Dodaj do ulubionych

sposoby na gardlo?

05.10.04, 20:54
A mnie boli gardlo ;-(( Nienawidze tego! Kuruje sie i mlekiem goracym i cebula (oczywiscie nie naraz)
ale na razie nic nie pomoglo. Znacie jakies sposoby na pozbycie sie owego?
I na jesli ktoras wie- co jesc zeby zelazo jak najszybciej uzupelnic? Wrocilam przedwczoraj od
lekarza i po wynikach to jakis anemik ze mnie wychodzi...
Edytor zaawansowany
  • tamsin 05.10.04, 21:10
    ricola smile) sa takie dropsy na gardlo, obrzydliwe jak cholera, produkcji
    szwajcarskiej. Nie jestem pewna czy nie sa gorsze od cebuli z mlekiem wink) Ale
    podobno skutkuja. A co do tego zelaza, to moge powiedziec jako byly anemik, ze
    SZPINAK i jeszcze raz SZPINAK, oraz: watrobka najlepiej cieleca/wolowa, no i
    stek taki krwisty. Ja pare lat temu zrobilam sie takim anemikiem ze w szpitalu
    wyladowalam, wiec uwazaj na siebie i wcinaj ten szpinak zagryzajac watrobka smile)

    --
    Tamsin
  • semantics 06.10.04, 14:27
    melduje poslusznie ze zis dokonalam zakupu watrobki i cebuli (okolo 3 kg)
    ach bede sie kurowac (zebym tylko gdakac po tym kurowaniu nie zaczela!)
  • tamsin 06.10.04, 15:58
    a szpinak????????
    --
    Tamsin
  • jan.kran 05.10.04, 21:26
    Plucz gardlo woda z sola.

    Jaki masz HB? Ja mam spore doswiadczenie z anemia i skutkami.

    Ale najpierw trzeba wiedziec ile Ci brakuje smile))
    K.
  • semantics 05.10.04, 21:49
    ooo szpinaczek i watrobka.... o rany to moze ja czeczywiscie to mleczko z cebulka wtrynie..? smile)
    jutro kupuje szpinak! Obiecuje!

    jan.kran. HB mam 11,6 czyli takie lekko pod granica. Ale przed 2 laty (w innych jednostkach ale nie
    wiem jakich) normalne jest 40 a ja mialam 19 i tylko moglam caly dzien spac. Wyobrazcie sobie ze
    nawet na uniwerku spalam na korytarzu! Mysleli pewnie ze zaimprezowalo dziewczatko...
    Nic nie moglam przez to zrobic, i bardzo nie chce zeby sie taka sytuacja powtorzyla. Jesli kraniku mas
    jakies rady - bardzo prosze!

    pozdrawiam chrypiaco
  • kendo 05.10.04, 22:01
    na gardziolko...
    jak niemasz wstretu do czosnku i niedocisnienia
    *to pokruj ze dwa zabki do szklanki z zimnym mlekiem
    dwie godzinki niech odstoi ,przedzedz i wypij.

    **ja jeszcze cebule kroje w plastry przesypuje cukrem
    nakrywam ,wstawiam do lodowki,
    po jakims czasie juz syropek sie wytworzy,
    popijasz lyzeczka do woli....

    przy anemi jedz czerwone i zolte warzywa-maj duzo zelaza....

    zdrowiej szybciutko smile)
  • gosiash 06.10.04, 16:21
    O ratunku, jak ja sie ciesze, ze mnie gardlo nie boli. Takie paskudstwa
    czosnek, cebula! Wiem, wiem niektorym smakuje. Ale mnie az ciary przechodza jak
    tylko to czytam smile
    W kwestii zelaza to ja guinness'a polecam. Jak bylam w ciazy, to lykalam
    tabletki z zelazem i jednego miesiaca zapomnialam wziasc recepte i nie chcieli
    mi sprzedac, wiec przestalam lykac. I tego samego miesiaca zaczelam sobie
    troszke bardziej pozwalac. Tu maly guinnessik, tu nastepny. Nawet nie bylo
    tego tak duzo, w koncu w ciazy bylam. ale tak pare razy. I jak poszlam kolejne
    wyniki robic to zelazo mialam w porzadku!! O i tak to jest z lekarstwami.
    A z tym szpinakiem to gdzies slyszalam, ze wprawdzie ma duzo zelaza, ale nie
    nalezy za duzo jesc bo na cos tam innego zle wplywa, zwlaszcza jak sie ma z tym
    czyms problemy. Niestety nie pamietam z czym wink Ale generalnie zielone warzywa
    lisciaste to jest to smile
  • brookie 07.10.04, 09:48
    Jak mowi moj doktor- na infekcje bakteryjne antybiotyk, na wirusowe koniaczek.
    Powaznie.
  • kendo 07.10.04, 10:17
    gosiash napisała:

    > O ratunku, jak ja sie ciesze, ze mnie gardlo nie boli. Takie paskudstwa
    > czosnek, cebula! Wiem, wiem niektorym smakuje. Ale mnie az ciary przechodza
    jak
    >
    > tylko to czytam smile
    > W kwestii zelaza to ja guinness'a polecam. Jak bylam w ciazy, to lykalam
    > tabletki z zelazem i jednego miesiaca zapomnialam wziasc recepte i nie
    chcieli
    > mi sprzedac, wiec przestalam lykac. I tego samego miesiaca zaczelam sobie
    > troszke bardziej pozwalac. Tu maly guinnessik, tu nastepny. Nawet nie bylo
    > tego tak duzo, w koncu w ciazy bylam. ale tak pare razy. I jak poszlam
    kolejne
    > wyniki robic to zelazo mialam w porzadku!! O i tak to jest z lekarstwami.
    > A z tym szpinakiem to gdzies slyszalam, ze wprawdzie ma duzo zelaza, ale nie
    > nalezy za duzo jesc bo na cos tam innego zle wplywa, zwlaszcza jak sie ma z
    tym
    >
    > czyms problemy. Niestety nie pamietam z czym wink Ale generalnie zielone
    warzywa
    > lisciaste to jest to smile

    jak sie nie myle ,
    tu chodzi o problemy z nerkami,
    jak wiecie,szpinak zawiera "szczawiany"
    a nereczki niektore maja kamyczki roznego rodzaju
    wiec to chyba z tym sie wiaze..tak mysle.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.