Dodaj do ulubionych

Turyn 2006

11.02.06, 02:40
Uwielbiam Olimpiady. Wiem, ze wielu sportowcow, rowniez tych z paralympics,
nie wystrzega sie dopingu. Wiem, ze pieniadz rzadzi itd. A jednak wciaz
kocham Olimpiady. Gdy idzie caly swiat wedlug alfabetu i wszyscy mlodzi,
piekni, usmiechnieci naprawde serce mi rosnie. Glupio sie przyznac, prawda?
ha ha ha I potem ten pot i wysilek, lzy, medale i hymny - no jakos zawsze
mnie to bierze. Kogos jeszcze?
Tylko jeszcze podrzuce, ze jak zawsze po zwyklej olimpiadzie bedzie ta
specjalna - w kazdym znaczeniu tego slowa:
www.canadianheritage.gc.ca/special/olymp-paralymp2006/para_e.cfm
Ogladacie Turyn?
Elka
Obserwuj wątek
    • aneta05 Re: Turyn 2006 11.02.06, 04:05
      mnie to tez bardzo bierze i bede przyklejona do odbiornika telewizyjnego przez
      nastepne 2 tygodnie.

      Teraz ogladam otwarcie i oceniam stroje druzyn...Amerykanie wygladaja OK tylko
      kto im te beretki zaprojektowal??? Nawet Francuzi mieli zwykle czapki...
        • aneta05 Re: Turyn 2006 11.02.06, 06:00
          szczerze to polskie czapki tez mnie rozlozyly...

          a w trakcie marszu Polakow amerykanski komentator opowiadal o zalobie w kraju po
          smierci Jana Pawla II, ktory byl narciarzem...z calym szacunkiem dla Papieza,
          ale nie mozna bylo powiedziec czegos o polskich sportowcach? Rozumiem, ze nie
          mamy silnej i liczacej sie druzyny, ale cos tam na temat mozna bylo wydukac...
      • a.polonia Re: Turyn 2006 11.02.06, 11:35
        greentea2, my tez, to znaczy mamy, ale nie podlaczony jeszcze, juz z pol roku,
        hehe
        ale ja tak po cichutku sie przyznam, ze nie lubie ogladac sportu....
        --
        kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
          • marjanna1 Re: Turyn 2006 11.02.06, 11:46
            JA bede przyklejona do telewizora przez cala olimpiade. Uwielbiam olimpiady. Ta
            niewiadoma i wielkie zaskoczenie czasami jak wygrywa ktos po kim sie tego nikt
            nie spodziewal.
            --
            Homo sapiens non urinat in ventum
          • feelfine Re: Turyn 2006 11.02.06, 18:42
            greentea2 napisała:

            > Ja chcialam zobaczyc jazde figurowa na lodzie. Tak dawno tego nie ogladalam i m
            > i sie stesknilo.
            > Ogladam tez skoki narciarskie, ale nie wiem dlaczegosmile

            Greentea,
            Polecam strone :
            www.itvp.pl
            Transmituja naprawde mnostwo waznych rzeczy, nie tylko sportowych.
            Wiekoszosc programow mozna obejrzec po paru dniach od przekazu live.

            Pozdrawiam,

            Feelfine

            --
            ************************************************
            * www.page.home.pl/galeria/ *
            * Nasza - Ulo-Larsowa galeria rodzinna *
      • gherarddottir Re: Turyn 2006 11.02.06, 15:27
        Mnie olimpiady takze "biora". Tym bardziej, ze przez wiele lat biegalam w
        klubie sportowym PP. Uwielbiam wysilek fizyczny - i dlatego znowy musze zaczac
        cwiczyc... bo jak na razie totylko pilates u siebie w piwnicy PP
        Wiele lat marzylam, ze kiedys na miedzynarodowej olimpiadzie dobiegne pierwsza
        do mety, uslysze nasz hymn itd. Takie mialam marzenia jako nastolatka.Kontuzja
        kolana i sciegna jednak mi przerwala moje marzenia.
        Jednak gdzies tam w srodku one tkwia-dlatego zawsze ogladam biegi, skoki o
        tyczce, skoki w dal i bieg przez plotkismile))


        --
        Ględzę jak baba z wozu!!!
        • tamsin Re: Turyn 2006 11.02.06, 16:58
          moja ulubienica to Michelle Kwan, niestety chyba ja i tym razem zloto ominie,
          spodziewaja sie ze wycofa sie z kompetycji. Niestety miala powazna kontuzje i
          nawet dzisiaj nie mogla dokonczyc treningu. Na ostatniej olimpiadzie buczalam
          glosno razem z nia, na tej postaram sie nie obsmarkac.. wink
          • aneta05 Re: Turyn 2006 12.02.06, 17:08
            no i Kwan sie wycofala...bardzo mi jej zal bo na pewno wlozyla w przygotowania
            wiele godzin ciezkiej pracy. Zycie moze byc czasami brutalne!!!

            a u nas dzis przepiekna zima..snieg po kolona i dalej sypie
            • elagrubabela Re: Turyn 2006 12.02.06, 18:13
              A nasze dziewczyny wbily wczoraj Wlochom 16:0 !!!! Teraz graja z Rosjankami.
              Czy w Polsce tez juz istnieje damski hokej?
              Najfajniejsze naktycia glowy mieli chyba Mongolowie - ciekawe z jakiego to
              zwierza - ha ha ha. No i najbardziej wzruszajace byly marsze pojedynczych
              sportowcow z Kenii na przyklad, pare osob z Etiopii, pare z Bermudow. Bardzo
              podobaly mi sie ubranka Niemcow - takie wesole.
              Figure skating to ja tak srednio ogladam ale speed skating koniecznie - jak
              suna z rekami na plecach to taka w tym jakas moc, ze ach!
              Elka
                • elagrubabela Re: Turyn 2006 14.02.06, 16:37
                  Ogladaliscie wczoraj chinska pare Zhang+Zhang - figure skating? I Ona spadla na
                  kolano i na udo, potem walnela placami w bande. A potem wstala, podyszala z
                  bolu, pojezdzila chwile dla rozgrzewki i wygrali srebro. Cos po prostu
                  niesamowitego. Taka malutka Chineczka, nozki i raczki jak zapaleczki a taka
                  moc. I pewnie ambicja. I upor. No i sama juz nie wiem co. Mam tylko nadzieje,
                  ze nie zaplaci za to jakas dlugo-sie-ciagnaca kontuzja i ze bedzie dalej
                  jezdzic.
                  Elka
                  • ania_2000 Re: Turyn 2006 14.02.06, 17:07
                    Ela - ogladalam, i tez jestem pod wrazeniemsmile)
                    Nieprawdopodobne co sila woli moze zrobic - rozwalona noga, a ona skacze jak
                    frygasmile Wspaniale byly wczoraj te wystepy.

                    Wogole ten wczorajszy dzien byl pod znakiem upadkow - w zjazdach, na
                    bobslejach..okropny byl, a najgorszy jaki pokazywali, to pary lyzwiarskiej
                    rosyjskiej, tej co wygrala - pare lat temu. On ja podnosil, i sie potknal.
                    oh my god - jak ona strasznie wyrznela w lod glowa! brr...


                    • elagrubabela Re: Turyn 2006 14.02.06, 17:21
                      No i zobacz, Ania, jakie trzeba miec zaufanie do partnera zeby po czyms takim
                      znow dac mu sie podnosic, rzucac, krecic. Rosjanin to uklakl przed Nia po
                      wczorajszym wystepie i calowal Ja po rekach - ja Mu sie nie dziwie - zaufala Mu
                      jeszcze raz smile Ciekawe, czy takie zaufanie przeklada sie na jakas dozgonna
                      przyjazn. Przeciez nie wszystkie pary na lyzwach sa przy okazji parami w zyciu.
                      Elka
                      • ania_2000 Re: Turyn 2006 14.02.06, 17:30
                        Ona stwierdzila, ze nic z tego wypadku nie pamieta - bo stracila przytomnosc.
                        On dluzej "wychodzil" z tego psychicznie.. tez trzeba miec sile wewnterzna do
                        tego, zeby to przelamac.
                        Tez Elu widzialam jak on przed nia kleknal - jak rycerzsmile piekne to bylo.
                        Czekam teraz na tancesmile
      • goonia Re: Turyn 2006 14.02.06, 22:27
        Wzruszajace. albo ja taka glupia jestem, ze mi sie przy sporcie plakac chce.
        Chyta za serce, determinacja, duch walki.
        A dzisiaj kanadyjki nie zdobyly by medalu, jedna zgubila kijek i Norweski
        trener podal jej zapasowy. Nie musial. Piekny gest.
        • tamsin Re: Turyn 2006 14.02.06, 23:07
          u nas niestety sprawozdanie z olimpiady jest zupelnie nieobiektywne. jak
          jezdzila ta rosyjska para co zdobyla w koncu zloto, to pod koniec ich jazdy
          sprawozdawca zwraca uwage widzow aby koncentrowali sie nad "malymi pomylkami,
          ktore beda ich kosztowac ujemne punkty". Oczywiscie jak ta babka z pary
          amerykanskiej wyrznela na lodzie to sprawozdawca kazal sie koncentrowac widzom
          nad tym ze "usilowali zrobic bardzo trudny manewr, i za samo usilowanie powinni
          dostac punkty". Manipuluja tutaj widownia w zywe oczy!!
          • ania_2000 Re: Turyn 2006 14.02.06, 23:31
            ja tam sprawozdawcow nie winie - w koncu dopinguja swoich, tak jest wszedzie.
            dla mnie - jako absolutnego abnegatawink w sferze lyzwiarskiej - szczeka wisi mi
            za kazdym razem jak widze u KAZDEJ pary - obojetnie ruskiej czeskiej czy
            amerykanskiej - jakie oni ewolucje wykonuja, a szczegolnie, jak faceci laski
            rzucaja w powietrze, albo a w zasadzie w szczegolnosci - jezdza z nimi nad
            glowa.

            tez bym tak kiedys chcialasmile)
    • pulzara Re: Turyn 2006 15.02.06, 12:21
      Ja tez ogladam olimpiade, po raz pierwszy zreszta mam ja u siebie w domu. smile
      Podobnie jak na was zrobila na mnie wrazenie Chinka Zhang, ktora po tym jak
      upadla podniosla sie i zdobyla srebro. Kibicuje tez oczywiscie Wlochom, dzieki
      nim moge przezyc wiecej wzruszen, bo Polacy nie maja raczej szans medalowych.
      Poza tym w samym miescie jest fajna atmosfera. Punktem szczytowym kazdego dnia
      jest rozdanie medali na Medal Plaza czyli na piazza Castello w centrum Turynu,
      ktore konczy sie zawsze pokazem ogni sztucznych i koncertem jakiejs gwiazdy.
      Jutro bedzie Jamiroquai, pojutrze Anastasia. Koncerty mozna tez ogladac na
      telebimach na innych placach miasta. Jest wiele osob z roznych krajow, w
      pociagu poznalam Amwerykanina, ktory przylecial na olimpiade z Chicago.
      Niesamowite jak wiele osob uprawia ten rodzaj turystyki - nazwalabym ja
      igrzyskowa.

      --
      Es muss nicht immer Kaviar sein
    • goonia Re: Turyn 2006 15.02.06, 17:10
      W tym roku sprawozdania sa o wiele lepsze niz kiedys. Wiem przynajmniej kto
      zajal pierwsze 3 miejsca, a potem pozycje ktore zajeli kanadyjczycy. Kiedys to
      podali pierwsze miejsce i Kanada. I koniec. Na amerykanskich stacjach ogladalm
      olimpiade w Atlancie i klelam w zywe kamienie, bo nic nie bylo wiadomo. I wielu
      konkurencji nie pokazywali wogole, bo amerykanie nie startowali.wrrrrrr
      • tamsin Re: Turyn 2006 17.02.06, 02:38
        juz 22 panstwa zdobyly jakies medale, ciekawe czy Polska chociaz z jakims
        pojedzie do domu. czyzby sporty zimowe byly az na takim slabym poziomie w
        Polsce? co z goralami? nie ma chyba juz zadnego Gąsienicy, czy Gąsienicy-Corus
        w zjazdach slalomem....sad
        • aneta05 Re: Turyn 2006 17.02.06, 03:29
          No niestety jedyna nikla nadzieja w Malyszu (sobota) ale ja jednak nie mysle, ze
          wskoczy na podium.
          A Bachledy, Curusie i Gasienice to albo byznesy zakladaja albo trasy narciarskie
          w Zakopcu zamykaja a o trenowaniu zawodnikow to nawet nie snia.
      • tamsin Re: Turyn 2006 17.02.06, 22:12
        Naprawde malo sie inwestuje w sport w Polsce. Sama pamietam zawody w Nagano,
        akurat uwage tutejszych reporterow zwrocil Bachleda, bo dojezdzal na zawody
        autobusem, sam noszac sobie swoje narty. No wiec jak zjazde slalomem odwolali z
        powodu okropnej sniezycy, biedny Bachleda juz byl o piatej rano w autobusie
        jadac na te odwolane zawody. Wymordowany chyba tymi dojazdami, wczesnoporannym
        wstawaniem i dzwiganiem swojego wlasnego sprzetu, zaja chyba 5 miejsce, co
        wcale bylo wyczynem.
        • goonia Re: Turyn 2006 17.02.06, 22:55
          A oficjalow na Olimpiade pewnie wyslali ze 20, za zaslugi. Przeciez wygrana
          zawodnika, to efekt ciezkiej pracy trenerow, fizykoteraputow, psychologow.
          Calego sztabu ludzi. Tak przynajmniej jest na swiecie, w Polsce pewnie w
          kilku "faworyzowanych" dyscyplinach. Chociaz w Kanadzie, tez sporo zawodnikow
          przejmuje we wlasne rece kierunek i sposob treningu. Ostatnio w crossie wygral
          kanadyjczyk reprezentujac Australie, bo w Kanadzie nie chcieli mu pojsc na
          jakies tam ustepstwa.
          • elagrubabela Re: Turyn 2006 18.02.06, 00:36
            Sorry kolezanki Amerykanki ale o zloto w hokeju Wasze dziewczyny nie zawalcza -
            wiwat dla Szwedek!!! To jest najfajniesze w sporcie, nawet tym tak juz
            skomercjalizowanym, jak olimpijski - wciaz sa niespodzianki. I jakie fajne.
            Elka

            • tamsin Re: Turyn 2006 18.02.06, 23:10
              wlasnie ogladam damski "curling" i slowo daje, nie wiem co to za sport po
              polsku. Nawet nie jestem pewna czy to w ogole jest "sport". Czy kręgle
              (bowling) jest na letnich igrzyskach olimpijskich? bo jezeli ten curling jest
              to i powinni grac w kręgle.
              • ania_2000 Re: Turyn 2006 19.02.06, 01:10
                Alez wczoraj na damskim snowcrossie Lindsay dala ciala...Miala zloty medal w
                kieszeni i glupim popisem zmarnowala taka szanse.. Pewnie bedzie jej to sie
                snilo do konca zycia. Szkoda mi jej - taka sympatyczna - no nie wyobrazam sobie
                jak sie czuje. Ma srebro - ale w tej sytuacji..
              • jersey.girl Re: Turyn 2006 19.02.06, 05:31
                W curling gralam 5 lat temu w Szkocji, gdzie jest to niemalze sport narodowy, i
                wlasnie chodzi sie pograc w curling tak, jak inni chodza na kregle. Pamietam, ze
                zabawa byla przednia, chetnie bym jeszcze polatala z tymi szczoteczkami wink.

                Jedyne zawody z Torino jakie udalo mi sie obejrzec, to snowboard - half-pipe
                kobiet, nawet mi sie podobalo, chociaz mocno zdominowane przez Amerykanki. Co do
                przegranej amnerykanskich hokeistek, to moj kolega Kanadyjczyk stwierdzil, ze
                zle wyszlo, bo w finale Kanada-USA Kanadyjki musialyby naprawde grac, a tak to
                nic nie pokaza i latwo wygraja. Nie znam sie, wiec nie wiem, ile w tym prawdy wink.

                --
                "I don't understand why people still use calculators, if you can just write a
                program to do it for you..." <- moj profesor smile
                • elagrubabela Re: Turyn 2006 19.02.06, 19:57
                  jersey.girl napisał(a):

                  moj kolega Kanadyjczyk stwierdzil, ze
                  > zle wyszlo, bo w finale Kanada-USA Kanadyjki musialyby naprawde grac, a tak to
                  > nic nie pokaza i latwo wygraja. Nie znam sie, wiec nie wiem, ile w tym
                  prawdy ;
                  > ).
                  >

                  Kolega Kanadyjczyk powinien mocno ugryzc sie w jezor i nie zapeszczac wink
                  Zarozumialstwo sie msci, o czym przekonali sie faceci przegrywajac ze
                  Szwajcarami 2 do ZERA!!! Wstyd. Taki sam zreszta jak przegrana facetow w
                  curling z Wlochami - w calych Wloszech pewnie w curling gra nie wiecej niz
                  jakies 500 osob w curling, to mniej wiecej tyle ile na mniejszej wsi gdzies w
                  Manitobie - ha ha ha. Wstyd i hanba wink A szwedzka bramkarka w hokeja jest ponoc
                  najlepsza na swiecie wiec ja mam nadzieje, ze nasze panie potraktuja gre BARDZO
                  POWAZNIE i wygraja zloto jak nalezy. Ale to tylko tak po cichutku zeby nie
                  peszyc - ha ha ha. Elka
    • asica74 Re: Turyn 2006 19.02.06, 13:36
      ogladalam sobie short track speed skating - wszytsko slicznie i pieuknie,
      ale... nie moglam sie powstrzymac, by sie nie usmiechnac gdzies pod nosem,
      slyszac imiona Koreanskich zawodnikow: Yang Yang...
      Asic niepoprawny politcznie
      --
      Witaj Aniołku! + Male Ciche
      • tamsin Re: Turyn 2006 19.02.06, 15:12
        Koreanczycy zaprzysiegli zemste naszemu Apolo Ohno, za popchniecie (podobno) na
        ostatniej olimpiadzie. Dostawal nawet grozby usmiercenia i musial jezdzic z
        ochraniarzem do Korei, bo tak jest tam znienawidzony. Tak mnie ogolnie to
        zastanawia stan umyslowy Koreanczykow...A wczoraj Sani Davis ustanowil rekord,
        zdobyl zloto jako pierwszy czarny zawodnik na olimpiadzie zimowej smile
        • moni-bel Re: Turyn 2006 19.02.06, 22:11
          A u nas w tej beznadziejnej belgijskiej tv igrzysk nie pokazuja, jakby ich
          wogole nie bylo.Na szczescie mamy dostep do tv z holandi lub bbc,bo inaczej
          tragedia.Taki to jest kraj w ktorym oprocz pilki noznej i kolarstwa nic nie ma
          • elagrubabela Re: Turyn 2006 20.02.06, 23:58
            Mamy zloto - kanadyjskie kobiety wygraly w hokeja ze Szwecja 4:1. Coz za
            wspanialy mecz i jakie piekne zwyciestwo. Poryczalalysmy sie razem z Nimi - ja,
            moja pani Ewa i jeszcze dwie sasiadki, ktore przyszly z nami poogladac.
            Najsmieszniejsze to to, ze my z pania Ewa jestesmy z Polski, jedna sasiadka - z
            Japonii i jedna z Afryki Poludniowej a jak poszedl w gore lisc klonowy i zagrali
            "O Canada" tosmy wszystkie siegnely po Kleenex - ha ha ha. Elka
              • tamsin Re: Turyn 2006 21.02.06, 00:10
                ogladalam zjazde bobslejem - wersja damska, skora mi zcierpla jak zobaczylam
                holenderki zjedzajace w dol na glowie, ale dzieki temu przewroceniu sie zajely
                byly siodme, ale chyba je zdyskwalifikowali sad
                • aneta05 Re: Turyn 2006 21.02.06, 02:04
                  tamsin napisała:

                  > ogladalam zjazde bobslejem - wersja damska, skora mi zcierpla jak zobaczylam
                  > holenderki zjedzajace w dol na glowie, ale dzieki temu przewroceniu sie zajely
                  > byly siodme, ale chyba je zdyskwalifikowali sad


                  ja tez to widzialam, wygladalao strasznie
                  • goonia Re: Turyn 2006 21.02.06, 18:58
                    A ja sie zastanawiam czy po tej Olimpiadzie nie wycofaja kobiecego hokeja. Nie
                    dosc, ze 5 druzyn startuje w turnieju, to Kanada nie ma przeciwnika godnego
                    sobie. Amerykanki trenuja tutaj i tyle umieja co sie od naszych naucza. Dobrze
                    chociaz, ze Szwedki o zloto graly. Ale co to za frajda jak wiadomo kto wygra??
                    Ciekawa jestem jaka ogladalnosc ma curling, bo cala Olimpiada podobno b.mala.
                    Stacje telewizyjne chca dawac za darmo czas antenowy dla reklamodawcow!!!!!!!!
                    • tamsin Re: Turyn 2006 21.02.06, 19:28
                      ogladalnosc curling pewnie jest podobna do ogladalnosci mistrzostw gry w
                      kregle, chociaz zastanawiajac sie dluzej, to co mi mignelo z olimpiadii to
                      wygladalo ze w curling graja mlode, ladne dziewczyny, a w osoba grajaca w
                      kregle jakos kojarzy mi sie z zapoconym, wylysialym zle ubrany facetem, ale to
                      chyba wszystko przez ten film "Kingping". A swoja droga chyba juz zamkneli
                      dodawanie sportow do olimpiad, a mogliby zrezygnowac ze skakania do gory nogami
                      na nartach.
                      • elagrubabela Re: Turyn 2006 21.02.06, 19:37
                        Ja tam nie wiem jak gdzie indziej, ale wokol mnie to cale szkockie community
                        oglada curling z zapartymi tchami. I nawet sie czasem kloca - smiechu warte.
                        Mnie sie curling podoba do ogladania, Szkot gra namietnie ale ja tego za
                        taki "prawdziwy" sport nie uwazam - plasuje to na tej samej polce, co golf,
                        brydz sportowy, szachy itp. Ale Szkotowi nie mowie, co mysle na ten temat -
                        musialabym wysluchac po raz kolejny historii curlingu, potem historii golfa i w
                        ogole tego, ze wszystko, co najlepsze na swiecie (procz mnie) pochodzi ze
                        Szkocji - taki wyklad zakochana kobieta moze zaliczyc raz w zyciu, potem juz
                        wie jak unikac. Elka
                        • asia.sthm Re: Turyn 2006 23.02.06, 20:52
                          Tralalala!! Mamy Zloto w curling !!
                          Wcale nie glupi to sport !
                          Ela wysluchaj jeszcze raz historii curlingu i sie podziel . Ja to powinnam
                          wiedziec teraz kiedy mamy zloto smile)
                          --
                          po prostu, prosto z mostu....
                          • tamsin Re: Turyn 2006 23.02.06, 20:56
                            jezeli historia tego curling jest tak samo ciekawa jak curling, to proponuje
                            nie dzielic sie smile) ale moze jak sie blizej przyglagladnac temu culingowi to
                            wiecej widac, choc obawiam sie ze nie!
                              • ania_2000 Re: Turyn 2006 23.02.06, 21:24
                                Widzialam jak wczoraj Anja po GULD jechalasmilei potem na brzuchu sie cieszylasmile
                                zrobili o niej nawet krotki program w tv i pokazywali jej miasteczko. Podobno
                                jakies slawne. no gratulacje szwedki - za curling tez.
                                sport w sam raz dla nas - zabawy z miotlamiwink)

                                a teraz prosze trzymac kciuki za Mishe Cohen - sliczne dziewczatko. Nie wiem,
                                czy ona juz jechala czy nie - ale mam nadzieje ze wytanczy zloto!
                                  • tamsin Re: Turyn 2006 24.02.06, 02:50
                                    ja skacze pomiedzy lyzwami, skokami do gory nogami na nartach a American Idol,
                                    wlasnie wylali spiewaczke operowa z kompetycji. Mysle ze lyzwy dadza jak idol
                                    sie skonczy, zeby ameryka mogla sie skoncentrowac. Irina jest ostatnia, mam
                                    nadzieje ze nie o polnocy bo ja jutro musze wstac rano!!
                                    • jersey.girl Re: Turyn 2006 24.02.06, 04:11
                                      Elu, dobrze, ze kolega w koncu nie zapeszyl tego hokeja smile.

                                      Lyzwiarek nie ogladalam, bo przyznam sie, ze po cichutko liczylam na Michelle
                                      Kwan , ktora niestety musiala sie wycofac. Zawsze bylo moja ulubionica - istne
                                      uosobienie elegancji i gracji.
                                      --
                                      "I'm a specialist in hope and I'm registered to vote"
                                      • conejito13 lyzwiarstwo figurowe 24.02.06, 10:58
                                        uwielbiam! jako b. mala dziewczynka jezdzilam na lyzwach w PKiN, ale potem...
                                        chyba mi sie znudzilo, a moze nie widzieli we mnie przyszlej Witt i sie
                                        przenioslam do Gawedysmile
                                        jak tylko mialam mozliwosc w te igrzyska, to zerkalam. wczoraj wlasnie byl
                                        final kobiet i przyznam szczerze, ze japonka miala duzego farta a rosjance
                                        zwyczajnie 'ukradli' medal. nalezal jej sie. i choc w wystepie miala jeden
                                        upadek, to serio, jechala lepiej od japonki. eh... sport to... czasami
                                        niesprawiedliwoscsmile
                                        • ulkaa Re: lyzwiarstwo figurowe 24.02.06, 13:06
                                          Hej, kochani smile Mamy pierwszy i pewnie ostatni medal dla Polski !
                                          Justyna Kowalczyk wywalczyla dzisiaj brąz w biegu na 30 km.
                                          Chwała jej za to, troszke podniosla nastroje, niezbyt ciekawe w swiecie sportu.
                                            • tamsin Re: lyzwiarstwo figurowe 24.02.06, 15:28
                                              No i juz po lyzwach i ani Sasha ani Irina nie dostaly zlota. Gdzie dwoch sie
                                              kloci tam trzeci korzysta. Obydwie tak slicznie wyrznely na lodzie, ze nie wiem
                                              czy na poldupkach bede mogly siedziec, czy tak jak Asia.shtm caly dzien na
                                              stojaco spedza dzien w pracy wink
                                              • aneta05 Re: lyzwiarstwo figurowe 24.02.06, 16:04
                                                tamsin napisała:

                                                > No i juz po lyzwach i ani Sasha ani Irina nie dostaly zlota. Gdzie dwoch sie
                                                > kloci tam trzeci korzysta. Obydwie tak slicznie wyrznely na lodzie, ze nie
                                                wiem
                                                >
                                                > czy na poldupkach bede mogly siedziec, czy tak jak Asia.shtm caly dzien na
                                                > stojaco spedza dzien w pracy wink

                                                Ale Sasha i tak ladnie pojechala...
                                                • elagrubabela Curling 24.02.06, 16:51
                                                  Tu sa dwie strony, po polsku i po angielsku z krotka historia sportu:
                                                  pl.wikipedia.org/wiki/Curling
                                                  www.vancouver2010.com/en/WinterGames/WinterGamesSports/CU
                                                  Zwroccie uwage na roznice w wadze podawana przez oba zrodla - ha ha ha.
                                                  Ciekawostka jest tez, ze curling meski byl dyscyplina na I Olimpiadzie a potem
                                                  wrocil dopiero w Nagano. Wlasnie ostatnio Komitet Olimpijski uznal oficjalnie
                                                  medale z Chamonix.
                                                  Dzis Kanadyjczycy graja o zloto, szkoly na Newfoundland - prowincji, z ktorej
                                                  pochodzi Brad Gushue - sa zamkniete zeby dzieci i mlodziez mogli ogladac mecz smile
                                                  Go Canada, go!
                                                  Elka
                                                  • asia.sthm Re: Curling 24.02.06, 22:16
                                                    Ela, dzieki Szkotom i tobie jestem wyedukowana.
                                                    Jeszcze troche postudiuje i bede korba. Pamietacie KOrba?
                                                    Wlasnie mi sie przypomnialo smile))

                                                    --
                                                    po prostu, prosto z mostu....
                                                • ania_2000 Re: lyzwiarstwo figurowe 24.02.06, 16:56
                                                  sasha jest pelna wdzieku i taka sliczna jak laleczka - i taka sympatyczna.
                                                  szkoda ze wyrznela. byc moze Irina lepiej skacze, ale wydaje mi sie, ze w
                                                  jezdzie figurowej skakanie to nie wszystko - liczy sie wlasnie wyglad, wdziek,
                                                  urok - cala aranzacja - a nie tylko atletyzm
                                                  japonka jakas taka dretwa jak kolek.

                                                  kurde, ale ze mnie straszny sedziasmile))

                                                  to mowicie, ze i w koncu Polacy doczekali sie medalu?
                                                  gratulacjesmile!
                                                  • elagrubabela Curling raz jeszcze :) 24.02.06, 20:43
                                                    Kanadyjscy panowie z przeuroczym Brad Gushue wygrali wlasnie zloto z Finami.
                                                    Piekny mecz zakonczony 10:4. Hurra.
                                                    Ania, ja figury na lyzwach ogladam umiarkowanie ale moje odczucia sa zupelnie
                                                    przeciwne do Twoich - ha ha ha. Sasha jest dla mnie zbyt sportowa i w ogole bez
                                                    wdzieku - zaczynajac od twarzy wiejskiej pieknosci ale to nie Jej wina a
                                                    konczac na calym ciele typowej atletycznej Amerykanki. Slutskaja jest mocna
                                                    baba ale ma ten wdziek Slowianki, to cos w ruchach - delikatnosc reki. Japonka
                                                    wedlug mnie byla faktycznie najlepsza - subtelna i delikatna, bez umiesnionych
                                                    ud i plynaca po lodzie jak prawdziwa Turandot, do ktorej tanczyla. Tak mowiac
                                                    szczerze, to ja w ogole nie lubie Amerykanek na lodzie - ta mlodsza siostra
                                                    ktorejs tam poprzedniej medalistki byla okropna - przypominala mi kanadyjskiego
                                                    Elvisa Stojko sprzed lat. Do Michelle Kwan tez sie nigdy nie przekonalam wiec i
                                                    nie zal mi, ze nie tanczyla tym razem. To wlasnie Amerykanki sa takie "skoczne"
                                                    w moim odczuciu.
                                                    Ale to wszystko niewazne - ha ha ha - wygralismy zloto w curling i z tego
                                                    nalezy sie cieszyc. Elka
                                                  • ania_2000 Re: Curling raz jeszcze :) 24.02.06, 20:57
                                                    Elasmile alez teraz przywalilas Sashieee?smileno patrz, a mi sie ogroemnie podobala,
                                                    tak samo zreszta jak ta Tabith? co to w parach jezdzila z tym latynoskim typem.
                                                    hahaha - wiejska pieknoscsmile) no to mam gust, dobrze z nie wybieram na konkurs
                                                    pieknoscismile
                                                    ta mlodsza siostra - to wypisz wymaluj identyczna jak aktorka ktora grala
                                                    w "american pie"
                                                  • mon101 Re: Curling raz jeszcze :) 24.02.06, 22:22
                                                    Ja probowalam raz, w Sveg. Bylo bardzo slisko, ale bardzo fajnie. Niestety nie
                                                    odnioslam zadnych sukcesow, kamien albo z impetem wpadal w przeciwlegla
                                                    sciane,albo zatrzymywal sie w polowie. Najlepiej mi sie jednak zamiatalo...
                                                    --
                                                    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
                                                  • mon101 Re: Curling raz jeszcze :) 24.02.06, 22:31
                                                    tamsin napisała:

                                                    > czy po wytrwalym trenowaniu tego curlingu, poprawia sie czas w sprzataniu
                                                    > mieszkania?

                                                    No nie wiadomo, czy to kura pierwsza , czy jajowink
                                                    --
                                                    Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
                                                  • asia.sthm Re: Curling raz jeszcze :) 24.02.06, 22:42
                                                    tamsin napisała:
                                                    > czy po wytrwalym trenowaniu tego curlingu, poprawia sie czas w sprzataniu
                                                    > mieszkania?
                                                    Nie wiem, wlasnie chetnie bym wyprobowala...tylko ze MOn mi sie miga od
                                                    instruktazu, a z tego co sama wykombinowalam,to powinno sie oplacac smile

                                                    --
                                                    po prostu, prosto z mostu....
                                                  • elagrubabela Re: Curling raz jeszcze :) 24.02.06, 22:34
                                                    ania_2000 napisała:

                                                    > Elasmile alez teraz przywalilas Sashieee?smileno patrz, a mi sie ogroemnie podobala,
                                                    > tak samo zreszta jak ta Tabith? co to w parach jezdzila z tym latynoskim typem.
                                                    > hahaha - wiejska pieknoscsmile) no to mam gust, dobrze z nie wybieram na konkurs
                                                    > pieknoscismile
                                                    > ta mlodsza siostra - to wypisz wymaluj identyczna jak aktorka ktora grala
                                                    > w "american pie"

                                                    Ania to ja Cie strasznie przepraszam. Jak Sasha Ci sie tak podoba to ja sie
                                                    zamykam i w ogole milcze jak mogila. Co to zreszta gadac - mloda dziewuszka jest
                                                    to jak kazda mloda - sliczna, prawda? Ha ha ha. Zreszta duzo Ich bylo slicznych,
                                                    mlodych na Olimpiadzie - tak przyjemnie patrzec jak sie ciesza albo placza ze
                                                    wzruszenia. Nasz Brad Gushue jak wygral ten zloty medal w curling to dzwonil do
                                                    mamy na Newfoundland i zaraz po rozmowie zlapal Go reporter - a ten chlopak sie
                                                    po prostu rozplakal. Potem mowil, ze wygral zloto, rozmawial z mama - tyle
                                                    szczescia - urocze smile Dorosly facet - ha ha ha. Elka
                                                  • cuciolo Re: lyzwiarstwo figurowe 24.02.06, 22:28
                                                    Ogladalam solistki, Sasha urocza ale zaliczyla 2 upadki i to przy kombinacjach
                                                    wiec nie mala szansy na medal, za to ta Japonka co zajela I miejsce prima
                                                    klasa. Wysoka, przesliczna, jechala niczym lecacy labedz. Mi sie strasznie
                                                    spodobala, przy niej ta Rosjanka byla niczym kawalek drewna
                                                  • tamsin Re: lyzwiarstwo figurowe 24.02.06, 22:32
                                                    w/g mnie ta rosjanka to taka wiejska pieknosc - rumiane, pyzate policzki, nogi
                                                    i uda wymiesnione tak bardzo, ze moglaby spokojenie orzechy laskowe nimi lupac.
                                                    poruszala sie jak przy zbieraniu snopkow za kombajnem.
                                                  • elagrubabela Re: lyzwiarstwo figurowe 24.02.06, 22:38
                                                    tamsin napisała:

                                                    > w/g mnie ta rosjanka to taka wiejska pieknosc - rumiane, pyzate policzki, nogi
                                                    > i uda wymiesnione tak bardzo, ze moglaby spokojenie orzechy laskowe nimi lupac.
                                                    >
                                                    > poruszala sie jak przy zbieraniu snopkow za kombajnem.

                                                    I pomyslec, ze jeszcze kilka miesiecy temu nie mogla chodzic. Ona ma jakas
                                                    rzadka wade serca i dlatego np. ktorychs spins Jej nie wolno nawet probowac, bo
                                                    cos sie wtedy za bardzo naciaga, krew nie doplywa i kanal. Moze ja Ja ogladam
                                                    przez pryzmat tej Jej choroby? Dla mnie Ona byla tak pelna szczescia, ze w ogole
                                                    jezdzi - szczegolnie w krotkim programie - jak wyjechala to ta radosc wyraznie
                                                    Ja uskrzydlala. Tak mi sie zdawalo. Elka
                                                  • ania_2000 Re: lyzwiarstwo figurowe 24.02.06, 22:52
                                                    ona ma chorobe zyl - powoduje to ze nogi jej puchna. lekarze zabronili jej
                                                    jezdzic - ale jak widzimy nic sobie z zalecen lekarzy nie zrobilasmile
                                                    jej matka ma ciezka chorobe nerek - i ona tym jezdzeniem zarabia na jej
                                                    utrzymanie i leczenie... - dobre z niej dziecko.

                                                    co nie zmienia faktu, ze ma rumiane i pyzate policzki, a nogi moga sluzyc do
                                                    lupania orzechowsmile))
                                                    ech tamsin - jak nas kiedys pierun z nieba strzeli to bedziemy wiedzialy za
                                                    cosmile))
                                                  • elagrubabela Polskie medale 25.02.06, 17:29
                                                    Polacy maja dwa medale! Swietnie - cieszymy sie, prawda? Moze to zainspiruje
                                                    polska mlodziez i w 2010 bedzie wiecej polskich medali w Vancouver.
                                                    Z ciekawostek - na 20 kanadyjskich medali (w tym momencie) 16 zdobyly kobiety.
                                                    Girl power, eh - ha ha ha. Elka
        • tamsin Re: Turyn 2006 27.02.06, 03:15
          wlasnie ogladam pochod koncowy, dwie polskie medalistki niesione na ramionach.
          bardzo wesolo wyglada polska druzyna, i dobrze ze z pustymi rekami nie wracaja.
          • ania_2000 Re: Turyn 2006 27.02.06, 03:51
            ja zakonczenie zaraz bede ogladac, bo u mnie jeszcze olimpiada sie nie
            skonczylasmile
            tamsin jakie DWIE medalistki?? to byly dwie laski? ja myslalam ze sikora to
            facetwink ale ok - sikora to babasmile) jakby byl facet to bylby sikor.
            • aneta05 Re: Turyn 2006 27.02.06, 04:29
              ania_2000 napisała:

              > ja zakonczenie zaraz bede ogladac, bo u mnie jeszcze olimpiada sie nie
              > skonczylasmile
              > tamsin jakie DWIE medalistki?? to byly dwie laski? ja myslalam ze sikora to
              > facetwink ale ok - sikora to babasmile) jakby byl facet to bylby sikor.

              to nie byly zadne medalistki..jedna to Zagorska (zdaje sie, ze 9 miejsce) a
              drugiej nie rozpoznalam. Jednak ta dziewczyna co zdobyla medal wczoraj byla z
              wielkim hukiem witana w Polsce, wiec jesli sie nie teleportowala to nie ma sily
              zeby uczestniczyla w zakonczeniu igrzysk.
              Medale dla PL zdobyl Sikora i Justyna Kowalczyk.
              A swoja droga pokazali ekipe PL i zdziwiona jestem, ze az tylu ich zostalao do
              zakonczenia, myslalam ze wszyscy szybko wrocili do domu a tu prosze...niektorzy
              zostali sie bawic...
              • frankie36 Re: Turyn 2006 27.02.06, 05:48
                A ja sie rozplakalam na zakonczeniu,jak przekazano flage olimpijska
                prezydentowi Vancouver,ktory na wozku ,pomachal jak trzeba. Specjalnie
                zmontowali mu przystawke na flage zeby mogl pomachac (prezydent jest
                sparalizowany po wypadku narciarskim),cwiczyl te manewry na pustym parkingu
                samochodowym ,po nocach ,zeby wyszlo tak jak trzeba.A jakas taka dumna
                jestem,ze tu mieszkam.
                --
                Walk on a rainbow trail;walk on a trail of song,
                and all about you will be beauty.
                There is a way out of every dark mist,
                • ania_2000 Re: Turyn 2006 27.02.06, 07:22
                  Frankiesmile
                  Mi tez sie ogromnie podobalo zakonczenie. Rzeczywiscie, wzruszajacy moment z
                  waszym prezydentem! (myslalam ze to major Vancouver) - swietny facet z niego -
                  podobno skomentowal to tak: Kanada wyslala najgorszego narciarza na
                  Olimpiade...smile Piekny moment - i gratulacje dla Kanady - Vancuouver jest tak
                  pieknym miastem, ze wszyscy beda zachwycenismile
                  • tamsin Re: Turyn 2006 27.02.06, 16:17
                    no zmylili mnie z noszeniem tych babek sad przyznam sie ze nie za bardzo
                    wiedzialam, kto i za co zdobyl te medale, wiec oczywiscie myslalam ze to
                    oczywiscie kobiety uratowaly honor smile))) Ehh, nastepna olimpiade obiecuje
                    uwazniej ogladac, a na sto procent bede sledzila lepiej mistrzostwa pilki
                    noznej!
                      • elagrubabela Re: Turyn 2006 27.02.06, 16:42
                        Ania - masz oczywiscie racje - pan Sullivan jest mayorem czyli po polsku
                        burmistrzem miasta Vancouver. Prezydenta wciaz nie posiadamy i nie bedziemy az
                        do czasu zdetronizowania krolowej, na co chyba jeszcze sie nie zanosi - ha ha
                        ha. Chyba ze Frankie ma jakies zakusy i plany w tej sprawie to mozna by
                        podyskutowac nad obaleniem Elzbiety II. Jaka to by byla sensacyjna wiadomosc
                        obiegajaca cala prase - FK konspirujace celem obalenia glowy Kanady! Elka
                        • frankie36 Re: Turyn 2006 27.02.06, 16:52
                          A po prostu niezrecznie przetlumaczylam na polski,oczywiscie mayor.
                          --
                          Walk on a rainbow trail;walk on a trail of song,
                          and all about you will be beauty.
                          There is a way out of every dark mist,
                          • elagrubabela Re: Turyn 2006 10.03.06, 16:15
                            Dzisiaj (11 marca) zaczynaja sie paralympics - Sylwek "obiecal" duzo polskich
                            medali - trzymam kciuki i czekam na relacje smile
                            Kanada ma tylko 35 sportowcow na zimowych paralympics wiec na zbyt wiele liczyc
                            nie mozna ale i tak mam nadzieje, ze panowie w hokeja zajda wyzej niz "Team
                            Canada".
                            Elka
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka