kash0303 napisała:
> > W Rybniku, w latach 1986-1990, byla Siostra Barbara,
>
> Mnie chodzi o Wroclaw, lata bardziej 1988-1991. Chyba tez byla na B. (straszna
> moralizatorka, co to ostrzegala nas dziewczynki przed zwiazkami mesko-damskimi.
>
> Raz to nam opowiedziala piekna historie jak to spogladala sobie przez okno ze
> swojej celi - a ze wychodzilo na jakis akademik naprzeciwko - natrafila na
> scene milosna, a raczej, jak to nam opowiadala, 'dziewczyna napastowala
> chlopaka'. Ponoc bronil sie dzielnie chlopina, ale .... (dalej chyba nie
> dokonczyla). Chodzilo o to, zeby nam uzmyslowic, ze my Urszulanki nie
> powinnysmy tak postepowac.
>
> Tak sobie o niej pomyslalam jak zaczelam czytac historie finlandzko-polska i
> teraz caly czas zachodze w glowe jak tez miala na imie. Nie cierpie tych
> zanikow pamieci - pewnie mi sie w koncu przysni

))
>
> pzdrfka
>
> Kasia
hehheheehehehe...nasza nie moralizowala...tak byla zajeta wbijaniem do naszych
glow biologii

))) Ale za to trzy dziewczyny z mojego rocznika bez dodtakowych
korkow dostaly sie na medycyne

))))
A obok naszej szkoly bylo technikum gastronomiczne - wiadomo, chlopakow tam jak
rodzynkow w drozdzowym ciescie

((( Na zabawe karnawalowa zapraszalysmy zatem
chlopakow z technikum gorniczego....heheheehehe...ze swoimi nie mozna bylo
przychodzic!!!! Dopiero na studniowke - ale to juz i pelnoletnosc i maturalna
klasa....Jejku ale w sumie milo wspominam. Spotykamy sie rocznikiem maturalnym
co piec lat w szkole - w tym roku 15-lecie matury....ale ten czas szybko plynie
Cmok (jaki smok?)
--
Moja Norwegia
Are you too stupid to use Google?