Dodaj do ulubionych

Najbardziej udany prezent

22.12.08, 22:36
Tak mnie natchnął wątek Węgielka. Co takiego dałyście co było strzałem w
dziesiątkę, dało mnóstwo radości i było naprawdę fantastycznym prezentem?
A może jeszcze i z drugiej strony - największe prezentowe failure?

Ja miałam wpadkę jeszcze na studiach. Wykonałam dla rodziców szachy: małżonek
mi zbił skrzyneczkę ze sklejki, wymalowałam na niej pięknie pola,
polakierowałam, zamontowałam zapięcie. Razem z siostrą cały dzień lepiłyśmy
figurki z modeliny i też je lakierowałyśmy. Te figurki mozna było zamknąć w
środku skrzyneczki. No i dałysmy je rodzicom. I co się okazało? Nie umieją
grać w szachy! I jakoś nawet nie mają ochoty się nauczyć!

Grywają w brydża i w inne gry karciane, bardzo lubią gry typu np. scrable i
inne "łamigłówkowate" byłam pewna, że szachy też lubią tylko nie mają, ale nie
smile taki pech.
Obserwuj wątek
    • wegielek Re: Najbardziej udany prezent 23.12.08, 10:39
      wg mnie nasz najbardziej udany prezent to byl kolaz ze zdjec naszych
      i dzieci - dwa lata temu dany. kupa zdjec, wielka rama ze szklem,
      rodzice i tesciowa byli w szoku smile i najlepsze ze i tesciowa i
      rodzice mieli inne zdjecia, siedzieli obok siebie i ize smeichem
      porownywali co kto ma, a czego nie smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka