Greentea2, mam ochote na wszystko co wloskie, bo wszystko, co
wloskie jest dobre! Wszystkiego po trochu, wlasnie to miasto, w
ktorym mozna dobrze pojesc i chcialabym to wykorzystac, ale nie wiem
jak sie do tego zabrac? Mysle, ze takie mniejsze restauracje, z dala
od zgielku turystow sa zwykle lepsze, bo mniejsze szanse
na "masowke" i mniejsze szanse na zdzierstwo, a o takowym w Rzymie
slyszalam. Wszelkie adresy dobrych knajp mile widziane, pizzerie
tez, wszak byc w Rzymie i nie zjesc pizzy to tak jak byc w Rzymie i
papieza nie widziec lol.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.