nie mogę nie odpowiedzieć.
Jak przeglądałaś sobie to szacowne forum, to może trafiłaś na moje smuty sprzed
kilku m-cy.
W każdym razie Twoj wpis to mój wpis
Gdańsk - Kolonia.
W styczniu wypad na tydzien do Gdańska - odżyłam.
Teraz odliczam dni do świątecznego wyjazdu do Gdańska - jedziemy w sobotę.
No i tu w Kolonii też jesteśmy czasowo - na szczęście krócej niż 7 lat. Tylko
dwa.
Ale to i tak długo, jak sie nie ma przyjaciół, zanjomych, a mężuś bądz niemężuś
pracuje do pozna.
Pozdrawiam
--
Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!
Coś takiego ciekawego