Górnicki - najgorsze biuro podróży! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Szczerze odradzam usługi biura turystycznego niejakiego pana Górnickiego. Być może jeszcze kilka lat temu oferował atrakcyjne wczasy, dziś wygląda to jednak inaczej. Oprócz obrzydliwego jedzenia (przez cały tydzień to samo w innej postaci, produkty fatalnej jakości)i absolutnego braku jakiejkolwiek organizacji, mogą poszczycić się tupetem, arogancją i bezczelnym podejściem do klienta. Pracownicy biura wciąż tkwią w dziwnym przekonaniu, że to klienci są dla nich, a oni dla klientów. Do końca życia zapamiętam też odrażającą i cuchnącą łazienkę w fatalnym stanie i moje bagaże pozostawione bez opieki na środku jakiejś wsi. Nie warto też silić się na jakiekolwiek uwagi skierowane bezpośrednio do organizatorów, zostaniemy zbesztani i wysłani do diabła. Jeśli ktoś ceni sobie dobrą współpracę i jasne zasady, szczere odradzam usługi p. Górnickiego.Może ktoś inny ma podobne wspomnienia z superwczasów made by Górnicki?
    • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 13:34
      a gdzie byłaś Turystko?
      • Gość: Turystka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 13:36
        Chorwacja - Trogir.
        • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 13:42
          Dzięki za odp. i współczuję. Fajne miejsce, szkoda, że wspomnienia zepsute przez
          biuro. Twoja opinia będzie pewnie ostrzeżeniem dla innych, można wierzyć, że nie
          dadzą się nabrać na kolorowe foldery.
          • Gość: Turystka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 13:51
            Masz rację. Trogir, to przepiękne miejsce. Wydaje mi się, że to biuro najbardziej żeruje na starszych osobach, które nie potrafią porozumieć się w języku innym niż polski. Muszą być prowadzeni przez organizatora wczasów za rękę, bo boją się, że sobie nie poradzą. Górnicki tylko na to czeka i oferuje takim klientom ochłapy, traktuje ich jak bydło. Przekonałam się, że o wiele bardziej opłaca się wybrać tam samemu. Chorwaci są bardzo życzliwi, komunikatywni, zależy im na turystach i doskonale mówią po angielsku czy niemiecku. Większość z nich zna także polski. Dlatego chcę ostrzec innych, żeby nie zmarnowali ładnych kilku tysięcy złotych, tak jak ja to zrobiłam...
            • Gość: iwona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 17:51
              Jakich tysiecy? Ja bylam z Gornickim w trogirze juz trzy
              razy, jestem bardzo zadowolona . Wczasy kosztuja 1300 zl , a
              organizacja jest doskonala, ale zawsze znajdzie sie jakis
              malkontent ktoremu nic nie pasuje.Zycze Ci udanego urlopu,
              ktory sobie sam(a) zorganizujesz za 1300 zlotych.
              • Gość: Turystka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 18:39
                Wiem, że Górnicki wśród niektórych cieszy się dobrą opinią. Ja jednak nie
                doświadczyłam tej "doskonałej organizacji". I naprawdę nie wymyślam, cały turnus
                był zbulwersowany. Podobno ktoś pojechał do Macedonii z tym biurem w tym roku i
                był zadowolony. W Chorwacji się niestety nie popisali. Płaciłam za rejs statkiem
                25 euro i okazało się, że nie było dla mnie miejsca, siedziałam na ziemi.
                Wycieczki były na 9.00, a dwie minuty przed kiedy dobiegałam na miejsce autokar
                już odjeżdżał i nie było dla mnie miejsca. Kwatera była fatalna, w łazience nie
                było żadnych środków czystości,wanna była po prostu tak brudna i obrzydliwa, że
                odechciewało się z niej korzystać. W dodatku musieliśmy ją dzielić z
                pracownicami biura. Zostawili moje bagaże na środku drogi w Jedlinie, podczas
                gdy ja jechałam do Wałbrzycha, nie informując mnie o tym. Mieliśmy wyjazd do
                Polski o 17.00, a kiedy pewna rodzina o 16.15 dopijała piwo na stołówce (bagaże
                mieli już w autokarze) Górnicki zaczął na nich krzyczeć, że mają w tej chwili
                schodzić na dół. Nas zresztą też zbeształ. Inna rodzina znów skarżyła się, że
                prawie każdego dnia brakowało dla nich jedzenia i musieli zadowalać się
                resztkami. Mięso mielone było podawane przez cały tydzień pod różnymi
                postaciami, już nie dawało się tego jeść, tak samo makaron, który wędrował przez
                spaghetti po rosół. Nie wiem, czy ci "zadowoleni" turyści mają tego świadomość,
                ale gdy my musieliśmy się podczas takich wycieczek zadowalać jedną małą rybką,
                butelką obrzydliwej rakiji i soku, który robiony był z najtańszego świństwa
                lanego z kanistrów i siedzenia na ziemi, Chorwaci w tej samej cenie oferowali
                wycieczkę z piratami, atrakcjami, takimi jak walki na statku i jedzeniem i
                piciem do woli. Zresztą, pewna rodzina z mojego turnusu została sama na wyspie
                podczas wycieczki, bo spóźnili się 3 minuty i nikt na nich nie czekał. O
                tysiącach mówię w kontekście czterech osób.
              • Gość: Turystka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 18:42
                Chciałam jeszcze dodać, że za 10-dniowy pobyt na kwaterach takich, w jakich
                mieszkamy, Chorwaci liczą sobie 400 zł od osoby. Myślę więc, że za 1300 zł
                mogłabym zafundować sobie całkiem fajne wczasy. Proszę też pamiętać, że oprócz
                1300 zł płacimy jeszcze około 350 zł za wycieczki.
    • Gość: z IP: *.walbrzych.vectranet.pl 31.08.10, 17:47
      Mówiąc krótko. W dupie byłaś gó..o widziałaś.Skorzystaj z Itaki, ale
      zapłać najpierw kilka razy więcej za pobyt za granicą.
      • Gość: Trogir IP: 109.243.70.* 31.08.10, 22:07
        A co pan " z" tak się zdenerwował ? opinie wyrazić chyba wolno każdemu( ? ) a
        Pan się nie pochwalił gdzie był z Panem Górnickim i co tak zachwycającego było w
        tych wczasach ?
        Byłam też w Chorwacji z tym biurem i absolutnie nie polecam.Lepiej dopłacić
        trochę i jechać z innym biurem.ZDECYDOWANIE
        • Gość: m IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.10, 11:10
          do "z" i innych którym rzekomo się podoba Uważam że za 10 pobyt z
          dojazdem za 1300 to pomyłka Za naprawde mniejsze pieniądze można
          skorzystac z atrakcji Chorwacji Byłem w lipcu w Chorwacji z rodziną
          Za sam pobyt 14 dniowy za 3 osoby zaplaciłem 2100 zł ok 800 zł., to
          przejazd i jedzenie 600 - 700 zł. Wydałem mniej niz 4 tys. i to na
          14 dni !!!! Jak się wiec to ma do biura p. G.. gdzie analogicznie
          wczasy dla 3 osób kosztowaly by łącznie 5460 zł. ?? aha pokój miałem
          z kilma i widokiem na morze i góry:) do trogiru miałem 2 km :)
          Impreze zamówiełm przez internet Obsługa rezydencka na europejskim
          poziomie
          pozdrawiam m
          • Gość: Turystka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.10, 14:31
            I właśnie o to mi chodzi! Jeśli płacę jakąś kwotę, to oczekuję wczasów wartych
            tych pieniędzy. Wczasy z Górnickim, to powrót do PRL. I mówię tu głównie o
            podejściu do klienta.Po prostu uważam, że warto poszukać czegoś innego.
            • Gość: tato_synka IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.10, 17:59
              Słuchaj Turystko, jak takie rozkapryszone babsko jedzie do Chorwacji i wiezie ze
              sobą całą zgraję ferajny i ledwo uchapane przez rok czasu sto ełro i przyjechało
              na wczasy oglądać kibel i dłubać w jedzeniu to zapraszam na Bałtyk. Poza tym jak
              coś Ci się nie podoba to trzeba było po powrocie iść do Pana Górnickiego i
              złożyć reklamację lub o tym porozmawiać a nie przychodzić tutaj (bo wiadomo co
              to za forum - same opluwajki na knajpy/fryzjerów/ markety itd) i rozdmuchiwać
              ploty. Biuro Pana Górnickiego raczej nie ucierpi na takiej marnej Turystce jak
              ty ma już wystarczająco dobrze wyrobioną markę w Wałbrzychu i okolicach, więc
              zabieraj stąd swoje smrody.

              Normalnych ludzi nie obchodzi to, że miałaś ofekaliowany kibel na wczasach,
              Oprócz tego po charakterze twojej wypowiedzi (wstawki o PRLu i inne cymesy)
              podejrzewam, że w życiu prywatnym jesteś beznadziejną zżędą, która jak tylko
              ktoś narobi za płotem to już lata i szczeka po całej wsi.

              Nie chcemy takich ludzi w Wałbrzychu rozumiesz ?

              Wesołych Świąt
          • Gość: bzdura IP: *.wb.energiapro.pl 03.09.10, 07:59
            Bzdura! Do Trgogiru jest ponad 1200km, do tego płatne autostrady, winiety w Czechach, Austrii i
            Slowenii - mnie wyszło w obie strony ok 2 tyś. zł.
            Do tego nie potrafię zrozumieć jak 3 osobowa rodzina jest w stanie wydać na jedzenie 600zł przez
            zdwa tygodnie? Wychodzi jakieś 14zl za osobę za dzień :-) Życzę smacznego!
            Byłam z Górnickim w Chorwacji w 2004 i 2005 roku, było ok.
            Warunki skromne, średnio czysto (podobnie jak kwatery nad naszym morzem, czy tez w naszych
            górach). Jedzenie to kwestia względna, zależy co komy smakuje, dla mnie bylo zjadliwe, nawet
            smaczne. Organizacja było wówczas ok. Potrafię sobie jednak wyobrazić sytuację, kiedy cały
            autokar czeka na wyjazd, jakieś 40 osób, a dwoje ignorantów saczy sobie spokojnie piwko... Dziwię
            si, że tylko Górnicki się wydarł, reszta wycieki wyjątkowo cierpliwa i wyrozumiała :-)
            Pozdrawiam.
      • Gość: gośc IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.09.10, 00:37
        Nie mam miłych wspomnień z wakacji w Trogirze z P.Górnickim.Niestety oprócz niskiej ceny 1300zł za osobę nie było w tej ofercie nic ciekawego.Dla mnie stracone wakacje,kupa nerwów.Posiłki podawane na stołach pokrytych ceratą w temp 40stopni na dworze,brudne pokoje,klimatyzacja w naszym mieszkaniu tylko w kuchni więc nie ma mowy o zamykaniu drzwi do pokoju a mieszkaliśmy z innymi ludżmi -o intymności.Autobusy nie są tak nowoczesne jak zapewnia firma .Klimatyzacja w nich to fikcja..Obsługa miła,ciężko pracują w pocie czoła,ale sam Szef-bardzo specyficzny!Są tacy którzy jeżdżą z tym biurem co rok..mi nie odpowiada.Byłam w wielu miejscach z różnych biur podróży ale Panu G..Dziękujemy...
    • A ja właśnie wróciłem z wczasów organizowanych przez p. Górnickiego i jestem bardzo zadowolony,byłem w Otrugu.gorąco polecam,jedzenie bardzo dobre,pokoje super,tylko polecam obowiązkowo wykupić klimę bo bez klimy idzie zdechnąć.
      • Ja też wizytowałam a lipcu Okrug z biurem Pana Górnickiego. Apartamenty rzeczywiście ładne i czyste... ale jedzenia to kpina, żart i wodorosty!!!! Lepiej ten punkt programu usunąć z programu bo całkowicie psuje cały obraz
      • A ja byłem na przełomie lipca i sierpnia.
        Organizacja wyjazdu jak, pobyt czy wycieczki przemyślane i dobrze zorganizowane.
        Było super.
        Co do jedzenia jestem zadowolony do jakości i urozmaicenia.

        Dziwne, ze sąsiadka obok mnie narzekała na jakość i urozmaicenie posiłków
        "zmiatała" wszystko z talerza.

        Można narzekać ale najbardziej to, że było za gorąco.

        Jak zdrówko pozwoli jadę za rok.
        Pozdrowienia dla pracowników Biura, personelu w Tawernie.
        Do zobaczenia za rok.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.