Wlasnie przegladam sobie fora (od niedawna) a tu takie sympatyczne grono!
Przedstawie sie: Agnieszka, z Piotrkowa Tryb, w Stanach (Las Vegas) od 3 lat, a
ja mam 31. Maz (internetowy) "tubylec" (korzystajac z Waszego zargonu, trafne,
dzieki). Hmmmm, tubylec nie do konca, bo jest z Montany i LV nie lubi. Ja
zreszta tez nie bardzo. Dzieci nie mamy, ale malzenstwem jestesmy dopiero od 3
lat, wiec jeszcze czas. Wlasnie kupilismy dom! Na hipoteke, oczywiscie, ale
down payment za wlasne, ciezko zarobione pieniadze. Oboje jestesmy
nauczycielami: luby uczy matematyki w szkole publicznej, a ja pisania w jez.
ang. (dla studentow obcojezycznych) na tutejszym uniwersytecie. Uwielbiam
babranie sie w ziemi, co nareszcie moge robic (po przeprowadzce z mieszkania do
domu z ogrodkiem). Wlasnie kupilam kompostownik (obrotowa beczka, troche jak
betoniarka) i zmuszam meza do segregacji smieci

Co jeszcze lubie... podroze,
oczywiscie. Na ksiazki/ kino/ inna kulture nie mamy czasu. Aha, jestem w pracy
pon-czw i wtedy sprawdzam posty. Moze ktos odpowie...