Dodaj do ulubionych

II LO w Walbrzychu

IP: *.proxy.aol.com 09.10.01, 17:14
Po dlugim czasie i z pomoca przyjaciol na internecie , wreszcie znalazlam Web -
page mojej bylej szkoly. I co za rozczarowanie !!!
Sprawdzcie sami:http://www.2lo.wanet.pl/
Nie mam watpliwosci, ze Walbrzych - szczegolnie II Liceum, moze pozwolic sobie
na cos lepszego.
Moze ktos ma jakas informacje o tej stronie, (?) szkole ?
Obserwuj wątek
    • Gość: steq Re: II LO w Walbrzychu IP: *.satkabel.com.pl 12.10.01, 21:44
      Gość portalu: Aleks napisał(a):

      > Po dlugim czasie i z pomoca przyjaciol na internecie , wreszcie znalazlam Web -
      >
      > page mojej bylej szkoly. I co za rozczarowanie !!!
      > Sprawdzcie sami:http://www.2lo.wanet.pl/
      > Nie mam watpliwosci, ze Walbrzych - szczegolnie II Liceum, moze pozwolic sobie
      > na cos lepszego.
      generalnie rzecz ujmujac nie jest tak źle..napewno błędem jest umiesczenie
      odsyłaczy do różnych wersji językowych tej strony pomimo tego , że nie są jeszcze
      ukończone (a może tylko tyle miało być?). Tak się zdecydowanie nie robi.
      Strona ma (moim zdaniem) charakter głównie informacyjny i taka oprawa jak obecnie
      jest wystraczająca.Więc nie wiem czemu tak dramatyzujesz..co prawda do pewnych
      rozwiazań można się przyczepić..ale zdecydowanie nie jest tak źle ;-)
      • Gość: Aleks Re: II LO w Walbrzychu IP: *.proxy.aol.com 12.10.01, 22:03
        Moze istnieje inny dostep do tej strony?
        Ten adres, ktory podalam, daje tylko mala informacje statystyczna firmy " MY
        STAT"
        O mojej szkole, uczniach, nauczycielach,historii, architekturze, o imprezach,
        i zlotach kolezenskich -- nie ma NIC.
        Probowalam chociaz zrobic kopie zdjecia - zamiast slowa "copy" , ukazuje sie
        zlosliwe "ha,ha, ha". Probowalam wyslac E-mail -- poczta wrocila z odpowiedzia
        "Sorry, your message cannot be delivered as the recipient has exceeded
        their disk space limit for email."
        Wydaje mi sie, ze Twoja reakcja uzasadnia ignorancje. Web- pages sa Wizytowkami
        firm, organizacji, szkol...
        Wstyd mi, ze to moja szkola! Przykro mi, ze jedyna odpowiedz, ktora sie
        ukazala, to Twoja.
        • Gość: steq Re: II LO w Walbrzychu IP: *.satkabel.com.pl 12.10.01, 22:42
          Gość portalu: Aleks napisał(a):

          > Moze istnieje inny dostep do tej strony?
          > Ten adres, ktory podalam, daje tylko mala informacje statystyczna firmy " MY
          > STAT"
          > O mojej szkole, uczniach, nauczycielach,historii, architekturze, o imprezach,
          > i zlotach kolezenskich -- nie ma NIC.
          bzdura, po wpisaniu adresu szkoły po lewej stronie ekranu pojawia się menu
          zawierajace między innymi działy:absolwenci,uczniowie,nauczyciele, o szkole i
          pare innych.Menu jest wykonane w technologi flash , a żeby oglądać strony
          wykonane w tej technologi trzeba mieć zainstalowane w swojej przegladarce
          odpowiedni plugin.Może właśnie tego Ci brakuje i dlatego strona nie wyswietla się
          poprawnie? Drugim powodem błędnego wyświetlania strony może być sama przeglądarka,
          jezeli używasz netscape navigator to napewno strona się źle wyświetli(sam
          sprawdzałem na wersji 4.7).Jeżeli używasz przeglądarki w wersji starszej niż 3.0
          także nie obejżysz strony w pełnej krasie. Proponuję używać ie w wersji 4.0 lub
          wyższej.
          > Probowalam chociaz zrobic kopie zdjecia - zamiast slowa "copy" , ukazuje sie
          > zlosliwe "ha,ha, ha".
          jest to dosć prymitywyny sposób używany przez webmasterów do żeby nie ogladać
          żrodła strony i zabezpieczyć zdjęcia przed kopiowaniem ( oczywiscie można to
          zabezbieczenie w bardzo łatwo sposób ominąć )
          > Probowalam wyslac E-mail -- poczta wrocila z odpowiedzia
          > "Sorry, your message cannot be delivered as the recipient has exceeded
          > their disk space limit for email."
          > Wydaje mi sie, ze Twoja reakcja uzasadnia ignorancje. Web- pages sa Wizytowkami
          >
          > firm, organizacji, szkol...
          > Wstyd mi, ze to moja szkola! Przykro mi, ze jedyna odpowiedz, ktora sie
          > ukazala, to Twoja.

          tego nie będę komentował.
          • Gość: Aleks Re: II LO w Walbrzychu IP: *.proxy.aol.com 13.10.01, 00:37
            Przepraszam za moja reakcje...
            Ja mam netakape .. musze sprawdzic, jak to ulepszyc.
            Dziekuje za informacje.
            Po lewej stronie ekranu - nic sie nie ukazuje. Moze wiesz, jakie inne
            przegladarki moglyby otworzyc strone II LO ?
            Dziekuje za informacja...i przepraszam raz jeszcze.

            • Gość: Adam Re: II LO w Walbrzychu IP: *.wsisiz.edu.pl 13.10.01, 10:35
              Gość portalu: Aleks napisał(a):

              > Przepraszam za moja reakcje...
              > Ja mam netakape .. musze sprawdzic, jak to ulepszyc.
              > Dziekuje za informacje.
              > Po lewej stronie ekranu - nic sie nie ukazuje. Moze wiesz, jakie inne
              > przegladarki moglyby otworzyc strone II LO ?
              > Dziekuje za informacja...i przepraszam raz jeszcze.
              >

              Ola obejrzalem sobie strone o Twoim IILO i musze powiedziec,ze Steg ma
              racje.Wyswietla sie menu po lewej stronie a zdjecia daja sie kopiowac
              wyprobowalem wklejajac to do worda.Prawdopodobnie masz male klopoty z
              oprogramowaniem.Mysle,ze sobie poradzisz.
    • Gość: Aleks Re: II LO w Walbrzychu IP: *.proxy.aol.com 16.10.01, 05:52
      Cale zycie wiem, ze lepiej jest pomyslec, zanim sie cos powie --- teraz wstyd
      mi, ze poniosl mnie moj temperament. Dzieki waszym sugestiom - pracuje nad
      ulepszeniem mojego systemu. Doszlam do wniosku, ze moj komputer jest dobry -
      ale "aol" nie przepuszcza wszystkich informacji!
      Pozdrawiam!
      • sivasec Re: II LO w Walbrzychu 16.10.01, 09:53
        Witam Olu, mysle ze Adam sie nie obrazi jak zaproponuje Ci zastukac do niego w
        tej sprawie bo om w tym siedzi i pewnie bedzie Ci w stanie poradzic jezeli tego
        potrzebujesz. Pozdrawiam
    • Gość: Aleks Re: II LO w Walbrzychu IP: *.proxy.aol.com 09.12.01, 19:39
      Kochani ---
      przepraszam wszystkich, ktorych urazilam !

      Okazalo sie, ze mam "virusa" , ktory nie pozwalal mi otwierac nie tylko stron,
      ale rowniez programow.
      Ja i moj computer jestesmy wyleczeni.

      Strona podoba mi sie bardzo.Przyjemnie bylo odnalezdz zapomniane nazwiska. Duzo
      wspomnien wrocilo. Zaraz wyslalam do wszystkich moich Walbrzyszan ,
      rozproszonych po swiecie. To ladny prezent na Gwiazdke.
      Przy okazji, zycze wszystkim najlepszego z okazji nadchodzacych Swiat i Nowego
      Roku - lepszego niz wszystkie poprzednie...

      Aleksandra .
      • Gość: Majka Re: II LO w Walbrzychu IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 15:08
        Zabłądziłam do tego forum i aż mnie posadziło głębiej: II LO ! Strona się
        rodzi, trochę w bólach, ale będzie lepiej. W końcu zależy to tylko od
        zaangażowania ludzi, a pasjonaci prędzej czy później się znajdą. Ja tam czekam
        i obserwuję cierpliwie.
        Pozdrawiam ciepło i świątecznie wszystkich absolwentów !!! :-))
          • sivasec Re: II LO w Walbrzychu 12.12.01, 11:00
            Co prawda do II LO nie uczeszczalem ale z prof. Chrzanowskim mialem stycznosc w
            drukarni kiedy przygotowywalem do druku jego ksiazke z roznych dziedzin fizyki.
            Przy okazji podciagnelem sie troche z tego przedmiotu bo chcac nie chcac
            musialem przerobic tony materialu z rekopisow na wersje ektroniczna.
          • Gość: Aleks Re: II LO w Walbrzychu IP: *.proxy.aol.com 13.12.01, 06:05
            Kiedy doszlam do "strony absolwentow" i zobaczylam wszystkie znajome nazwiska--
            oczy mi sie zamoczyly!
            W tej chwili - po bardzo dlugim czasie, znow jestem w kontakcie z moimi
            rowniesnikami. Z niektorymi - pierwszy raz po 34 latach!
            Pamietam Kedzierskiego, Czajke, Gasiorowskiego,Litwinskiego, Czaplinskiego,
            Chrzanowskiego, Podkowe, Pania Niezgodzinska, Sakalowa, Jaronczykowa, Kluzkow,
            i innych. Pamietam Pania Zofie Krupianke!
            Chodzilam do tej samej szkoly przez 11 lat. A zanim zaczelam chodzic do szkoly -
            ogladalam ja z naprzeciwka przez pierwsze lata mojego zycia. Mieszkalismy na
            4-tym pietrze w budynku drukarni, potem przeprowadzilismy sie na Nowe Miasto.

            Najbardziej cieplo wspominam i nigdy nie zapomne - Pana Kipinskiego. Wywarl
            ogromny wplyw na moje cale zycie. Pamietam jego chmure wlosow, niedoprane
            koszule i prawdziwa milosc do jezyka polskiego. Pamietam, jak tolerowal nasze
            interpretacje i zachecal do wolnego myslenia -- w tamtych czasach to nie bylo
            bezpieczne. Byl wspanialym pedagogiem - zawsze usmiechniety, uczyl nas duzo
            wiecej niz jezyka polskiego.
            Kiedy wyjechal do Wroclawia - w "mojej" szkole ,nikt go nie mogl zastapic.
          • Gość: Aleks Re: II LO w Walbrzychu IP: *.proxy.aol.com 13.12.01, 06:05
            Kiedy doszlam do "strony absolwentow" i zobaczylam wszystkie znajome nazwiska--
            oczy mi sie zamoczyly!
            W tej chwili - po bardzo dlugim czasie, znow jestem w kontakcie z moimi
            rowniesnikami. Z niektorymi - pierwszy raz po 34 latach!
            Pamietam Kedzierskiego, Czajke, Gasiorowskiego,Litwinskiego, Czaplinskiego,
            Chrzanowskiego, Podkowe, Pania Niezgodzinska, Sakalowa, Jaronczykowa, Kluzkow,
            i innych. Pamietam Pania Zofie Krupianke!
            Chodzilam do tej samej szkoly przez 11 lat. A zanim zaczelam chodzic do szkoly -
            ogladalam ja z naprzeciwka przez pierwsze lata mojego zycia. Mieszkalismy na
            4-tym pietrze w budynku drukarni, potem przeprowadzilismy sie na Nowe Miasto.

            Najbardziej cieplo wspominam i nigdy nie zapomne - Pana Kipinskiego. Wywarl
            ogromny wplyw na moje cale zycie. Pamietam jego chmure wlosow, niedoprane
            koszule i prawdziwa milosc do jezyka polskiego. Pamietam, jak tolerowal nasze
            interpretacje i zachecal do wolnego myslenia -- w tamtych czasach to nie bylo
            bezpieczne. Byl wspanialym pedagogiem - zawsze usmiechniety, uczyl nas duzo
            wiecej niz jezyka polskiego.
            Kiedy wyjechal do Wroclawia - w "mojej" szkole ,nikt go nie mogl zastapic.
          • Gość: Aleks Re: II LO w Walbrzychu IP: *.proxy.aol.com 13.12.01, 06:05
            Kiedy doszlam do "strony absolwentow" i zobaczylam wszystkie znajome nazwiska--
            oczy mi sie zamoczyly!
            W tej chwili - po bardzo dlugim czasie, znow jestem w kontakcie z moimi
            rowniesnikami. Z niektorymi - pierwszy raz po 34 latach!
            Pamietam Kedzierskiego, Czajke, Gasiorowskiego,Litwinskiego, Czaplinskiego,
            Chrzanowskiego, Podkowe, Pania Niezgodzinska, Sakalowa, Jaronczykowa, Kluzkow,
            i innych. Pamietam Pania Zofie Krupianke!
            Chodzilam do tej samej szkoly przez 11 lat. A zanim zaczelam chodzic do szkoly -
            ogladalam ja z naprzeciwka przez pierwsze lata mojego zycia. Mieszkalismy na
            4-tym pietrze w budynku drukarni, potem przeprowadzilismy sie na Nowe Miasto.

            Najbardziej cieplo wspominam i nigdy nie zapomne - Pana Kipinskiego. Wywarl
            ogromny wplyw na moje cale zycie. Pamietam jego chmure wlosow, niedoprane
            koszule i prawdziwa milosc do jezyka polskiego. Pamietam, jak tolerowal nasze
            interpretacje i zachecal do wolnego myslenia -- w tamtych czasach to nie bylo
            bezpieczne. Byl wspanialym pedagogiem - zawsze usmiechniety, uczyl nas duzo
            wiecej niz jezyka polskiego.
            Kiedy wyjechal do Wroclawia - w "mojej" szkole ,nikt go nie mogl zastapic.
          • Gość: igrek Re: II LO w Walbrzychu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.01, 09:42
            Za oknem -15 stopni, a cieplej się robi, gdy czyta się forum o II LO.
            Prof. Lewicka - to były lekcje !
            Prof. Hejno - nie miałem z nią biologii, ale wszyscy ją szanowali.
            P.Chrzanowski - bez komentarza.
            P.Podkowa - nazywana była Babcią.
            A co sądzisz, droga Majko, Pani Majko, o polonistach w II LO?

            Gość portalu: Majka napisał(a):

            > Ba!!! Prof.Polak, prof.Lewicka, prof.Hejno, rosyjski z Zosią Podkową, fizyka z
            > Kędzierskim,astronomia z Chrzanowskim -obecni uczniowie nie znają prawdziwego
            > smaku II LO... Wystarczy mi wspomnienie dialogów Czajki i Kędzierskiego, by
            > wrócić do "hibernatorium".

            • Gość: Majka Re: II LO w Walbrzychu IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 19:44
              Poloniści? Profesor Klara Ujma: cudowna, podniosłym stylem interpretowała
              wiersze, zachwycała sie lub boleśnie ganiła wypracowania. Jej "czy czujesz, jak
              chłoszczą cię bicze moich słów" pamięta niejeden.
              Profesor Ryszard Iwanek: szlachecki, prowokował do niezgody, buntu, własnego
              zdania. Kazał pisać wiersze, zakładał kabarety. Coś nie lubił sportowców...
              Profesor Danusia Jakimowicz-Andrecka: tajemnicza, kompetentna, pełna
              intelektualnego dystansu. O niej nie opowiadało się dowcipów, Ona po prostu
              była. Ciemnowłosa, elegancka, trochę tajemnicza...
              Profesor Marysieńka Banikowa: maleńka, zagubiona w tłumie uczniów, z biegiem
              lat coraz mniej akceptująca uczniowskie DLACZEGO?!? Cichuteńka i miła.
              • Gość: wally Re: II LO w Walbrzychu IP: *.wat.waw.pl 20.08.02, 14:22
                Witam wszystkich dyskutujących absolwentów i sympatyków IILO im.Kołłątaja, a
                szczególnie ciepło maturzystów z roku 73 (prosze pozostałych przyjacół z klas
                młodszych i starszych o wybaczenie). Przeczytałem tylko kilka listów,a jest ich
                sporo. To znaczy, że strona, jakkolwiek by krytykować stronę techniczną jej
                realizacji, spełniła co najmniej w części rolę strony informacyjnej.
                Miło się wspomina. W zdjęciach dyrektorów rozponałem w Pani dyrektor Joannie
                Luklińskiej osobę, która uczyła mnie fizyki. Używała wtedy innego nazwiska. Czy
                ktoś wie co sie dzieje z Panią Profesor? Miło ją wpominam także dlatego, że sam
                wykładam ten przedmiot rzeszom studentów. Robię to niestety dość daleko od
                Wałbrzycha ale staram się tam wracać przy każdej okazji. Odezwijcie się
                absolwenci z roku 73go!!
    • Gość: Sadowski Czy ktos pamieta Sadowskich (tata byl lekarzem) IP: *.nyc.rr.com 29.12.01, 02:14
      Bardzo mile wspomnienia, ogladajac strone 2LO. Czy ktos z Was pamieta Sadowskich (tata byl
      lekarzem na Chrobrego, mial dwoje dzieci -Marcina I Anie). Marcin (to ja) skonczyl 2LO w 1967 a
      siostra Ania w 1961. Wyjechalismy w 1967-mieszkamy w Nowym Jorku / Washingtonie. Pozdrawiamy
      I zyczymy wszystkim Walbrzyszanom szczesliwego Nowego Roku! Moj e-mail jest
      sadowsk1@erols.com Mam tez swoja strone na internecie z zdjeciami rodziny i roznymi glupotami!
      www.geocities.com/martsadowski
    • Gość: marta Re: II LO w Walbrzychu IP: 194.83.252.* 04.01.02, 20:01
      II LO nie wspominam z nadmiernym sentymentem. Szkola, przynajmniej za moich
      czasow (89-92) byla lekko dretwa i napuszona (glownie za sprawa dyrektora, od
      lat tego samego), a poziom, smiem twierdzic, wcale nie taki wysoki. Kto pamieta
      pania Florczak odpytujace przez pol lekcji, a przez drugie pol czytajaca na
      glos z podrecznika? Albo cala game niezbyt doksztalconych anglistow?
      Poza tym nauczyciele (''grono profesorskie'' - co za tytulomania) raczej nie
      mieli w zwyczaju przemawiac ludzkim glosem. W kazdym razie nie za czesto. No i
      nie do byle kogo.
      Z chlubnym wyjatkiem pewnej zdemaskowanej tu polonistki!! Lekcje polskiego,
      jako jedyne, wspominam z sentymentem. I uznaniem. No i dalej czytam ksiazki!

      Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

      Marta z 3c
      • annowo Re: II LO w Walbrzychu 04.01.02, 22:05
        Ja też chodziłam do II LO w latach 89-92, tylko do klasy B i bardzo ciepło
        wspominm te lata. Miałam zajęcia z bardzo dobrymi nauczycielami, wspominam
        ciągle m.in. prof. Derwicha, prof. Andrecką, prof. Woźnicką, prof. Opałko i
        moją wychowawczynię prof. Sas. A Przemek Ekert???? kazał nam robic pompki i
        przysiady za spóżnienie:))))
        A najmilej to wspominam naszą szatnię i toczone w niej dyskusje:)))
        Pozdrawiam wszystkich i proszę o kontakt wszystkich, którzy chodzili do mojej
        klasy.

        Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
        • Gość: igrek Re: II LO w Walbrzychu IP: *.devs.futuro.pl 07.01.02, 10:58
          Chodziłem do II LO parę lat wcześniej niż panie Marta i Annowo. Sądzę, że
          obydwie mają rację. W II LO można było trafić "od Sasa do lasa" (bez
          jakiejkolwiek aluzji). Obok nauczycieli bardzo dobrych byli bardzo slabi i te
          same roczniki mogły mieć zupełnie inne zajęcia z tego samego przedmiotu.
          Co do wrażenia, że w II LO było lepsze samopoczucie niż rzeczywisty poziom to
          pewnie coś w tym jest.
          Zdemaskowana na forum polonistka to oczywiście skarb II LO, żywy i bardzo miły
          dowód na to, że nauczycielstwo nie prowadzi zawsze do belferstwa i zdziwaczenia.
          Mocne pozdrowienia noworoczne !
      • Gość: Brydzia Re: II LO w Walbrzychu IP: *.radio.com.pl 08.06.02, 03:35
        Witam serdecznie. Choc mam do II LO wielki sentyment, bo spedzilam w tej szkole
        kawalek swojego zycia i poznalam tam wielu wspanialych i mniej wspanialych ludzi,
        to zgadzam sie z Toba: "dretwa" i "napuszona" to idealnie brzmiace okreslenia w
        stosunku do tej szkoly. Za sprawa dyrektora - jak najbardziej. Za sprawa
        odwiecznego konfliktu II LO vs. inne szkoly - moze jeszcze bardziej. Ze o
        wymianie ognia na linii II kontra I nie wspomne... ;-/

        Gdy chodzilam do tej szkoly, najbardziej lubilo sie tych nauczycieli, ktorzy
        poblazali. Paradoksalnie, po wielu latach tych pedagogow sie nie pamieta. Pamieta
        sie zas tych, ktorzy dali w kosc. To wlasnie dla nich mam dzisiaj najwiekszy
        szacunek. Na szczycie podium pani prof. Hejno. Ile nocy nieprzespanych, ile
        mokrych chusteczek, ile nerwow przed wejsciem do klasy... i ten gest: okulary na
        nosie i jazda palcem po dzienniku, okulary z nosa i rzut oka na klase, chwila
        grozy i nieszczesnik pod tablica. I te dreczace nas koszmary! Nawet jako human
        cyklu oddychania czy fotosyntezy nie zapomne chyba nigdy ;-)))

        Wiele bylo takich profesorskich "kwiatkow". Wiele bylo (badz nadal jest) takich
        profesorow, ktorzy w tej szkole nigdy nie powinni sie znalezc. Ich nazwisk
        wymieniac nie bede, bo o nieobecnych sie nie mowi. Lekcje polskiego z ujawniona
        tu pania prof. rowniez przezylam i moge zdradzic bardzo enigmatycznie ;-), ze
        dzisiaj znajomosc jezyka polskiego to 80% mojej kariery zawodowej. A - w oczach
        innych - zaszlam daleko. Ale zeby nie bylo tak slodko, byly w mojej klasie i
        takie osoby, ktore przed kazda lekcja z pania prof. dostawaly takiej samej
        nerwicy, jak wiekszosc przed biologia z prof. Hejno. Zeby nie wiem, jak sie
        staraly, zawsze i tak konczyly troja. Niestety, wielu bylo w tej szkole
        nauczycieli, ktorzy podczas oceny szli na latwizne i kierowali sie nazwiskiem
        ucznia.

        Bylo roznie. Raz dobrze, raz beznadziejnie. Dzisiaj nic nie sprawia mi takiej
        przyjemnosci, jak ogladanie zdjec z czasow licealnych. Bo, jak wiadomo, z rodzina
        najlepiej wychodzi sie na zdjeciu ;-)))

        Pozdrawiam absolwentow.
    • sivasec GRATULACJE DLA II LO 17.01.02, 14:29
      Drugie Liceum Ogólnokształcące w Wałbrzychu jest jedną z najlepszych szkół na
      Dolnym Śląsku. "Rzeczpospolita" opublikowała Ogólnopolski Ranking Szkół
      Średnich. Przeprowadziła go wspólnie z miesięcznikiem "Perspektywy". O
      miejscach w rankingu decydowały osiągnięcia uczniów danej szkoły w
      ogólnopolskich olimpiadach. W województwie dolnośląskim najlepsze jest XIV
      liceum z Wrocławia. Wałbrzyska "dwójka" zajęła trzecie miejsce. W klasyfikacji
      ogólnopolskiej, na ponad 300 szkół średnich, drugie liceum zajęło 28 miejsce. W
      rankingu znalazło się też pierwsze liceum, zajmując 70 pozycję.
    • sivasec Nowa matura 29.01.02, 14:03
      180 absolwentów wałbrzyskich szkół średnich zdecydowało się pisać nową maturę.
      Najwięcej takich uczniów jest w pierwszym i drugim liceum ogólnokształcącym.
      Młodzi ludzie, którzy przystąpią do nowej matury, są do niej specjalnie
      przygotowywani, między innymi przez dodatkowe zajęcia z niektórych przedmiotów.
      Maturzyści, którzy zdecydowali się na nową formę egzaminu, mogą jeszcze zmienić
      zdanie.
            • annowo Re: II LO w Walbrzychu 07.02.02, 16:15
              Hejka,
              właśnie przed chwilą zobaczyłam Twoje wezwanie. Niestety z powodów od siebie
              niezależnych nie mogłam się z Tobą wczoraj skontaktować:((((
              Napisz (annowo@poczta.gazeta.pl)czy masz zainstalowane ICQ, wtedy szybciej
              pogadamy:)))
              Spróbuję dzisiaj być na czacie 30+.


              • Gość: Majka Re: II LO w Walbrzychu IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 20:45
                hej, absolwenci! wiecie, jakich macie godnych następców?
                W tym roku już 16 uczniów zakwalifilowało się do centralnego etapu olimpiad!
                Dzielni ludzie !!! to między innymi-olimpiady językowe (j. francuski, j.
                niemiecki), olimpiada filozoficzna (7 osób!) WoPiŚW,biologia, geografia, wiedza
                o sztuce -aż nie pamiętam reszty z wrażenia. Trzymajcie za nich kciuki,
                niedługo etapy centralne.
                • Gość: marta Re: II LO w Walbrzychu IP: *.ipt.aol.com 11.03.02, 21:52
                  Gość portalu: Majka napisał(a):

                  > hej, absolwenci! wiecie, jakich macie godnych następców?
                  > W tym roku już 16 uczniów zakwalifilowało się do centralnego etapu olimpiad!
                  > Dzielni ludzie !!! to między innymi-olimpiady językowe (j. francuski, j.
                  > niemiecki), olimpiada filozoficzna (7 osób!) WoPiŚW,biologia, geografia, wiedza
                  >
                  > o sztuce -aż nie pamiętam reszty z wrażenia. Trzymajcie za nich kciuki,
                  > niedługo etapy centralne.

                  OK, bede trzymac, szczegolnie za tych z filozofii. Chociaz sama idea olimpiad
                  jakos nie za bardzo do mnie nie przemawia. Ale to moze dlatego, ze do mnie w
                  ogole nie przemawia caly system swietnej polskiej edukacji.

                  A co to jest 'WoPiŚW'? Brzmi nad wyraz tajemniczo.



                    • Gość: Majka Re: II LO w Walbrzychu-Marta IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 21:02
                      Czemu ci się Marto nie podobają olimpiady? Ta ciężka orka ma konkretne efekty:
                      nie tylko zwolnienie z matury (z tego przedmiotu), ale INDEKS. W przypadku ol.
                      filozoficznej nawet na kilka kierunków. Laureaci Wiedzy o Polsce i Świecie mają
                      wejście na SGH, wystarczy parę(dosłownie) punktów za egzamin z jednego
                      przedmiotu.Miło mieć indeks w II czy III klasie...
                      • Gość: marta Re: II LO w Walbrzychu-Marta IP: *.ipt.aol.com 12.03.02, 23:54
                        Gość portalu: Majka napisał(a):

                        > Czemu ci się Marto nie podobają olimpiady? Ta ciężka orka ma konkretne efekty:
                        > nie tylko zwolnienie z matury (z tego przedmiotu), ale INDEKS. W przypadku ol.
                        > filozoficznej nawet na kilka kierunków. Laureaci Wiedzy o Polsce i Świecie mają
                        > wejście na SGH, wystarczy parę(dosłownie) punktów za egzamin z jednego
                        > przedmiotu.Miło mieć indeks w II czy III klasie...

                        No wlasnie: indeks, zwolnienie z matury, te wszystkie wymierne korzysci... Co za
                        nuda i pragmatyzm, szczegolnie w tym mlodym wieku. Ale oczywiscie, milo jest byc
                        do przodu w dzisiejszych ciezkich czasach.

                        No dobrze, moze sie czepiam.

                        Moze faktycznie lepsza olimpiada od tych wszystkich klasowek, kartkowek, testow i
                        wyrywania do odpowiedzi. (Nie ma to jak pedagogiczne podejscie i zachecanie
                        mlodziezy do nauki, brrrr). Przynajmniej ma czlowiek poczucie, ze cos robi z
                        wlasnej i nieprzymuszonej woli, a przy okazji sprawia dobre wrazenie i zyskuje
                        swiety spokoj.

                        Ale przykro mi, mimo wszystko nie jestem przekonana.






                        .
      • Gość: jaro Re: II LO w Walbrzychu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.02, 23:38
        Hej
        Pozdrawiam klasę B(89-92)Mieliśmy miłe spotkanko w maju a teraz cisza...
        Może ktoś do mnie napisze:jarekcc@wp.pl

        Dobrze wspominam tamte czasy.Dużo dyskusji,żartów,grupa najbliższych
        przyjaciół i kolegów która trwa do dziś.

        Pozdr z Wrocka.

        PS.Prof. Woźnicka nazwała nas na fakultetach z polskiego "satyrą na leniwych
        chłopów" Bardzo dobrze oddaje to niedbałe pozy jakie wówczas
        przyjmowaliśmy,rozkładając się na ławkach z tyłu.
    • Gość: km Re: II LO w Walbrzychu IP: *.wawpie.ext.ids.pl 24.05.02, 18:33
      Specjalnie szukałem na Forum Wałbrzych wątku o II LO, aby tą drogą przesłać
      serdeczne pozdrowienia i wyrazy uznania dla Majki. Gratululuję osiągnięć i
      energii.
      Ile razy nasze wypowiedzi spotykają się w różnych wątkach jest mi bardzo miło,
      gdyż wydaje mi się, że obydwoje podobnie myślimy o wielu sprawach związanych z
      oświatą.
      Jak w Wałbrzychu idą nowe matury?
      Krzysztof Mirowski
      dyrektor LXVII LO WArszawa
      dyrmir@ids.pl
      • olin Re: II LO w Walbrzychu 25.05.02, 19:02
        Gość portalu: km napisał(a):

        > Jak w Wałbrzychu idą nowe matury?

        Chetnych oczywiscie bylo niespecjalnie wielu. Najwiecej w ILO, troche i w II,
        nieco w IV... Z III LO np. zdawaly, zdaje sie, dwie osoby.
        • Gość: Majka do Olina :) IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 22:19
          Nową Maturę zdaje w I LO ok 70 osób, w II LO 70 osób. W pozostałych szkołach
          rzeczywiście niewiele.
          Oba licea mają jeden z najwyższych na Dolnym śląsku współczynników Nowej
          Matury.
          Woj. dolnośląskie i małopolskie pobiły całą Polskę : ponad 5,5 % maturzystów
          zdecydowało się na Nową, podczas gdy w Polsce jest to chyba 0,2 %. Tylko jedna
          szkoła w Polsce pisała w całości (ok. 40 osób), skomentowałeś post jej
          dyrektora :)
          Naprawdę uważasz, że to mało?
          Trzymajcie kciuki za naszych odważnych maturzystów :))) Na początku czerwca
          ogłoszenie wyników częsci pisemnej.
          • olin Re: do Olina :) 26.05.02, 10:40
            Gość portalu: Majka napisał(a):

            > Nową Maturę zdaje w I LO ok 70 osób, w II LO 70 osób. W pozostałych szkołach
            > rzeczywiście niewiele.
            > Oba licea mają jeden z najwyższych na Dolnym śląsku współczynników Nowej
            > Matury.

            Fakt, jakos mi sie o tym zapomnialo. :) Pewnie dlatego, ze zewszad bylem otoczony
            narzekaniami, jak to malo osob nowa mature zdaje, ktorych to narzekan autorami
            byli ludzie zwiazani z innymi liceami.

            > Tylko jedna
            > szkoła w Polsce pisała w całości (ok. 40 osób), skomentowałeś post jej
            > dyrektora :)

            Hm, gratuluje!

            > Naprawdę uważasz, że to mało?

            No 5,5% w porownaniu do 0,2% to oczywiscie znakomity wynik. Osobiscie
            przygotowywalem w tym roku jedna osobe do nowej, jedna do starej matury. Obie
            zdaly, nawiasem mowiac.
              • Gość: Majka :) wyniki Nowej Matury IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 09:55
                W II LO zdawało 70 uczniów. Części zewnętrznej, ocenianej we Wrocławiu, nie
                zdało 2 (jedna osoba z j.polskiego, jedna z fizyki). Pozostałe WSZYSTKIE ZDANE
                i to ze średnią przeciętnie o 10 pkt wyższą niż wojewódzka ! Uczniowie prócz
                j.polskiego , matematyki i j. obcych zdawali min. historię, WOS, biologię,
                chemię, informatykę, historię sztuki.
                Z tego co wiem, podobne wyniki ma I LO - gratuluję!
                Wałbrzych wypadł nieźle :)))
                Dla porównania: w województwie polski zdało 90,6%, matematykę 89%, fizykę 74%,
                biologię 92%
                • Gość: igrek Re: wyniki Nowej Matury IP: 62.89.110.* 10.06.02, 17:30
                  brawo Wałbrzych, brawo Majka !

                  Gość portalu: Majka :) napisał(a):

                  > W II LO zdawało 70 uczniów. Części zewnętrznej, ocenianej we Wrocławiu, nie
                  > zdało 2 (jedna osoba z j.polskiego, jedna z fizyki). Pozostałe WSZYSTKIE ZDANE
                  > i to ze średnią przeciętnie o 10 pkt wyższą niż wojewódzka ! Uczniowie prócz
                  > j.polskiego , matematyki i j. obcych zdawali min. historię, WOS, biologię,
                  > chemię, informatykę, historię sztuki.
                  > Z tego co wiem, podobne wyniki ma I LO - gratuluję!
                  > Wałbrzych wypadł nieźle :)))
                  > Dla porównania: w województwie polski zdało 90,6%, matematykę 89%, fizykę 74%,
                  > biologię 92%

      • Gość: Majka :) wrzesień 2003 IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 28.09.02, 09:44
        W przyszłym roku 55-lecie szkoły!!
        Planujemy zjazd absolwentów :-))))
        Zacznijcie się skrzykiwać (i zbierać pieniądze na bal w Książu ;-)) ).
        Tych, którzy chcieliby pomóc przy organizacji - zapraszamy do szkoły.
        W tej chwili to jeszcze nieformalne zaproszenie, ale będę na bieżąco informować
        o tym, co się dzieje . Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-)
        • dziad_borowy Re: wrzesień 2003 03.10.02, 12:32
          witam serdecznie!
          cóż za niespodzianka! tu się Pani nie spodziewałem:-)za informację i
          zaproszenie na zjazd absolwentów dziękuje w imieniu swoim i kolegów:-)z
          pewnością będziemy.
          a w II było cudnie. i basta.
          ps. gratuluje wytrwałego forumowania
          ps. prim nigdy nie używam polskich znaków na necie, no, ale w takim
          towarzystwie nie wypada inaczej:-)
          z pozdrowieniami
          jeden z infantylnych osobników:-)
          po prostu dziad borowy
          • Gość: Majka :) Re: wrzesień 2003 IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 13:47
            No niech Dziad borowy wyzna, kim jest :-)) Niech się nie ukrywa :-))

            A więcej o zjeździe: zaczyna się 20 września 2003. Przewidywany koszt
            wszystkich imprez w szkole + pamiątki = ok.50 zł, jeśli wpłata będzie do końca
            kwietnia. Potem drożej, 65 zł (prawa rynku...). Za bal w Ksiązu płaci się
            oddzielnie (pewnie ok. 150 zł, bo oni taniej nie chcą ).
            Będzie niedługo strona www tylko w sprawie zjazdu.
            Pozdrawiam ciepło wszystkich z II LO :-))))
            • dziad_borowy Re: wrzesień 2003 04.10.02, 11:53
              my dziad borowy uroczyście oświadczamy zatem, że ponad wszystko cenimy sobie
              anonimowość i nie będzie dane poznać szerszej publiczności danych naszych
              osobowych:-) szepnąć mogę jedynie w sekrecie wielkim, że tegorocznym mgr
              jestem, co krąg osób podejrzanych zawęża znakomicie:-)
              z dziadoborowymi pozdrowieniami
              dziad borowy

              trwa ładowanie sygnaturki
              postęp....15%
              • Gość: Brydzia Re: wrzesień 2003 IP: *.radio.com.pl 05.10.02, 02:06
                > szepnąć mogę jedynie w sekrecie wielkim, że tegorocznym mgr
                > jestem, co krąg osób podejrzanych zawęża znakomicie:-)

                Ooo... to mój rocznik! ;-) Wydaje mi się jednak, że dla nas to chyba za
                wcześnie na zjazd... może za kilkanaście lat?

                Byłam "na chwileczkę" na zjeździe tuż po ukończeniu szkoły i powiem szczerze,
                że czułam się obco, jakby w obcym liceum. Przybyło tylu gości starszych ode
                mnie wiekiem, którzy autentycznie szaleli z radości na widok szkolnych murów i
                dawno niewidzianych kolegów :-)

                A ja nie dość, że prawie nikogo nie znałam, to jeszcze czułam się, jakbym
                właśnie przyszła na lekcje, a nie na zjazd... Chyba poczekam do kolejnych
                zjazdów ;-)))

                Brydzia
        • d.sroka Re: wrzesień 2003 10.10.02, 11:20
          Cześć Majka,
          długo trwało zanim udało mi się tu dotrzeć. powiem w sekrecie, że zostałem
          doprowadzony przez Policję w osobie Arturka. Tak się dziwnie słada, że 55 lat
          szkoły to 15 lat po naszej maturze. Plaonwaliśmy imprezę w maju. Może w związku
          z tym zmienimy plany na wrzesień - wszak trzeba ciąć koszty.
          Na razie uaktualniam adresową bazę danych naszej klasy. Okazuje się że minęło
          tylko 15 lat, a czasami do niektórych osób nie da się dotrzeć.
          Oferuję swoją pomoc w organizacji.


          Byłe Ciało Pedagogiczne i Uczeń (też były) w jednej osobie
          Darek Sroka
          • Gość: Majka :) Re: wrzesień 2003 IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 14:03
            A witaj ! :-)))
            Jednak ekipa warszawska (pozdrawiam i Arturka:-))) jest najskuteczniejsza ;-)
            Darku, musisz mnie wspomóc informatycznie w rozgłaszaniu i KONIECZNIE
            przenieście spotkanie na wrzesień.
            A ja znowu na zjeździe będę jak żaba -rozdarta między własną klasą
            (matura 74), nauczycielską niszą ekologiczną i byłymi uczniami, których tak
            chętnie zawsze spotykam ...
            • d.sroka Re: wrzesień 2003 11.10.02, 12:11
              Majko...

              przypominam. Nadal mieszkam w Wałbrzychu (Arturek też). Mój epizod warszawski
              to tylko krótka i niezbyt miła przerwa z życiorysie. :)
              Przy dużej pomocy służb specjalnych udaje się uaktualnić bazę adresową, więc za
              drobną opłatą (trzeba wszak zebrać fundusze na zjazd) udostępnię
              konfidencjonalnie.
              Do gadżetów zjazdowych dodałbym figurki ptaszków odlanych w brązie.
              Wróbel, Wronka, Sroka - byle w dużej klatce z podziałem na pokoje.

              Cześć
              Darek
                • Gość: Gall Anonim Najserdeczniejsze życzenia !!!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.10.02, 09:09
                  Dzień dobry !
                  Z okazji Dnia Edukacji Narodowej, Pani Majko, proszę przyjąć, na Pani ręce dla
                  całego grona nauczycielskiego, najserdeczniejsze życzenia DUŻO pracy, sukcesów
                  w wychowaniu i KSZTAŁTOWANIU młodzieży.

                  Życzę wielu zwycięstw na olimpiadach (takich jak te):
                  "1991 Agnieszka Haas Olimpiada Literatury i Języka Polskiego prof. Maria
                  Woźnicka"
                  "1997 Zbigniew Karpiński I miejsce na Olimpiadzie Literatury i Języka
                  Polskiego prof. Maria Woźnicka "

                  dobrych wyników na maturach (lepszych niż te):
                  "W II LO zdawało 70 uczniów. Części zewnętrznej, ocenianej we Wrocławiu, nie
                  zdało 2 (jedna osoba z j.polskiego, jedna z fizyki). Pozostałe WSZYSTKIE ZDANE
                  ....
                  Dla porównania: w województwie polski zdało 90,6%, matematykę 89%, fizykę 74%,
                  biologię 92%"

                  wysokich miejsc w rankingach (wyższych niż te):
                  "II LO na 28 miejscu w Polsce w rankingu "Rzeczpospolitej" - w ścislej czołówce
                  na Dolnym Śląsku ! Gratulacje !"

                  dużo odwagi i szęścia w pracy w internecie (więcej niż te):
                  "A miał być taki ładny obrazek... :-((((
                  jeszcze raz:<img src="c:\Maja\1.gif">
                  Adminie KOCHANY, ratunku! Ani obrazka, ani...Ratuj informatyczną sierotę! Wymaż
                  mnie, proszę :-)))"

                  i stałego miejsca w pamięci wdzięcznych uczniów (takich jak ci)
                  "Ja też chodziłam do II LO (..) i bardzo ciepło wspominm te lata. Miałam
                  zajęcia z bardzo dobrymi nauczycielami, wspominam ciągle m.in. prof. Derwicha,
                  prof. Andrecką, prof. Woźnicką, prof. Opałko i moją wychowawczynię prof. Sas"

                  Pozdrawiam serdecznie
                  Anonim
                  (żeby było, że od wszystkich absolwentów II LO w Wałbrzychu)

                  P.S.
                  Jak pewnie Pani zauważyła pieniędzy nie życzę, bo słyszałem, że macie dostać
                  "straszne" podwyżki. Proszę sobie tylko kupić dużą walizkę - przy kasie będzie
                  jak znalazł.

                  Literatura:
                  www.2lo.wanet.pl/
                  www.gazeta.pl/forum/ (Forum>Regionalne>Dolnośląskie>Wałbrzych)
                          • lilunia Re: wrzesień 2003 08.12.02, 11:53
                            A ja malo mam z Walbrzychem wspolnego , ale pozdrawiam serdecznie i zycze
                            udanej rocznicowej zabawy!
                            I mam takie male pytanie. Czy ktos z szanownych Panstwa moglby mi pomoc. Szukam
                            mianowicie mojej kolezanki, ktora ostatnio widzialam , bodajze w 1987 roku.
                            Chodzila wlasnie do II LO / znalazlam nazwisko na liscie absolwentow 1986 r. /,
                            nazywa sie Ewa Wendycz. Potem chyba szybko wyszla za maz i wyjechala za
                            granice. A moze wrocila ? Bede wdzieczna za kazda informacje.
                            A moze ktos moze jej przekazac, ze jej szukam. Dziekuje.
                            pozdrawiam serdecznie
                            Lila z Krakowa
                            moj mail: lilunia@gazeta.pl
                              • lilunia Re: wrzesień 2003 08.12.02, 22:40
                                Gość portalu: Majka napisał(a):

                                > Lilunia, to był bardzo emigracyjny rocznik. Spróbuję poszukać dla ciebie
                                > kontaktu, choć musisz się wykazać duuużą cierpliwością :-)))
                                > Pozdrawiam :-)
                                Wiem, wiem, takie czasy byly ogolnie..I dlatego chyba nie mozemy sie znalezc.
                                Ja zmienilam nazwisko, ona tez. Dziekuje bardzo za odzew.
                                Tyle lat czekam, to i jeszcze chwile poczekac moge.
                                Dziekuje bardzo jeszcze raz.
                                Pozdrawiam serdecznie z Krakowa.
                                      • Gość: pi Re: ranking IP: proxy / 62.244.132.* 09.01.03, 13:10
                                        fragment dialogu z Szefową (mniej-więcej):

                                        Szefowa: panie Pawle, które liceum w Wałbrzychu Pan kończył?
                                        Ja: 2
                                        Szefowa: Pana szkoła jest 14-ta w rankingu szkół średnich w Polsce. Pewnie dlatego, że już Pan tam nie chodzi.
                                        Ja: zapewne

                                        Szkoła Szefowej jest 1.

                                        życzę jak najmniej takich uczniów jak ja ! :-)

                                      • Gość: Kamila Re: ranking IP: *.unia-wolnosci.pl 10.01.03, 12:15
                                        Oniemiałam z wrażenia nieomalże. Zuważyłam również, że miejsce w rankingu jest
                                        w ostatnim czasie ciągiem geometrycznym o q=1/2, co dobrze wróży na przyszłość.
                                        Wygrać ranking II LO powinno najpóźniej za 4 lata. Przy okazji Pani profesor,
                                        jako głównej autorce sukcesu, dedykuję 'List do polonisty' z
                                        wczorajszej 'Powtórki z rozrywki' w trójce.
                                            • olin Re: Kamilo, dziękuję:-)) 12.01.03, 12:27
                                              Gość portalu: Kamila napisał(a):

                                              > Rzecz jest faktycznie urocza i jakże prawdziwa zarazem...
                                              > Cały czas nie wychodzę z dumy powodowanej faktem chodzenia do tak elitarnej
                                              > szkoły. A I LO w trzeciej setce ;-(, nie żebym była złośliwa

                                              No to faktycznie przykre, biorac pod uwage, ze bylo kiedys w pierwszej
                                              dziesiatce... No coz, procentuje zmiana filozofii. Z drugiej strony jednak
                                              mozna sobie zadac pytanie, czy te wszystkie olimpiady w ogole maja sens...
                                              Oczywiscie gratuluje II LO sukcesu i zycze kolejnych. :)

                                              Nawiasem mowiac, pozostaje tylko miec nadzieje, ze obie szkoly sa w stanie
                                              przygotowac do zycia w obecnej rzeczywistosci, a nie tylko do udzialu w
                                              teleturniejach.

                                              O, jeszcze jedno, zwiazane nieco z poprzednim... Jak widze, w jakis sposob sie
                                              uczy jezykow obcych (scislej mowiac - angielskiego, bo on mi jest najblizszy) w
                                              II LO, noz mi sie w kieszeni otwiera. I LO tez to dotyczy, chociaz w mniejszym
                                              stopniu, dlatego ze w klasach jezykowych jest calkiem nie najgorzej. W innych
                                              juz nie jest tak rozowo.
                                              • Gość: Kamila Re: Kamilo, dziękuję:-)) IP: *.unia-wolnosci.pl 13.01.03, 12:41
                                                olin napisał:

                                                > Gość portalu: Kamila napisał(a):
                                                >
                                                > > Rzecz jest faktycznie urocza i jakże prawdziwa zarazem...
                                                > > Cały czas nie wychodzę z dumy powodowanej faktem chodzenia do tak elitarne
                                                > j
                                                > > szkoły. A I LO w trzeciej setce ;-(, nie żebym była złośliwa
                                                >
                                                > No to faktycznie przykre, biorac pod uwage, ze bylo kiedys w pierwszej
                                                > dziesiatce... No coz, procentuje zmiana filozofii. Z drugiej strony jednak
                                                > mozna sobie zadac pytanie, czy te wszystkie olimpiady w ogole maja sens...
                                                > Oczywiscie gratuluje II LO sukcesu i zycze kolejnych. :)
                                                >
                                                > Nawiasem mowiac, pozostaje tylko miec nadzieje, ze obie szkoly sa w stanie
                                                > przygotowac do zycia w obecnej rzeczywistosci, a nie tylko do udzialu w
                                                > teleturniejach.
                                                >
                                                > O, jeszcze jedno, zwiazane nieco z poprzednim... Jak widze, w jakis sposob
                                                sie
                                                > uczy jezykow obcych (scislej mowiac - angielskiego, bo on mi jest najblizszy)
                                                w
                                                >
                                                > II LO, noz mi sie w kieszeni otwiera. I LO tez to dotyczy, chociaz w
                                                mniejszym
                                                > stopniu, dlatego ze w klasach jezykowych jest calkiem nie najgorzej. W innych
                                                > juz nie jest tak rozowo.

                                                Hmm, poziom języków w I LO... Szczerze mówiąc mam poważne wątpliwości.Nawet w
                                                klasach językowych. Chodziłam tam 3 miesiące i min. dlatego zrezygnowałam z
                                                współpracy z tą szkołą a byłam właśnie w klasie językowej. Szczególnie chodziło
                                                mi co prawda o niemiecki. Zajęcia wyglądały tak, że w trzy osoby siedziałyśmy
                                                za szafą i robiłyśmy testy, bo pani prof. się dosyć szybko zorientowała, że
                                                nasze uczestnictwo w normalnych zajęciach nie ma walorów merytorycznych. W II
                                                było dużo lepiej ze względu na lepszą organizację myślę o systemie lektoratów
                                                międzyklasowych). Tak wogóle to myślę, że kryterium olimpiad ma sens, bo, jak
                                                każdy wie, zdobycie laurów olimpijskich naprawdę nie przekracza możliwości
                                                intelektualnych przeciętnego ucznia i wiele zależy od szkoły i nauczycieli, czy
                                                potrafią zachęcić,zainteresować i stworzyć rozsądne warunki do nauki.
                                                • olin Re: Kamilo, dziękuję:-)) 13.01.03, 21:40
                                                  Gość portalu: Kamila napisał(a):

                                                  > > mi co prawda o niemiecki. Zajęcia wyglądały tak, że w trzy osoby
                                                  siedziałyśmy
                                                  > za szafą i robiłyśmy testy, bo pani prof. się dosyć szybko zorientowała, że
                                                  > nasze uczestnictwo w normalnych zajęciach nie ma walorów merytorycznych.

                                                  No tak, ja, mowiac o jezykach, mysle glownie o angielskim. Takie zboczenie
                                                  zawodowe. Moglabys jakos podac bardziej szczegolowe info - chocby
                                                  zakamuflowane, raczej sie domysle, o kogo chodzi... Bo akurat germanistow za
                                                  moich czasow wybitych w I LO nie bylo... No, moze W.Chudzinski prezentowal
                                                  klase, o ile mi wiadomo.

                                                  Zreszta, jesli chodzi o germanistow ogolnie, kiepsko z nimi. Nie chce tu
                                                  generalizowac, ale... Moze to wynika z tego, ze chyba nie wydano jeszcze w
                                                  Polsce porzadnego podrecznika do jezyka niemieckiego, a te wszystkie
                                                  repetytoria, z ktorych tak chetnie korzystaja germanisci (chociaz nie tylko
                                                  oni), nadaja sie raczej na papier toaletowy, nie do uczenia sie.

                                                  > W II
                                                  > było dużo lepiej ze względu na lepszą organizację myślę o systemie lektoratów
                                                  > międzyklasowych).

                                                  No tak, w I LO tez sa lektoraty miedzyklasowe, ale nie w klasach jezykowych.

                                                  Aaaa.... Kiedy mial miejsce ten Twoj epizod z I LO, jesli mozna? :)
                                                  • Gość: Kamila Re: Kamilo, dziękuję:-)) IP: *.unia-wolnosci.pl 14.01.03, 12:49
                                                    olin napisał:

                                                    > Gość portalu: Kamila napisał(a):
                                                    >
                                                    > > > mi co prawda o niemiecki. Zajęcia wyglądały tak, że w trzy osoby
                                                    > siedziałyśmy
                                                    > > za szafą i robiłyśmy testy, bo pani prof. się dosyć szybko zorientowała, ż
                                                    > e
                                                    > > nasze uczestnictwo w normalnych zajęciach nie ma walorów merytorycznych.
                                                    >
                                                    > No tak, ja, mowiac o jezykach, mysle glownie o angielskim. Takie zboczenie
                                                    > zawodowe. Moglabys jakos podac bardziej szczegolowe info - chocby
                                                    > zakamuflowane, raczej sie domysle, o kogo chodzi... Bo akurat germanistow za
                                                    > moich czasow wybitych w I LO nie bylo... No, moze W.Chudzinski prezentowal
                                                    > klase, o ile mi wiadomo.
                                                    Słyszałam, że Chudziński jest świetny. Mnie uczyła Pani Prof. o dość rzadko
                                                    spotykanym imieniu, które czyła po lewej stronie na trzecim piętrze. Ale
                                                    między Bogiem a prawdą, to tak na prawdę nie była jej wina, że poziom był jaki
                                                    był.
                                                    > Zreszta, jesli chodzi o germanistow ogolnie, kiepsko z nimi. Nie chce tu
                                                    > generalizowac, ale... Moze to wynika z tego, ze chyba nie wydano jeszcze w
                                                    > Polsce porzadnego podrecznika do jezyka niemieckiego, a te wszystkie
                                                    > repetytoria, z ktorych tak chetnie korzystaja germanisci (chociaz nie tylko
                                                    > oni), nadaja sie raczej na papier toaletowy, nie do uczenia sie.
                                                    Faktycznie poziom książek jest taki sobie. Teraz zarabiam pieniądze ucząc
                                                    niemieckiego i często mam problem, skąd skserować coś sensownego. Żeby oddać
                                                    prawdę, to trzeba powiedzieć, że są też germaniści bardzo w porządku (vide:
                                                    moja pani prof. w II)

                                                    W II
                                                    > > było dużo lepiej ze względu na lepszą organizację myślę o systemie lektora
                                                    > tów
                                                    > > międzyklasowych).
                                                    >
                                                    > No tak, w I LO tez sa lektoraty miedzyklasowe, ale nie w klasach jezykowych.
                                                    To miałam pecha.

                                                    > Aaaa.... Kiedy mial miejsce ten Twoj epizod z I LO, jesli mozna? :)
                                                    X-XI 98
                                                  • olin Re: Kamilo, dziękuję:-)) 14.01.03, 19:21
                                                    Gość portalu: Kamila napisał(a):

                                                    > Słyszałam, że Chudziński jest świetny. Mnie uczyła Pani Prof. o dość rzadko
                                                    > spotykanym imieniu, które czyła po lewej stronie na trzecim piętrze. Ale
                                                    > między Bogiem a prawdą, to tak na prawdę nie była jej wina, że poziom był
                                                    jaki
                                                    > był.

                                                    Hm... Moze i nie jej wina. W kazdym razie wiem, o kogo chodzi.
                                                    ...ale czyja to wina byla w takim razie? :)))

                                                    > Faktycznie poziom książek jest taki sobie. Teraz zarabiam pieniądze ucząc
                                                    > niemieckiego i często mam problem, skąd skserować coś sensownego. Żeby oddać
                                                    > prawdę, to trzeba powiedzieć, że są też germaniści bardzo w porządku (vide:
                                                    > moja pani prof. w II)

                                                    Oczywiscie, ze sie zdarzaja. :)

                                                    > > No tak, w I LO tez sa lektoraty miedzyklasowe, ale nie w klasach jezykowyc
                                                    > h.
                                                    > To miałam pecha.

                                                    Mhm, w ten sposob uczono lub dalej sie uczy hiszpanskiego, holenderskiego,
                                                    wloskiego i francuskiego. Hiszpanskiego juz nie ma od paru lat, o ile wiem...

                                                    > > Aaaa.... Kiedy mial miejsce ten Twoj epizod z I LO, jesli mozna? :)
                                                    > X-XI 98

                                                    No to akurat chwilke po moim odejsciu stamtad...
                                      • Gość: Kamila Re: ranking IP: *.unia-wolnosci.pl 10.01.03, 20:16
                                        Coś nie widzę entuzjazmu ze strony listowiczów a propos tego, co by nie
                                        powiedzieć WIELKIEGO SUKCESU. Myślę, że dyrekcji, dzielnie wspierającej
                                        olimpijczyków (co wiem z własnego doświadczenia) i gronu pedagogicznemu należą
                                        się wielkie gratulacje. Tak na marginesie, wiadomo, kóre z tych najlepszych
                                        szkół są w SASie albo w STSie? Pogratulować też należy, zaprzyjaźnionemu z II
                                        LO, XIII LO w Szczecinie, bo też odnieśli wielki sukces.
                                        • Gość: marta Re: ranking IP: *.ipt.aol.com 12.01.03, 04:03
                                          Mnie osobiscie fascynacja miejscami w rankingach wydaje mi sie dosc niezdrowa,
                                          ale niestety odzwierciedla priorytety II LO. Skutecznie, jak widac, wszczepione
                                          bylym uczniom (chcialam napisac 'wychowankom', ale to chyba nie jest wlasciwe
                                          slowo). No coz, brawo dla dyrektora i grona 'pedagogicznego'.




                                          • Gość: Majka:-) Re: ranking IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 07:10
                                            Stowarzyszenie Szkół Aktywnych (SAS) i Stowarzyszenie Szkół Twórczych (dla
                                            wygody STS). To ogólnopolskie stowarzyszenia szkół, które założyły sobie
                                            dodatkowe działania i program. Trzeba się bardzo starać, by zostać przyjętym,
                                            kryteria są wyśrubowane.
                                            ranking jest na stronie Perspektyw i na stronie Rzeczpospolitej. (sprawdź w
                                            archiwum)
                                            www.rzeczpospolita.pl
                                            • Gość: goshka Re: ranking IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 13.01.03, 09:30
                                              Gość portalu: Majka:-) napisał(a):

                                              > Stowarzyszenie Szkół Aktywnych (SAS) i Stowarzyszenie Szkół Twórczych (dla
                                              > wygody STS). To ogólnopolskie stowarzyszenia szkół, które założyły sobie
                                              > dodatkowe działania i program. Trzeba się bardzo starać, by zostać
                                              przyjętym,
                                              > kryteria są wyśrubowane.
                                              > ranking jest na stronie Perspektyw i na stronie Rzeczpospolitej. (sprawdź w
                                              > archiwum)
                                              > www.rzeczpospolita.pl

                                              Pytanie bylo skierowane do Kamili, ale widac ona pozniej wstaje niz pedagog
                                              szacownego liceum. Dziekuje za tak szybko odpowiedz. Sprawdzilam
                                              Rzeczpospolita, wiec juz wiem o co w tym rankingu chodzi - im wieksza liczba
                                              (relatywnie) laureatow i finalistow olimpijskich, tym lepiej. Troche waskie
                                              kryterium, by ustalic poziom szkoly, ale znaczacy wskaznik. Gratuluje
                                              wszystkim, ktorzy sie przyczynili do sukcesu i nie ukrywam zaskoczenia. Za
                                              moich czasow szkola byla wzglednie przyzwoita, ale zeby az tak... Co prawda te
                                              dwadziescia lat temu aktywna na forum polonistka stawiala dopiero swe pierwsze
                                              pedagogiczne kroki. Teraz lata doswiadczen przynosza plon.
                                              • Gość: Kamila Re: ranking IP: *.unia-wolnosci.pl 13.01.03, 12:56
                                                Gość portalu: goshka napisał(a):

                                                >> Pytanie bylo skierowane do Kamili, ale widac ona pozniej wstaje niz pedagog
                                                > szacownego liceum. Dziekuje za tak szybko odpowiedz. Sprawdzilam
                                                > Rzeczpospolita, wiec juz wiem o co w tym rankingu chodzi - im wieksza liczba
                                                > (relatywnie) laureatow i finalistow olimpijskich, tym lepiej. Troche waskie
                                                > kryterium, by ustalic poziom szkoly, ale znaczacy wskaznik. Gratuluje
                                                > wszystkim, ktorzy sie przyczynili do sukcesu i nie ukrywam zaskoczenia. Za
                                                > moich czasow szkola byla wzglednie przyzwoita, ale zeby az tak... Co prawda
                                                te
                                                > dwadziescia lat temu aktywna na forum polonistka stawiala dopiero swe
                                                pierwsze
                                                > pedagogiczne kroki. Teraz lata doswiadczen przynosza plon.

                                                Pewnie faktycznie wstaję później, ale tak naprawdę to w weekendu rzadko
                                                korzystam z internetu. Mnie się też STS kojarzył głównie historyczno-
                                                artystycznie, więc przepraszam za użycie niezrozumiałych dla ogółu skrótów.
                                                Olimpiady są faktycznie może wąskim, ale jak na razie jedynym obiektywnym
                                                miernikiem jakości szkoły. Pełny obraz będziemy mieć, jak wejdzie najnowsza
                                                wersja 'Nowej Matury'. Chociaż nie wiem, czy jej wręcz trywialna wersja w
                                                wydaniu jaśnie nam panującej min. Łybackiej, nie zaciemni nieco obrazu. Tym
                                                niemniej analiza tych wyników pokaże, czy 'Szkoła uczy dobrze wszystkich', bo
                                                ponoć największy wpływ na dywersyfikację wyników poszczególnych szkół, czyli
                                                różnicę jakości kształcenia mają rezultaty uczniów przeciętnych i słabszych, bo
                                                najlepsi i tak sboe dobrze radzą niezależnie od tego w jakiej są szkole. To
                                                wynika z analizy egzaminów gimnazjalnych i tych, przeprowadzonych na
                                                zakończenie szkół podstawowych przez Fundację 'Klub Obywatelski' i Friedrich
                                                Naumann Stiftung (jet taka bardzo ciekawa publikacja pt. 'Pierwsza Odsłona').
                                                Niestety na ten pierwszy prwadziwy ranking przyjdzie nam poczekać (choć mógłby
                                                być już we wrześniu), ze względu na zbrodnie jaką na systemie polskiej oświaty,
                                                której stan jako całości jet bądź co bądź taki sobie (vide badania OECD -
                                                PISA), popełniła wyżej wymieniona Pani minister, przekładając termin
                                                wprowadzenia nowej matura. Przepraszam niezainteresowanych , że trochę nie na
                                                temat.
                                        • Gość: Majka:-) 20 IX 2003 IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 20:48
                                          Przypominam wszystkim absolwentom, którzy zdążyli się stęsknić za swoją klasą,
                                          że czas leci nieubłaganie... Kopiuję ze strony szkolnej:
                                          Dla osób, które wpłacą pieniądze na konto zjazdu do końca kwietnia 2003 r.
                                          opłata wynosi:
                                          50 zł - część szkolna,
                                          150 zł - bal w zamku "Książ"
                                          Dla osób, które dokonają wpłaty do 10 września 2003 r. (ostateczny termin
                                          wpłaty) wynosi:
                                          60 zł - część szkolna,
                                          170 zł - bal w zamku "Książ".
                                          Informacje o zjeździe są na stronie szkoły ukryte pod portretem Kołłątaja :-))))
                                          www.2lo.wanet.pl
                                          Strona w trakcie budowy, więc pozostałe informacje nie zawsze aktualne :-(
                                      • Gość: Krzysiek Re: ranking IP: 62.29.248.* 13.01.03, 14:17
                                        Witam Pani Profesor.
                                        Gratulację dla szkoły, Profesorów i uczniów wysyłam Pani bo szkoła nie ma
                                        maila??? Nie ma go na stronach.
                                        To fakt uczniowie byli i obecni trzymają się bardzo dobrze. Czasami aż tak, że
                                        nie mają czasu wpaść w stare mury. Praca, praca, praca. Jeszcze raz pozdrawiam,
                                        mam nadzieję do zobaczenia na zjeździe. Pozdrawiam
                                        Krzysiek Urbański jak zawse z IV b.
                                        • Gość: Majka:-) Re: ranking i nie tylko :-) IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 15:15
                                          Dziękuję, Krzyśku. Przekażę wszystkim pozdrowienia :-)
                                          Strona szkoły jest w przebudowie, pod koniec stycznia powinno wszystko chodzić.
                                          Kamilo, powinnaś pamiętać, że w 2002 zasłużyli się w olimpiadach po raz
                                          pierwszy uczniowie-językowcy :-) Dwójka finalistów (j.niemiecki i j.francuski)
                                          to ogromne osiągnięcie w dobie klas językowych. Prócz tego Ol. Ekologiczna,
                                          O.Geograficzna, O.Filozoficzna... trochę się nazbierało, przyjmuję więc
                                          gratulacje w imieniu wszystkich. My się po prostu cieszymy z sukcesu uczniów,
                                          bo 99% pracy to ludkowie. Pychą byłoby (z perspektywy nauczycielskiej)
                                          przypisywać sobie zasługi uczniowskie.
                                          Gosiu, jak miło, że ktoś mnie jeszcze pamięta jako młodego nauczyciela :-))))
                                          Teraz jestem szkolnym dinozaurem -pracuję 25 rok:-)
                                          • koza16 Zgadzam sie z Olinem 13.01.03, 15:33
                                            Co prawda sam konczylem Jedynke wiec ktos powie ze zazdrosc przeze mnie
                                            przemawia, ale postaram sie byc obiektywny. Znam wielu absolwentow II zarowno
                                            od strony zawodowej jak i prywatnej i stwierdzic musze z przykroscia ze szkola
                                            ta wpoila im nawyk niezdrowej rywalizacji. Czesto kosztem zdrowia i zycia
                                            prywatnego. Sa to (w wiekszosci podkreslam)ludzie zestresowani, byle pierdola.
                                            Slyszalem tez opinie ze dba sie o uczniow zdolnych, ale ta szara masa
                                            traktowana jest jak smieci, zaniedbywana. Poziom jezykow (przynajmniej
                                            angielskiego i laciny ) jest na poziomie zasadniczej szkoly zawodowej. Poza tym
                                            olimpiady w ktorych osiagneli sukcesy nie sa zbyt prestizowe, a i sam ranking
                                            nie mowi o srednim poziomie, atmosferze i filozofii szkoly. Szkola nie jest po
                                            to by przygotowac do olimpiad ale do zycia. Mimo wszystko gratuluje
                                            niewatpliwego sukcesu.
                                            • Gość: krzysiek Re: Zgadzam sie z Olinem IP: 62.29.248.* 13.01.03, 16:00
                                              Skończyłem drugie i jestem mniej zestresowany niz moja żona z 1, która bardzo
                                              mi zazdrości podejścia do życia wyniesionego z mojej szkoły. Sam wspominam ten
                                              czas bardzo miło. Szkoła nie wpoiła mi rywalizacji za wszelką ceną a raczej
                                              poczucie własnej wartości i patrzenie obiektywnie na pewne rzeczy. Nie zgadzam
                                              się z Tobą w zupełności ale zrozumieć mnie mogą tylko absolwenci 2. Pozdrawiam
                                              i życze sukcesów jedynce to naprawdę dobre liceum, które być może należałoby
                                              troszkę przewietrzyć.
                                              Krzysiek
                                            • Gość: Błażej Re: Zgadzam sie z Olinem IP: *.cersanit.com.pl 14.01.03, 09:01
                                              Szanowny Panie, który kończyłeś Jedynkę (zauważ, że przez duże J piszę, choć
                                              kończyłem lepszą szkołę).
                                              Skąd czerpiesz informacje o stresie, o których to absolwentach II LO takie
                                              zdanie masz? Czyżbyś był wziętym psychologiem gdzieś w okolicy? Może, więc
                                              zamiast stres wytykać innym, spraw, aby zmotywować Waszych uczniów do wytężonej
                                              pracy, o nauczycielach nie zapominając.
                                              Ja i większość moich znajomych byliśmy zawsze w DWÓJCE ludźmi pogodnymi i
                                              radosnymi, a to pomagało nam w nauce. Nikt się nigdy przez cztery lata nie
                                              stresował idąc do tej szkoły, a wręcz przeciwnie, do dziś z uśmiechem i
                                              tęsknotą wspominamy tamte czasy i żałujemy, że to były tylko cztery lata. Poza
                                              tym, jakby ktoś doszedł do szczebla centralnego olimpiady będąc w ciągłym
                                              sssstreeeeessssssieeeee...?

                                              Pozdrawiam wszystkich absolwentów i grono pedagogiczne.
                                              Mam nadzieję, że z roku na rok będziemy wyżej, a opinie i pozdrowienia będzie
                                              można składać na stronie II LO (i będzie tam mail, nie Krzychu?)
                                              jeszcze raz pozdrawiam
                                              Błażej z IVb

                                              P.S. Szkoda, że nie wszyscy autorzy sukcesów tej szkoły są dziś z nami...
                                              My jesteśmy zawsze z nimi.
                                              • olin Re: Zgadzam sie z Olinem 14.01.03, 20:04
                                                Wprawdzie odpisywales Kozie, ale...

                                                Gość portalu: Błażej napisał(a):

                                                > Szanowny Panie, który kończyłeś Jedynkę (zauważ, że przez duże J piszę, choć
                                                > kończyłem lepszą szkołę).

                                                Nie pisz tak lepiej. :) Owszem, w tej chwili wszystko na to wskazuje, ze II
                                                jest lepsza szkola... Ale czy na przestrzeni lat? I LO bylo niegdys nieco wyzej
                                                w rakingu, niz 14 miejsce. :D Ale moze sie nie licytujmy?

                                                > Skąd czerpiesz informacje o stresie, o których to absolwentach II LO takie
                                                > zdanie masz? Czyżbyś był wziętym psychologiem gdzieś w okolicy? Może, więc
                                                > zamiast stres wytykać innym, spraw, aby zmotywować Waszych uczniów do
                                                wytężonej
                                                >
                                                > pracy, o nauczycielach nie zapominając.

                                                Moze niech sie Koza wypowie :), a ja od siebie napisze tylko tyle, ze sposrod
                                                moich znajomych, ktorzy konczyli II LO (w znacznej mierze niedawno), naprawde
                                                zdecydowana wiekszosc wspomina te szkole dosc negatywnie... Nie wiem, czy jest
                                                sens, ale moze sie spytam kogos z nich o jakies szczegoly?...

                                                > Poza
                                                > tym, jakby ktoś doszedł do szczebla centralnego olimpiady będąc w ciągłym
                                                > sssstreeeeessssssieeeee...?

                                                A tu bym sie akurat nie zgodzil. Jestes psychologiem? Znalem akurat takiego
                                                olimpijczyka. Niestety, juz nie zyje. To nie jest zaden zart.

                                                > Mam nadzieję, że z roku na rok będziemy wyżej, a opinie i pozdrowienia będzie
                                                > można składać na stronie II LO

                                                Mam nadzieje, ze I i II spotkaja sie w pierwszej dziesiatce. A co do www,
                                                zdecydowanie bardziej mi sie podoba strona Dwojki.
                                                (...tylko te katedry :D )
                                                • Gość: Majka:-) no to opowiem ... IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 20:13
                                                  Żartobliwe określenie "katedra" wymyślili kilka lat temu młodzi nauczyciele
                                                  angielskiego. Przyjęli je natychmiast uczniowie- bo to był trafny żart na
                                                  nadmiar (czasem) patosu. W gwarze szkolnej nadal funkcjonuje jako dowcip. A
                                                  twórcami szkolnej strony są uczniowie, Olinie :-)
                                                  Z twojej reakcji widać jednak, że dla czytelników z zewnątrz jest ten żarcik
                                                  nieczytelny ;-)
                                                  • olin Re: no to opowiem ... 15.01.03, 09:49
                                                    Gość portalu: Majka:-) napisał(a):

                                                    > Z twojej reakcji widać jednak, że dla czytelników z zewnątrz jest ten żarcik
                                                    > nieczytelny ;-)

                                                    Mhm... No tak. Spodziewalem sie 'nadmiaru patosu' wlasnie. :)
                                            • dziad_borowy he he he 14.01.03, 12:16
                                              Witam!

                                              koza16 napisał:
                                              >Znam wielu absolwentow II zarowno od strony zawodowej jak i prywatnej i
                                              stwierdzic musze z przykroscia ze szkola ta wpoila im nawyk niezdrowej
                                              rywalizacji. Sa to (w wiekszosci podkreslam)ludzie zestresowani, byle pierdola.

                                              Musze Ci powiedziec, ze ja znam chyba wiecej absolwentow II, bo sam nim jestem
                                              i absolutnie nie sa to osoby zestresowane, znerwicowane i zniszczone
                                              psychicznie przez szkole. Ja rowniez nosze w sobie spora dawke luzu, a nawyk
                                              niezdrowej rywalizacji to jest akurat cos, czego mi brakuje. Zreszta niewielu
                                              rzeczy mi brakuje, bo szkola przygotowala mnie do zycia znakomicie:-) A co Ty
                                              rozumiesz pod tym pojeciem? Co do Twoich znerwicowanych znajomych
                                              to...coz...moze w takim wlasnie srodowisku sie obracasz?
                                              z dziadoborowymi pozdrowieniami
                                              luzacki dziad borowy;-)

                                              ps. co do jezykow, niemiecki umiem wysmienicie. po II!!(prof. Jeczen, dziekuje:-
                                              ))

                                              • koza16 Re: he he he 14.01.03, 21:29
                                                dziad_borowy napisał:

                                                > Witam!
                                                >
                                                > koza16 napisał:
                                                > >Znam wielu absolwentow II zarowno od strony zawodowej jak i prywatnej i
                                                > stwierdzic musze z przykroscia ze szkola ta wpoila im nawyk niezdrowej
                                                > rywalizacji. Sa to (w wiekszosci podkreslam)ludzie zestresowani, byle
                                                pierdola.
                                                >
                                                >
                                                > Musze Ci powiedziec, ze ja znam chyba wiecej absolwentow II, bo sam nim
                                                jestem
                                                > i absolutnie nie sa to osoby zestresowane, znerwicowane i zniszczone
                                                > psychicznie przez szkole. Ja rowniez nosze w sobie spora dawke luzu, a nawyk
                                                > niezdrowej rywalizacji to jest akurat cos, czego mi brakuje. Zreszta niewielu
                                                > rzeczy mi brakuje, bo szkola przygotowala mnie do zycia znakomicie:-) A co Ty
                                                > rozumiesz pod tym pojeciem? Co do Twoich znerwicowanych znajomych
                                                > to...coz...moze w takim wlasnie srodowisku sie obracasz?
                                                > z dziadoborowymi pozdrowieniami
                                                > luzacki dziad borowy;-)
                                                >
                                                > ps. co do jezykow, niemiecki umiem wysmienicie. po II!!(prof. Jeczen,
                                                dziekuje:
                                                > -
                                                > ))
                                                Totez dlatego ja nie uogolnialem tylko napisalem ze ja znam takich ludzi,
                                                sksdinad bardzo sympatycznych, ale taki jest fakt. Mialem okazje poznac ich w
                                                bardzo wielu roznych sytuacjach i takie sa moje wnioski, na poly fachowe. Z
                                                kozimi podrowieniami KOZA16

                                                >
                                          • koza16 Zgadzam sie z Olinem 13.01.03, 15:36
                                            Autor: koza16@NOSPAM.gazeta.pl
                                            Temat:

                                            Wiadomość:
                                            Co prawda sam konczylem Jedynke wiec ktos powie ze zazdrosc przeze mnie
                                            przemawia, ale postaram sie byc obiektywny. Znam wielu absolwentow II zarowno
                                            od strony zawodowej jak i prywatnej i stwierdzic musze z przykroscia ze szkola
                                            ta wpoila im nawyk niezdrowej rywalizacji. Czesto kosztem zdrowia i zycia
                                            prywatnego. Sa to (w wiekszosci podkreslam)ludzie zestresowani, byle pierdola.
                                            Slyszalem tez opinie ze dba sie o uczniow zdolnych, ale ta szara masa
                                            traktowana jest jak smieci, zaniedbywana. Poziom jezykow (przynajmniej
                                            angielskiego i laciny ) jest na poziomie zasadniczej szkoly zawodowej. Poza tym
                                            olimpiady w ktorych osiagneli sukcesy nie sa zbyt prestizowe, a i sam ranking
                                            nie mowi o srednim poziomie, atmosferze i filozofii szkoly. Szkola nie jest po
                                            to by przygotowac do olimpiad ale do zycia. Mimo wszystko gratuluje
                                            niewatpliwego sukcesu.
                                            • Gość: Majka:-) nie róbmy tego, proszę :-) IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 15:54
                                              Nie wpadajmy w pradawny stereotyp sporu obu liceów. Te szkoły są naprawdę do
                                              siebie podobne. Były lata, kiedy wygrywało olimpiady I LO, teraz przyszedł czas
                                              na uczniów II LO. Kto wie, co będzie za rok?
                                              Ważne jest to, że ilość uczniów zdających Nową Maturę była w obu szkołach
                                              podobna i podobne wyniki tejże. To jest zewnętrzne kryterium oceny pracy szkoły.
                                              Ranking olimpijski to bardzo wąskie kryterium, wszyscy to wiedzą. Niestety, nie
                                              ma innego, od kiedy przestano badać "zdawalność" na wybrane kierunki studiów.

                                              I nie pisz, Koza16, że olimpiady takie, jak filozoficzna, fizyczna,
                                              geograficzna,
                                              j. niemieckiego czy j.francuskiego nie są "zbyt prestiżowe", bo sprawiasz
                                              przykrość ich uczestnikom.
                                              • Gość: Ania Re: nie róbmy tego, proszę :-) IP: *.rp.pl / 10.140.100.* 13.01.03, 16:19
                                                Dobrze, że tego forum nie odwiedza nikt spoza Wałbrzycha.
                                                Bo uznałby, że to niesłychanie prowincjonalne miasto, w
                                                którym są tylko dwa licea, których uczniowie nienawidzą
                                                się.
                                                Koza16, kończyłam II LO, nie przejmuję się pierdołami i
                                                nie mam nawyku niezdrowej rywalizacji. Większość ludzi z
                                                mojego liceum, z którymi do dzisiaj utrzymuję kontakty,
                                                też nie jest zestresowana. Ale przyznaję, że kończyłam
                                                liceum 15 lat temu. Może od tego czasu, zaszły jakieś
                                                dramatyczne zmiany w tej szkole i psychice jej
                                                absolwentów. Umożliwiają wygrywanie olimpiad i powodują
                                                przejmowanie się pierdołami.
                                                A swoją drogą nie słyszałam o szkołach, które
                                                przygotowywałyby do życia. Koza16, jesteś chyba idealistą.
                                                • olin Re: nie róbmy tego, proszę :-) 13.01.03, 22:47
                                                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                                                  > Dobrze, że tego forum nie odwiedza nikt spoza Wałbrzycha.
                                                  > Bo uznałby, że to niesłychanie prowincjonalne miasto, w
                                                  > którym są tylko dwa licea, których uczniowie nienawidzą
                                                  > się.

                                                  Ale Walbrzych to jest prowincjonalne miasto i bardzo dobrze. A poza tym pokaz
                                                  mi inne takowe, w ktorym sa dwie tak zasluzone szkoly. :)

                                                  > A swoją drogą nie słyszałam o szkołach, które
                                                  > przygotowywałyby do życia. Koza16, jesteś chyba idealistą.

                                                  Szkoly powinny przygotowywac do zycia. Jako tako chociaz. I niekoniecznie do
                                                  zycia w rodzinie. To nie jest zaden idealizm. Wspomne o moich ulubionych
                                                  jezykach obcych - to jest naprawde wielkie pole do popisu dla szkol.
                                                  Oczywiscie, zdaje sobie sprawe, ze jezyki to nie wszystko :).

                                                  A wlasnie, czy wiecie, ze w naszym miescie jest szkola podstawowa, w ktorej na
                                                  informatyce uczy sie szostoklasistow nie tego, jak korzystac chociazby z Wordow
                                                  itepe, ale teoretycznych zagadnien zwiazanych z sieciami komputerowymi -
                                                  protokoly etc. Po co?

                                                  Jeszcze jedno. Wyczytalem, ze w II LO funkcjonuje jednoosobowa katedra tanca
                                                  (nawiasem mowiac, wybaczcie, ale zabawne sa te "katerdry" ;]), ktora stanowi
                                                  pani Grazyna Wolkowska. Nie wiem dokladnie, jak ten taniec ma wygladac, ale to
                                                  mi sie podoba! :)
                                                  • Gość: Majka:-) Re: nie róbmy tego, proszę :-) IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 15:53
                                                    W ramach wf (prócz sali, siłowni i basenu) odbywają się dla klas I zajęcia , na
                                                    których uczniowie poznają w praktyce podstawy tańca towarzyskiego. Pani
                                                    Wołkowska ma klasę mistrzowską w tej dziedzinie i wszelkie uprawnienia do
                                                    trenowania.
                                                    Może to jest to przygotowanie do życia? :-))

                                                    A weselsze jest to , że wśród przedmiotów Nowej Matury jest Wiedza o tańcu:-))
                                                    i tego nie rozumiem...
                                                  • olin Re: nie róbmy tego, proszę :-) 14.01.03, 20:09
                                                    Gość portalu: Majka:-) napisał(a):

                                                    > W ramach wf (prócz sali, siłowni i basenu) odbywają się dla klas I zajęcia ,
                                                    na
                                                    >
                                                    > których uczniowie poznają w praktyce podstawy tańca towarzyskiego. Pani
                                                    > Wołkowska ma klasę mistrzowską w tej dziedzinie i wszelkie uprawnienia do
                                                    > trenowania.

                                                    Mysle, ze to jest wielkie szczescie dla uczniow, ze moga sie stykac z taka
                                                    osobowoscia i fachowcem. Te tance to jest naprawde swietny pomysl.

                                                    > Może to jest to przygotowanie do życia? :-))

                                                    Po czesci pewnie tak, ale na pewno tez jest to znakomite przygotowanie do
                                                    egzaminow do szkol teatralnych.

                                                    > A weselsze jest to , że wśród przedmiotów Nowej Matury jest Wiedza o tańcu:-
                                                    ))
                                                    >
                                                    > i tego nie rozumiem...

                                                    Mhm... A jest juz wu-ef?
                                                  • Gość: Majka:-) Beta? IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 22:09
                                                    Więcej jest zwyczajnych LO, w których wykładana jest filozofia -jako odrębny
                                                    przedmiot. Wycofano ją ze spisu przedmiotów maturalnych. Natomiast wiedza o
                                                    tańcu jest. Ile jest szkół baletowych?
                                                    Nie można było filozofii zostawić? Logika pani minister mnie poraża :-(
                                                  • Gość: Beta Re: Beta? IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 22:12
                                                    Przyczyna skreślenia filozofii jest jak zwykle prozaiczna do bólu :
                                                    MENIS nie miał żadnych edukatorów i ekspertów,którzy nadawaliby się do
                                                    kształcenia przyszłych egzaminatorów z filozofii (poza tym ekonomia-ilu
                                                    chętnych maturzystów zgłosi się do zdawania tego przedmiotu ? ).Skreślając
                                                    filozofię z listy maturalnej wylano dziecko z kąpielą-patrząc z punktu widzenia
                                                    ucznia.Choć bardziej to podobne do stwierdzenia: stłucz pan termometr-nie
                                                    będziesz miał gorączki.
                                                  • Gość: Beta Matura IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 22:19
                                                    Przyczyna skreślenia filozofii jest jak zwykle prozaiczna do bólu :
                                                    MENIS nie miał żadnych edukatorów i ekspertów,którzy nadawaliby się do
                                                    kształcenia przyszłych egzaminatorów z filozofii (poza tym ekonomia-ilu
                                                    chętnych maturzystów zgłosi się do zdawania tego przedmiotu ? ).Skreślając
                                                    filozofię z listy maturalnej wylano dziecko z kąpielą-patrząc z punktu widzenia
                                                    ucznia.Choć bardziej to podobne do stwierdzenia: stłucz pan termometr-nie
                                                    będziesz miał gorączki.
                                                  • Gość: Beta Matura IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 22:20
                                                    Przyczyna skreślenia filozofii jest jak zwykle prozaiczna do bólu :
                                                    MENIS nie miał żadnych edukatorów i ekspertów,którzy nadawaliby się do
                                                    kształcenia przyszłych egzaminatorów z filozofii (poza tym ekonomia-ilu
                                                    chętnych maturzystów zgłosi się do zdawania tego przedmiotu ? ).Skreślając
                                                    filozofię z listy maturalnej wylano dziecko z kąpielą-patrząc z punktu widzenia
                                                    ucznia.Choć bardziej to podobne do stwierdzenia: stłucz pan termometr-nie
                                                    będziesz miał gorączki.
                                                • koza16 Re: nie róbmy tego, proszę :-) 14.01.03, 21:25
                                                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                                                  > Dobrze, że tego forum nie odwiedza nikt spoza Wałbrzycha.
                                                  > Bo uznałby, że to niesłychanie prowincjonalne miasto, w
                                                  > którym są tylko dwa licea, których uczniowie nienawidzą
                                                  > się.

                                                  Przeciez w moim poscie nie ma ani slowa o nienawisci, wrecz przeciwnie ja
                                                  uwielbiam czesc tych ludzi o ktorych pisalem

                                                  > Koza16, kończyłam II LO, nie przejmuję się pierdołami i
                                                  > nie mam nawyku niezdrowej rywalizacji. Większość ludzi z
                                                  > mojego liceum, z którymi do dzisiaj utrzymuję kontakty,
                                                  > też nie jest zestresowana. Ale przyznaję, że kończyłam
                                                  > liceum 15 lat temu. Może od tego czasu, zaszły jakieś
                                                  > dramatyczne zmiany w tej szkole i psychice jej
                                                  > absolwentów. Umożliwiają wygrywanie olimpiad i powodują
                                                  > przejmowanie się pierdołami.
                                                  > A swoją drogą nie słyszałam o szkołach, które
                                                  > przygotowywałyby do życia. Koza16, jesteś chyba idealistą.

                                                  Bo nie chodzilas do Jedynki:-)))
                                              • Gość: Kamila Re: nie róbmy tego, proszę :-) IP: *.unia-wolnosci.pl 14.01.03, 12:40

                                                >
                                                >
                                                > I nie pisz, Koza16, że olimpiady takie, jak filozoficzna, fizyczna,
                                                > geograficzna,
                                                > j. niemieckiego czy j.francuskiego nie są "zbyt prestiżowe", bo sprawiasz
                                                > przykrość ich uczestnikom.

                                                Strama się rozumieć, że można deprecjonować olimpidady społeczne i językowe.
                                                Faktycznie są nowe i tak, jak napisałam, zbobycie w nich laurów, nie przekracza
                                                możliwości przeciętnego ucznia. Ale fizyczna?! Na Boga, chłopak, który był jej
                                                finalistą (wiem, bo chodziłam z nim 12 lat do jednej klasy) ma taki mózg
                                                (przepraszam za kolokwializm), że naprawdę tylko pozazdrościć. I na pewno nie
                                                jest typem zestresowanego kujona, wręcz przeciwnie.
                                                • olin Re: nie róbmy tego, proszę :-) 14.01.03, 19:31
                                                  Gość portalu: Kamila napisał(a):

                                                  > Strama się rozumieć, że można deprecjonować olimpidady społeczne i językowe.

                                                  Swoja droga, nie wiem, czy ktos to liczyl, jaki procent wygrywajacych olimpiady
                                                  jezykowe to po prostu uzytkownicy natywni... Dzieci wracajacych emigrantow i
                                                  tak dalej. W kazdym razie bardzo jest to niesprawiedliwe; ostatecznie olimpady
                                                  jezykowe to maja byc olimpiady z jezyka _obcego_.

                                                  • Gość: Kamila Re: nie róbmy tego, proszę :-) IP: *.unia-wolnosci.pl 17.01.03, 16:09
                                                    olin napisał:

                                                    >>
                                                    > jezykowe to po prostu uzytkownicy natywni... Dzieci wracajacych emigrantow i
                                                    > tak dalej. W kazdym razie bardzo jest to niesprawiedliwe; ostatecznie
                                                    olimpady
                                                    > jezykowe to maja byc olimpiady z jezyka _obcego_.
                                                    >
                                                    Słyszałam, choć może to plotka, że na olimpiadzie z niemieckiego dwa lata temu,
                                                    polecenia do zadań były po polsku, z czego wyniknęły nieprzewidziane
                                                    kłopoty... Niektórzy nie byli w stanie tego zrozumieć :-)
                                                    A tak na poważnie to beigła znajomość języka, to warunek niewątpliwie
                                                    konieczny, ale nie wystarczający do bycia laureatem olimpiady. Sitem na tego
                                                    typu konkursach jest raczej egzamin z historii, literatury i geografii danego
                                                    kraju, bo język wszyscy znają świetnie.
                                                    Jeszcze a propos olimpiady ekologicznej, o której pisała Koza16, to może
                                                    dziwne, ale startuje w niej największa ilość uczestników a są to grube tysiące.
                                                • koza16 Re: nie róbmy tego, proszę :-) 14.01.03, 21:22
                                                  Gość portalu: Kamila napisał(a):

                                                  >
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > > I nie pisz, Koza16, że olimpiady takie, jak filozoficzna, fizyczna,
                                                  > > geograficzna,
                                                  > > j. niemieckiego czy j.francuskiego nie są "zbyt prestiżowe", bo sprawiasz
                                                  >
                                                  > > przykrość ich uczestnikom.
                                                  >
                                                  > Strama się rozumieć, że można deprecjonować olimpidady społeczne i językowe.
                                                  > Faktycznie są nowe i tak, jak napisałam, zbobycie w nich laurów, nie
                                                  przekracza
                                                  >
                                                  > możliwości przeciętnego ucznia. Ale fizyczna?! Na Boga, chłopak, który był
                                                  jej
                                                  > finalistą (wiem, bo chodziłam z nim 12 lat do jednej klasy) ma taki mózg
                                                  > (przepraszam za kolokwializm), że naprawdę tylko pozazdrościć. I na pewno nie
                                                  > jest typem zestresowanego kujona, wręcz przeciwnie.

                                                  Mialem na mysli ekologiczna, filozoficzna i geograficzna. Co do jezykowych to
                                                  Olin mnie wyreczyl. Pozdrawiam
                                                  • olin Re: archiwum 15.01.03, 09:44
                                                    Gość portalu: Majka:-) napisał(a):

                                                    > Niestety, nie dotarłam do lat wcześniejszych, kiedy II LO jeszcze nie
                                                    > startowało w rankingu.

                                                    Czyli licytujemy sie? :)))
                                                    Chodzi o rok 1992 lub 1993. Niedlugo po pojawieniu sie w I LO klas autorskich.
                                                    Na te lata w kazdym razie wskazuje spis olimpijczykow na stronie szkoly.
                                                    Poszukam.
                                                  • Gość: km Gratulacje dla II LO i dla Majki IP: 217.119.66.* 15.01.03, 19:39
                                                    Gratuluję sukcesu i życzę dalszych.
                                                    Ranking ogólnopolski według kryterium olimpijskiego został w tym roku ogłoszony
                                                    po raz PIĄTY (pierwszy raz 1 1999 roku) -pierwsze dwa lata robiły go tylko
                                                    Perspektywy, a teraz razem z Rzeczpospolitą.
                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                    Krzystzof Mirowski
                                                    dyrektor LXVII LO Warszawa