Czerwony,ładny kolorek.
Nie filtrowałam za bardzo,więc osad z truskawek został.
Jak dla mnie,nieco za dużo alkoholu.
Więcej truskawek,nieco więcej cukru i pół litra wódki wystarczy.No,może 0,75l.
Może nieco spirytusu ale napewno nie pół litra,jak w przepisie.
Ale przyjemnie cieplutko robi się w gardle.
Może to będzie lepsza propozycja na długie,zimne wieczory zimą.
Tak na rozgrzewkę bo na upalne dni to raczej się nie nadaje.
SKåL
--
Nigdy nie jest tak zle aby nie moglo byc gorzej

)