a no parasolka czasami Corki -synowie sie opiekuja swoimi rodzicami i czasami to
widze w przychodni-w szpitalu ze trudno jest znalesc wnuki a juz bardziej dzieci
sa z rodzicami ...umnie tak nie ma i nie mam za duzego wyboru w tej materii -ha
trza przyjac to sie ma ,nawet jesli marzenia moje uciekaja i nikt nie pomoze
potem w dogonieniu Ich a moze sie myle i ktos sie taki pojawi?>modle sie o to
jak i zdrowie dla wszystkich ..
tyle mojego wywodu i prosze o wybaczenie jesli sie nie wciolem bez potrzeby
--
"Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
"Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
"Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.