Dodaj do ulubionych

Wałbrzych PWSZ

28.03.11, 19:24
Logistyka czy turystyka??

Mam dylemat. Zawsze chciałam studiować turystykę i rekreacje, ale ostatnimi czasy zaczęłam myśleć, że po skończeniu tego kierunku mogę nie znaleźć satysfakcjonującej pracy...
Dlatego też zaczęłam rozważać logistykę. Nie mam problemu z przedmiotami ścisłymi i wydaje mi się to ciekawy kierunek. Poza tym słyszałam że można na tym nieźle zarobić... ;-)

Co o tym myślicie??
Edytor zaawansowany
  • Gość: asd IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.03.11, 19:40
    Jestem na drugim roku logistyki. Matma była ciężka, a na statystykę trzeba było dużo kuć. Z reszty przedmiotów uczą cię tak, że to zrozumiesz. Fajnie tam jest.
  • Gość: :D IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.03.11, 19:44
    No bo jebne, na pwsz ucza hehehehe...
  • Gość: Do asd IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.11, 19:12
    Nie no, z całym szacunkiem, ale zadania ze statystyki i maty koleżanki z logistyki to się w pamięci liczyło XD
  • Gość: wujek IP: *.centertel.pl 28.03.11, 19:44
    Czekokolwiek nie skończysz to i tak jest małe prawdopodobieństwo pracy w zawodzie bo w polsce nie obowiązują prawa logiki.
    Poza tym tytuł naukowy podwyzszy twoje ego na tyle, że będzie on ci przeszkadzał w zdobyciu jakiejkolwiek pracy.Nie mówiąc o tym że papieru PWSZ ja bym się wstydził pokazywać komukolwiek. Jak jesteś inteligentna to się nauczysz sama logistyki z książek, a praktykę nabędziesz w pracy o ile ją sprytnie znajdziesz. Sama zaś nazwa studiów "turystyka ' wzbudza UŚMIECH, po tym to tylko w niemczech przyjmuja na pokojówkę, i to jeszcze kilka m-cy, bo potem pozwolenia na pracę znikają.
    Ratują ciebie tylko studia na emigracji lub znalezienie wpływowego partnera, względnie studia pedagogiczne i skromne zycie na pensji nauczycielki.
    Powodzenia dziewczyno-jak coś to wal jak w dym do starszego wuja po poradę. I nie słuchaj starych czy ciotek, bo życie znają tylko z TVN lub M jak miłość, no. może jeszcze swojego starego zakładu pracy-ale to wązki pryzmat doświadczeń.
  • Gość: wujek IP: *.centertel.pl 28.03.11, 19:50
    ps.Matma ma się tak do faktycznej logistyki jak pięść do nosa. Teraz od wszystkiego jest oprogramowanie na kompie. To dlatego USA czy Niemcy biją nas na głowę bo studenci tracą czas na bzdety/Utrzymanie posadek dla WAŻNYCH wykładowców/. Nie znam osobiście logistyka po logistyce, bo to rzadkość jak salamandra plamista.
    No , chyba że chcesz iśc na studia poimprezować czy znależć męża. Ale są tańsze i wygodniejsze opcje co do tego.
  • Gość: Ona IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.03.11, 09:51
    Zdecydowanie polecam logistykę w PWSZ. Mimo wielu nieprzychylnych, nie wiedzieć czemu, opinii ten kierunek na wałbrzyskiej uczelni jest prowadzony na bardzo wysokim poziomie. Wielu moich znajomych na nim studiuje i bardzo sobie chwalą. Poza tym, wygrywają ogólnopolskie konkursy logistyczne, więc nie byłabym taka pewna, czy dyplom PWSZ Wałbrzych jest powodem do wstydu... To bardzo przyszłościowy kierunek i jest związany praktycznie z każdą branżą w gospodarce.
  • Gość: ja IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.11, 11:43
    Debilko, przecież to nowy kerunek i jeszcze nikt nie zdążył odebrać dyplomu. Jakie konkursy?!
  • Gość: w IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.11, 13:21
    słyszałem,od znajomej,która pracuje w hr,że aplikacje absolwentów po tej szkole odkładają na bok
  • Gość: as do ":D" IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.03.11, 15:00
    Pierwsze dyplomy po logistyce ukażą się w tym roku! Co ciekawe nasi logistycy zajęli drugie miejsce w konkursie ogólnokrajowym, więc opinie, że w tej szkole nie uczą są wyssane z palca.

    Nie uczą zapewne na tym kierunku, na który uczęszczałeś, jeśli w ogóle uczęszczałeś, kolego ":D"...
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 15:05
    Nie koniecznie. To może świadczyć również o tym, że logistyka w polskich szkołach leży i kwiczy, a nasza pwsz kwiczy trochę głośniej.
  • Gość: kumaty IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.11, 19:03
    Przecież tam browary się wali na wykładach.
  • Gość: Logistyk IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.03.11, 20:03
    Tą logistykę na PWSZ, w d...pę można sobie wsadzić.
    Po pierwsze primo : kształcą głupka który idąc do roboty nic nie potrafi, karty drogowej czy prostego druku nie wypełni. To że zna matmę czy statystykę to można sobie wsadzić gdzieś....
    Po drugie primo : w fabrykach, prywatnych firmach nie lubią wykształciuchów którzy wiedzę lepiej od szefa lub spedytora, dyspozytora lub brygadzisty.....
    Po trzecie primo : na PWSZ uczą ludzie którzy z logistyką mają tyle wspólnego co nic, sama teoria zero praktyka, a praktyka jest najważniejsza w logistyce
    po czwarte primo : gdzie w Wałbrzychu praca dla inżyniera logistyki??? w fabryce ???
    po piąte primo : na PWSZ kształcą ułomnych logistyków od wszystkiego, zamiast specjalistów na przykład od logistyki produkcji, logistyki transportu lub logistyki magayznowej
    A tak ogólnie dobry logistyk to nie magister inżynier tylko facet który ma łeb na karku
    Podpisano : logistyk z firmy transportowej, takiej marki International- wykształcenie średnie hehe
  • Gość: as IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.03.11, 21:06
    Gość portalu: Logistyk napisał(a):

    Po trzecie primo : na PWSZ uczą ludzie którzy z logistyką mają tyle wspólnego c
    > o nic, sama teoria zero praktyka, a praktyka jest najważniejsza w logistyce

    Nie wiesz, a gadasz bzdury. Prof. SZ., prof. M., prof. J. to na razie ci, z którymi miałem do czynienia. Wszyscy jeżdżą po świecie i aktywnie uczestniczą w życiu logistyki. Są poważani w innych krajach. Widać, że są to dla Ciebie za wysokie progi, skoro ich nie znasz, ważniaczku po szkole średniej...
  • Gość: necrosis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 21:12
    Ja studiowałam na PWSZ w W-chu a poźniej dostałam się na medycynę(lol). A te studia to inna baśń. Nie wstydzę się tej Uczelni aczkolwiek poziom wyznaczają studenci, ktorzy dostają się wedle zasady"jak leci". Z tego powodu pełno tam"olewaczy", którzy zachowują się tak jakby z zawodówki wyszli;).
  • Gość: 1982 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 22:46
    bo to jest zawodowka. w sensie poziomu.
  • Gość: necrosis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 23:01
    A nie powiem, że uczyłam się tam zbyt wiele;)Chociaż zapewne porównuje z moim obecnym kierunkiem. Mimo wszystko Angelusa wspominam miło, gładko i przyjemnie jako alternatywę, kiedy punktów na maturze bylo zbyt malo;). Niestety poziom dostosowany jest do studentów,oczywiście nie twierdzę, że Pwsz nie posiada diamentów,ponieważ (jak wszędzie) są: gwiazdy, gwiazdeczki i gwizdki, z czego tych ostatnich jest tam niestety najwięcej. Pozdrawiam kierunek, którego już nie ma...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.