O Boze, to zupelnie groteskowa historia.
Juz teraz twoj brat ma calego pecha odpracowanego. Teraz oko i
naprawde bedzie jak nowy.
Trzymajcie sie dzielnie, pozdrow brata i przyznaj sie ze Kobieca
Polonia trzyma mu kciuki. Niech sie troche speszy
--
po prostu, prosto z mostu....