u nas Julia stała sie po
    narodzeniu Małgosi niezniosna, rozkaprysdzona i stale na nie, ciagle robiła
    sceny i na wszystko reagowała krzykiem, ale 4 miesiace od porodu Malutkiej jest
    lepiej, duuuzo lepiejsmile)
  • piopamama 11.10.05, 09:29
    Ha! Właśnie! No bo nasz średniak omal 4letni ma bardzo mocne EGO, teraz je w
    szczególności uzewnętrznia. I już jest ciekawie, a dziecka jeszcze nie ma.
    Dlatego pytam... My na razie przewalczamy przedszkole ze średniakiem, starszy
    omal 10latek chodzi grzecznei do szkoły. Troszę mam stracha przed styczniem,
    jak sobie poradzę, ale jestem dobrej myśli W końcu to nie pierwszyzna, prawda?
    PiopaMama
    PS. Na tym forum ruch jest mniejszy niż na ciążówkach, ale ja dobrze wiem,
    dlaczego wink Macie co robić...
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20714;112/st/20060106/dt/6/k/30e5/preg.png[/img]
  • lula11 11.10.05, 11:34
    Ahasmile)))))))ale i organizacja lepsza, sama zobaczyszsmile)
  • nastka_7 12.10.05, 22:10
    To i ja się dopiszę. Kiedyś juz bywałąm u Was,potem tylko czytałam z braku
    czasu, ale teraz znowu come back smile))
    Ja mam lat 29, i moja trójeczka: Kinga-lat6 Mateusz-lat5 i Nikodem-22mies.
    --
    Nastka

    Nikodem Śpioszek
    moje trzy Skarby smile))
  • madziaost 18.10.05, 18:00
    widzę, że potrójne mamy wzięły się do pisaniasmile jak tylko uwinę się ze
    sprzątaniem po remoncie, to też się rozpiszę. narazie nie mogę się nadziwic,
    ile mamy przestrzenismile
    pozdrawiam
    magda
    --
    Stasio
    Antosia
  • monikadz 19.10.05, 19:05
    A u mnie jest trzech chłopaków: Bartek-10, Jarek - 6 i Staszek - 4
    A najgorsze są sterty ciuszków po praniu - wciąż rosną!!!
    I jeszcze te sezonowe wymiany garderoby!!!
    Właśnie się męczę z workami przyniesionymi z piwnicy pełnymi ubrań z
    poprzedniej zimy ...
    Pozdrawiam!
    --
    Monika
  • mama_trojki_28 20.10.05, 09:44
    Oj , skad ja to znam, codziennie dwa razy pełna pralka ( w domu trzy dziewczyny)
    a potem,prasowanie, prasowanie.....
  • monikadz 20.10.05, 10:37
    A ja się "wycwaniłam" i prasuję tuż przed ubraniem i tylko to co mają akurat
    włożyć.
    --
    Monika
  • niespodziewanka 20.10.05, 13:04
    Też tak kiedyś robiłam, ale przestałam bo jak mam tak na już całą piątkę
    oprasować to się schodzi, a przed wyjściem jest najczęściej malo czasu na wszystko.
  • mama_trojki_28 21.10.05, 10:09
    ..a dzieciaki co chwile zmieniaja zdanie co chca załozycsad(((((((, przynajmniej
    moje...
  • mamaanieli 22.10.05, 11:31
    A ja prawie wcale nie prasuję - bawełna plus zmiękczacz do wody i porządne
    złożenie równa się przyzwoite ubranko. Oczywiście mówię o rzeczach maluchów.
    Męża rzeczy prasuje on sam, lub... teściowa. Kocham ją za towink Pa
    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...
  • monstermama 27.10.05, 13:15
    Witajcie potrójne mamy!
    Legalnie dołączę do Was w czerwcu smile Teraz trzecie jest "w toku"
    Pozdrawiam z Poznania,

    mama Gai (31.01.01), Roberta (02.03.03) i Monsterzątka (plan na 06.06.06)
    --
    <A HREF="http://monstery.blox.pl/html">tu_jesteśmy</A>
  • nata76 27.10.05, 14:30
    ojejku,muszę sęstarac,bo Monstermama mnie wyprzedza,a my od pierwszego dziecka
    prawie "łeb w łeb" a raczej..."brzuch w brzuch"wink))))))
    pozdrawiam,nata
  • barbamama 28.10.05, 12:29
    Hej hej podczytuje namietnie i tak samo czekam na "cosik" Naty, kiedy ??
    kiedy ???
    gratulacje dla monstermamy- alez masz uniwersalny nick , pasuje do nas
    wszyskich wink
    Prasuję...... ale wiele rzeczy już odkładam np posciel, ręczniki, bielizna
    (nasza) dzieciom jeszcze prasnę. Niestety jak sie nazbiera to stoję przy desce
    i 3 godziny, ale jakos tylko w wakacje mi nie przeszkadzają nieuprasowane
    ubrania smile

    Jak tam u Was sezon wyciagania ciuchów zimowych, bo ja mam już cyrk , nie
    mieszcze się z rzeczami , kurtki wszedzie : na wieszaku, szafce z butami, wózku
    Maćka no dosłownie kurtko- i swetrolandia
    --
    Pozdrawiam Barba. Mama Ali, Zuzi i Maćka

    Alcia, Zuzek i Maciuś
  • redudek 02.11.05, 09:09
    Czesć wszystkimsmile
    Jestem mamą trójki dzieci,świadomie zaplanowanych i bardzo chcianych.Mam dwóch
    synów:Krzysia 13 lat,Piotrusia 10 lat i mam upragnioną córeczkę Paulinkę 15
    miesięczną.Różnica wieku między synami a córką duża ale opłacało się tyle
    czekać.Chłopcy są w stanie już mi trochę pomóc,są duzi więc mają już swoje
    prywatne sprawy a ja mogę więcej czasu poswięcić Pauli i chowa się prawie jak
    jedynaczka.Jest rodzynkiem w kręgu najblizszej rodziny,więc jest rozpieszczona
    na maksa(co już niestety daje się odczuc).Kocham moje dzieci najbardziej na
    świecie,więcej już nie planujemysmileNie jestesmy bogaci,ale chcemy dac swoim
    dzieciom to co najlepsze.Jednego jestem pewna nigdy nie zabraknie im miłosci i
    mojego wsparcia i pomocy w zyciu.
    Pozdrawiam wszystkie rodziny z trojgiem dzieciakówsmile
  • jol5.po 03.11.05, 10:16
    witaj Rededuku, widziałam Cię na emamie - i nie wiedziałam, że masz troje dzieciaków, fajniesmile)
    Witaj na forum
    pozdrawiam jola
  • jola.wie 07.11.05, 19:44
    hej, redudek, mamy zbieżność wiekową w dzieciach smile): syn Marek 13 lat, córka
    Anka 8 lat i Madzia, 1,5 roku!
    Zgłaszam się mimo, że już dawno nie udzialałam się na wątku, ale zamierzam
    popracować nad powrotem uzależnienia!
    Pozdrawiam
    --
    jola
    !!wakacje!!
  • cookee2 15.11.05, 19:32
    Cześć, mam na imie Dorota lat 28 i jak w temacie 3 dzieci smile) Karol 6 lat, ola
    4 i pół i Kinia 6 miesiecy.Jesteśmy szczęśliwą rodzinką, a ja troche zmęczoną
    mamą smile) Pozdrawiam
    --
    Nowa córeczka Kinia
    mam
    Album
  • przeciwcialo 16.11.05, 08:27
    Chyba jeszcze mnie tu nie ma. Więc Asia-8 lat, Szymek- 3 lata i Miłosz - prawie
    4 mce. Fajnie mieć trójeczkę. Ale na perfekcjonizm juz mnie nie stać. Gary
    stoją w zlewie do wieczora- czasem mąz sie nad nimi lituje. No i po mieszkaniu
    to slalomem pomiędzy zabawkami chodze. Ale jak mały podrośnie to może zapanuje
    nad bałaganem.
  • bornholmka 23.01.06, 14:50
    To ja jeszcze sie zamelduje.
    Agnieszka z dziecmi
    Damian 14 lat
    Mikus 5 lat
    Claudia 26 stycznia 3 latkasmile

    --
    Agnieszka
  • blizniaki_i_jedynaczka 23.11.05, 00:37
    Witajcie. Jestem mamą trójki dzieci. Synowie Krystian i Dominik mają 9 lat.
    Córeczka Maja - 4,5 roku. Ja mam na imię Marta. Mam 30 lat. NIe pracuję
    (zawodowo), bo na brak zajęć nie narzekam smile Bardzo sie cieszę, że znalazłam
    to forum. Pozdrawiam wszystkie potrójne mamy.

    Pozdr. Marta

    --
    2źniaki i 1aczka
    *Forum Pozytywne*
  • wartburga 24.01.06, 20:06
    Mam 30 lat, 9 - letni staz malzenski, Martusia ma prawie 6 lat, Krzysio ponad 4
    latka i na czerwiec 2006 r. spodziewamy sie trzeciego dzidziusia. Pozdrawiam
    wszystkie bardziej doswiadczone w wychowywaniu trojeczki - W.
  • mama_trojki_28 26.01.06, 12:16
    Witaj,
    ja urodziłam najmłodsza kruszynke 1.06.2005 roku, wiec tez byłam czerwcóweczkąsmile).
    Zresztą lula11 to ja tylko pod nowym nickiemsmile.
    ( weszłam niefortunnie na stronkę o bieliźnie damskiej i tam został zapisany,
    nie wiem jak, mój adres z gazety i zaczełam otrzymywac sprosne postysad((((,
    stad zmiana nicka i poczty...).

    Buzki.
  • karolina_w_gazecie 26.01.06, 14:21
    Witam. I dopisuję się, jeśli można smile
    ja: Karolina, 34 lata,
    potomaki: Antoś - zerówkowicz, Franek - 4 lata; Ignac - pół roku
    lokalizacja: Kraków
  • wartburga 27.01.06, 19:58
    witaj Karolino, za 4 miesiace bede mama trojeczki z taka sama roznica wieku jak
    u Ciebie, napisz, jak to jest?? Czasem boje sie, ze sobie nie poradze, innym
    razem uwazam, ze starsze dzieci sa juz na tyle duze, ze wiele potrafia zrozumiec
  • karolina_w_gazecie 08.03.06, 11:33
    Przepraszam, że nie wcześniej - ale dopiero teraz zauważyłam Twój wpis.
    Jak jest z trójką? Super! Oczywiście - TERAZ łatwo mi tak mówić, bo mam
    fantastycznych zbójów i już okrzepłam w tej "niemalwielodzietności". Zanim
    pojawił się Ignac - (a zwłaszcza gdy okazało sie że jestem w trzeciej ciąży)
    nastroje były zgoła odmienne wink.
    „Technicznie" właściwie niewiele się zmieniło: pracuję tak jak pracowałam,
    starszych do przedszkola odwozi/przywozi mąż, mały jest z nianią. Wracam ok 17
    i po prostu zamiast dwu mam trzyosobową załogę dziecięcąsmile. Starszaki się
    leją/bawią/jedzą a Ignaś ich obserwuje.
    Nie odczuwam też zbyt dużych różnic "organizacyjnych" jeżeli chodzi np. o
    poranne wyprawianie do przedzkola/pracy czy inne czynności (ot – zamiast 40 mam
    do obcięcia 60 paznokci wink)).
    A reakcja na nowego brata? Chłopcy ucieszyli się bardzo, razem byliśmy na USG.
    Po narodzinach – mówiąc w skrócie – starszy zupełnie OK., interesuje się
    maluszkiem, próbuje nawet pomagać przy nim. Gorzej było ze środkowym – obecnie
    też deklaruje miłość do małego, ale miał trudny okres, ogromną, ogromną
    potrzebę dopieszczania, akceptacji itp.
    Ha! Rozpisałam się, a w żadnej mierze zapewne nie wyczerpałam tematu smile)
    Gdybyś miała jakieś pytania – chętnie odpowiem. Pisz albo tu albo na priv.
    Pozdrawiam.
    Karolina
  • kajanna 09.03.06, 22:50
    Witam!
    Maciek-9,5 lat,Karolinka-5 lat,Olenka-10 miesiecy.
  • dorgrze.apm 22.02.06, 16:54
    Cześc.Pomyślałam sobie,że mogłabym się tu dołączyc,no i jestem.
    Mam na imię Dorota i troje bąbelków:Adrian-7 lat,Paulinka-5 lat i Milenka-
    prawie 3 lata.
    Widzę,że mamy wiele wspólnego,te ciągłe choroby i problemy.
    Ale ogólnie to jestem szczęśliwa i za nic nie oddałabym mojej gromadki.
    Pozdrawiam wszystkich ,których tu ciągnie.Dorota.
  • mada110 08.03.06, 05:27
    Wpisuję sie do klubu. Aczkolwiek większość z was to małolaty. Moje dzieci mają
    17, 12 i 8 lat. Wyrosły dawno z pieluch. Kłócą się niemiłosiernie. Był spokój,
    dopóki najmłodszy rodzynek nie zaczął mieć swojego zdania. A był czas, że
    martwiłam się zbyt spokojnymi dziećmi. Najstarsza córka w piaskownicy wszystko
    po prostu oddawała dieciom, gdy jej zabierały zabawki. Młodsza też jakoś była
    spokojna, posłuszna. Dopiero gdy podrósł mój diabełek, wiem co to znaczy mieć
    dzieci. Rozruszał mi dziewczyny. Ale on potrafi być taki kochany.
  • bemari 08.03.06, 19:07
    Ja też już mama dużych - Damian 17, Helenka i Olenka 11.Czwarte gościło
    krótko.Potem już mąż nie chciał.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.