Dodaj do ulubionych

urzadzamy mieszkanie/dom

26.11.05, 15:06
W tym watku piszmy o urzadzaniu naszych gniazdek. Doborze kolorow, tapet itd
oraz sprawach z tym zwiazanych. Sama jestem troszke na etapie ...wszak
mieszkam w swoim nowym domu od niedawna i mam jeszcze rozne kolorystyczne i
fakturowe watpliwosci. Azja zdaje sie tez. Moze razem cos wymyslimy przy
pomocy reszty dziewczyn? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 16:11
      Toja zaczne: czy uwazacie, ze jak tapeta jest we zwory to zaslony musza byc
      gladkie? tz bez zadnego wzoru? Bo ja juz sama nie wiem - moj maz (niby sie zna9
      uwaza, ze powinnam kupic gladkie, ja uwazam ze taki misz masz faktorowo
      kolorystyczny moze miec swoj urok. Moze macie jakies linki do stron
      prezentujacych ladne wnetrza? Pozdrawiam
      • triskell Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 16:24
        Ja niestety mieszkanie wynajmuję, więc o doborze tapet to ja sobie mogę tylko
        pomarzyć, ale i tak gust mam raczej niekonwencjonalny, więc pewnie nie bardzo by
        Ci pomógł. Ale bardzo jestem ciekawa, jak urządzicie Wasze nowe gniazdko.

        A właśnie, czy urządzacie je oboje, czy też Twój mąż tak jak mój zupełnie zdaje
        się w tej sprawie na Ciebie i podoba mu się wszystko, co zrobisz?
        --
        Support bacteria. They're the only culture some people have.
        • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 16:30
          Triskell ja dlugi czas tez nie mialam wplywu na to jak mieszkam. Mieszkalam z
          exem w jego mieszkaniu, a swoje wynajmowalam (to bylo jeszcze jak mieszkalam w
          Polsce)takze musialam sie godzic na wiele rzeczy bo on uwazal, ze to "jego i on
          decyduje".
          Teraz cale szczescie mam juz inaczejsmile Moj maz generalnie zostawia sprawe
          urzadzania w mojej gestii tym niemniej ma swoje zdanie - np nie lubi zupelnie
          stylu "romantyczna Anglia" - tak to nazywa, a wiec kwiaty, kwiatki itd.
          Ja z kolei nie lubie stylu norweskiego (takiego, ktory dominuje w norweskich
          domostwach) czyli duzo bibelotow, ciemne sciany (zielen, seledyn laczony z
          granatem i ostra czerwienia) - tak wiec troche sie spieramysmile)
          A gdybys puscila wodze swojej fanatzji to jak bysmy urzadzila wymarzone gniazko?
          Pozdrawiam
          PS acha - nadal pelna uznania jestem dla efektow Twojej diety i buciska robia
          wrazeniesmile)) bardzo pasuja do Ciebiesmile
      • samo Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 17:23
        A ja nie cierpie zagraconych mieszkan. Nie oznacza to,ze jestem fanatyczka
        minimalizmu- w podanych linkach podobaly mi sie te secesyjne wzorki na scianach
        i szafki-obrazy. Ale wybierajac miedzy graciarnia, a "geometryczna
        sterlynoscia",wybieram to drugie. Zauwazylam,ze to mi sie poglebia. Obawiam
        sie, ze to przez milosc do porzadku wpajana od dziecka.Balaganiarstwa oduczylam
        sie jak reka odjal po wyprowadzeniu z domu.
    • nocny.lot Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 17:18
      Z kociaszkiem zamierzamy aktywnie wesprzec ten watek w maju, kiedy powinnismy wprowadzic
      sie w nowe mury. Ale na poczatek proponuje sprowadzenie do nowego mieszkania kilku kotowsmile
      --
      Nic z tego, drogie superego...
    • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 17:27
      ja jak najbardziej w temacie poniewaz od sierpnia mieszkamy w naszym nowym domu
      i praktycznie caly czas cos robimy i urzadazmy. Jak pisalam wczesniej w tym
      tygodniu robimy powazny (calosciowy)remont kuchni a w przyszlym bedziemy
      montowac meble kuchenne, ktore sprowadzilam z PL. Podobnie z zestawem do jadalni
      i skorzanym kompletem wypoczynkowym - wszystko plynie lub przyplynelo z PL bo
      amerykanska tandeta i kicz mnie przeraza. Ja lubie styl nowoczesny a tego typu
      meble sa nieosiagalne w USA...przynajmniej w mojej okolicy (widzialam ladne w
      Las Vegas i Los Angeles, ale taniej sprowadzic z PL niz stamtad.)
      Ja nie jestem zwolenniczka tapet tak wiec wszystkie pokoje malujemy na pastelowe
      kolory - sypialnie mam zielona. meble do jadalni sa "tutejsze" i nawet jestem
      zadowolona, nie moglam kupic polskiej sypialni bo wymiary lozek sa inne i nie
      dobralabym materacu oraz poscieli.
      Podlogi sa w calym domu drewniane wiec dobieram tylko male dywany i po klopocie.
      Na podlodze w kuchni bede miala kafelki "kamienno" podobne...
      to chyba tyle na poczatek
      • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 18:05
        Ja na razie mam w duzym pokoju na gorze sciany w kolorze kremowym, a poniewaz
        duzy pokoj laczy sie z jadalnia to w jadalni na scianie jest tapeta w kremowo-
        bezowo-zlotym odcieniu (sciany w duzym pokoju maja panele w kolorze kremu).
        Do tych scian dopasowalam (??) zaslony w kolorze zielonego groszku (nowy
        nabytek). Tez dzecydowanie nie lubie za bardzo wiele bibelotow, jednak jakies
        mile akcenty podobaja mi sie. Nie przepadam za geometria i bardzo nowoczesnymi
        wnetrzami moze dlatego, ze kojarza mi sie z biurem. Jednak bylam w domu
        znajomych, ktorzy urzadzili calosc w stylu bardzo nowoczesnych i mysle, ze
        udalo im sie zachowac cieplo mimo szkla i kanciastosci.
        Nie moge pomalowac scian - chociaz tez w sumie wole malowanie zamiast tapet-
        gdzy w wiekszosci pokojow mam panele (na dole sa wszedzie kremowe, oprocz
        jednego pokoju, ktore bylo biurem poprzedniego wlasciciela, a teraz
        jest "jaskinia" mojego meza - tu sciany sa biale). Aktualnie czekam na
        przesylke tapet wloskich, ktore kupilam jak bylam w Polsce (misz masz tapety
        wloskie, a kupione w Polsce, zeby zabrac do Norwegii)bede nimi wykladac moj
        pokoj (doorbilam sie wlasnego pokoju ha!) sa w kolorze blekitno-zlamanej bieli
        (blekit dziala na mnie bardzo kojaco)i zastanawiam sie czy spod nich nie bedzie
        przebijac czerwien tapety poprzednich wlascicieli? czy musze najpierw zerwac te
        czerwona tapete, albomoze pomalowac na bialo, a dopiero po tem polozyc swoja?
        Prosze ekspertow o rade! Pozdrawiam
      • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 18:07
        a propos lozka - dziewczyny ze Skandynawii, glownie ze Szwecji (bo tam
        taniej smile))) czy znacie jakis producentow ladnych sypialni bo standardowe
        kupienie w sklepie nie wchodzi w gre gdyz moj maz ma prawie 2 wzrostu!smile(bez
        chyba 3 cm) i standardowe lozka sa za krotkie wiec musze zamawiac. Bede
        wdziecznasmile
    • syswia Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 18:52
      Ja tez jestem w trakcie. Bardzo doslownie - wlasnie szyje zaslony do pokoju
      biurowego.
      Jesli chodzi o kolory, to preferuje dosc tradycyjne zestawienia: czekoladowy z
      seledynowym, czekoladowy z bladym rozowym, czekoladowy z karmonowym,
      czekoladowy z jasno-zgnilo-zielonym. Styl? Raczej tradycyjny ale bez udziwnien,
      zlocen, krysztalow, minimum mebli i bibelotow. Wiekszosc mebli wykonuje moj maz
      w wolnym czasie, wiec sa dokladnie takie jakie chcemy, aczkolwiek dlugo na nie
      czekamy... smile czyli zagracenie nam nie grozismile))
      --
      Dolce vita!
    • a.polonia Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 20:01
      Mnie tez chlop pozostawil wolna reke, czasem cos doradzi, ale do tej pory ja
      wybieralam kolory. Trudne to urzadzanie jak cholera i dlatego wcale nie takie
      fajne.
      Obecnie utknelismy na etapie malowania drzwi i futryn i pewnie skonczy sie na
      tym, ze pomaluje wszystko na jakas przelamana biel (czyli nie sniezna biel,
      tylko jakis cieply odcien).
      Jesli chodzi o Twoje pytanie, corko Gerarda wink, to ja nie widze nic przeciwko
      laczeniu roznych wzorow, chociaz sama pewnie bym sie nie odwazyla, bo balabym
      sie, ze nie bedzie to tworzyc spojnej calosci. Widze czesto takie wnetrza w
      angielskich czasopismach (ktorych mam cale sterty - ja te angielsko-romantyczne
      wnetrza uwielbiam) i efekt jest swietny.
      Nie chce sie spieszyc z urzadzaniem, bo nie chce zalowac, musze miec wszystko
      dobrze przemyslane (juz kilka bledow popelnilismy, brr). Na razie stanelismy z
      kuchnia, szafki sa, podloga jest, kafelkow niet, jedyne, ktore mi sie do tej
      pory podobaja maja kosmiczne ceny, wiec szukam dalej.
      W lazience nie ma jeszcze umywalki, bo wymyslilam pod umywalke stol, ktorego
      nigdzie nie widzialam, w zadnym sklepie (tylko w czasopismach), no i tesciu sie
      zlitowal i stol sie robi wink.
      Ja lubie starocie, systematycznie odwiedzam sklepy i targi ze starociami, nie
      lubie zagracenia, ale nie lubie tez pustki i sterylnej bieli, a
      takze "nowoczesnych" wnetrz.

      --
      kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
      • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 20:23
        Uwielbiam ten angielski styl i ten dom, ktory kupilismy wlasnie troche do tego
        stylu nawiazuje. Polaczylam rozne desenie w sypialni (na scianie jest inny
        desen niz na material zaslonowy) i wydaje mi sie, ze to jakos ze soba
        koresponduje, ale no wlasnie...troche sie boje zrobienia tego samego na duzo
        wiekszej powierzchni jaka np jest duzy pokoj z kominkiem (kominek jest w
        kolorze zlamanej bieli, podobnie jak schody, szafy w przedpokoju i drzwi do
        kazdego pomieszczenia)
        Jak masz jakies online magazyny propagujace taki styl to prosze podaj mi bede
        wdzieczna!smile
        Tescia z umiejetnosciami zazdroszcze, moj niby tez majsterkowicz, aleaz takich
        rzeczy jak stol pod umywalke to pewnie by sie nie podjalsmile
        Pozdrawiam serdecznie

        PS szukam wlasnie w sieci jakis inspiracji..
        • a.polonia Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 13:39
          Niestety, inspiracji szukam w czasopismach papierowych, co jakis czas sie
          zaopatrzam i przegladam, przegladam, przegladam....glownie "Good Homes"
          i "Homes and Antiques", szczerze mowiac, nawet nie wiem, czy istnieja online....
          U mnie glownie na przegladaniu sie konczy, bo niestety w mieszkaniu nie da sie
          zastosowac wiekszosci pomyslow, bo nie bedzie to mialo takiego efektu jak w
          domu (szczesciaro, Ty to dopiero masz pole do popisu wink), ale mam nadzieje, ze
          uda mi sie stworzyc przyjemny klimat wink.
          Rowniez mamy kominek, ale nie otwarty, tylko dziure w scianie i piec musimy
          dokupic, jak tylko doprowadzimy mieszkanie do normalnego stanu, to umieszcze
          zdjecia w albumie. A tymczasem juz planuje dekoracje swiateczne, zeby
          przynajmniej przy ich pomocy stworzyc przytulny klimat wink.
          Tescia mam zdolnego, a ojca jeszcze bardziej, ale ojciec daleko, a tesciu malo
          ma czasu, bo cala trojka (dzieci) wlasnie sie remontuja i buduja i wszystkim
          pomaga wink.
          Jak tylko cos znajde w sieci, to wysle Ci linki.
          Pozdrawiam
          Pola
          --
          kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
          • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 16:50
            Dzieki Polasmile)) Tutaj u mnie w Norwegii napewno sa te magazyny to chyba
            potrzasne kiesa i kupie sobie ze dwa co by zlapac "klimat".
            Ja tez juz zaczelam myslec o dekoracjach swiatecznych i bardzo dumna jestem z
            wielkiego wienca purpurowego ktory zawisnie nad kominkiem.
            A co do kolorow to mam lekki problem - mam juz zaslony w kolorze zielonego
            groszku i ...zostaly mi dwie blekitne kanapy ktore nijak mi nie pasuja do
            calosci ech...
            • a.polonia Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 19:36
              blekitny cudnie sie komponuje z takim wlasnie stylem wink)
              jesli chodzi o skomponowanie z groszkowym, kiedys widzialam polaczenie
              niebieskiego, zielonego, rozowego, tylko, ze to byly raczej pastelowe, pieknie
              to wygladalo, w oknach byly rolety w kwiaty w takich wlasnie odcieniach.
              Ja mam niebieska kanape i pod nia urzadzamy wlasnie kolorystycznie salon i
              jadalnie, bo nie chcialam sie jej pozbywac, mimo, ze na poczatku myslalam, ze
              nie dopasuje do tego koloru.
              Daj znac, jak kupisz swiateczne wydanie ktoregos z tych magazynow, swoja droga
              cholernie drogie, ale coz, kazdy ma jakies hobby wink. Ale w tych swiatecznych
              maja super pomysly dotyczace wlasnie dekoracji, ech, siedze i wzdycham do tych
              wnetrz wink
              Ja chce niebieski polaczyc z czerwonym, takim wlasciwie malinowym kolorem, m.in
              rzucajac na kanape poduchy w tym kolorze i mam juz jedna lampke w tej
              czerwieni, nie spodziewalam sie, ze tak fajnie sie bedzie komponowac z
              niebieskim, moze sprobuj cos takiego z zielenia na zaslonach?.
              --
              kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
    • cuciolo Re: urzadzamy mieszkanie/dom 26.11.05, 23:03
      Wszystko przede mna. Kupujemy dom, pierwszy raz w zyciu bede miala dom i to z
      ogrodem. Jezu jak sie dba o o ogrod? Jestem totalna ignorantka w tym wzgledzie
      Nasz najwiekszy problem to zlikwidowanie wilgoci na nizszym garazowym poziomie
      i to pochlonie wiekszosc pozostalej forsy. Poza tym marzymy by wymienic
      podloge, ja marze o deskach takich naszych cudnych deskach ktora nadalyby
      koloryt temu domowi. Za tapety podziekuje, bo pewnie tylko pomalujemy sciany na
      bialo. A wogole ciesze sie strasznie pierwszy raz w zyciu bede miala tak
      powazne hiektaryyyyyyyyyyy
      I jeszcze jedno: jest kominek i nie bedzie zaslonek bo nienawidze
      W kwestii tzw zagracania czyli dekorowania wnetrza moj eklektyzm polski zmierzy
      sie z rozmachem wloskim w stylu versace. Jak bedzie trza, sprowadze se z Polski
      jelenia na rykowisku to bedzie pasowal do zlotych talerzy z meduza na scianie
      A zamierzamy sie wprowadzic na wiosne tzn zalezy od postepu prac, pewnie bedzie
      to czerwiec
    • triskell Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 07:38
      > A gdybys puscila wodze swojej fanatzji to jak bysmy urzadzila wymarzone gniazko?

      No oczywiście byłoby bardzo "moje", czyli byłoby w nim dużo śliwkowego fioletu i
      bordo. Np. ciemnośliwkowe zasłony a ściany w różnych odcieniach fioletu. Podoba
      mi się malowanie ścian na rózne odcienie tej samej barwy, tzn. jak 2
      przeciwległe ściany sa jasniejsze, a pozostałe 2 ciemniejsze o parę tonów (nie
      drastycznie, ale trochę). Można też w ten sposób optycznie poszerzyć luz zwęzić
      pomieszczenie. Tak miałam we Wrocławiu: jeden z pokojów miał kształt zbyt długi
      a zbyt wąski a przez pomalowanie tych najbardziej oddalonych od siebie ścian
      trochę je do siebie optycznie "zbliżyłam". Bibeloty lubię, w moim wrocławskim
      mieszkaniu wszędzie były dzwonki, tu wszędzie są ważki smile.

      Niestety, tu mamy dwie rzeczy, których najbardziej we wnętrzach nie cierpię,
      tzn. białe ściany i brązowe meble. Białe ściany wyglądają dla mnie zbyt
      szpitalnie i sterylnie, a sraczki nie lubię w żadnym wydaniu (no chyba, że palce
      lizać ;-P), a niestety mamy brązowe te meble, ktore są stałe, tzn. closet w
      sypialni, szafki kuchenne, a także drzwi. Gdybym to ja je kupowała, to pewnie w
      sypialni byłyby czarne a w kuchni szaro-srebrne.

      No i niestety wykładzinę też mamy w kolorze dojrzałej sraczki sad. Jest co
      prawda w naszym appartment complex jedno mieszkanie, które ma szare wykładziny i
      świeżo pomalowane ściany i jest niezamieszkałe, ale jakoś tak odpycha mnie fakt,
      że nowe wykładziny i farba na ścianach są tam dlatego, że na starych
      poniewierały się kawałki mózgu (2,5 roku temu chłopaczek się tam zastrzelił) uncertain
      --
      Support bacteria. They're the only culture some people have.
      • triskell Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 07:40
        triskell napisała:
        > Tak miałam we Wrocławiu: jeden z pokojów miał kształt zbyt długi
        > a zbyt wąski a przez pomalowanie tych najbardziej oddalonych od siebie ścian
        > trochę je do siebie optycznie "zbliżyłam".

        Przez pomalowanie na ciemniejszy odcień mianowicie.
        --
        Support bacteria. They're the only culture some people have.
        • mon101 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 14:39
          Ja jestem na etapie wymyslania kuchni. Zaprzyjazniony architekt narysowal po
          wielu dyskusjach projekt. Sam wystroj wymyslilam tak:
          www.ballingslov.se/se/kitchen/laminat/Boke/boke%20vit%20korsbar.
          Znaczy biel, i czeresnia dla kontrastu. Podloga tez szara, ale waham sie co
          miedzy szafkami i za okapem, bo ten tynk na obrazku niezbyt faktyczny, Chyba
          zdecyduje sia na szklo.
          Najbardzeiej lubie modernizm, albo jak to sie tu w Szwecji nazywa
          funkcjionalizm. Josef Frank itd. Nigdy nie myslalam ze ulegne czarowi lat 50 i
          60 tych, ale uwielbiam meble z tego okresu, zwlaszcz dunskie. Kjaerholm,
          Jacobsen, malzenstwo Eames.No i Bruno Mathson.O, i jeszcze Aalto,ale to Fin.
          W domu mam mieszanke starego z nowym, stare meble ale nowoczesna sztuka i
          lampy.Lubie Laure Ashley, ale tylko jej kanapy , fotele i poduszki (mam
          slabosc, ciagle wymieniam). Nie lubie jej dzibdziulkowatych tapet, chociaz mam
          wsypialni (nie w kwiatki!)
          Z M mamy taki sam gust, tyle ze on uwaza ze jak juz cos sie kupi i postawi, to
          tak ma stac na wieki wiekow, amen! A ja coz,ciagle mam jakies nowe pomysly i
          cos przywlekam do domu....


          --
          Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
          • bietka1 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 23:18
            Ta kuchnia jest dokladnie w moim stylu, tylko odwrocilabym nieco kolorystyke. A mianowicie
            blaty w kolorze ciemnego drewna, a fronty biale. Sciana molglyby byc wisniowa, ale tylko jedna,
            reszta szara.
            Klasyke z lat 50 i 60 tez lubie, nawet bardzo. Ostatnio nawet zakupilismy krzesla Arne
            Jacobsena w kolorze palisandru. Sa piekne. W ogole aktualnie odjezdzam na punkcie tego
            koloru, albo venge.
            A poza tym to jestem zwolennikiem dobierania rzeczy i sprzetow, ktore jakos ze soba tworza
            calosc, a wcale nie sa kompletem. Podoba mi sie, gdy sofa i fotel pasuja do siebie, ale nie sa
            kompletnym zestawem wypoczynkowym. Jesli jest kilka roznych foteli lub siedzisk to jeszcze
            lepiej.
            I musi byc wysoko...

            Ostatnio ktos powiedzial, ze moje dziecko ma sypialnie w stylu Laure Ashley, troche
            przypadkiem, ale chyba cos w tym jest, chociaz tapet w kwiatki tam nie ma. Zupelnie nie byloby
            to w zgodzie z moim purystycznym gustem.
            Tez lubie mieszanke nowoczesnego ze starym, moze nawet z dominacja nowoczesnego w
            starych wnetrzach. Jesli jakis antyk to na zasadzie ozdobnika wsrod spojnych z nim
            nowoczesnych mebli. Kilka designerskich sztuk pomieszanych z Ikea, a jesli nikt nie rozpozna
            Ikei to dopiero sukces...
            • mon101 Bietko, 28.11.05, 11:55
              Wyglada na to ze mamy dokladnie taki sam gust! Hm, kuchnia jest biala z
              ciemnymi blatami i bialymi frontami????
              Moj komplet wypoczynkowy to jasna kanapa, fotel babciny w kolorze rudym i
              stuletnie krzeslo a poreczami.
              --
              Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
              • bietka1 Re: Bietko, 30.11.05, 00:33
                mon101 napisała:

                > Wyglada na to ze mamy dokladnie taki sam gust! Hm, kuchnia jest biala z
                > ciemnymi blatami i bialymi frontami????
                > Moj komplet wypoczynkowy to jasna kanapa, fotel babciny w kolorze rudym i
                > stuletnie krzeslo a poreczami.

                Jest mi naprawde bardzo milo smile
      • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 16:47
        Trinia ta wykladzina koloru dojrzalej sraczki to moze po prostu mozna ja nieco
        zakryc jakimis dywanikami albo wykladzina?
        Ja jak mieszkalam jeszcze w apartamencie to mileismy cimnozielone sciany w
        kuchni, ktorych nijak nie moglam scierpiec .....i za jasna cholere nie dalo se
        tego niczym juz zakryc...
              • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 19:30
                sciagniete z innego forum:
                CATTELANITALIA www.cattelanitalia.com
                FIAM ITALIA www.fiamitalia.it
                VIBIEFFE www.vibieffe.com
                BUSNELLI www.busnelli.com
                VERARDO www.verardoitalia.it
                NICOLETTI www.nicolettiitalia.com
                BONACINAPIERANTONIO www.bonacinapierantonio.it
                ROBERTI-RATTAN www.roberti-rattan.it
                MARAC www.marac.it
                SINTESI2 www.sintesi2.it
                TONELLI DESIGN www.tonellidesign.it
                LIVIT www.livit.it
                GIMS www.gims.it
                VISMARA www.vismara.it
                SANTAROSSA www.santarossa.it
                FLORIDA GROUP www.gruppoflorida.com
                ALF GROUP www.alf.it
                SERRET BONET www.serret.com
                ELVE MOBILI www.elvemobili.it
                WESTERMANN www.westermann-moebel.de
                IMS www.idgroup.it/ims
                DUPEN www.dupen.com
                DICO www.dicointernational.com
                SCHLARAFFIA www.schlaraffia.com.pl
                FAP DESIGN www.fap.com.pl



                  • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 20:03
                    A.Polonia kestes nieoceniona!smile))
                    Ja napewno kupie ktorys z tych magazynow to mogeCi potem poskanowac co bedziesz
                    chciala i wyslac. Czekam teraz z utesknieniem na tapety (przesylka wyslana
                    zostala w zeszlym tygodniu) i mam nadzieje, przed Swietami miec juz zrobiony
                    moj pokojsmileA odnosnie dekoracji na swieta to koncze druga poduszke ozdobna z
                    aplikacja gwiazdy betlejemskiej (wstawie a album) Pozdrawiam serdecznie
                    • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom - prosze o rade 27.11.05, 20:20
                      No to teraz ja zwracam sie z prosba o porade. Otoz moja jadalnia i tak zwany
                      “duzy pokoj” to jest de facto jedno pomieszczenie, tylko przez sufit leci belka,
                      ktora wizualnie oddziela te pokoje, ale mam dylemat dotyczacy urzadzania tej
                      calosci. Moje pytania:

                      a)mysle, ze sciany powinny byc pomalowane na ten sam kolor w calym pomieszczeniu
                      bo to chyba bedzie glupio wygladac jak w srodku sciany beda sie zmieniac kolory

                      b)jak dobrac dywany? Cale pomieszczenie ma drewniana podlage i tylko planuje
                      kupic mniejsze dywany aby podlozyc po stol i krzesla (w jadalni) oraz pod
                      wersalke, fotel i maly stolik (w duzym pokoju.) Wydaje mi sie, ze te dywany nie
                      musza byc identyczne, ale raczej do siebie pasujace, prawda?

                      c)i w jadalni i w pokoju mam okno, tak sie sklada, ze sa te okna sa dokladnie na
                      przeciwko siebie. I jak dobrac zaslony czy firanki? Myslicie, ze powinny byc
                      identyczne zeby do siebie pasowalo?

                      d)Co do kolorystyki to komplet wypoczynkowy jest skorzany – jasno zloty a w
                      jadalni mam stol, komode i krzesla z jasnego drzewa a obicia krzesel sa
                      granatowe z delikatnymi zoltymi “ciapkami” wiec na razie to sie nie gryzie. I
                      jakie kolorystycznie dywany i zaslony by tu najbardziej pasowaly? Myslimy o
                      pomalowaniu scian na blado zloty kolor, ale tak do konca nie jestem pewna. Jak
                      Wam sie wydaj co najbardziej pasuje do tej zolto-granatowej kolorystyki mebli?

                      e)Ostatnie pytanie: jeszcze za nim kupilismy dom, zobaczylam piekne jedwabne
                      zlote zaslony i musialam je kupic. A teraz dylemat..do jakiego koloru scian
                      takie zloto moze pasowac? Do tych zoltych mebli raczej nie bo sie za bardzo
                      zlewa wiec bede je musiala zawiesic w ktorejs sypialni ale nie wiem na jaki
                      kolor pomalowac sciany aby pasowalo…..macie pomysl?

                      Dzieki za wszelkie porady….

                      Dzis od rana mam kafelkarza I meczy sie z podloga w kuchni, ale zaczyna to nawet
                      jakos wygladac….
                      • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom - prosze o rade 27.11.05, 22:03
                        Moje odpowiedzi:
                        a- niekoniecznie, ja np tez ma tak, ze salon jest polaczony z jadalnia,
                        wjadalni mam tapety w kolorze bezowo-zloto-kremowym, a w salonie sciany maja
                        jednolity kolor kremowy - wydaje mi sie, ze wyglada to calkiem ok i w pewien
                        delkatny spoosb czesc jadalni oddzielona jest od czesci salonu z kominkiem.

                        > b)Mam ten sam dylemat. tez jeden dywan pod stolem w jadalni, a drugi ma byc
                        pod kanapami i stolikiem kawowym w salonie - wydaje mi sie, ze nie musze te
                        dywany byc takie same - ale chyba musza byc w podobnej tonacji bo beda sie
                        gryzly - no chyba, ze planujesz zeby jadalnia znacznie roznila sie od czesci
                        pokojowej

                        > c)mam takie same zaslony w jadalni i w salonie - po prostu wydaje mi sie ze
                        to jakos tak porzadkuje wnetrze.
                        >
                        > d) z ta kolorystyka dywanu to moze byc ciezko - to znaczy znowu zalezy jakiej
                        zasadzie chce sie holdowac - ja poszlabym w takim wypadku w dywan w kolorystyce
                        granatu z drobnym wzorem - moze ciemno zlotym np.

                        Do zlotogranatowej kolorystyki mebli moze pasowac granat, zloty, ale takze
                        czerwien purpurowa - to zalezy co Ci sie podobasmile

                        > >
                        > e)te zaslony moga pasowac do koorystyki brzoskwini, blekitu, granatu, bezu,
                        brazu,a takze ostatnio ulubionego przeze mnie kolory zielonego groskzu lub
                        oliwki.
                        Nie wiem czy Ci na cos sie przydadza moje wynurzenia, sama walcze i mam pelno
                        dylematow co do tonacji itd.
                        A propos fioletu o ktorym pisala Triskell - jest to moj ulubiony zdecydowanie
                        kolor, wraz z granatem - jednak moj maz postawil veto dla fioletowo-wrzosowego
                        domusad

                        Pozdrawiam

                        --
                        Trzeba siać, siać, siać !!!
                        • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom - prosze o rade 27.11.05, 23:02
                          Dzieki wielkie za odpowiedzi, moje przemyslenia ida w tym kierunku co Twoje
                          sugestie tylko chyba jednak pomalujemy i jadalnie i pokoj na ten sam kolor,
                          tapet nie lubie wiec to odpada.
                          Co do zaslon do okna to pewnie powiesze takie same, dywany moze bede troche sie
                          roznic, ale postaram sie pozostac w tej samej kolorystyce (musza pasowac do
                          zaslon) - jakas mieszanina granatu, zoltego albo zlotego...jeszce nie wiem i
                          musze poszperac po netcie albo polazic po sklepach (ale mi sie nie chce.)
            • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 27.11.05, 23:16
              mnie sie tez ta witrynka podoba, tylko juz nie wiem gdzye bym ja wstawila,
              musze wywalic ksiazki na dol (czy wy tez macie duzo ksiazek? Ja ma pudla w
              garazu - po norwesku, czesc tych co sa w domu to albumy i kucharskie oraz czesc
              beletrystyki - niemiecki, angielski, polski, norweski: jeden karton
              moich "sluzbowych" w spizarni).
              Co do dywanow - to oczywiscie najlepsze sa te prawdziwe welniane (ale koszty!!)
              duzo jest podrobek dosyc udanych. Wiem z dosiadczenia, ze taki prawdziwy gruby
              welniany dywan bardzo ogrzewa podloge jesli mieszka sie w domu, swietna
              izolacja. pozdrawiam

              --
              Trzeba siać, siać, siać !!!
              • syswia Re: urzadzamy mieszkanie/dom 28.11.05, 00:31
                Mamy sporo... W koncu jedna z tych dwoch walizek, ktore ze soba przytachalam do
                Kanady zaladowana byla tylko ksiazkami...
                Nie wiem, czy ta witryna nadaje sie do ksiazek... czy raczej na porcelane... To
                moj kolejny fijol. Gdybym mogla to bym wykupila manufakture porcelany w
                Petersburgu...
                --
                Dolce vita!
                • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 28.11.05, 02:04
                  swego czasu kupowalam namietnie porcelane na aukcjach internetowych, teraz nie
                  wchodze i nie ogladam bo znowu bym cos kupilasmile)
                  a tak w ogole to mam pomysl a urzadzenie nie jdengo domu, akilku wiec chyba
                  zaczne grac znowu w lottosmile
                  --
                  Trzeba siać, siać, siać !!!
    • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 29.11.05, 16:40
      A. Polonia - i inne zainteresowane osoby - znalazlam w swoich zbiorach ksiazke-
      album "Tkanina w mieszkaniu" - to jest chyba jakis wloskie przedruk, ale maja
      znakomite pomysly i zdjecia, takze jakbys chciala Pola to Ci moge probke
      zeskanowac i wyslac na maila bo zdaje sie, ze lubimy podobny styl
      interior.Pozdrawiam

      Acha chwalem sie - mam juz zaslony w kuchni - sama uszylamsmile
      • ania_2000 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 29.11.05, 19:05
        kurde - dopier teraz "odkrylam" ten wateksmile)
        a nie mam czasu!sad(( dzisiaj w pracy kociol - wszyscy chorzy a reszta siaka
        nosem.
        musze was poczytac, bo urzadzanie mieszkania to jest jednym z moich hobby- tym
        bardziej, ze w lutym odbieramy nasz "swiezo" wybudowany dom, wiec bede malowac
        i urzadzacsmile
        • a.polonia Re: urzadzamy mieszkanie/dom 29.11.05, 22:08
          corko, jak znajdziesz gdzies ciekawe polaczenia niebieskiego z ciemna
          czerwienia, to ja bardzo chetnie wink
          juz wiem co jest moja najbardziej znienawidzona czynnoscia, no moze poza myciem
          okien, mianowicie jest to malowanie listew przypodlogowych, brrr
          --
          kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
          • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 30.11.05, 22:26
            Pola, ja dzis widzialam cos cudnego dla Ciebie!!!!! Polaczenie ciemnego blekitu
            paryskiego z ciemna czerwienia i to gdzie????? na komisariacie policji w
            Oslo !!!!! Chcialam zdjecie pstryknac, ale bylo mi glupio (bo ja nawet aparat
            ze soba mialam!!!smile)) Teraz jestem zla, ze nie pstryknelam, ale jutro tam ide
            ponownie to moze mi sie cichacze udasmile))






            _______________________________________________________
            Aby pozyskać sobie ludzi, należy ich uważać za takich, za jakich oni sami się
            uważają. (William Faulkner)
            • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 30.11.05, 22:32
              kupilam wczoraj farbe na sciane do kuchni - kolor: "kawa z mlekiem." Mam ciemne
              meble i jasne blaty oraz kafelki na scianie i podlodze wiec pomyslalm, ze
              reszte sciany tez zrobie w takiej tonacji co by bezpiecznie bylo...myslicie, ze
              bedzie OK? Zamieszcze zdjecie jak juz bedzie wszystko gotowe.
              • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 30.11.05, 23:34
                ja osobiscie bardzo lubie kolor kawa z mlekiem - taki dominuje w naszej
                sypialni - kawa z mlekiem i postarzana biel (czyli zlamana). Z tego co opisalas
                to bedzie pasowala tak barwa do calej reszty - ale ostrzegam to opinia bardzo
                subiektywnasmile))))




                _______________________________________________________
                Aby pozyskać sobie ludzi, należy ich uważać za takich, za jakich oni sami się
                uważają. (William Faulkner)
              • ania_2000 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 30.11.05, 23:46
                Aneta - pisz konkretnie (numer/brand) farby - ja wlasnie (w glowie narazie)
                rozmyslam nad moimi scianami w nowym domu. Wiem, ze w living room zrobie dwie
                ciemniejsze (czekolada ciemana) i dwie jasniejsze - wlasnie kawa z mlekiem.

                co do kuchni - kawa z mlekiem napewno bedzie pasowala.
                -nie wiem czy lubisz seledynowy groszek - (ja nie bardzo) ale widzialam
                polaczenie ciemnej kuchni wlasnie z tym kolorem i tez jest ok.

                czytalam ze meble sprowadzilas z PL?? wow! - nie wynioslo cie to zbyt drogo?
                Wiem, ze tutaj jest inny styl - a wlasciwie duzo innych stylow...
                Polskie meble (a wlasciwie ten styl polskismile podoba mi sie - tylko co mi sie
                NIE PODOBA to to, ze jest on OBOWIAZUJACY - i we wszystkich polskich
                tzw "nowomodnych" domach musi byc.
                Mi sie podoba np. Crete and Barrel - niektore rzeczy Ikea - kiedys uwielbialam
                wszystko co bylo zwiazane z logami i log houses...nie wiem czy pamietacie
                kiedys na HGTV byl Christopher Lowell?smile) - te jego wnetrza tez byly ciekawesmile

                teraz wole proste/klasyczne linie. lubie skore/kamien/metal. (w tonacji srebrno-
                granitowo-ciemnej)
                ciekawe kiedy mi to przejdziesmile

                  • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 01.12.05, 00:31
                    Ania dzieki za link, wlasnie ogladam, troszke "nowoczesniejsze" niz zwyklam
                    wybierac, ale pare elemntow tego stylu zyskuje i moja gleboka aprobate np te
                    krzeszla ze stolem w kolorze khaki, kanapy robia wrazneie baaardzo wygodnych.
                    Kurcze musze kupic drugi dom bo mam za duzo pomyslow na rozwiazania
                    przestrzennesmile))





                    _______________________________________________________
                    Aby pozyskać sobie ludzi, należy ich uważać za takich, za jakich oni sami się
                    uważają. (William Faulkner)
                • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 01.12.05, 02:33
                  Aniu,

                  Odnosnie farb to do kuchni kupilam Behr - 7103-3 Gobi Desert
                  Seledynowy groszek mam w sypialni, ale musze poszukac puszki w garazu aby spisac
                  numer. Meble i podloge w sypialni mamy z ciemnego drzewa i fajnie to razem wyglada.

                  W Crate and Barrel widzialam ostatnio kieliszki do Martini z Krosna (btw,
                  miejsce mojego urodzenia) ale jeden kosztowal prawie $11 wiec postanowilam
                  poprosic mame o jakies szklane zakupy w PL bo to na pewno wyjdzie taniej...albo
                  sama sobie kupie przy nastepnej wizycie.

                  Meble do kuchni sprowadazm z PL ale poprzez firme ktora sie tym zajmuje (ale my
                  wszystko zaprojektowalismy, wybralismy kolory, materialy, raczki, szklo, lampki
                  etc.) i calosc wyszla taniej niz zamawialabym tutaj (nie mowiac juz o jakosci i
                  roznych fajnych pomyslach i rozwiazaniach.) Zgadzam sie, ze moze bedzie podobna
                  do mebli modnych teraz w PL, ale tutaj u nikogo takiej kuchni (ani w sklepach)
                  nie widzialam i jak na razie wszystkim znajomym sie podoba (to co widza z
                  rysunkow i planow.) Sprzet w kuchni bede miala stainless-steel i na podlodze
                  miedzy duzymi kaflami wstawilismy takie male stainless-steel kwadraciki. Wyglada
                  fajnie.

                  Oprocz tego sprowadzilam meble do jadalni - firma Klose styl Viola, bo jest 100%
                  drewno czego tutaj prawie nie znajdziesz (a jak juz cos jest w stylu
                  babcino-wiktorianskich antykow), mam tez zolty, skorzany komplet wypoczynkowy z
                  firmy Komet bo tutaj jasnej skory w eleganckim i wspolczesnym komstylu nie
                  moglam znalezc. Wszyscy amerykanscy sasiedzi sie pytaja skad my te meble mamy.

                  • ania_2000 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 01.12.05, 04:04
                    Ech - przeciez ty z NYsmile) wchodnie wybrzeze..to koszta zuuuupelnie inne.
                    Fajnie, ze mialas taka mozliwosc. Absolutnie sie zgadzaim - ze szczegolnie
                    meble kuchenne- ich wzornictwo i wykonanie jest nieporownanlnie lepsze i tansze
                    w PL niz tutaj - masz racje rowniez co do drewnianych mebli - tutaj takich nie
                    dostaniesz. To znaczy dostaniesz, tylko beda kosztowaly o wiele wiecej..
                    Rowniez uwazam, ze w PL mozna sie o wiele lepiej zapatrzyc w krany, prysznice -
                    w te roznego rodzaju cale zestawy lazienkowe albo prysznicowe. Albo lampy.
                    I to wszystko do ciebie przyjezdza? Alez masz remontsmile) pewnie ci ciezko teraz -
                    ale wyobrazam sobie jakie bedziesz miala swietne efekty - pokazesz zdjecia?smile
                    Piszesz o lampach - beda pasowaly? co z innym pradem? trzeba robic przerobki?
                    • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 01.12.05, 07:01
                      teraz tylko napisze, ze jest 1 w nocy, fachowcy godzine temu wyszli a ja wlasnie
                      pobieznie skonczylam sprzatac...padam a jutro (wlasciwie dzis) do pracy a
                      wieczorem to samo tylko, ze pan do kafelek a nie scian przychodzi
                      • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 01.12.05, 16:20
                        Aniu,

                        Jesli chodzi o urzadzanie lazienk to odkladamy ich remont na przyszly rok bo po
                        tym remoncie kuchni musimy troche stanac na nogi (finansowo i emocjonalnie!!!)
                        Chcialabym przed tym remontem polecice do PL i sie zorientowac w tamtejszym
                        wzornictwie, urzadzeniach etc. Na razie myslelismy o sprowadzeniu podwieszanych
                        muszli klozetowych (maja spluczke wbudowana w sciane wiec to tak glupio nie
                        sterczy i cala muszla “wisi w powietrzu” – brak widocznego przymocowania do
                        podlogi.) Nie wiem co z tego wyjdzie bo jak na razie nie widzialam zadnej
                        firmy, ktora sie zajmuje lazienkami z PL i moze musialabym to wszystko sama
                        organizowac i wysylac wiec cenowo i “stresowo” to moze byc wielkie
                        przedsiewziecie. Zobaczymy jeszcze co z tego da sie zrealizowac.

                        Co do lamp do kuchni to mam 4 rozne oswietlenia: 4 male lampki wpuszczane w
                        sufit (kupowane w USA, obudowa staineless steel) oraz 3 rodzaje polskich (tez
                        takie male, metalowe) umieszczone w drewnianym daszku nad barem, nad zlewem i
                        narozne (w ksztalcie trojkatow) pod gornymi szafkami kuchennymi. Do tych
                        polskich lamp kupilismy po porostu transformatory, ktore zmieniaja napiecie na
                        tutejsze (to nie jest problem.) Mielismy co prawda elektryka bo musia okablowac
                        i podciagnac prad wszedzie oprocz sufitu bo wczesniej tylko tam byla lampa.
                        Facet mial troche roboty bo ja chcialam osobne wlaczniki do kazdego rodzaju
                        swiatla oraz te “dimers” ktore reguluja natezenie swiatla.

                        Zdjecia umieszcze w swoim folderze jak juz wszystko bedzie wygladac
                        normalnie..mam nadzieje, ze za jakies 2 tygodnie.
                  • jan.kran Re: urzadzamy mieszkanie/dom 03.12.05, 10:22

                    Sprzet w kuchni bede miala stainless-steel i na podlodze miedzy duzymi kaflami
                    wstawilismy takie male stainless-steel kwadraciki. Wyglada fajnie.

                    ------------> Twoj opis chodzi za mną... Bardzo lubię stalowe lodówki ,
                    zamrażarki etc. A wstawienie takich kwadracików w podłodze to świetny pomysł.
                    Zrób zdjęcia kiedyśsmile))))
                    Kran


                    --
                    Forumrzadkich języków
            • triskell Re: urzadzamy mieszkanie/dom 02.12.05, 05:02
              gherarddottir napisała:
              > na komisariacie policji w
              > Oslo !!!!! Chcialam zdjecie pstryknac, ale bylo mi glupio (bo ja nawet aparat
              > ze soba mialam!!!smile)) Teraz jestem zla, ze nie pstryknelam, ale jutro tam ide
              > ponownie

              A co Ty codziennie na policji robisz??? surprised
              --
              Support bacteria. They're the only culture some people have.
    • a.polonia Re: urzadzamy mieszkanie/dom 01.12.05, 22:12
      Wlasnie wrocilismy z ogladania i wybierania umywalki do lazienki, chyba mamy za
      duze wymagania, bo nic nie pasuje (najwiekszy blad jaki zrobilismy to wanna w
      kolorze kremowym (tzw pergamon tutejszy), okazuje sie, ze w bieli jest duzo
      wiekszy wybor. No i teraz dupa blada sad
      Kafli do kuchni tez juz chyba nie kupimy w tym roku sad

      Corko, alem ciekawa jak wyglada ten komisariat policji wink)

      Kupilam dzis gwiazde betlejemska w czerwonej doniczce, piekna wink Na
      kaloryferze susza sie plasterki cytryny i grapefruita (co za slowo tongue_out), swieta
      za pasem.
      --
      kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
      • gherarddottir Re: do Apolonia 01.12.05, 23:48
        APolonia a co Ty robisz z plasterkami na kaloryferze????? !!! Nie znam tego
        sposobu i .....nie wiem po co to sie robi! Please wyjasnieniesmile
        A w ogole to kaloryfery mam takie plaskie, cienkie wiec i tak szans bym nie
        mialasad
        Zdjecia w komisariacie nie zrobilam (buuu) bo straszne zalatanie mialam
        dzisiaj, a poza tym ma grype..Ale!!!!!!!! Bylam w norweskim "empiku" i
        widzialam najnowsze magazyny interior i nic ....ale to nic nie bylo z kolorami
        o ktorych pisalassad
        Gwiazdy betlejemskiej jeszcez nie kupilam, ale jutro jade po lopate do sniegu
        bo nas strasznie zasypalosmile
        Pozdrawiam

        • a.polonia Re: do Apolonia 02.12.05, 10:01
          ja tez chce snieg! wink
          juz stopnial sad
          wiem, moja kombinacja kolorow nie jest zbyt trendy, ale sie nie poddam, bedzie
          ladnie wink

          Owoce kroje na cieniutkie plasterki (mozna tez pomarancze, jablka) i ukladam na
          folii aluminiowej na kaloryferze (a wlasnie, ja mam kilka podwojnych
          kaloryferow), jak toto wyschnie, wyglada ladnie (zwlaszcza grapefruit, ktory
          zawisnie pewnie u mnie na choince wink), mozna uzywac do dekoracji swiatecznych.
          Tu masz wiecej pomyslow:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=29719606&v=2&s=0
          Ja chyba zrobie jeszcze gwiazdki z masy solnej, ale na razie nie mam foremek tongue_out




          --
          kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
          • ania_2000 Re: do Apolonia 02.12.05, 17:16
            Tak jak Gherradottir ogromnie sie zaciekawilam o co chodzi z tymi plasterkamismile)
            Powiem wiecej - zaraz po przeczytaniu twojego posta wczoraj, poszlam do kuchni
            pokroilam pare mandarynek i wsadzilam na blache do pieca (nie mam kaloryferow -
            tak jak i parapetowsmile - i upieklam je !!
            Malzonek zajrzal do piekarnika i sie pyta - a po co to? i do czego? a ja -
            szczena w dol, bo nie wiemsmile)) Mialam napisac z zapytaniem - ale zapomnialam.
            POzniej - juz w trakcie pieczenia, tak sobie myslalam, ze te plasterki mozna
            np. posypac cynamomnenm? albo cukrem???smile))
            no to teraz wiem, ze to sie wieszasmile))
            • a.polonia Re: haha ;-))))))))))) 02.12.05, 17:44
              dobre bylo? wink)))))))
              a jakbym napisala - nogi swinskie leza na kaloryferze, to tez bys poleciala do
              sklepu po te nogi i upiekla? wink)))))))))))))))

              > Tak jak Gherradottir ogromnie sie zaciekawilam o co chodzi z tymi
              plasterkamismile
              > )
              > Powiem wiecej - zaraz po przeczytaniu twojego posta wczoraj, poszlam do
              kuchni
              > pokroilam pare mandarynek i wsadzilam na blache do pieca (nie mam
              kaloryferow -
              >
              > tak jak i parapetowsmile - i upieklam je !!
              > Malzonek zajrzal do piekarnika i sie pyta - a po co to? i do czego? a ja -
              > szczena w dol, bo nie wiemsmile)) Mialam napisac z zapytaniem - ale zapomnialam.
              > POzniej - juz w trakcie pieczenia, tak sobie myslalam, ze te plasterki mozna
              > np. posypac cynamomnenm? albo cukrem???smile))
              > no to teraz wiem, ze to sie wieszasmile))


              --
              kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
    • mon101 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 02.12.05, 10:34
      Przymierzamy sie do przebudowy kuchni, przyjaciel architekt narysowal nam
      projekt i teraz jestem na etapie planowania i przesuwania szafek i ciaglych
      zmian koncepcji na trojwymiarowym rysunku z dziewczyna z firmy, ktora te
      kuchnie bedzie nam wykonywala (tzn szafki). Baaardzo przyjemna robota, narazie
      ciagle cos zmieniamy, wlasnie wczoraj przesunelysmy blat kuchenny i wyciag w
      kat (rog). Bardzo to mily etap, planowanie, mysle jednak z przerazeniem o fazie
      prawdziwej budowy, burzenia i budowania scian itd. Zycie bez funkcjonujacej
      kuchnie nie jest zbyt zachecajacewink
      --
      Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
      • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 02.12.05, 15:05
        ja tez pamietam etap planowania kuchni jako bardzo przyjemny, szafki
        zaprojektowalismy latwo a potem bylo wybieranie koloru, szkla, lampek,
        uchwytow...mile doswiadczenie
        teraz dobiego koniec realizacji tego planowania i juz mam dosc...caly ten
        tydzien nie mialalm dostepu do kuchenki wiec nic nie gotowalismy (ile mozna
        jesc pizze i chinskie wieczorem?)oprocz tego wszystkie rzeczy kuchenne sa
        poupychane w innych pokojach no i jeszcze tydzien musze wytrzymac bo nowe
        memble bedziemy montowac w przyszla sobote i niedziele.
      • tamsin Re: urzadzamy mieszkanie/dom 02.12.05, 15:37
        ja tak zylam przez dobrych pare miesiecy sad malo ze zalamania nerwowego nie
        dostalam. samo projektowanie jest mile, nawet jak zaczna rozwalac wszystko to
        da sie wytrzymac, najgorzej jak czeka sie na kolejnego fachowca od pradu a tu
        od hydrauliki, a ten od scian sie nie zjawil, ten od kladzenia kafli cos
        przeskrobal, w jedym momencie tak sie wydarlam na faceta, ze gdyby nie srodek
        dnia i cala okolica pusta, to sasiedzi by mi sie zbiegli. ale jednego zaluje,
        ze nie robilismy tego remontu wczesniej..
        • a.polonia Re: urzadzamy mieszkanie/dom 02.12.05, 16:26
          Dziewczyny, my tak mieszkamy od wrzesnia, i to nie tylko kuchnia remontowana...
          Sypialnia bedzie gotowa dopiero w ten weekend, wiec w koncu bedziemy mogli spac
          w normalnym lozku, zamiast na rozkladanej kanapie uncertain
          Ciuchy mam czesciowo w szafie z pudel przeprowadzkowych, w tej chwili na srodku
          jadalni stoi lodowka, zamrazarka i pralka, itd...
          --
          kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
          • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 02.12.05, 16:47
            o matko i corko!!! od wrzesnia??? ja bym oszalala

            Teraz mam od 2 tygodni lodowke w piwnicy i ciagle kursuje dol-gora jak chce
            chociazby wode do picia czy sok przyniesc

            Oprocz tego wczoraj wieczorem musialam calkowicie oproznic pokoj, ktory sluzy
            nam jako "biuro M i biblioteka" (w jednym) i jak nazwa sugeruje jest tam
            mnostwo ksiazek, papierow i innych dupsikow biurowych. Jutro na caly dzien
            przychodzi ekipa wycykilnowac drewniane podlogi wlasnie w tamtym pokoju oraz na
            dole w jadalni i duzym pokoju. Dol jest juz pusty od 2 tygodni przez remont
            kuchni, ale rzeczy z pokoju na gorze musielismy poupychac po roznych
            zakamarkach tak wiec nie jest wesolo. Poza tym przy tym cyklinowaniu strasznie
            sie pyli wiec drzwi do wszystkich pomieszczen beda dodatkowo oklejone folia no
            i po tych podlogach cyklinowanych nie mozna chodzic. Jutro jest pierwszy dzien
            tej tortury a potem ekipa wraca we wtorek i srode. M mi juz zapowiedzial, ze
            mam sie zabarykowac w naszej sypialni na caly dzien, wziac sobie jakies
            jedzenie i nosa nie wytrzeszczac zeby nie przeszkadzac.
            Tak wiec bede siedziala caly dzin na lozku z komputerm i chyba duzo watkow
            zaczne bo przeciez bede umierac z nudow….musze dzis zapas jakis gazet zrobic na
            wypadek wyczerpania pomyslow na nowe posty…
            • a.polonia Re: urzadzamy mieszkanie/dom 02.12.05, 17:43
              oj, jak Ci zazdroszcze calusienkiego dnia samotnego w sypialni wink
              nawet nie mam sie gdzie schowac, jak wierca albo tluka uncertain

              My klucze dostalismy w sierpniu, a przeprowadzka we wrzesniu, u nas remont to
              byla zmiana rozkladu mieszkania (rozwalanie kilku scian, budowanie nowych, co
              rowniez wiazalo sie z obmyslaniem od nowa hydrauliki, elektrycznosci, itd) To,
              co teraz nam zostalo, to w sumie pestka, ale obydwoje pracujemy, ja mam studia
              na dodatek, wiec jak nam zostaje sil wieczorami i w soboty to cos tam robimy
              ech sad




              --
              kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
              • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 02.12.05, 17:53
                to faktycznie macie bardzo duze przedsiewziecie

                my wprowadzilismy sie w sierpniu i najwiekszy remont to calkowita zmiana kuchni
                (demolka scian, wstawianie nowych, nowy sufit, podloga, doprowadzenie pradu no
                i na deser nowe meble i sprzet AGD) oraz cyklinowanie drewnianych podlog w
                calym domu. Powoli konczymy i do swiat powinno byc wszystko zrobione (ale
                niekoniecznie posprzatane i poukladane.)
                Nastepny etap to lazienki, ale na pewno za jakis rok.
                Czeka nas tez wiosna zagospodarowanie ogrodka, chcemy polozyc ladne kamienie,
                oczka wodne etc. No i piwnica czeka na zagospodarowanie.
    • beetaa Re: urzadzamy mieszkanie/dom 03.12.05, 19:37
      ja zaczelam moja emigracyjna kariere od generalnego remontu,
      niecierpie tapet, a musialam pojsc na kompromis, wytapetowalismy nasze ogromne
      mieszkanie w barwach terakoty (pewnie przy przeprowadzce trzeba bedzie tapete
      pomalowac na bialo), polozylismy nowe wykladziny podlogowe. niestety na
      scianach nie ma tynku, wiec w gre wchodzilo tylko tapetowanie sad w sumie jako
      ze mieszkanie wynajmowane zminimalizowalismy koszty (nie to co bym chciala)
      teraz po pol roku wiem jakich bledow nie popelnie w nastepnym mieszkaniu,
      napewno nie poloze jasnej wykladziny podlogowej!!! i napewno zroznicuje
      bardziej kolorystyke w mieszkaniu (tu mamy ledwie 60m2 i wszystko utrzymane
      jest w tonacji pomaranczowo-zoltej, ale w sumie mieszkanie przejsciowe, wiec
      nawet wszystko pieknie wspolgra) i chyba pozwole Mojemu wiecej pomajsterkowac,
      niech i chlopak ma mozliwosc wykazania sie

      ------------------------------------------------------
      jak to dobrze chmurka byc....
      • gherarddottir Re: urzadzamy mieszkanie/dom 05.12.05, 12:19
        Czlowiek uczy sie na bledach - ja juz teraz tez wiem, ze nigdy przenigdy nie
        kupie jasnego dywanu. Nie toleruje latania w skarpetkach gdy mam gosci - tu
        wszyscy w Norwegii przychodza na party i pierwsze co robia to zdejmuja buty -
        dla mnie to jest cos czego ja pojac nie moge - bo nauczyli mnie rodzice, ze jak
        mam w domu gosci to nie dosc, ze oni nie powinni butow zdejmowac, to ja nie
        powinnam takze byc w domowych kapciach, a w pantoflach -ale co kraj to obyczajsmile
        Mielismy jasna wykladzine w poprzednim miejscu zamieszkania i mimo, iz moj maz
        latal w skarpetkach - to niestety ja latalam w kapciach lub czasami pantoflach
        i wykladzina szybko sie zniszczylasad Poza tym meble (stol!) zostawiaja
        wgniecenia i w jasnych wykladzinach te wgniecenia bardziej widac)
        Jak masz nierowne sciany, a nie chcesz klasc tapety bo nie lubisz - mozesz
        kupic taka specjalna tapete zawierajaca wlokno szklane - ja sie maluje potem
        farba i wyglada jakby nie byla to tapeta, a jej zaleta jest to, ze bardzo
        wyrownuje powierzchnie.Pozdrawiam
        • monhann2 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 05.12.05, 15:01
          Dorka, w Kanadzie tez wszyscy sciagaja buty. Moze to malo eleganckie ale ja
          osobiscie juz sie przyzwyczailam, mialam naprawde jasna wykladzine, nie
          wyobrazam sobie jak by wygladala gdyby wszyscy latali w butach?
          • mon101 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 05.12.05, 17:32
            Ja zawsze biore ze soba buty na zmiane i wielu znajomych tez tak robi. Czlowiek
            ubrany odswietnie wyglada dosc nieciekawie w skarpetkach.Poza tym ja jestem
            mala i musze miec obcassmile Wykladziny, zwlaszcza jasne sa dosc niepraktyczne.
            Dlatego ja zastosowalam klinkier i drewno! Mam psychiczny opor do wykladzin, bo
            wydaje mi sie ze pelno tam kurzu i innych zyjatek, zdarcie wykladzin to bylo
            pierwsze co zrobilismy gdy sie wprowadzilismy do tego domu .Zwlaszcza
            wykladzina w tzw pokoju telewizyjnym w piwnicy widziala chyba wiele imprezwink
            --
            Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
            • ania_2000 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 05.12.05, 18:04
              Tak, ten zwyczaj zdejmowania butow...

              Cale szczescie, ze ostatni raz kiedy podczas odwiedzin wciskano mi stare
              zlezale kapcie byl dawno dawno temu w Pl... brrr..sad

              Uznaje, ze jezeli sie kogos zaprasza do domu, to sie go traktuje jak Gosciasmile

              Co do bialych/jasnych wykladzin - no coz, w usa sa one bardzo popularne - i po
              prostu trzeba zainwestowac w "odkurzacz" do prania - pierze sie bardzo ladnie i
              szybko. Mialam pieska - czarnego spanielka - i wiem co to znaczy biala
              wykladzina..

              Podobaja mi sie podlogi drewniane - lub pergo - nie musza byc naturalne.
              Natomiast w sypialni - obowiazkowo miekka wykladzinasmile
              A kafelki lubie tylko w przedpokoju, przy wejsciu - latwe w utrzymaniu
              czystosci. NO i kuchni i lazience - chociaz w nowym domu bede miala tam
              wykladziny kafelkowopodogne - prawdziwe przyjda pozniej.
              • mon101 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 05.12.05, 18:34
                No wlasnie, ja mam kamien w przedpokoju, kuchni i lazienkach. Zwlaszcza teraz,
                zima, przyjemnie jest stanac rano na cieplych kafelkach w lazience...
                --
                Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
                • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 05.12.05, 19:10
                  Ja nie cierpie tych wykladzin od sciany do sciany.
                  W moim domu wszystkie wykladziny zerwalismy i mielismy szczescie bo pod nimi sa
                  piekne drewaniane podlogi. Przyszla ekipa, zrobila profesjonalne czyszczenie i
                  cyklinowanie a teraz tylko szukam takich mniejszych dywanow (area rugs)i
                  wystarczy.
                  W kuchni i lazience mam kafle i w przedpokoju tez poloze, ale jeszcze nie wiem
                  jakie kafelki pasuja do przedpokoju.

                  A co do gosci i butow to co proponujecie: mam sugerowac od samego wejscia
                  sciaganie czy mowic wszystkim, zeby nie sciagali? Szczerze mowiac jak jest
                  deszcz, snieg, chlapa to buty sa brudne i wolalabym nie miec tego wszystkiego
                  na podlodze czy dywanie w duzym pokoju.
                  • mon101 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 05.12.05, 19:30
                    U nas nie ma problemu, wlasciwie wszyscy zapraszani przynosza ze soba jakies
                    buty, w ktorych maga byc w srodku. Tacy, ktorzy wpadaja na chwile i
                    koledzy/kolezanki chlopakow zdejmuja natychmiast buty i chodza w skarpetkach.
                    --
                    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
                    • ania_2000 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 05.12.05, 20:04
                      no ja mysle, ze jak ktos ma uwalane w blocie buty to ani mu przez glowe nie
                      przejdzie, zeby wejsc w tym do domu.
                      w tym wypadku buty sie sciaga i lazi w skarpetkach - nie widze problemu.
                      Mi chodzilo o to, jak gospodarz na sile wciska jakie stare kapcie..
                      bo jak sie idzie z "wizyta", na elegancka impreze - ubiera sie ladna sukienke -
                      ma sie do tego eleganckie buciki - to jak to wyglada jak sie wciska komus
                      kapcie.. Albo taki widok - facet w garniturze i zuzytych kapciach..

                      Aneta - w przedpokoju poloz "slate" - to nie sa kafelki, tylko taki kamien,
                      fajnie wyglada - nie tak lazienkowo lub kuchniowo.
                  • monhann2 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 05.12.05, 21:32
                    Ja tez nie cierpialam tej wykladziny wiec juz jej nie ma, zalozylam drewniana
                    podloge, wyglada cudnie ale w butach tez po niej nie chodzimy. Jesli ktos z
                    gosci nie zdejmie butow, nie bedzie problemu. Ale i tak sciagaja sami, nigdy z
                    zadnymi kapciami nie wyskakiwalam smile
                    • a.polonia Re: urzadzamy mieszkanie/dom 05.12.05, 23:47
                      melduje uprzejmie, ze od dzisiaj mam sufit w wc tongue_out
                      a, i ozdoby na choinke, a choinki jeszcze niet.
                      no i od wczoraj pralke podlaczona, po dwoch miesiacach wozenia prania
                      do "tesciowej", piore jak najeta
                      --
                      kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
                            • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 06.12.05, 01:02
                              Jest duze prawdopodobienstwo, ze popelnie w tym roku bluznierstwo i nie bede
                              miala choinki...po prostu nie wiem czy sie uporam ze sprzataniem i ukladaniem
                              wszystkiego po tym gigantycznym remoncie. Na swiata i tak wyjedzamy do tesciow a
                              tam dom na pewno bedzie udokorowany.
                              • ania_2000 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 06.12.05, 01:05
                                nie popelniaj bluznierstwa!!smile) jak to? bez choinki? remont remontem - ale
                                Swieta bez CHoinki ???

                                galazki wez i w wazon wstaw - albo kup takie maly krzaczek, juz w doniczce - no
                                nie moze tak byc zeby swieta bez niczego!
                                • aneta05 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 06.12.05, 15:43
                                  Aniu,

                                  mysle, ze jakies galazki to kupie i moze nawet gwiazde betlejemska...wiec
                                  chociaz troszke swiatecznie bedzie, o choince to pomyslimy, jak zdazymy
                                  posprzatac duzy pokoj to moze i choince wygospodaruje jakis kawalek podlogi.

                                  Na razie mam problem (chyba o tym pisalam) na jaki kolor pomalowac sciany w
                                  duzym pokoju gdzie centralne miejsce zajmuje zolty komplet wypoczynkowy? Jakies
                                  pomysly???
                                  • triskell Re: urzadzamy mieszkanie/dom 08.12.05, 06:46
                                    A ja właśnie wczoraj zrobiłam moją pierwszą bombkę, ze styropianowej kulki,
                                    misternie na niej układanych we wzorek kawałków materiału i ponad 200
                                    (niewidocznych) szpilek. Wyszła bardzo ładnie, może za kilka godzin wrzucę
                                    zdjęcie do albumu. W przyszłym tygodniu wybieramy się pod Moon Tree w
                                    poszukiwaniu stosownej gałązki do wazonu smile - mam nadzieję, że coś znajdziemy i
                                    będzie na czym tą bombkę powiesić smile.
                                    --
                                    Support bacteria. They're the only culture some people have.
                                      • triskell Re: urzadzamy mieszkanie/dom 09.12.05, 06:29
                                        gherarddottir napisała:
                                        > Triskell bardzo ciekawa tej bombki jestem - co to sa niewidzialne szpilki?
                                        > czekam na zdjeciesmile))

                                        Nie, nie mam żadnych czarodziejskich szpilek ;-P, po prostu są niewidoczne, bo
                                        każdą warstwę przypinanego materiału zakrywa się następną. A zdjęcia wrzucę
                                        jutro, bo właśnie robie drugą i może trzecią (każdą w innych kolorach), a jedną
                                        robi się dobrych kilka godzin.
                                        --
                                        Support bacteria. They're the only culture some people have.
                                  • ania_2000 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 09.12.05, 03:04
                                    Anetka - widzialas to?

                                    www.target.com/gp/detail.html/sr=2-2/qid=1134093517/ref=sr_2_2/602-4980210-5455809?%5Fencoding=UTF8&asin=B000BI7X2E

                                    podloga nie bedzie ci potrzebnasmile)

                                    jakbym miala zolty komplet wypoczynkowy to bym pomalowala (przynajmniej jedna)
                                    sciane moze na kolor jasno-oliwkowo-zielony? podobaja mi sie cieple kolory, i
                                    rozne odcienie na scianach.
                                    nie wiem czy lubisz ciemne czy jasne kolory - i czy wolisz duze kontrasty czy
                                    nie - w zaleznosci od tego latwiej ci bedzie podjac decyzje...
                                    • a.polonia Re: update 09.12.05, 11:46
                                      uprzejmie informuje, ze wczoraj pojechalismy do Ikei, bylismy tam na godzine
                                      przed zamknieciem sklepu, zlapalismy w biegu troche drobnostek, w tym zaslony
                                      do sypialni, ale nie mieli tych, no, rurek, na ktorych zawiesza sie ww (bosz,
                                      jak to sie nazywa?wink), a raczej koncowek takich, jak chcialam, wiec zaslony
                                      nie zostaly jeszcze powieszone. Stwierdzilam, ze nie bede sie wystawiac na
                                      pokaz paniom z biurowca naprzeciwko (widac cala nasza sypialnie stamtad),
                                      natomiast moj M. stwierdzil, ze ma dosc spania na sofie rozkladanej i
                                      zaimprowizowal....wieszajac KOC na kiju od szczotki i zabezpieczajac tasma
                                      izolacyjna wink) No i spalismy po raz pierwszy od tych kilku miesiecy w lozku wink
                                      Jako szafki nocne wstawilam skrzynki obskorne, ktore cudnie wpasowaly sie w
                                      wystroj jeszcze niedokonczony, hehe, chyba je na razie tak zostawie wink)

                                      --
                                      kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
                                      • gherarddottir Re: update 09.12.05, 11:58
                                        te rurki to karnisze - tez nie pamietalam jak to sie nazywa w zadnym znanym mi
                                        jezyku tongue_outPP
                                        Gratluje zakupowsmileMusze przyznac ze patent z kijem od szczotki i kocem jest
                                        chyba....wspolny dla facetow bo moj kiedys tez cos takiego zrobil, a szczotka
                                        byla mopem takim do mycia podlogismile))Pozdrawiam







                                        Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
                                        • a.polonia Re: update 09.12.05, 12:23
                                          czy karnisz jest zawsze karniszem? wink
                                          tzn czy wszystkie systemy do zawieszania zaslon/firanek nazywaja sie karnisz?
                                          wink
                                          No dobra, powinnam wygooglowac, a nie pisac glupoty wink
                                          boje sie wyjsc na zewnatrz i spojrzec we wlasne okno, bo pewnie ten koc wyglada
                                          koszmarnie wink))

                                          --
                                          kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
                                          • gherarddottir Re: update 09.12.05, 12:44
                                            smile))) APolonia karnisz to jest wlasnie ta rurka, przynajmniej ja znam taka
                                            nazwe na te szyne tongue_outPP a to czarne male co wisi do zaczepiania to zabki, ale
                                            moze ktos zna inna nazwetongue_out





                                            Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
                                        • triskell Re: update 09.12.05, 12:48
                                          gherarddottir napisała:
                                          > te rurki to karnisze - tez nie pamietalam jak to sie nazywa w zadnym znanym mi
                                          > jezyku tongue_outPP

                                          Ja wiem, że po angielsku to "drape runners". A skąd wiem? Ano z "Miasteczka Twin
                                          Peaks", gdzie Nadine miała obsesję wynalezienia bezszelestnej wersji tego
                                          urządzenia ;-P
                                          --
                                          Support bacteria. They're the only culture some people have.
      • iwo19 Re: urzadzamy mieszkanie/dom 10.12.05, 09:12
        No tak kupujeciwe karnisze ,malujecie sciany a my je rozwalamy w poszukiwaniu
        przeciekow.
        Wczoraj moj M z kolega otworzyli duuzy kawal scianyw kuchni zeby przekonac
        sie ,ze ryry ciekna wata jest cala w plesni.To byl koszmar.
        Sciana teraz jest otwarta a naprawiac beda dzisiaj.Mam nadzieje ze w koncu
        uporamy sie ze wszystkimi usterkami tego zaniedbanego przez poprzednia
        wlascicielke domu
        Ale oglaszam wszem i wobec...Remont na zewnatzr dobiegl konca dam wam znac jak
        wrzuce zdjecia.Najbardziej jednak ciesze sie z dodanego do naszego domu
        kominka.Moge przy nim siedziec ad rana do nocy ,cudo.Warto bylo,szczegolnie w
        tym klimacie.
        • tamsin kominek w domu.. 10.12.05, 15:40
          ja mialam taki zapal do kominka jak sie przeprowadzilismy..kupilismy sobie
          pelno drzewa "od chlopa" i zabawe mielismy nie z tej ziemi..Niestety zauwazylam
          ze mimo ze dom byl odmalowany to musze znowu sciany malowac sad
          • iwo19 Re: kominek w domu.. 10.12.05, 17:25
            Oj Tamsin nie strasz.Musze jakos sobie te zime umilac.Na razie jeszcze nie
            pomalowane ,w calym domu pelno dziur polatanych i tych jeszcze otwartych.Mam
            nadzieje ze moj nie bedzie mi dymil na dom.Ale coz ,pozyjemy zobaczymy.
            • gherarddottir Re: kominek w domu.. 10.12.05, 19:31
              ja pale, kominek jest koloru bialego, codziennie w sumie pali sie w kominku
              ogien bo zimno u nas i snieznie. Mam nadzieje, ze moj kominek nie zadziala tak
              jak Tamsin....
              --
              "O ile mniej byloby nieszczesc, gdyby kobietom chamstwo nie mylilo sie z
              meskoscia."
              Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
              • gherarddottir Re: kominek w domu.. 13.12.05, 02:14
                hurra mam juz swoj "gabinet" maz skonczyl wykanczac sciany. Ma ukochany
                Ashleyowski wzor na scianie (pasy blekitnosrebrnobiale z deliktana poswiata
                ornamentu) Jutro zawieszam zaslony i wstawiam zakupione na aukcji z lat 50 tych
                toaletkez lustrem, szafke nocna i lozko z piekna ramasmile)





                --
                "O ile mniej byloby nieszczesc, gdyby kobietom chamstwo nie mylilo sie z
                meskoscia."
                Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
      • gherarddottir Re: Kuchnia, potrzebna porada 13.12.05, 22:54
        rozwiazanie fajne na wykorzystanie naroznej pzrestrzeni (kurcze znowu nie wiem
        czy to po polsku czy polskiemusmile)??
        jak sie robi taki projekt? jakis specjalny program?
        jakby ktos chcial zapytac jak usuwac stara tapete przy pomocy zelazka to sluze
        bo robilam to przez ostatni tydziensmile)PP
        --
        "O ile mniej byloby nieszczesc, gdyby kobietom chamstwo nie mylilo sie z
        meskoscia."
        Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
        • mon101 Re: Kuchnia, potrzebna porada 14.12.05, 21:14
          Rysunek robila projektantka, uwazam ze kiepski bo widzialam duzo lepsze na
          forum Wnetrza mieszkan. Jak prasowalas tapete? Bo nas malzonek zapedzil cala
          rodzina do skrobania. Nie dal sie przekonac, ze mozna naklejac na stara i tylko
          zeszlifowac kanty jak to robi wielu Szwedow. No, ale my jestesmy ambitni
          (benchmark)wink Robota zmudna, a potem on to jeszcze szlifowal paierem
          sciernym... Nie ma sie co dziwic, ze u nas kazda robota trwa miesiacami.
          --
          Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
          • ania_2000 Re: Kuchnia, potrzebna porada 14.12.05, 21:26
            taak - te zelazka, ktore grzeja i paruja sa wrecz niezastapione w sciaganiu
            starych tapet. szybko i sprawnie. Mon, kurcze, jak ty to zdzieralas na sucho..?

            widzialam kuchnie - pomysl ladny, co do wykonanina projektu, to nie masz co sie
            przejmowac, przeciez wykonanie jego nie jest najwazniejsze - najwazniejsze zeby
            ci dal wyobrazenie tego jak to bedzie wygladalo w realu.
            Ja tez bym chyba zrezygnowala z tych zaokraglonych polek - na papierzyska zrob
            szuflade u gory - a dol - witrynka. Mialam takie polki - kurz na bibelotach
            tylko trzeba bylo wycierac, bo ich zastosoanie jest dosyc marne. Mi tam sie
            schylac nie chcialo ciagle - wiec ich praktyczne zastosoanie nikle. A w
            szufladzie mozna miec balagan, lepiej sie do niej dostac - mysle ze jest
            bardziej funkcjonalna.
            • bietka1 Re: Kuchnia, potrzebna porada 16.12.05, 00:03
              Ta szuflada to muglby byc dobry pomysl. Mysle, ze kuchnia nie musi byc tak bardzo spojna ze
              stolem, bo jesli jest duzo kantow i rogow to okragly stol je nieco wygladzi i tez dobrze.
              Kolorystyka jest fajna, tylko ostrzegam przed ciemnymi kaflami, bo wszystko na nich widac.
              Kazda kropla wody wyglada jak plama. My mama granatowe i jest to koszmar.
              Wedlug mnie fajna bylaby podloga w podobnym kolorze jak blaty kuchenne, tylko wtedy
              ograniczylabym sie tylko do wisniowych blatow, a to juz moze za duza zmiana.
              W kazdy razie biala kuchnia bardzo mi sie podoba smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka