Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polonia   Kobieca Polonia   odchudzanie dla kobiet: dlugie, a...

odchudzanie dla kobiet: dlugie, ale ale warto

Autor: kociaszek 14.03.08, 03:00
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
smoczek sfd pisze tak:
CEL DIETY
Pierwszą i zdecydowanie najważniejszą sprawą jest ustalenie celu,
jaki z pomocą diety chciałybyśmy osiągnąć. Jeżeli okazuje się, że
chciałybyśmy pozbyć się jedynie kilku centymetrów np. w pasie, nie
chudnąc przy tym w innych rejonach ciała, to dieta odchudzająca nie
jest żadnym wyjściem. W takim wypadku, lepiej przerwać lekturę w tym
miejscu i udać się do działu "trening", lub "fitness" gdzie łatwo
dowiedzieć się czegoś na temat ćwiczeń na wybrane partie ciała.
Kobiece ciało ma to do siebie, że nawet zaklinane i bardzo ładnie
proszone nie będzie chudnąć tam, gdzie my tego sobie zażyczymy, ale
najprawdopodobniej w pewnych "strategicznych" miejscach. Każda z nas
ma te łatwo chudnące obszary gdzie indziej, jednak niewiele jest
kobiet, które chciałyby schudnąć właśnie tam. Najczęściej szybko
chudną górne partie ciała(ręce, BIUST, u niektórych osób talia, na
wierzch wychodzą żebra), a nienawistny tłuszczyk na biodrach, udach,
pupie opiera się do ostatniej chwili. Naturalną budowę sylwetki
można udoskonalić jedynie dzięki wytrwałym ćwiczeniom, wspomaganym
różnymi kobiecymi sztuczkami (typu balsamy, masaże itp., ale o tym
to już każda z nas dobrze wie). Nie pomogą magiczne bransoletki i
inne cuda-wianki. I na koniec-zanim dojdziemy do wniosku, ze czas
się odchudzać spytajmy kilka ZAUFANYCH osób o ich opinię na temat
naszego wyglądu, bo nie zawsze to jak siebie widzimy zgodne jest z
prawdą, a stąd o krok od wpadnięcia w kłopoty związane z
zaburzeniami odżywiania.

ZAŁÓŻMY JEDNAK...
...że faktycznie mamy te kilka kilogramów za dużo. Co dalej?
Ustalamy ile chciałybyśmy zrzucić. Pięć? Dziesięć? A może i
dwadzieścia? Niezależnie od liczby na zrzucenie jednego kilograma
przeznaczyć należy co najmniej (!) tydzień. Szybsze tempo chudnięcia
przysporzy nam tylko kłopotów w postaci większego ryzyka efektu
jojo, problemów z cerą, złym humorem , samopoczuciem, ciągłym
uczuciem zimna, zwolnieniem przemiany materii, a więc i
spowolnieniem procesu chudnięcia( a być może całkowitym jego
zahamowaniu, ze względu na przestawienie się organizmu na tryb
głodowy, w którym nasze ciało stara się oszczędzić każdą kalorię i
nie dopuścić do zużywania rezerw energetycznych, a więc tłuszczyku).
Inne problemy jakie pojawiają się przy drakońskich, błyskawicznych
dietach to ubytek beztłuszczowej masy ciała, różnego rodzaju
awitaminozy, problemy z koncentracją, utrata jędrności skóry... To
tylko niektóre z nich. Kilogram lub mniej na tydzień to zdrowe
optimum. Nastawiamy się więc na zmianę nawyków żywieniowych na
dłuższy okres, a część z nabytych w czasie diety przyzwyczajeń
dobrze byłoby zachować na całe życie. W końcu dieta redukcyjna
nie ma być szybką drogą do krótkiego sukcesu, ale nauką zasad
zdrowego
żywienia na przyszłość. Tylko tak można zachować nową, szczupłą
sylwetkę na długo.

JAK JEŚĆ
Kilka podstawowych zasad, jakie będą nas obowiązywały w trakcie
odchudzania:

0. Konsekwencja, cierpliwość i wytrwałość-bez tego ani rusz.
1. Jemy 5-6 posiłków dziennie.
2. Im wcześniej tym więcej im później tym mniej
3. Zasada brzmiąca nieco podobnie do poprzedniej- Im wcześniej tym
więcej węglowodanów (złożonych, bo o prostych staramy się ich
unikać), im później tym mniej węglowodanów, a więcej białka.
4. Warto to zaznaczyć osobno-Unikamy węglowodanów prostych, a więc
wszelkiej maści słodyczy, DUŻEJ ilości owoców i miodu(zawierających
fruktozę), a także dwucukrów, a więc sacharozy(właśnie słodycze,
czasami dosładzane soki owocowe, płatki sniadaniowe itp.) i laktozy
zawartej w produktach mlecznych(tu jednak spokojnie można rano wciąć
sporą porcję produktów mlecznych, aby zapewnić organizmowi wapń i
witaminy D, B12 itp.)
5. Staramy się jeść jak najwięcej ciepłych rzeczy (obowiązkowo
ciepły obiad) i pić ciepłych napojów bezkalorycznych . Ciepłe
posiłki sycą na dużo dłużej.
6. Dbamy o odpowiednią ilość błonnika w diecie, który pozwala dłużej
czuć się sytym, a także działa jak miotełka na układ pokarmowy. Jemy
więc dużo warzyw i pełnoziarnistych produktów zbożowych.
7. Pijemy dużo wody, przede wszystkim niegazowanej, mineralnej,
średnio, lub nisko mineralizowanej, herbaty, naparów ziołowych. To
pomaga organizmowi oczyścić się z toksyn, których produkuje
szczególnie dużo w trakcie odchudzania. Picie dużych ilości wody
pozwala też osłabić nieco uczucie głodu, co w początkowej fazie
diety może mieć kluczowe znaczenie.
8. Ograniczamy spożycie soli, która może być przyczyną opuchlizny, a
tym samym fałszować wyniki diety. Poza tym warto dać odpocząć
nerkom. Soli i tak jest wystarczająco dużo w naszym jadłospisie bez
dodatkowego dosalania potraw.
9. Mocno zmniejszamy spożycie tłuszczy nasyconych, a zamieniamy je
na cenne tłuszcze nienasycone, a więc głównie roślinne( oliwa z
oliwek, olej z pestek winogron, wszelkiego rodzaju pestki, orzechy
dostarczające także dużo witaminy E) i rybie, które są źródłem m.
in. tzw. kwasów omega 3, bardzo cenionych w profilaktyce chorób
układu krążenia. W żadnym wypadku nie należy zupełnie unikać
tłuszczy, są one niezbędne i dla zdrowia i dla urody(szczególnie,
jeśli chodzi o cerę).
10. Unikamy smażenia-to najgorszy sposób przyrządzania potraw.
zapominamy o panierkach, które ciągną tłuszcz jak gąbka, a potrawy
przyrządzamy piekąc, dusząc, gotując tradycyjnie i na parze. Jeśli
już decydujemy się na smażenie to na teflonie i przy użyciu
minimalnej ilości zdrowego tłuszczu.
11. Ostatni posiłek ok. 18.00
12. Nigdy nie jemy w biegu, ale powoli. Na posiłek trzeba czasu i
spokoju. Mózg dowiaduje się o sytości dopiero po pewnym czasie od
zaspokojenia głodu. Warto więc zastanowić się nad każdym kęsem.
13. Jemy na małych talerzykach-taki trik działa na sporo osób. Na
małych talerzykach jedzenia wydaje się być więcej.
14. Nie ważymy się codziennie, to może stać się tylko przyczyną
frustracji, gdyż waga kobiety naturalnie waha się nawet o 2
kilogramy na dobę, zwłaszcza przed okresem i bynajmniej nie wiąże
się to z przytyciem, ale z zatrzymaniem wody w organizmie. Lepiej w
ogóle schować wagę w kąt, lub ważyć się co tydzień, a raczej
zdecydować się na mierzenie efektów centymetrem i tzw. "testem
ubraniowym"- przymierzając po prostu co jakiś czas nierozciągliwy
ciuch, który pokaże nam czy schudłyśmy, czy nie. To zdecydowanie
bardziej obiektywna metoda.

PRZEJDŹMY DO KONKRETÓW
Jak ma wyglądać dzień odchudzającej się osoby jeśli chodzi o rozkład
i kaloryczność posiłków. Moja propozycja to nieco zmodyfikowana
dieta 1200-1500 kcal. Dlaczego właśnie tyle? Zakładam, że osobą
czytająca ten tekst jest aktywna fizycznie(np. trzy razy w tygodniu
uprawia jakiś sport, chodzi na zajęcia aerobiku lub robi cokolwiek
innego, choćby ma pracę wymagającą ciągłego ruchu). Jeśli tak nie
jest i naszym ulubionym sportem jest klikanie myszką, czy guzikami
pilota, od proponowanej przeze mnie diety należy odjąć 200-500 kcal,
ale lepiej byłoby po prostu jakąś aktywność fizyczna podjąć. Rola
ruchu w procesie odchudzania nie może być bagatelizowana.
Szczególnie warto uprawiać ćwiczenia aerobowe, które dodatkowo
przyspieszają przemianę materii, a tym samym ułatwiają zrzucanie
kilogramów. Dla osoby nieco się ruszającej właśnie taka dieta(1200
-1500) da ujemny bilans rzędu około 1000(lub nieco więcej, zależnie
od naturalnych predyspozycji, bo podstawowa przemiana materii u
każdego jest nieco inna) kcal dziennie, co da tygodniowo ubytek w
granicach 1 kg. Przykładowy rozpis na pięć posiłków z zaznaczoną
kalorycznością i porą każdego z nich:

-ŚNIADANIE : do 500 kcal godz 7.00 -śniadanie to konieczny i
najważniejszy w ciągu dnia posiłek, który "rozkręca" metabolizm po
nocy. Rano nie trzeba martwić się o nadmiar energii, bo i tak w
ciągu dnia organizm wszystko to spali. Porządne śniadanie to sygnał
dla organizmu "dostaniesz dziś
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.