Tankowałam na stacji Shell na Armii Krajowej we wtorek. Wzięłam V-powera, bo jest 30gr taniej na litrze jak ściągają punkty z karty lojalnościowej. To jest rozreklamowane- na tej stacji też. Po czym przy kasie, gdy doszło do płatności, pani poinformowała mnie, że system karty im nie działa i nie może dać mi zniżki (tylko nabijali punkty). Niestety nie byłam o tym poinformowana przed tankowaniem- wzięłabym tańszą. Kobieta powiedziała, że tak już cały dzień. To tym bardziej mnie wkurzyło, bo znaczy, że tak walą ludzi w .uja już cały dzień. Do .upy ta stacja. Na koniec jeszcze mąż mnie opieprzył (jak mu się poskarżyłam), że się tak łatwo dałam wrobić. Więcej moja opona tam nie postanie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.