Dodaj do ulubionych

Rentowność MPK a Prywatni Przewoźnicy

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.02.07, 09:19
MPK strajkuje bo nie moze sie biedne samo utrzymać Prywatni przewoźnicy nie
strajkują nie mają dotacji a jezdzą sobie spokojnie. Co to ma być za państwo
jak nawet głupie autobusy miejskie nie mogą sie same utrzymać !!
Edytor zaawansowany
  • Gość: ewa IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.02.07, 11:43
    Państwo tu nie ma nic do rzeczy, nie mogą się utrzymać to niech się zlikwidują,
    takie prawa rynku są i konkurencji - jak ktoś nie potrafi zarzadząć, musi
    odejść. Przyjdą tacy, którzy będą umieli się utrzymać. W biznesie rządzi klient
    a nie widzimisie pracowników firmy.
  • Gość: hammer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 13:00
    Mądra jesteś jak minister rolnictwa.
    Ciekawe czym będziesz jeździć po godzinach szczytu, np. o 21. Wtedy panowie
    nyskarze jeżdżą co godzinę. Na Poniatów nyska przemknie 3 razy dziennie, bo tam
    nie ma tylu potencjalnych klientow co na Podzamczu.
    Nie każdego stać na taxi, a tym bardziej na własne auto i nie we wszystkich
    dziedzinach życia "rynek" jest jedynym panaceum na całe zło.
  • Gość: gringo IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.02.07, 14:36
    Gość portalu: ewa napisał(a):

    > Państwo tu nie ma nic do rzeczy, nie mogą się utrzymać to niech się
    zlikwidują,
    >
    > takie prawa rynku są i konkurencji - jak ktoś nie potrafi zarzadząć, musi
    > odejść. Przyjdą tacy, którzy będą umieli się utrzymać. W biznesie rządzi
    klient
    >
    > a nie widzimisie pracowników firmy.



    zanim się zaczniesz mądrować poszperaj w necie gdzie w Polsce i w Europie tego
    typu firmy są rentowne - nyskarze gonią za groszem i spróbuj tam pojechać na
    gapę - dostaniesz kopa na pierwszym przystanku, spróbuj pojechać gratis do
    Urzędu Pracy albo wsadź swoją babcię po 70tce by pojechała za darmo bo nabyła
    juz takich uprawnień które Państwo jej gwarantuje - a nyskarz ma to w d...pie
    gdyby MPK miało jeździć tylko po liniach rentownych i kasować szmal do reki i
    bez podatków jak to robią wszyscy prywatni to byłby wolny rynek a tak to jest
    wolna amerykanka - poczytaj gazety, dlaczego nikt nie chce jeździć dużymi
    autobusami do Boguszowa ? Dlaczego nikt nie wystartował na duże wozy w
    przetargu 3 lata temu? proste bo to się nie opłaci bez dopłat
  • cyryll 09.02.07, 17:05
    Jak czytam takie mądrości, to się scyzoryk w kieszeni otwiera.
  • Gość: życzliwa IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.02.07, 20:47
    ewka a czemu nie poterafi rządzić? bo pan prezydent posadził znów swojego
    człowieka na prezesa mpk? bo zależy im aby doprowadzić do ruiny, bo budżet zaniżają?
    powiedz skoro taka dziura i brak funduszy to lepij się szczycić dwoma
    najlepszymi autobusami na gaz-gdzie nawet w stolicy takie nie jeżdżą-bo po co?
    zamiast kupić używane lepiej sprzedawać majatek mpk i wsadzać rodzinkę prezesa
    na stolki!!!!
    mało jeszcze wiesz
    pilnuj by ten twój busiarz nie rozwalił się na byle zakręcie i by kontrola
    wypadał mu pomyślnie-i nie gadaj pierdół!!!!
  • cyryll 09.02.07, 17:03
    > MPK strajkuje bo nie moze sie biedne samo utrzymać Prywatni przewoźnicy nie
    > strajkują nie mają dotacji a jezdzą sobie spokojnie. Co to ma być za państwo
    > jak nawet głupie autobusy miejskie nie mogą sie same utrzymać !!

    Bo biedne MPK nigdy nie utrzymywało się samo. Gdybyś miała troszkę pojęcia
    wiedziałabyś, że są takie rodzaje działalności, które muszą funkcjonować, a
    które nigdy nie dają zysku/rentowności (opieka społeczna, utrzymywanie zieleni,
    komunikacja, itd.). Czy to za "komuny" czy teraz, komunikacja zawsze była, jest
    i będzie dotowana. W większość krajów Europy (tej mocno rozwiniętej) też tak
    jest). Skąd to się bierze? Stąd, że państwo, czy też miasto ma obowiązek uczyć,
    leczyć, chronić i... transportować swoich obywateli/mieszkańców (na przykład do
    pracy). Nie jest to żadne widzimisię, tylko obowiązek gminy. Gmina musi zapewnić
    Ci "jakiś" transport. Dlatego większość firm komunikacyjnych, to tzw. dawne
    firmy "państwowe" lub spółki miejskie. Są własnością tej gminy. Jak więc mają
    się same (i w imię czego) utrzymywać i co w tym dziwnego, że ich właściciel musi
    im dopłacać. Do tego taki autobus, który musi pomieścić masę wiary pali 35-40 l
    na 100km. Czasami tak się składa, że wiezie grupę ludzi z pracy, ale kurs czy
    dwa musi zaliczyć z jednym portierem, który jedzie sobie na nockę. Nie ważna, że
    jest 1 człowiek i smok, co pali 40 litrów. Ma jechać i już. Od tego jest MPK.
    Taka więc różnica, że prywatni przewoźnicy nie świadczą usługi dla miasta i
    mieszkańców, tylko świadczą usługę dla siebie. Zarabiają kasę nie wnikając w
    Twoje bezpieczeństwo, wygodę, jakość, system informacji (wystarczy kartka z
    bloku i flamastrem napisane "A" i już jest autobus - LOL). Wnikają jednak
    niesamowicie w rentowność swojej działalności. Tam, gdzie się nie opłaca jechać
    (mało oblegane linie), "słaba" pora (czyt. późno) albo data (święta, Sylwestra i
    inne takie) tam busiarze się nie pojawią, bo po co? To nie o pasażera idzie, a o
    własny (czy właściciela busa)portfel. Jeżeli do tego przyglądniesz się sytuacji
    to zauważysz, że na 20 osób jadących "prywaciarzem" 1, może 2 czekają, albo
    domagają się paragonu z kasy fiskalnej. Gdy te same osoby wsiądą do autobusu i
    płacą za bilet, nigdy nie odejdą od kabiny kierowcy bez biletu. Zapłacili za
    niego, więc go chcą? Za co zatem płacą w nysce? Każdy taki niewydany paragon, to
    czysta gotówa bez podatku do kieszeni prywaciarza zamiast to kieszeni miasta.
    Jeżeli sięgniesz dalej, to zorientujesz się, że są pory, kiedy autobusami MPK
    jedzie stado emerytów, zbowidowców, komandosów i ławica "kapturów" z browarem na
    ostatnich siedzeniach. Autobus pełny ludzi a kasownik nie zgrzytnie choćby raz.
    Mówi Ci to coś? A w prywatnej nysce coś takiego przejdzie ? Do tego pomyśl o
    szkołach, dużych grupach dzieciaków do kina, ludziach chorych, matkach z
    wózkami, itp. Ich wszystkich trzeba wozić i zrobią to nyskarze swoimi busami?
    Nie... to jest działka MPK. Dzieciaki, gapowicze, browarkowcy, emeryci... to
    jest główna klientela MPK. Ciągle dziwi Cię, że miasto musi dopłacić MPKowcom ?
  • Gość: hmmm... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.02.07, 19:36
    Zgadzam się z Tobą Cyryll. Chociaż... (pozwolę sobie na małe "cytata")

    > Gdybyś miała troszkę pojęcia wiedziałabyś, że są takie rodzaje działalności,
    > które muszą funkcjonować, a które nigdy nie dają zysku/rentowności (opieka
    > społeczna, utrzymywanie zieleni, komunikacja, itd.)...
    > Dlatego większość firm komunikacyjnych, to tzw. dawne
    > firmy "państwowe" lub spółki miejskie. Są własnością tej gminy.

    Nie wszystkie firmy "użyteczności publicznej" są miejskie. Sprawdź!
    Pozostaje kwestia użyteczności w oczach mieszkańców, jak chociażby WPO zimą ;)

    > prywatni przewoźnicy nie świadczą usługi dla miasta i
    > mieszkańców, tylko świadczą usługę dla siebie. Zarabiają kasę nie wnikając w
    > Twoje bezpieczeństwo, wygodę, jakość, system informacji (wystarczy kartka z
    > bloku i flamastrem napisane "A" i już jest autobus - LOL).
    Tutaj jednak pozwolę sobie na odmienne zdanie. Mianowicie to klienci mają
    wszytkie atuty (czyli pieniądze) w ręku. To oni decydują, czy chcą
    pojechać "flamastrem" czy "smokiem"... Nie decyduj za innych!

    > Każdy taki niewydany paragon, to
    > czysta gotówa bez podatku do kieszeni prywaciarza zamiast to kieszeni miasta.
    Przykro mi to mówić ale wciąż słyszę echa minionej epoki. A któż to jest
    to "miasto"? Zastanów się? A szczególnie w połączeniu z kolejnym fragmentem:

    > jedzie stado emerytów, zbowidowców, komandosów i ławica "kapturów" z browarem
    > na ostatnich siedzeniach. Autobus pełny ludzi a kasownik nie zgrzytnie choćby
    > raz.
    Nawiązując do tego fragmentu poleciłbym kierowcom MPK zachowanie porównywalne
    do "prywaciarzy". Czyli: jeżeli jedziesz w moim pojeździe to musisz albo
    zapłacić albo mieć podstawy do niepłacenia. Jeżeli nie masz to wynocha.
    Dlaczego? Ponieważ ktoś inny za ciebie musi zapłacić (miasto - my?) czyli
    jesteś złodziejem. Jeżeli panowie kierowcy w MPK nie robią tego, to znaczy, że
    nie mają pojęcia o tym, co to jest biznes i powinni się przesiąść, na jakiś
    czas, na prywatną komunikację, a nie strajkować.
  • Gość: hirek IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.02.07, 21:13
    Prywatni przewoznicy nigdy a to nigdy nie sa w stanie zastapic legalnie
    funkcjonujacej komunikacji miejskiej!Gdyby nie ci pseudo legalni przewoznicy
    (jezeli niby sa legalni to dlaczego przy kazdym pojawieniu sie w Walbrzychu ITD
    na linii nie ma zadnego z nich? to MPK jest w stanie utrzymac sie bez zadnych
    dotacji pod warunkiem ze wszyscy beda placic za przejazd(jak ma to miejsce w
    krajach zachodnich).Tylko u nas moze byc taki rozpizdziel ze co druga osoba
    jadaca autobusem ma darmowy przejazd!Nasuwa sie pytanie jakim prawem moga
    korzystac z komunikacji miejskiej za darmo?Dlaczego w takim badz razie nie maja
    pozostalych oplat(mieszkanie,swiatlo,gaz itp)gratis?Przez takich pasozytow
    (ktorych przejazdy powinny byc a nie sa dotowane przez panstwo)komunikacja
    miejska kuleje!Jednak najwazniejszym wrzodem na dupie MPK jest ZDiK!Ta
    instytucja nie powinna wogole interesowac sie komunikacja miejska!Dla nich
    kazdy wydany grosz na komunikacje miejska to wielka
    bolaczka!
  • Gość: PRYW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.02.07, 21:33
    Prywatni przewożnicy wcale nie kantują miasta nie płacąc podatku ! własnie
    przeciwnie płacą go strasznie wysokie stawki np 2400zł miesiecznie od
    zatrudnionego kierowcy !! w tym wliczone opłąty za przystanek które z
    miesiaca na miesiąć drozeją bo trzeba dopłacić do MPK !! Gdy w wabrzychu
    pojawia sie ITD przewoznicy jezdzą ylko z wyjatkiem tych nielegalnych !a
    gdyby tak zorganizować dokłądną kontrole autobusów miejskich np w Poniedziałek
    ciekawe czy 10% autobusów wyjechało by we wtorek. !!
  • Gość: gosc IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.02.07, 22:20
    Gość portalu: PRYW napisał(a):

    > Prywatni przewożnicy wcale nie kantują miasta nie płacąc podatku ! własnie
    > przeciwnie płacą go strasznie wysokie stawki np 2400zł miesiecznie od
    > zatrudnionego kierowcy !! w tym wliczone opłąty za przystanek które z
    > miesiaca na miesiąć drozeją bo trzeba dopłacić do MPK !! Gdy w wabrzychu
    > pojawia sie ITD przewoznicy jezdzą ylko z wyjatkiem tych nielegalnych !a
    > gdyby tak zorganizować dokłądną kontrole autobusów miejskich np w
    Poniedziałek
    >
    > ciekawe czy 10% autobusów wyjechało by we wtorek. !!


    Znam paru z tych buraków którzy wczoraj zadymili pod Komendą - wiekszość znich
    to osrani ze strachu zwiazkowcy którzy boją się utraty swoich ciepłych posadek,
    ale co do zasady nie masz racji busy są w gorszym stanie a i z tymi stawkami
    mijsz się z prawdą chyba że liczycz 50 zł dziennie płatnie do łapki
  • cyryll 09.02.07, 23:14
    Gość portalu: gosc napisał(a):


    > Znam paru z tych buraków którzy wczoraj zadymili
    > pod Komendą - wiekszość znich to osrani ze strachu
    > zwiazkowcy którzy boją się utraty swoich ciepłych posadek,

    Mijasz się z prawdą. "Dymiący" pod Komndą kolesie, to tylko "cząstka"
    "szeregowych" pracowników, którzy mogli tam być (reszta przecież normalnie
    pracowała na swoich stanowiskach) aby walczyć o swoje miejsca pracy. Związkowcy,
    jak pewnie wiesz, są chronieni i bez względu na to, ile głów poleci (jeżeli
    miasto obetnie dotacje) i tak zachowają swoje - jak to nazwałeś - "posadki".

    Prawda jest taka, że MPK to spółka gminna (własność miasta), która chce się
    rozwijać i rozwija się (dla kogo? dla siebie?). Inwestuje w nowy tabor
    (ekologiczne autobusy gazowe, nowe przegubowe Karosy, 25 prawie nowych Jelczy) i
    technologie (dla kogo? dla siebie?). Rozwijają się, daje coraz to więcej
    pasażerom / mieszkańcom i podnosi wartość spółki (miasta). W zamian za to, ma
    dostać od tego samego miasta... mniej środków. Widzisz tu logikę, gdzie za
    "dobre sprawowanie" i rozwój dostaje się karę od swojego pryncypała ?
  • cyryll 09.02.07, 22:29
    Widzę, że jesteś w temacie PRYW.
    No to podyskutujmy.

    > Prywatni przewożnicy wcale nie kantują miasta nie płacąc podatku !

    Kantują, jak mogą i obaj o tym wiemy. Nie wydają paragonów/wydruków i to już
    jest podstawą do podejrzeń, że jest jak mówię.

    Do tego jeżdżą, jak im się podoba. Nie pilnują rozkładu, albo wręcz przeciwnie
    pilnują - tego MPKowskiego i jadą 30 sek. przed autobusem MPK zbierając pasażera
    sprzed nosa MPK ;). Kiedy na końcu linii nie spodziewają się nikogo, albo jadąc
    w stronę "A" widzą po przeciwnej stronie ulicy komplet osób na przystanku,
    potrafią w pół trasy zrobić nawrót i jechać w drugą stronę, mając gdzieś
    czekającego na kolejnym przystanku ludka.

    Jeżdżą (lub jeździli) autami nie przystosowanymi do przewozu osób. Jakieś
    samoróbki foteli czy krzeseł w wozach towarowych. Śmiech na sali, ale i takie
    wypadki bywały.

    Jak wiesz, aby być kierowcą MPK trzeba mieć tzw. białą kartę niekaralności.
    Dziwnym trafem u prywatnych (czego nie doceniają ludzie u MPKowców) można nie
    raz zobaczyć znanych na mieście z rozrób karków, kolesi z wyrokami, itd. Jest
    też niemal regułą, że ktoś kto nie nadaje się do reprezentowania firmy MPK i
    dostaje kopa "za wódę", N-kę czy inny brak dyscypliny w ciągu dnia ląduję za
    sterami jakiegoś busa. Tu może jeździć. Nie dziwne?

    MPK musi mieć do codziennego funkcjonowania na mieście pewną ilość pojazdów
    niskopodłogowych (dla inwalidów i starszych), elektroniczne kasowniki,
    elektroniczny system informacji pasażerskiej, ujednolicony kolor całego taboru
    (!), bazę z diagnostyką, placem postojowym i mechanikami oraz codziennym
    przeglądem (na marginesie, co ile przegląda się autobus prywaciarza? Tylko przy
    przeglądzie rejestracyjnym ? śmiech), umundurowanych kierowców. Jakie wymagania
    stawia się przy tym prywatnym ?

    Żeby była jasność. Trudno dziwić się prywatnym, że kroją. Jak się da, to i
    kroją. Tyle, że to widać gołym okiem i nie trzeba być specjalistą, żeby to
    zauważyć. Pytam więc, gdzie są ci, którzy mają tego pilnować ? Gdzie jest ITD?
    Policja? Urząd Skarbowy? ZDiK?
    =========

    > własnie przeciwnie płacą go strasznie wysokie stawki np 2400zł
    > miesiecznie od zatrudnionego kierowcy !!

    Płacą od kierowcy ? Co to ma niby być za opłata?
    Ale niech będzie. Skoro - jak twierdzisz - płacą 2400 "od kierowcy" (a mają ich
    czasami po kilku), do tego płacą uczciwie podatki, tankują pojazdy, robią
    przeglądy, itp. to ile na tym zarabiają ?!? i jak to robią, skoro firma MPK,
    która od zawsze żyje z "wożenia ludzi" i "zjadła na tym zęby" jest nierentowna i
    dotowana w części przez gminę? Wyjaśnisz ten fenomen?

    Warto też pomyśleć na takim tematem. Gdy rozpoczynała się w tym mieście
    partyzantka z prywatnymi przewoźnikami zaczynali na 30 letnich wehikułach
    sprowadzanych z niemiec. Na skorodowanych nyskach, i innych padalcach. Dziś
    jeżdżą naprawdę nietanimi pojazdami. Skoro tak wszystko pięknie płacą, a
    wykładana od lat w szkołach ekonomia "twierdzi", że komunikacja miejska jest
    działalnością nierentowną (we wszystkich krajach), jak to robią? Dorabiają
    tańcem na rurce na końcowym przystanku?
    ==========

    >> w tym wliczone opłąty za przystanek które z
    >> miesiaca na miesiąć drozeją bo trzeba dopłacić do MPK !!

    Bredzisz. Całe wieki prywaciarze jeździli właśnie bez płacenia za przystanki,
    które trzeba sprzątać, malować, itp. Jak w swoim czasie ktoś się za to wziął, to
    boli :). Po drugie przystanki to sprawa 3 firmy :). "Właścicielem" przystanków
    jest ZDiK (zobacz na rozkładach, u kogo zamówić reklamę na przystanku czy
    rozkładzie jazdy) i MPK płaci za nie tak samo, jak i prywatni.
    ================

    >> Gdy w wabrzychu pojawia sie ITD przewoznicy jezdzą tylko
    >> z wyjatkiem tych nielegalnych !

    Oraz tych którzy robią wałki z kierowcami, ich zatrudnieniem, trefnymi wozami i
    przeglądami,... czyli z setki zostaje na mieście 10-15 :). To o czymś świadczy.
    ==================

    >> gdyby tak zorganizować dokłądną kontrole autobusów
    >> miejskich np w Poniedziałek ciekawe czy 10% autobusów
    >> wyjechało by we wtorek. !!

    Po pierwsze. Przesadzasz.

    Po drugie MPK ma stację diagnostyczną i mechaników CODZIENNIE ! kontrolujących
    wozy jadące na linię dnia następnego.

    Po trzecie - jeżeli cokolwiek będzie można zarzucić MPK, to powodem będzie...
    brak pieniędzy (na części na przykład, które do autobusu są kilka razy droższe
    niż osobówki/transportówki) wyrwanych miastu przez prywatnych.

    Po czwarte - szkoda, że nie byliście tacy mądrzy, gdy jeździliście 30 letnimi
    padalcami :).

    Po piąte - może należałoby tak zrobić, aby któregoś dnia wyjechało na ulice 10%
    MPK. Wtedy życie pokazałoby "wydolność" prywatnego przewoźnika i tego, jak
    potraficie obsłużyć miasto. Zresztą było to widać, gdy przysypało Wałbrzych i
    duże wozy MPK miały problemy na pokorkowanych ulicach Wcha. Tłumy na
    przystankach, płacz i spóźnienia do pracy. Byłaby próbka tego, co będzie, jak
    czyjaś polityka doprowadzi do wywrócenia się firmy MPK.
  • Gość: wax IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 09.02.07, 22:38
    > Po piąte - może należałoby tak zrobić, aby któregoś dnia wyjechało na ulice
    10%
    > MPK. Wtedy życie pokazałoby "wydolność" prywatnego przewoźnika i tego, jak
    > potraficie obsłużyć miasto. Zresztą było to widać, gdy przysypało Wałbrzych i
    > duże wozy MPK miały problemy na pokorkowanych ulicach Wcha. Tłumy na
    > przystankach, płacz i spóźnienia do pracy. Byłaby próbka tego, co będzie, jak
    > czyjaś polityka doprowadzi do wywrócenia się firmy MPK.

    byc może twoją hipotezę zweryfikujemy wkrótce w praktyce, kilkudniowy strajk
    MPK byłby najlepszym tego sprawdzianem. Trzeba jasno powiedzieć, że rola
    samorządów to nie tylko czysty rachunek ekonomiczny. jsteśmy społeczństwem na
    dorobku, ale patrząc tylko na mamone daleko nie zajedziemy.
  • cieslak112 12.02.07, 21:19
    spytajcie szefa strajkujących czemu syn jeżdził nielegalnie.kiedy zmazały sie
    wyroki?dzis wożi ludzi w MPK
  • cyryll 09.02.07, 23:04
    Gość portalu: PRYW napisał(a):

    >> Gdy w wabrzychu pojawia sie ITD przewoznicy
    >> jezdzą ylko z wyjatkiem tych nielegalnych !a
    >> gdyby tak zorganizować dokłądną kontrole autobusów
    >> miejskich np w Poniedziałek
    >> ciekawe czy 10% autobusów wyjechało by we wtorek. !!

    I tu też jest fajnie zobrazowana jakość konkurencji.
    MPK ma to do siebie, że gdy pojawia się kontrola autobus MPK i tak musi stawić
    się o ściśle określonej godzinie na ściśle określonym przystanku. Prywaciarz w
    momencie "paniki" stawia auto w krzaki, albo na najbliższym parkingu. Znika z
    linii i szukaj wiatru w polu. Nie ma tematu. Zostają tylko Ci "czyści" do
    których nie pije w tym momencie.
  • Gość: wax IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 09.02.07, 23:16
    Tu nie ma mowy o żadnej konkurencji. Konkurencja jest wtedy gdy kilku
    uczestników stosuje się do tych samych reguł gry. Tu tego nie ma , raczej dziki
    kapitalizm z pierwiastkim polskiego cwaniarstwa.
    Obie formy transportu miejskiego są pożyteczne , ale trzeba przyjąć jakeś
    sensowne założenia ekonomiczne, bezpieczeństwa i uczciwej konkurencji. A potem
    bewzględnie te zasady egzekwować.
  • Gość: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 17:32
    kierowcy mpk to wolontariusze :P

    cool myslenie
  • Gość: wrc IP: *.madcomputers.pl 09.02.07, 23:24
    pokaz mi inne miasto gdzie taki bandycki proceder okradania MPK ma miejsce to
    Ci nobla nagrode dam, mieszkam teraz we Wroclawiu, sprobowalby tu prywatny
    przewoznik wyjechac na linie, to gwarantuje ze 5 metrow by nie przejechal,
    nalezy raz na zawse z tym w Wch skonczyc.
  • Gość: jacek01g IP: *.chello.pl 10.02.07, 00:33
    Rozsypująca się komunikacja, nierozwijana od kilkunastu lat trzyma się tylko
    siłą bezwładności. Wrocław ma najgorszą komunikację w kraju więc nie sądzę żeby
    można było brac z niego przykład
  • cyryll 10.02.07, 00:42
    Gość portalu: jacek01g napisał(a):

    >> Rozsypująca się komunikacja, nierozwijana od
    >> kilkunastu lat trzyma się tylko siłą bezwładności.

    Z krzywą opadającą.
    Prawda.
    ---

    >> Wrocław ma najgorszą komunikację w kraju więc
    >> nie sądzę żeby można było brac z niego przykład

    No. Nie sugerujesz chyba, w związku z tym, że
    wypuszczenia na ulice nysek, żuczków, dorożek
    i wozów drabiniastych, to w linii prostej rozwój
    komunikacji miejskiej ?!?

    Zresztą, to w pewnym stopniu tylko umacnia moje twierdzenia.
    Tam stan taboru jest cienki, inwestycje na nie tak widocznym
    poziomie i jednak władze miasta nie pozwalają "odbierać sobie"
    pieniędzy. Nie wpuszczają prywatnego przewoźnika na ulicę.
    tak właśnie być powinno, chcąc utrzymać własną spółkę.
  • Gość: pasażer IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.02.07, 07:58
    Gdyby MZK było w porządku wobec społeczeństwa to nigdy by nie powstali prywatni
    przewożnicy,nie mieli by siły przebicia, wiele osób pamięta olewający styl
    bycia kierowców MZK do pasażera,długo by można mówić szkoda czasu dla osób co
    wszystkich uważają za winnych a z siebie robią aniołeczków bo różki czapką
    przykryte,sukcesów w strajkach.
  • cyryll 10.02.07, 09:19
    Gość portalu: pasażer napisał(a):

    > Gdyby MZK było w porządku wobec społeczeństwa
    > to nigdy by nie powstali prywatni przewożnicy,
    > nie mieli by siły przebicia,

    O czym Ty mówisz? Zarówno busy, jak i wszelkie (obecni manhataniarze) taborety
    miały być lekiem na całe zło niemocy miasta w temacie padających kopalenek. Z
    kopalni poleciało pół Wałbrzycha. A niech sobie jeżdżą, a nich sobie stoją z
    tymi bananami na taborecie pod PDTem... byle nie było dymu. Komu to przeszkadza.
    Teraz mamy efekty.
    ===================

    >> wiele osób pamięta olewający styl bycia
    >> kierowców MZK do pasażera

    Jasne. Komuś nie podobała się obsługa tamtejszego WPK, więc ze złości kupił
    sobie busa, żeby z MPK nie korzystać :). Z tego co pamiętam, wtedy, taki "styl
    bycia" miał każdy. Pani w okienku na poczcie, pani w mięsnym i pan z gazowni.
    Takie były czasy :) i dziś można to tylko na filmach pooglądać i pośmiać się.

    To jest argument! Do tego można by pomyśleć, że ten obecny "styl bycia"
    busiarzy, jest OK. Człowieku, mówmy o jakości usługi, a nie "stylach bycia", dobrze?
    ===================

    pozdr
  • Gość: obserwator IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.02.07, 14:47
    cyryll ty dobrze sobie sam odpowiadasz,z uwagą przeanalizuj to co
    napisałeś,porównaj to z sytuacją w kraju np;słynna sprawa prywtnej poczty,a
    dlaczego tak jest bo ludzie w tych firmach nie rozumieją tego ze są dla ludzi a
    nie ludzie dla nich,dla tego strajk jest waszą koncepcjfunkcjonowania,gratuluje
    myślenia destrukcyjnego.
  • cyryll 10.02.07, 17:52
    > cyryll ty dobrze sobie sam odpowiadasz,
    > z uwagą przeanalizuj to co napisałeś,

    Tobie to polecam. Czytanie ze zrozumieniem.
    Naprawdę nie łapię, co chciałeś mi powiedzieć.
  • Gość: wrc IP: *.madcomputers.pl 10.02.07, 12:04
    moze i nie..ale na pewno przyklad daja wladze zeby nie dopuscic do ruchu i
    dezorganizacji komunikacji miejskiej przez jakis spoconych panow w smierdzacych
    nyskach z namalowanym flamastrem numerem autobusu na szybie
  • Gość: Ten IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 09:32
    Głupi to ty jestes! Po piewsze MPK ponosi koszty o ktorych prywatni przewoznicy
    nie maja pojecia, ponoszą koszty utrzymamnia przystanków, tzn. 1. rozklad jazdy
    i kary ktore ZDiK narzuca za spoznienia (nie wazne czy sa ona spowodowane
    warunkami pogodowymi czy tez awariami autobusów, 2. każdy autobus ma
    elektroniczny system pozycjonowania autobusu 30.000 zł na autobus, po trzecie ta
    firma jako jedyny przewoznik w naszym miescie spelnia warunki ustawy
    transportowej!!!, ponadto podlegaja kosztownym i czestrzym od normalnych
    przegladom technicznym, a srednia taboru nei przekracz 7 lat!!! Co o naszch
    nyskarzach nie można powiedzieć! Bezpieczeństwo pasażerów jest nieporównywalne w
    atobusach MPK, a wyszkolenie kierowców przewyższa tych jeżdżących w nyskach o
    kilka klas! Gdyby Prezydent wprowadził takie same zasady dla wszystkich
    przewoźników to w Wałbrzychu jeździłoby tylko MPK, a przy tych nierównych
    zasadach MPK dostaje w dupe na każdym wozokilometrze!! Równe zasady gry dla
    wszystkich a nyskarze będą historią!!!!
  • Gość: PRYW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.02.07, 14:29
    Prywatni przewożnicy co miesiecznie płacą okresloną kwote do ZDiK-u za
    utzrymanie przystanków !! Kontrole prywatnych przewozników przez ZDiK są duzo
    czestsze niz te w MPK a po pierwsze w MPK taką kontrole przeprowadza sie tak
    iz kontroler spisuje sobie rozkład od dyrekcji i wychodzi ze karzdy autobus
    był co do sekundy na przystanku ! elektroniczny system pozycjonopwania ?!! A
    po ch.. nam to ? moze MPK boi sie o swoich profesjonalistów zeby im autobusem
    nie pojechali na wakacje zeby im nie ukradli czy co ? no chyba ze inaczej
    jak autobus sie popsuje to wiedzą który szrot najblizszy i gdzie najblizej
    mozna oddac zdezelowany autobus. kierowca MPK a kierowca busa to ta sama
    osoba ! potrzebuje prawo jazdy kat D niekaralność testy psychologiczne
    swiadectwo kwalifikacji (przewóz osób) nikt mi nie powie ze te bankruty
    przegladaja swoje wozy co dziennie no chyba ze te przeglady wygladaja tak jak
    wiadomo wachowiec w najblizszym monopolu mijący bełta.... aktualny stan
    prywatnych przewozników i sredni wiek ich aut wynosi 5 lat ! a nie jakieś 7
    lat zanizone przez to ze niby mamy w lisingu jakieś nowe autobusy !! ciekawe
    gdzie one są ! Unia zlitowana kupiła im 2 autobusy i sie cieszą a tak to pewnie
    zlomiarze zbierali by czesci autobusów po ulicach ... Bez przesady MKP kupa
    złodzieji korupcja itd . . .
  • Gość: znudzony IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.02.07, 14:54
    Gość portalu: PRYmitW napisał(a):

    > A po ch.. nam to ?

    Oto słownictwo PRYmityWA z busa. Tacy furmani powinni wozić bydło.
  • cyryll 10.02.07, 18:24
    >> Prywatni przewożnicy co miesiecznie płacą okresloną
    >> kwote do ZDiK-u za utzrymanie przystanków !!

    Wszyscy wstają i owacja na stojąco.
    No w końcu. Co to, łacha jakaś (?), że płacą.
    ==========


    >> Kontrole prywatnych przewozników przez ZDiK
    >> są duzo czestsze niz te w MPK

    I co dają, że spytam ? Nie interesują mnie czy
    są kontrole, interesują mnie ich efekty.
    ===========


    >> a po pierwsze w MPK taką kontrole przeprowadza sie tak
    >> iz kontroler spisuje sobie rozkład od dyrekcji

    Nie musi tego robić. Rozkłady jazdy MPK są publicznie dostępne.
    www.zdik.walbrzych.pl/2007/strony/komunikacja_rozklady_linie.htm
    Można je kupić, albo dostać kupując bilety.
    Gdzie można zobaczyć Wasz rozkład (?) i czy coś mi da, nawet jeżeli
    bym go dostał?
    ===============


    >> i wychodzi ze karzdy autobus był co do sekundy na przystanku !
    >> elektroniczny system pozycjonopwania ?!!

    Widzę, że znów bredzisz.
    ==============

    >> A po ch.. nam to ?
    >> żmoze MPK boi sie o swoich profesjonalistów zeby im
    >> autobusem nie pojechali na wakacje zeby im nie ukradli
    >> czy co ?

    Widzisz. Nie masz pojęcia nawet, o tym o czym się wypowiadasz i tylko się
    błaźnisz. To nie jest GPS człowieku. A po co? Po to, po co są mundury, krawaty,
    elektroniczne kasowniki. To jest jakość usługi koleś.

    Właśnie to różni Was od MPK. Zacytuje Ci coś, co było kiedyś, jako art na
    regional.pl. Przyda Ci się taka wiedza, zanim następnym razem zaczniesz robić z
    siebie publicznie głupka.

    "(...)
    obecnie wiele rzeczy opartych jest o nowoczesny system komputerowy. Główny
    serwer znajduje się w zajezdni. To do niego informatyk wprowadza odpowiednie
    dane, a te z kolei przechwytywane są drogą radiową przez komputer pokładowy
    autobusu wyjeżdżającego z zajezdni. System działa bardzo sprawnie i
    skonstruowany jest w taki sposób, aby każdy pojazd otrzymał precyzyjnie
    określoną porcję danych (np. zestaw rozkładów jazdy, czy treści materiałów
    reklamowych) przeznaczoną akurat dla tego konkretnego autobusu. Dzięki temu
    pasażerowie otrzymują w czasie jazdy (na wyświetlaczu wewnątrz pojazdu)
    informacje o przebiegu trasy, kolejnych przystankach czy aktualne dane
    kalendarzowe i reklamy.

    Rzecz jasna system ten nie służy jedynie wygodzie samych pasażerów. Rozkłady
    jazdy pobierane przez elektronikę autobusów zsynchronizowane są z modułem drogi
    i w związku z tym na każdym przystanku (jak i w czasie jazdy) kierowca na
    bieżąco widzi, czy w danym momencie jedzie „na opóźnieniu”, czy też posiada
    zapas czasowy do następnego przystanku. Pozwala to na dostosowanie tempa jazdy,
    a co za tym idzie, dokładniejszej synchronizacji pozycji pojazdu na linii z tą
    zaplanowaną w rozkładzie jazdy. System ten nie pozwala też zapomnieć, czy
    przeoczyć kierowcy ściśle określonego momentu odjazdu z przystanku końcowego.
    Kontrolujący czas i rozkład jazdy komputer informuje kierowcę sygnałem
    dźwiękowym, że nastąpił koniec przerwy na śniadanie czy lekturę gazety i należy
    wyruszać w trasę.

    Oczywiście system działa w obie strony. Rejstruje dane przez cały dzień. Po
    zakończeniu pracy i powrocie na zajezdnię każdy autobus automatycznie „zrzuca”
    dane (również drogą radiową) do wspomnianego wcześniej serwera, gdzie są one
    archiwizowane i przeznaczone do analiz. Tak, więc - po dniu, tygodniu czy
    miesiącu - bez najmniejszego problemu można określić czy w danym dniu, dany
    pojazd i na danej linii poruszał się punktualnie, czy też nie. Na jakich
    odcinkach trasy cyklicznie napotykał przeszkody (na przykład drogowe czy
    komunikacyjne), co z kolei daje czytelne sygnały do modyfikacji rozkładów jazdy
    oraz tworzy wiarygodny i niepodważalny obraz jakości wykonywanych przewozów.
    (...)

    Kumasz człowieku?
    Dzieli Was przepaść i fakt, że i "to i to" wozi ludzi, jeszcze nie robi z Was
    "komunikacji". Pewnie słyszałeś dowcip o tym, jak przykleiło się gó...o do
    statku i mówi "no to płyniemy". Widzę analogię.
    ================


    >> no chyba ze inaczej jak autobus sie popsuje to
    >> wiedzą który szrot najblizszy i gdzie najblizej
    >> mozna oddac zdezelowany autobus.

    Bzdurzysz.
    W każdym autobusie kierowca ma komórkę i kontakt z dyspozytorem.
    :)
    ================

    >> kierowca MPK a kierowca busa to ta sama osoba ! potrzebuje prawo
    >> jazdy kat D niekaralność testy psychologiczne swiadectwo kwalifikacji
    >> (przewóz osób) nikt mi nie powie ze te bankruty przegladaja swoje wozy co
    >> dziennie

    Ja Ci to powiem.
    =================

    >> no chyba ze te przeglady wygladaja tak jak
    >> wiadomo wachowiec w najblizszym monopolu mijący
    >> bełta....

    Jak wyglądają, tak wyglądają.
    Jest baza, mechanicy, diagnostyka i CODZIENNY PRZEGLĄD.
    Jak to wygląda u Was?
    =================

    >> aktualny stan prywatnych przewozników i sredni
    >> wiek ich aut wynosi 5 lat !

    Skąd te dane?
    =================

    >> a nie jakieś 7 lat zanizone przez to ze niby mamy w lisingu
    >> jakieś nowe autobusy !! ciekawe gdzie one są !

    Na ulicach. Przykłady?
    Oprócz zasłużonych, ale ciągle na chodzi Neoplanów:
    25 Jelczy 120M (po ok. 3 lata)
    7 przegubowych Karos (150 osobowych!) nówek
    2 gazowe Citelisy (do września ma być 8 szt.) nówek
    =================

    >> MUnia zlitowana kupiła im 2 autobusy i sie
    >> cieszą a tak to pewnie zlomiarze zbierali by
    >> czesci autobusów po ulicach ... Bez przesady
    >> MKP kupa złodzieji korupcja itd . . .

    Ktoś kiedyś napisał.
    " Nie wdawaj się w dyskusję z prostakiem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i
    rozwali doświadczeniem". Zastosuję się do tej rady i nie będę się Tobą kopał.
    Szkoda prądu. Skoro masz problemy z pisownią z pewnością nie zakumasz, gdybym
    nawet chciał poświęcić Ci czas i przybliżyć zasady funkcjonowania funduszy
    unijnych, litości unii itp :)

    Pozdrawiam ozięble.
  • Gość: ewa IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 10.02.07, 19:16
    Widzisz Cyryll - o to chodzi, żeby wszyscy płacili,żeby wszyscy byli bezpieczni, żeby wszyscy przestrzegali rozkładu jazdu i zeby wszyscy dostawali dopłaty, dlaczego jedni mają mieć tak a inni tak? Jak wy możecie się porównywać, skoro warunki działań są różne? Po drugie - co klienta obchodzą jakieś elektoniczne systemy? Może jeszcze zapłacimy za mikrofale dla kierowców??? Bo przecież do Szczecina nas wiezie :/ Niech MPK pomyśli wreszcie o obniżeniu kosztów a nie ich podwyższaniu i nie dziwi się, że konkurencja kosi. Pomysł ze sprawdzaniem czy w czasie strajku prywatni sobie poradzą jest raczej chybiony, bo każdy raczej wie, że jest ich ograniczona ilość. A radość z faktu, że gmina nie wpuszcza konkurencji na swój teren, jest całkowicie chora. Czasy monopolu się skończyły już dawno. To konkurencja właśnie powoduje, że każdy chce być coraz lepszy. To klienci decydują, co się najlepiej sprzedaje. Jakby nie patrzeć, to prywatni w Wałbrzychu dali popalić MPK. Zmiany są trudne ale niestety konieczne. To nie PRL, trzeba ciąć koszty, analizowac rynek, szukać rozwiązań, dywersyfikować i nie czekać az ktoś da. To tak jak z prywatnymi kasami chorych - nie i już, niech obywatele wspomagają ZUS bo ten niewydala. Chyba naprawdę czeka trzeba az wymrze pokolenie roszczeniowe, może wreszcie pojawi się większość, która umie myśleć i wie, co to praca. Inaczej wszyscy niedługo wyjdziemy na ulicę i zaczniemy krzyczeć, żeby nam zniszczyli sąsiada, bo mi psuje życie
  • embriao 10.02.07, 19:50
    Gość portalu: ewa napisał(a):

    > Widzisz Cyryll - o to chodzi, żeby wszyscy płacili,żeby wszyscy byli bezpieczni
    > , żeby wszyscy przestrzegali rozkładu jazdu i zeby wszyscy dostawali dopłaty, d
    > laczego jedni mają mieć tak a inni tak? Jak wy możecie się porównywać, skoro wa
    > runki działań są różne? Po drugie - co klienta obchodzą jakieś elektoniczne sys
    > temy?

    Po to żeby można było zainstalować systemy elektronicznej informacji
    pasażerskiej na przystankach informujące na bieżąco o rzeczywistym czasie
    objazdów. Takie jak tu w górnym lewym rogu.
    nahverkehr-in-augsburg.fotopic.net/p31602270.html
    Ale widocznie wieśniakom z Wałbrzycha to jest zbędne (nie będe przypominał o
    tych którzy w wannach hodowali króliki po wojnie).

    > Może jeszcze zapłacimy za mikrofale dla kierowców??? Bo przecież do Szcze
    > cina nas wiezie :/ Niech MPK pomyśli wreszcie o obniżeniu kosztów a nie ich pod
    > wyższaniu i nie dziwi się, że konkurencja kosi. Pomysł ze sprawdzaniem czy w cz
    > asie strajku prywatni sobie poradzą jest raczej chybiony, bo każdy raczej wie,
    > że jest ich ograniczona ilość. A radość z faktu, że gmina nie wpuszcza konkuren
    > cji na swój teren, jest całkowicie chora. Czasy monopolu się skończyły już dawn
    > o.

    Konkurencja to jest wtedy gdy kilka podmiotów działa w tych samych warunkach.
    Natomiast to co się dzieje w Wałbrzychu to jest anarchia, w Azerbejdżanie
    istnieje podobny poziom komunikacji miejskiej.


    > To konkurencja właśnie powoduje, że każdy chce być coraz lepszy. To klienci
    > decydują, co się najlepiej sprzedaje. Jakby nie patrzeć, to prywatni w Wałbrzyc
    > hu dali popalić MPK. Zmiany są trudne ale niestety konieczne. To nie PRL, trzeb
    > a ciąć koszty, analizowac rynek, szukać rozwiązań, dywersyfikować i nie czekać
    > az ktoś da. To tak jak z prywatnymi kasami chorych - nie i już, niech obywatele
    > wspomagają ZUS bo ten niewydala. Chyba naprawdę czeka trzeba az wymrze pokolen
    > ie roszczeniowe, może wreszcie pojawi się większość, która umie myśleć i wie, c
    > o to praca. Inaczej wszyscy niedługo wyjdziemy na ulicę i zaczniemy krzyczeć, ż
    > eby nam zniszczyli sąsiada, bo mi psuje życie

    Bełkoczesz. W zachodniej europie nigdzie komunikacja nie funkcjonuje jak w
    Wałbrzychu bo to jest po prostu zacofanie a konkurencja odbywa się na innej
    płaszczyźnie.

    --
    kasia.asi.pwr.wroc.pl/ - zdjęcia Wałbrzycha i okolic
  • cyryll 10.02.07, 23:21
    >> Widzisz Cyryll - o to chodzi, żeby wszyscy płacili,
    >> żeby wszyscy byli bezpieczni, żeby wszyscy przestrzegali
    >> rozkładu jazdu i (...)

    ... i o nic więcej MPKowcy nie walczą.
    Równe zasady / wymagania dla wszystkich i niech
    sobie będzie zdrowa (podkreślam - zdrowa)konkurencja.
    =============

    >> i zeby wszyscy dostawali dopłaty, d
    > laczego jedni mają mieć tak a inni tak?

    Też nie mam nic przeciwko temu.
    Jeżeli sensownie ulokują wcześniej wydarte unii środki.
    Dlaczego nie!
    ===============

    >> Jak wy możecie się porównywać, skoro wa runki działań są różne?

    No właśnie nie możemy! Chodzi o to, żeby Wałbrzyszanie to zrozumieli.
    Z tego co widzę, to właśnie prywatny przewoźnik "kreuje się" na komunikację,
    a ta działalność z komunikacją nie ma wiele wspólnego. Wożą ludzi, i tylko tyle.
    ================

    >> Po drugie - co klienta obchodzą jakieś elektoniczne systemy?

    No... powinny. Zdobycz techniki. Broń obusieczna.
    Gdy rozżalony pasażer przyjdzie na skargę, można łatwo sprawdzić
    nawet po miesiącu. Czy to autobus mu "uciekł", czy to on się spóźnił.
    Zdobycz techniki. Inna sprawa, że pewnie nikt Cie nie prosił o pozwolenie
    na prowadzenie na rynek pralki automatycznej, czy telefonu komórkowego.
    Dam się jednak pokroić, że z powodzeniem obu używasz i chwalisz to sobie.
    Do pewnych rzeczy po prostu trzeba albo przywyknąć, albo dorosnąć. W innym
    przypadku ciągle siedzielibyśmy na drzewach.
    ==============

    >> Niech MPK pomyśli wreszcie o obniżeniu kosztów a nie ich pod wyższaniu

    Myśli i obniża. Została znacznie zredukowana załoga. Odmłodzono tabor,
    co obniża koszty napraw starych wozów, wprowadza się nowe technologie
    w postaci ekologicznych i tańszych w eksploatacji pojazdów gazowych.
    Można by naprawdę wymieniać jeszcze...
    ================

    >> i nie dziwi się, że konkurencja kosi.

    Nie konkurencja, tylko patologia, która niepostrzeżenie się rozrosła.
    I nie kosi, tylko podstawia haki.
    =================

    >> A radość z faktu, że gmina nie wpuszcza konkurencji na swój
    >> teren, jest całkowicie chora.

    No... właśnie, że wpuszcza, a nie powinna.
    ===================

    >> Czasy monopolu się skończyły już dawno. To konkurencja
    >> właśnie powoduje,

    KONKURENCJA! Rozumiesz znaczenie tego słowa?
    Równe wymagania dla wszystkich i niech sobie będzie.
    Życie pokaże, kto wygra. Nakazać wszystkim posiadanie
    elektronicznych wyświetlaczy, elektronicznych kasowników,
    sprzedawania "wspólnych - miasta" biletów (czyli ZDiKu), itd.
    ===============

    >>To konkurencja właśnie powoduje, że każdy chce być coraz lepszy.

    Cofnij się 3, 4 lata wstecz, połóż rękę na piersi i powiedz mi, że
    MPK nie jest coraz lepsze i że nie widzisz postępu.
    ================


    >> To klienci decydują, co się najlepiej sprzedaje.
    >> Jakby nie patrzeć, to prywatni w Wałbrzychu dali
    >> popalić MPK.

    Klienci... a nie bieda tego miasta i jego mieszkańców
    wyłażąca z każdej dziury? Założę, się, że gdyby jakiś chłop
    wywlókł furmankę z węglem ze stodoły, dostał zezwolenie na jazdę,
    i zapraszał ludzi na przejazd za 10gr - też znalazł by pasażerów.
    Nie dlatego, że taki dobry i "konkurencyjny" - to ludzie są biedni
    i aby oszczędzić kilka groszy idą na ustępstwa, nie myśląc o swoim
    bezpieczeństwie, komforcie, itd.
    ================

    >> To nie PRL, trzeb a ciąć koszty, analizowac rynek, szukać
    >> rozwiązań, dywersyfikować i nie czekać

    Czytaj wyżej.
    ================

    >> i nie czekać az ktoś da.

    Wiesz co? Uproszczę. Jak masz własnego konia, to musisz mu dać jeść.
    Nie wyślesz go chyba "żeby sobie dorobił" i nie był roszczeniowy,
    skoro to Twój koń.
    =================

    >> To tak jak z prywatnymi kasami chorych - nie i już, niech
    >> obywatele wspomagają ZUS bo ten niewydala.

    Zus to głupi przykład. MPK "daje usługę", pracuje.
    ZUS to hiena, która niczego nie produkuję.
    Obraca cudzymi pieniędzmi przeżerając / przewalając
    połowę po drodze. Nie widzę związku.
    ==================

    >> Chyba naprawdę czeka trzeba az wymrze pokolen
    >> ie roszczeniowe, może wreszcie pojawi się większość,
    >> która umie myśleć i wie, co to praca. Inaczej
    >> wszyscy niedługo wyjdziemy na ulicę i zaczniemy
    >> krzyczeć, żeby nam zniszczyli sąsiada, bo mi psuje życie

    Nikt nie mówi, żeby go niszczyć. Wystarczy, żeby
    przypilnować żeby nie przeszkadzał. To już będzie sukces.
  • Gość: ewa IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.02.07, 08:26
    sam napisałeś, że po 1 portiera jedzie smok co pali 40 litrów a na Poniatów nie
    można się dostać, bo tam jest mało pasażerów. Może zamiast tego smoka puścić
    coś, co pali 2 razy mniej? Chyba są takie pojazdy ;p Nie jest to logiczniejsze?
    Ale po co myśleć, lepiej zrobić strajk i nakrzyczeć, że nam źle. ja nie mówię,
    że elektoniczne sysytemy są złe, ale to jest jak z całą gospodarką - inni
    pracowali 40 lat na luksus, my - sam powiedziałeś- jesteśmy na to za biedni,
    więć weźmy się najpierw za to, co najważniejsze, nowy tabor? ok, może jeszcze
    kilka małych busów do obsługi tego portiera o 4 rano. Jakby każdy patrzył na
    to, jak jest u innych to by nie było innowacji, trzeba szukac nowych rozwiązań
    i przystosować się do warunków. A potem można wprowadzać coraz droższe
    udogodnienia. Ktoś już napisał, że prywatni nie spadli z nieba, pojawili się,
    bo taka była potrzeba. Zresztą nawet Ty w którymś zdaniu sam stwierdziłeś
    dlaczego. Mam komórke (bez której mogę żyć) i pralkę, najprostrze, jakie
    istniały na rynku, jak będę miała potrzebę i środki to kiedyś może zaopatrzę
    się w coś wypasionego. To samo z jazdą po mieście - interesuje mnie, żeby
    sprawnie i na czas dotrzeć na miejsce za w miarę niską kwotę, nie stercząc zimą
    na przystanku. Rozumię, że są klienci, którzy potrzebują wjechać wózkiem,
    niepełnosprawni itd. no ale są też różne środki transportu. Odniosę się jeszcze
    do paragonów, których prywaciarze nie wydają- raz od tego idą podatki do
    państwa a nie gminy, dwa- a czy ktoś prosił? Niech się pasażerowie upomną, to
    ich prawo a również i obowiązek.
    pozdrawiam, również tych ze wszech miar niezadowolonych i plujących na wszystko
    co jawi się inaczej :)
  • Gość: nie-ewa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.07, 12:44
    laska, coś bełkoczesz. Miasto podpisało umowę z MPK, a teraz chce się z niej
    wycofać cichaczem. To jest w porządku? Ja nie chcę by komunikacja w moim mieście
    wyglądała jak w Azji.
  • Gość: obserwator IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.02.07, 14:29
    TO NIECH DOPŁACĄ NYSKARZĄZAWOZO KILOMETR ZOBACZYMY KTO BĘDZIE HISTORIĄ.
  • Gość: hirek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 17:51
    DO
    PRYWACIARZA!!!
    Pochwal sie gnoju jakim zlomem jezdzisz i na jakiej lini niech cie ludzie
    zobacza cwaniaczku z miodem w uszach!
  • Gość: obserwator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:00
    o ile sie nie myle to chyba tak samo kierowcy MPK i busów muszą mieć te same
    potwierdzenia swoich kwalifikacji po drugie tak samo jak MPK nyski płacą
    wszystkie narzucone im płatnosci bo gdyby nie spełnianie tych wymogów napewno
    ich by nie było w Wałbrzychu. jestem ciekawy rozwazan cyrylla czy jak tam
    szanownemu koledze jest :) nie watpie ze jesli nie bedzie MPK to w wałbrzychu
    bedzie ciezko ale wiem ze są ludzie ktorzy nie wsiąda do autobusów MPK z kilku
    tam obojetnych powodow więc co komu przeszkadzają nyski a co MPK w przypadku
    MPK moze gfyby byli bardziej obrotni to by sobie poradzili a nie zrzucali wine
    na nyski jest jak jest to kazdy wie ale nie warto wmawiac sobie i innym ze
    przykładowo nyski nie płaca !! nyski to złomy !! a kierowcy to jacys tam
    bandyci !! gdyby tak było to nie ma innej opcji zeby mogli jezdzic legalnie
    pozdrawiam !
  • Gość: nysa_towos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 19:16
  • Gość: nysa_towos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 19:18
    Jestem ciekaw czym kolega się zajmuje ? Znaczy, jak zarabia na życie, jeśli to
    nie tajemnica oczywiście.
  • Gość: PRYW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.02.07, 20:51
    TAk cwaniaczku jezdze sobie busem marki Mercedes typ Sprinter rok produkcji
    2004 koszt około 200 tys zł zapłąta GOTÓWKA a nie jakiś lisin refundaja
    panstwa UE !! A biedny mądrala który zwie sie CYRYLL jest pewnie kierowcą
    bankryta znaczy sie MPK na dodatek jednym z tych najlepszych umieszczonych na
    liscie osób niepotrzebnych przeznaczonych do zwolnienia... Pozdrawiam !!
  • Gość: PRYW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.02.07, 20:53
    no jeszcze jedna ciekawostka jak cie interesuje miesieczny koszt utrzymania
    tegoż busa wynosi srednio 5 tys zł przy aktualnym stanie dróg !
  • Gość: testuś IP: 194.54.21.* 10.02.07, 21:20
    tyle to lusterko do citelisa kosztuje :P
  • Gość: obiektywny IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.02.07, 21:57
    Gość portalu: PRYW napisał(a):

    > TAk cwaniaczku jezdze sobie busem marki Mercedes typ Sprinter rok produkcji
    > 2004 koszt około 200 tys zł zapłąta GOTÓWKA a nie jakiś lisin refundaja
    > panstwa UE !! A biedny mądrala który zwie sie CYRYLL jest pewnie kierowcą
    > bankryta znaczy sie MPK na dodatek jednym z tych najlepszych umieszczonych na
    > liscie osób niepotrzebnych przeznaczonych do zwolnienia... Pozdrawiam !!



    zaczynałeś zapewne od starej nyski z demobilu po milicji - zapłaciłeś pewnie
    też wszystkie podatki, legalnie zatrudniłeś kierowców i jeżdzisz wg rozkładów
    jazdy - gratuluje rentowności biznesu, skoro stać cie na zakup za gotówke. A co
    do refundacji z UE to widać że się nie znasz bo pozyskanie takich pieniedzy to
    nie powód do wstydu tylko oznaka na to że zajmują się tym ludzie kompetenti bo
    i takich chyba nie brakuje w MPK skoro ta trudna sztuka im się udała.

    pozdr.
  • Gość: er IP: 194.54.21.* 10.02.07, 22:31
    na busa go stać ale na słownik ortograficzny już zabrakło.
  • cyryll 10.02.07, 23:31
    Gość portalu: PRYW napisał(a):

    > TAk cwaniaczku jezdze sobie busem marki Mercedes typ Sprinter
    > rok produkcji 2004 koszt około 200 tys zł zapłąta GOTÓWKA
    > a nie jakiś lisin refundaja panstwa UE !!
    > A biedny mądrala który zwie sie CYRYLL jest pewnie kierowcą
    > bankryta znaczy sie MPK na dodatek jednym z tych najlepszych
    > umieszczonych na liscie osób niepotrzebnych przeznaczonych
    > do zwolnienia...

    No i dla mnie bomba !!! Miło czytać takie informacje z pierwszej ręki.
    "Mądrala inaczej" to jesteś raczej Ty, bo wypisujesz tutaj wspaniałe
    newsy Dla Urzędu Skarbowego. Pan X, y, z (nazwiska nieistotne) w
    rozliczeniu podatkowym wypisuje przychód 5 czy 10 tysięcy ROCZNIE,
    ale jednak funduje sobie autko za 200.000 gotówką !!! Koperfild! :-)

    Po drugie - skąd wiesz, że jestem biedny :)

    pozdrawiam
  • cyryll 10.02.07, 23:40
    Gość portalu: PRYW napisał(a):

    > TAk cwaniaczku jezdze sobie busem marki Mercedes
    > typ Sprinter rok produkcji 2004 koszt około 200 tys
    > zł zapłąta GOTÓWKA a nie jakiś lisin refundaja panstwa
    > UE !!

    Po drugie umiejętność pozyskania funduszy unijnych należy
    chwalić a nie ganić. To chyba super, że ktoś "refundje" w
    jakiejś części coś, co będzie stanowić majątek miasta nie
    prywatnej kieszeni. A skoro stać Cię na furkę za 200 tys gotówką,
    znaczy to, że bieda Cię nie zabije, gdy dostaniecie szpica z
    ulic (w przeciwieństwie do MPKowca, który może stracić pracę).

    Takimi tekstami potwierdzasz, to - co cały czas mówię i dajesz
    dowód na to, że wyżeracie z państwowego gara prywatną łyżką.
  • cyryll 10.02.07, 23:34
    Gość portalu: nysa_towos napisał(a):

    > Jestem ciekaw czym kolega się zajmuje ?
    > Znaczy, jak zarabia na życie, jeśli to
    > nie tajemnica oczywiście.

    A kolega czym? Jeśli to nie tajemnica... :)
    Nie, nie jest to tajemnica, jednak takie info
    niczego nie wniesie do tematu. Dyskutujemy na
    argumenty czy licytujemy się, kto ma ładniejszy
    krawat? :)
  • Gość: Gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 01:33
  • cieslak112 12.02.07, 21:02
    kilka lat temu gdy prywatni przewoznicy strajkowali pod ''OBI'' MPK nie było w
    stanie zapewnic przewozu wszystkim chetnym.MPK strajkując bronią własnych
    synów , którzy maja krótki staz pracy w MPK , jezeli nie bedzie obecnych firm
    prywatnych przewozników to prawo zezwala by wszedł inny przewoźnik i moze to
    być duza silniejsza firma niz wałbrzyskie MPK. Juz nigdy MPK nie bedzie
    monopolista !!
  • Gość: Ferdek Kiepski IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.02.07, 21:21
    Chyba nie sadzisz, ze inny przewożnik wejdzie na rynek razem z ludźmi. Jesli
    juz, to tylko z taborem, a zatrudni miejscowych kierowców. I zapewne beda to
    kierowcy z MPK, a nie zapoceni furmani z nysek. O prace to wy sie martwcie.
  • cieslak112 12.02.07, 21:28
    ferdek jełopie jeden cyt.''Świat według Kiepskich'' :) w 90 % na nyskach jeżdzą
    byli kierowcy MPK nie łądnie mowic o swoich kolegach tymbardziej ze w marcu
    bedziesz chodził po petli i szukał sam roboty bo słyszałem ze jestes na liscie
    do zwolnienia. Musisz miec podanie i niekaralność pozdrawiam :)
  • Gość: busiarz IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.02.07, 22:37
    Cieślak - ty jestes podróbka bo nawet długopisem pisać nie umiesz a co dopiero
    na kompie............
  • 1sz-truten 16.02.07, 06:53
    przeczytalem polowe i mam juz dosyc!
    nie chce mi sie szukac w archiwum

    jak pisalem ze komunikacja mpk nie moze byc rentowna
    to jak psy ujadali ( ze nieprawda )ci ktorzy teraz pisza
    ze nie moze byc rentowna .

    w tym przedsiebiorstwie trzeba kogos kto ma troszke oleju we lbie
    skoro na tym forum wszyscy wiedza i pisza o tym ze smoki nie sa potrzebne
    24/h to dlaczego mpk nie inwestuje w male pojazdy?

    tylko na sile chce wszystkich wozic wielkimi brykami,
    nawet tego ciecia co na nocke jedzie ?

    zawsze twierdzilem ze ta firma to ochronka dla idiotow
    nie uragajac kierowcom i mechanikom!

    i nie pitolcie ze nigdzie na swiecie nie ma takiej firmy
    ktora bylaby dochodowa!

    juz pisalem gdzie sa takie firmy!

    jedno jest pewne !

    klijent wybiera srodek transportu
    a nie transport klijenta( tak bylo za komuny)

    ale wyglada na to ze jestescie za mlodzi by to pamietac,
    albo skleroza galopujaca


    tak wiec do szkoly po nauki !
  • Gość: PRYW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.02.07, 21:17
    Od tygodnai w wałbrzychu mamy kontrole ITD wałbrzyskich przewozników znaczy sie
    tylko tych niby gorszych ITD zostało wezwane przez MPK które twierdzi ze stan
    techniczny prywatnych przewożników jest niedopuszczalny ja tym razem stwierdził
    bym ze stan techniczny autobusów w 50% nie przekracza dopuszczalnego stanu a
    w drugich 50% jest karygodny. ile razy widze w autobusach nacinane opony czy
    tez kupe wycieków ! dlaczego na pentli na podzamczu czy tez koło szpitalu
    górniczego ciagle są wielkie plamy oleju ! te wszystkie autobusy leją rózną
    chemią jak niewiem ! kolejny przykłąd na nieuczciwe zagrywki MPK jest to ze
    ITD kontroluje tylko busy ( prywatne autobusy) a dlaczego nie zatrzyma takiego
    ikarusa przeguba na około godzine i przetrzepie porządnie ? tak jest włąsnie
    z busami kontrola trwa od 30 min do 2 godzin !! czepiają sie wszystkiego
    totalnie wszystkiego jesli nie mają czego sie czepic to kontrolują coraz
    cześciej aby tylko bus nie mógł planowo odjechać z przystanku !
  • Gość: Pryw IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.02.07, 21:18
    Od tygodnai w wałbrzychu mamy kontrole ITD wałbrzyskich przewozników znaczy sie
    tylko tych niby gorszych ITD zostało wezwane przez MPK które twierdzi ze stan
    techniczny prywatnych przewożników jest niedopuszczalny ja tym razem stwierdził
    bym ze stan techniczny autobusów w 50% nie przekracza dopuszczalnego stanu a
    w drugich 50% jest karygodny. ile razy widze w autobusach nacinane opony czy
    tez kupe wycieków ! dlaczego na pentli na podzamczu czy tez koło szpitalu
    górniczego ciagle są wielkie plamy oleju ! te wszystkie autobusy leją rózną
    chemią jak niewiem ! kolejny przykłąd na nieuczciwe zagrywki MPK jest to ze
    ITD kontroluje tylko busy ( prywatne autobusy) a dlaczego nie zatrzyma takiego
    ikarusa przeguba na około godzine i przetrzepie porządnie ? tak jest włąsnie
    z busami kontrola trwa od 30 min do 2 godzin !! czepiają sie wszystkiego
    totalnie wszystkiego jesli nie mają czego sie czepic to kontrolują coraz
    cześciej aby tylko bus nie mógł planowo odjechać z przystanku !
  • Gość: nie_MPK-kowiec IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.02.07, 21:50
    Od tygodnai w wałbrzychu mamy kontrole ITD wałbrzyskich przewozników

    i co busiarzu? umierasz ze strachu ? siedzisz teraz zapewne na kibelu zamist
    jeżdzić swoim wspaniałym sprinterem za 200 tys PLN ? nie pękaj ITD jak zwykle
    wyjedzie z tego miasta i powrocisz na ulice wiec nie umrzesz z odwodnienia, bo
    z braku kasy napewno nie umrzesz, zarobiłeś już tyle że możesz z rok nie
    pracować
  • Gość: te IP: 194.54.21.* 17.02.07, 14:31
    klijent, ty sobie idź do szkoły. Klijent :-)))))))))))))))))))))

    Hahahaha.
  • Gość: Ania IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.02.07, 11:07
    Niestety MPK wykorzystuje do swojej prywatnej walki (czytaj olbrzymie pieniądze
    na wypłaty dla prezesów i całej zgrai niepotrzebnych urzędników, którzy dostali
    tam ciepłe posadki za zasługi polityczne) krzywdę zwykłych pracowników
    wmawiając im że całe zło pochodzi tylko od prywatnych przewoźników. Jednak nikt
    nie powie tym ludziom, że najpierw powinno zrobić porządek u siebie. Wystarczy
    aby niezależna firma audytorska przeprowadziła w MPK, ocenę pracowniczą i
    badania wykorzystania poszczególnych stanowisk wraz z korelacją zakresu
    uprawnień. Niestety dyrekcja MPK nigdy na to nie pójdzie bo konsekwencją takich
    badań w 85 % przypadków jest restrukturyzacja średniego i wyższego szczebla
    kierowniczego (np. ERNEST & YANG). Dlatego zwykli pracownicy MPK nadal są
    kołowani, a wróg jest jasno określony, skąd my to znamy ?
    Z drugiej strony pamiętajcie że jest popyt i podaż na rynku. Jeżeli ktoś chce
    korzystać z usług prywatnych przewoźników to jego wola. W większości krzyczą
    ludzie jeżdżący na "lewo" w autobusach bo w busie by to nie przeszło 
  • Gość: wrog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 12:55
    dlaczego w innych miastach nie ma prywatnych przewoznikow? rozumiem kursy na
    dodatkowych trasach np. linie 102, Walbrzych-Jedlina-Walim, itp., ale dziwi mnie
    widok prywaciarzy na tak kasowych liniach jak a,c. Jeszcze, zeby bylo to jakos
    poustawiane, unormowane odstepy czasowe miedzy autobusem, a prywaciarzem. A nie
    jak czesto wiedze busa jadacego przed autobusem danej lini.
    Jednym slowem niezly burdel, do ktorego doprowadzila dobra wola (moze jakas
    lapowka, itp) urzedasow z rady miejskiej.
  • Gość: robak IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.02.07, 21:29
    z tego co wiem na rozkład jazdy wszystkich (MPK i busy) wyraża zgodę zdik i to
    on kontroluje wszystkich aby się z niego wywiązać - jeżeli busy nie jeżdżą
    zgodnie z rozkładem to mogą zabrać im licencję
  • Gość: obsever IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.02.07, 21:29
    Gość portalu: Ania napisał(a):

    > Niestety MPK wykorzystuje do swojej prywatnej walki (czytaj olbrzymie
    pieniądze
    >
    > na wypłaty dla prezesów i całej zgrai niepotrzebnych urzędników, którzy
    dostali
    >
    > tam ciepłe posadki za zasługi polityczne) krzywdę zwykłych pracowników
    > wmawiając im że całe zło pochodzi tylko od prywatnych przewoźników. Jednak
    nikt
    >
    > nie powie tym ludziom, że najpierw powinno zrobić porządek u siebie.
    Wystarczy
    > aby niezależna firma audytorska przeprowadziła w MPK, ocenę pracowniczą i
    > badania wykorzystania poszczególnych stanowisk wraz z korelacją zakresu
    > uprawnień. Niestety dyrekcja MPK nigdy na to nie pójdzie bo konsekwencją
    takich
    >
    > badań w 85 % przypadków jest restrukturyzacja średniego i wyższego szczebla
    > kierowniczego (np. ERNEST & YANG). Dlatego zwykli pracownicy MPK nadal są
    > kołowani, a wróg jest jasno określony, skąd my to znamy ?
    > Z drugiej strony pamiętajcie że jest popyt i podaż na rynku. Jeżeli ktoś chce
    > korzystać z usług prywatnych przewoźników to jego wola. W większości krzyczą
    > ludzie jeżdżący na "lewo" w autobusach bo w busie by to nie przeszło 


    widać że ci nieżle dopiekli z tymi kontrolami:) teraz zamiast jeżdzić
    produkujesz się w necie - a jaka mądra jesteś :) podaż, popyt, ERNEST & YANG
    chyba wlaśnie skończyłaś pierwszy semestr walbrzyskiej szkoły magii i cudów -
    bo tam można nauczyć się takich mądrości......
    wiesz co? zamiast biadolić kup porządne auto, badaj je by było sprawne, nie woż
    wiecej ludzi niż pozwala na to prawo, zatrudnij oficjalnie pracowników, zapałać
    im godziwie, daj urlop, daj wolne by nie przekraczali norm godzinowych, pomaluj
    auto by było we właściwej szacie graficznej, załóż system pozycjonowania by
    ZDiK mogł cie karać za kązde przewinienie i stracony kurs, jeżdzij wg rozkładów
    jazdy, zamontuj kasę fiskalną, zapłać podatki. Wtedy bedziesz mogła mówić o
    rownoprawności podmiotów, podaży popycie i innych banialukach na które się
    powołujesz......... jeśli to zrobisz to znikniesz z rynku za miesiąc ........
    bo zbankrutujesz ......
  • Gość: olek IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.02.07, 21:50
    obsever weź się chłopie za naukę bo chyba nie zrozumiałeś co Ania napisała
    a tak na marginesie to nie są banialuki ale Ty tego napewno nie zrozumiesz,
    nawet jak byś skończył 30 semestrów w szkole maigi i cudów
  • Gość: observer IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.02.07, 22:07
    do Olka
    szanowny mądralo, to ty nie kumasz pewnych zajawisk związanych z
    komunikacją .... gdyby prywatni musieli spełnić wszystkie te wymogi które
    opisałem to przejazd u nich nie mógłby kosztować tyle ile obecnie, szacuje że
    bilet u nich musiałby kosztować 3 pln, a wtedy pojecia popyt, podaż inaczej
    ukształtowały by rynek .... wiec zanim zaczniesz się mądrować weż kalkulator i
    przeczytaj wolno ze zrozumieniem tekst który komentujesz
  • Gość: olek IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.02.07, 22:30
    do czytania nie jest potrzebny mi kalkulator, ale jeżeli tobie jest potrzebny
    to wyłaczne twoja sprawa:)
    no to jak tak wszystko wiesz to może napiszesz ile miesięcznie pensji biorą
    prezes MPk , wiceprezesi i ta cała armia ludzi w obsłudze, i jak to się ma do
    busiarzy? (jak by twój kalkulator wysiadł to przełoże ich koszty stałe są o
    wiele mniejsze, a w działalności gospodarczej właśnie o to chodzi)
    i tylko nie pisz że to banialuki tylko powtarzam weź się za naukę a nie p..sz
    na tym forum, tu naprawde są ludzie którzy sobą coś reprezentują, a nie tylko
    potrafią pluć na innych w stylu Lepera
  • Gość: ciekawy IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 19.02.07, 19:02
    A jaka to armia ludzi w obsludze? Bo wyglada ze wiesz. A skoro juz jestem przy
    klawierze. Wydaje mi sie ze dobry busiarz, co ma 2, 3, busy, a nie nimi jezdzi,
    kasuje wiecej miesieczie do kieszeni niz jakis szefciu duzego mpk :))) a pewnie
    odpowiedzilanosc zdeko inna :)))
  • Gość: X IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.02.07, 12:31
    Przewoźnicy powinni sami zbudować sobie przystanki i dopiero z nich korzystać
    lub łożyć na ich utrzymanie, np. remonty, sprzątanie.
  • Gość: mlody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.02.07, 19:25
    Komunikacja PRYmityWATNA buehehehehe smierdzace furmany
  • Gość: antymlody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.02.07, 22:24
    tylko że te śmierdzące furmany nieźle sobie radzą a ty pozostaniesz kmiotem
    którego stać tylko na szczekanie
  • Gość: gość IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.02.07, 22:26
  • Gość: PRYW IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.02.07, 21:16
    Prywatni sobie radzą znakomicie nik do nich nie dopłaca poraz kolejny powtórze
    ze opłacają przystanki zusy jakieś dziwne rachunki ziku... a po pierwsze
    prywaciarz patrzy i pracuje tak zeby były najmniejsze koszty przewozu i
    utrzymanie norma przwozu nie tak jak MPK najmniejszy kłopt najdrozesz i hugo
    PAŃSTWO DOPŁACI ! ciekawe co by MPK zrobiło gdyby obciać im połowe dopłaty
    państwa(miasta). w Wałbrzych mamy konkurencje dla MPK prywatnych przwozników a
    to i tak nic nie daje bo dopłąty dla MPK są najwyższe w karaju o tym mozna
    dowiedziec sie na stronie urzedów miast ! tylko trzeba troche posiedziec
    poszukać !!
  • Gość: uchachacz IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 20.02.07, 22:05
    skoro posiedziales i zobaczyles to nie klep bez sensu tylko pokaz, gdzie to
    napisali ze mpk u nas ma najwieksze doplaty w kraju :))) . wtym miescie nic nie
    jest najwieksze, moze bezrobicie, wiec nie wierze zeby akurat mpk mialo
    najwieksze doplaty :))) hehehe - pisz jeszcze bo bawisz ludzi
  • Gość: Pryw IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.02.07, 21:29
    Proste szukanie na stronie zdiku jest informacja ze na MPK miasto przeznacza
    rocznie ponad 25 mld zł !! podziel se to tłumoku na 12 wyjdzie ci ile trzeba
    dać im miesiecznie zebyś sie woził za te swoje 70zł za e-karte .....
  • Gość: uchachacz IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 21.02.07, 21:52
    Nie nazywaj mnie tłumokiem cepie, boś prosty jak wykrochmalony bat. Twierdzisz
    ze doplaty do WPK sa w walbrzychu najwieksze w kraju. To mi pokaż młocie a nie
    kiedruj na stronę zdiku ktorą oglądają nawet dzieci na zajęciach informatyki w
    3c. Znalazl sie inspektor gadget od sieci. Matoł!
  • Gość: hirek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 17:53
    Odpowiedz jest prosta na te wszystkie chore teksty!Gdyby nie ZLODZIEJSKA nacja
    prywaciarzy i ZDiKU to walbrzyskie MPK jest w stanie utrzymac sie i
    funkcjonowac jak nalezy bez grosza dotacji!A tak na marginesie to komunikacja
    miejska jest dotowana w kazdym cywilizowanym kraju!tyle tylko ze nie ma nigdzie
    na swiecie takiego burdelu jak w Walbrzychu!U nas URZAD MIASTA KORUPCJA
    PORASTA!!!
  • krystian113 23.02.07, 16:08
    CAŁA PRAWDA O MPK www.nik.gov.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka