Dodaj do ulubionych

Kwietniowe spotkanie krakowskich mam!!! :-)

02.04.06, 10:58
No dziewczynki! Kwiecień się zaczął. Kto tym razem udostępnia chałupkę?? I
kiedy?? Doczekać się już nie mogę!!
--
Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
Edytor zaawansowany
  • marzek2 02.04.06, 19:57
    Jeśli dobrze pamiętam, to tym razem ma być u Utki, gdzieś zaraz po świętach chyba???
    --
    Pracujcie dla Boga. Płaca wprawdzie marna, ale za to jakie perspektywy emerytalne...
    Wychowanie w wierze
  • kalpa 03.04.06, 06:14
    jeśli Utka nie może, to zapraszam do siebie. Kilka dzieciaczkow mile widzianych.
    Mój maż obiecał, ze postara się o wolny wieczór, zeby towarzyszyć w walkach
    PRAWDZIWYCH RYCERZY.
    kalpa
  • utka 03.04.06, 12:52
    jestem ... smile

    czy 22 kwietnia pasuje wszystkim ???

    bo potem juz dlugi weekend majowy ... i komunie u Was ?

  • marzek2 03.04.06, 20:43
    Oj, mnie nie pasuje żadną miarą sad mamy w rodzinie 60 urodziny mojego ojczyma i
    wielką fetę. Nie dam rady, jeśli się nie uda przenieść, to tym razem beze mnie.
    --
    Pracujcie dla Boga. Płaca wprawdzie marna, ale za to jakie perspektywy emerytalne...
    Wychowanie w wierze
  • bea-sjf 04.04.06, 12:23
    8 kwiecień - czy umawiamy się na robienie ozdób -jesli tak ,wieczorkiem
    poszperam po inspirujacych ksiązkach i coś zaproponuję .
    22.04 -mnie pasuje ,ale może spotkamy sie we wtorek po lanym poniedziałku -
    czyli 18.04? Skoro z sobotami jest kłopot .
    --
    "Na przyszłą wiosnę muszę obudzić się przed innymi .Żeby można było mieć spokój
    i robić to na co się ma ochotę ." Mamusia Muminka
  • marzek2 04.04.06, 14:10
    Bea - ja i moje dziewczyny na pewno chciałabyśmy robić ozdoby smile
    --
    Pracujcie dla Boga. Płaca wprawdzie marna, ale za to jakie perspektywy emerytalne...
    Wychowanie w wierze
  • utka 04.04.06, 15:01
    ja jestem w Krakowie i teoretycznie 8 kwietnia mogloby byc ...... ale troche
    sie boje zapraszac do siebie, bo jak pisalam maz moj chory jest a z
    doswiadczenia wiem, ze od niego sie w naszej rodzinie chorowanie zaczyna, wiec
    boje sie ze za niedlugo rozlozy sie cala reszta. Choc w tym jednym jedynym
    wypadku chce wierzyc mocno, ze na mezu sie skonczy ...
    Bardzo mi ta wiara teraz potrzebna ...
  • marzek2 04.04.06, 15:31
    Utka, a może wstępnie mogłoby być u Ciebie, a awaryjnie u mnie? Bo to ta sama
    okolica, nie wiem, jak z Kalpą, bo niestety wybyli znowu z Kołajkiem do szpitala
    sad My wszyscy zdrowi, nie licząc wzrostu Sama (pisałam o tym na Www), więc
    chętnie byśmy Was przyjęli do naszej kuchni. Mój stół sprawdził się już przy
    robieniu wieńców adwentowych, może być teraz na ozdoby wielkanocne smile
    --
    Pracujcie dla Boga. Płaca wprawdzie marna, ale za to jakie perspektywy emerytalne...
    Wychowanie w wierze
  • kalpa 03.04.06, 22:52
    Marzek, bez twojej miłej osoby i rozkosznego ciasta nie wyobrażam sobie spotkaniasad
    Czy mogę wkrótce uśmiechnąć się do Ciebie o to cudowne ciasto marchewkowe?
    Kalpa
  • kalpa 03.04.06, 22:52
    każda data mi pasuje.
    kalpa
  • utka 04.04.06, 08:39
    Dziewczynki, mnie moze nie byc 29 kwietnia, bo to dlugi weekend majowy sie
    zaczyna. Pozostale soboty raczej jestem w Krakowie i wlasciwie wszystkie mi
    pasuja; mysle, ze 6 maja tez juz powinnam byc, ale to jeszcze potwierdze ...

    Rzucajecie daty, jakie Wam pasuja, moze cos z tego poskladamy ...

    u nas choroby - maz umierajacy ..., Miłas dopiero co wyzdrowial, trzymajcie
    kciukasy, zebysmy z mala nic od 'starego' nie zlapaly, plizzzzzzzzz
    bardzo, bardzo chorowanie mi nie na reke teraz.

  • marzek2 04.04.06, 08:59
    Wtedy bym mogła...
    Kalpa - właśnie sobie myślałam, na kiedy to ciasto ma być. Daj znać wcześniej,
    upiekę bez problemu smile
    Aha - tak przy okazji - nas nie będzie 22 kwietnia (znaczy będziemy balować na
    imprezce rodzinnej) ale dla Was mam super zaproszenie - coś mi mówi, że chętnie
    skorzystacie...

    otóż 22 kwietnia w sobotę zaprzyjaźnione "siostry" z USA i Kanady (które nota
    bene od czerwca zasilą skromne szeregi naszej społeczności smile organizują super
    zabawę - wieczór Jamajski!! Trochę żarcia stamtych stron, trochę informacji,
    może nawet szacowny pastor zatańczy limbo? smile)) Ja tam bym strasznie chciała
    być, ale obowiązki rodzinne tym razem nie do odrzucenia niestety...
    Eh, Sun of Jamaica....
    --
    Pracujcie dla Boga. Płaca wprawdzie marna, ale za to jakie perspektywy emerytalne...
    Wychowanie w wierze
  • marzek2 04.04.06, 11:39
    Cóż, sama sobie odpowiadam smile Właśnie mnie Akve uświadomiła przez telefon, że to
    przecież Wielka Sobota... czyli pewnie pieczenie, święcenie itp.
    Hmm jakoś nie widzę tego spotkania kwietniewego - chyba że w tą sobotę ???
    A jakby co to po prostu beze mnie w sobotę 22-go się spotkajcie i tyle.
    --
    Pracujcie dla Boga. Płaca wprawdzie marna, ale za to jakie perspektywy emerytalne...
    Wychowanie w wierze
  • kasiask 04.04.06, 21:57
    Może być ta sobota wink))
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • kasiask 04.04.06, 21:58
    .. robienie tych ozdób??
    Chociaż może nie obligatoryjne, bo ja jestem noga z wszelkich prac manualnych i
    nie mam do tego za grosz cierpliwości sad((
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • utka 05.04.06, 11:47
    Dziewczynki - ja niestety nie bede mogla Was goscic w najblizsza sobote, bo:

    1. maz wlasnie wrocil od lekarza z antybiotykiem i chorobowym do polowy
    przyszlego tygodnia - lekarz infekcji nie nazwal, ale to jakies silne dranstwo
    i trzyma m. juz od ubieglego piatku.
    Nie chcielibycmy nikogo zarazic na same swieta ... sad

    1. kurcze musze byc w sobote w pracy - co prawda tylko do 13-14, ale
    dokumentnie mi to dzien rozbija ... sad
  • kasiask 06.04.06, 07:49
    Dziewczyny decydować się!! Jeżeli miałybyśmy się spotkać w najbliższą sobotę to
    czasu nie ma wiele na podjecie decyzji wszelkich.
    Czyżby w kwietniu miało nie dojść do żadnego sabatu???
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)i
  • marzek2 06.04.06, 08:51
    Eeee chyba się nie uda, tłumów chętnych nie widać sad Ale Akve już przez telefon
    mi mówiła, że kiepsko to widzi...
    Ale zawsze możecie się spotkać tego 22 po świętach, tyle, że beze mnie.
    Bo potem to już chyba dopiero po długim weekendzie majowym...
    --
    Pracujcie dla Boga. Płaca wprawdzie marna, ale za to jakie perspektywy emerytalne...
    Wychowanie w wierze
  • kalpa 07.04.06, 00:10
    Ja mogę wpaść, ale na krótko, bo Kołajek ciągle w szpitalu.
    kalpa
  • akve 07.04.06, 09:36
    Nie dopisuję się do watku ,bo nie dam rady się spotkać.
    Jedyny wolny termin to 22 kwietnia-jeszcze wolny wink
    Wczesniej swieta,później długi weekend...
    Ale mysle o maju i wyprawie do ZOO,takiej z kupa dzieciaków !

    --
    Ewa

  • kasiask 07.04.06, 10:06
    ok?????
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • atta 07.04.06, 14:04
    Ja ok. A gdzie?
  • utka 07.04.06, 14:08
    u mnie na podgorzu ... ?
  • kalpa 08.04.06, 10:53
    ja ok
    kalpa
  • utka 08.04.06, 11:10
    Hej Laseczki, stukam dzis z ... pracy sad jestem tu wprawdzie tylko do 13.oo ale
    i tak dzien mam rozwalony, ani odpoczynek, ani sprzatanie ...

    A pisze o tym 22 kwietnia - cos los nie jest laskawy no i u mnie sie kurcze
    znow komplikuje, bo niewykluczone, ze w sobote 22 kwietnia bedziemy odrabiac
    dzien 2 maja ... sad
    Jak sie dowiem co z ta sobota, to szybciutko dam Wam znac. Ja bym wtedy w domu
    byla dopiero ok. 16.30.
  • kasiask 08.04.06, 18:25
    Jak utka nie da rady, to zapraszam do mnie, tyle że liczba dzieci będzie
    musiała być prawdopodobnie ograniczona, bo się nie pomieszczą
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • atta 09.04.06, 13:33
    No to ja się zgłaszam solo! W sensie zapisz na liście uczestników: "od atty -
    szt.1".
    Pozdrawiam smile
  • akve 09.04.06, 23:33
    Moje Drogie,
    miało byc u utki ,a jezeli nie to u mnie.
    I zapraszam !
    Wiem,ze daleko,ale do andaby jeszcze dalej winkAndaba,zartuję oczywiście.
    Ilość dzieci proponuję ograniczyć coby sie lepiej gadało i odpoczywało przez
    ten czas,a nie interweniowało.
    Co Wy na to?
    --
    Ewa

  • utka 10.04.06, 08:49
    hola hola Kolezanki Drogie, ja ciagle mam pierwszenstwo .....
    co do dzieci, to nawet dobrze, jakby ich nie za duzo bylo, bo moja biedna
    jedynaczka pewnie nie bardzo by sie mogla odnalezc. Ale mamy to musza sie
    stawic w komplecie ... smile

    Moze jednak 2 maja bedzie dzien rektorski i do roboty nie bede musiala
    isc ... smile

  • utka 10.04.06, 08:51
    wiec spotkanko jak planowano u mnie smile
  • przeciwcialo 11.04.06, 08:20
    Ja niestety nie mogę bo Asię czek zabieg usunięcia dodatkowego zęba a w maju
    komunia.
    Bedziemy za to w Krakowie w czasie wizyty Papieża. No i tydzień urlopu wtedy
    będe miała.
  • andaba 11.04.06, 17:01
    No to w końcu gdzie? Bo ja co prawda nie wiem, czy mi się uda (jak zwykle
    uzależniona od męża dyżuru),ale tak liczę, czy się Kasiask dopchać do auta smile
    (Akve), czy do Utki od Jubilata się dowlekę?
    --
    Smerfy na wakacjach oraz... najmłodszy w rodzinie.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24145783&a=33263190
  • kasiask 11.04.06, 22:18
    Ania!! Jak tylko pojadę, to chętnie Cię zabiorę. smile))
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • utka 12.04.06, 09:53
    Laski no to umawiamy sie u mnie ?
    Ania - od jubilata bulwarami wislanymi w ok. 10 min. spacerkiem dojdziesz - jam
    ieszkam za starym hotelem Forum

    wysylam Wam adrs na priva - jak macie jakies pytanka, to piszcie, bo ja bez
    netu bede od jutra do przyszlej srody ...
  • akve 12.04.06, 12:53
    No,to u utki,niestety ( dla mnie wink
    O której?
    Znowu o 16-tej czy później ?

    A tak prywatnie to moze bys mi przesłała nr konta to bym Ci wpłaciła za
    pieluchy,utka.
    Nie lubie miec takich długów,a po przyszłej soboty jest jeszcze trochę czasu.
    --
    Ewa

  • utka 12.04.06, 14:14
    jak dla mnie 16 moze byc ...

    Ewa, nie ma sprawy naprawde. Swieta jakos przezyjemy i z glodu nie poumieramy.
    zreszta walowka juz do nas z Podkarpacia jedzie .... smile Kochana rodzinka zginac
    nie da ... smile

    Jak Ci te pieluszki potrzebne na juz, to wpadaj, jutro jestem w domu z mala
    tylko. Maz bedzie dopiero ok. 13. Jak Ci potrzebne pozniej, to zabierzesz sobie
    w sobote, a jak Ci w ogole nie potrzebne, to powiedz i ja sie nie obraze ......

    Dziewczyny uciekam juz stad. Jak cos to dzwoncie ...
  • utka 12.04.06, 12:50
  • kasiask 16.04.06, 17:41
    nie dostałam żadnego meila sad((
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • kasiask 18.04.06, 22:08
    Meila dostałam. Dzięki.
    Problem natomiast mam inny. Szanowny Małżonek pracuje. W tej sytuacji mogę być,
    ale z trójką dzieci - przynajmniej Mateusza mogę samego zostawić, ale resztę
    muszę zabrać. I tu pytanie do Utki - MOGĘ??????????????????
    W tej sytuacji też nie bardzo bedę w stanie zabrać kogokolwiek do samochodu.
    Zostanie jedno miejsce wolne między fotelikami. sad(
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • bea-sjf 19.04.06, 13:48
    Możesz do nas Antka i Julka podrzucić smile
    Albo mamy też plan taki ,że -gdy będzie pogoda- mój mąż z dziećmi w parku
    posiedzi .
    Ale jest tez problem chorobowy - boję się złapać jakiegos wirusa czy cos innego
    w obecnej mojej sytuacji wink.A tu Utka kokluszem straszy !
    Może wpadne tylko na chwilke to i owo pooddawać .Co robić ? Co robić?
    --
    "Na przyszłą wiosnę muszę obudzić się przed innymi .Żeby można było mieć spokój
    i robić to na co się ma ochotę ." Mamusia Muminka
  • utka 19.04.06, 14:15
    Beata, ale gdyby to bylo chyba cos arcy-powaznego, to moja mala by juz dawno
    byla chora ...

    przyjezdzajcie !

    ps. i co to znaczy w Twoim stanie ....... hęęęęę ???



  • marzek2 19.04.06, 14:51
    No widzisz Utka, trzeba się zapisać na "Wiele dzieci i inni" smile))) tam się Bea
    zdradziła w jakim stanie jest ..... w tym stanie co się domyślasz smile))))))))
    --
    Co ludzie mają na myśli, mówiąc: "nie boję się Boga, ponieważ wiem, że On jest
    dobry?" Czy nigdy nie byli u dentysty? C.S.Lewis

    Wychowanie w wierze
  • bea-sjf 20.04.06, 08:40
    Kochane ,jednak nie przyjdę na to spotkanie - jedziemy -o ile pogoda pozwoli-
    do Ojcowa na rekonesans .

    --
    "Na przyszłą wiosnę muszę obudzić się przed innymi .Żeby można było mieć spokój
    i robić to na co się ma ochotę ." Mamusia Muminka
  • utka 19.04.06, 12:05
    Kasia jak nie masz co zrobic z dzieckami to bierz ... Mieszkanie takie sobie,
    ale moze kilka sztuk sie zmniesci i Miłka szoku nie dozna ...

    A moj maz dalej chory bidulek - w niedziele nastapilo pogorszenie (dobrze, ze
    calodobowa apteka jest niedaleko), wczoraj byl u lekarza i znow siedzi na
    zwolnieniu do konca tygodnia. Kaszle naprawde jak gruzlik jakis, a lekarz mowi,
    ze pluca i gardlo czyste ... Dzis natomiast uslyszalam, ze w ok. Kurdwanowa
    jakis straszny koklusz panuje ... mozliwe, ze dorosly sie moze zarazic tym
    czyms (myslalam, ze to jakas prastara, znana jeszcze w czasach Ani z Zielonego
    Wzgorza choroba wielku dzieciecego) ???????
    No i Miłas trzyma sie dzielnie poki co ....... smile

    Jesli chodzi o dzieci, to u mnie bedzie im nudno chyba sad ... mamy tylko jakies
    zabawki odpowiednie dla dwulatkow ... zadnych puzzli, klockow lego ...
    chyba ze cos ze soba przywieziecie ...

    a w niedziele w piaskownicy spotkalam sie z Szanowna Rodzina Attów ........ smile
  • marzek2 19.04.06, 12:37
    Utka, a do której Ty piaskownicy chodzisz? Bo może w inną niedzielę to się
    spotkasz z Szanowną Rodziną Marzków smile))
    Tak nawiasem mówiąc, moja rodzina w komplecie spotkała się ostatnio z Attą w
    cukierni (tej na Koletek) smile)
    --
    Co ludzie mają na myśli, mówiąc: "nie boję się Boga, ponieważ wiem, że On jest
    dobry?" Czy nigdy nie byli u dentysty? C.S.Lewis

    Wychowanie w wierze
  • utka 19.04.06, 12:56
    piaskownica przy parku serkowskiego smile

    praktycznie jestesmy tam codziennie od. 17 gdzies (no czasem odwiedzamy jeszcze
    osiedlowy plac zabaw przy biedronce ...)
  • marzek2 19.04.06, 13:51
    Tego przy przedszkolu mojej Zuzi? A który to plac zabaw przy biedronce?
    A czy zachodzicie czasem na któryś z placów zabaw na oś. POdwawelskim? ALbo te
    na te dwie duże piaskownice przy plantach (tam gdzie kiedyś było przedszkole)?
    --
    Co ludzie mają na myśli, mówiąc: "nie boję się Boga, ponieważ wiem, że On jest
    dobry?" Czy nigdy nie byli u dentysty? C.S.Lewis

    Wychowanie w wierze
  • utka 19.04.06, 14:02
    mam na mysli ten plac zabaw juz za ta rzeczka, co wpada do wisly ...
    na osiedlu podwawelskim nigdy nie bylam, a na planty jakos tez do tej pory nie
    zagladalam, ale to calkiem fajny pomysl jest smile

    ten plac zabaw przy biedronce, to jest wlasciwie przy akademiku na sliskiej smile
  • marzek2 19.04.06, 14:15
    No nic, pogoda się robi, ja też pewnie zacznę się wybierać na dłuższe spacery
    dziećmi po powrocie starszej z przedszkola, trzeba będzie jakiś mini spotkania
    uskuteczniać smile
    --
    Co ludzie mają na myśli, mówiąc: "nie boję się Boga, ponieważ wiem, że On jest
    dobry?" Czy nigdy nie byli u dentysty? C.S.Lewis

    Wychowanie w wierze
  • kasiask 19.04.06, 15:12
    Ja w sprawie kaszlącego męża. Jeżeli kaszli jak gruźlik i jest na zwolnieniu to
    ja niestety nie odważe się przyjść z dziećmi, a zwłaszcza z Maksiem. sad((((
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • utka 20.04.06, 09:23
    no wiec kaszel meza jest coraz slabszy i poza tym kaszlem nic mu raczej nie
    dolega ...

    nie chce nikogo na sile na spotkanie namawiac, ale tez szkoda zeby nic z tego
    nie wyszlo.

    kolo mnie jest maly park i plac zabaw, wiec moze czesc spotkania mozna by tam
    urzadzic a do domu wpasc na male co-nie-co ...

    ja w kazdym razie jestem otwarta i serdecznie zapraszam ...

    a Wy zastanowcie sie i dajcie znac do do jutra do 15.00 tu lub potem na moj
    tel. cobym mogla sie jakos przygotowac.
  • rubena 20.04.06, 14:27
    pytanie do krakowskich mam, czy jeszcze jedna mama (ja)może do was dołączyć?
    Kasia już mnie zapraszała, a ja bardzo chętnie się z wami spotkam. Pozdrawiam,
    Basia
  • kasiask 20.04.06, 14:45
    To ja zapraszałam Basię na nasze spotkanie wielodzietne i bardzo, bardzo
    chciałabym z Basią spotkać się osobiście. Do tej pory miałyśmy tylko możliwość
    porozmawiania przez telefon. Będę stawać na głowie, żeby w sobotę się pojawić.
    Może mi się uda znaleźć kogoś do opieki nad dziećmi.
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • marzek2 20.04.06, 15:16
    Basię (Rubenę) polecam Wam serdecznie smile))
    Znam ją w realu i na pewno wzbogaci naszą grupę!
    --
    Co ludzie mają na myśli, mówiąc: "nie boję się Boga, ponieważ wiem, że On jest
    dobry?" Czy nigdy nie byli u dentysty? C.S.Lewis

    Wychowanie w wierze
  • kalpa 21.04.06, 06:26
    Kochane
    byłam wczoraj z Utką na miłej posiadówce w parku obok jej domu, naprawdę miłe
    miejsce. A potem piłyśmy pyszną herbatkę u niej w domu. Myślę, że jak dopisze
    pogoda, to spokojnie można by zrobić miły piknik- ja NA PEWNO przyniose jakieś
    jedzonka, mogę picie w termosie i wtedy mogłybyśmy zabrać wszystkie dzieci i w
    ten sposób dostarczyć im i sobie miłych wrażeń. Są ławki, huśtawki, dwie
    piaskownice...
    Co Wy na to?
    kalpa
  • atta 21.04.06, 08:25
    Posiedzieć w parku mogę, tym bardziej, że znam to miejsce - jest rzeczywiście w
    porządku. Tyle, że w sobotę wybieram się do Utki sama (bez dzieci). Ale mogę
    popilnować cudze smile))
    Pozdrawiam, do zobaczenia - atta
  • utka 21.04.06, 13:27
    wczoraj napisalam na poczte gazetowa, podalam namiary na siebie
    mam nadzieje, ze przyjedziesz ?

    pozdrawiam

    goska
  • rubena 21.04.06, 23:15
    utka napisała:

    > wczoraj napisalam na poczte gazetowa, podalam namiary na siebie
    > mam nadzieje, ze przyjedziesz ?
    >
    > pozdrawiam
    >
    > goska


    sad
    (Nic nie doszło, a ja bardzo chętnie, z całą brygadą...
    :
  • kasiask 21.04.06, 17:37
    Właśnie zwichnęłam sobie nogę. sad(((
    Mam felerną torebkę stawową, ktoej nie wiele trzeba. Nie wiem w jakiej będę
    jutro formie. Jeżeli przyjdę, to ze wszystkimi dzićmi, bo nie znalazałam nikogo
    do opieki. Ale żeby zabrać wszystkie dzieci musze dać radę chodzić. sad((((((((
    --
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • kalpa 21.04.06, 19:18
  • akve 21.04.06, 19:31
    mnie nie bedzie sad
    Dostaliśmy zaproszenie na które długo czekaliśmy i musiałam wybrać "dobro całej
    rodziny".Ale następnym razem bede -mam nadzieję!


    --
    Ewa

  • andaba 21.04.06, 22:14
    Mnie też nie będzie. Nie jestem całkiem zdrowa i raz, że niezbyt czuję się na
    siłach, a dwa nie chcę nikogo zarażać.
    Żal mi strasznie, ale mam nadzieję, że następnym razem mi się uda.
    Ciepło się robi, może kiedyś w parku Jordana z całym towarzystwem?
    --
    Smerfy na wakacjach oraz... najmłodszy w rodzinie.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24145783&a=33263190
  • kalpa 22.04.06, 05:38
    Ja muszę zabrać chłopców, bo niestety opieka nawaliła i nie mam z kim ich zostawić.
    Gosia, wygląda na to, że tym razem będzie nas mało, Ty, Atta, ja i nie wiem, kto
    jeszcze? Optuję za spotkaniem w parku, a potem u Ciebie na herbatce. dziecka się
    wybiegają i wywietrzą, a my też. Chyba, że wolicie inaczej?
    Kalpa
  • kasiask 22.04.06, 07:24
    Mnie nie będzie! Buuuuuuu! sad((((
    Noga boli jak cholera. Na horyzoncie majaczy wizja gipsu, którego nie chcę i
    nie mogę mieć, bo nie mam czasu na chorowanie. Na razie mam nadzieję, że może
    jakoś uda się to rozchodzić, ale jak nie będzie poprawy do jutra, to będę
    zmuszona jechać do chirurga, który prawdopodobnie uraczy mnie gipsem. A wtedy
    kaplica. sad((((((
    Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i Maksia (2005)
  • utka 22.04.06, 08:18
    Dziewczyny
    pisze jednym palcem z mala na kolanach...
    milka w nocy dostala goraczki sad jak mierzylam rano (bo w nocy mi do glowy nie
    przyszlo ze jej rozpalone cialo, szybki oddech i marudzenie to moze byc
    goraczka ... myslalam ze ma jakiej piaskownicowe koszmarki ...) wiec rano miala
    cos ponad 38.5 ....... sad

    kurcze co robic ? co robic ? nigdy nam sie to nie zdarzylo ... nawet nie mam
    lekarza, ktorego moglabym wezwac do malej .....

    no i co ze spotkaniem ?
    Ja moge do parku wyjsc na troche do domu chyba jednak nie zaprosze, bo nie
    wiem, co malej jest ...

    jest tez taka fajna knajpka kolo rynku podgorskiego nazywa sie cafe rekawka ...
    moze tam ?

    wymyslcie cos i dajcie znac, zjarze tu jeszcze ok. 14-tej, jak oczywiscie nie
    bede gdzies musialam z milka jechac.

    ew. dzwoncie ...

    kurcze cos sie to spotkanie od pocxatku nie kleilo .......
    ale pech ..
  • marzek2 22.04.06, 08:23
    Utka, bardzo mi przykro sad.
    Myślę, że jeśli na razie tylko gorączka, to po prostu zbijaj środkami
    przeciwgorączkowymi i obserwuj. Ale jeśli się denerwujesz (co zrozumiałe)
    wysyłam Ci na priva gazetowego tel. do mojej prywatnej pani doktor.
    --
    Co ludzie mają na myśli, mówiąc: "nie boję się Boga, ponieważ wiem, że On jest
    dobry?" Czy nigdy nie byli u dentysty? C.S.Lewis

    Wychowanie w wierze
  • rubena 22.04.06, 09:20
    Oj, Utka, współczuję. Choroba maluszka zawsze trochę rozbija, szczególnie w
    wolne dni, gdy własny lekarz niedostępny.
    Nami mamami żądnymi spotkania się nie przejmuj.
    Namiary doszły, dziękuję. Znam dobrze te rejony, bo tam mam dentystę moich
    dzieci. Będę z nimi na placu zabaw ok.16, bo i tak im obiecałam. Jak będziesz
    miała ochotę się rozerwać, to bedziemy ok. godziny. Na cafe się raczej nie
    piszę. Pozdrawiam serdecznie i maluszkowi życzę zdrowia.
  • akve 22.04.06, 10:34
    Utka, wysłałam SMS'a.
    Zawsze mozesz skorzystać z całodobowej opieki zdrowotnej.W Podgórzu na pewno
    jest przychodnia całodobowa.Kalpa, wiesz gdzie?
    Mozna tez wezwac lekarza do domu jezeli macie daleko,dziecko jest b.chore i nie
    macie czym dojechac.
    Pewnie cos się "wykluje":moze gardło,moze ucho...

    A moja Zosia tez jest chora sadZapalenie ucha sad

    --
    Ewa

  • kalpa 22.04.06, 15:44
  • kalpa 22.04.06, 21:05
    Miłe popołudnie w parku, godne poleceniasmile.
    Byłyśmy najpierw trzy, potem już tylko dwie, ale za to dzieci dopisałysmile.
    Może teraz łatwiej będzie się spotykać w plenerze, bo ciepło i nie ma to jak
    radosny piknik. Może gitara do nas jakaś dołączy?
    Basia, Gosia jeszcze raz dzięki
    Kalpa
  • misia_75 22.04.06, 21:20
    Przepraszam że wpisuje się w ten wątek,ale tutaj Cię znalazłam Kalpa.Jeśli to
    pomyłka to z góry przepraszam.Rok temu zamawiałam na urodziny tort u Pani
    Danusi,numer telefonu zgubiłam a zbliżają się następne urodziny.Ktoś
    podpowiedział mi że to Ty polecałaś tą Panią(było to rok temu na forum
    małopolskie).Jeśli wszystko się zgadza to prosze o odpowiedz.
  • marzek2 22.04.06, 21:33
    spotkać smile I że Basia dotarła!

    Ja już wróciłam z imprezy rodzinnej, odsiedziałam i zjadłam swoje. Jedyną
    pociechą był widok moich cudownych córeczek, ubranych w jednakowe cukienki,
    uczesanych w loki mojej produkcji - no miód-słodycz po prostu... Autentycznie
    byłam dumna, że nam takie śliczne córki wyszły smile Samcio został w domku z
    opiekunką, bo by pewnie nie zdzierżył takiej ilości ludzi, potraw i głośnej
    muzyki...
    --
    Co ludzie mają na myśli, mówiąc: "nie boję się Boga, ponieważ wiem, że On jest
    dobry?" Czy nigdy nie byli u dentysty? C.S.Lewis

    Wychowanie w wierze
  • akve 22.04.06, 22:22
    Dziewczyny ,ciesze się ,ze się Wam udało spotkać.
    Kameralne spotkania mają swoje dobre strony,prawda marzek i kalpa ?

    Marzku,POPROSZE O ZDJĘCIA DZIEWCZYNEK !

    --
    Ewa

  • akve 22.04.06, 22:23
    Wysłało się za wczesnie.

    Co z Miłką utki?Chora czy jest lepiej.

    --
    Ewa

  • kalpa 23.04.06, 08:28
    Tak Misia, to ja Ci dałam namiar.
    012 4292543. My już konsumowalismy pysznego zająca i ogród owocowy miesiąc temu,
    a zamówiony mamy czekoladowy na następny tydzieńsmile
    Polecam wszystkie!
    kalpa
  • misia_75 23.04.06, 11:26
    Bardzo dziękuje za odpowiedz smileZostało nam już tylko 10 dni do 2 urodzin i
    zaraz dzwonie po torcika(w zeszłym roku był pyszny).Chyba zamówie zająca,a może
    mogłabyś przesłać zdjęcie takiego zająca?
    Jeszcze raz dziękuje za telefon.
    Pozdrawiam Katarzyna
    P.S.W czasie tych całych poszukiwań dowiedziała się,że też jesteś z Bieżanowa.
  • kalpa 23.04.06, 14:28
    Misia, moze się spotkamy?
    Zając jest boski, mam zdjęcia, ale tylko zwykłe, więc takie mogę Ci pokazać. Ale
    owocowy raj też był super, dzieci były bardzo zadowolone. Miki dziś ma 2
    urodzinki, ale ze względu na infekcję musimy przełożyć to na inny termin.
    pozdro
    kalpa
  • misia_75 24.04.06, 16:06

    Torcik zamówiony ,będzie zając z masą czekoladową i ananasami,napączowany
    advokatemsmile
    Na jakiej ulicy mieszkasz?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka