Dziewczyny, powiedzcie, czy mieszkajac w Niemczech nazwalbyscie swoja corke Pola, czy jednak Paula. Pola jest nieznane, niemcy nie wypowiedza tego jako Pola, tylko Pula badz Poula, co jak slyszelismy w urzedzie, moze niesc za soba problemy psychiczne dziecka.
Imie Paula nie podoba mi sie tak strasznie jak Pola, ale to tez nie ja osobiscie bede to imie nosic, wiec nie moge patrzec tak egoistycznie.
Dodam, ze dziecko jest juz na swiecie, teraz tylko trzeba wpisac imie w metryke.
Nazwisko ma polskie z koncowka cki.
Bede wdzieczna za odpowiedzi.
--
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.