Matko jedyna, przy takich perspektywach zamierzam zebrac sliwki nasze i
sasiadki tez, ona niepijaca, bo ma 80 i ostatnio jej lekarz powiedzial, ze
powinna dbac o siebie... W ogole pozbieram wszystko, co uroslo! I zaleje!!!
Dobrze, ze kolejna robote dostalam, moze nastarcze na spirytus

I stanowczo
zamierzam dotrwac tu do najblizszej wiosny, bo w tym roku zielone wloskie
wypatrzylam, jak juz nie byly zielone. Moze Ci probke czegos wyslac do oceny?