Dodaj do ulubionych

piec corek na wydaniu

27.02.06, 12:02
Zrobilam sobie maraton filmowy i w weekend obejrzalam obie wersje 'Dumy i
uprzedzenia' Dla niezorientowanych dodam, ze poprzednia wersja trwa 6 godzin
(nakrecona jako 6-odcinkowy serial) i pomyslalam, sobie, ze niezla obsesje
miala matka 5 corek, by je wszytskie powydawac za maz.
Mysle, ze czasy sie niby zmienily, ale gdybym miala 5 corek tez chyba bym sie
zaczela martwic jak sobie poukladaja zycie malzenskie. Oczywiscie o synow tez
sie mozna martwic, ale z corkami jakos inaczej.
No i kazda sobie wyszywala wyprawke pod okiem Pani Matki. To takie przyjemne.
W dumie i uprzedzeniu jedna corka 'przynosila rodzinie wstyd'. A przeciez o
kazda matka sie trzesla.
Tak rzucam temat na luzno. Pisze 'na luzno' - bo sobie zadaje pytania piszac
ten post co ja wlasciwie chcialam powiedziec ale wychodzi na to, ze nic
wielkiego. Tak po prostu ...

Martwicie sie o swoje cory? Ktoras ma ich piec?

--
TO MY - aktualne zdjecia
Obserwuj wątek
    • andaba Re: piec corek na wydaniu 27.02.06, 12:35
      Mój ojciec powtarzał taki wierszyk:. nie pamiętam dokładnie, ale to było coś
      takiego :
      "Kiedy małe czesz
      gdy podrośnie strzeż.
      Gdy wyrośnie dopłać komu
      żeby ci to zabrał z domu"

      Na razie jestem na etapie czesania. Niewykluczone, że kolejne etapy mnie nie
      miną. Chyba, że jej się charakter zmieni, na co zbytnio nie liczę...


      --
      Smerfy na wakacjach oraz... najmłodszy w rodzinie.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24145783&a=33263190
      • jol5.po Re: piec corek na wydaniu 27.02.06, 23:49
        >gdybym miala 5 corek tez chyba bym sie
        zaczela martwic<
        i przezornie urodziałaś na razie synkasmile
        pamiętam, ze kiedyś oglądając "Rozwazną i romatyczną" to samo sobie pomyślałam. Ot cięzka dola matki, co to musi swoje dwie córki wydac jakos za mąż, a kasa rodzinna pusta. No ale to były tylko dwie. Tu mówisz, że az pięć?
        Ale czasy się zmieniły trochę, już o te córki tak bardzo nie trzeba się chyba trząść, bo one sobie same będa męzów szukać. No powiedz sama, jak tam było z Twoim - pomagali rodzice? coś sobie kojarzę, żeś sama go sobie znalazła.

        A na forum Dominikapoziomka ma 6 córek
        • rhynox Re: piec corek na wydaniu 28.02.06, 14:06
          Dominikapoziomka tak sie wystraszyla, ze sie nie odzywa wink
          Ja sobie meza sama znalazlam, ale posag jakis tam dostalam, nie powiem, za mna
          jeszcze dwie siostry i nie wiem jak sobie ci biedni rodzice poradza big_grin... Na
          razie niezamezne i ze tak powiem niepozostajace w zwiazku. ;P

          Andaba, wierszyk fajny, nie znalam
          Z takich wierszykow bylo ich kilka, niekoniecznie w zwiazku z tematem ale tez o
          corkach
          krakowiaczek nic nie winien
          pocalowal bo powinien
          krakowianka temu winna
          bo pozwolic niepowinna

          Oj, nasluchalam sie tych ludowaych madrosci... nasluchalam
          (dlatego jestem teraz taka madra ;P)

          --
          TO MY - aktualne zdjecia
      • nata76 Re: piec corek na wydaniu 28.02.06, 16:30
        A pamiętacie "małe kobietki"?????????jejku, jak ja po obejrzeniu tego filmu
        chciałm miec więcej sióstr,albo...być matką czterech córek!!!!!!!!Narazie 50%
        planuwink))
        pozdrawiam,nata

        PS. Rzeczywiscie, dominikapoziomka sie nielada przestraszyła i jużż pewnie
        zaczęła kołdry i narzuty dziergaćwink
    • matna_b Re: piec corek na wydaniu 28.02.06, 20:44
      NO proszę, ja też niedawno zrobiłam sobie maraton z Dumą i uprzedzeniem. Sama
      mam trzy siostry, wszystkie na szczęście już zamężne. Ostatnie dwie wzięły śub
      tego samego dnia i miały wspólne wesele. Sprytne, prawda? A jaka oszczędnośćwink
      Mój tata może już odetchnąć i cieszyć się kolejnymi wnukami. NIedawno pojawił
      się w rodzimie pierwszy chłopiec, po 4 córkach i 3 wnukach tata ma nareszcie wnuka.
      Ja na pewno na dwójce dzieci nie poprzestanę, więc chyba już zacznę szykować
      posag dla moich córek, bo coś czuję, że będę miałą specjalizację jak
      Dominikapoziomka wink
      pozdrawiam
      Martyna
      --
      Wercia
      Klara
    • matna_b Colin.... 01.03.06, 22:20
      OCzywiście chętnie oddałabym którąś z moich córek Colinowi Firthowi wink. Mnie też
      pierwsza wersja bardziej przekonywała, zwłaszcza jeśli chodzi o rolę głownej
      bohaterki. Ale ta druga wersja też miała w sobie dużo uroku i trochę więcej
      namiętności :. Pan Darcyc też był niczego sobie.
      pozdrawiam
      Martyna
      --
      Wercia
      Klara
      trzeci cud
    • akve Re: piec corek na wydaniu 01.03.06, 23:08
      Ja zawsze chciałam mieć 3 córki.
      A ma trzech synów i JEDNA pannę.
      Jak tylko się urodziła,zobaczył ją tatuś to zaraz powiedział:oj, Ciebie tatus
      tak szybko na kolonię nie puści,oj nie puści.To pod hasłem ,ze juz pilnuje wink
      Myślicie ,ze chłopców nie trzeba pilnować?
      Jak mi zaczna przyprowadzać dziewczyny do domu...Oby przyprowadzali do domu i
      pokazywali mamusi!

      matna_b -słowo się rzekło,ze na dwójce nie poprzestaniesz i jest trzeci cud smile
      GRATULACJE !
      --
      Ewa

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka