monika myslelismy ale olejne przeprowadzki (w pl 10 tu juz 2 a do
tego 1 miedzy narodowa ;p)mnie juz powoli zabijaja, juz chyba
chcialabym osiasc na czas jakis. zreszta widze, ze mlody tez juz mam
dosc. na dodatek moj jest w pracy i... wraca w polowie marca, wiec
jesli chodzi o jego prace to tak czy siak gdziekolwiek nie mieszkamy
on jest wyjazdowy i czesc. wiec jestem uziemiona a raczej ugrzybiona
tutaj do polowy marca.
bilans z wczoraj: 5 par butow wylecialo, cztery torebki moje, 10 par
butow w kwarantannie i nie wiem czy przezuja

to samo z czterema
torebkami. plesn mialam w szafie tiaaaaaaaaaa. do tego dwie mega
awantury z wlascicielami domu.
skutek dzis: reanimuje buty i torebki, laze i zagladam wszedzie
gdzie sie da i gdzie sie nie da, zamontowali mi w domu jakies dziwne
grzejniki co to sa ekonomiczne bo pobieraja malo pradu a maja mi
wysuszyc dom - tyle ze dziwne to ich suszenie bo przy zamknietych
oknach wiec nie wiem ktoredy wilgoc ma wychodzic chyba przez moje
pluca

, zabezpieczyli mi prowizorycznie dach bo podobno tam cos
jest nie halo, tylko skad wilgoc od podlogi hymmmmmmmmmmm. no i
zagadka w czym przeszkadzala im pogoda przy zamontowaniu tych plyto-
grzejnikow w srodku domu. Masz racje monika lepiej wydac w barze nic
cos zreperowac a to moj problem w sumie nie ich wiec luuuuuzik. tyle
tylko ze wczoraj w klotni powiedzialam ze zastanawiam sie nad
prawnikiem i chyba troche ich ruszylo, no i nie zaplacilam rentu za
ten m-c zobaczymy co bedzie dalej
--
"I oczywiscie guzik dla biedakow, bo tym beda tak dokopywac, ze w
dniu kiedy gowno nabierze wartosci, biedacy urodza sie bez dupy"
Marquez