mieszkania socjalne/do remontu Dodaj do ulubionych


mam taki problem,mieszkanie socjalne mi sie nie nalezy ze wzgledu na metraz a
zreszta i tak sie na nie dlugo czeka,skladalam razem z narzeczonym wniosek o
mieszkanie do remontu i przyszla mi odmowa uzasadniona tym ze narzeczony jest
zameldowany w mieszkaniu bez tytulu prawnego, i stad moje pytanie jak to
mozliwe,on tam jest zameldowany ponad trzydziesci lat a jego rodzina tam
mieszka od jakis 60-70lat,jak moze byc naliczany czynsz i inne oplaty komus
kto ponoc tam mieszka bezprawnie,co mozna w takiej sytuacji zrobic,nie stac
mnie na kupno mieszkania to byla moja jedyna szansa i przez jakies
niedopatrzenia sprzed pol wieku mam byc jej pozbawiona,moze ktos zna sie na
tym i poradzi co robic???
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.