Dodaj do ulubionych

Zlikwidujmy bezrobocie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 20:47
Nie lepiej zamiast 700/500zl zasilku dac im ten niecaly 1000 minimalnej pensji
i wyslac do odsniezania?

Wystarczyloby dac im mozliwosc, zeby mogli dostac w kazdej chwili wolne na
rozmowe o prace (zaswiadczenie od pracodawcy) i przesunac weekend z soboty na
np. poniedzialek, zeby ci bardziej zaradni mogli poszukac aktywnie pracy.

Efektem czego mielibysmy zero sniegu na ulicach, brak bezrobocia i pewnie
jeszcze oszczednosci, bo polowa wolalaby zrezygnowac z zasilku niz pomachac
lopata.
Edytor zaawansowany
  • Gość: yogi IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.01.10, 23:04
    chyba nie z choinki się urwałeś ?
    który menel bedzie pracowac za 1000 zł?
    tyle to on ma jak pododaje dopłaty z MOPS, PCPR itp i leży palnikiem do
    góry.
    Żulownia to u nas zawodowe zajęcie
  • Gość: dsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 09:38
    o tym pisalem - oszczednosci
    jak nie chce, to wszelkie swiadczenia sa mu zabierane

    tu nie potrzeba choinki tylko zmiany podejscia panstwa i spoleczenstwa do leni i
    dzieciorobow
  • Gość: kozaki IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.01.10, 23:39
    nie tylko menele bywają bezrobotni, ludzie wykształceni lub z dobrym fachem,
    lecz odrobinkę zagubieni lub wystraszeni systemem -również, po za tym ruszcie
    wielcy intelektualiści własnym mózgiem, gdzie ten śnieg mieliby wyrzucać? zeby
    go nie było, moze zjadać i odpisac jeszcze od pensji? wtedy nie byloby śniegu,
    nie jest przecież tak tragicznie z tym śniegiem, może jeszcze samochody mają wam
    odsnieżać co? i fakt... nawet menel nie pójdzie do takiej pracy.
  • Gość: clerk IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.01.10, 07:15
    > nawet menel nie pójdzie do takiej pracy.

    nie nawet menel tylko szczegolnie menel, widze ze masz szczegolne
    mniemanie o sobie bezrobolu
  • Gość: ares IP: *.chello.pl 15.01.10, 08:17
    Nie mam nic przeciw wypłacaniu pieniędzy bezrobotnym, nawet większych dużo
    kwot... Niech jednak nie nazywa się to zasiłek i niech nie będzie to wypłacane
    za ....nic. W ten sposób nigdy nie pobudzimy nikogo do poszukiwań pracy jesli
    jedna osoba dostanie na ręke prawie tyle lub tyle co osoba pracująca. Prace
    interwencyjne np. przy odśnieżaniu itp. to dobry pomysł. Ich organizacja powinna
    być elementem walki z bezrobociem i nie powinna być utożsamiana z wyzyskiem.
    Przeciwnie. Zamiast rocznego zasiłku, wypłata za prace porządkowe bez ograniczeń
    czasowych.
  • Gość: dsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 09:41
    wiec trzeba im pomoc sie odnalezc i dac prace skoro nie potrafia jej znalezc,
    czlowiek po wyzszej uczelni tez potrafi machac lopata

    przy walbrzyskim "bezrobociu" w 2 dni wywiezli by je na taczkach za miasto
  • Gość: samodzielny IP: *.chello.pl 16.01.10, 08:46
    Na jakim swiecie zyjecie? Niby kto mial by sie tym zajac?,te rozleniwione biurwy?Wiecie ile z nich wylecialoby z roboty? To jest celowe dzialanie.Nikt do tego nie dopusci.Za duza kasa!A wystarczyloby ogloszenie:Potrzeba 500 osob do usuwania i do wywozki sniegu.Placa np 1000 zl miesiecznie,lub np.100zl dniowka.Pierwszenstwo bezrobotni.Zeby to zorganizowac wystarczy z 10 osob a nie stado baranow zlodziei.Sniegu na ulicach nikt by nie widzial po kilku dniach.A tak? Poczekajmy na odwilz.To dopiero bedzie MEXYK!!!
  • Gość: dsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 09:55
    Tu problemem nie jest bezrobocie czy snieg tylko podejscie spoleczenstwa.

    Jest pomysl jak dac wiecej zarobic tym co sobie nie radza i oszczedzic na tych
    co nie chca nic robic. Oczywiscie nie do zrealizowania, czysta abstrakcja, ale
    jak reaguja na to ludzie?

    Wyksztalceni i fachowcy sa zagubieni i nie moga machac lopata - lepiej niech
    siedza i nic nie robia, bo przeciez sa stworzeni do wyzszych celow jak nic nie
    robienie.

    Menel nie bedzie pracowal bo nie musi - dostaje nasze pieniadze za nic, a
    wszyscy uwazaja to za normalne.

    Za 1000zl nikt nie bedzie pracowal - jasne, lepiej wy zarobcie 1000zl i oddajcie
    nierobom, przeciez panstwo pieniedzy nie produkuje.


    Jaki efekt bylby gdyby zmienilo sie podejscie?
    Ludzie w trudnej sytuacji chcacy pracowac mieliby szanse, 1000zl to zawsze cos.
    Panstwo przestaloby dawac pieniadze za nic, menele albo nauczyliby sie pracowac
    albo by zdechli z glodu.
    My mielibysmy za to odsniezone ulice w zimie, posprzatane w lecie, czyste lasy,
    odmalowane budynki itp.

    Przynajmniej utwierdzam sie tylko w przekonaniu, ze ten kraj nie jest w takiej
    sytuacji przez politykow tylko przez spoleczenstwo. Nawet jesli kiedys premierem
    zostanie dobry zarzadca chcacy naprawic kraj nie pozwola mu na to mieszkancy,
    chcacy zyc dalej w burdelu
  • Gość: wujek "dobra rada" IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.01.10, 10:44
    Niech głodni zjedzą bezrobotnych - wtedy zniknie problem głodu i
    bezrobocia !
  • Gość: ramol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.10, 14:42
    No cóż, ja pamiętam czasy tej tzw. "komuny". Śnieg był wywożony
    przez więźniów - ładowali na wywrotki i "hajda" na plac za aktualnym
    Osirem. Ulice były w miarę czyste, bezrobotni wyłapywani, tak, tak,
    jak nie było pieczątki w dowodzie że się pracuje to ZK pewne. No i
    zimą odśnieżanie, a latem wszelkie prace nie wymagające kwalifikacji
    wykonywane przez tych bez pieczątek, alimenciarzy i z lekkimi
    wyrokami. Dzisiaj co mamy - każdy widzi.
  • Gość: tamara IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.02.10, 10:57
    i o to chodzi, popieram!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka