Dodaj do ulubionych

Dworce PKP

30.09.03, 12:32
Serce mi pęka jak patrzę na dworzec Wałbrzych Szczawienko. Ładny budynek
doprowadzony do ruiny, a przecież mógłby to być główny dworzec dla
mieszkańców piaskowej i podzamcza. Takich zrujnowanych dworców na dolnym
śląsku jest dużo, czy nie można temu jakoś zaradzić????

ps. Świat obserwowany z okien pociągu jest jakiś ciekawszy. Nie uważacie???
Edytor zaawansowany
  • alisssa 30.09.03, 14:22
    Zdaniem władz naszego Państwa, kolej nie przynosi zysków, ciagle likwidowane są
    jakieś trasy kolejowe.
    A co do Dworców PKP to takie piękne, zabytkowe lecz zrujnowane budynki są w
    całej Polsce, wyjątki stanowią te zadbane stacje kolejowe.
    :(to smutne, prawda?:(
  • Gość: Justyna IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.10.03, 08:42
    Są stare i zaniedbane , ale mimo wszystko lubię je odwiedzać.
  • Gość: HASAN_SAS IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.10.03, 23:11
    bardzo szkoda, ze jedyna stacja na mojej dzielnicy padla na pysk:(
  • Gość: ślepajula IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 07:47
    Uważaj ,żeby Ci serce nie pękło,może lepiej żebyś nie widział bo to i ledwo
    zipiesz...
    Ale serio mnóstwo takich stacyjek padło na pyski , znacie stacyjkę na
    Konradowie? Na szczęscie zamieszkali tam ludzie i jakoś się trzyma ale reszta ?
    Nie ma ratunku bo prawie kazda ma olbrzymi dług hipoteczny i kto to kupi ?
    Opłaca się aby to padło w ruinę i ślad zanikł i po kłopocie .
  • Gość: gosc IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.1.* 09.10.03, 19:36
    A propos dworców oraz infrastruktury PKP
    Kolejarze z Górnego Śląska jako pierwsi w Polsce przystąpili do referendum w
    sprawie przeprowadzenia strajku generalnego w PKP. W ciągu najbliższych kilku
    dni na terenie całego kraju głosować będzie mogło ok. 148 tys. pracowników
    kolei. Związki zawodowe twierdzą, że bez konsultacji ze stroną społeczną
    czynione są przygotowania do sprzedaży jedynej dochodowej w Grupie PKP SA
    spółki PKP Cargo. Kolejarze krytykują też brak w przyszłorocznym budżecie
    wystarczających dotacji do przewozów regionalnych i międzywojewódzkich. Ich
    zdaniem, to nic innego jak zapowiedź grupowych zwolnień na kolei.
    W projekcie budżetu na 2004 r. nie przewidziano na zapowiadanym przez rząd
    poziomie dotacji do przewozów regionalnych i międzywojewódzkich. Brak także 500
    mln zł na utrzymanie infrastruktury kolejowej, co doprowadzi do sukcesywnego
    pogarszania się jej - powiedział nam Wojciech Gumułka, rzecznik prasowy śląsko-
    dąbrowskiej "Solidarności". Kolejarze źle oceniają także plany rozbicia spółki
    Przewozy Regionalne na mniejsze firmy przewozowe i przekazanie ich samorządom.
    Według nich, nie pójdą za tym pieniądze. Kolejarskie związki zawodowe twierdzą
    też, że bez konsultacji ze stroną społeczną czynione są przygotowania do
    sprzedaży jedynej dochodowej w Grupie PKP SA spółki PKP Cargo.
    W tym roku to już kolejna zapowiedź strajku na kolei. Wcześniej taka groźba
    zawisła nad koleją w lipcu. Wtedy związkowcy walczyli o utrzymanie jak
    największej liczby likwidowanych połączeń regionalnych, o większe nakłady
    państwa na kolej oraz modernizację infrastruktury. Do strajku nie doszło,
    ponieważ osiągnięto porozumienie z rządem i władzami PKP.
  • zalef1 10.10.03, 19:36
    Uważam wątek za interesujący dlatego go podtrzymuję :)
  • embriao 10.10.03, 21:12
    zalef1 napisała:

    > Uważam wątek za interesujący dlatego go podtrzymuję :)

    Hehe :-)
    Ja chce powiedziec tylko ze linia do klodzka zostanie
    zlikwidowana po koncu tego roku, kiedy skonczy sie
    przeglad techniczny mostow na tej trasie. Kto chce sie
    przejechac niech sie spieszy.

    --
    transport.wroc.biz
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 08:36
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 08:36
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 08:36
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 08:36
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 08:36
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 08:43
    Hm, cos mi nie wyszlo.
    Chcialem tylko powiedziec, ze do Klodzka w tym roku juz dwa razy pociagiem
    jechalem, a za kazdym razem tylko dlatego, ze to mial byc juz ostatni raz.
    Poki cojeszcze pociagi sie tedy pchaja, ale tez mysle, ze ich dni sa juz
    policzone. A jak trzeba bedzie, to pojade niedlugo kolejny raz, bo przeciez
    ladniejszej trasy w Polsce chyba nie ma. Byla - z Jedliny do Swidnicy - ale
    juz nie ma. Wystarczy tylko przestudiowac rozklad jazdy tego pociagu i od razu
    widac politye wykanczania polaczen kolejowych przez PKP. Jak to mozliwe ze
    pociag z Klodzka do W-cha Gł. przyjezdza 5(!) minut po odjezdzie pociagu do
    Wroclawia?! Widac nikomu nie zalezy. Szkoda...
  • olin 11.10.03, 09:35
    Gość portalu: Amish napisał(a):

    > Chcialem tylko powiedziec, ze do Klodzka w tym roku juz dwa razy pociagiem
    > jechalem, a za kazdym razem tylko dlatego, ze to mial byc juz ostatni raz.

    Ja tez. Nawet wyslalem na to forum posty, zachecajace do przejazdzki ta
    trasa... Tylko nie pamietam juz, przed ktora fala likwidacji to bylo.

    > Poki cojeszcze pociagi sie tedy pchaja, ale tez mysle, ze ich dni sa juz
    > policzone.

    Zwlaszcza, ze mosty maja 'przeglad' tylko do konca roku. Jednak slychac, ze
    maja zostac poddane naprawie. Zobaczymy, jak bedzie. Chodza tez glosy o ew.
    pojawieniu sie na linii szynobusu... W kazdym razie, w pierwszej kolejnosci do
    odstrzalu poleci Mezimesti - nie rozumiem, dlaczego to w ogole jeszcze jezdzi.
    Cieszy mnie to wprawdzie, ale to komedia jest.

    > Byla - z Jedliny do Swidnicy - ale
    > juz nie ma.

    No nie przesadzaj. Linia jest dalej. Nawet mozna sie nia przejechac pojazdem
    szynowym. Byles na zawodach drezynowych w Jugowicach?

    > Wystarczy tylko przestudiowac rozklad jazdy tego pociagu i od razu
    > widac politye wykanczania polaczen kolejowych przez PKP. Jak to mozliwe ze
    > pociag z Klodzka do W-cha Gł. przyjezdza 5(!) minut po odjezdzie pociagu do
    > Wroclawia?! Widac nikomu nie zalezy. Szkoda...

    Wygaszanie popytu - normalna praktyka na pkp. W nowym rozkladzie ma byc troche
    lepiej. Wroci na przyklad wieczorny pociag z Klodzka (przyjazd ok. 20.30), ale
    bedzie jezdzil tylko w weekendy. Natomiast ten, ktory przyjezdza ok 16 (nie
    chce mi sie sprawdzac), bedzie jezdzil tylko w dni robocze.

    Polecam tez odwiedzic linie Jelenia Gora-Lwowek Slaski...
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 15:16
    olin napisał:
    Byla - z Jedliny do Swidnicy - ale
    > > juz nie ma.
    >
    > No nie przesadzaj. Linia jest dalej. Nawet mozna sie nia przejechac pojazdem
    > szynowym. Byles na zawodach drezynowych w Jugowicach?
    Ano jest, ale gdzies tak miedzy Jedlina a Olszyncem torow nie ma! Coz, zlom
    jest calkiem dochodowy... A w Jugowicach byłem oczywiscie i mi sie srednio
    podobalo. Idea, owszem - sluszna, ale "drezyniarzom" nie bardzo chyba zalezy
    na wspólpracy. Takie przynajmniej odnioslem wrazenie. Ale i tak uwazam, ze ta
    linia byla duzo ladniejsza od trasy klodzkiej.
    A od kiedy ma byc ten nowy rozklad o ktorym wspominales?
    A propos szynobusu. Mialem okazje kiedys nim sie przejechac na tej trasie, ale
    to juz nie to samo co usiasc sobie na pietrze i patrzec na wszystko z gory.
    Ale jesli to ma uratowac ta linie - niech bedzie nawet szynobus!
    Pozdrawiam!
  • olin 11.10.03, 19:25
    Gość portalu: Amish napisał(a):

    > Ano jest, ale gdzies tak miedzy Jedlina a Olszyncem torow nie ma! Coz, zlom
    > jest calkiem dochodowy...

    Tak, tam nie ma 107 metrow torow. Ubytek jest tez miedzy Jugowicami a Zagorzem -
    okolo 120 metrow.

    > A w Jugowicach byłem oczywiscie i mi sie srednio
    > podobalo. Idea, owszem - sluszna, ale "drezyniarzom" nie bardzo chyba zalezy
    > na wspólpracy. Takie przynajmniej odnioslem wrazenie.

    Nie zalezy na wspolpracy? Moglbys uscislic?

    > Ale i tak uwazam, ze ta
    > linia byla duzo ladniejsza od trasy klodzkiej.

    Tylko nie ma tuneli. Jak dla mnie, trasa klodzka jest bardziej atrakcyjna, ale
    jedynie do Nowej Rudy... No, kawalek za. Bo dalej juz jest plasko.

    > A od kiedy ma byc ten nowy rozklad o ktorym wspominales?

    15 grudnia czy cos kolo tego.
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 08:58
    olin napisał:

    > Tak, tam nie ma 107 metrow torow. Ubytek jest tez miedzy Jugowicami a
    Zagorzem
    > -
    > okolo 120 metrow.
    A ja słyszalem, ze tam juz chlopaki sami postarali sie polozyc ten kawalek
    torów. Chwalebne to, szkoda, zeby taka praca sie zmarnowala!
    > > A w Jugowicach byłem oczywiscie i mi sie srednio
    > > podobalo. Idea, owszem - sluszna, ale "drezyniarzom" nie bardzo chyba zale
    > zy
    > > na wspólpracy. Takie przynajmniej odnioslem wrazenie.
    >
    > Nie zalezy na wspolpracy? Moglbys uscislic?
    Po prostu kiedys szukalem z nimi kontaktu, prosilem o pewne materialy i
    niestety, olali mnie, chociaz obiecali sie odezwac. Tak wiec sie z lekka
    zrazilem, co wcale nie znaczy, ze sie obrazilem.

    > Tylko nie ma tuneli. Jak dla mnie, trasa klodzka jest bardziej atrakcyjna,
    ale
    > jedynie do Nowej Rudy... No, kawalek za. Bo dalej juz jest plasko.
    >
    Ostatni raz jechalem ze swidnicy do jedliny gdzies kolo 1990 roku, czyli
    mialem wtedy ciut wiecej niz 10 lat. A powszechnie przeciez wiadomo,ze w takim
    wieku swiat jest inny niz w rzeczywistosci. Wiec moze dlatego tak mi sie
    podobało. A najbardziej to, ze niektorzy zrezygnowali z jazdy w wagonach na
    koszt schodkow wejsciowych, wiec de facto jechali juz na zewnatrz. Inna
    sprawa, ze przy predkosci, jaka rozwijal ten pociag, nawet gdyby wypadli i tak
    zdazyli by sie podniesc, otrzepac i z powrotem wsiasc do tego samego pociągu:-)
    A, i jeszcze jedno. Pociag relacji Miedzylesie-Wroclaw, ktory jezdzil ta trasa
    (jezdzil przez Klodzko, Nowa Rude, Jedline, Swidnice, Sobotke) poonywal ta
    trase chyba gdzies w jakies 5(!) godzin. To juz jest jakas cholerna skrajnosc!
    Ale ile przyjemnosci!!! I zawsze wsiadlo sie na peronie 5 we Wroclawiu. Fajnie
    bylo... Dlatego mimo braku tuneli ta linia jest piekniejsza!
  • Gość: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 10:24
    Jechałam trasą przez Sobótkę :))) Jeszcze na tramwajowych, drewnianych
    siedzeniach, w wagonach typu western. Naprawdę 5 godzin! (czego nie byłam
    świadoma, wsiadając)
    Duuże przeżycie - można się było nagadać, wyspać, zaprzyjaźnić ;) Tylko
    jedzenia brakło.
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 11:21
    Coz, to nie Rosja!
  • Gość: we IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.10.03, 13:31
    dupy dac
  • olin 12.10.03, 12:25
    Gość portalu: Amish napisał(a):

    > A ja słyszalem, ze tam juz chlopaki sami postarali sie polozyc ten kawalek
    > torów. Chwalebne to, szkoda, zeby taka praca sie zmarnowala!

    Tam jest troche ciezko - 100 metrow to jednak spory kawal. Natomiast, owszem,
    uzupelnione zostaly drobniejsze ubytki - np. 6 metrow ponizej Zagorza, 6 metrow
    przed mostem w Zagorzu patrzac od strony Jugowic; wreszcie okolo 30 metrow
    powyzej stacji w Jugowicach. To i tak sporo, moim zdaniem. Niestety, wieksze
    fragmenty to juz spory problem, chociazby dlatego, ze konieczne jest rowniez
    polozenie podkladow. Te, ktore sie ostaly, nie nadaja sie do niczego. A poza
    tym - skad wziac 100 metrow szyny?

    > Po prostu kiedys szukalem z nimi kontaktu, prosilem o pewne materialy i
    > niestety, olali mnie, chociaz obiecali sie odezwac. Tak wiec sie z lekka
    > zrazilem, co wcale nie znaczy, ze sie obrazilem.

    Moze pisales do niewlasciwej osoby? Kontaktowales sie przez
    www.drezyny.prv.pl , czy byla to jakas inna ekipa?

    > A, i jeszcze jedno. Pociag relacji Miedzylesie-Wroclaw, ktory jezdzil ta
    trasa
    > (jezdzil przez Klodzko, Nowa Rude, Jedline, Swidnice, Sobotke) poonywal ta
    > trase chyba gdzies w jakies 5(!) godzin. To juz jest jakas cholerna
    skrajnosc!

    Mnie sie wydaje, ze to zadna skrajnosc, skoro 70 km trasy Wroclaw-Walbrzych
    zajmuje 2 godziny (od nowego rozkladu), a Wroclaw - Jelenia cos kolo 3,5. Dla
    porownania, w pierwszym rozkladzie wojennym, pociagi pospieszne pokonywaly te
    trase w godzine i 46 minut. Trudno uwierzyc, co? :)

    > Ale ile przyjemnosci!!! I zawsze wsiadlo sie na peronie 5 we Wroclawiu.
    Fajnie
    > bylo... Dlatego mimo braku tuneli ta linia jest piekniejsza!

    No dobra, dobra. :)
  • olin 11.10.03, 09:39
    embriao napisał:

    > Ja chce powiedziec tylko ze linia do klodzka zostanie
    > zlikwidowana po koncu tego roku, kiedy skonczy sie
    > przeglad techniczny mostow na tej trasie.

    O, nie zauwazylem Kolegi. :))

    Mam jednak info, ze bedzie kolejny przeglad. Tak, jak napisalem gdzies tam
    ponizej... ZObaczymy, co to bedzie. Pewnie jak zwykle glucho wszedzie, ciemno
    wszedzie. Ale nie zaszkodzi byc dobrej mysli. :)
  • Gość: jf IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.10.03, 09:42
    Po co robią przegląd techniczny skoro linia ma być zamknięta?
  • olin 11.10.03, 19:25
    Bo wlasnie dlatego ma byc zamknieta, ze nie bedzie przegladu.
  • Gość: zalef1 IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.10.03, 09:41
    Moze odpowiedziałbyś mi na pyatnie czy wątek jest ciekawy czy do kitu?
  • Gość: Nieskaplikowany IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.10.03, 03:58
    Gość portalu: zalef1 napisał(a):

    > Moze odpowiedziałbyś mi na pyatnie czy wątek jest ciekawy czy do kitu?
    ------------------------------------------------------
    Jest ciekawy !
    Ale jak padaja te same pytania to staje sie troszke .......
    Na temat PKP niewiele wiem, zawsze mozna sie czegos ciekawego dowiedziec.
    Jechalem tylko jeden raz do Klodzka ale bylo to baardzo dawno temu,
    Pociagi maja swoj urok.
  • Gość: Justyna IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.10.03, 20:26
    Tak ! pociągi mają swój urok. Zdecydowanie wolę podróżować pociągami niż np PKS-
    m . Zawsze podróż pociągiem była dla mnie ogromną frajdą.
  • ledwozipie 12.10.03, 11:53
    Miałem ostatnio niewątpliwą przyjemność wspinania się na Chełmiec od strony
    Białego Kamienia. W pewnym momencie ścieżka przechodzi mostem nad wąwozem, jest
    to pod samym Chełmcem. Wąwóz ten wygląda jakby przebiegały tam kiedyś tory. Zna
    ktoś może jakieś szczegóły??? Co to był za linia?? Gdzie się nią jechało???
    Kiedy została zlikwidowana?? Pozdrawiam.
  • olin 12.10.03, 12:11
    ledwozipie napisał:

    > Co to był za linia?? Gdzie się nią jechało???
    > Kiedy została zlikwidowana?? Pozdrawiam.

    To jest linia Walbrzych Szczawienko - Mezimesti. Na odcinku Podzamcze -
    Boguszow Gorce Wschod zwinieto tory jakos na poczatku lat dziewiecdziesiatych.
    Ciekawostka jest, ze byla to pierwsza zelektryfikowana linia na Dolnym Slasku -
    1914 rok. Oczywiscie po wojnie po elektryfikacji zostalo wspomnienie, a ruch
    zawieszono jakos w latach szescdziesiatych, by przywrocic go trzydziesci lat
    pozniej na odcinku Boguszow Gorce Wchod - Mezimesti.
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 14:03
    Linia W-ch Szczawienko - Kuznice - Mezimesti - Broumov - Ścinawka miala byc
    alternatywa dla obecnej trasy klodzkiej. Granica państwa przerwala ja w dwóch
    miejscach i nie było sensu tego kontynuowac. Po polskiej stronie pozostaloscia
    tej linii byly pociagi W-ch - Mezimesti, najbardziej kuriozalne polączenie
    kolejoe w Polsce!
  • ileana 15.10.03, 11:50
    Moje dziecinstwo zwiazane jest z dworcem Szczawienko.
    Byl to czesto plac zabaw..chodzilismy ogladac parowozy.i w chowanego.
    Budynek dwoarca jak wiele budynkow dworcowych na Dolnym Slasku byla
    piekny,choc juz wtedy zanedbany z odrapanym tynkiem i tu i owdzie wybita
    szyba przez ktora hulal wiatr do wnetrza.Dla nas dzieci bylo to miejsce pelne
    uroku i siwetnym miejscem zabaw.
    Pewnego razu odmalowali wstawili szyby i dworzec na jakis czas byl
    przepiekny....nie na dlugo.
    To na co zwrocilam uwage i bardzo mnie zmartwilo to niszczenie sie budynkow
    dworcowych(nie tylko na Szczawienku) ale w calej Polsce.
    Nie wiem ,mozna przerobic na mieszkania , na osrodki turystyczne, na
    cokolwiek.
    Zdaje sobie sprawe ze nie ma na to funduszy a jak zaden inwestor nie
    zainteresuje sie to zostaja te budnynki na pastwe losu i wandali.
    Jest to smutna rzeczywistosc
    pozdrawiam ileana
  • Gość: Gmietek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 00:07
    Dworzec w Szczawienku moglby byc głownym dworcem dla Szczawienka Podzamcza i
    Piaskowej Góry, Jest to najstarszy dworzec w Wałbrzychu rok budowy 1850 kiedy
    to kolej dotarła na ziemie walbrzyska. Oczami wyobraźni staram sie zobaczyc
    zajeżdzajacy dylizans wiozący kuracjuszy ze Starego Zdroju. Ktoz dzis jeszce
    wie ze tam bylo kiedys uzdrowisko. Czesto sie mowi o tym ze turystyka ma byc
    żródlem dochodow dla naszego regionu. Aby rozwijac turystyke trzeba dbac o
    zabytki. Szczawieński dworzec do nich nalezy. Moze wladze naszego regionu
    pomysla co mozna jeszce zrobic aby ten zabytek zarowno architektury jak i
    techniki kolejowej uratować
  • embriao 19.10.03, 04:33
    Gość portalu: Gmietek napisał(a):

    > Dworzec w Szczawienku moglby byc głownym dworcem dla
    Szczawienka Podzamcza i
    > Piaskowej Góry, Jest to najstarszy dworzec w Wałbrzychu
    rok budowy 1850 kiedy
    > to kolej dotarła na ziemie walbrzyska. Oczami wyobraźni
    staram sie zobaczyc
    > zajeżdzajacy dylizans wiozący kuracjuszy ze Starego
    Zdroju. Ktoz dzis jeszce
    > wie ze tam bylo kiedys uzdrowisko. Czesto sie mowi o
    tym ze turystyka ma byc
    > żródlem dochodow dla naszego regionu. Aby rozwijac
    turystyke trzeba dbac o
    > zabytki. Szczawieński dworzec do nich nalezy. Moze
    wladze naszego regionu
    > pomysla co mozna jeszce zrobic aby ten zabytek zarowno
    architektury jak i
    > techniki kolejowej uratować

    Ale PKP nie moze nic oddac bo wierzyciele nie pozwalaja :-O

    --
    transport.wroc.biz
  • Gość: Mikuś IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.10.03, 14:08
    Ileana napisala
    > Moje dziecinstwo zwiazane jest z dworcem Szczawienko.
    > Byl to czesto plac zabaw..chodzilismy ogladac parowozy.i w chowanego.

    ...wysypywanie z wagonów zboża na tory ;) hehe
  • ileana 19.10.03, 09:36
    Czy budynki o charakterze zabytkowym nie podlegaja w Polsce Konsewatorowi
    Zabytkow???

    Pamieta ze taki Wydzial istnial w Polsce.
    Pozdrawiam
  • ledwozipie 19.10.03, 09:52
    Podlegają, jednakże muszą być wpisane do Rejestru Zabytków. Samo wpisanie nie
    oznacza jednak że zabytek będzie utrzymywany ze środków konserwatora. Wiele
    jest obiektów wpisanych do rejestru, które mimo wszystko popadają w ruinę.
    Konserwatorowi ciężko jest egzekwować od bankrutujących molochów (np. PKP) lub
    gmin (nie mających kasy), aby dbały o zabytkowe budynki. Pozdrawiam
  • Gość: gosc IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.1.* 21.10.03, 20:44
    Warszawskie metro ma dotację większą niż całe przewozy regionalne PKP...

    Czy Wy wiecie, że warszawskie metro (15-20km linii!) ma od państwa dotację
    większą niż całe przewozy regionalne PKP!!! - zgrubsza prawie 20 000 km linii
    (Patrz ustawa budżetowa na br.)

  • Gość: kolej arz do końca IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.1.* 22.10.03, 23:11

    Trzynastego listopada może dojść do całkowitego zatrzymania ruchu pociągów
    osobowych i towarowych. Stanie się tak, jeśli do tego czasu rząd nie podejmie
    poważnych rozmów z kolejarzami. Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy
    Kolejarzy zapowiedział wczoraj bezterminowy strajk generalny. Proponowany
    wariant prywatyzacji spółek Grupy PKP, brak odpowiednich dotacji z budżetu
    państwa do przewozów regionalnych oraz międzyregionalnych i utrzymanie
    infrastruktury oznaczają, zdaniem związkowców, koniec spółki. Skutkiem tego
    będą masowe zwolnienia (30 tysięcy osób), pogarszające się warunki pracy, płacy
    i bezpieczeństwa transportu kolejowego.
    Kolejarze domagają się właściwej dotacji do kolei. Właściwej, czyli takiej,
    która zapewni odpowiedzialne przeprowadzenie restrukturyzacji i komercjalizacji
    spółki. - Suma 800 mln złotych, do której wcześniej zobowiązał się rząd, jest
    kwotą minimalną - mówił na wczorajszej, specjalnie zwołanej konferencji
    prasowej Stanisław Kogut, przewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy
    NSZZ "Solidarność". Związkowcy domagają się także zagwarantowania obiecanych
    500 mln zł na utrzymanie i modernizację infrastruktury kolejowej. W obecnych
    założeniach budżetowych jest mowa jedynie o 240 mln zł.
    Według kolejarzy, rząd nie wywiązuje się z większości składanych przez siebie
    zobowiązań. Jednym z kolejnych uników jest przerzucenie odpowiedzialności za
    dofinansowanie przewozów regionalnych na samorządy. Do tej pory dotowane były
    one z budżetu na zasadzie dotacji zleconej. Obecnie wygospodarowanie tych
    środków rząd próbuje scedować na samorządy.
    - Jest to uderzenie nie tylko w PKP, ale i w reformę samorządową. Po raz
    kolejny nakłada się na samorządy obowiązki, nie kierując na ten cel żadnych
    środków - mówił Kogut.
    Kolejarze tłumaczą, że nie są przeciwko prywatyzacji PKP, są natomiast
    przeciwko obecnemu postępowaniu rządu, które w prostej linii doprowadzi do
    upadłości PKP i sprzedania ich za bezcen. Polityka transportowa rządu wobec PKP
    nie istnieje.
  • ledwozipie 23.10.03, 07:29
    trzymajcie się chłopaki
  • Gość: woyt IP: delta:* / 10.10.10.* 27.10.03, 10:18
    Szkoda tych dworców, szkoda tych linii kolejnowych. O ile pamiętam, to około
    1990 r. kolej na Dolnym Śląsku wykorzystywała poniżej 50 proc. linii torowych,
    jakie wtedy istniały pozostawione nam przez Niemców. Już wtedy żałowałem, że
    nie da się pociągiem dojechać np. do Radkowa, choć tory jeszcze były. Podobno
    istniał też plan przekucia się pod Śnieżką (tak z innej beczki) i zrobienia tam
    linii kolejowej. Jeśli w 1990 wykorzystywano 40 parę proc. linii, to teraz
    chyba ze 20-30... Żal. Linie malowniczio położone, ale nie współczesne, bo
    powolne -zakręty, zakola - dziś się tak nie buduje dróg. Inna sprawa, że cała
    sieć kolejowa w kraju jest niewspółczesna. Poza może Centralną Magistralą
    Kolejową północ-południe, reszta tras pamięta zabory. Z Wałbrzycha do Warszawy
    w prostej linii jest nieco ponad 300 km, a pociągiem jedzie się albo przez
    Częstochowę, albo prawie przez poznań, czyli tak jak po granicach zaborowych.
    Fakt. A budynki stacyjne - w porównaniu z tymi szopami, jakie stoją np. w
    dawnym zaborze rosyjskim - to architektoniczne cudeńka. Ładne, harmonijne,
    funkcjonalne...
    pzdr
  • Gość: Prus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 13:23
    Ochronie konserwatora w mniejszym lub większym stopniu podlegają wszystkie
    budynki sprzed '39 roku - niestety często właśnie to jest tragedią dla tych
    budynków... Wymagania stawiane przez konserwatora, łapówki, nepotyzm
    (np. "wicie kulego... tu mamy zasłużonego architekta i on wam zrobi
    projekcik." - i pomimo, że chcieliście zrobić dwa schodki nie psujące
    kompozycji budynku, nawiasem mówiąc zaprojektowane przez architekta znajomego
    za niewielkie pieniądze, konserwator zmusza was do sporządzenia nowego
    projektu przez wskazanego architekta, za ogromne pieniądze i kompletnie
    bezsensownego, wyrastającego z budowli ni z gruszki ni z pietruszki... Świetny
    przykład takiej działalności konserwatora mamy na pl. Grunwaldzkim - ogromna
    platforma balkonowa przy wejściu do salonu fryzjerskiego i salonu idei. A
    miała być tylko przecięta balustradka i zrobione wejście:) ). Dlatego wiele
    wałbrzyskich zabytków rozlatuje się - po prostu właściciele nie mają pieniędzy
    na doprowadzenie do stanu pierwotnego, czasem wyimaginowanego przez
    architektów konserwatora(np. miedziany dach na budynku "pod zegarem" na starym
    zdroju, ukradziony w kilka dni po zamontowaniu:) ). W ten sposób zniszczono
    pałac Tilschów(pałac "pod kołami") na starym zdroju - koleji nie było stać na
    wykonanie prac remontowych, nawet naprawczo zabezpieczających zgodnych z
    zaleceniami konserwatora, dlatego wolała się tego problemu pozbyć. Nawet sam
    budynek dworca Miasto wyremontowano nie w pełni w zgodzie z zaleceniami
    konserwatora(były kosmiczne...) i kolej z tego tytułu zapłaciła karę...
    Podobnie było z budynkami kopalnianymi na Wysockiego - jeszcze w okresie
    istnienia kopalni chciano część wyremontować, w założeniu jako podwaliny pod
    muzeum górnicze, - niestety prikazy konserwatora były takie, że sobie to
    darowano i w rezultacie część zabudowań zabytkowych się rozleciała...
  • Gość: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 22:13
    Pałac "pod kołami" jest piękny ... Dusza wyje, gdy widzę, jak się rozpada :((
  • ileana 30.10.03, 11:33
    Bardzo piekny watek, z ktorego tak wiele mozna dowiedziec sie o PKP i zwiazane
    z nim problemy i nie tylko o PKP.
    Kolej na zachodzie miala i ma duze problemy z utrzymaniem sie .
    Tam rowniez likwidowano linie nierentowne, linie ktory przynosily same straty.
    Jest to niestety nienunikniona polityka ratowania kolei polskich.

    Jesli chodzi o Dolny Slask trasy oprocz tego ze laczyly
    liczne,male ,rozrzucoe po calym terenie miasteczka i wsie sa piekne same w
    sobie.
    Mam nadzieje ze nadajdzie taki dzien ,ze (chociaz niektore) najpiekniejsze
    trasy kolejowe zostana odrestaurowane i jako atrakcja turystyczna ,beda po
    nich jezdzic stare ,z drewnianymi lawami (westernowe wagony).
    Sa to moze tylko moje marzenia, ale mieszkam wlasnie w takim miejscu ,gdzie
    odnowiono( czesc pieniedzy z UNII w ramach ratowania zabytkowych i pieknych
    tras) linie kolejowowa ,ktora jest atrakcja turystyczna dla turystow,a i
    miejscowi jezdza dla przyjemnosci i zeby powspominac stare czasy.
    Linia ta byla zlikwidowana w latach 60tych.
    pozdrawiam
  • Gość: Amish IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 12:52
    Wybralem sie pociagiem do Wrocławia, w ktorym bylem umówiony na godzine 11.00.
    Pojechalem z W-cha o 8.30 w błogim przekonaniu o sprawności PKP. W koncu od
    8.30 do 11 są 2 i pół godziny. Akurat był to pierwszy dzien w tym roku gdy
    temperatura w nocy spadla poniżej zera. Tuż pzed Jaworzyną pociąg stanął i stał
    pół godziny. Troche sie zaniepokoiłem, ale jeszcze byłem optymistą. Niestety,
    moj optymizm rozwiał konduktor, ktory rozbrajająco przyznał że na skutek
    nocnych mrozów (a było nie więcej niż -3st.) pekła szyna i musimy sie wrocic do
    Swiebodzic i po sąsiednim torze jechac dalej. A gdyby nie było sąsiedniego
    toru? Oczywiscie na spotkanie nie moglem juz zdazyc, wiec wysiadlem w
    Swiebodzicach i postanowilem wracac. Odzyskanie zapłaconych za bilet peniedzy
    okazało się karkołomną sztuką. I tak po raz kolejny okazało sie, ze na PKP
    zawsze moge liczyć. A teraz jeszcze strajk. Nic, tylko pogratulowac humoru
    złodziejom! Dlaczego nikt nie poczuwa sie do odpowiedzialności za olbrzymie
    spóźnienia? Dlaczego polikwidowano ulgi? Dlaczego nikt sie nie weźmie za
    restrukturyzacje? Ile pociągów jeszcze zlikwidują? Jak dlugo jeszcze jazda
    nocnymi pociagami bedzie taka niebezpieczna? I kiedy wreszcie dworce kolejowe
    wroca do dawnego wyglądu? To tylko kilka moich watpliwości...
  • Gość: Justyna IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 31.10.03, 19:17
    Współczuję. ja też niedawno jechałam do Wrocławia i moja podróż minęła bez
    zakłóceń. Wygląda na to , że miałam prawdziwe szczęście :)
  • Gość: kolej arz do końca IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.1.* 01.11.03, 19:28
    Gość portalu: Justyna napisał(a):

    > Współczuję. ja też niedawno jechałam do Wrocławia i moja podróż minęła bez
    > zakłóceń. Wygląda na to , że miałam prawdziwe szczęście :)

    To szczęście bedzie powoli uciekać po 13 grudnia, gdy wejdzie nowy rozkład
    (nomen-omen!!!) jazdy PKP. Pociągi do Wrocławia beda planowo jeździc ok.2
    godziny. Średnio dłużej o 12 minut, z powodu złego stanu torów.( POL & Ska POl-
    ityka- brak ustawowych dotacji państwa do infrastruktury polskich
    dróg...kolejowych ).
    Do Jeleniej Góry nie będzie kursować większość pośpiesznych pociągów
    dalekobieżnych z Warszawy, Krakowa, Bydgoszczy i Gdyni. Pozostałe pociągi na
    odcinku Wrocław-Jelenia Góra będą jechać jako osobowe i będą pociagami
    okresowymi.
    Nowe odjazdy z W-cha Miasto (odjazd-przyjazd):
    /4.13-6.13/,/5.26-7.24/,/6.54-8.52/,/8.20-10.21/,/11.11-13.09/,
    /13.15-15.15/,14.46-16.45/, /15.26-17.19/, /17.07-19.06/

  • Gość: kolej arz do końca IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.1.* 06.11.03, 19:23
    Radio Opole dotarło do wykazu stacji, na których zostaną zatrzymane pociągi,
    13 listopada, minutę po północy, jeśli dojdzie do strajku na kolei.
    Rejon Kraków - Przemyśl, Rzeszów, Tarnów, Kraków, Nowy Sącz.
    Rejon Gdańsk - Gdańsk, Gdynia, Olsztyn, Chojnice, Tczew, Bydgoszcz, Słupsk.
    Rejon Warszawa - Białystok, Łódź, Małaszewice, Karsznice, Koluszki.
    Rejon Lublin - Lublin, Rozwadów, Kielce, Chełm, Zamość.
    Rejon Poznań - Ostrów Wielkopolski, Poznań, Jarocin.
    Rejon Szczecin - Stargard, Szczecin.
    Rejon Wrocław - Wałbrzych, Jelenia Góra, Wrocław, Opole.
    Rejon Katowice - Gliwice, Rybnik, Bielsko - Biała, Tarnowskie Góry, Jaworzno
    Szczakowa, Katowice.
    Pociągi, które rozpoczną bieg 12-o listopada przed północą, zostaną
    doprowadzone do końca kursu. Nie zostanie również wstrzymany ruch linii
    hutniczych i siarkowych, ponieważ kolejarze chcą by wszystkie huty
    pracowały.
  • arek354 06.06.04, 21:06
    Gość portalu: kolej arz do końca napisał(a):

    > Radio Opole dotarło do wykazu stacji, na których zostaną zatrzymane pociągi,
    > 13 listopada, minutę po północy, jeśli dojdzie do strajku na kolei.
    > Rejon Wrocław - Wałbrzych, Jelenia Góra, Wrocław, Opole.

    ciach...
    No a póki co od polowy czerwca wraca sezonowa "Śnieżka" z Krakowa do Jelonki i
    nazad :) Ale o tym w osobnym wątku ! :)
  • Gość: pasazer IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.06.04, 01:13
    Moim zdaniem problem dworcow i generalnie kolei sam sie rozwiaze za kilka lat.
    Cala infrastruktura w szybkim tempie ewoluuje w kierunku najwiekszego skansenu.
    Dzieje sie tak dlatego, ze z jednej strony nie ma kasy na PKP, a z drugiej PKP
    nie chce zarabiac pieniedzy. Oplaty za przewozy towarowe sa zaporowe i lepiej
    wynajac transport samochodowy, nawet kilkanascie tirow, niz sklad kolejowy. Czy
    to normalne, skoro PKP pada? Nastepna rzecz. Jak maja sie utrzymac i remontowac
    dworce, skoro coraz mniej jest pociagow. Na trasie wroclaw - jelenia w ogole
    zlikwidowano pospieszne. Swoja droga klientow tez chyba brakuje, skoro 1 klasa
    miedzy Wroclawiem a Jelenia jezdza przewaznie kolejarze, bo maja bezplatne
    przejazdy. Inna sprawa, ze w tych pociagach jest smrod, brud i ubostwo, wiec
    lepiej wsiasc do busa byle jakiego lub autobusa na tej trasie.
    A a propos dworca szczawienko.... Co tu duzo gadac, jesli najwieksza melina na
    dolnym slasku jest Dworzec Glowny we Wroclawiu, kiedys jeden z najpiekniejszych
    dworcow w Europie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka