• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Najlepsze przedszkole w Wałbrzychu Dodaj do ulubionych

  • IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.08, 17:35
    Mam córkę, Madzię w wieku 4 lat.
    Moje dziecko uczęszczało do Bajeczki, które (możliwe,że subiektywnie)nie
    spełniało moich oczekiwań. W chwili obecnej uczęszcza do kolejnego przedszkola
    tj. Siódemeczki.
    Niestety też odnoszę wrażenie, iż znowu nie trafiłam.
    Problemem jest zła współpraca pomiędzy mną, a wychowawczyniami jak i wrażenie
    mobbingu, a wręcz wyżywania się pośrednio nad moim dzieckiem - mam na myśli
    wyalienowanie z grupy rówieśników.
    Proszę,podzielcie się swoimi uwagami.
    Z góry dziękuje.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: Julka IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.08, 19:27
      mam syna w wieku twojego dziecka, zapisałam go do jedyneczki i jestem zadowolona.
      • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 16:31
        j
    • Gość: Dziadek IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.08, 19:35
      Proszę Pani faktycznie ongiś słyszałem złą opinię o tym przedszkolu
      • Gość: .... IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.08, 19:48
        A jz uważam że problem ma nie dziecko tylko mama i jej
        niezaspokojone ambicje. Czego Pani oczekuje, gdy w grupie jest 25
        dzieciaków i pani córka, kazda z mam wymaga szczególnego trakrowania
        dla swojego dziecka a nauczycielka jest tylko jedna.
        • Gość: ss IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:08
          mam podobne odczucia jak "..."
        • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.08, 20:41
          oczekuje tego, że jeżeli pytam się jak miewa się moja córka - mam na myśli jej
          zachowanie to coś usłyszę cokolwiek a nie 'normalnie'.
          Oczekuje tego, że nie będzie konfrontacja sprowadzać się do chaotycznych rozmów
          na korytarzu z podniesionym głosem.
          Oczekuje, że jak wszystkie dzieci z grupy, które wyjeżdżają w przyszłym
          tygodniu do Złotoryi do firmy produkującej bombki to moje dziecko też zostanie
          wzięte pod uwagę! w tym tygodniu zapłaciłam a dzisiaj panie nie wiedziały jak mi
          to powiedzieć, że dziecka nie chcą wziąć bo się boją ,że przypadkiem krzywdę
          sobie zrobi!!! przecież jest normalne, grzeczne
          • Gość: xxx IP: *.wlb.vectranet.pl 14.11.08, 22:21
            Proponuję przedszkole integracyjne nr 17. Tam jest po 2 nauczycielki plus 2 pomoce na każdej grupie, czyli 4 osoby opiekują się jedną grupą i mają czas dla każdego dziecka.
            • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.08, 22:53
              a gdzie jest położona 17stka?
              dziękuje za dobrą radę. Z nerwów siedzę i ryczę
              • Gość: MTD IP: *.eranet.pl 14.11.08, 23:07
                A co sądzicie o przedszkolu ,,Agatka"? - proszę o jakieś informacje.
                • Gość: mama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.08, 09:48
                  Witam mam córeczkę w grupie 4 latków i jestem zadowolona, panie uśmiechnięte i
                  zawsze służące rada i pomocą; mała chętnie rano idzie do przedszkola i nie widzę
                  żadnych problemów:) mama Madzi jest chyba jakaś przewrażliwiona i widocznie nie
                  wie jakie ma dziecko skoro nie jedzie do fabryki bombek,to musi być tego poważna
                  przyczyna... a tak na marginesie wycieczka dla czterolatków jest do Ząbkowic a
                  nie do Złotoryi a przedszkole nazywa sie Siódemka...widzę ze bardzo sie pani
                  interesuje dzieckiem i jego przedszkolem skoro nic pani nie wie...i dla mnie to
                  przedszkole jest najlepsze właśnie... dziekuje
          • Gość: jola IP: *.cable.ubr03.hari.blueyonder.co.uk 22.11.08, 16:00
            mieszkam w wałbrzychu i od przyszlego miesiąca chciałabym wraz z mężem
            zaopiekować się kilkoma przedszkolakami w wieku Pani córki. Jestem po pedagogice
            i pracowałam jako opiekun w zakładzie produkcji bombek. Planuję jeszcze przed
            świętami zabrać tam dzieci. Znam też inny zakład gdzie dzieci mogłyby porobić
            figurki, ramki itp. rzeczy z gliny. jeżeli jest ktoś chętny zapisać dziecko do
            mojej grupy to proszę pisać jola_sem@op.pl
    • Gość: gosc IP: *.centertel.pl 15.11.08, 10:16
      czasami ręce opadają... jak sie czyta opinie ludzi...akuratnie mam styczność z
      Siódemka mój synek chodzi do czterolatków i jest najszczęśliwszym dzieckiem,
      opowiada jak tańczą z panią, rysują, wycinają...setki rzeczy, zresztą tak lubi
      swoją pani, że w domu buzia mu sie nie zamyka...jak powie pani tak ma być;
      zresztą ja również nie narzekam na współprace z paniami...podziwiam ich prace
      mój mały czasami sam potrafi mi dać wycisk:) a mobbing kobieto przeczytaj co to
      słowo oznacza a później używaj go mamo Madzi wstyd mi za takich rodziców, może
      opiekunka i tyle nie siedzi w domu .....tragedia
      • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.08, 11:33
        Cieszę się, że macie dobre stosunki domyślam się, że z p. Elą lub Agatką.
        Niestety w moim przypadku odpowiedzi na zadawane przeze mnie pytania są zdawkowe.
        W ubiegłym roku szkolnym miałam, a raczej mieliśmy (mówię o mężu) bardzo
        nieprzyjemną sytuację.
        Na oczach innych rodziców, tj. w głównym holu rozegrała się nieprzyjemna
        sytuacja, z pretensjonalnym głosem usłyszałam że moje dziecko jest niegrzeczne,
        że nie ma żadnych autorytetów wypracowanych ect. uszy więdły. Aby udowodnić, że
        tak nie jest przez dwa dni przebywałam w przedszkolu i co się okazało? córa była
        grzeczna, ale niestety była bita po głowie przez chłopców - misiem, a
        dziewczynki ją popychały, czyli wyalienowana. Co ciekawe żadna reakcja od strony
        profesjonalnych przedszkolanek.
        Po dwóch dniach tzw. obserwacji, wróciłam do pracy i co się okazało, Panie nie
        dają sobie rady...same się przyznały do tego faktu, więc więcej nie miałam
        rozmowy w takim tonie.
        Jak szalenie jest to nie etyczne, nie na poziomie, żeby rozmawiać w ten sposób z
        rodzicem przy innych świadkach.
        Moja córka uczęszczała wcześniej do Bajeczki i za sprawą braku drzemki, a miała
        wówczas 3 lata, przepisałam ją do 7.
        Natomiast ani w bajeczce, ani w żłobku nie było skarg na nią.
        Podałam ten argument Pani dyrektor, co w odpowiedzi usłyszałam, że inne
        przedszkola są poniżej krytyki i nie ma co porównywać.
        To zajście w sposób zły odbiło się na naszych relacjach, gdyż o tamtej pory
        słyszałam, że dziecko się zachowuje normalnie.
        Jak bardzo jest nieprofesjonalne, gdy najpierw w przedszkolu rozmawia się o
        wyjedzie do złtoryi (może faktycznie nie pamiętam jak się nazywa ta miejscowość,
        nigdy tam nie byłam i co najważniejsze jestem wałbrzyszanką od kilku lat), a
        następnie dyskretnie oddaje się pieniądze w kopercie, bez słowa!
        W jaki sposób mam ocenić tą sytuację?? moim zdaniem jest okropnie nieprofesjonalna.
        I jaka jest sytuacja? Madzia w przedszkolu płakała, bo nie rozumie dlaczego nie
        wyjedzie jak inne dzieci a dzisiaj jest bez zmian.


        • Gość: xxx IP: *.wlb.vectranet.pl 15.11.08, 12:17
          17-tka jest na P. Górze na ulicy Hirszfelda.
          • 15.11.08, 13:22
            Przyznam, że sytuacja z wyjazdem jest dziwna i niezrozumiała.
            Jeszcze bardziej dziwi mnie mama, której dziecko mając cztery lata przeszło już
            trzy miejsca a mama szuka czwartego, sądząc z wypowiedzi dziecko ma problem z
            aklimatyzacją i uciekanie od problemu niewiele załatwi, w każdym następnym sama
            musi zintegrować się z grupą, nikt tego za nią nie zrobi.
            Szkoda malutkiej...
            • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.08, 13:30
              współpraca zakończyła się ze żłobkiem z powodów oczywistych: wiek.
              Natomiast z bajeczką, gdyż dzieci w wieku 3 lat nie miały drzemek,a więc po
              przedszkolu Madzię kąpałam, dałam kolację i szła spac (około godziny 18),
              niestety zaczęła siusiac do łóżka ze zmęczenia, inną sprawą był fakt, iż ostatni
              napój/kompot etc. zapewniony był przy obiedzie.
              Co do obecnego przedszkola był jeszcze jeden incydent, o którym nie pisałam,
              niemniej jednak zakończył się pismem o wyjaśnienie przekazanym do UM / Oświaty.
              • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.08, 13:32
                dla mnie osobiście jest to nieporadność wychowawczyń, a co z tym się wiąże to
                dyskryminacja i mobbing
        • Gość: mama IP: *.centertel.pl 15.11.08, 13:44
          Jestem zdziwiona taką negatywną oceną tych pań...moje dziecko uwielbia te panie,
          od zawsze serdecznie, miłe i uśmiechnięte. Pamiętam jak w grupie maluszków
          robiły wszystko by dzieci czuły sie bezpiecznie i kochane...wiele dla nich
          robiły. W czterolatkach również z p. Ela ani p. Agatka nie mam żadnych problemów
          wręcz przeciwnie chętnie rozmawiają, pomagają, służą radą .Może to w pani jest
          jakiś problem...bo jakoś nie zdarzyło mi sie słyszeć podniesionego tonu ...znam
          wielu rodziców z grupy mojego dziecka i jesteśmy ogromnie zadowoleni z opieki ...
          nie rozumie takich kobiet jak Pani....oczerniać ludzi bez powodu może warto
          spojrzeć na siebie...a poźniej na innych ...
          a może warto zmienić to przedszkole i wówczas wszyscy będą zadowoleni...brak mi
          słów...do takiego podejscia
          Dla mnie przedszkole p.Dyrektor i nauczyciela na najwyższym poziomie
          • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.08, 13:50
            Zazdroszczę Pani dobrych stosunków z Paniami.
            Natomiast zachowanie Pań jest bardzo nieprofesjonalne co osoby naoczne, dla mnie
            nieznajome, podzieliły moje zdanie.
            Ja nie oczerniam, tylko stwierdzam fakty i faktem jest, że zapisałam córę do
            tego przedszkola, gdyż słyszałam pozytywną opinię.
            • Gość: mama IP: *.centertel.pl 15.11.08, 14:19
              Dla mnie pani poziom jest żenujący...nie tylko ja mam dobry kontakt z
              paniami...znamy sie z rodzicami z grupy i jesteśmy zadowoleni... i szczerze z
              przyjemnością poruszę ten wątek na zebraniu być może i pani na nim będzie można
              wówczas ustalić jakie są fakty....
              Współczuje tym panią, że muszą mieć kontakt z osobami takiego pokroju jak
              pani...dobrze ze takich ludzi jest niewiele
            • Gość: mama Madzi IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.11.08, 14:25
              Wiem troche o tym przedszkolu a tym bardziej to, że w grupie do której uczęszcza
              moja córka Magda nie ma drugiej Madzi. Jestem bardzo ździwiona tym co tu sie
              wypisuje tym bardziej biorąc za przykład moją córkę! Fikcyjna mama, Eliza, która
              ukrywa sie pod postacią mnie wypisuje nieprawdziwe rzeczy, jest to stek bzdur!!!
              • Gość: mama IP: *.centertel.pl 15.11.08, 15:00
                nie no... pani chyba ma nie równo pod sufitem...pisze pani o tym jakie panie
                przedszkolanki są złe i w ogóle całe przedszkole a jest pani zwykła
                oszustka...leczyć sie a nie pisać na forach o problemach jakich nie ma ...no
                chyba ze ma je pani ze sobą...
                • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.08, 17:45
                  Proszę pamiętać, że są w chwili obecnej dwie grupy p. Agaty i osobna p. Eli. Ja
                  niestety nie znam rodziców 60rga dzieci.
                  Nie piszę bzdur.
                  Każdy człowiek ma dwie natury dobrą i złą. Jak z dzieckiem nie ma problemu to
                  można się uśmiechać od ucha do ucha, a jak się po prostu nie radzi pomimo
                  wieloletniego stażu pracy... no tak nic to nie znaczy.
                  Nadal powtarzam, nie oczerniam, stwierdzam fakty, mogę również przesłać swoją
                  korespondencję pomiędzy p. dyrektor, a Urzędem Miasta.
                  Inną rzeczą jest to, że sami pracownicy mówią źle o (...)
                  Faktycznie mogłam się nie odzywać na forum, po co macic wodę, lepiej żyć w nie
                  świadomości.
                  Mamo Madzi, o ile nią jesteś proszę powiedz, co myślisz o odmówieniu mojej córce
                  wyjazdu do fabryki?? byłabyś rozżalona?
        • Gość: Mała IP: 78.133.166.* 14.12.08, 23:58
          Witam.Przypadkiem weszłam na to forum,ale myślę że jesteś przewrażliwiona tak jak ja byłam 2 lata temu.Moja córcia miała 4 lata i chciałam ją dać do przedszkola żeby nauczyła się przebywania z dziećmi ponieważ nie pracowałam i wcale nie musiałam jej zostawiać w przedszkolu.Skończyło się to trzaśnięciem drzwiami prze ze mnie i koniec.Postanowiłam spróbować za rok i co się okazało odwróciła się na pięcie i nawet na mnie nie spojrzała.Dzieci muszą dojrzeć do pewnych rzeczy,a jeśli chodzi o popychanie bicie i odtrącanie nauczyłam moją córę że pierwsza nie może uderzyć a jeśli ktoś zrobi jej krzywdę ma oddać,i tak było dała sobie radę i myślę że Twoje dziecko też sobie poradzi uwierz mi.Chodziła do Wiolinki na Piaskowej i byłam zadowolona,moja córa też.Pozdrawiam
      • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.08, 18:21
        Informacja dla Ciebie, jeśli masz nadal wątpliwośc

        Mobbing - to termin wywodzący się z angielskiego słowa to mob (szykanować),
        oznaczający celowe, systematyczne, powtarzające się przez dłuższy czas,
        zachowania naruszające godność osobistą danej osoby. Terminu mobbing w
        odniesieniu do zachowań występujących w grupach społecznych użył jako pierwszy
        szwedzki naukowiec Peter-Paul Heinemann.
        • Gość: mama IP: *.centertel.pl 15.11.08, 19:04
          C
        • Gość: mama IP: *.centertel.pl 15.11.08, 19:13
          czy mam rozumieć ze oskarża pani o mobbing obie panie nauczycielki??czy aby to
          nie przesada już!! zastanawiam sie w której grupie jest ta pani niby " córka" bo
          jak wynika z wypowiedzi Mamy Madzi, Madzia jest tylko jedna...w grupie mojego
          dziecka też nie ma żadnej z tego co mi wiadomo...wiec kłamstwo ma krótkie nogi.....
          A co do wyjazdu do Fabryki to wiem że nie jada wszystkie dzieci i wlaściwie nie
          dziwnie się temu..niektóre czterolatki nie są gotowe na takie wyjazdy....zresztą
          to nie jest to samo, jak wsadzi sie dziecko do auta i pojedzie sie na rodzinna
          wycieczkę...proszę sobie to wziaść pod uwagę
          żenujące jest to co pani tu wypisuje...
          może warto poruszyć tą kwestie na zebraniu i posłuchać opinii innych ....okaże
          sie jak jest naprawdę i czy tylko pani ma takie zdanie ...negatywne na temat
          przedszkola a raczej jego pracowników
          jeżli pani owa córka należy do grupy p. Agatki to sądzę ze na pewno sie
          spotkamy....z chęcią zresztą poznam panią osobiście...
          • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.08, 19:20
            i co napluje mi Pani w twarz? nie mogę wyrazić swojej opinii otwarcie? w końcu
            nie kłamie, bo nie mam powodu.
            • Gość: mama IP: *.centertel.pl 15.11.08, 22:48
              Nie zniżyłabym sie do Pani poziomu..,
              może pani powiedzieć co myśli, jasne tylko czemu na forum a nie na zebraniu????
              obawia sie pani tego, że inni będą uważać inaczej? dla mnie to jest śmieszne
              pisać na forum o ludziach, niesprawiedliwie ich osądzając...jak jest Pani taka
              odważna to proszę powiedzieć co myśli innym, choć nie pisała Pani w końcu do
              której grupy chodzi ta dziewczynka?
              • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.08, 23:35
                Kobiety dajcie sobie spokój z ta kobietą czyli Eliza . babka wyraźnie chce sie kłócić i nic z tego nie wyniknie bo nie ma dziecka napewno w tym przedszkolu.A moze osobiście zna panie wychowawczyni i w ten sposób chce się na nich jakos zemścić ( sprawa prywatna}. Naprawde dajcie sobie spokój z pania Elizą. Najważniejsze że wy i wasze dzieci są zadowolone !!!!
                • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.08, 02:45
                  Serdecznie dziękuje Panu za normalny stosunek do tematu.
                  Jeszcze trochę to zostałabym więźniem politycznym za swoje słowa!
                  Nie ma już palenia czarownic na stosie drogie Mamy, zachowujecie się jak
                  wściekle psy! byle dogryźć i dopiec, żadnej konstruktywnej rozmowy.
                  • Gość: mama IP: *.centertel.pl 16.11.08, 09:01
                    Widzi Pani, prosze preczytać co pani wypisywała a później prosze zastanowić sie
                    nad konstruktywną rozmowa. Moje dziecko i ja jestemy zadowoleni z przedszkola i
                    pań a to dla mnie najważniejsze...pozdrawiam
                    • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.08, 11:50
                      po prostu jestem matką rozżaloną na całokształt współpracy z przedszkolem.
                      Aby nie psuć krwi, postanowiliśmy z mężem znaleźć inne przedszkole, poddaje się.
                      • Gość: edyta IP: *.centertel.pl 16.11.08, 13:17
                        Pani Elizo dobrze Pania rozumie i jest to walka z wiatrakami.Mialam
                        podobna sytuacje ale nie w tym przedszkolu.Zakrzyczeli mnie wszyscy
                        i uslyszalam wiele niesprawiedliwych slow pod moim adresem.Sprawe
                        zglosilam do UM wydzialu oswiaty i zabralam dziecko do innego
                        przedszkola.Po jakims czasie kontaktowaly sie ze mna mamy,ktorych
                        dzieci spotkalo to samo, a wczesniej byly przeciwko mnie.A mnie tez
                        chodzilo o dobro nie tylko mojego dziecka ale wszystkich dzieci w
                        danej placowce.Niech Pani zmieni przedszkole,to bedzie najlepsze
                        wyjscie i dla Panstwa i dla dziecka.I musi sie Pani liczyc,ze opinia
                        o Pani,jako nadwrazliwej mamie,bedzie przekazana do nowego
                        przedszkola.Ale ja trafilam na madre wychowawczynie i pania dyrektor
                        i nasza wspolpraca,do konca pobytu mojego dziecka w
                        przedszkolu,ukladala sie dobrze i bez konfliktow.Zycze powodzenia i
                        niech Pani sie nie tlumaczy wszystkim tym co nie chca zrozumiec,bo
                        szkoda nerwow.Nie zrozumieja dopoki ich to nie spotka.Pozdrawiam
                        • Gość: mama IP: *.centertel.pl 16.11.08, 13:26
                          Tylko najłatwiej jest powiedzieć, panie są złe, przedszkole jest złe... moje
                          dziecko jest naprawdę szczęśliwe w tym przedszkolu, nieraz słuchałam rad pani i
                          dzięki temu wiele zyskałam, czasami dziwiłam sie pewnym faktom, ale pracowałam
                          razem z wychowawczynią...są różne przedszkola różne pani, ale ten wątek tyczy
                          sie akurat pań, które znam i dlatego śmiało wypowiadam sie na ten temat bo moje
                          dziecko już chodzi ponad półtora roku do tego przedszkola...
                          fakt faktem wszystkich sie nie zadowoli i taką jednostką jest P.Eliza
                          • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.08, 16:03
                            Ja też dużo zadaje pytań, np.: czy była grzeczna itd.itp, przy czym otrzymuje
                            najczęściej zdawkową odpowiedz 'normalnie się zachowuje', więc nie wiele wiem.
                            Nie oskarżam przedszkola, mówię wyłącznie o konkretnych sytuacjach, które są dla
                            mnie niejasne.
                            Może dobrym pomysłem byłoby zamontowanie kamer?
                            Ani w życiu prywatnym, ani zawodowym nie miałam problemów w nawiązaniu
                            znajomości, wspólnej pracy etc., więc tym bardziej dziwi mnie fakt, że takie
                            niedomówienia w chwili obecnej są. Ja jestem tutaj najmniej ważną osobą, to jest
                            wyłącznie w interesie córki.
                            Jak okropny i przykry widok jest jak dziecko płacze i nie rozumie dlaczego nie
                            wyjeżdza na wycieczkę.
                            Jakby któraś z Pań była odpowiedzialna, usłyszałabym za wczasu, że córa nie
                            nadaje się na wyjazd, nie chcę powtarzać o braku profesjonalizmu.
                            A dlaczego, jeżeli słyszę że zachowuje się normalnie, to czemu nie chcą aby
                            wyjechała z grupą? a jeżeli sobie nie dają rady, to dlaczego nie zaproponowali,
                            żebym mogła na własny koszt pojechać z wycieczką, a może wystarczyło przekazać
                            wcześniej informację, po to aby jakoś Madzie przygotować.
                            Jest wiele pytań, które nasuwają mi się i zapewne zostaną zadane w najbliższych
                            dniach. Dlaczego jeszcze ich nie zadałam? Dlatego, że w piątek przed 17stą
                            otrzymałam w kopercie pieniądze i było to dla mnie szokiem - sposób załatwienia
                            sprawy.



                            • Gość: zainteresowani IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.09, 08:15
                              Pani Elizo!!!!!
                              Nie jest Pani sama. Jest grupa rodziców (i to całkiem spora) która
                              padziela Pani odczucia co do wychowawczyni naszych dzieci - Pani
                              Agatki. Nie wiem, czy Pani dziecko jeszcze jest w tym przedszkolu,
                              ale zależy nam na kontakcie z Panią. Jesteśmy oburzeni i zszokowani
                              złym traktowaniem dzieci, nie będę się rozpisywać, ale w pełni
                              podzielamy Pani opinię. Wiemy też, że jest paru rodziców, których
                              dzieci ewidentnie są wyróżniane być może znajomi Pani Agatki którzy
                              są w opozycji do Pani wątku na forum ale to już zostawmy. Szkoda, że
                              tak późno o tym przeczytaliśmy, bo być może wcześniej udałoby nam
                              się coś z tym zrobić. Cierpią nasze dzieci. Każde z nas myślał że to
                              tylko dotyczy naszego dziecka, ale okazuje się, że mamy identyczne
                              niepokojące sygnały od dzieci i podzielamy opinię o
                              nieprofesjonalnym zachowaniu Pani Agatki. Proszę się nie martwić,
                              Pani dziecko jest zupełnie normalne a Pani nie jest wyrodną matką,
                              głowa do góry!
                              Specjalnie do kontaktu z Panią założyłam konto gdzie będę zaglądać w
                              oczekiwaniu na wiadomość od Pani: mamaprzedszkolaka@o2.pl
                        • Gość: kk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.08, 13:28
                          no najlepiej zrobić dziecku po raz kolejny przeprowadzek bo w piątym juz
                          przedszkolu odnajdzie spokoj i radosc ;)
                          • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.08, 16:30
                            Dziwi mnie fakt, może nie powinien, gloryfikacji omawianych osób,jak by tak było
                            z prezydentem wałbrzyskim... ;)
                            • Gość: ... IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.08, 19:03
                              Szanowna Pani Elizo proponuję aby zrobiła Pani sobie listę oczekiwań
                              wobec przedszkola jako instytucji i wobec nauczyciela który zajmie
                              się Pani dzieckiem i zastanowic sie nad tym czy pani jako matka jest
                              w stanie spełnić swoje oczekiwania a później niech Pani szuka
                              instytucji. Województwo jest duże może sie uda. A najlepiej to
                              polecam rozmowe z mądrym psychologiem i weryfikację zachowania.
                              • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.08, 19:52
                                Szanowny Panie/Pani, jeżeli chodzi o psychologa, to wynajęłam na okres wakacyjny
                                w charakterze niani, po to aby zbadać problem. Pani psycholog zweryfikowała i
                                oceniła charakter ect. córki, co nie omieszkałam przekazać wychowawczyni,
                                między innymi okazało się, że przy mnie, a jeszcze bardziej przy mężu córka jest
                                zdyscyplinowanym grzecznym dzieckiem, natomiast bez nas odwrotnie.Dziecko nie
                                uczęszcza do przedszkola od miesiąca, więc Panie, z uwagi na wieloletni staż
                                pracy powinny umieć okiełznać (wydawało mi się, że tego dokonali, gdyż słyszałam
                                w tym roku szkolnym 'normalnie;). Nie wierze, że Madzia jest pojedynczym
                                przypadkiem charakteru chyba, że jest wyjątkowa jak jej mama ;)
                                • Gość: .... IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.08, 22:08
                                  Chyba jest żeczywiście wyjątkowa. Trzebabyło obejrzeć sobie
                                  dzisiejszą nianię. Ona jest dobra na wszystko polecam. Pani tez się
                                  pewnie przyda taka niania.
                                  • Gość: Eliza IP: 195.177.83.* 17.11.08, 08:10
                                    Napisałam do superniani pismo z prośbą o rozwiązanie 'konlfiktu'
                                    pomiędzy mną a przedszkolem - parę dni temu - oczekuję na odpowiedż.
                                    Moja córa nie jest pokrojue dzieci występujących w tym programie,
                                    chyba że w przedszkolu tak się zachowuje, o czym nie wiem, więc komu
                                    tak naprawdę potrzebna jesy superniania?
                                    • 17.11.08, 10:46
                                      Ciekawe do kogo będziesz pisała jak dziecko pójdzie do szkoły, dziewczyno
                                      pamiętaj, że priorytetem jest dobro dziecka nie Twoje.
                                      Zastanawiam się czy dziecko słyszy w domu jak najeżdżasz na Przedszkole i
                                      przedszkolanki, jak tak to ciekawe jak maluch ma się później czuć w "paszczy lwa'.
                                      • Gość: Eliza IP: 195.177.83.* 17.11.08, 13:10
                                        a niezauważyłaś, że pisałam, iż najważniejsze jest dobro dziecka??
                                        zanim zaczniesz komentować to przeczytaj dokłanie WSZYSTKO , ok?
                                        Dzięki temu będziemy szczęśliwi ze zrozumienia się
                                        pozdrawiam!
                                      • Gość: Eliza IP: 195.177.83.* 17.11.08, 13:17
                                        Talareczko - oczywiście nie bez przyczyny wynajęłam psychologa w
                                        okresie wakacyjnym czy napisałam do superniani - mam nadzieję, że to
                                        posunięcie pozwoli wyelliminować problem w przyszłości, np.: w
                                        szkole.
                                        • 17.11.08, 21:28
                                          W przeciwieństwie do Ciebie droga mamo, bardzo wnikliwie przeczytałam cały wątek
                                          i niestety nie znalazłam zbyt wiele poparcia dla Twojego zachowania.
                                          Mam wrażenie, że troszkę na oślep idziesz w zaparte i z tego powodu pojawiające
                                          się problemy urastają dla Ciebie do szczególnej rangi.
                                          Nie twierdzę tym samym, że jak dzieje się coś złego to należy pokornie skulić
                                          ogon i czekać, aż same miną.

                                          W temacie niezadowolenia z przedszkola nawet Cię trochę rozumiem gdyż mój syn
                                          również przeszedł zmianę, niestety niekorzystną.
                                          Tyle, że my zmienialiśmy przedszkole z powodu przeprowadzki.

                                          Jednak tylko odrobinę rozumiem Twoją postawę.

                                          MYŚL O DZIECKU NIE O SOBIE....

                                          • Gość: (ccc) IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.08, 21:49
                                            Zwracam sie tu do wszystkich mam, proszę powiedzieć ile czasu
                                            dziennie bawicie się ze swoim dzieckiem, ile czasu czytacie mu
                                            bajkę, czy dziecko ma w domu kredki, farby, plastelinę czy uzyaw
                                            nożyczek, ile czasu spacerujecie i rozmawiacie. A później pretensje
                                            do całego świata o niespełnione życzenia i niezrealizowane marzenia.
                                            • 17.11.08, 21:54
                                              Popieram w 100%, nie można oczekiwać, że wszyscy przejmą od nas obowiązek
                                              wychowywania i uczenia naszych własnych dzieci.
                                              • Gość: Ojciec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 00:43
                                                Najlepsze "Pod Akacja" Kuracyjna Stary Zdrój.
                                                • Gość: Psycholog IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.11.08, 02:25
                                                  Witam wszystkich.Ja takze przeczytałem cały watek i sadze ze problem nie tkwi w
                                                  przedszkolu i w nauczycielkach tylko w Mamie i dziecku.Znam bardzo wiele
                                                  przypadkow gdzie matka stawia na piedestał swoje dziecko nie zauwazając problemu
                                                  w sobie i w nim samym.Zmienianie przedszkoli nic nie da- to tak jakby alkoholik
                                                  zmieniał rozne gatunki piw aby uciec od uzaleznienia. Nalezy nabrac po pierwsze
                                                  dystans do dziecka- po to aby je poobserwowac a Pani zachowanie jest
                                                  rownoznaczne z buntem małolaty. Przepraszam ze to pisze ale taka jest prawda.
                                                  Wyalienowanie z grupy o ktorym Pani pisała nie jest problemem przedszkola- ten
                                                  problem tkwi w Pani dziecku- problem z akceptacja, kompleksami i teraz
                                                  najwazniejsze CHRONIENIE PRZEZ MAMUSIE DZIECKO I BYCIE W CIAGLYM KLOSZU. Sadze
                                                  ze Pani za bardzo analizuje zycie corki- tak ono posiada wlasne zycie. Prosze
                                                  sie nie dziwic. Bedac w grupie musi nawiazac kontakt ktorego nie potrafi
                                                  nawiazac.Najlepiej jest oczerniac kogos i miec pretensje a siebie zostawic w
                                                  spokoju. A jesli chodzi o wycieczke to moze Pani nie wie o tym ze Pani dziecko
                                                  jest nadpobudliwe. Sadze ze Pani nie zna swego dziecka a chce zeby ziemia była
                                                  kwadratowa. Prosze zaczac od siebie Pani Elizo i szczerze to ja bym teraz nie
                                                  dawal dziecka do przedszkola tylko bym jak najwiecej z nia przebywał, tłumaczyl
                                                  ( w sensie pozytywnym) i odblokował jej psychike gdyz Pani dzieck ma zaburzona
                                                  rownowage emocjonalna. Boje sie ze Pani rowniez. Pozdrawiam i zycze powodzenia.
                                                  • Gość: Dorota IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.11.08, 07:12
                                                    opieram poprzednią wypowiedź i zwróć uwagę Elizo, na własną
                                                    niekonsekwencję - sama piszesz, że w opinii wynajętej pani
                                                    psycholog, dziecko inaczej się zachowuje przy rodzicach a inaczej
                                                    kiedy ich nie ma. Myślę, że wygórowanymi oczekiwaniami w stosunku do
                                                    dziecka doprowdziliście do poważnych problemów emocjonalnych u
                                                    córki. Dziecko przy Was jest zestresowane, bo chce spełnić Wasze
                                                    oczekiwania co do swojej osoby - chce być akceptowane!!! I
                                                    rozładowuje to napięcie w przedszkolu. W przypadku Waszej córki
                                                    wyścig szczurów już się rozpoczął - smutne ...
                                    • Gość: mama3 latka IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.06.09, 20:35
                                      Może wiecie gdzie można jeszcze zapisać 3 latka do przedszkola . Wiem że są miejsca bo czytałam wzmiankę w gazecie .
                                      • Gość: paprotka IP: *.swidnica.mm.pl 29.06.09, 22:46
                                        Dzieci można jeszcze zapisywać do nowootwartego przedszkola przy ul. Andersa
                                        121a codziennie w godzinach od 15:00 do 18:00.
                                        • Gość: mama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.09, 22:51
                                          Ja niestety nie zgadzam sie z panem,moja corka chodzi do tej grupy trzeci rok,co wiecej rozni sie od innych dzieci, wielokrotnie przychodzila do domu z placzem ze dzieci nie chca sie z nia bawic bo nie wyglada jak inni.No coz kazde dziecko wyglada inaczej, kazde jest wyjatkowe,ale prosze uwiezyc ja tez sie nasluchalam, poszlam porozmawiac z pedagogiem i uwazam ze blad tez tkwi w rodzicach bo nie rozmawiaja z dziecmi na proste tematy- ze nie wolno sie wysmiewac,nie wolno klamac,bic itp.Ja zaczelam z moja corka duzo rozmawiac, wypytywac sie co ,,dzis robiliscie w przeczkolu''To ja musialam jej tlumaczyc i ja przyszykowac na to jak ma reagowac na zachowania innych dzieci z przeczkola ale i na podworku.Dzis jest wspaniala dziewczynka usmiechnieta i nie wyobraza sobie zeby mialo nie byc P.Agatki,(jak wspomniala ja P. Agatke Kochm)jest to nauczycielka mloda dynamiczna,kilka razy podgladalam nasze dzieci w parku One naprawde swietnie sie z nia bawia.A historyjke o krolu i krolowej dzrzew slysze co jakis czas do dzis, nawet corka mnie tam zaprowadzila w niedzielny spacer.Pan musi sobie zadac pytanie czy te przeczkole jest dla syna ktory tez lubi pania czy dla pana? To co pan napisal jest ponizej krytyki.Jezeli stwierdziliście ze w tym roku przeczkolnym jest ok to po co robic takie zamieszanie, tym co bylo rok temu? Pani wychowawczyni naleza sie przeprosiny a Pan zamiast to napisac ,,dolewa ojeju do ognia''-w dodatku nieuzasadnone argumenty.
                                    • Gość: mama3 latka IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.06.09, 20:35
                                      Może wiecie gdzie można jeszcze zapisać 3 latka do przedszkola . Wiem że są miejsca bo czytałam wzmiankę w gazecie .
                                    • Gość: mama3 latka IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.06.09, 20:35
                                      Może wiecie gdzie można jeszcze zapisać 3 latka do przedszkola . Wiem że są miejsca bo czytałam wzmiankę w gazecie .
                      • Gość: mlody psycholog IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.11.08, 13:31
                        Po pierwsze,zeby szukac odpowiedniego przedszkola to trzeba miec dziecko. Z tego
                        co widze Elizo, ukrywasz sie pod postacia 'kogos' i udajesz matke Madzi.
                        Wnioskuje,ze matka Madzi nawet nie ma ochoty brac w tej dyskusji udzialu bo jest
                        nie stosowna a co bardziej nie na poziomie. A jezeli nawet masz dziecko to
                        zastanow sie nad sama soba, co ty zrobiłas przez ten czas dla dziecka. Patrzac
                        na długosc tematu oraz godziny w ktorych odpisujesz na posty, każdy
                        spostrzegawczy zadaje sobie pytanie: a co teraz robi dziecko?Czy w ciagu tych
                        paru dni choć chwile z nim pracowałas?
                        Uważam tak samo jak 'psycholog', prawdopodobnie masz zaburzenia na tl równowagi
                        emocjonalnej albo po prostu nie równo pod sufitem(juz takei wypowiedzi sie
                        zdarzały).
                        • Gość: koko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 15:02
                          Osobiście w psychologa nie specjalnie wierzę, myślę że to tylko wykręt Elizy
                          przed atakami ze strony forumowiczów.

                          Bardzo żal mi tego dzieciątka, samotne toczy w małej główce batalię w wojnie
                          mamusi. Tragedia !!!!

                          MAMO miej odrobinę odwagi spojrzeć na własne dziecko z jego perspektywy,
                          pamiętaj, że dziecko myśli, odczuwa i gubi się w brutalnym świecie gdzie dzieci
                          nie chcą się z nim bawić a mamusia piętrzy coraz to nowe problemy nie
                          rozwiązując starych.

                          Przytul swoje dziecko, porozmawiaj i kochaj zdrową niczym nie skażoną miłością,
                          inaczej nie TY a właśnie to maleństwo przez resztę życia płaciło będzie za Twoje
                          błędy i obsesje.

                          Jeżeli zależy Ci na szkrabie to weź sobie do serca wszystkie wypowiedzi w tym
                          wątku i je przeanalizuj, jak już ktoś tu powiedział nie masz wiele poparcia i
                          myślę, że to daje do myślenia.
                          Jeżeli jesteś matką to niestety niekiedy własne ego należy posłać w diabły.
                          • Gość: Eliza IP: 195.177.83.* 18.11.08, 15:48
                            Faktycznie psycholog i to była kobieta, została wynajęta.
                            Z dzieckiem przebywam dużo, chociaż jest na tyle samodzielne, że
                            potrafi się bawić same np.: klocki czy też lale, itp buduje roboty
                            samoloty, domki, pralki, ludziki ect.i m własnych wyimagiwanych
                            przejaciów: ten wiek. Bardzo lubi puzzle.
                            Co do czytania jak ją poinformowałam o kąpieli to usłyszałam: że
                            jest Bambo - więc wiele jej czytam.
                            Jej ulubioną bajką są trzy świnki.
                            Ponadto, mam jeszcze jedno dziecko, więc w domu mam małe
                            przedszkole.
                            Co do malowania nie częściej niż raz w tygodniu, na ogół w soboty.
                            Plasteliną często się bawiła dopóki młodsza córa nie zaczęła
                            podjadać ją. Rysowanie i czytanie kilka razy w tygodniu.
                            Ponad to mam harmonogram dnia dzieci, który jest urguntowany w życiu
                            stosuje sie ja do niego jak i niania (do młodszej córki mam
                            wykwalifikowaną nianię)
                            Co do wychodzenie na spacer: w każdą sobotę przed 15 stą jestem z
                            córką na basenie w Świebodzicach , młodza niestety często choruje,
                            więc zostaje z mężem, ponad to rower ect.
                            W tym miesiący była z mężem w kinie na filmie dla dzieci
                            trójwymiarowym - w Apollo.
                            Czy jeszcze mam wymieniać?
                            Co do niani to kobieta jest z Wałbrzycha i pracuje w Lublinie w
                            placówce dla dzieci, natomiast w okresie wakacyjnym w trakcie jej
                            urlopu, przez przypadek, nawiązałyśmy kontakt i tym sposobem
                            rozpoczęła u nas pracę - i wcale nas dużo nie kosztowało.

                            Ale z innej beczki, strasznie mi przykro, że stosujecie krytykanctwo
                            a nie krytykę.
                            Nie zamierzem więcej odpowiadać bo budujecie sobie i wyrabiacie o
                            mnie opinię nie znając mnie ani dziecka, ani sytuacji w której się
                            znalazłam.
                            Niemniej jednak dziękuje za odpowiedz.
                            Pozdrawiam Was wszystkich!
                            • Gość: Eliza IP: 195.177.83.* 18.11.08, 16:01
                              ostatni akapit dotyczył psychologa
                              • Gość: ... IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 21:20
                                Jak można wnioskowac z twojego ostatniego postu to u Ciebie wszystko
                                musi być najlepsz, uporządkowane, tylko jakoś w tym wyszukanym
                                świecie dzieciątko nie spełniło oczekiwań mamy. szkoda że to nie
                                towar bo może modłabyś go wymienić na lepszy model. Ratuj sie
                                kobieto bo jest źle.
    • Gość: Guramin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 13:54
      Pzreczytałam wszystko i MUSZĘ napisać parę słów:
      Po pierwsze, jestem mamą 4 latka, przedszkolaka z "Tęczy" na Białym
      Kamieniu. W okresie wakacyjnym mój syn chodził do "Siódemki", bo
      nasze przedszkole było zamkniete. Bardzo ciepło wspominam to
      przedszkole, i bez chwili wahania w przyszłe wakacje też tam syna
      skieruję. Opiekowały się nimi wówczas różne panie, były łączone
      grupy, z imienia pamietam tylko p. Agatę. W ostatni dzień zaszkliły
      jej się oczy jak zabierałam dziecko. I nie był to teatralny gest,
      tylko szczere przywiązanie do dziecka. Inne panie też wspominam
      ciepło. Prawie zawsze rano przywoziłam śpiące dziecko, brały go
      kolana, przytulały, ukochały. Jeśli czytacie drogie panie,
      pozdrawiam ciepło :-))
      Faktem jest że przy odbiorze dziecka, na pytanie jak było, zwykle
      słyszę "normalnie". Nie tylko w Siódemce, w Tęczy również, w żłobku
      było podobnie.
      Elizo, mamo Madzi, nie dziw się, że jeśli dziecko nie nabiło sobie
      guza, nie zwrócilo obiadu, nie pobilo się z innym dzieciakiem, nie
      zniszczyło zabawek itp., to usłyszysz, ze dziś byłot normalnie, w
      porządku, czy ok.
      Co maja Ci powiedzieć wychowawczynie, czego oczekujesz, skoro było
      wszysko ok? Że policzą ile zjadła łyżek zupy, ile razy pobiegła do
      toalety, że dziś bawiła się tą lalką, a wczoraj tym misiem...
      Przecież to bez sensu. Myślę, że sama nie wiesz, czego oczekujesz od
      przedszkola. Moim zdaniem ma bawić, uczyć, opiekować się dziećmi,
      kiedy my tej opieki nie możemy zapewnić, bo pracujemy. Być może się
      mylę, ale czytając wpisy na forum, to nie ja, a Ty jesteś wyjątkiem.
      I nie odbieraj tego jak atak. Podobnie jak Ty zachowywał się kiedyś
      mój brat.
      Pamiętaj, że przedszkole ma zapewnić dzieciom bezpieczeństwo,
      poprzez zabawę nauczyć pewnych zachowań, zorganizować czas, a rolą
      wychopwawczyni nie jest monitorowanie ruchów każdego dziecka.
      Uwierz, kiedy z dzieckiem dzieje się coś nie tak, rodzic dowiaduje
      się pierwszy.
      Mój syn jest w podobnym wieku co Madzia, również chodził do żłobka,
      grzebię teraz w pamieci, czy nie spotkałyśmy się wcześniej. Jednak
      nie kojarzę zadnej roszczeniowej mamy, przewrażliwionej, nadwyraz
      zaniepokojonej itp. Być może zaprowadzała dziecko do innego żłóbka,
      w końcu w naszym kjochanym mieście są aż dwa...
      Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy, tatów, dziadków, babcie,
      psychologów, nianie i wychowawczynie :-))
      I życzę pani, pani Elizo więcej zdrowego rozsądku. Myślę, że nikt z
      nas rodziców nie wypisywał tu nic złośliwie, a jedynie wkurzyła nas
      Pani rozczczeniowa postawa i trochę wygórowane oczekiwania.
      Przepraszam, jeśli w czymś Pania uraziłam.
      Poddając powyższe do przemyślenia pozdrawiam.
      • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.08, 18:12
        a jeżeli słyszę, że normalnie w domyśle grzeczne, to jaką przyczyną jest nie
        wysłanie dziecka na wycieczkę?
      • Gość: Guraminie IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.08, 18:14
        Ani w żłobku, ani w poprzednim przedszkolu nie miałam postawy roszczeniowej. W
        siódemce nabyłam ten nawyk.
    • Gość: Guramin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 14:03
      Zapomniałam o jednym; rzeczywiście sytuacja ze zwrotem pieniążków za
      wycieczkę lekko zadziwiająca. Głównie sposób, tak "po tajniacku".
      Zgadzam, się że nie ładnie.
      Jednak będąc mamą czteroletniego urwisa nie raz usłyszałam coś co
      nie było po mojej myśli: np. że rozrabia, że nie zaspiszą go na
      angielski czy minikoszykówkę bo jest za mały, lub nie da rady. Albo,
      że sam nie umie jeść zupy. I tzreba go nauczyć, bo nikt nie bedzie
      go karmił. I nie obrażam się o to. (Jak by miały w 20 osobowej
      grupie pięciu nie jedzących zupy samodzielnie, to sam obiad trwałby
      półtora godziny.) Dodam, że w domu je samodzielnie.
      Nie wiemy, jak nasze dzieci zachowuja się w grupie, więc zaufajmy
      ocenie ich wychowawczyni.
      • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 17:59
        witam sledze to forum od kilku dni i jak dziś zauważyłam pani Eliza mama
        Madzi(chyba Madzi?)sie wycofała może zrozumiała swoje postępowanie czytając
        tyle pozytywnych opinii o przedszkolu...zadaje sobie pytanie jak pani Eliza może
        dalej prowadzać dziecko do tego przedszkola? skoro nie ufa tej placówce-nie jest
        pani wstyd przed tymi paniami?????????POZDRAWIAM
        • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.08, 18:11
          wstyd własnej opinii? nie.
          Jeżeli dziecku się podoba w przedszkolu, to po co je wypisywać? (po długich
          przemyśleniach), w końcu to dorośli mają między sobą problem a nie dziecko, prawda?
          • Gość: mama IP: *.centertel.pl 19.11.08, 18:51
            A to dziecku sie podoba czyli pani ma problem. A może ze sobą?? Jak pani może
            prowadzić dziecko do przedszkola i patrzeć paniom w twarz a za plecami takie
            rzeczy wypisywać...żenujące to jest. Śledząc wątek pisała pani wcześniej ze
            zmienia pani przedszkole...sama nie wie pani czego pani chce, może warto zacząć
            od siebie a później oceniać innych.
            • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.08, 18:54
              Tak to jest że wina nie leży tylko po jednej stronie.
    • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.08, 19:03
      Uwaga: Imiona i nazwa przedszkola jest całkowicie przypadkowa.
      Dziękuje za Wszelką krytykę/odpowiedzi - dla mnie jest to dodatkowy materiał
      badawczy,który posłuży mi do obrony studiów magisterskich (kierunek studiów:
      Pedagogika przedszkolna i wczesnoklasna.)
      Pozdrawiam i Życzę Wam pomyślności!
      Magdalena Bolimowska
      • Gość: gg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 19:21
        a łyzka na to nie mozliwe:)
        • Gość: ............... IP: *.centertel.pl 19.11.08, 20:30
          a świstak siedzi... głupio Pani... nie dziwnie sie też bym coś takiego wymyśliła
          by wyjść z twarzą z tej sytuacji
      • Gość: Guramin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 21:35
        Ja również zaczynam sądzić, że masz problem ze sobą kobieto! Gdybyś
        była prawdzwą mamą prawdziwej Madzi, oceniłabym Cię jako
        nadopiekuńczą mamusię, histeryczkę, no i kłótliwą babę.
        A wobec faktu, że studiujesz (czy warto wierzyć kłamczuchowi???)
        pedagogikę przedszkolną mam wrażenie, że masz coś z głową. Pozwól,
        że zacytują Twoje wypowiedzi: "Cieszę się, że macie dobre stosunki
        domyślam się, że z p. Elą lub Agatką". Jak można dla rzekomego
        badania wymienić z imienia i oczernić osoby, nie znając ich. I grać
        na uczuciach innych rodziców, tekstami typu "siedzę i ryczę..."
        Żenada, aż się boję jakie będą Twoje wnioski, skoro pomysł taki
        twórczy!
        I chybamam nadzieję, nie zdążysz być wychowawczynią moich pociech.

        • Gość: nieznany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 13:15
          Droga Pani Elizo ! Wiadomym wszystkim jest, iż na forach można pisać
          co tylko się chce. Ale nawet tutaj są pewne granice przyzwoitości
          których przekraczać się nie powinno, bo świadczy to tylko o
          prostactwie i głupocie osoby piszącej. Skąd innąd wiem, że nie jest
          Pani żadną studentką /bo żadna osoba studiująca nie ma tak
          dokładnych danych dotyczących osób ani sytuacji/, wiem że jest Pani
          mamą jednego z dzieci i nie dziewczynki tylko chłopczyka - ale w
          przeciwieństwie do Pani nie bębę podawała do ogółu wiadomości Pani
          imienia a tym bardzej nazwiska, bo nie mam pewności jak zachowaliby
          się inni rodzice w stosunku do Pani, ani osoby pracujące w zakładzie
          pracy tam gdzie Pani. Chociaż zastanawiam się czy jeszcze tego nie
          zrobię, to może wówczs do Pani dotrze, jaką krzywę Pani czyni
          nauczycielkom owego przedszkola wymieniając je z imienia.
          Jednocześnie dziwię się że ma Pani czelność i odwagę jeszcze
          pokazywać się w tym przedszkolu. Biedne to Pani dziecko że jest
          skazane na taką pokręconą mamę.
    • Gość: awa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 12:46
      Tylko Hetmańska
      • Gość: mama IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.08, 13:35
        Moje dziecko uczeszcza juz drugi rok do przedszkola Wiolinka na
        Piaskowej Gorze i jak do tej pory nie moge nic zlego powiedziec na
        temat tego przedszkola slyszalam rozne opinie o tym przedszkolu ale
        postanowilam sama sie przekonac i nie zaluje:)POLECAM
        • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 20:47
          ja również swoje dziecko prowadzę do przedszkola Wiolinka i moja
          córka bardzo chętnie do niego chodzi.
          • Gość: go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 15:53
            Witam wszystkich, mam małą prosbę, czy mógłby mi ktoś napisać ile
            kosztuje miesięczna zapłata za przedszkole i w jakich godzinach jest
            otwarte? Myślę o tym aby zapisać swojego 3 latka do przedszkola, i
            czy długo czeka się na miejsce? A co robicie z dziećmi jak juz
            przedszkole jest zamknieta a wy musicie iść do pracy? Z góry
            dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam
            • Gość: \_/ IP: *.wb.energiapro.pl 03.12.08, 13:05
              Opłata za przedszkole w granicach 230-250zł plus zajecia dodatkowe
              (rytmika, gimnastyka korekcyjna, angielski, koszykówka itp.)
              Moje przedszkole (TECZA na B. kamieniu, czynne od 5.30 do 17.30
              chyba.
              Pozostałe godziny muszisz jakos zorganiizowac we własnym zakresie.
              W ciagu roku szkolnego trudno zapisac dziecko, bo jest komplet,
              chyba, ze ktos rezygnuje, zwykle zapisy sa wiosną a dziecko zaczyna
              uczęszczać od września.
    • Gość: Tomek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 08:56
      Polecam Przedszkole Pod Grzybkiem

      Więcej informacji na www.pod-grzybkiem.pl

      :)
    • Gość: Dorota IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 10:16
      Moja córka uczęszczała do jedyneczki, jednakże była trochę mała i lubiała
      zostawać jedyniei z jedną panią, która była miła i symaptyczna. Niestety dostała
      się do grupy gdzie Pani jest bardziej rygorystyczna. Mała miała 3 latka wtedy i
      zastanawiałam się co zrobić. Myślałam że nie mogę ciągle jej uchraniać przed
      sytuacjami kiedy np. w szkole też może mieć taką nauczycielkę itp, z drugiej
      strony chciałam ją przepisać do grupy gdzie była ta miła sympatyczna Pani. Byłam
      rozdarta gdyż miła pani nic z dziećmi nie robiła, ta druga pomimo iż nie była
      tak miła miała mnóstwo zajęć dla dzieci tak że miały cały czas wypełniony i nie
      biegały nie mając co robić.
      Córka zaś płakała przez 3 miesiące jak miała zostać w przedszkolu i było mi jej
      okropnie żal. Sytuacja sama się rozwiązała gdy zaczęła bardzo chorować i w końcu
      ponad rok czasu przeczekaliśmy w domu. Przez przypadek trafiłam na gaj do szkoły
      gdzie po rozmowie z panią dyrektor - która jest niezmiernie miła i mądrą kobietą
      postanowiłam pokazać małej przedszkole. Byłyśmy raz i mała praktycznie nie
      chciała już stamtąd wyjść. Przedszkole składa się z dwóch grup i jest miła i
      sympatyczna atmosfera. Jest mało dziec więc i mniejsze ryzyko złapania jakiegoś
      wirusa. Może nie jest najwyższy standard.. ale jest miło i moja mała mówi że tu
      jej się podoba. Po pierwsze płacimy jakąs składkę 9zł miesięcznie, obiadki
      kosztują na miesiąc coś około 40zł. Dzieci mają praktycznie kilku opiekunów.
      Pewne rzeczy może nie do końca mi się podobają, ale nie wierzę iż we znajdę
      takie przedszkole w którym wszystko będzie super. Cieszę się jednakże że
      spróbowałam i jestem bardziej zadowolona.
      Do Elizy - ciężko powiedzieć czemu masz takie problemy. Może powinnaś spróbować
      raz jeszcze. Skoro jest tyle zadowolonych matek, choć troszkę wydaje mi się
      jakby nie pisały jedynie same matki tutaj ale także i przedszkolanki bardziej..
      Może skorzystaj z rad innych matek i zaprowadź jeszcze do innego przedszkola..
      Ale jeśli nie musi chodzić jeszcze to może po prostu jeszcze poczekaj z pół
      roku. Mała jeszcze trochę ochłonie.. pójdziecie gdy będzie gotowa.
      Pozdrawiam i życzę wszystkim żeby i im pociechom było dobrze w ich przedszkolach
      a wszystkim miłym i fachowym paniom przedszkolankom - tym które są z powołania -
      wszystkiego dobrego i żeby im się jak najlepiej wiodło !
      pozdrawiam!
    • Gość: zainteresowani! IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.09, 08:18
      Prosimy o kontakt!!!
      Napiszę jeszcze raz to co napisałam poniżej w odpowiedzi na posta.

      Pani Elizo!!!!!
      Nie jest Pani sama. Jest grupa rodziców (i to całkiem spora) która
      padziela Pani odczucia co do wychowawczyni naszych dzieci - Pani
      Agatki. Nie wiem, czy Pani dziecko jeszcze jest w tym przedszkolu,
      ale zależy nam na kontakcie z Panią. Jesteśmy oburzeni i zszokowani
      złym traktowaniem dzieci, nie będę się rozpisywać, ale w pełni
      podzielamy Pani opinię. Wiemy też, że jest paru rodziców, których
      dzieci ewidentnie są wyróżniane być może znajomi Pani Agatki którzy
      są w opozycji do Pani wątku na forum ale to już zostawmy. Szkoda, że
      tak późno o tym przeczytaliśmy, bo być może wcześniej udałoby nam
      się coś z tym zrobić. Cierpią nasze dzieci. Każde z nas myślał że to
      tylko dotyczy naszego dziecka, ale okazuje się, że mamy identyczne
      niepokojące sygnały od dzieci i podzielamy opinię o
      nieprofesjonalnym zachowaniu Pani Agatki. Proszę się nie martwić,
      Pani dziecko jest zupełnie normalne a Pani nie jest wyrodną matką,
      głowa do góry!
      Specjalnie do kontaktu z Panią założyłam konto gdzie będę zaglądać w
      oczekiwaniu na wiadomość od Pani: mamaprzedszkolaka@o2.pl
      • Gość: maxim IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.03.09, 18:09
        kolejna nadopiekunca maniaczka:) nie podoba się to zabierz dziecko:)
        • Gość: gośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 22:08
          Przedszkole godne polecenia to Przedszkole nr 17 na Piaskowej Górze na ul.
          Hirszfelda!!!
      • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.03.09, 16:40
        Szanowna Pani,

        dziecko wypisałam z przedszkola nr 7 z końcem ubiegłego roku kalendarzowego.
        Madzia uczęszcza do innej placówki, dzięki czemu ja i córa odpoczywamy
        psychicznie od terroru jakiego doznawałyśmy.
        Chciałabym zapomnieć o tym przedszkolu, stąd nie będę się rozpisywać.
        Najwięcej złośliwych postów tworzyła prawdopodobnie sama p. Agata, o czym nie
        omieszkała informować p. Elę (w rozmowie pomiędzy mną, a wspomnianą osobą to
        wyszło).

        Pozdrawiam Was wszystkich!
        Eliza
        • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 20:09
          witam pani Elizo dla przypomnienia proszę przeczytanie pani wypowiedzi z
          dnia19.11.08 ??????????????????????????
          • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.03.09, 11:55
            19.11.08 było a dużo postów, o który więc chodzi?
            • Gość: Aga IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.03.09, 12:38
              Myślę, że chodzi o ten:

              "Najlepsze przedszkole w Wałbrzychu - Badanie
              Autor: Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.08, 19:03

              Uwaga: Imiona i nazwa przedszkola jest całkowicie przypadkowa.
              Dziękuje za Wszelką krytykę/odpowiedzi - dla mnie jest to dodatkowy materiał
              badawczy,który posłuży mi do obrony studiów magisterskich (kierunek studiów:
              Pedagogika przedszkolna i wczesnoklasna.)
              Pozdrawiam i Życzę Wam pomyślności!
              Magdalena Bolimowska "

              Jest pani w końcu Magdaleną-studentką, Elizą-mamą Madzi, czy też żadnym z
              dwojga, ma Pani rozdwojenie jaźni czy po prostu nazmyślała nam tu Pani
              niesamowicie? Bo przyznam, że mi też nie daje to spokoju.

              Pozdrawiam
              • Gość: Maria IP: *.centertel.pl 15.03.09, 14:07
                Nie ma to jak szarpać komuś opinie na forum, później pisać ze jest sie kimś
                innym...no po przeczytaniu tego postu już nie wiem kim właściwe. Po to mamy
                języki i jesteśmy bardziej rozwinięci niż reszta ssaków by iść i porozmawiać, a
                nie pisać, oczerniać bo nie widać na forum kto jest kto , wiec łatwiej
                Ludzie co się z wami dzieje!!
              • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.03.09, 18:15
                Witam,

                to pytanie powinno zostać zadane adresatowi tego konkretnego 'postu'.
                Jeżeli chodzi o mnie to mam język, gdyż rozmawiałam niejednokrotnie z
                wychowawczyniami i przy rozwiązaniu umowy z dyrektorką.
                Ale ten temat już jest za mną (na szczęście).
                Córka w ubiegłym tygodniu była na wycieczce - i nikt mi nie oddawał bez słowa w
                kopercie pieniędzy :)


                • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 18:49
                  skoro ten temat jest już za panią po co szarga pani czyjeś imię i tej placówki
                  na tym forum dalej...........
                  • Gość: Eliza IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.03.09, 19:26
                    inaczej mówiąc, jeżeli jesteśmy poza 'epoką hitlerowską', po co szargać imię
                    Hitlera..., to proste, opinia zawsze pozostanie 'bez zmienna'
                    Daje do myślenia, prawda?
                    • Gość: zainteresowani IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.09, 10:16
                      Dla nas dużo do myślenia daje również to, że Pani Eliza pisała o
                      tym, że w tej chwili wypoczywają od terroru, nie mają problemów w
                      innej placówce, czyli jednak można dobrze zajmować się dzieckiem,
                      prawda? Bo do tego trzeba mieć po prostu powołanie i kochać dzieci.
                      Ja wiem jedno - w chwili zastępstwa mam spokój, kiedy pytam czy są z
                      dzieckiem jakiekolwiek problemy, panie robią wrażenie zdziwionych a
                      dziecko nawet chwalą czasami, co mnie z kolei stawia w stan
                      osłupienia (pozytywnego oczywiście).
                    • Gość: doris IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.05.09, 18:58
                      Weszłam na forum dopiero dzisiaj i muszę przyznać, że jestem
                      oburzona!!!!Pani Elizo proszę pamietać,że nasze dzieci nasiąkają
                      nami - RODZIOCAMI i czerpią z nas wzorce!!! Patrząc na to co Pani
                      wypisuje i jakie ma Pani nastawienie do pewnych spraw to zastanawiam
                      się jaka będzie Pani córka?????? A to dopiero przedszkole!! Co
                      będzie w szkole????Już Pani współczuję!!!
                      Moje córka obecnie kończy swoją edukację właśnie we wspomniamym
                      przedzszkolu i oboje z mężem już żałujemy, że musimy sie rozstać z
                      CAŁYM PRESONELEM SIÓDEMECZKI!!!!! W tym przedszkolu wszyscy są
                      wspaniali, życzliwi i na najwyższym poziomie wykonują swoją pracę.
                      • Gość: rodzic IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.05.09, 08:00
                        A pani chyba nie przeczytała dokładnie forum. Rzecz dotyczyła jednej
                        pani a nie całego przedszkola. Z resztą ja też mam dziecko w tym
                        przedszkolu - jest naprawdę wspaniałe, ale gdybym miała taką
                        sytuację jak pani Eliza albo ci rodzice w tej grupie dzieci (znam tę
                        sprawę) to nie przebierałabym w środkach (i mój mąż tym bardziej)
                    • Gość: Ojciec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 00:06
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: Ojciec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.09, 19:25
                        Dzisiaj było zebranie....
                        Zamiast rzeczowo porozmawiać o problemach i próbować je rozwiązać zostałem z
                        żoną zaatakowany za to co tutaj napisałem wcześniej przez innych rodziców.
                        Chciałem powiedzieć tylko jedno, a mianowicie, że każdy z nas ma swoje zdanie a
                        prawda jest gdzieś po środku.
                        PRZYKRO MI I PRZEPRASZAM, ŻE MUSIAŁEM UŻYĆ AŻ TAK MOCNYCH SŁÓW, KTÓRE NIOSŁY ZE
                        SOBĄ TAK DUŻY ŁADUNEK EMOCJONALNY ABY ZWRÓCIĆ UWAGĘ I ŻEBY DOSZŁO DO ZEBRANIA,
                        BO TAKI BYŁ CEL MOJEJ WCZEŚNIEJSZEJ WYPOWIEDZI.
                        Przykro mi jest również, że nikt nawet nie próbował nas zrozumieć oprócz jednego
                        pana, któremu dziękuję za bezstronną wypowiedź i konstruktywną krytykę
                        skierowaną w moją stronę. Przyjmuję ją z podniesionym czołem.
                        jeśli chodzi o zaufanie do wychowawcy mojego syna, powiem tak... Pani Agatka
                        straciła moje zaufanie w poprzednim roku szkolnym i nie mogę ot tak zaufać
                        ponownie, daję Jej szansę ale będę się bardziej przyglądał i proszę nie odbierać
                        troski o dziecko jako atak na siebie, tylko jako chęć rozwiązania problemu
                        jeżeli takowy wystąpi.

                        Więc odrzućmy to co było i pokażmy, że chodzi nam o dobro dzieci...
        • Gość: zainteresowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 17:01
          Pani Elizo, proszę się nie przejmować tą nagonką na Panią, zgadzam
          się z tym, że to sama Pani Agatka odpowiada na te posty, to podobne
          do niej tak jak sam styl wypowiedzi. Obserwujemy w domu jak
          przeżywają dzieci styl wychowania przedszkolnego tej Pani - dramat!
          To jest zupełnie niepotrzebne. Przykro patrzeć jak dzieci cierpią.
          Zaznaczam, że naprawdę przedszkole ma b.dobrą opinię, nikt też nie
          ma zastrzeżeń do innych wychowawców, inne mamy są b.zadowolone. Ja
          również mam pozytywne odczucia co do pozostałych Pań, ale jeżeli to
          odbija się na dzieciach i to tylko z tej grupy to chyba coś jest nie
          tak. Moje dziecko uczęszczało też do innych przedszkoli ale z racji
          przeprowadzki przepisałam do 7 - troszkę się zawiodłam, ale to
          dotyczy jednej Pani, dlatego nie chciałabym mówić że to przedszkole
          jest złe tylko problem ma ta właśnie Pani i myślę, że największy
          problem ma sama ze sobą. Pozdrawiam.
    • Gość: dsdsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 09:18
      Podgrzybek na podgórzu, świetne przedszkole ;)
      • Gość: Herman IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.10.09, 08:34
        Sobięcinek na Sobięcinie też bardzo fajne przedszkole.
      • Gość: świadoma matka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 08:44
        Jasne... Podgrzybek albo lepiej PodMobruk. Chcesz dzieciaka
        wykończyć to od razu podłącz go pod rurę wydechową. Cały ten teren w
        promieniu kilku tysięcy metrów jest skażony. Sanepid już dawno
        powinien nakazać ewakuację szkół i przedszkola z tego terenu.
    • Gość: xxxxxxxxx IP: *.xdsl.centertel.pl 26.12.09, 21:16
      WITAM!!!!!!
      MOJA CÓRECZKA SPĘDZIŁA MIESIĄC W TYM OKROPNYM PRZEDSZKOLU MÓWIE O
      SIÓDEMCE.W PIERWSZY DZIEŃ ZOSTAŁA ODERWANA ODDEMNIE Z RĄK.OD TAMTEJ
      PORY BYŁ TYLKO PŁACZ JUŻ PO DRODZE GDY SIE ZBLIŻAŁYŚMY,MOŻYŁA
      ZACZEŁY SIĘ MOCZENIA NOCNE.PEWNEGO RAZU STANEŁAM ZA SZYBĄ I
      ZOBACZYŁAM TO CO NIE CHCIAŁAM ZOBACZYC,JAK TRAKTOWALI MOJA CÓRKĘ
      ODRAZU ZABRAŁAM JĄ Z TEGO PRZEDSZKOLA.PO TYGODNIU ZAPROWADZIŁAM JĄ
      NA SOBIENCIN DO SOBIENCINKA-PANIE MAJĄ CUDOWNE PODEJŚCIE DO DZIECI I
      RODZICÓW.TERAZ PŁACZE JAK NIE IDZIE DO PRZEDSZKOLA.POLECAM!
    • Gość: Barbara IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.10, 19:32
      Witam z tej strony Barbara Futkowska mama Madzi, która uczęszcza do
      przedszkola Siódemeczki do grupy Pani Eli. Chciałabym sprostować, że
      z tym co się tu wypisywało i wypisuje nie mamy z mężem nic
      wspólnego. Po raz pierwszy właśnie przeczytałam całego tego posta.
      Nie wiem ile chodzi dziewczynek o imieniu Madzia do byłej grupy Pani
      Agatki bo z tego co raczej się orientuje w grupie Pani Eli jest
      tylko moja Madzia. Bardzo nie spodobało mi się, że ktoś podaje się
      za kogoś kim nie jest i wypisuje brednie. Pani Elizo jeśli potrafi
      Pani kogoś oczerniać to proszę mieć chociaż trochę przyzwoitości i
      się przedstawić i pisać w swoim imieniu a nie kogoś innego. Żali mi
      bardzo Pani Eli i Pani Agatki która musiała zresztą zrezygnować z
      pracy przez takich ludzi jak Pani czy Pan bo nie wiem z kim mam do
      czynienia. Moja Madzia bardzo lubi obydwie Panie i nie wyobrażam
      sobie lepszej kadry do nauczania mojego dziecka, szkoda mi jedynie
      że straciła kontakt z Panią Agatką za którą tęskni o czym mówi w
      domu. Jednocześnie dziękuje obydwóm Panią za świetny kontakt z moim
      dzieckiem, dla której jesteście bardzo ważne jak i dziękuje
      pozostałym Paniom z przedszkola. Pozdrawiam Barbara Futkowska
      • Gość: marlo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 21:22
        Pani Barbaro!

        Każdy normalny człowiek po przeczytaniu listu autorki ,bez
        mrugnięcia okiem może stwierdzić ,ze osoba pisząca to ,nie jest tym
        za kogo się podaje.Dla mnie to postać delikatnie mówiąc "nawiedzona"
        i mająca kłopoty przede wszystkim z własną psyche.
        Proszę się nie martwić ,rodzice przedszkolaków z Siódemki
        wiedzą ,że to nie Pani wypisywała te brednie >pozdrawiam
    • Gość: kari IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.01.10, 22:45
      Bajka
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.