Nic nie slychac o swinskiej z Meksyku, wiec pewnie juz wszystkie
prosiaki im wyzdrowialy. Sama bym chetnie sie wygrzala na
meksykanskim sloneczku, pewnie tam zima nie dotarla, a u nas mrozy
cala geba. Widzialm w zeszlym tygodniu ze nawet na Florydzie
temperatury byly ponizej krytyki. Jak bedziesz w Meksyku to wracaj
na polnoc z cieplym frontem