Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polonia   Kobieca Polonia   Re: LOVE STORIES

Re: LOVE STORIES

Autor: momo16 18.10.04, 04:55
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Tak sobie podczytuje ten watek od kiedy Semantics go rozpoczela...
Warto zyc dla niektorych chwil wink
Mojego Marco Polo poznalam prawie 5 lat temu na... dworcu autobusowym.
Tak. Victoria Station w Londynie. Jechalismy w tym samym kierunku - do Dublina.
Ja do szkoly jezykowej, on jezdzil z plecakiem po Europie. On zaoferowal mi
miejsce obok siebie zdejmujac z niego swoje bagaze - ja na poczatku odmowilam,
ale on nalegal... Zapytal czy obiektyw mojego aparatu jest do robienia zdjec,
czy Rentgena smile) I tak zaczela sie rozmowa - gdzie jedziemy, skad jestesmy itd.
On byl Kanadyjczykiem z Montrealu mieszkajacym od wielu lat w Stanach. On gadal
prawie caly czas, nawet obawialam sie usiasc kolo niego w autobisue, zeby mnie
nie zagadal na smierc smile Ale zaryzykowalam. Po 12-tu godzinach jazdy (w tym
prom) dotarlismy wreszcie do Dublina w niedzielny ranek. Dalam mu adres mojej
szkoly - jak chce to niech przyjdzie w poniedzialek po zajeciach. Byl
punktualnie!! Tak sie przy tym "odwalil" ze malo co go poznalam smile Spotykalismy
sie tak codziennie po szkole, na weekend pojechalismy autobusem do Galway. Duzo
rozmawialismy... Czulam sie tak bezpiecznie... I jednoczenie swobodnie...On
spedzil w Irlandii tydzien, dalej jechal do Belfastu - ja zostalam w Irlandii.
Pisywalismu maile- on w tym czasie wrocil do Luizjany gdzie wtedy mieszkal. 2
miesiace pozniej wybieralam sie do moich krewnych pod Washington DC. Marco
namowil mnie na odwiedzenie Luizjany -"zaplace Ci polowe biletu!" smile Bylam 10
dni. Potem wricilam do Polski i do pracy.
Przynajmniej raz w miesiacu bywalam wtedy sluzbowo w Stanach, wiec gadalismy
wtedy godzinami przez telefon. W lecie przylecial do mnie na 2 tygodnie do
Polski, poznac skad jestem. W jesieni wzielam bezplatny urlop z pracy i
polecialam na 2 miesiace do Luizjany. Nie ukladalo sie dobrze - klocilismy sie
czesto i pakowalam sie pare razy smile - byl to najbardziej burzliwy okres w
naszym zyciu smile)) Po powrocie do Warszawy zadzwonilam do niego ze jestem w
dumu. To kiedy wracasz? - on na to. I wtedy poczulam, ze cos mnie laczy silnego
z tym gosciem, te klotnie to byly proby badania terenu na ile ktore moze sobie
pozwolic. Wrocilam za 2 miesiace - zwolnilam sie wtedy z pracy i polecialam w
zasadzie w nieznane. (Teraz kiedy patrze na to z perspektywy czasu bylo to
troche ryzykowne. Ale coz - kto nie ryzykuje ten nie ma!)
No wiec bylam z nim. On prowadzil wloska restauracje swojego ojca, ja
probowalam znalezc prace... Wreszcie po paru miesiacach otworzylismy nasza
wlasna restauracje - ok kuchcil - ja zajmowalam sie biurem. To byla dla nasz
szkola zycia ta restauracja, ktora skonczyla sie niestety po 15-tu miesiacach.
Resto nie przetrwala, a my w trakcie postanowilismy sie pobrac, bo skoro
poradzilismy sobie z takim wyzwaniem, to razem mozemy dokonac cudow! Slub byl w
starym kosciele pod Montrealem... Potem wrocilismy na 6 miesiecy do Luizjany, w
tym czasie pozbylismy sie restauracji i dowiedzielismy sie ze jestem w ciazy!
To byl dylemat: wracac do Kanady gdzie babcia blisko, czy zostac w Stanach i
radzic sobie samemu. Wygrala opcja Kanady. Wiec spakowalismy wszystkie nasze
manatki i w 3 dni przyjechalismy do Montrealu 2 lata temu. Musialam przejsc
caly proces emigracyjny, bez ubezpieczenia, pracy itd... - ale trudnosci
wzmocnily chyba nasz zwiazek. Marco ma niezla prace, Corcia ma juz poltorej
roku, ja za tydzien zaczynam szkole... Nie czuje sie tutaj obco, mam obok
siebie Marco, ktorego mam wrazenie znam cale zycie!
Amen

Kinky5 - moj maz tez byl zaadoptowany przez ojczyma wink Nie mialam jednak
problemu ze zmiana nazwiska przy zawarciu malzenstwa, bo w Quebecu zostaje sie
przy swoim (Ci to zawsze musza sie czymc wyrozniac...)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-235
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.