Dodaj do ulubionych

Możecie §¤§ :-)))) III

02.12.05, 19:45
Kolejny. Trzymamy za Jagódkę. Ktoś jeszcze potrzebuje smile))))
Kran
--
Forumrzadkich języków
Edytor zaawansowany
  • 02.12.05, 19:47
    a kto to jest Jagodka?
  • 02.12.05, 19:48
    Ja ja ja! we wtorek o 14,30 czasu forumowego.
    I nie chodzi mi o to czy sie uda czy nie.
    Chodzi o to zebym was nie skompromitowala i nie wyszla na histeryczke.
    Moze byc obciach na calego smile))
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 02.12.05, 19:49
    masz jak w banku szwajcarskim smile))
  • 02.12.05, 19:50
    Ty lec do do watku §¤§ II i wyczytaj ze Jagodka ma miec prace .
    A ja dziekuje za szwajcarski bank smile
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 02.12.05, 20:06
    Jagodko, trzymam kciuki za prace!!!


    p.s. Kran, u mnie nie wieczor - druga po poludniu.
  • 03.12.05, 02:06
    asia.sthm napisała:

    > Ja ja ja! we wtorek o 14,30 czasu forumowego.
    > I nie chodzi mi o to czy sie uda czy nie.
    > Chodzi o to zebym was nie skompromitowala i nie wyszla na histeryczke.
    > Moze byc obciach na calego smile))

    Bede mocno trzymacsmile
  • 02.12.05, 20:08
    Trzymam za Blaubeeree i za Asie!
    U mnie 1 po poludniu i odwlekam moment udania sie do kuchni i scierania
    ziemniakow na placki chodzace za mna od tygodnia.
    --
    Żyć możesz tylko dzięki temu, za co możesz umrzeć.
  • 02.12.05, 20:43
    To ja potrzymam §¤§ zebys sobie palucha nie przytarla smile

    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 02.12.05, 20:47
    trzymam §¤§ smile
  • 03.12.05, 02:06
    Jagodka to jawinkczesto nie pisze,wiec mozecie mnie nie rozpoznawacwink
  • 04.12.05, 18:43

    Dolaczam sie do kciukowego trzymania!!!
    Balubeeree i Asia- powodzenia!!!!
    smile))
    --
    smile))
  • 04.12.05, 19:01
    Dzieki, dzieki,
    jestem wam winna wyjasnienie o co, za co macie trzymac.
    Wiec tak:
    jestem strasznym tchorzem jesli chodzi o pozwolenie zamkniecia mnie w
    czymkolwiek. We wtorek mam sie pozwolic wwiezc w cienka rure i tam pozostac
    przz 45 minut. Przeswietlenie magnetyczne !!!!
    Tak czy siak zrobie to, na mnie nie ma mocnych.
    Jednak prosze zebyscie potrzymamy §¤§,zeby mnie personel nie musial gonic ,
    lapac , no zebym im nie zdolala uciec. Bo wtedy bede musiala powtorzyc cale
    banie jeszcze raz. A czeka sie 2 tygodnie na nowy termin.
    Postanowilam kazac sobie dac zastrzyk - pieknego glupiego Jasia - ale nie wiem
    czy mi uwierza, ze to jest mus. W momentach kiedy najbardziej sie boje, nic po
    mnie nie widac, wiec istnieje ryzyko , ze dam sie odwiesc od decyzji
    zanarkotyzowania i dam wielka plame juz w srodku w tej rurze.
    No same widzicie ze bez kciukow sie nie obedzie. Bez glupiego Jasia tez nie.
    Nie jestem zwykla klastofobiczka, jestem zwariowana klaustofobiczka.
    Wiec zycze sobie to wszystko przejsc bez obciachu. smile))
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 04.12.05, 19:08
    Asiu, powtarzaj sobie nasza KUPowa mantre i nie daj sie odwiesc od glupiego
    Jasia. Ty jestes pacjentem, ty decydujesz, w razie czego rznij histeryczna
    babe.Ha, ha,bez polskich znakow dobrze to wyglada, ma byc baba a nie babe.
    Trzymaam kciuki mocno, mocno, daj znac jak juz sie wygramolisz z tej rury!
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 04.12.05, 19:13
    Zestaj sie a nie daj sie !!
    Wiem wiem smile)
    Bede o tym pamietac. smile) Powinnam sie jednak tam pojawic dobrze
    wyprozniona wink))))

    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 04.12.05, 19:32
    Tym bardziej mozesz sobie bez obaw credo powtarzac jak mantrewink
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 04.12.05, 19:41
    No tak, najpierw podwojna lewatywa, a potem w te waska rure co to z trudnoscia
    zaskronca pomiesci.
    Uff jak goraco, puff jak duszno.
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 04.12.05, 19:44
    asia.sthm napisała:

    > No tak, najpierw podwojna lewatywa, a potem w te waska rure co to z trudnoscia
    > zaskronca pomiesci.
    > Uff jak goraco, puff jak duszno.


    Mowie Ci,bedzie dobrze!!Kobiety sa silne i wszystko wytrzymajasmile
    A my bedziemy tutaj mocno zaciskac kciukismile
  • 04.12.05, 19:53
    rowniez trzymam §¤§.
  • 04.12.05, 23:44
    Asia wez tego Jasia , ta rura wcale nie jest taka mala a jak bedziesz w rurze
    to mysl o naszych kciukach i motto KUPY powtarzaj jak mantre.
    Sciskamsmile)))))
    Kran
    --
    Forum rzadkich języków
  • 05.12.05, 00:37
    Asiu, kciuki mocno będę trzymała, ale powiedz jeszcze dlaczego oni Cie będą
    prześwietlać? Mam nadzieję, że to jakaś rutynowa kontrola, a nie żadne problemy?
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 05.12.05, 09:40
    Triniu, na skierowaniu stoi jak wol: lumbago - ischias
    ladnie to brzmi ? Problemy z kregoslupem mam od wiekow, ale ostatnio dal mi tak
    popalic , ze postanowilam tez mu dac popalic.
    smile
    mam jeszcze skierowanie do napprapata - to nie jest to samo co chiropraktor.
    Jak sie dowiem jaka jest miedzy nimi roznica to wam powiem smile Bedzie mnie
    nastawiac przy upojnym chrzeszczeniu moich kosci.

    Triniu, a jak twoje poobijane cialo ? Potrzymam §¤§ za szybkie znikanie
    siniakow i moge ci podmuchac: pfuu pfuuu

    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 05.12.05, 10:08
    Muszę przyznać, że lumago i ischias to dla mnie pojęcia abstrakcyjne, nawet nie
    wiem, czy to dwie alternatywne nazwy tej samej choroby, czy dwie zupełnie różne
    rzeczy. W każdym razie mam nadzieję, że to badanie (podczas którego oczywiście
    będziesz bardzo dzielna smile ) wykaże, że jesteś zdrowa.

    U mnie nie jest z tym siniakami tak źle, jak myślałam, że będzie. smile Cieszę
    się, że mi się nic poważniejszego nie stało, co zresztą w dużej mierze
    zawdzięczam faktowi, że było wcześnie rano i ruch na drogach niewielki (podobno
    policja ostrzegała rano, żeby jeśli się może jeszcze przez parę godzin nie
    wyjeżdżać, bo potwornie ślisko). A ja po tej "przygodzie" zastanawiam się, czy
    tu się da kupić zimowe opony rowerowe. Z pobytu w Finlandii pamiętam, że takie
    istnieją, tylko że tutaj zimy są na tyle łagodne, że takie opony mogą nie być
    dostępne.
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 05.12.05, 10:10
    och wy moje poobijane! Caluski sle we wszytskie miejsca gdzie boli!
    I podmuchac tez mogesmile
    --
    Witaj Aniołku! + Czeska Praga
  • 05.12.05, 10:22
    asica74 napisała:
    > och wy moje poobijane! Caluski sle we wszytskie miejsca gdzie boli!
    > I podmuchac tez mogesmile

    Jeszcze trochę tak pokusisz i będę się starała częściej z tego roweru spadać wink

    Dziękuję smile
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 05.12.05, 10:28
    chodzi o podmuchanie?wink

    Triniu, zdrowiej szybciutko smile


    --
    Witaj Aniołku! + Czeska Praga
  • 05.12.05, 14:38
    Dmucham , dmucham !
    W Norwegii opony zimowe na rowery są bardzo popularne i powszechnie używane.
    Czy masz kask ? Jak nie to wirtualnie przez kolano przełożę i dam klapsa smile))
    Polecam też ochronę na nadgarstki.
    Kran.
    --
    Forumrzadkich języków
  • 05.12.05, 17:55
    Adwokat poradził mi powiedzieć: Odmawiam odpowiedzi na to pytanie, ponieważ moze
    ona być wykorzystana przeciwko mnie ;-P
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 05.12.05, 18:35
    To bedzie wirtualny klaps!!!!!
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 06.12.05, 01:26
    Ekhm, ja tylko chcialam napisac, ze mi kciuki beda w piatek potrzebne, a z
    drugiej strony juz niepotrzebne tamte stare, co Asia trzymala a ja sie
    pogubilam.
    Znaczy sie tak:
    dzisiaj zostalam pania nauczycielka.
    Dzizas.

    A w piatek mam rozmowe w sprawie bycia pania nauczycielka w jeszcze jednym
    miejscu, bo moja pani dyrektor chyba mnie polubila i od razu zadzwonila do
    swoich kolezanek i dala mi referencje (chociaz nawet nie pracowalam jeszcze) no
    i 3 godziny po rozmowie dostalam jeszcze jedna propozycje.Z tego sobie zloze
    pelny etacik,hihi.

    Pisze tutaj, bo nie pamietam gdzie wtedy o tym mowilysmy.

    No i w piatek o 10 am,czyli 17 czasu forumowego. Glownie za to,zebym sie znowu
    nie pogubila. Nic jednak nie pobije mojego wspollokatora,ktory tak sie napil z
    kumplami ostatnio,ze zapomnial,gdzie zaparkowal samochod w downtown.
    --
    Żyć możesz tylko dzięki temu, za co możesz umrzeć.
  • 06.12.05, 01:32
    mam zebranie w piatek do poludnia, ale bede trzymala, nawet jakby to glupio
    troche wygladalo, powiem ze mam rumatyzm i mi tak kciuki od niego powykrecalo..
  • 06.12.05, 12:55
    Ja tez bede ttrzymac.Powodzenia!
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 06.12.05, 12:59
    Bede mocno trzymacsmile))
    A Was jeszcze raz prosze o jutrowink
  • 07.12.05, 15:25
    blaubeeree napisała:

    > Bede mocno trzymacsmile))
    > A Was jeszcze raz prosze o jutrowink

    Wlasnie dostalam maila,ze wybrali inna osobesad no nic,trudno,trzeba szukac dalejsad
    Dzieki za kciuki.
    pozdr.
  • 07.12.05, 15:33
    No kurde,
    szukaj dalej , jesli to nie wypalilo to znaczy ze cos innego na ciebie juz
    gdzies tam czeka .
    §¤§ mur beton
    smile i trzymaj sie.
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 07.12.05, 15:34
    asia.sthm napisała:

    > No kurde,
    > szukaj dalej , jesli to nie wypalilo to znaczy ze cos innego na ciebie juz
    > gdzies tam czeka .
    > §¤§ mur beton
    > smile i trzymaj sie.

    DziekujesmileObys miala racjesmile
  • 13.12.05, 16:03
    DziewczynysmileMusze Wam sie pochwalic i jeszcze raz podziekowacsmileDostalam jednak
    ta pracesmilePanowie postanowili podzielic obowiazki miedzy dwie osoby i dali mi
    propozycje,zeby u nich pracowac.Nie bedzie to co prawda tyle godzin,ile bylo
    wczesniej mowione,ale najwazniejsze jest to,ze bede tam pracowacwink
    Moze wreszcie moja zla passa sie skoczylasmile
  • 13.12.05, 16:08
    Jagodko, spiesze z gratulacjami! najwazniejsz zaczac, potem rozwiazuje sie
    sytuacja z goszinami i innymi szczegolami. Koniec zlej passy!
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 13.12.05, 16:43
    Dokladniesmilez godzinami jakos sie ulozysmile
    Az mi lepiejsmile
  • 13.12.05, 17:03
    no dyc ja mowila, ze panocki "yes" powidzomsmile))


    Gratulerer!!!!!



    --
    "O ile mniej byloby nieszczesc, gdyby kobietom chamstwo nie mylilo sie z
    meskoscia."
    Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
  • 13.12.05, 17:06
    smile
    Okazalo sie jeszcze,ze maila wyslali mi od razu w tamta srode,ale do mnie dotarl
    dopiero dzis.Nie wiem,czy to wina mojego czy ich serwera.Ale najwazniejsze,ze w
    ogole dotarlsmile
    Gherarddottir - dobrze mowilassmile))
  • 06.12.05, 16:09
    Jestem ! Przezylam te cholernr jelito cienkie i moge trzymac kciuki za co tylko
    chcecie.
    Samo, a nie mowilam ze jak cie jakis szef tylko powacha to capie bo kazdy szef
    swoj rozum ma.
    Bedziesz pania nauczycielka jak marzenie, a potem dyktatorem zostaniesz smile))
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 06.12.05, 16:40
    Asiu, gratuluje przezyciasmile
    Tylko sie troche pogubilam - co ma jelito cienkie wspolnego z lumbago?????
    Anyway - mam nadzieje, ze wszystko (co by nie bylo) zostalo UDROZNIONE -
    przetkane, wyprostowane, wyglaskane, nasmarane i dziala jak nowesmile
  • 06.12.05, 16:48
    Aniu, ta rura waska jak jelito cienkie , a ja tam cala wjechalam na 45 minut i
    wyjechalam nieuduszona. smile
    zobacz na dole strony jest obrazek.
    www.sophiahemmet.se/www/oee.asp?id=638
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 06.12.05, 17:21
    gratulacje przezycia!! moglabys cos wiecej opowiedziec jak bylo????
  • 06.12.05, 18:00
    Jezusie SLodki!!!! nigdy przenigdy w zyciu !!! mam klaustrofobie!!!!
    okrooopnee...
    Ja moze bym TAM przezyla z 30 sekund.
  • 06.12.05, 18:04
    to samo powiedziala Rozalka jak ja do pieca na trzy zdrowaski wsadzali!
  • 06.12.05, 18:10
    Cieszymy sie, ze jakos przezylas w towarzystwie czy bez glupiego Jasia? Musialo
    byc wam ciasnowink Znalezli cos co powoduje ucisk, czy nic nie wiesz, bo wysylaja
    wyniki do lekarza prowadzacego? Swoja droga, dzielna jestes, my tu cala KUPa
    dumne jestesmy, jak lichosmile)
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 06.12.05, 18:43
    Asiu,jestem z ciebie dumna! :o)
    --
    Żyć możesz tylko dzięki temu, za co możesz umrzeć.
  • 06.12.05, 21:41
    Dziewczyny ,
    dziekuje wam za wszystkie pochwaly, ale szczerze mowiac, to bez glupiego jasia
    nie ma mowy, zeby to wytrzymac. Wala go prosto w zyle tuz przed i w razie
    czego dostrzykuja przez rurke juz w srodku. Poprawki nie potrzebowalam smile))
    Wynikow niestety jeszcze nie mam , lekarz je dostaje i wszystko mi po czasie
    opowie.
    Tam jest faktycznie jak w slepej kiszce. Swiatlo sie pali ale ani wlotu ani
    wylotu nie widac bo ten sufit jest tuz przy nosie, ruszac sie nie wolno , bo
    wtedy musza powtorzyc zdjecia. Strasznie ta rura bebni. Niby ma sie sluchawki
    na uszach ale i tak dudni jak piorun, wiec przespac sie nie da.
    Ciagle ta pani informuje w sluchawki co teraz bedzie sie dzialo i ciagle to
    dudnienie wlacza na nowo.
    Co ten zastrzyk robi to nie wiem , bac sie nie balam ale glupot nie
    wygadawywam, spiewac mi sie nie chcialo. Mialam za to w glowie wasze teksty i
    to "zesraj sie a nie daj sie" bardzo pomaga" smile))
    Trwa to jednak bardzo dlugo i chyba moj maz najbardziej zmeczyl sie czekaniem
    przy wylocie. Zjawil sie znienacka zeby mnie dopilnowac jakbym chciala dawac
    drapaka. Mial wyraznie dosc mojego panikowania 2 tygodnie PRZED i po raz drugi
    juz by nie zniosl. Bardzo tez mu sie podobalam po ty jasiu dozylnym, bo jak
    twierdzi, takiej zgodnej zony to on dawno nie zaznal.

    Jeszcze raz dziekuje za wsparcie. Bez was to jak bez jasia wink)))
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 07.12.05, 17:13
    Asiu, dostajesz ode mnie wielki medal z... o rany, nie wiem, wstałam na chwilkę
    po 2 godzinach snu, więc... medal ze _snu_ moze być? W każdym razie jest na nim
    napis "Za ofiarność i odwagę" smile.

    Partia jest z Ciebie dumna.
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 07.12.05, 18:34
    Triniu, dziekuje ci za medal ze snu, ale uczciwie oddam go glupiemu Jasiowi.
    To Jasiu zrobil mnie bohaterem smile))

    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 07.12.05, 17:31
    Gratulacje w porzadku chronologicznym : Samo za zdobycie pracy i Asi za
    dzielnosc! Ja moje MRI (tak sie to u nas nazywa) dwa lata temu wspominam dosc
    dobrze, moze dlatego ze nie mam klaustrofobii - to prawda, ciasnawo bylo, ale
    wyobrazalam sobie, ze jestem w jakims spa, poddawana zabiegom upiekniajacym i
    relaksowalam sie maksymalnie, tylko mi kojacej muzyczki brakowalo smile
  • 07.12.05, 17:35
    kasiasmom napisała:
    > to prawda, ciasnawo bylo, ale
    > wyobrazalam sobie, ze jestem w jakims spa, poddawana zabiegom upiekniajacym i
    > relaksowalam sie maksymalnie, tylko mi kojacej muzyczki brakowalo smile

    Kasiasmom, uwielbiam Cię za tą wypowiedź, dzielna, pozytywna kobieto smile
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 07.12.05, 18:37
    kasiasmom napisała:
    > relaksowalam sie maksymalnie, tylko mi kojacej muzyczki brakowalo smile

    Przeciez tam tak dudni, ze nie wiem jaka muzyczka moglaby to zagluszyc.
    Hard Rock albo jakies traby jerychonskie smile)
    Gratuluje dzielnosci bez jasiowej pomocy !
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 07.12.05, 19:21
    na te bebnienie to tylko beret z podwojnego moheru. podobno pomaga jak w banku.
  • 07.12.05, 19:41
    Tak ? To dopiero dzisiaj mi mowisz ?
    A gdzie bylas wczoraj ze swoimi genialnymi pomyslami ?
    Toz by mi ktos udziergal z litosci.
    Raban zrobilam na kilka for smile))

    Ten podwojny moher trzeba opatentowac.
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 07.12.05, 20:05
    pomoc wysmarawania sie sliskim - cud mioud smile) jak mnie beda do rury wkladali
    to przyjde wysmarowana w bikini, no i oczywiscie w porzadnym moherowym berecie,
    a jak!
  • 07.12.05, 20:14
    Czy tam daja takie piekne skarpety do kompletu z moherowym? Czy to w nogach to
    motek do udziergania moherowego? Slepawa jestem....
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 07.12.05, 20:49
    Tak Mon , to moher !
    Od dzisiaj zaczeli dawac, wczoraj jeszcze nie bylo sad

    Ze ta Tamsin zawsze sie spozni jak ma geniuszem zablysnac sad
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 08.12.05, 19:40
    powiedz ty lepiej kiedy zobaczysz zdjecia swojego "bebechow"??? bo ja juz
    mialam okazje zobaczyc KOLOROWE zdjecia z mojej oparacji wyciecia wyrostka,
    omal sie nie wyrzygalam smile)
  • 08.12.05, 19:53
    mialo byc "swojego bebecha" cos nie umiem jednego zdania sklecic
  • 09.12.05, 13:55
    tamsin napisała:
    > powiedz ty lepiej kiedy zobaczysz zdjecia swojego "bebecha"??? bo ja juz
    > mialam okazje zobaczyc KOLOROWE zdjecia z mojej operacji wyciecia wyrostka,
    > omal sie nie wyrzygalam smile)

    Ja bebecha do wyrzygania nie posiadam , za to stwierdzilam ze w srodku jestem
    prawdziwym kosciotrupem. Tez brrr.
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 07.12.05, 22:02
    Asiu, gratuluję! wink A więc nie taki wilk straszny, jak go malują, prawda?
    Dzielna jesteś! wink
    Mnie kiedyś też postraszono tą machiną w związku z dokuczliwymi migrenami...
    Ale jakoś nie miałam na to czasu, a teraz już za niedługo raczej nie będę
    potrzebowała... wink
  • 07.12.05, 22:31
    Monika gratuluje!!!!smile Samo -wlasnie czego bedziesz uczyla?smile)
    Asia wspolczuje badania - tez to przechodzilam, brr okrutne uczucie -
    najwazniejsze, ze masz to za sobasmile

    --

    Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
  • 08.12.05, 00:44
    Mam za soba pierwszy dzien :o) Jako prawdziwy oszolomiasty oszolom wczoraj
    zapomnialam,ze dzisiaj ide do pracy i ocknelam sie dopiero o 3 rano. Spalam wiec
    4 godziny,do roboty pojechalam taksowka, bez sniadania,kawy i makijazu.
    Dzieci sa takie kochane. Prawdziwie miedzynarodowe towarzystwo, niektore nawet
    nie mowia po angielsku zbyt dobrze, bo rodzice mowia do nich w innym jezyku.Ale
    podobalo mi sie. Sukces odnioslam kiedy pod koniec dnia 2 dzieci wgramolila mi
    sie na kolana i zazadala czytania ksiazki.

    Samo przedszkolanka.
    --
    Żyć możesz tylko dzięki temu, za co możesz umrzeć.
  • 08.12.05, 16:05
    Samo,
    jesli dzieci cie zaakceptowaly w wersji "bez sniadania,kawy i makijazu" ,juz
    pierwszego dnia wlazly ci na kolana i kazaly czytac, to znaczy:
    JESTES WSPANIALA !!

    Stanowisko dyktatora niech poczeka narazie smile)
    Powodzenia .

    Na piatek kciuki juz gimnastykuje smile
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 08.12.05, 22:35
    a propos przedszkola- dzis widzialam sliczny widok - same bialoblond lebki w
    kombinezonach trzymajace sie kazde swego supelka na dlugim sznurku - na koncu
    jednym sznurka pani przedszkolanka, na drugim druga pani. Uwielbiam norweskie
    wycieczki przedszkolne, czesto chodza na zwiedzanie centrow handlowych -
    rozczulajacy widoksmile))
    Samo gratuluje pierwszego dnia - kolejne pewnei beda tak samo udanesmile





    Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
  • 09.12.05, 01:55
    Hmmm, zwiedzanie centrow handlowych? :o) To chyba nauczycielki sobie cos
    zwiedzaja... Nie macie tam ciekawszych miejsc dla dzieci?
    --
    Żyć możesz tylko dzięki temu, za co możesz umrzeć.
  • 09.12.05, 04:18
    Samo - przede wszystkim gratulacje! Zuch dziewczyna!
    Wiesz co - kiedys tak sobie myslalam o Tobie, - ze fajne masz zycie. Fajne i
    ciekawe - i jestes mloda i tyle tyle fascynujacychi niesamowitych chwil przed
    Toba.
    Ciesze sie, ze tak masz:0) i zycze nieustajacej pogody ducha i cierpliwoscismile))

    Gheraddottir - maluchy uczepione supelkowsmile) no juz sobie wyobrazam - tutaj tez
    takie chodza - (z wyjatkiem blondlepkow - bo tutaj to nie wszystkie takie
    blondsmile))
    Domyslam sie, ze centra handlowe zwiedzane sa tylko i wylacznie ze wzgledu na
    pogode? zima w norwegii pewnie nie jest lekkasmile i maluchy by do sznurka
    przymarzlysmile
  • 09.12.05, 14:04
    dzis widzialam nawet cos ladniejszego - takie wozeczki jak mini sanie tylko na
    kolkach, 4 dzieci sie miesci w srodku, wozki czerwono zielone w jakies
    norweskie ludowe wzorki, wozki ciagnely panie przedszkolanki - ja nieustannie
    uwielbiam obserwowac dziecismile))
    dzieci musza byc w ciagu dnia na dworzu - takie sa przepisy, wiec spacerki, a
    jelsi jest bardzo zimno to do srodka gdzies wchodza.A propos zimy u mnie jest
    dzis -10 stopni i pelno sniegu, ale przy tym slonce siweci wiec wymarzona
    pogoda na spacersmile)






    Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
  • 09.12.05, 13:58
    Mysle, ze to jest generalnie atrakcja dla dzieci pt "wyjscie do miasta"
    Nie uwazam zeby bylo to zle, wrecz przeciwnie, wiem, ze przedszkla np takze
    organizuja wyjscia dla dzieci na farmy rolnicze zeby zobaczyly jak to wyglada -
    takie troche lekcje pogladowesmile







    Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
  • 09.12.05, 14:06
    a co z trzymaniem kciukow za Polke zeby zostala miss swiata - czy ona w ogole
    weszla do funalu? ladna jest bez wzgledu na to czy takie konkursy maja sens czy
    nie...




    Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
  • 09.12.05, 22:14
    Polska jest w grupie A z Niemcami, Ekwadorem i Costa Rica...
    Na szczescie nie bedziemy grali na otwarciu z Niemcami.
    Ze tez te Niemcy musialy nam sie trafic... buuu...
    Ale moze byc ciekawie... Trzeba trzymac kciuki...
  • 08.12.05, 16:00
    monika_a_b napisała:
    > Ale jakoś nie miałam na to czasu, a teraz już za niedługo raczej nie będę
    > potrzebowała... wink

    A co? a co? migrena poszla sama precz ?

    Dziewczyny dzieki za wszystkie pochwaly dzielnosci, przekaze Glupiemu Jasiowi
    smile))))
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 09.12.05, 18:00
    Wiesz Asiu, bardzo trudno jest postawić właściwą diagnozę co do czynników
    wywoławczych migreny... Może to być problem kręgów szyjnych, może zakażenie w
    jamie ustnej, ból zęba, jakiś stan zapalny w którejś części ciała (gdzie wcale
    cię nie boli, więc nawet o tym nie wiesz), a może nawet coś, co codziennie jesz
    i nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, że może wywołać migrenę,
    niedotlenienie, ciśnienie powietrza itd itp - jako że wszystkie sygnały,
    jakiekolwiek by nie były, są wysyłane do łepetyny poprzez nerwy, ta właśnie
    czasami nawala i boli... Ja mam migreny od dziecka, za komnuny zamknięto mnie
    na cztery tygodnie w szpitalu, po tym jak straciłam chwilowo słuch i nic do
    mnie nie dochodziło (oprócz "Pszczółki Maji", którą uparłam się oglądać,
    hehe... to znaczy widziałam obrazki, ale nie słyszałam głosu), ale zamiast
    leczyć mnie, wyszłam stamtąd z zapaleniem nerek...
    Potem przez wiele, wiele lat chodziłam do lekarzy, ale żaden nie był w stanie
    mi tak naprawdę pomóc, a ja nie miałam czasu na dalsze szukanie specjalisty,
    więc łykałam tabletki...
    Od 2,5 miesiąca chodzę do chiropractiker (nie wiem, czy istnieje też w Polsce,
    sorry), która nastawia mi cały układ kostny (bo również miałam problemy z
    plecami)... Powiem, że na początku czułam się fatalnie, wiadomo, ale teraz
    widzę efekty - niesamowite! Okazało się, że moje kręgi szyjne były zbyt mocno
    ściśnięte (co się pewnie pogorszyło przez dwa wypadki samochodowe, które
    miałam - dwóch durnych faceci nie umiło jeździć, więc chcieli sobie z mojego
    bagażnika zrobić garaż) i tak uwierały na nerw (w końcu to ten najdłuższy w
    całym ciele), że co rusz mdliło mnie, zataczałam się jak pijana, ciśnienie
    spadało, no i bolała łepetyna... Niektóre dni mogłabym w ogóle wyciąć z
    życiorysu... sad
    Teraz problem na szczęście zmalał, chociaż jeszcze moje kręgi szyjne nie są
    całkiem ok, ale migreny są duuużo rzadsze! Dlatego piszę, że już nie będę
    potrzebowała prześwietlenia, bo wiem o co chodzi i jestem w trakcie
    leczenia... wink Wiem też, że całkiem pozbyć się migreny niestety nie będę mogła,
    bo jestem zbyt czuła na niskie ciśnienie i nic na to nie poradzę, ale
    przynajmniej inną przyczynę będę miała "z głowy"... wink
    Mam nadzieję, że twoje wyniki będą w porządku! wink
  • 09.12.05, 21:52
    Moniko, dobrze ze mi to tak pieknie wyluszczylas wink i dodalas nadzieji.
    Mam teraz skierowanie na serie wizyt u naprapata/chiropraktora i niech mnie
    nastawia !
    Mam tez od lat wielu nie migrene, ale napieciowy bol glowy, co jest podobno
    gorsze, bo nie tak wybadane jak migrena - choroba arystokracji smile
    Nie cierpie tez lekow przeciwbolowych, unikam jak moge , jesli ulegne to wtedy
    kiedy juz chodze po scianach.
    Poddalam sie kiedys akupunkturze i pomogla na cale 3 tygodnie, potem wrocilo
    jak glupie. Radzilam sobie jak moglam, gimnastyka, yoga. Teraz jak przeszlam
    przez to okropne jelito waskie i lekarz widzi co sie tam poprzestawialo to
    niech mnie ratuja !
    Poddaje sie zabiegom i bede jak nowa !
    Jesli trzeba bedzie operowac to nalezy mi sie 10 sprzatan chalupy z
    ubezpieczenia wink)))) ha ha po operacji. Po moim trupie ! Na operacje sie
    zdecyduje jak bede miala 100 lat i nadal kregoslup do dupy wink

    Moniko, jesli tobie udalo sie tak zdecydowanie udupic migrene, to ja tez
    zawijam rekawy i niech mnie ten chiropraktor pomaltretuje do skutku.
    Buzka smile
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 10.12.05, 00:30
    Dobrze, że się za to zabierze specjalista, tylko pamiętaj, że możesz przez
    pierwsze 2-3 tygodnie poczuć się troche gorzej, gdyż prawdopodobnie nerw
    zostanie lekko "ruszony", jeśli okaże się, że został zgnieciony między kręgami
    tak jak w moim przypadku...
    Ja dostałam na początku od mojej Pani Doktór smile również cały wykład na temat
    jak uchronić się przed problemami z kręgosłupem oraz mięśniami. W przypadku
    szyi trzeba nauczyć się OPUSZCZAĆ (cyli ODPRĘŻAĆ) RAMIONA, aby odciążyć mięśnie
    współpracujące z kręgami szyjnymi. Baaaardzo często czy to ze stresu czy tak po
    prostu mamy nawyk podnoszenia ramion przy każdej okazji (tak jakbyś cały czas
    wzruszała ramionami, gdyż te pozostają w takiej pozycji), np. przy siedzeniu
    przy biurku lub podnosząc coś, nawet nie ciężkiego, automatycznie napinamy te
    mięśnie, a to bardzo źle dla naszej szyi (no i co za tym idzie, dla naszych
    kręgów szyjnych wraz z nerwem wewnątrz). Przy każdej okazji trzeba powtarzać
    sobie jak mantrę (tak abyś nabyła nawyk i obyło się bez przypominania): GŁOWA
    DO GÓRY, w dosłownym tego słowa znaczeniu wink, gdyż wtedy ramiona idą
    AUTOMATYCZNIE w dół i mięśnie szyjne mogą się odprężyć... smile A! Uważaj przy
    gimnastyce, bo bywa zdradliwa, najlepiej wyeliminuj wszystkie ruchy, przy
    których musisz podnosić ramiona do góry, nigdy nie podnoś ramion powyżej ich
    wysokości, a przy "brzuszkach" skrzyżuj ramiona za głową tak, aby dłońmi
    dotknąć do łopatek i NA TYCH SKRZYŻOWANYCH ramionach połóż głowę i wtedy w ten
    sposób podnoś górną część ciała do brzuszków BEZ NAPIĘCIA mięśni szyjnych.
    SZYJA MUSI CZUĆ SIĘ "ODPRĘŻONA".
    Bardzo ważny jest też STRETCHING! Każda pozycja musi trwać conajmniej 30-45
    sekund, aby mięśnie naprawdę mogły się odprężyć, a więc daj sobie czas... wink
    Joga też ponoć jest dobra, ja na razie przyczepiłam sie pilatesu, ale w
    zasadzie te dwie formy są do siebie dość podobne... Obie pomagają rozciągnąć
    mięśnie, abyś była bardziej gibka. Dobrze byłoby poćwiczyć trochę mięśnie
    pleców, gdyz te im są mocniejsze, tym bardziej odciążają kręgosłup. Kółko się
    zamyka, bez ruchu się nie obędzie... smile
    Ważne jest też, abyś ruszała się codziennie, bardzo dobrą formą ruchu (i do
    tego bezpłatną!) jest codzienny 20-stominutowy spacer dość szybkim krokiem.
    Uf, trudno jest mi to wszystko wytłumaczyć pisemnie, ale ty jesteś zdolna i
    chyba mnie zrozumiałaś? wink No, mam nadzieję, ale w razie czego to pisz, może
    coś jeszcze będę mogła ci podpowiedzieć. I może obędzie się bez operacji? Ale
    darmowe sprzątanie chałupy i tak ci się należy, powiedz ubezpieczeniowi, że nie
    jesteś w stanie wymachiwać miotłą, to od razu ci kogoś przyślą! smile
    O akupunkturze też myślałam, ale jeszcze się na nią nie zdobyłam... I tak
    odnoszę wrażenie, że ze mnie taka "stara maleńka", hehe, szczególnie po
    wczorajszej wizycie u dentystki (tak, tak, zdobyłam się na odwagę i poszłam do
    babki, która wcześniej zajęła się moim mężem - mój królik doświadczalny
    przeżył, więc ja chyba też wink Dentystka rodem z Litwy, ale też i tutaj
    kształcona, ma furę dyplomów na ścianie). Nad prawą dwójeczką mam eksym (nie
    mam pojęcia jak to się pisze) i będę musiała dać to usunąć, mam nadzieję, że
    uda mi się zachować zęba, bo jak nie to tak szczerbata będę dzieci na ulicy
    straszyć...
    Dzisiaj niestety boli mnie łepetyna, ale tak jak powiedziałam, ogólnie jest już
    dużo lepiej, a na niż atmosferyczny nic nie poradzę... A może to też ten
    napięciowy ból głowy, o którym wspomniałaś? Wiesz, ja aż tak uczona nie jestem
    i prawdę mówiąc nie znam różnicy... Możesz mnie uświadomić?
  • 10.12.05, 08:04
    Ja jeszcze dodam, że oprócz chiropractora na problemy z kręgosłupem (takie jak
    nop. u Moniki) super działa joga. To jest właściwie jak masaż całego ciała, tyle
    że robisz go sobie sama smile.
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 10.12.05, 20:17
    monika_a_b napisała:

    > Dzisiaj niestety boli mnie łepetyna, ale tak jak powiedziałam, ogólnie jest
    już
    > dużo lepiej, a na niż atmosferyczny nic nie poradzę... A może to też ten
    > napięciowy ból głowy, o którym wspomniałaś? Wiesz, ja aż tak uczona nie
    jestem
    > i prawdę mówiąc nie znam różnicy... Możesz mnie uświadomić?

    Moniko, bardzo dlugo myslalam ze jestem migrenowcem, dopiero jeden utalentowany
    lekarz mnie oswiecil. Objawy sa chyba takie same. Migrena pochodzi jednak z
    mozgu, te napieciowe bole z calej reszty organizmu - za pomoca wlasnie tych
    wrednych neurytow i dendrytow w komorkach nerwowych.
    Na gwozdz nadepne a rozboli mnie glowa. Jestem glodna, glod znika - rozboli
    mnie glowa i t d. Glowa boli troche inaczej niz przy migrenie - nie ma tej
    typowej obreczy , raczej punktowo ale za to strasznie sad
    Radzilam sobie i radze nadal wszystkimi tymi metodami , ktore tak pieknie tu
    opisalas. Niech to sie ostanie dla potomnosci, bo pieknie ci wyszlo.

    Umiem sie odprezac, staram sie pamietac o ramionach, natychmiast zauwazam jesli
    grzesze i dlatego obywam sie bez srodkow przeciwbolowych smile)
    joga , oddychanie przepona, stretching - wszystko to mam na porzadku dziennym.
    Gibka tez jestem, ruszam sie jak fryga, spaceruje jak nalezy ( ciagle cholera
    pod gorke)

    Potrzymam kciuki za ten twoj eksym nad zebem (co by to nie bylo); szczerbatych
    w KUPie nie chcemy tongue_out
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 10.12.05, 20:27
    Triskell trzymam mocno mimo kladzenia tapety w tym samym czasie - taka zdolna
    jestemsmile))

    czy z grypy sie mozna wyleczyc?

    --
    "O ile mniej byloby nieszczesc, gdyby kobietom chamstwo nie mylilo sie z
    meskoscia."
    Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
  • 07.12.05, 17:37
    Samo, w piątek o tej porze będę jeszcze spała, ale przed pójściem spać zacisnę
    smile Życzę Ci, żebyś dostała i ten drugi fragment etatu i żeby na obu pracowało
    Ci się wspaniale smile.
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 07.12.05, 21:59
    Samo, w piątek z samego rana zaciskam kciukasy dla ciebie! smile))
    A czy możesz mi zdradzić, czego będziesz uczyła? Jak wiesz, jestem
    nauczycielką, a więc tym bardziej mnie to ciekawi... wink Do mnie przyszdł dwa
    dni temu katalog z Bellevue Community College, w którym oficjalnie wpisano mnie
    jako nauczycielkę polskiego!!! smile Do tej pory podchdziłam do tego wszystkiego z
    lekkim sceptyzmem (cóż, doświadczenie tego uczy...), ale teraz już mogę
    oficjalnie się cieszyć! wink Mam nadzieję, że będę też miała sporo studentów... wink
  • 08.12.05, 20:46
    w piatek tez trzymam kciuki
    a co do MRI to zawsze mozna sobie zazyczyc open MRI- tylko nie najlepszy na
    kregloslup-lumbar spine-ale na wszystko inne moze byc
  • 09.12.05, 14:02
    Samo, my trzymamy §¤§ , a ty szoruj na te rozmowe !

    Tylko nie zabladz smile i kawy sie napij najpierw.
    do twojej dziesiatej jeszcze troche czasu, ale piorun cie wie czy nie zaspisz
    tongue_out

    I prosze nam tu potem opowiedziec jak sie toba zachwycili.
    Buzka.
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 10.12.05, 08:05
    ... czyli o 19.00 polskiego czasu.
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 10.12.05, 19:47
    Triniu !! Trzymam jak cholera - nie jem, nie pije, tylko trzymam !
    Skutecznie??? Sie pytam smile
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 11.12.05, 00:29
    Kraniku, Asiu, Gherardsdottir - dziękuję smile

    Bardzo prawdopodobne, że od drugiego stycznia będę pracować (nie na pełny etat,
    ale sądzę, że ilość godzin w dużej mierze zależna będzie od tego, jak się będę
    tam sprawdzać) w butiku z używanymi ciuchami (takimi znacznie lepszymi
    jakościowo niż te z Goodwillów czy Value Village'ów). Poleciła mnie tam
    dziewczyna z mojej grupy tańca brzuch, która zna właścicielkę sklepu. Dzisiaj
    rozmawiałam z włascicielką, kolor włosów jej nie przeszkadza (sama nie jest do
    końca osobą o konwencjonalnym wyglądzie, ma kolczyka w brwi i czasem podobno
    miewa pomarańczowe włosy), podobnie jak i brak doświadczenia. Tzn. w tej chwili
    brzmi tak, jakby chciała mnie zatrudnić, więc jeśli nie zmieni zdania i coś się
    niespodziewanego nie wydarzy, to chyba tak. Przed rozmową najbardziej bałam się,
    jakiej "obsługi komputera" ona oczekuje (bo moja koleżanka coś o tym wspomniała)
    i miałam nadzieję, że nie chodzi o Excella a jeśli tak, to że wystarczy
    zapewnienie, że szybko się uczę... ale obsługa komputera polegać ma na obsłudze
    napisanego przez właścicielkę sklepu programu, do którego wprowadza się
    sprzedawane ciuchy. Ona co prawda stwierdziła, że jeśli nie będę potrafiła, to
    znajdzie dla mnie zajęcie "na sklepie", ale program wydaje się być klarowny i
    łatwy w obsludze. Gdyby nie zadzwoniła do pierwszego czwartku stycznia, to mam
    zadzwonić i się przypomnieć. Świętować zacznę dopiero, jak już faktycznie
    podpiszę kontrakt. Aha, butik czynny jest w godzinach 11-18, czyli praca tam w
    żaden sposób nie kolidowałaby z moimi tańcami czy jogą smile

    Potencjalna szefowa wydaje się być miła, choć trochę niezorganizowana, ale sama
    stwierdziła, że ma zły dzień i jest zmęczona, więc to moze dlatego.

    Więc tak właściwie to trochę tych kciuków jeszcze aż do drugiego tygodnia
    stycznia by się przydało, ale już takich mniejszych, żebyście w święta mogły
    normalnie funkcjonować, a nie pichcić świąteczne potrawy z zaciśniętymi łapkami wink.
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 11.12.05, 00:30
    triskell napisała:
    > Bardzo prawdopodobne, że od drugiego stycznia

    Ahhhh... miało być drugiego _tygodnia_ stycznia.
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 11.12.05, 21:13
    Triskell, kciuki trzymam! Ale jakos tak czuje, ze bedzie dobrzesmile
    A komp jak komp, trzeba sie nauczyc obslugi konkretnego programu. Troche
    praktyki i bedzie dobrze!
    natasza
  • 12.12.05, 20:58
    Triskell, ja tez trzymam kciuki. Nikt od ciebie Excela nie bedzie wymagal,
    zreszta i tego mozna sie nauczyc. Nie zapominaj o naszym credo!
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 11.12.05, 05:48
    Ooo, a ja przegapilam alert :o/ Ale ciesze sie,ze cos pojawilo sie na horyzoncie
    i nie bedziesz musiala sie przefarbowywac ani przebierac :o)
    A daja znizke? big_grin
    --
    Żyć możesz tylko dzięki temu, za co możesz umrzeć.
  • 11.12.05, 06:58
    Triskell! Wspaniala wiadomosci! Bardzo sie ciesze i gratuluje! fajnie, ze nie
    musisz "rezygnowac z siebie" zeby znalezc prace! O rany marze, ze kiedys bede
    szefowa duzej firmy i bede zatrudniala ludzi nie patrzac na to czy maja zielone
    czy fioletowe wlosy tylko na to co maja w glowie smile))
    Hip hip hura! Super!Pozdrawiam
    --
    "O ile mniej byloby nieszczesc, gdyby kobietom chamstwo nie mylilo sie z
    meskoscia."
    Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
  • 12.12.05, 21:21
    Jutro od 12 do 3 bede sie glowic nad egzaminem GRE, od uzyskanej punktacji
    zalezy czy przyjma mnie do szkoly medycznej czy nie. Prosze wiec o wielgachne
    kciuki. Dziekuje.
  • 12.12.05, 21:22
    TRZYMAM!!!!
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 12.12.05, 21:23
    trzymam!
  • 12.12.05, 21:41
    trzymam!!!!
    --
    "O ile mniej byloby nieszczesc, gdyby kobietom chamstwo nie mylilo sie z
    meskoscia."
    Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
  • 12.12.05, 22:04
    Blue jay , masz jak w banku §¤§ albo i tak &¤& smile))
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 12.12.05, 22:35
    Trzymam kciuki za wszystkich - za Triskell coby w koncu prace dostala, za
    Blue_Jay zeby zostala lekarzemsmile) Za Monie, zeby ja glowa nie bolala, za Asie,
    zeby jej tez glowa nie bolala, za Samo, zeby z dziecmi jej bylo dobrze -
    przepraszam, czy kogos pominelam?? Jezeli tak - to nie martwcie sie, tez
    trzymam kciukismile))
  • 12.12.05, 23:02
    Blue Jay, kciuki masz, tylko jeszcze napisz, jakiego czasu mają być te godziny?
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • 13.12.05, 17:12
    Blue_Jay,
    trzymam wszystkie kciuki, nawet te u stóp! wink
    Skup sie maksymalnie, ale nie panikuj, a będzie dobrze! wink

    PS: Z tego co wiem, to jeśli zdecyduję się na MBA, to również będe musiała
    przejść przez ten egzamin, jak i przez TEOFL, a więc napisz proszę jak poszło,
    dobrze?
  • 13.12.05, 17:20
    Trzymam, by Ci poszlo jak po masle!
  • 01.06.06, 21:08
    trzymaj sie smile
  • 02.06.06, 01:07
    Ponponko, trzymam smile
    --
    Problems are opportunities in work clothes.
  • 02.06.06, 08:32
    Dziekuje smile))
    Juz nie mam odwrotu - zmieniam prace i dopiero teraz zaczelam sie bac wink (Glupi
    Polak po szkodzie....ehheheheee)
    Zartuje, nie bedzie tak zle. Dzisiaj jade na zapoznanie sie z zadaniami a od
    srody wpadam na calego w wysokie loty - brzmi intrygujaco? Bo bede pracowala na
    lotnisku Okecie smile))))
    --
    Forum Norwegia - inaczej
    Moja Norwegia
    Ząbki
  • 02.06.06, 00:16
    ponponka1 napisała:

    > Sama nie wiem czy do konca tego chce ;-P Ale jak wyjdzie to bedzie....portowy
    > hiszpanski w Warszawie!!!! i kupa kasiory!!! smile


    a co to znaczy jesli mozna wiedziec? Powodzenia tak czy inaczej, ale powiem, ze
    mnie to zaintrygowalosmile

    --
    Ględzę jak baba z wozu!!!
  • 12.12.05, 22:02
    triskell napisała:

    > Więc tak właściwie to trochę tych kciuków jeszcze aż do drugiego tygodnia
    > stycznia by się przydało, ale już takich mniejszych, żebyście w święta mogły
    > normalnie funkcjonować, a nie pichcić świąteczne potrawy z zaciśniętymi
    łapkami
    > wink.

    Nie boj nic, potrzymamy porzadnie zebys i ten program komputerowy pojela w
    jeden mig. smile)
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • 02.06.06, 09:25
    ponponka1 dobrze miec swojego na lotnisku,tym bardziej trzymam kciuki smile
  • 02.06.06, 09:44
    Jiipiii, mamy swojego czlowieka na lotnisku !!
    Zuch jestes i dasz rade bez kciukow, ale ja trzymam na wszelki wypadek, zeby
    nie bylo, ze ja nieuzytek jestem.
    smile)
    --
    po prostu, prosto z mostu....
    i po chmielewsku
  • 02.06.06, 10:14
    Ja tez trzymam! Jestes moim drugim "czlowiekiem na lotnisku" smile)
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 02.06.06, 22:11
    Serio - jak bedziecie przy/elatywaly - to ja zawsze pod reka smile
    Dzisiaj poznalam moje zadania - i wiecie co - juz wiem, ze wynagrodzenie nie
    zalezy od kwalifikacji i zadan pracownika ale od zasobnosci i checi pracodawcy
    smile))))
    Najwiekszym szokiem bedzie to, ze po raz pierwszy bede pracowala w srodowisku
    wybitnie meskim....i to ja nimi bede kierowala...;-P
    --
    Forum Norwegia - inaczej
    Moja Norwegia
    Ząbki
  • 02.06.06, 22:51
    ponponka1 napisała:

    > Serio - jak bedziecie przy/elatywaly - to ja zawsze pod reka smile
    > Dzisiaj poznalam moje zadania - i wiecie co - juz wiem, ze wynagrodzenie nie
    > zalezy od kwalifikacji i zadan pracownika ale od zasobnosci i checi pracodawcy
    > smile))))
    > Najwiekszym szokiem bedzie to, ze po raz pierwszy bede pracowala w srodowisku
    > wybitnie meskim....i to ja nimi bede kierowala...;-P

    Gratulacje zawsze to milo znac kogos na lotnisku w razie czego smilePPPP
    Zdarzylo mi sie pracowac z samymi panami i tez nimi kierowalam - SAME PLUSY
    smile)))) seriosmile

    --
    Ględzę jak baba z wozu!!!
  • 02.06.06, 22:55
    mi sie zdarzylo pracowac z samymi kobietami i tez same plusy tego mialem jak i
    teraz w Stowarzyszeniu smile
  • 03.06.06, 14:17
    Pracuje w srodowisku raczej meskim, ogromnym plusem jest, ze gdy sa zebrania
    czy konferencje nie ma kolejki do damskiego kibelka, co na ogol jest plaga wink))
    --
    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
  • 02.06.06, 22:22
    jakby co to ja bede na Okeciu 6 czerwca bo odbieram kolezanke ktora wraca z
    Montrealu .


    a co do daty to 3 szostki ... 06-06-06
  • 02.06.06, 22:28
    ok,nie ma sprawy smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.