nie tak prosto, monie, bo przeciez to mieszane malzenstwo (bedzie) i
pan Wloch nie zna polskiego. Czy takie nauki mozna pobierac osobno?
Ciekawe.
Rudzikowa, nabralam nadziei. Opowiem to bratu, bo jedzie na dlugi
majowy weekend nad morze do tej miejscowosci gdzie ma sie odbyc
slub, wiec mu powiem aby ze swoim milym usmiechem

)) poszedl do
pana ksiedza zapytac i zasugerowac to, o czym piszesz. Ciagle
jeszcze tylko jest problem z tym Wlochem.....