Moj m nie pamieta, ale kolega twierdzi, ze strasznie bolalo (no po zabiegu),
wiec porownanie z przekluwaniem uszu chyba nie trafione, a zreszta ingerencja
zdecydowanie wieksza niz dwie malenkie dziurki w uszach.
A brak znieczulenia, czyz to nie pozostalosc teorii, ze noworodki nie odczuwaja
bolu?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.