Ja jestem i helikopter i curling bo moja Młoda pomknęła mi z domu kiedy ledwo
skończyła 19 lat i do dziś się o Nią martwię.
Pewnie niepotrzebnie bo mając 22 lata jest asystentką na niemieckim
uni , szparką sekretarką szefa instytutu , ciągnie dwa pokaźne kierunki studiów
i jeszcze mnie na duchu podtrzymuje
Dziś Ją docent wywalił z seminarium bo za daleko zaszła i nie powinna tam
siedzieć bo zaliczyła wszystko co było wymagane.
Ale jak ma problem to lecę z drabinką i miotełką, bzzzzzzzz....
Za to z Juniorem chyba sie razem zestarzejemy bo On jakiś mało energiczny jest.
Jak to faceci
--
Stokrotka