Dodaj do ulubionych

Forumowa książka kucharska

24.09.05, 11:23
Zakładam wątek, żeby zachęcić na początek Kalpę i Attę do zamieszczenia
przepisów na pierożki i sałatkę, którymi się wczoraj delektowałyśmy. I Eleonor
jest proszona o przepis na bułeczki własnego wypieku, koniecznie!
Dla większej przejrzystości piszcie może w tytule postu czego przepis dotyczy.
Z góry dziękuję i zachęcam inne mamy do zamieszczania swoich sprawdzonych
przepisów.
--
W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie
posługiwać się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

Wychowanie w wierze
Edytor zaawansowany
  • przeciwcialo 24.09.05, 11:45
    Miałam ten sam plan. Prosze o wpisy.
  • marzek2 25.09.05, 20:02
    Zrobiłam dziś po raz pierwszy, przepis wzięłam z innego forum rzecz jasna smile),
    szukałam czegoś szybkiego i prostego i znalazłam! Mój dodatek to bita śmietana
    (kremówka 30 %) nakładana na każdy kawałek, z tym dodatkiem to już niebo w
    gębie. Wyszło super, goście się zachwycali, więc podaję przepis.

    Składniki:

    10 jabłek; 1 szkl cukru; 1 opak. cukru waniliowego; 1 łyżeczka proszku do
    pieczenia; 1 łyżeczka sody; 3 łyżki oleju; 2 szklanki mąki; można oczywiście
    cynamon, ja znalazłam w sklepie cukier waniliowy cynamonowy do szarlotek i
    dodałam coś takiego smile I można też bakalie, rodzynki, orzechy wg uznania. Ja
    zrobiłam tylko z jabłkami i też było pyszne.

    Jabłka obrać, pokroić w kostkę, zasypać cukrem i cukrem waniliowym na
    przynajmniej 2 godziny.

    Blachę (ja piekłam w małej tortownicy) wysmarować tłuszczem, wysypać bułką
    tartę, czy mąką, jak kto woli.

    Dodać do jabłek (nie wylewać soku spod jabłek, dodać do ciasta!)
    resztę składników. Wymieszać dobrze (nie trzeba miksować, ja użyłam tylko łyżki
    i wystarczyło) i do piekarnika na 1 godz w 180-200 stopni.
    I już! Trzeba tylko sprawdzać patyczkiem, czy upieczone, bo wierzch się szybko
    rumieni, ja potem przykryłam folią aluminiową. Polecam!
    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • atta 27.09.05, 23:01
    O tam, zaraz nie chcą... wink

    Warstwowo:
    białka jajek (starte na grubej tarce)
    cebula (drobniutko pokrojona)
    tuńczyk (rozdrobniony, dodać razem z olejem)
    ser żółty (starty na grubej tarce)
    majonez
    żółtka jajek (starte na drobnej tarce).

    Do piątkowej sałatki (salaterka "przeciętnej" wielkości) zużyłam 6 jajek, 1
    dużą cebulę, ok.20 dkg sera, słoiczek majonezu Kieleckiego (!).

    Życzę smacznego smile
    A Andaba ma zjeść dwie łyżki sałatki za moje zdrowie - to za to posądzanie,
    że "dziewczyny nie chcą zdradzać sekretów"! No! wink
    Pozdrawiam smile
  • mama_kasia 28.09.05, 00:23
    Atta, narobiłaś mi smaku, a tu środek nocy i czas iść spać wink
  • atta 28.09.05, 09:17
    Zapomniałam o soli - ja solę (i to niedużo) tylko starte białka. "Reszcie
    sałatki" wystarczy słony tuńczyk. Smacznego smile
  • monstermama 07.11.05, 11:54
    Wychodzi świetnie - doskonała na ciążowe smaki smile
    Pozdrawiam
    --
    tu jesteśmy: monstery.blox.pl
  • nikus-ia 01.10.15, 20:03
    wypróbowałam ju szwedzkie bułeczki pyszne -a czy ktoś ma jakieś fajne zupy (pomijając pomidorową i ogórkową wink )?


  • kalpa 28.09.05, 03:24
    Jest środeczek nocy, spać nie mogę i obiecuję, że jak tylko uśnie mój Kołajek,
    który teraz łobuzuje, to grzecznie opiszę pierogi, które nazywają się SAMOSY.
    A sałatka jest prosta:
    2 pomidory
    1 papryka czerwona,lub żołta
    oliwki (jak ktos lubi)
    śmietana lub jogurt- zależy, czy bierzemy pod uwagę kalorie
    1/2 kalafiora pokrojonego na drobne różyczki
    pomidory parzymy i obieramy ze skórki, kroimy na drobne kawałeczki
    paprykę kroimy na drobne kawałeczki
    oliwki kroimy na plaserki
    kalafior smażymy w głębokim oleju na złotobrązowy kolor.
    wszystko ze sobą mieszamy, dodajemy przyprawy jakie kto lubi i gotowe.
    PYCHA!!
  • apsik1 28.09.05, 09:16
  • andaba 28.09.05, 20:31
    Naprawdę w tej sałatce nic więcej nie było??? I takie pyszności? To może
    jeszcze zdradź czym doprawiasz, bo może tu tkwi tajemnica smaku... Nie wiem
    czemu wydawało mi się że tam serek feta był...
    --
    Moje Smerfy:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24145783
  • kalpa 29.09.05, 05:40
    Och sorki, faktycznie jeszcze był feta. Nie zawsze go daję, bo...liczę kalorie,
    ale Wy nie musicie o tym mysleć, więc go wrzuciłam. Ale do tej salatki mozna dać
    i inne smakołyki: drobne frytki, podsmażone, drobne kawałeczki selera,
    ugotowaną, też drobno fasolkę, zielony groszek. I oczywiście wszelką zieeleninkę
    - no właśnie, był szczypiorek.
    Qrcze chcialam napisać szybko i zapomniałam z rozpędu o tym szczypiorku i fecie.
    Z przypraw dalam sół, czarny pieprz i szczyptę cukru, ale można dać inne, np
    ziołowe, albo indyjskie, też są smakowite.
  • andaba 07.10.05, 22:14
    I wyszła mi równie dobra a miałam obawy smile)
    Zjadłam za Twoje zdrowie cały talerz, a nie marne dwie łyżki!
    --
    Moje Smerfy:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24145783
  • marzek2 07.10.05, 23:01
    Ja zrobiłam tydzień temu i goście się zajadali! My też!
    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • jol5.po 18.10.05, 09:33
    jak pięknie nasza książka została zilustrowanasmile) mniam
  • eleanorrigby 04.11.05, 09:12
    ciasto:
    150g masla
    800g maki
    500ml mleka
    50 gr swiezych drozdzy
    100g cukru
    szczypta soli

    masa:
    6 lyzek masla
    4 lyzki cukru
    2 lyzki cukru waniliowego
    1 lyzka cynamonu

    2 zoltko do smarowania buleczek
    cukier krysztal do posypania


    1. Drozdze rozdrobnic, wymieszac z 100 ml mleka, 1 lyzka cukru, oproszyc
    maka. Odstawic w cieple miejsce.
    2. Rozpuscic maslo, dodac mleko, ogrzac do temp.35 st.C, wymieszac z
    przesiana maka, dodac zaczyn z drozdzy, cukier i sol. Zagniesc ciasto i
    wyrabiac je ok 10 minut, odstawic na 30 minut pod przykryciem w cieplym
    miejscu.
    3. Przygotowac mase: rozetrzec maslo z cukrem, cukrem waniliowym i cynamonem
    4. Ciasto podzielic na 4 czesci i kolejno rozwalkowywac je na placji o
    grubosci 1 cm. Placki posmarowac masa i zwijac w rulony. Rulony ciasta
    pokroic na krazki o grubosci ok 1,5-2 cm, ulozyc na papierze do pieczenia i
    posmarowac rozmaconym zoltkiem oraz posypac cukrem gruboziarnistym. Piec
    ok.15-20 minut w temp. 200-220 st.C.
    Podawac na zimno lub cieplo.
    W Szwecji takie bułeczki są bardzo popularne,mozna je kupic w wiekszości
    sklepów.Podobno każda pani domu piecze je trochę inaczej-np. nasza gospodyni
    nie robiła masy z masła i cynamonu,tylko zwyczajnie smarowała rozwałkowane
    ciasto masłem i posypywała cukrem i cynamonem.Ja piekłam je raz,ciepłe były
    przepyszne,jak wystygły trochę stwardniały i zaczęły przypominać zwykłe bułki-
    będę jeszcze eksperymentować.
    Kasia
  • eleanorrigby 04.11.05, 09:19
    Woda:ok.250 ml
    mleko w proszku 10g F(1 łyżka stołowa)
    stopione masło 2 łyżki stołowe
    cukier 1-2 łyżki stołowe
    sól -łyżeczka do herbaty
    mąka -ok.800g
    drożdże w proszku 1.5 łyżeczki do herbaty

    Ciasto wyrobić,odstawić żeby wyrosło.Wyrobić drugi raz,znowu odstawić do
    wyrośnięcia (żeby dobrze wyrosło,temp.musi być nie niższa niż 25 C,mozna
    wstawic do piekarnika z włączoną żarówką).Formować bułeczki,odstawić na ok.25
    min żeby wyrosły,piec ok.20 min w temp. ok 200 C.Najlepiej w piekarniku
    parowym,ale można tez po prostu wstawić do piekarnika miseczkę z wodą.
    Kasia
  • kasiask 08.11.05, 08:12
    PIZZA jak "zamawiana". Tak powiedziały moje dzieci, a to w ich ustach
    najwiekszy komplement.smile
    A do tego prosta, co dla mnie jest niezwykle istotne, bo ja gotować nie lubię i
    nie umiem.

    Ciasto:
    1/2 kilo mąki
    szklanka ciepłej wody
    1/3 kostka drożdży
    3 łyżki oliwy,
    sól, pieprz

    Mąkę podgrzewamy w misce, najlepiej w mikrofalówce, tak żeby była lekko ciepła,
    w wodzie rozpuszczamy drożdże i dodajemy łyżkę cukru. Wlewamy drożdże do mąki,
    przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15 minut. Po tym
    czasie drożdże powinny "ruszyć". Wtedy dodajemy 3 łyżki oliwy, sól, pieprz i
    wyrabiamy ciasto. Powinno byc puchate i nie powinno kleić się do rąk. Lepimy
    kulę i zostawiamy do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość (kolejne około 15
    minut).
    Po wyrośnięciu ciasta, wałkujemy, upychamy na blaszkę, smarujemy sosem
    pomidorowy i dajemy na wierzch wszystko co zalega w lodówce,a jest jadalne. Na
    koniec posypujemy startym, żółtym serem.
    Pieczemy w temperaturze 200 stopni C około 20-25 min.

    SMACZNEGO! smile))
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka(1999), Antosia(2002) i Maksa z terminem na
    listopad 2005
  • kasiask 11.11.05, 11:50
    Bardzo proszę o przepis na to pyszne ciasto piernikowe, które Marzenka
    przyniosła do mnie na spotkanie. Było wyśmienite. Moja sąsiadka tez mnie gnębi
    o przepis na nie!
    Z góry dziękuję! smile))
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka(1999), Antosia(2002) i Maksa z terminem na
    18 listopada 2005
  • marzek2 11.11.05, 12:07
    Kasiu, już się robi smile Ciasto jest banalne i zawsze mi wychodzi. Czasem trzeba
    dłużej piec, zależy od piekarnika, najlepiej sprawdzić patyczkiem jakie jest w
    środku. Smacznego!

    Składniki:
    1 szkl cukru, 1 łyżka cynamonu, 2 szkl mąki, 1 łyżeczka sody oczyszczonej, pół
    łyżeczki soli, 1 jajko, 0,25 szkl oleju, 1 szklanka maślanki naturalnej

    Zmieszać 0,25 szklanki cukru z cynamonem i odstawić. Mąkę wymieszać z solą, sodą
    i resztą cukru. W osobnym naczyniu wymieszać jajko, maślankę, olej. Połączyć
    suche z mokrym. Formę keksową (dłuższą) wysmarować tłuszczem, wlać połowę
    ciasta, posypać to równomiernie połową cukru z cynamonem, potem reszta ciasta i
    reszta cukru z cynamonem."Przekroić" ciasto kilkakrotnie wzdłuż nozem, żeby się
    trochę wymieszało.
    Piec ok 40 min w temp. 185 stopni.

    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • kasiask 11.11.05, 12:16
    Dzięki!!! zaśliniłam się czytając sam przepis wink)))
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka(1999), Antosia(2002) i Maksa z terminem na
    18 listopada 2005
  • marzek2 11.11.05, 21:57
    Mam chrapkę na te bułeczki, tylko dwa pytanka:

    1) gdzie kupujesz cukier-kryształ, znaczy taki grubszy tak?
    2) czy myślisz, że jakby się je zrobiło, upiekło i potem by stwardniały to może
    by pomogło podgrzanie w mikrofalówce?
    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • marzek2 12.11.05, 07:53
    Kasiu, zrobiłam i jedne i drugie bułeczki i wyszły fajnie, fajnie też smakują!
    Hurra, czuję się absolutnie usatysfakcjonowana, sama upiekłam prawdziwe bułki!
    Mam tylko znowu parę pytanek technicznych:

    - czy przed formowaniem bułeczek trzeba je jeszcze długo gnieść w rękach, żeby
    ciasto było zupełnie gładkie i bułeczki po upieczeniu ładnie wyglądały?
    - co robisz z wierzechem bułek, nacinasz w jakiś konkretny sposób wierzch
    bułeczek nożem (żeby wyglądały jak kajzerki np).
    - jakiego kolory powinny być przy wyjmowaniu z piekarnika? Białe, złote, czy
    lekko przybrązowione?
    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • eleanorrigby 12.11.05, 09:32
    Piekę bułki codziennie,więc już nie chce mi się ich szczególnie ładnie formować-
    ugniatam kulkę,trochę spłaszczam i już.Ciasto wyrabiam na gładziutko tylko
    przed pierwszym rośnięciem.Nie nacinam i one same pękają na wierzchu,jak
    natniesz będą ładniejsze.Ja wyjmuję je z piekarnika jak są złote,mój mąż lubi
    takie bardziej brązowe,są wtedy twardsze i bardziej chrupiące,ale na drugi
    dzień trudniej pokroić.Czasami robię kilka zupełnie malutkich,one się szybciej
    pieką i są bardziej brązowe niż reszta-takie do chrupania.
    Co do cynamonowych-nie posypuję ich po wierzchu wcale,tak naprawdę to w Szwecji
    nie używa sie cukru-kryształu,tylko specjalnego cukru w perełkach (albo melted
    sugar,chyba chodzi o taki ciemny),który zostaje po upieczeniu na bułeczkach w
    postaci małych,białych kuleczek.
    Żeby nie stwardniały,myślę ze można by je zostawić do wystygnięcia w
    zaparowanym piekarniku,albo wyjąc i przykryć gorące np.folią.Raz udalo mi się
    zrobić zwykłe bułki takie mięciutkie,ale niestety nie pamiętam jak to zrobiłam-
    chyba miało to związek z dużą ilością pary w piekarniku.
    Życzę udanych wypieków!
    Kasia
  • kropka415 18.11.05, 11:22
    Polecam
    kromki chleba najlepiej takiego kilkudniowego otoczyć w panierce z jajka i piec
    na ptelni.
    Do jajek dodaje sól pieprz czosnek smile
    PS. Mam pytanko czy dodajecie do płatków sniadaniowych zmielone siemie lniane?
    Robi tak moja mama ale nie wiem czy ma to sens? Jak myślicie?
    Pozdrawiam Asia z Tomeczkiem(6.X.05r.)
  • andaba 17.12.05, 13:28
    9 łyżek mąki pszennej
    3 łyżki mąki ziemniaczanej
    2 całe jaja
    1 szklanka ciepłej przegotowanej wody
    20 dag wędliny drobno pokrojonej
    15 dag sera żółtego startego
    1 cebyla pokrojona w kostkę
    15 dag pieczarek
    1 papryka
    pieprz, sól, oregano, zielona pietruszka.

    Cebulkę i pokrojone pieczarki można wcześniej poddusić w sosie własnym z
    odrobiną soli. Potem wszystkie składniki wymieszać i smażyć jak placki
    ziemniaczane.

    Danie daje duże możliwości modyfikacji, można zrezygnować z papryki, lub zrobić
    wersję wegetariańską bez wędliny, albo dać np. kawałki gotowanego kurczaka.
    Podawać z keczupem, choć oczywiście można zrobić też sos bardziej wyrafinowany.

    Aha, wielodzietnym radzę zrobić od razu podwójną porcję.

    --
    Smerfy na wakacjach oraz... najmłodszy w rodzinie.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24145783&a=33263190
  • andaba 17.12.05, 13:42
    6 jajek
    1,5 szklanki cukru
    0,75 szklanki oleju
    mały proszek do pieczenia
    3 szklanki mąki


    Jajka wbić do miski, wsypać cukier, ucierać mikserem, aż zbieleją. Dodać olej
    proszek do pieczenia, na końcy mąkę, miksować cały czas. Wylać na dużą
    wysmarowaną tłuszczem blachę. Piec w temperaturze ok 180 stopni.

    Na wierzch można przed pieczeniem dać:
    ósemki jabłek,
    połówki śliwek,
    moreli
    wiśnie.

    Zamiast owoców można dodać w trakcie ucierania:
    kisiel wiśniowy (będzie różowe)
    pól szklanki nieutartego maku (wyjdzie piegusek)
    4 łyżki kakao (wyjdzie wiadomo jakie)

    Można podzielić na trzy - cztery części i do każdej dać inny z wymienionych
    składników. Potem nakładać na blachę po łyżce naprzemiennie - wyjdzie takie
    kolorowe.

    Można upieczone ciasto z którymś składnikiem (zwłaszcza polecam to z makiem)
    przekroić, naponczować i przełożyć kremem.


    --
    Smerfy na wakacjach oraz... najmłodszy w rodzinie.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24145783&a=33263190
  • marzek2 15.01.06, 20:01
    czyli tzw ciasto protestanckie II wink)))))

    Składniki są na 12 porcji, czyli na połowę dużej blachy, na taką małą blachę.
    Ja na dużą blachę robię składniki o połowę więcej, można też dwa razy więcej,
    ale drogo wychodzi.

    Składniki na 12-16 porcji:
    250 g mąki
    250 g cukru
    250 g masła (ale może też być bezmleczna margaryna ja tak zrobiłam smile
    4 jajka
    aromat waniliowy do ciast
    200 g posiekanych orzechów włoskich
    100g lekko rozdrobnionych albo całych orzechów do wyspania na polewę
    mleko skondensowane w puszce koniecznie SŁODZONE!

    Masło/margarynę utrzeć z cukrem, dodać jajka, mąkę, aromat, posiekane orzechy,
    zmiksować. Formę natłuścić, wysypać mąką/bułką tartą itp, można też na papierze
    do pieczenia, jak kto tam robi. Piec ok 1 godz w 200-220 stopni.

    Polewa:
    Puszkę z mlekiem wrzucamy do garnka z wodą i od zagotowania wody gotujemy ok 1,5
    godziny. Po wyjęciu smarujemy gotowe (wystudzone) ciasto powstałym kajmakiem. Na
    tą mniejszą blachę cała poszka to trochę za dużo kajmaku więc resztę można dać
    dzieciom do zjedzenia smile
    Posypujemy lekko rozdrobnionymi orzechami i gotowe!
    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • akve 15.01.06, 22:12
    Dziewczyny spróbujcie, bo jest przepyszne !
    --
    Ewa

  • jol5.po 24.01.06, 19:44
    Marzenka ratunku - robię ciasto protestanckie z dziećmi i nie wiem, czy dodawać proszek do pieczenia??
    w perzepisie nie ma bo ma nie być, czy przez zapomnienie??
  • marzek2 24.01.06, 20:56
    Jola w żadnym z ciast protestanckich (przynajmniej tych na forum) nie ma proszku
    do pieczenia i wychodzą na bank. Ale chyba już zrobiliście, mam nadzieję, że czy
    z proszkiem czy bez się uda smile Daj znać, czy smakowało smile
    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • jol5.po 24.01.06, 22:36
    no zrobione, nie dałam proszku, ale chyba o to własnie chodzi, bo ono nie wyrosło bardzo, a wyszło chrupiące na górze, a w środku miękkie
    mniam, dobre - dzieci jeszcze nie jadły, bo poszły wcześniej spać niż wystygło
    nie mogły się biedaczki doczekać
  • marzek2 25.01.06, 09:44
    Jola, jeśli robiłaś to z cynamonem to ono właśnie takie powinno być, chrupiące
    na górze, miękkie w środku.
    Cieszę się, że smakujesmile I oto mamy ekumenię na gruncie kuchennym smile)))
    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • marzek2 05.02.06, 19:19
    CIASTO MARCHEWKOWE (proporcje na normalną dużą blachę)

    1 szkl oleju
    4 jajka
    2 szkl tartej marchewki (tarka z drobnymi oczkami)
    1 szkl tartego jabłka (też drobne oczka) - opcjonalnie
    2 szkl mąki
    2 szkl cukru
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    2 łyżeczki sody
    2 łyżeczki cynamonu
    szczypta soli
    200 g orzechów włoskich (można też dodać dodatkowo rodzynki jak ktoś chce)


    Jajka utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodawać stopniowo mąkę i olej, na końcu
    marchewkę (+ jabłka jeśli ktoś robi z tej wersji), proszek do pieczenia, dodę,
    cynamon, sól, orzechy (rodzynki). Wylać na blachę (natłuszczona lub papier do
    pieczenia) i piec ok 40 min w temp. 180 stopni.
    Moje ciasto na spotkaniu było też z jabłkami, ale można też bez, choć wydaje mi
    się, że ta wersja z jabłkami jest bardziej "mokra".

    Lukier
    30 dag (1,5 szklanki) cukru pudru
    sok z 1 cytryny
    2-3 łyżki wody
    aromat (jaki kto chce, mój był pomarańczowy)

    ucierać cukier łyżką stopniowo dodająć "mokre"rzeczy aż do uzyskania gładkiej
    masy, którą smarujemy ciasto.

    ----------------------------------
    Można też polać polewą lub innym lukrem, podaję przepisy, ale nie próbowałam.

    polewa -
    czubata łyżka kakao, 4 łyżeczki cukru, łyżeczka masła, 2 łyżeczki zimnej wody.
    Połączyć składniki, gotować na bardzo małym ogniu aż do rozpuszczenia cukru.
    Smarować tym zimne ciasto.

    lukier -
    pół szkl cukru pudru utrzeć z 10 dag miękkiego masła i 10 dag kremowego twarożku
    (np Bieluch) i polać tym gorące ciasto.

    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • olioliwa 08.02.06, 00:01
    Marzku,pyszne ciacho,co prawda marchewek tylko 1 szkl ale daliśmy w zamian pół
    szklanicy gruszek tartych, sody w domu nie było to dałam 2xwięcej proszku,
    wyszło znakomite a na wierzchu polewa czekoladowa z lukrowymi maziajkami, bo to
    taki wigilijny-urodzinowy tort Jaśminy sobie dziś (a w zasadzie wczoraj, bo już
    po północy) fundnęliśmy
    dzięki za przepis, papaśki, dobrej nocki, Ola
  • marzek2 08.02.06, 08:17

    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • przeciwcialo 08.02.06, 09:22
    A marchewke to trze sie na takim tarku jak ziemniaki na placiki?
  • marzek2 08.02.06, 09:53
    Trze się na normalnej tarce tylko na tych najmniejszych oczkach.
    --
    W życiu chodzi o to, by pozwolić się używać Bogu go Jego celów, a nie posługiwać
    się Bogiem do realizacji swoich prywatnych celów.

    Wychowanie w wierze
  • andaba 23.03.06, 13:24
    A przede wszystkim napisz skąd bierzesz taki ostry czosnek, bo mi się zawsze
    udaje kupić taki, który smakuje jak trociny.
    --
    Smerfy na wakacjach oraz... najmłodszy w rodzinie.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24145783&a=33263190
  • utka 23.03.06, 13:55
    Ania - prosze Cie bardzo ...

    wiec dalam po kolei:

    ze 3/4 kubka duzego kefiru (lepszy, bo gesciejszy bedzie jogrut naturalny)
    dwie lyzki majonezu kieleckiego
    dwa wyduszone zabki czosnku - nie chcialam zeby bylo za czosnkowe
    sol, swiezo mielony pieprz
    natka pietruszki

    to wsio

    a czosnek - hmmmm nie wiem, kupilam go w sklepie ze wszystkimkotry mam obok
    domu, no udalo mi sie, bo w kuchni mialam tez jakies bure wiorki z ogrodka
    mojej mamy ...

    usciski dla dzieciaczkow
  • akve 23.03.06, 19:26
    Andabo,nie wiem,czy Ci pomogę,ale z czosnkiem jest tak.
    W hipermarketach i niektórych sklepach mozna najczęściej kupić CHIŃSKI
    czosnek,który wogóle nie ma smaku.Czesto jest w siateczkach ,pakowany po kilka
    sztuk.Z wygladu głowki sa kształtne i białe.
    Nasz rodzimy czosneczek z zapachem i smakiem ,ze urywa ... jest najczęściej
    taki różowowo-białawo-szarawy.Nie wiem czy dobrze to ujęłam winkOd baby na placu
    np.na Tomexie czy na Bieńczycach.
    --
    Ewa

  • marzek2 24.03.06, 19:20
    O - Akve, dzięki stokrotne! Ja (znaczy mąż) od wieków kupuję w hipermarketach,
    właśnie taki w siateczkach. Czyli będę kupować gdzie indziej. I przy okazji -
    chwalę się i tutaj moim tortem Prosiaczkowym - uważam, że wygląda tak jak
    Prosiaczek - całkiem całkiem smile
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=37909906&a=37909906
    --
    Bezustannie ucz Ewangelii; w razie konieczności używaj słów. (Św. Franciszek z
    Asyżu)
    Wychowanie w wierze
  • przeciwcialo 25.03.06, 12:26
    Torcik obejrzałam na kuchni. Cudo.
  • andaba 30.08.06, 15:56
    Akve, wybacz, zabyłam sobie...
    Nadrabiam:

    Zagotowac razem 2 szklanki wody
    2 szklanki octu
    0,5 kg cukru

    Gruszki umyc, obrac, w trakcie obierania trzymac w wodzie zakwaszonej kwaskiem
    cytrynowym, żeby nie ciemniały. Ułożyc w słoikach, dorzucic do każdego kilka
    goździków. Zalac zalewą. Nie trzeba pasteryzowac, ale ja na wszelki wypadek
    chwilę (ok 7 minut), gotuję.

    Chyba dobre wychodzą, bo wszystkim smakują smile



    Nie wybija mi "C" z kreską, wybaczcie.


    ---
  • ladyhawke12 31.08.06, 13:11
    Ciasto
    0.5 kg maki
    0.25 margaryny
    0.15 cukru
    3 żółtka
    3 łyżki śmietany
    Mąke przesiać, dodac margarynę i nożem pociachać margaryne z mąką, odziedzilić
    żóltka od białek, i dodac do mąki dodać cukier ( może być puder jak ktoś woli
    słodsze), i śmietanę wyrobic ciasto i odstawić do lodówki.
    W tym czasie obrać pół kilo jabłek swietne są antonówki, i pól kilo gruszek
    jakieś nie bardzo miękkie, pokroić w plasterki i zasypać cukrem wniliowym i
    cynamonem. Nasmarować średnią tortownicę i posypac bułka tartą. Wyjąć ciast z
    lodówki podzielić na dwie części ta na spód większa, rozwałkować wsadzic do
    tortownicy tak by były brzegi, wsypać na to ciasto wymieszane gruszki z
    jabłkami, rozwałkować drugą częśc przykryć, nakłuć widelcem w kilku miejscach,
    piec w nagrzanym piekarniku do ok180 st C, ok 50 min. Smacznego
    takie samo ciasto wykożystuję jak piekę placek ze śliwkami.
  • mama_kasia 31.08.06, 18:17
    to musi być pyszne smile)
  • ladyhawke12 04.09.06, 09:44
    Kasiu to jest pyszne, i szybko sie robi,gruszki sa zawsze lekko trwardsze wiec
    pochlaniaja nadmiar soku z jablek i ciasto nie jest takie mokre.
  • mama_kasia 05.09.06, 09:28
    Napisz mi jeszcze jaka to ma być śmietana?
    Taka gęsta kwaśna?
  • ladyhawke12 05.09.06, 13:21
    powinna byc gesta i kwasna, ale nie zawsze mam taka pod reka, jeszcze nie
    zaszkodzilo uzycie innej np 12
  • rycerzowa 05.09.06, 11:28
    Hej, witam, jestem tu nowa, wkupuję się przepisem na łatwe i mało kaloryczne
    faworki.

    3 szklanki mąki
    250 g masła lub margaryny
    200-250 g serka homo tłustego lub śmietankowego

    Posiekać tłuszcz z maką, dodać serek, zagnieść ciasto - i na 2 godziny do
    lodówki.

    Wałkować cienko, pokroić, wywijać faworki - u p i e c w piekarniku na złoty
    kolor.
    ( Nie smażyć na smalcu tylko zwyczajnie upiec).
    Posypać obficie cukrem pudrem z wanilią.

    Z tego samego ciasta można upiec jabłkowe trójkąciki.
    Rozwałkowane ciasto pokroić w regularne kwadraty (o boku ok 10cm), na kazdym
    połozyć kawałek jabłka ( antonówka, boskop), skleić po przekątnej, brzeżki
    przyozdobić widelcem.
    Upiec na złoty kolor, posypać obficie cukrem pudrem z wanilią.

    Wersja najprostsza: ciasto rozwałkować i wykroić zwykłe małe ciasteczka -
    upiec.
    Wychodzą takie "francuskie" - listkują się.
    Nie zapomnieć o cukrze pudrze z wanilią, bo ciasto jest bez cukru i bez aromatu.
  • kasiulka1975 15.12.06, 10:00
    Ugotowac 8 duzych mandarynek ze skorka,poczekac az chwile przestygna i obrac je
    ze skorki a potem zmiksowac(z pestkami),dodac 6 jajek,lyzeczke proszku do
    pieczenia i 200g mielonych migdalow,calosc wymieszac,dodac szklanke cukru i
    wylac do formy,piec w temp.200 stopni ok.40-50minut, ciasto jest jak
    serniczek,pyszne,ja serwuje z polanym cieniutko miodem i troszke
    smietankismileSmacznego
  • magduniar3 15.12.06, 11:33
    Robię takie ciasto dla mojego synka, który jest na diecie bez cukru i używam
    zamiast cukru ksylitolu, do tego polewę z karobu z ksylitolem, albo przekładam
    masą z soczku i kleiku ryżowego.
    --
    www.autyzm.twoj.info/
    mr3.blox.pl/html
  • wiga1968 18.12.06, 11:31
    Skopiowałam trochę Waszych przpisów, więc teraz dodaję swoje i mam nadzieję, że
    nie zdublowałam przepisu, bo wszystkich jeszcze nie czytałam. Nie było mnie
    przez rok na forum i nadrabiam teraz zaległości.
    Ciasto to ma taką nazwę jak w tytule, jest może nieco pracochłonne, ale raczej
    nie może nie udać się.

    Ciasto:7 białek
    1 szkl suchego maku
    1 szkl. wiórek kokosowych
    3/4 szkl. cukru

    Białka ubić, dodać cukier, mak i wiórki. Piec ok. 1/2 godz. w temp. 150 st.C

    Masa: 7 żółtek
    3 łyżki mąki pszennej,
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    2 szkl. mleka
    1 margaryna lub masło
    1/2 szkl. cukru

    1 szkl. mleka zagotować. W drugiej rozmącić żżżżżółtka, cukier, i obie mąki.
    Wlać na gotujące mleko, ubijać mikserem do zagotowania (nie gotować zbyt długo,
    bo szybko się przypala). Po wystuszeniu utrzeć z margaryną i wyłożyć na
    wystudzony spód.

    Na wierzch:
    2 paczki okrągłych biszkoptów
    rodzynki
    polewa czekoladowa

    Na masę wyłożyć równo biszkopty, polać polewą i na każdym biszkopcie położyć
    rodzynkę.

    Polewę czekoladową można kupić gotową. Ja zazwyczaj robię z 1/2 kostki
    margaryny, 2 łyżek kakao, 1/2 szkl. cukru i trochę mleka. Gotuję na wolnym
    ogniu do zgęstnienia

    Smacznego!!
    1 szkl. wiórek kokosowych
  • wiga1968 18.12.06, 11:48
    Ciasto:
    1/2 kg. mąki
    3/4 szkl cukru
    2 łyżki miodu
    2 płaskie łyżeczki sody
    2 łyżki mleka (do rozpuszczenia sody)
    2 jaja
    20 dkg margaryny

    Produkty zagnieść i rozwałkować na 3 placki.Piec ok.15 - 20 min

    Masa:
    1 budyń śmietankowy
    1 szkl. mleka
    6 łyżek cukru
    1 masło
    powidła śliwkowe

    Ugotować budyń z cukrem. Ostudzony utrzeć z masłem. Placki smarować cienko
    powidłami, na powidła kłaść masę.

    lub masa II:
    1/2 l mleka
    1 szkl. cukru
    1 szkl mąki
    2 jaka
    1 budyń waniliowy
    1 margaryna
    cukier waniliowy

    3 szkl mleka zagotować z cukrem. Ubić mikserem jajka, dodać mą kę, budyń,
    cukier waniloiowy i mleko (1 szkl). Wlać na gotujące mleko i ubić mikserem.
    Gorącą masą przekładać placki

    Karmel:
    12 dkg margaryny
    2 łyżki miodu
    10 dkg cukru
    25 dkg orzechów włoskich
    1 łyżka zimnej wody

    Orzechy posiekać. Produkty zagotować, dodać orzechy. Gotować chwilę do
    zgęstnienia, wyłożyć na ciasto.
  • agava07 19.03.07, 20:15
    Poszukuję przepisu na kieszonki nadziewane z kurczaczych piersi. I jakaś
    glazura, żeby blade nie były. Uda mi się przyrządzić 20 szt na raz w
    prymitywnym piekarniku?
    --
    Oluś

    karOLEK

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka