Dodaj do ulubionych

Cztery mile... czyli smutne piosenki kolonijne

03.09.05, 22:46
Nie wiem, czy już kiedyś taki wątek był, nie za mojej kadencji...

Jak miałam 8 lat, pojechałam na pierwsze w życiu kolonie. Rodzice do tej pory
przechowują pierwszy list, który do nich napisałam i śmieją się z jednego
cytatu: "Mam tu bardzo wesołe koleżanki. Wieczorem siadamy i śpiewamy smutne
piosenki".

Pamiętacie? Piosenki o zbrodniach, nieszczęśliwej miłości, najlepiej obu
naraz. Im smutniejsze, tym lepiej. Jakie śpiewało się za Waszych czasów, w
Waszej części Polski. Jeśli pamiętacie tekst, to zaśpiewajcie nam tu, bo
ciekawa jestem, czy znamy różne wersje.

No to ja odchrząkuję i zaczynam:

Cztery mile za Warszawą (każdą linjkę powtarzamy 2x):

Cztery mile za Warszawą
wydał ojciec córkę za mąż.

Wydał ci ją za Hendryka*,
za wielkiego rozbójnika.

On po górach, on po lasach,
ona sama w tych szałasach.

Raz jej przyniósł chustkę białą,
całą we krwi umazaną.

Żono, żono, wypierz mi ją,
na słoneczku wysusz mi ją.

Żona prała i płakała,
bo tę chustkę poznawała.

To jest chustka brata mego,
dzisiaj w nocy zabitego.

Hendryk nie spał, wszystko słyszał
i ze złości ledwo dyszał.

Żono, żono, weź swe szaty,
to pójdziemy na przechaty.

Wyprowadził ją na łączkę
i wyłamał białą rączkę,

Śliczne oczka powyjmował
i tej nocy ją pochował.

O północy dzwony grają,
to Hendryka powieszają.

* - koniecznie _Hendryk_, nie Henryk. A "przechaty" i "powieszają" to dla mnie
do tej pory klasyka wink
--
Support bacteria. They're the only culture some people have.
Edytor zaawansowany
  • rita78 03.09.05, 22:53
    rany! pamietam ta piosenke!!! tragediasmile))

    Wpadł pies do kuchni i porwał miesa kęs
    I jeden kucharz głupi zarąbał go na śmierc
    a drugi kucharz madry co litosc w sercu mial
    zakopal psa do ziemi i taki napis dał:
    Wpadl pies do kuchni....i tak w nieskoncznosc...tez horrorek niezlysmile
  • triskell 03.09.05, 22:59
    rita78 napisała:
    > rany! pamietam ta piosenke!!! tragediasmile))

    I też znałaś w wersji z _Hendrykiem_?

    > Wpadł pies do kuchni i porwał miesa kęs
    > I jeden kucharz głupi zarąbał go na śmierc
    > a drugi kucharz madry co litosc w sercu mial
    > zakopal psa do ziemi i taki napis dał:
    > Wpadl pies do kuchni....i tak w nieskoncznosc...tez horrorek niezlysmile

    Faktycznie, przypomniałaś mi i o tej. Tylko ona chyba przynajmniej melodię miała
    jakąś wesołą, prawda? Nie taką rzewną?
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • rita78 03.09.05, 23:08
    oczywiscie ze Hendryk był w piosencesmile)) jakzeby inaczej!!! o psie faktycznie
    bylo na wesolo ale teraz tak siedze i probuje te tragiczne piesni sobie
    przypomniec i pustke mamsmile o fabrycznej dziewczynie kojarze ale melodii nie
    pamietam. ale biały miś tez byl obowiazkowy na te wieczory smunych piesni z tym
    ze nie byl tak tragiczny jak zarzniety henDryksmile
  • triskell 04.09.05, 04:40
    rita78 napisała:
    > o fabrycznej dziewczynie kojarze ale melodii nie
    > pamietam.

    Oj, to klasyk, trzeba pamiętać tongue_out. To ja za kilka godzin nagram tą dziewczynę i
    wrzuce do filesów w albumie czatowym (nie w tym zdjęciowym, bo tam filesy pękają
    w szwach, nawet Glashgow musiałam wyrzucić jak instrukcję usuwania Full Size
    wstawiałam).
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • yatzekalexander 06.09.05, 17:07
  • triskell 03.09.05, 22:55
    Ja się dziś rozśpiewałam (zaznaczam - jestem trzeźwa smile ), więc oto mój drugi
    faworyt:

    Nad domami szara mgła, silny wicher ją rozdyma,
    codzień do fabryki szła - fabryczna dziewczyna.

    Codzień o czwartej rano ryk syren budził ją,
    z melodią rozśpiewaną, z dala od świata stron*

    Nad domami...

    W fabryce pracowała już od najmłodszych lat.
    W fabryce pokochała chłopca i cały świat.

    Nad domami...

    Kiedyś fabryczne koła w tryby wciągnęły ją.
    Krew popłynęła z czoła, oczy zalane krwią.

    Nad domami szara mgła, silny wicher ją rozdyma.
    Już nie będzie tędy szła fabryczna dziewczyna.

    * Zawsze mnie intrygowało, gdzie jest to miejsce z dala od wszystkich czterech
    stron świata.
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • tamsin 03.09.05, 23:21
    jsooosmaria na jakie wy kolonie jezdzilyscie??? wink) ja tylko pamietam te
    piosenki autokarowe, jak to rodzina wcinala pieczone opony samochodowe. Swoja
    droga na kolonie jedzilam od 6 tego (tak!) roku zycia, najbardziej balam sie
    opowiadan o lunatykach!
  • frankie36 04.09.05, 00:23
    Lo matka Triskell,ale mi przypomnialas moj szlagier sprzed lat,fabryczna
    dziewczyne spiewalam b.czesto,czesto w nocy pod koldra,plakalam jak glupia,tato
    sie darl,zakazaywal spiewania po nocach.

    --
    Walk on a rainbow trail;walk on a trail of song,
    and all about you will be beauty.
    There is a way out of every dark mist,
    over a rainbow trail.
  • neeki 04.09.05, 01:29
    ja nie jestem pewna czy to dokladnie ta piosenka, ale tresc podobna w kazdym
    razie to byla moja ulubiona. doprowadzalam nia do rozpaczy moja mlodsza o 6 lat
    siostre ktora plakala na sama mysl wink a o Hendryku to tez znam.
    --
    we are not afraid - london stands united!
  • jan.kran 04.09.05, 02:49
    Chyba obudzilam pol fabryki moim rzeniem tak sie usmialam przy tym watku smile)
    Pamietam wiekszosc piosenek i dopiero dzis dociera do mnie ich tresc oraz
    poetyka...

    Jeszcze byla piosenka o krasnoludkach i jeden z nich mial zone ktora go
    walkowala walkiem az wyladowalw trumnie...
    Ich bylo trzech tych kranolundkow , dwoch wesolych a trzeci smutny bo mial
    zone:-ppp
    I wlasnie ta zona go tym walkiem do ciasta walkowala...
    Pamieta ktos?
    Kran
    --
    Forum rzadkich języków
  • triskell 04.09.05, 04:42
    jan.kran napisała:
    > Jeszcze byla piosenka o krasnoludkach i jeden z nich mial zone ktora go
    > walkowala walkiem az wyladowalw trumnie...
    > Ich bylo trzech tych kranolundkow , dwoch wesolych a trzeci smutny bo mial
    > zone:-ppp
    > I wlasnie ta zona go tym walkiem do ciasta walkowala...
    > Pamieta ktos?

    Cholerka, coś mi się po głowie kołacze, że taka piosenka faktycznie była, ale
    też szczegółów nie pamiętam.

    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • tora99 04.09.05, 05:04
    ja pamietam ;o))
    marcie ja spiewam czasem, hihihii..

    za gorami za lasami za dolinami,
    zylo sobie 3 krasnali nie gorali
    trzech ich bylo, trzech z fasonem,
    dwoch wesolych jeden smutny bo mial zone

    a ta zona byla jedza no i basta,
    miala taki gruby walek jak do ciasta
    i tym walkiem kiedy chciala
    swego meza krasnoludka walkowala

    juz krasnalek w grobie lezy w bialowiezy
    ze od zony walka zginal nikt nie wierzy
    choc rodzinka w glos plakala
    zona jedza jeszcze trumne walkowala


  • jan.kran 04.09.05, 02:49
    Chyba obudzilam pol fabryki moim rzeniem tak sie usmialam przy tym watku smile)
    Pamietam wiekszosc piosenek i dopiero dzis dociera do mnie ich tresc oraz
    poetyka...

    Jeszcze byla piosenka o krasnoludkach i jeden z nich mial zone ktora go
    walkowala walkiem az wyladowalw trumnie...
    Ich bylo trzech tych kranolundkow , dwoch wesolych a trzeci smutny bo mial
    zone:-ppp
    I wlasnie ta zona go tym walkiem do ciasta walkowala...
    Pamieta ktos?
    Kran
    --
    Forum rzadkich języków
  • frankie36 04.09.05, 04:47
    Kurcze Kranie,waluilam krasnali na gitarze,sprobuje sobie przypomniec:

    Za gorami,za lasami,za dolinami
    Zylo sobie trzech krasnali
    cos tam,cos tam
    Trzech ich bylo trzech z fasonem,
    dwoch wesolych,jeden smutny bo mial zone

    A ta zona jedza byla no i basta,
    miala taki gruby walek jak do ciasta
    I tym walkiem,kiedy chciala,
    swego meza krasnoludka walkowala.

    Juz krasnalek,cos tam,w trumnie lezy
    Ze od walka zony zginal nikt nie wierzy.
    Gdy rodzina w glos plakala,
    zona jedza jeszcze w trumnie walkowala.



    Kranie moze sobie przypomnisz te cos tamy.
    --
    Walk on a rainbow trail;walk on a trail of song,
    and all about you will be beauty.
    There is a way out of every dark mist,
    over a rainbow trail.
  • frankie36 04.09.05, 04:49
    Przypomnialo mi sie do trzeiej zwrotki

    Juz krasnalek z w a l k o w a n y w trumnie lezy,
    --
    Walk on a rainbow trail;walk on a trail of song,
    and all about you will be beauty.
    There is a way out of every dark mist,
    over a rainbow trail.
  • tora99 04.09.05, 05:06
    ja tez z tym cos tamemmialam problem i bialowieze sobie wymyslilam
  • jan.kran 04.09.05, 05:14
    Dzi€kuje za karasnalki smile))))
    Ulubiona piosenka dziecinstwa...

    A tak to Was nie lubie bo nie bylo ostrzezenia ze jest to watek przesmieszny i
    ciagle musze sie smiac cicho i dyskretnie z powodu praca a watek napawa do
    smiechu pelna piersia...
    Kran
    --
    Forum rzadkich języków
  • triskell 04.09.05, 05:16
    jan.kran napisała:
    > A tak to Was nie lubie bo nie bylo ostrzezenia ze jest to watek przesmieszny

    No przecież w temacie napisane jak byk: "_smutne_ piosenki". Skoro smutne, to
    wiadomo, że będzie wesoło ;-P
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • frankie36 04.09.05, 05:19
    O polnocy przez ogrodek zapierd..a krasnoludek,
    Dokad pedzisz moj malutki,wodki,ku.wa szukam wodki.

    Czy normalna zdrowa ryba moze zgwalcic wieloryba
    Alez owszem ,czemu nie rybie tez nalezy sie.


    --
    Walk on a rainbow trail;walk on a trail of song,
    and all about you will be beauty.
    There is a way out of every dark mist,
    over a rainbow trail.
  • tora99 04.09.05, 06:25
    poszukalam i znalazlam jeszcze jedna..


    Za górami, za lasami, za dolinami,
    Zyło sobie trzech krasnali, a nie górali.
    Trzech ich było, trzech z fasonem,
    Dwóch wesołych, jeden smutny bo miał żonę.
    Trzech ich było, trzech z fasonem,
    Dwóch wesołych, jeden smutny bo miał żonę.

    A ta żona była jędza no i basta,
    Miałą wielki taki duży jak do ciasta.
    I tym wałkiem, kiedy chciała,
    Swego męża krasnoludka wałkowała.
    I tym wałkiem, kiedy chciała,
    Swego męża krasnoludka wałkowała.

    Już krasnalek taki chudy, jak karteczka,
    Już krasnoludek taki cienki, jak niteczka,
    Ale żona uważała
    Że jest gruby, więc go dalej wałkowała
    Ale żona uważała
    Że jest gruby, więc go dalej wałkowała

    Już krasnalek pobrzebany w trumnie leży
    Że od wałka żony zginął nikt nie wierzy.
    Gdy rodzinka w głos płakała
    Żona jędza jeszcze trumnę wałkowała.
    Gdy rodzinka w głos płakała
    Żona jędza jeszcze trumnę wałkowała.

  • 1-eskom 31.10.14, 12:15
    www.youtube.com/watch?v=_J0tjvvQaPQ
    piesenka z tekstem big_grin
  • triskell 03.09.05, 23:26
    Niestety, znam tylko pierwszą zwrotkę, może ktoś uzupelni?

    Na melodię "House of the Rising Sun":

    W więziennym szpitalu, na zgniłym posłaniu
    nieznany młodzieniec umiera.
    Pierś mu się porusza w powolnym konaniu.
    O matko, ja syn Twój umieram!

    Wiem, że dalej coś bylo o tym, że "zakwitną mu róże i maki".
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • demonka7 04.09.05, 01:05
    Gdzies mam ta piosenke w wersji Kazika, jak nikomu sie nic nie przypomni, to wyszperam.
    A ja pamietam taka o ojcu, ktory mial corki niewdziecznice, cale zycie im poswiecil, a jak od nich
    potrzebowal pomocy to go na zbity pysk wywalily...
    Ze slow przychodzi mi do glowy taki wers
    "wez ojcze kamien i utop sie, ja w moich progach nie chce cie"
    czy cos w tym stylu.
    Tyle ze nie znam jej z kolnijnych ognisk, spiewala mi ja babcia...
    A na koloniach Hendryk byl number one! Dzieki za rozbudzenie pamieci.
  • triskell 04.09.05, 04:44
    demonka7 napisała:
    > Gdzies mam ta piosenke w wersji Kazika, jak nikomu sie nic nie przypomni, to wy
    > szperam.

    O, nawet nie wiedziałam, że Kazik też jest fanem więziennego szpitala tongue_out

    > A ja pamietam taka o ojcu, ktory mial corki niewdziecznice, cale zycie im poswi
    > ecil, a jak od nich
    > potrzebowal pomocy to go na zbity pysk wywalily...
    > Ze slow przychodzi mi do glowy taki wers
    > "wez ojcze kamien i utop sie, ja w moich progach nie chce cie"
    > czy cos w tym stylu.

    Nie znam! :-o
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • samo 04.09.05, 04:47
    W ciemnej tej celi na zgniłym posłaniu
    Młody gitfunfel kopyrta
    Pikawa mu stawa w tem wolnym konaniu
    To młody gitfunfel kopyrta

    Przy jego tem koju gitsiorka przycupła
    Młodemu gitowi nawija:
    Ty wrócisz do funfli, ty wrócisz do zgredki
    Gdy tylko zakwitną nagietki

    Nad ranem znaleźli młodego gitowca
    Złożyli go w ciemnej mogile
    A gity, jak stali, się wszystkie chlastali
    To młody gitfunfel kopyrtnął

  • frankie36 04.09.05, 00:49
    Cos jeszcze bylo w tym stylu:
    Na Podolu bialy kamien,na Podolu bialy kamien,
    Podolanka siedzi na nim.

    Przyszedl do niej Podolanek.przyszedl do niej Podolanek,
    Podolanko daj mi wianek.

    Dala bym ci wianek dala,dala bym ci wianek dala
    Gdybym braciszka nie miala.

    Zabij,zabij brata swego,zabij zabij brata swego
    A mnie wez za meza swego.

    i dalej nie pamietam....Cosik mi sie wydaje ze melodia byla taka sama jak do 4
    mile za Warszawa.
    --
    Walk on a rainbow trail;walk on a trail of song,
    and all about you will be beauty.
    There is a way out of every dark mist,
    over a rainbow trail.
  • effata 04.09.05, 03:48
    Rany, ale czadowy watek!
    Ja tez ryje niezle, a ze kolonii zaliczylam bez liku, to cos tam pamietam

    O chlopcu marzycielu bylo tak:
    Tam gdzie dymy o swicie,
    gdzie bez slonca byl swiat
    mieszkal chlopiec marzyciel
    osiemnascie mial lat

    W kurzu, znoju i trudzie
    wolno snuly sie dni
    pomagali mu ludzie
    i mowili jak zyc

    Przyszla wiosna, z nia milosc
    cos tam, cos tam tra la
    nie smial wyznac dziewczynie
    co ma w sercu na dnie

    Potem byly jakies horrory, jak to go wykonczyly te dymy fabryczne i krwawy
    kapitalizm niczym z poczatkow ery wiktorianskiej albo suchoty i na koniec
    zwrotka pierwsza sie powtarza, z mala zmiana : ...umarl chlopiec marzyciel,
    osiemnascie mial lat

    A slawetne: "Na kolonii zycie plynie"?

    Na kolonii zycie plynie
    Na kolonii zycie plynie jak staremu po lysinie
    Jak staremu po lysinie

    Dalej juz niewiele pamietam, ale wiem, ze sie dopisywalo rozne zwrotki w
    zaleznosci od potrzeb np.
    A na obiad same skwarki x2
    podgryzane przez kucharki

    Po obiedzie chwila ciszy x2
    ze az cale miasto slyszy x2

    I ta ambitna piesn trwala dluuugo i najczesciej jak juz sie przeszlo przez opis
    kadry i przechodzilo sie do opisu poszczegolnych czynnosci, to juz malo kto
    mial ochote spiewac.
    --
    POLKI W ANGLII


    Always look on the bright side of life
  • effata 04.09.05, 03:52
    A ze kolonie najczesciej byly latem smile, to takie czy inne swieto narodowe sie
    trafialo np. 22 lipca smile) i trzeba bylo przygotowac odpowiedni apel albo
    ognisko temetyczne.

    I z takich smutniejszych "patriotycznych" to przypominam sobie:

    Nie pamietasz, bo nie mozesz
    Byles wtedy malym chlopcem,
    gdy twoj ojciec z karabinem szedl na boj
    Ale wtedy, ale wtedy
    zamiast bialych labedzi
    czarne skrzydla samolotow i huk bomb

    I tak cala kolonia "od maluchow az do staruchow" wprowadzala sie w nostalgiczny
    nastroj
    --
    POLKI W ANGLII


    Always look on the bright side of life
  • jan.kran 04.09.05, 04:18
    No jak zaczniemy piosenki zolnierskie to mnie po nocy z fabryki wyrzuca za
    naruszanie ciszy nocnej smile))))


    Dziś do ciebie przyjść nie mogę,
    Zaraz idę w nocy mrok,
    Nie wyglądaj za mną oknem,
    W mgle utonie próżno wzrok.
    Po cóż ci, kochanie, wiedzieć,
    Że do lasu idę spać.
    Dłużej tu nie mogę siedzieć,
    Na mnie czeka leśna brać.
    Dłużej tu nie mogę siedzieć,
    Na mnie czeka leśna brać.

    Księżyc zaszedł hen, za lasem,
    We wsi gdzieś szczekają psy,
    A nie pomyśl sobie czasem,
    Że do innej tęskno mi.
    Kiedy wrócę znów do ciebie,
    Może w dzień ,a może w noc,
    Dobrze będzie nam jak w niebie,
    Pocałunków dasz mi moc,
    Dobrze będzie jak w niebie,
    Pocałunków dasz mi moc

    Gdy nie wrócę, niechaj z wiosną
    Rolę moją sieje brat.
    Kości moje mchem porosną
    I użyźnią ziemi szmat.
    W pole wyjdź pewnego ranka,
    Na snop żyta dłonie złóż
    I ucałuj jak kochanka,
    Ja żyć będę w kłosach zbóż.

    Zwlaszcza te uzyzniajace kosci sa mocne smile)))
  • rita78 04.09.05, 11:35
    RANY pamietamsmile)))
  • triskell 04.09.05, 04:48
    effata napisała:
    > O chlopcu marzycielu bylo tak:
    > Tam gdzie dymy o swicie,
    > gdzie bez slonca byl swiat

    Nie znam ani Chłopca Marzyciela, ani wspomnianej w poprzednim poście Podolanki.
    Ale tak się teraz zastanawiam, czy ten tajemniczy "świat bez słonca" nie mógł
    być tym samym miejscem "z dala od świata stron", w którym żyła i pracowała
    Fabryczna Dziewczyna. Może nawet ten chłopiec, którego "w fabryce pokochała" to
    był Ch.M.?
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • triskell 04.09.05, 04:55
    Była jeszcze piosenka o onaniście, czyli człowieku, który miłość "przeżywał
    sam". Ze względu na to, że on "z żalu wielkiego ledwo co żyje", jest chyba
    wystarczjąco tragiczny do tego wątku.

    GDYBYM MIAŁ GITARĘ

    Gdybym miał gitarę, to bym na niej grał,
    opowiedziałbym o swej miłości, którą przeżyłem sam.

    A co?
    A wszystko te czarne oczy.
    Gdybym ja je miał.
    Za te czarne, cudne oczęta serce, duszę bym dał.

    Ludzie mówią: Głupiś, po coś Ty ją brał,
    po coś to dziewczę czarne, figlarne mocno pokochał.

    A co?
    A wszystko...

    Fajki ja nie palę, wódki nie piję,
    Ale z żalu, z żalu wielkiego ledwo co żyję.

    A co?
    A wszystko te czarne oczy...
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • frankie36 04.09.05, 05:00
    A ja znam tez swinskie,pamietacie te w stylu

    Srala baba srala,w garnek poliwany
    Dupa jej warczala jak stare organy

    Jasku moj Jasienku,po cus ty tu przylazl
    portki ci opadly,ogoras ci wylazl

    A reszta sie juz naprawde nie nadaje na publikacje
    --
    Walk on a rainbow trail;walk on a trail of song,
    and all about you will be beauty.
    There is a way out of every dark mist,
    over a rainbow trail.
  • tora99 04.09.05, 05:12
    z brzydkich to pamietam ta:

    plyna sobie jablka rowno,
    karakum karakum

    miedzy mimi plynie gowno
    karakum karakum

    co to plynie pyta babka
    karakum karakum

    gowno na to
    - to my, jablka!!!!
  • triskell 04.09.05, 05:04
    Niestety, nie znam nawet tytułu tej piosenki, a i w tekście mam luki. To był hit
    tylko na jednych moich koloniach, nie aż tak popularna pieśń jak Hendryk czy
    Dziewczyna. A szkoda, bo to prawdziwa perełka literacka, nie dość że podmiot
    liryczny się w trakcie piosenki zmienia, egzekucja gdzieś na dworze (i po co kat
    ma "pęk kluczy"? Może tak brzmi groźniej. A dlaczego syreny wyły?), to potem
    wisielca zostawiają "pod murem", ze sznurem na szyi. Pamiętam, jak się tą
    piosenką przejmowałam i pytałam współkolonistkę "Ale dlaczego ona też umarła?" i
    dowiedziałam się, że "z żałości".

    No więc, oto ta perełka:

    Ciemna była ta noc, ciemna, głucha i zła,
    Gdy więzienne syreny zawyły.
    Kat na dworze już stał, w ręku pęk kluczy miał,
    Na mych rękach kajdany dzwoniły.

    trala lala nie pamiętam...
    i wyszedłem pod mur,
    a pod murem dziewczyna ma stała.
    W oczach jej były łzy, oczy mówiły mi,
    że nadeszła już chwila rozstania.

    Wyszedł księżyc zza chmur i oświetlił ten mur,
    a pod murem dwa trupy leżały.
    Ona wsparta o mur, on na szyi miał sznur,
    a nad nimi dwie matki płakały.
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • tora99 04.09.05, 05:36
    klaun, zakochany klaun
    na na na na na na
    on ma takie czule serce
    jest jak rozbity dzban
    na na.....
    klaun zakochany klaun..

    no i tyle sad
  • tora99 04.09.05, 05:40
    Było to pewnego dnia, C F
    klaun zakochał się w księżniczce, G C
    Lecz nie wie jak to wyznać ma C F
    klaun, zakochany klaun. G C

    Klaun, zakochany klaun,
    on ma takie czułe serce.
    Jest jak rozbity dzban,
    klaun, zakochany klaun.

    Na cóż klaunie ci ten kram,
    na cóż smutek i tęsknota.
    Wszak wiesz, że żadna z wielkich dam
    małego klauna nie pokocha.

    Klaun, zakochany klaun…

    Podziwia dziś go cały świat,
    choć zewsząd biją mu brawa.
    On wie, że zawsze będzie sam
    klaun, zakochany klaun.

    Klaun, zakochany klaun…
  • asia.sthm 04.09.05, 09:08
    Autor: Tora99


    • Emilota czyli kolonijne z malutkim pieprzykiem wink)
    tora99 04.09.2005 06:00 + odpowiedz

    triskell, alez mi narobilas radosci dzisiaj... smile))
    dzieki smile

    moja ulubiona:

    Za górami, za lasami żył król wielki i bogaty
    Miał on pełen worek złota i księżniczkę, co się zwała Emilota

    Zbudował jej wielki zamek
    Z marmuru i złota cały
    A wokół tego zamku
    Potężne straże stały
    A było tam:

    Siedem baterii artylerii,
    Czternaście pułków kawalerii
    Szesnaście pułków wielkiej floty
    Strzec miało cnoty Emiloty
    Wojska pancerne i lotnicze
    Tabory strzelców i łucznicy
    Pułk afrykańskich negrów czarnych
    I batalion konno-sanitarny

    Po latach, gdy król powrócił
    Powrócił do swej córy
    To spostrzegł on ze zdziwieniem,
    Że zmieniła nieco swą figurę
    Zawołał: ?Ach! Przepadła
    Przepadła cnota mej córy,
    A kto się do tego przyzna
    Niech wyjeżdża hen, za góry!?
    I pojechało:

    Siedem baterii artylerii...


    (przeklejone z osobnego watku )
  • wardog1 04.04.14, 00:01
    W małym pokoju przy stole,
    z ręką opartą o skroń,
    czoło pokryte zmarszczkami,włosy przyprószył
    już szron
    zaraz założy swą maskę
    by na arenie głośno się śmiać,
    weźmie magiczną swą laskę
    by popularnym się stać.

    klaun zakochany klaun,
    on ma take czułe serce.
    jest jak rozbity dzwon,
    klaun zakochany klaun

    Czasem po nocy samotnie,
    błądzi myślami u ukochanej swej,
    że będzie wiózł ją w karocy,
    że wybuduje jej dom.
    Domek jej szczęściem otoczy,
    da dla niej wszystko na co go stać.
    Będze całował jej oczy,
    będzie ze szczęścia się śmiać..ł

    klaun zak.... klaun



    To już tyle lat ok. 40 nie pamiętam niestety
    czy było jeszcze więcej zwrotek.
  • tora99 04.09.05, 06:10
    1. Ty byłaś piękną dziewczyną,
    a on cudownym chłopakiem,
    ja niepotrzebną kruszną,
    wypchniętym z gniazda ptakiem.
    Ty miałaś włosy z obrączek
    i wciąż trzymałaś go za ręke.
    Moich rączek nie chciałaś
    bo po cóż było ci więcej?

    ref.
    Dziś miałbym 16 lat,
    tyle co ty wtedy - Mamo.
    I jak miałby mie cieszyć świat
    gdy przeżyłbym to samo?
    mamo nie chciałem umierać!
    Dlaczego mnie nie kochałaś?
    Nie miałaś prawa zabierać
    życia, które mi dałaś.

    2. Dzieci sie boją zastrzyków,
    cyganek i kominiarzy,
    a ja sie bije śmietników,
    tam leżą szczątki mej twarzy.
    Dzieci lubią tulić lalki,
    a ja do ziemi się tule.
    Ktoś wrzucił do umywali,
    me ciepłe ciałko i czułe.

    Ref. ...

    3. Myślisz masz aniołka w niebie,
    Dlaczego go nie kochałaś?
    On modli sie za ciebie,
    choć na to nie zasłużyłac.

  • triskell 04.09.05, 06:25
    tora99 napisała:
    > Ty miałaś włosy z obrączek

    Wow, ciężkie musiały być. I niezbyt łatwe do ułożenia wink

    Faktycznie perełka smile))
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • rita78 04.09.05, 11:39
    tora99 napisała:

    tora dzieki zaq mamo nie chcialam umierać...nawet ,melodie pamietam rany boskie
    jak sie przezywalo te piesnismile
    a tak nawiasem mowiac jakbym uslyszala ze moje dziecko takie cos spiewa zaraz
    do psychologa bym ja wyslalasmile))
    >
  • umathurman 08.09.05, 14:52
    Boze!!!! wraca wszystko do mnie!!
    kolonie! Lato, Borowski Las!
    Ja chce znowu miec 10 lat i brac slub kolonijny!!!

    --
    Heaven doesn't want me and Hell is afraid I'll take over!
    ***
    There is an angel inside of me whom I am constantly shocking.
  • kasiasmom 04.09.05, 07:28
    Gdzies po glowie mi sie placze :
    Bialy mis, dla dziewczynyyyy
    Ktora kocham i bede kochac wciaz.
    Lecz dziewczyna jest juz z innyyyym
    i pozostal jej tylko bialy mis.
    O dziewczynooooo, spojrz na misiaaaaa,
    niech przypomni chlopca ci
    Nieszczesliwegoooo, bialego misiaaaaa,
    ktory w oczach ma tylko biale lzy


    Moze troche niedokladnie pamietam, ale bylo to bardzo przejmujace smile
  • ponponka1 04.09.05, 08:23
    Dziewczyny, az mi sie lezka zakrecila wink Ilez to sie strun glosowych naszarpalo
    przy ognisku i w autokarze.....
    Ja bardzo lubie piosenke - gimnatsyke jezykowa:

    Hanko modoooka nie siadywaj u potoka /bis
    U potoka woda toczy i wymyje Twoje oczy /bis
    Hanko modrooka nie siadywaj tam

    A nastepnie trzeba bylo zastapic wszystkie samogloski i tylko a (lub e, i , o, y, u)
    Czyli:
    Hanka madraaka nia siadawaj a pataka...

    No i jeszcze "bialy mis" i taka, ktorej pamietam tylko poczatek:

    Od Krakowa jedzie fura a na furze Waligora

    Ref. (najlepszy)
    I popija ciaj ciaj
    lemoniade czarne kawe i popija ciaj ciaj
    lemniade, rum, kakao, denaturat!

    I jeszcze o gaciach:

    Ukradli gacie mojemu tai zlodzieje
    w co sie moj tata na stare lata odziejeeeee

    Jeszcze "sokoly" i wiele wiele innych

    Och ale wspomnien

    Cmok (jaki smok?)

    --
    Forum Norwegia - inaczej
    Moja Norwegia
    Miśka Gumiśka
  • kasiasmom 04.09.05, 08:36
    Fajny link, Ponponko!
  • triskell 04.09.05, 08:46
    Hehe, jakoś rozbroił mnie fakt, że do piosenki "Gdybym miał gitarę" są... chwyty
    na gitarę. Dzięki za link, zaraz sobie poszperam smile
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • triskell 04.09.05, 09:18
    Dla tych, ktore nie znały melodii Fabrycznej Dziewczyny, Hendryka (jeśli takie
    są), tudzież dla tych, które mogłyby mi pomóc w znalezieniu brakującego tekstu
    tajemniczej piosenki, zaczynającej się od słów "Ciemna była ta noc...",
    wrzuciłam wszystkie trzy do filesów w albumie _czatowym_.

    Śpiewać to ja za bardzo nie umiem, no ale podobno "śpiewać każdy może" ;-P
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • rita78 04.09.05, 11:44
    triskell a ty mi powiedz czy ja sie tam dostac jakos moge?

    "iskiereczka ognia galazeczka ziela nikt nie bedzie widzial mojego wesela
    ojdanadandana mojego wesela
    bo moje wesele za granica bedzie na moim weselu siedmiu kroli bedzie
    ojdanadanadana siedmiu kroli bedzie
    beda tam panowie beda aniolowie beda mi poprawiac wianuszek na glowie
    ojdanadanadana wianuszek na glowie...dalej bylo cos o matce boskiej ale nie
    pamietam"
  • triskell 04.09.05, 11:54
    rita78 napisała:
    > triskell a ty mi powiedz czy ja sie tam dostac jakos moge?

    Kliknij w czerwone "bez krempacji" (o rany, napisało mi się najpierw "bez
    kremacji", to chyba horrorystyczność tego wątku tak na mnie wpływa ;-P) na górze
    strony tu na forum (w opisie grupy). Będziesz sobie musiała wyrobić nicka na
    yahoo (jeśli jeszcze nie masz) a potem zapukać, wpuścimy szybciutko smile
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • asia.sthm 04.09.05, 13:24
    A "Corke Grabarza" ktos pamieta ?
    bo ja tylko :
    ...gdy twoj ojciec sypal ziemie na moj grob...
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • jan.kran 04.09.05, 13:25
    Idę spać. Ciekawe co mi się przyśni po tych Waszych pioseneczkach...
    Kran.
    --
    Forum rzadkich języków
  • saraanna 04.09.05, 16:10
    Cos tak bylo - Czemu ty dreczysz mnie corko grabarza,swieze kwiaty wciaz
    przynosisz na moj grob......
    dalej nie pamietam
  • tamsin 04.09.05, 16:15
    Czemu ty dręczysz mnie córko grabarza
    Świeźe kwiaty wciąż przynosisz dla mnie tu
    Przestań już dręczyć mnie i nie powtarzaj
    Jak twój ojciec sypał ziemię na mój grób
    I
    Jak tu ciemno, jak tu głucho, jak ponuro
    Z każdej strony zwały ziemi gniotą mnie
    Czemu ty stoisz tu, stoisz nade mną
    I dlaczego tak okrutnie śmiejesz się
    II
    Biała suknia, czarny włos, nie uwierzę,
    Że przychodzisz tu co rano, budzisz mnie
    Błagam Cię odejdź stąd odejdź ode mnie
    nie zakłócaj mi spokoju chociaż ty
    III
    Bystrym okiem pragniesz przebić twardą ziemię,
    By zobaczyć, czy wygodnie w trumnie mi
    Proszę cię odejdź stąd, odejdź ode mnie
    Nie zakłócaj mi spokoju chociaż ty
  • asia.sthm 04.09.05, 18:32
    smile))) i czego ta wariatka od niego chciala ? Tak co rano latac do chlopaka i
    przewiercac bystrym okiem zwaly ziemi ?
    I co ojciec na to cale wariactwo, przeciez gdzies tam sie kreci z lopata i
    butelka na wzmocnienie.

    No powiedzcie czy to nie jest dzielo sztuki teksciarskiej ??
    Ludzie jak sobie teraz gardlo zedre spiewaniem przy odkurzaniu chalupy.
    Dzieki Tamsin, tego tekstu mi bylo trzeba - samo tralala i cooorkooo
    grabaaarza!! tak nie brzmi
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • h2so43 04.09.05, 22:14
    No, ja też mam same krwawe kawałki. Na początek Allali- śpiewało się na smutną
    melodię i straaasznie się zawodziło.
    Piękna jak anioł Allali
    wśród maharadży żyła żon
    wszyscy się nią zachwycali
    a sułtan piescił lalkę swą.
    Bo sułtan kochał swoją lalkę
    co różnych zaleta miała sto.
    Kochał i pieścił swą westalkę
    i tak cichutko szeptał doń:
    Allali, cichutko śpij ślicznotko ma
    Allali, ty nie doznasz u mnie zła.
    Piękna córo ze wschodu
    ty nie doznasz zawodu
    Allali, Allali, Allali przebacz mi to.
    A gdy z zachodu przyjechali
    przywieźli nowy transport żon
    wtedy się zmienił los Allali,
    bo sułtan zmienił lalce tron.
    Bo sułtan kochał inną lalkę,
    co różnych zalet miała sto
    kochał i pieścił swą westalkę
    i tak cichutko szeptał doń:
    Romano, cichutko śpij ślicznotko ma
    Romano, ty nie doznasz u mnie zła.
    Piękna córo z zachodu
    ty nie doznasz zawodu,
    Romano, Romano, Romano przebacz mi to.
    Aż pewnej tajemniczej nocy
    przez korytarze przebiegł cień.
    To cień Allali cicho kroczy
    zadając sobie jakiś cios.
    Nad ranem ciało znaleziono
    z nożem skrwawionym wbitym weń,
    przed tron sułtana przyniesiono
    a on cichutko szeptał jej:
    Allali, cichutko śpij ślicznotko ma
    itd.
  • h2so43 04.09.05, 22:29
    Tam w odeskim lesie
    banda grasowała
    nieuchwytna od szeregu lat
    Z policyjnych obław
    uchodziła cało
    nie ponosząc przy tym żadnych strat.
    W bandzie żyła Murka
    dziewczę czarnookie.
    Nie wiadomo skąd ją przywiał wiatr.
    Więc banda czuwała nad jej każdym krokiem
    w bandzie żyła od najmłodszych lat.
    Raz tak po robocie
    na kieliszek wina
    do tawerny weszliśmy we trzech.
    Tam siedziała Murka
    przy dźwiękach pianina
    Wokół Murki słychać było śmiech.
    Jak nas zobaczyła
    zbladła i zadrżała
    i jej uśmiech gdzieś tak nagle znikł.
    Wszystko było jasne,
    Murka naz zdradziła,
    przy stoliku Murki siedział pies.
    Błysnął nagan w ręku
    wystrzał rozległ głucho
    Muska sie zwaliła z krzesła w dół.
    głową o podłogę
    uderzyła głucho
    krew trysnęła jej z ust aż na stół.
    Tam w odeskim lesie
    jest mogiła mała
    cała skryta w cieniu starych drzew.
    Tam swą małą Murkę
    banda pochowała
    a po Murce został tylko śpiew.
  • triskell 04.09.05, 22:37
    Murki nie znałam, ale nie rozumiem, dlaczego posiadanie psa oznaczało, że
    zdradziła "bandę". Czyżby banda to byli kociarze, którzy nienawidzą psów?
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • asia.sthm 04.09.05, 22:43
    No teraz to i mi sie przysni ostry noz i ta tryskajaca krew.(Alali)

    I tez nie rozumiem co ich ten pies na stole tak zdenerwowal, zaraz strzelaja.
    Aaa, moze im sie inaczej wy nie zrymowalo. (jeszcze raz sprawdze)
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • triskell 04.09.05, 22:48
    asia.sthm napisała:
    > I tez nie rozumiem co ich ten pies na stole tak zdenerwowal, zaraz strzelaja.

    Mozna sobie wyobrazić, co oni by biednej Tamsin zrobili, jakby na jej stole
    _szopa_ zobaczyli!
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • h2so43 04.09.05, 22:51
    Ja podejrzewam, że w tym wypadku "pies" znaczy "policjant", ale głowy sobie
    uciąć nie dam. Piosenkę przechowuję w pamięci od ponad 40 lat, więc może coś
    pokręciłam Pies pewnie pilnował Murki. To jest "krwawa historia z życia
    wzięta", a nie bajeczki dla dzieci o psiakach i kociakachsmile)
  • triskell 04.09.05, 23:05
    h2so43 napisała:
    > Ja podejrzewam, że w tym wypadku "pies" znaczy "policjant", ale głowy sobie
    > uciąć nie dam.

    Nie dawaj, bo jeszcze i o Tobie trzeba będzie pieśń napisać wink.
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • asia.sthm 04.09.05, 23:17
    No tak, ten "pies" to nie na stoliku tylko przy stoliku siedzial musi szpieg
    jaki albo i zandarm w majestacie.
    Tak to jest jak sie z wypiekami i falujacym z wrazenia biustem krwawe historie
    czyta. To lepsze niz Edgar Allan Poe, jak slowo hhhonoru ..wink
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • viki2lav 04.09.05, 22:45
    no bo jak mozna wyjsc za wlochawink))))))
    Ragazzo da Napoli zajechał Mirafiori,
    Na sam trotuar wjechał kołami.
    Nosem prezent poczułaś, już taka jesteś czuła,
    Że pomyślałaś o nim "belle ami".
    On ciemny był na twarzy, a prezent ci się marzył,
    Za dziesięć centów torba w "Pewex"-ie.
    Ty miałaś cztery złote, on proponował hotel
    I nie musiałaś zameldować się.

    Ty z nim poszłaś w ciemno, damo bez matury,
    Koza ma prezencję lepszą niźli ty.
    Czemu smutną minę masz i wzrok ponury?
    "Ciao, bambina"- spadaj mała, tam są drzwi.

    On miał w kieszeni paszport,
    Sprawdziłaś, a więc znasz to,
    A on nie sprawdził, ile ty masz lat.
    On mówił "bella blonda ..."
    A popatrz, jak wyglądasz,
    Te włosy masz, jak ten co w błoto wpadł.

    Jak spojrzysz w oczy teraz swojego prezentera,
    Co dyskotekę robi i ma styl.
    Straciłaś fatyganta, chciał kupić ci Trabanta,
    Czy warto było za tych parę chwil.

    Twój Rogazzo Forda Capri ci nie kupi,
    "Buona notte" pewnie też nie powie ci,
    Jeszcze wierzysz, że dla ciebie śpiewa Drupi.
    "Ciao, bambina"- spadaj mała, tam są drzwi.

    Poznałaś Europe, więc nie mów do mnie "kotek",
    Ja nie wiem co Vokswagen, a co Ford.
    Nie jestem tak bogaty, nie wezmę cię do chaty,
    Więc przestań mnie nazywać "My sweet lord".

    Ty nie będziesz moją Julią Capuletti.
    Inny wszak, niż ja, Romeo ci się śni.
    W żadnym calu nie wyglądam jak spagetti,
    "Ciao, bambina"- spadaj mała, tam są drzwi.

    Gdy ci pizze stawiał rzekł: "Prego, mangiare"
    To pamiętać będziesz po kres swoich dni,
    Tęskniąc za nim jak złotówka za dolarem,
    "Ciao, bambina"- spadaj mała, tam są drzwi.
    --
    Co za czasy!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30072
  • frankie36 05.09.05, 04:52
    Kochana h2so43 ,strasznie dziekuje za Murke,moja mama ja czesto spiewala w
    dziecinstwie,a teraz pozapominala niektore wersy.
    --
    Walk on a rainbow trail;walk on a trail of song,
    and all about you will be beauty.
    There is a way out of every dark mist,
    over a rainbow trail.
  • mulinka 05.09.05, 05:42
    tak na wieczor smile

    przewroc mnie w tej koniczynie jeszcze raz...

    byl dopiero numer jeden
    ona chce numerow siedem
    przewroc mnie w tej koniczynie jeszcze raz

    jak ja to lubie
    przewroc mnie
    w tej koniczynie
    przewroc mnie w tej koniczynie jeszcze raz

    byl dopiero numer dwa
    ona juz ze szczescia lka
    przewroc mnie w tej koniczynie jeszcze raz

    jak ja to lubie...

    byl dopiero numer trzy
    ona juz ze szczescia drzy
    przewroc mnie w tej koniczynie jeszcze raz

    jak ja to lubie...

    byl dopiero numer cztery
    rob to szybiej
    do cholery
    przewroc mnie w tej koniczynie jeszcze raz

    jak ja to lubie....

    byl dopiero numer piec
    ona z innym juz ma chec
    przewroc mnie w tej koniczynie jeszcze raz

    jak ja to lubie....

    byl dopiero numer szesc
    ona krzyczy
    ostrzej krec
    przewroc mnie w tej koniczynie jeszcze raz

    jak ja to lubie....

    no i wreszcie numer siedem
    ona prosi
    jeszcze jeden
    przewroc mnie w tej koniczynie jeszcze raz

    jak ja to lubie....

    smile milych snow Dziewczyny
  • dorrit 05.09.05, 12:47
    "Zalinkowany" spiewnik harcerski mam chyba caly ciagle w glowie... plus
    piosenki zolnierskie, z II i I wojny swiatowej, z wojny 1920 r., po pare z
    Powstania Styczniowego i Listopadowego... wiekszosc pamietam dzieki obozom
    harcerskim...
    A niektore sa u nas w domu ciagle zywe - dzieciaki najlepiej mi zasypiaja
    przy "Plonie ognisko i szumia knieje" (powstala w latach 20.-ch!) oraz przy (he
    he, niby "smutas" ale jakze melodyjny):
    "O Mamo, otworz oczy
    z usmiechem do mnie mow
    ta krew co z piersi broczy
    ta krew to za nasz Lwow" (z 1920 r.)

    Natomiast z kolonijnych - moze pamieta ktos tekst piosenki zaczynajacej sie od
    "Czarny chleb i czarna kawa..."?
    Pozdrawiam!

    --
    Non aderisco all'opinione di nessun uomo: ne ho alcune per conto mio.
  • triskell 05.09.05, 12:53
    dorrit napisała:
    > Natomiast z kolonijnych - moze pamieta ktos tekst piosenki zaczynajacej sie od
    > "Czarny chleb i czarna kawa..."?

    Bardzo fragmentarycznie:

    Jedzie pociąg, mkną wagony, do wiezienia wiozą mnie,
    Świat jest cały.... (nie pamietam jaki*), a mnie aż sie płakać chce.

    Ref.:
    Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
    Myślą swą szukaja szczęścia,
    szczęścia, które jest wolnością.

    Więcej nie pamietam.

    * - popier..lony ny pasowało, ale odnoszę wrażenie, że to bylo cos innego wink
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • st0krotka 05.09.05, 19:45
    czy znacie 'Ballade o Milosci'? Spiewalam ja na kolonijnych konkursach i
    wygrywalamsmile


    Opowiem wam ballade o milosci,
    Ballade z przed wielu wielu laaaaat
    O dziewczynie jasnowlosej i o chlopcu czarnookim
    takiej pary juz od dawna nie znal swiat.

    Poznali sie w wakacje na Mazurach
    wsrod jezior, wsrod szumu toni faaaal
    Tam wyznali sobie milosc o zachodzie slonca
    Nie wiedzieli ze rozdzieli ich ta dal

    Na srodku jeziora jest wysepka
    Na ktorej zakochani przebywaaaaaaali
    By upoic sie miloscia i tesknota i radoscia
    Dzwieczne swierszcze im do tego przygrywaly.

    Lecz kazde szczescie ma swoj kres
    bo w zyciu i w milosci juz tak jeeeest.
    On wyjechac musial w gory i juz widzial czarne chmury
    zle przeczucie zakochany chlopak mial.

    A dziewczyna jasnowlosa pozostala
    ona tez czegos bardzo bala sieeeeeeee
    Az tu nagle list dostala ze gdzies na stacyjce malej
    w katastrofie zginal chlopak luby jej.

    I tak konczy sie ballada o milosci
    Nie ma chlopca i dziewczyny nie ma teeeeeez
    zyc bez niego nie umiala bo swe serce mu oddala
    i zginela gdzies na torach tak jak on.


    (Az mi sie smutno zrobilosad(((

    --
    Jutro to dzisiaj tylko ze jutro
  • asia.sthm 05.09.05, 19:50
    Jezu , Stokrotko, przeciez od tego z zalosci mozna umrzec.
    Wcale sie nie dziwie ze konkursy tym wygrywalas. Przeciez szanowne jury napewno
    beczalo i sie lzami zalewalo.
    wink
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • st0krotka 05.09.05, 20:03
    zebys ty jeszcze uslyszala jak ja przy tym zawodzilam smile

    --
    Jutro to dzisiaj tylko ze jutro
  • asia.sthm 05.09.05, 20:49
    Bez zawodzenia bys nigdy nie wygrala. Trzeba zawodzic i cale serce w wykonanie
    takiego utworu wkladac.
    Ja jeszcze sobie wzdycham i siakam nosem.
    smile)
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • h2so43 05.09.05, 21:38
    Ty, StOkrotko, nawet jak piszesz to zawodziiiiisz, co śpiewanie Twoje czyni
    jeszcze bardziej przejmującym smile)
    Aleśmy się rozśpiewały na cały świat!
  • yatzekalexander 06.09.05, 17:19
    piosenek nie pamietam, malo jezdzilam na kolonie
    ale pamietam obowazkowa lekture chyba nazywala sie Antek-?Prusa-gdzie dziecko
    wsadzili to pieca i ja piekly zeby wyleczyc....
  • tamsin 06.09.05, 19:23
    Antka nie wsadzili, tylko jego siostre, na trzy zdrowaski..przyrumieniona lekko
    wyszla im z pieca. Oprocz tego pamietam te ksiazeczki, co straszyly okropnymi
    czasami typu: Janko Muzykant, jak to Janka zatlukli na smierc za chec grania na
    skrzypcach, oraz Nasza Szkapa. Do tej pory stoi mi obraz w oczach jak te dzieci
    szkape kapaly w rzece. Z innych ksiazek to bardzo przezywalam biede rowniez w
    Anglii z ksiazeczki "Lassie" gdy z powodu zwolnienia ojca z fabryki i braku
    cukru na stole, musieli sprzedac psa kapitaliscie co i tak wszystko juz mial.
  • triskell 07.09.05, 00:13
    tamsin napisała:
    > Antka nie wsadzili, tylko jego siostre, na trzy zdrowaski..

    Tak, Rozalka jej było. Ja czasem o takich panienkach typu "solarium moim domem
    jest" mówię "Rozalki".
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • monika_a_b 08.09.05, 18:14
    Boesz, czym to nas karmiono w tej Polsce... sad Cud, że na ludzi wyszłyśmy, bo
    te horrory to rozbierają pszychikę na golasa...

    Ja na koloniach byłam raptem razy trzy wink i niestety nie pamiętam za bardzo
    piosenek... Jedyne, które teraz mi się przypomniały, to "W więzienym szpitalu"
    i "Klaun, zakochany klaun" smile Aż sobie teraz pośpiewałam... smile)

    Musze się przyznać, że horrory to ja mogę oglądac tylko w ciągu dnia i z moim
    mężem pod ręką. na otarcie łez... Cholernie toto przeżywam i żdne tłumaczenia
    nie pomagają... I nigdy nie zapomnę jak dobrych kilka lat temu poszłam z paczką
    przyjaciół do kina na "Seven"... Nikt mnie nie uprzedził, że to horror, a ja
    durna jakos sama z siebie nie zainteresowałam się recenzją i byłam święcie
    przekonana, że idziemy na komedię, bo tak najpierw chcieliśmy... wink Myślałam,
    że skonam w tym kinie, nawet uciec za bardzo nie mogłam (a poza tym co to za
    obciach uciec z kina), bo siedzieliśmy w samym środku widowni, a kino i tak
    pękało w szwach... Wyszłam stamtąd cała roztrzęsiona, ręce mi latały jak
    opętane, makijaż rozmazamy na całej twarzy, łzy leciały jedna za drugą... No,
    szok po prostu... I pamiętam, jak drżącym wskazującym palcem groziłam: jaaa....
    niii...gdy... więęęę...cejjjj zzzz.... waa....mi.... nie....
    póóóój....dęęęę...doooo... kiiiii..naaaa....
    I słowa dotrzymałam - ale tylko przez zbieg okoliczności... smile

    Aaaa... W ostatni weekend pojechaliśmy z mężem pod namioty. Wybralismy się tam
    też na wycieczkę przez dzicz leśną... I tak sobie idziemy, idziemy, aż nagle
    mąż mnie zapytał, czy mogę mu coś zaśpiewać po polsku, co śpiewałam jak byłam
    mała. I jedyne, co mi przyszło na myśl, to "Szła dzieweczka do laseczka"... A
    więc mu to zaśpiewałam... A on na to mi zawtórował: Ptasie mleczko... smile))
    Na następny weekend muszę nauczyć się "Klauna", haha... wink Mam czas do
    jutra... wink Ciekawe, czy też mu się z czymś skojarzy... wink

  • blue_ice1 15.09.05, 20:05
    No i nie wkleila sie ta piosenka o Hance, kurcze blade, po raz kolejny, sorry!
    Sorry!! Przepraszam....
    --
    Zbierzesz to, cos posial.....
  • asia.sthm 15.09.05, 20:19
    Wkleil ci sie caly watek , ten sam zreszta w ktorym piszesz. ???
    Sprobuj skopiowac tekst o Hance osobno i wklej jeszcze raz, a to nieudane SAMO
    zginie. smile)))))
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • liloom 15.09.05, 20:39
    A to znacie????

    Siedem dziewcząt z albatrosa tyś jedyną
    Dziś pozostał mi po tobie smutek żal
    Miałaś wtedy siedemnaście lat dziewczyno
    W Augustowie pierwszy raz ujrzałem cię

    A na imię miałaś właśnie Beata
    Piękne imię muszę przyznać miła ma
    Zabierałem cię co dzień na fregatę
    Byś miłością swą upajała mnie

    Minął dzionek słońce zaszło za jeziorem
    I fregaty kontur ukrył się za mgłą
    Na fregacie byliśmy wciąż sami
    A na brzegu ktoś nucił piosnkę tą

    Już od dawna ciebie nie widziałem
    Tak mi smutno jest bez ciebie tak mi źle
    Lecz myślę że kiedyś się spotkamy
    W Augustowie nad Neckiem w białe dnie

    Te wspomnienia w mej pamięci pozostaną
    I na zawsze schowam w sercu je
    Bo ja jestem Beatko zakochany
    Pragnę z tobą jeszcze spotkać się

    --
    *** Forum Francuskie***
  • triskell 17.09.05, 12:09
    asia.sthm napisała:
    > Sprobuj skopiowac tekst o Hance osobno i wklej jeszcze raz, a to nieudane SAMO
    > zginie. smile)))))

    Samo, uważaj. Asia jakis zamach na Ciebie planuje! :-o
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • asia.sthm 17.09.05, 13:38
    triskell napisała:
    > Samo, uważaj. Asia jakis zamach na Ciebie planuje! :-o

    I natychmiast powstanie ambitny utwór:
    Samo w grobie leży
    kwiatki na niej rosną
    nie placz moje dziecię
    odwiedzę cię wiosną...
    Nie placzcie ptaszęta
    zać wiergolcie rzewnie
    wstanie Samo z grobu...

    i jak nie walnie w ten glupi pysk smile))) (moj oczywiscie) wink
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • viki2lav 17.09.05, 20:22
    Mulinko, ta koniczyna mi umila dzisiejszy wieczor, z glowy wyjsc nie chce!
    --
    Co za czasy!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30072
  • blue_ice1 17.09.05, 20:34
    asia.sthm napisała:

    > triskell napisała:
    > >
    > wstanie Samo z grobu...
    >
    > i jak nie walnie w ten glupi pysk smile))) (moj oczywiscie) wink

    ZOBACZYLAM TO!!- oczami wyobrazni- oczywiscie! smile))))
    Pozdraiwm serdecznie- Hania


    --
    Zbierzesz to, cos posial.....
  • s.z-n 16.09.05, 15:08
    wszedzie Ty - jak obsesja
    wszedzie Ty
    (...) wracasz w snach , wciaz tak samo wolasz mnie
    (...)przeciez wiem, ze ktoregos dnia , znow slonce stanie sie sloncem.

    --
    Poradnik dla mam z De
    Po co masz tracić energię ? Nie szukaj kłopotów. Prędzej czy później same Cię znajdą.
  • iwo19 16.09.05, 15:31
    Ale fajny watek .jakos go przeoczylam wczesniej.Ja na obozy i kolonie czesto
    jezdzilam.Uwielbialam to i strasznie szkoda mi moich dzieciakow ze nie maja
    takiej radochy.
    Niestety piosenke pamietam jedna .Bylam juz gdzies tak w siodmej klasie.Kolonie
    w gorach ,wywolywanie ducchow,dziewczyny i chlopcy probujacy wyskoczyc przez
    okno w nocy.Ciemne troche straszne wspomnienia.
    I piosenka.
    Blues.

    Po wodzie plywa
    babcia niezywa.
    i robaczki tez plywaja
    Babci oczka wygryzaja
    Blues
    Babci biust
    W babci biuscie slychac wody plusk
    I szmer i zgrzyyyyyyyt


    Oj to byly czasy
    To byl oboz z ktorego najwiecej pamietam.
  • annah11 17.09.05, 12:06
    Matko do Ciebie jedyna - dopiewro teraz dopadlam ten watek na naszym (moim)
    ulubionym Forum, poprzypominalam sobie, a przeciez sa jeszcze rozne inne
    piosenki spewane na rajdach studenckich, obozach wedrownych, roznych imprezach z
    roznych okazji i ten watek mozna ciagnac w nieskonczonosc i speiwac i wspolnie
    bawic sie.
    Hurra !!!
    --
    Pozdrawiam cieplo a. smile
  • ulkaa 18.09.05, 10:49
    No , ja pamietam dobrze , jak się wydzierałyśmy
    na obozach i wedrowkach smile))

    "A Ty mnie precz wygnałeeeeś !
    I tamtą pokochałeeeeś !
    To czemu całowałeeeeeś
    mnie wtedy tak ."

    To bylo straszne smile))

    A najlepsza to byla ta : Perfuma smile
    *******************************

    Siedzieliśmy jak w kinie
    na dachu przy kominie,
    a może jeszcze wyżej
    niż ten dach, dach, dach.
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po całowałeś mnie
    wtedy tak?

    Znalazłam cię w rynsztoku,
    bez szelek i widoków,
    za włosy cię wywlokłam
    spoza krat, krat, krat.
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po całowałeś mnie
    wtedy tak?

    Kazałam cię wyczyścić,
    posłałam do dentysty,
    wsadziłam pół Cedetu
    na twój grzbiet, grzbiet, grzbiet.
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po całowałeś mnie
    wtedy tak?

    Włóczyłam cię po sklepach,
    bo byłeś jak Mazepa,
    samego masz obuwia
    z dziesięć par, par, par.
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po całowałeś mnie
    wtedy tak?

    Prosiłam godzinami,
    byś przestał jeść palcami,
    mówiłam co spasiba,
    co pardon, don, don.
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po całowałeś mnie
    wtedy tak?

    Wbijałam w łeb,
    jak dziecku,
    po rusku, po niemiecku:
    nie na to jest perfuma,
    byś ją pił, pił, pił.
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po całowałeś mnie
    wtedy tak?

    Przytyłeś mi - ty łotrze,
    bo miałeś według potrzeb,
    czy dziś obywatela
    na to stać , stac , stać?
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po całowałeś mnie
    wtedy tak?

    Ty jesteś kawał drania,
    to nie do wytrzymania,
    na diabła mi potrzebny
    taki chłop, chłop, chłop?
    Wystawię ci rachunek
    za wikt i opierunek,
    za każdy pocałunek -
    zapłać!
    Albo wróć.

    Wroć
    *******************



  • asia.sthm 18.09.05, 11:00
    Piekne, tez sobie na tym gardlo zdzieralam smile))
    ze tez do mlodych dziewczyn taki tekst przemawial, przeciez to odpowiednie dla
    pan w rednim wieku :-o
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • asia.sthm 18.09.05, 22:38
    Chuda ruda

    Marynarz Maksymilian Faja
    Na koi siadł w kajucie swej,
    Już bryzgi wody na bulajach
    Świadczą, że statek ruszył w rejs.
    Marynarz Faja Maksymilian
    Cygaro ssie i patrzy w sufit,
    Coś tam wspomina, coś przeklina
    I płacze, płacze jak głupi.

    To było rude i chude
    Stworzenie portowe,
    Lubiło białą wódę
    A ciuchy fioletowe.
    Gdzie tam fiolety
    Do rudych włosów,
    Jak kastaniety
    Do bigosu.
    Opalona była na brązowo,
    Na rudo, na fioletowo,
    Ruda chuda i fioletowa,
    Więc marynarz wziął i zwariował.
    Już nie kusi go Hamburg i Londyn,
    Już nie musi mieć dużych blondyn,
    Taki był mocny,
    Taki miał luz,
    A tu chuda, a tu ruda,
    A tu ruda chuda blues.
    Aż po miesiącu czy po roku
    Przebywszy mnóstwo mil i burz
    Statek ponownie wszedł do portu,
    Ale tej rudej nie ma już,
    Podobno zwiała z jakimś szejkiem,
    A drudzy mówią, że to z Czechem.
    Więc nie wiadomo, z szejkiem czy Szwejkiem.
    A może ze szpiegiem lub Szwedem?
    Nie kochaj rudych i chudych,
    Panie Boże broń cię,
    Płyń lepiej na Bermudy,
    Utop się w Trójkącie.
    Jak ktoś do rudych włosów
    Nosi ciuchy fiolet,
    Najlepszy na to sposób -
    Pistolet.

    ...ale ona była na brązowo
    Opalona, na fioletowo,
    Ruda chuda i fioletowa,
    Chyba każdy by dla niej zwariował,
    Zwłaszcza oczy miała takie jasne
    I sukienki jakieś takie ciasne.
    Co tam New York,
    Co tam Santa Cruz,
    Tylko chuda, tylko ruda,
    Tylko ruda chuda blues.


    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • annah11 19.09.05, 04:37
    www.ewa.bicom.pl/karaoke/ Milego spiewania
    --
    Pozdrawiam cieplo a. smile
  • agnes_ka13 05.10.05, 16:44
    Dziewczyny po prostu nie wierze!Od paru dni siedze z moja siostra i usilujemy
    sobie przypomniec tekst "4 mile za Warszawa" i prosze.
    Fabryczna dziewczyne tez spiewamy i usypiamy przy niej mojego siostrzenca przy
    protescie moich rodzicow ,ze bedzie mial koszmary.
    A kto zna to:

    Na dancingu tancza goscie,
    cygan na gitarze gra,
    rozwarl serce swe na oscierz
    a z ust plynie piosnka ta:
    Z taborem chcialbym zyc,z taborem chcialbym isc
    lecz pozostalem sam i musze grac.

    Patrza ludzie na cygana
    podziwiaja jego gre
    a on szepcze
    ukochana, jak ja bardzo kocham ci
    ...i refren...
    Tez wzruszajace,nie?
  • basia553 05.10.05, 19:17
    dziwki po nogach calowaly mnie zmyslowo
    stara rencistka rwala dla mnie zloty zab (zomb)...

    wiecej z tego nie pamietam. ,moze ktos pamieta wiecejß

    A CZERWONE RÖZEß

    matka noce cale
    musi tanczyc, pic
    bo ma dziecko male
    ma dla kogo zyc
    cialo ma zwiotczale
    goni recztka sil
    bo ma dziecko male
    krew wypruwa z zyl.
    czerwone roze
    jak krew w purpurze
    dam memu dziecku
    niechaj zapach sla


    a odjezdzajac z kolonii musowo spiewalo sie - placzac, jasne;

    zegnaj kolonio kochana
    nadeszla chwila rozstania
    serce tak dziwnie uderza
    lza jakas oczy przeslania...
    --
    .
  • asia.sthm 05.10.05, 19:37
    Basiu, dziwki i zloty zomb pamietam ale ani w zab nie moge sobie dalej
    przypomniec smile))
    Teraz bedzie za mna chodzilo..
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • godiva1 05.10.05, 20:32
    Moj arogancki smiech
    Rozplalam w zylach krew
    A moja mlodosc rozszumiala sie jak dab?
  • basia553 06.10.05, 09:21
    przez ten Wasz wontek caly wieczör chodzilam i spiewalam sobie
    rözne "wspomnienia". Przypomnial mi sie tez refren mojej ulubionej piosenki,
    ale nie pamietam, jak sie zaczyna. Moze ktöras z Was wie? Tu refren:

    oooo! Madagaskar:
    kraina czarna, skwarna, Afryka nawpöl dzika.
    som tam dzikie stepy. moze tam mi bedzie lepiej.
    kupie sobie slonia i dzikiego konia
    albo jest kolonia albo nie ma jej.
  • viki2lav 06.10.05, 09:52
    Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet,

    Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet.
    Gdzieś między palcami sennie płynie czas.
    Czwarta ręka, Króla bije As.
    --
    Co za czasy!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30072
  • agnes_ka13 06.10.05, 16:54
    Przypomnialo mi sie jeszcze jedno ale nie znam calosci,moze ktos?

    ..czarny chleb i czarna kawa
    opetani samotnoscia....

    i pozniej

    ..wtem do celi wchodzi straznik i zaczyna wieznia bic
    wiezien pada nieprzytomny, serce mu przestaje bic...
  • roseanne 06.04.14, 22:28
    zobaczylam watek, usmichnelam sie do wspomnien smile
    i naszlo mnie, ze niezbedna jest korekta

    ... na koloni zycie plynie
    jak staremu po RYCYNIE..

    zastosowanie oleju rycynowgo chyba wszyscy znaja smile

    lysina jakos malo obrazowa
    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • agata.richardson 06.05.14, 19:47
    OMG! Ale sie ... nostalgicznie zrobiło smile. Macie rację, większość z naszych kolonijnych piosenek była smutna/tragiczna sad. Ja pamietam te:

    Pewnej nocy we mgle (?) ognie paaaliły się
    Przed namiotem Cyganka klęczaaaała
    I prosiła mnie wciąż bym udała się z nią
    Do namiotu gdzie jej córka konaaaała

    (...)

    Ja udałam się z nią w tę noc cieeeemną i złą
    Do namiotu gdzie jej córka konaaaała

    (...)

    Była cała we krwi, oczy móóówiły mi
    Że nadchodzi jej koniec konaaaania
    Ona powiedziała: "Nie płacz maaaatulu, nie"
    Gdy powiedziała te słowa - umaaarła..

    Hmm... (Niezłe luki w pamięci)
    --------------------------------------------------------------------------
    Albo to:

    "Chryzantemy Złociste"

    W miejskim parku się poznali, na-na na-na-na
    Na ławeczce pośród drzew, na-na na-na-na
    On jej grał na gitarze - swoją ulubioną pieśń

    On jej szeptał: "Ukochana" na-na na-na-na
    Ona jemu: "Chłopcze mój" na-na na-na-na
    Już Cię nigdy nie opuszczę - Ty na zawsze będziesz mój

    Nie wiedziała Krystynka na-na na-na-na
    Czym jej chłopak prawił się na-na na-na-na
    Był on zwykłym wlamywaaaaczem
    Dla niej kradł i dla niej żył

    Pewnej nocy na dancingu (lub: "Na dancingu w lokalu") na-na na-na-na
    Kiedy dobrze bawił się na-na na-na-na
    Wtem wkroczyła milicja (!)
    Młody "dżeku" poddaj się

    Nagła obława na-na na-na-na
    Wtedy było słychać strzał na-na na-na-na
    Krystynka padła zemdlona
    Bo jej chłopak ranny był

    W nazarecie w więziennym szpitalu na-na na-na-na
    Kiedy lekarz przy nim był na-na na-na-na
    Już mu liczył sekundy
    Ile chłopak będzie żył

    W nazarecie w więziennym szpitalu na-na na-na-na
    Tam gdzie lekarz przy nim był na-na na-na-na
    Już mu zamknął powieki
    Bowiem chłopiec już nie żył

    Chryzantemy złociste na-na na-na-na
    Mokre były od jej łez na-na na-na-na
    Położyła je na grobie
    I szepnęla "Chłopcze weź"


    Nic, tylko płakać... sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka