Sterylizator mialam wlasny: garnek z goraca woda,wrzucalam butelki,
jakoze nie mialam prawie mleka wiec karmilam prawie od poczatku
mlekiem sztucznym wiec wygotowywalam butelki w garnku i nic sie nie
dzialo.
Podgrzewacz mialam a jakze sprawdzil sie swietnie w podrozach gdy
trzeba bylo dac jesc w samochodzie, ale na poczatku ja nie sadze
zeby byl potrzebny
U mnie tez sie nie sprawdzil box, maòa nie chciala absolutnie
siedziec i wyla tak ze musialam ja wylawiac
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.