• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Poradźcie, co podać na Komunię Dodaj do ulubionych

  • 11.05.06, 09:28
    I Komunia w domu, małe dziecko (ząbkujące i z atopowym zapaleniem), czyli
    brak czasu i czarna rozpacz sad
    Komunia w tą niedzielę i 20 osób (sami dorośli, poza moimi Skarbami). Co
    zrobić do jedzenia żeby było szybko i ludzie się najedli. I oczywiście
    troszkę elegancji też by się przydało. I nadmienię jeszcze, że nie jestem
    rewelacyjną kucharką, niestety sad
    PROSZĘ!!!
    Naszczęście ciasta i tort wzięły na siebie Babcia i Szwagierka smile
    --
    Moja Strata
    Edytor zaawansowany
    • 11.05.06, 09:57
      Witaj,u mnie tez wesoło:pierwsza Komunia,niewykończony dom,ząbkujacy i
      rozrabiający 18miesięczniak,załamujacy brak czasu...Polecam schab ze
      śliwkami,też mam zamiar go podać.Przepis(na 10 osób więc musisz zwiększyć
      proporcje):
      1,5 kg schabu bez kości natrzeć solą i pokrojonym czosnkiem,zostawić na 15 min
      Włożyć do naczynia żaroodpornego wysmarowanego olejem,podlac zimną wodą,posypać
      kminkiem,wstawić do nagrzanego mocno piekarnika
      Co 15 min polewać wytworzonym sosem,ewentualnie dolewać odrobinę zimnej
      wody-piec tak ok.45min
      Wsypac 20 dag suszonych śliwek bez pestek i przykryć folią aluminiową-znowu piec
      45 min zaglądając co 15 min i polewając sosem.
      Możesz zrobić w sobotę i w niedzielę wstawić do nagrzanego piekarnika jakies
      15min przed podaniem.
      Do tego chcę zrobić mizerię,pasuje dobry makaron,sałata ze śmietaną,fasolka
      szparagowa z mrożonki.Dobrze masz,że chociaż ciasta ktoś upiecze..Ja jeszcze nie
      wiem jakie.Komunia 21 maja.Pozdrawiam-Agnieszka
    • 11.05.06, 09:57
      ostatnio kuzynka podała mi prosty przepis na pieczone piersi kurczaka ,
      sprawdzone przez nią szybkie danie , i co mi się podobało nie trzeba stać przy
      kuchence, smażyć na patelni, co u mnie ważne, bo mam słabą wentylację w kuchni
      jeśli byłabyś zainteresowana, wieczorem do niej zadzwonię i w szczegółach się
      dowiem, pamiętam jedynie,że rozbite piersi smarowało się majonezem, przyprawami
      i przykrywało plastrem sera żółtego, ale chyba było coś w tym jeszcze,dowiem
      się jak trzeba

      myślę że jakaś wieloskładnikowa sałatka, kolorowa, np.grecka byłaby dobrym
      uzupełnieniem ,ładnie dekoruje talerz i jest zdrowasmile

      a jako "wypełniacz" polecam ryż na żółto z dodatkiem kurkumy

      i już kolorowy "wiosenny" obiad gotowysmile)

      pozdrawiam Ola
      Biedroneczka
    • 11.05.06, 15:51
      ja co prawda robiłam obiad z okazji Chrztu, ale warunki podobnesmile
      na pierwsze nieśmiertelny rosół (zawsze możesz zrobić wcześniej, a do tego
      wszyscy lubią). na drugie kurczak w warzywach, czyli:
      -udka lub udźce z kurczaka
      -korzeń pietruchy
      -marchew
      -cebula.
      udka przyprawić solą, pieprzem, papryką i obsmażyć na rumiano (najlepiej
      smakują na smalcu, ale może być tez na oleju). przełożyć do żaroodpornego
      naczynia. cebulę pokrojoną w półkrążki obsmażyć, dorzucić do kurczaka. marchew
      i pietruszkę (dużą ilość zetrzeć na tarce o grubych oczkach) wymieszać z cebulą
      na kurczaku, można jeszcze przyprawić z góry. dolać trochę wody (ile, zobaczysz
      w trakcie pieczenia). wstawić do piekarnika na 150-170 stopni, piec około
      godziny (albo godzine na kilogram potrawy). z warzyw powinien popłynąć sok,
      jeśli będzie go mniej niż 1/3 naczynia - dolej wody. potrawa jest wygodna, bo
      oprócz obsmażania na początku nic nie trzeba przy niej robić i można ją
      odgrzewać do woli.
      możesz też zrobić wołowinę (ale może też być wieprzowina na bitki) w sosie
      porowym. bitki z mięsa obtoczyć w mące, obsmażyć, włożyć do garnka. pokrojone w
      krążki (nie musi być cienko) pory dorzucić, zalać wodą, doprawić papryką, sosem
      sojowym, pieprzem. dusić do miękkości mięsa. do tego czasu pory powinny sie
      rozgotować na gładki sos. doprawić śmietaną. też można łatwo odgrzewać.
      a może chłodnik litewski? jeśli będzie upał, to może to być fajny pomysł...smile
      powodzenia
      magda
      --
      Stasio
      Antosia
    • 11.05.06, 20:29
      Taki pyszny obiad przygotowała moja bratowa przy dwójce maleńkich dzieci na
      Chrzest najmłodszego:

      1. Zupa-krem z brokułów

      Przygotować rosół. Ugotować brokuły (na 6 dorosłych osób jeden średni brokuł,
      brakuła???), odlać wywar, do 1/4 wysokości brokułów, zmiksować blenderem.
      Zrobić zasmażkę na maśle, zagęścić rosół i dodać brakuły. PYCHOTKA! Można na
      każdym talerzu posypać garścią groszku ptysiowego lub startym serem.

      2. Drugie danie: po trzy-cztery wielkie kluski śląskie na łebka + upieczona w
      piekarniku cielęcina (przyprawy wedle uznania, co kto lubi) + nie zagęszczony
      sosik spod pieczeni + dowolna surówka (bo niestety nie pamiętam jaka wtedy
      była...)

      Kluski śląskie można zrobić wcześniej, bratowa wrzucała do wody zamrożone! Ale
      podejrzewam, że wcześniej były lekko podgotowane zanim je zamroziła smile


      Dania proste, a baaardzo smaczne!

      --
      1 - 2 - 3
    • 11.05.06, 20:29
      No to moze zaskocz jeszcze zakaskami.Szybkimi w wykonaniu a wykwintnymi:
      -talerez serów plesniowych przybrany winogronami,
      -talerz wedlin(rózne wedlinki zrolowane i udekorowane
      sałatą,ogorkiem,rzodkiewką)
      -np. szparagi gotowane owiniete szynką
      -np. jajka pokrojone w połówki, zółtka wyjete i utarte z majonezrm lub
      tuńczykiem lub boczkiem,cebulką itp. następnie w srodek po żołtku po kleksiku
      masy,

      obiad:
      -pieczeń z karkówki pioeczona w rękawie w piekarniku do tego gotowe pyzy lub
      gotowe kopytka, jako przystawka kalafior na ciepło.
      -proponuje też kotlety,jeli masz siłe stac nadpatelnią, trochę zwykłych
      schabowych, trochę nadzianych serem,trochę pieczarkami, trochę serem i
      porem...najlepiej je robic z piersi kurczaka,bo sie krócej smażą...
      deste
      -sałatka owocowa podana w wydrązonym arbuzie, ładne toto,a szybko sie
      robi,wystarczą owoce z puszki,cząstki arbuza, jesli fundusze pozwolą swieze
      truskawki, w wersji dla dorosłych dzien wczesniej robisz sos z wody ,cukru,
      odr.cynamonu i rumu?wódki i owoce ładnie przejdą...



      Poza tym,współczuję, mam małą atopiczkę w domu, teraz jestem w ciązy i boję
      się,zeby nie było znów atopii...
    • 12.05.06, 11:28
      Jak ma być elegancko to przychylam sie do zupy-krem z np brokułów
      Ale żeby szybko i bezproblemowo to proponuję zwykłą zupę jarzynową z dodatkiem
      brokuła i tylko potem zmiksować. Niewielkie miseczki lub filiżanki do zup, na
      środek każdej zupki kleksik ze śmietany i listek bazylii, groszek ptysiowy,
      super wygląda.
      Do drugiego ryż, bo kto obierze tyle ziemniaków smile
      Pieczeń , najlepiej dwa rodzaje, cielęcina, schab, pierś indyka
      jak każdą inaczej przyprawić to wygląda super elegancko, tylko o sosach trzeba
      pamietać
      I zrobić trzeba wcześniej i pokroić to potem łatwo sie podaje

    • 12.05.06, 14:48
      jesli masz fundusze, to polecam
      lososia gotowanego z sosem.

      dzwonka lub filety wrzucasz na wrzatek w ktorym gotujesz ze 2 -3 cale cebule,
      sol pieprz, po ok. 8-10 min ryba gotowa. Wybiera sie ja na talerz i polewa
      sosem koperkowym vel chrzanowym - do tego koniecznie jakas zielona salatka (do
      lososia pasuja zielone warzywka)
      nie ma z tym duzo pracy a danie pychotka - kiedys pracowalam w restauracji w
      Londynie i tam to bylo jedno z najczesciej zamawianych jedzonek
    • 15.05.06, 09:29
      No to i jestem po...
      W sobotę zjechały trzy pomocne Dusze (kochana rodzinka, bo wielodzietna) i
      wzięłyśmy się do pracy. Ja dyrygowałam głównie, bo Mała przy cycu i wyjazd z
      Maciejem na pogotowie (mały wypadek na ślizgawce). Dzięki Wam było syto i
      elegancko. Był rosół (bo wszyscy lubią), udka, (bo nie pracochłonne), sałatka
      grecka (bo zdrowa i ładnie wyglądająca). Później sałatka owocowa w arbuzie (bez
      alkoholu ale z miodem, karmelkowatymi płatkami owsianymi i czekoladową polewą),
      sałatka z makaronu, kalafiora itp. (makaron został z sobotniego obiadu, więc
      szkoda bylo zmarnować), sałatka z ryżu (dodałyśmy smarzone kawałeczki piersi z
      kurczaka, bo zostały) i na wieczór zapiekane piersi z pieczarkami, cebulką i
      serem żółtym (wyszła a`la pizza). Ludzie się najedli (dużo zostało, więc część
      zamrożone na przyszłe obiady, a część będziemy jeść przez najbliższe dni (nie
      muszę gotować!!!) Resztę przepisów wykorzystam żeby miło zaskoczyć męża, kiedy
      zjemy zapasy smile Następna Komunia za 8 lat!!!
      Jeszcze raz bardzo dziękuję! Jesteście niezastąpione!
      Pozdrawiam ciepło i serdecznie,
      Marzena
      --
      Moja Strata
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.