To ja sie pochwale ze jest mnie juz 17 kilogramow mniej niz przed
rokiem i mam nadzieje schudnac jeszcze jakies 4-5.Tylko te ostatnie
cos ciezko schodza.
Zaczynam dzien od sniadania,potem co 2-3 godziny jem cos malego , na
obiad wszystko to samo co rodzina tyle ze mniej , bo mi sie zoladek
skurczyl
Ale wielbicielka czekolady jestem nadal i od czasu do czasu przy
kawie pozwalam sobiena kawaleczek.
Trzymam kciuki za szybkie zrzucenie kilogramow i mniejsza ochote na
czekolade
Moni z krainy czekolady
--
www.katewinsletfan.com