Dodaj do ulubionych

Ja zaczynam :-)

02.03.04, 10:09
Witam wszystkie wrocławskie e-mamy.Jestem 26-letnią mamuśką dwóch łobuziaków
w wieku 5 lat(prawie) oraz 2,5 roku.Na codzień przebywam w domu oddając się
całkowicie wychowaniu moich synków oraz sprawowaniu pieczy nad całością
ogniska domowego :-)Zarabianiem na naszą rodzinkę zajmuje sie mój mąż z tego
też względu przez pięć i pół dnia w tygodniu jest praktycznie
nieobecny,natomiast przez pozostałe półtora staramy sie jak najwięcej sobą
nacieszyć i spedzić je jak najbardziej rodzinnie.Dzieci z utęsknieniem
czekają na koniec tygodnia i ciagle dopytują sie " kiedy tatuś będzie miał
wolne".No, a tak "tylko" dla nas pozostają wieczory :-))...oczywiście jeśli w
porę zapędzimy nasze pociechy do łóżek...Bardzo kocham moich trzech
facetów,choć oczywiście są i takie momenty,ze całą trójkę wysłałabym na Marsa
oby mieć tylko chwilę spokoju...Dzieci jak to dzieci,krzyczą i wrzeszczą od
rana do wieczora,kłócą się o wszystko,demolują chałupę,gdy przychodzi wieczór
gardło odmawia mi posłuszeństwa od całodziennego
gadania,proszenia,grożenia.Czasami muszę wziąć pasa,aby zrozumiały ,że mama
to tylko człowiek i że nie ma nerwów ze stali.Ale jak przyjdą,przytulą
się,uśmiechną tym swoim rozbrajającym uśmieszkiem i szepną do ucha "mamuś ,
kochamy cie" to czuję,że jestem szczęśliwa i pomimo wszelkich problemów życia
codziennego ,lepszych i gorszych chwil,nie zamieniłabym mojego zycia na
inne...Czasami brakuje mi rozmów z kobietami podobnymi do mnie,mającymi
podobne problemy i troski,ale i radości...Poznajmy się,pogadajmy,wyżalmy w
trudnych dla nas chwilach,bo przeciez każda z nas takie ma a nie o wszystkim
mozna pogadać z mężem,mamą,czy siostrą...Podzielmy sie swoimi radościami i
doświadczeniami...Fajnie wiedzieć ze niedaleko,moze nawet ulicę lub brame
obok ,mieszka taka sama kobieta,żona i mama...Zachęcam do pisania i gorąco
pozdrawiam.Kaśka.
Edytor zaawansowany
  • mwach1 02.03.04, 21:39
    Mam 23 lata. Jestem mamą 5 miesięcznego Oskarka, który jest oczjkiem w głowie
    mojego męża i mojej. Zanim Oskarek sie urodził Studiowałam Biologię na Akademii
    Rolniczej, lecz teraz tak jak ty poświęciłam się całkowicie mojemu synkowi i
    długo jeszcze będę siedziała w domu.
  • drabo2003 03.03.04, 09:50
    Hej ,miło Cię poznać.Biologia przez całą szkołę srednią była moim ulubionym
    przedmiotem,mature z biologii zdałam z bardzo dobrymi wynikami będąc już
    wówczas w 6 miesiacu ciąży i tak jak Ty chciałam sie dostać na Akademię
    Rolniczą.Jednak w ostatniej chwili zrezygnowałam,a przynajmniej postanowiłam
    odłozyć studia na jakiś czas.Synek miał dopiero 2 mies.,nie chciałam go
    zostawiać pod niczyją opieką.Jednak na studia nie wróciłam,taki był mój wybór i
    nie żałuję,choc czasami miałam momenty,ze zal mi było porzuconych marzeń.Jednak
    to juz przeszłość.Znalazłam sobie inne zajęcia,moją pasją jest
    malowanie,postanowiłam rozwijać sie w tym kierunku,pisuję też wiersze dla
    dzieci,czym sprawiam wielką radość moim synkom...Narazie robie to co sprawia mi
    przyjemność,dzieci rosną ,więc moze jeszcze i z tą biologią nic straconego :-))
    Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i Twoje maleństwo również.Kasia mama Mateuszka
    i Mikołajka.
  • koruba 03.03.04, 13:03
    Witajcie wrocławskie mamusie!!!
    Mam na imię Monika i jestem mamą słodkiej, 15 miesięcznej Patrysi. Mam 26 lat i
    od 2,5 roku jestem szczęśliwą żoną mojego Jacusia. Tak jak wy poświęcam się
    całkowicie mojej córeczce i czekam aż mąż wreszcie wróci z pracy. Ja
    przynajmniej mam go w domu cały weekend, ale i tak przy małej zajmujemy się
    sobą dopiero jak ona śpi. Cieszę się bardzo że będziemy miały okazję trochę się
    poznać i że Kasia założyła to forum.
    Pozdrawiam serdecznie wrocławskie mamusie i ich pociechy Monika
    A to moja Patrysia Patrysia
  • drabo2003 03.03.04, 13:27
    Witaj W klubie :-)).Miło Cie poznać.Mam nadzieje, że my, mamuski z Wrocławia
    poznamy sie troche blizej.Po to własnie to forum,by w chwilach wytchnienia od
    domowych obowiązków,między spacerkiem a obiadkiem,miedzy praniem a
    sprzątaniem,pogadać choć chwile z bratnią duszyczką :-)).Własnie idę gotować
    obiad...Pozdrawiam Cię serdecznie i Twoje serduszko również.Do kolejnego
    spotkania na naszym forum :-)) Kaśka
  • bachak 03.03.04, 15:27
    To ja też się dołączę. Lada dzień skończę 28 lat, mam 1,5 synka (czytaj:
    terminatora, godzillę, diabła) Kacpra i męża Dominika. Pracuję, z dzieckiem
    jest opiekunka. Uwielbiamy z Kacprem wypady do Sobótki i niedzielne pływanie na
    basenie AWF. A poza tym to marzymy oboje żeby już było lato....

    Pozdrawiam wszystkie mamy, a przede wszystkim te które mają w domu
    takie "aniołki" jak mój Kacper. Nie dajmy się małolatom!!!
  • drabo2003 04.03.04, 12:29
    Witam Cię serdecznie na naszym forum :-).Oj te "aniołki"...Moje właśnie
    urządzają kolejną awanturę,a wrzeszczą przy tym ,ze własnych myśli nie słyszę:-)
    Ale postanowiłam sie nie wtrącać...Oczywiscie do czasu,bo jak zaczyna sie robić
    niebezpiecznie to moja interwencja jest nie unikniona.Też zastanawiam sie nad
    tym żeby pójść do pracy,chyba od września poślę chłopaków do przedszkola,bo jak
    jeszcze trochę posiedzę w domciu to obawiam się ze oszaleję :-))Pozdrawiam Cię
    serdecznie i Twojego "aniołka".Kaśka.
  • mwach1 04.03.04, 20:07
    Ja podobnie jak ty Kasiu piszę wiersze, lecz nie są to wiersze dla dzieci - Z
    całą pewnością. Niestety nie potrafię malować odręcznie - potrafie natomiast
    projektować wnętrza mieszkań, albowiem jest to moją pasją, a moja specjalnąścia
    był kiedyś rysunek techniczny, ale niestety ostanio nie miałam czasu aby nad
    nim popracować. Uczestniczyłam również na kurs makijażu i stylistyki,jak
    również chodziła na prywatne lekcje szycia do bratowej mojej mamy. Ale trudno
    powiedzieć co mi z tego wszystkiego jeszcze zostało po 14 mjiesiącach
    bezczynności - nie mogłam się nadmiernie wysilać w czasie ciąży - miałam ciąże
    zagrożoną niemal od początku - najpierw miałam wypadek a potem małowodzie..

    Podaje swój nr. gg : 2102485.

    Pozdrawiam Magda
  • drabo2003 05.03.04, 10:59
    Cześć Magda.Widzę,że trochę nas łączy :-).Podobne zainteresowania,Krzyki(mimo
    ze juz tam nie mieszkam ,często jeżdzę z dziećmi do mamy i dziadków-
    przynajmniej raz w tygodniu),a mój mąż to też Robert :-)).Mam propozycję-jak
    zrobi sie troche cieplej,tak ,ze mozna będzie wyjśc z dziećmi na dłuższy
    spacer,przyjade na Wielką i spotkamy się gdzieś(a to całkiem niedaleko,bo moja
    rodzinka mieszka na przeciwko szpitala,tuż przy przestanku autobusu 125)Co Ty
    na taka propozycję ???Pozdrawiam bardzo serdecznie Ciebie i malenstwo.Kaśka
  • mwach1 05.03.04, 17:57
    Kasiu bardzo chętnie się z tobą zobacze - miło jest poszerzać grono mam -
    szczególnie ze moje kolezanki nawet nie mysla o dzieciach . Tylko ja wiem
    czego chce od życia

    a to mój synek

    forum.gazeta.pl/ogl/adv/forum/49/0/49072.jpg
  • bachak 05.03.04, 10:52
    Może dobre by było podawanie swojego nr gg jeśli któraś ma, to można przecież w
    czasie nudów pogadać. MÓJ NUMER TO 7088675 mam dostęp do kompa od 8- 16 i w
    środę do 14.

    Pozdrawiam wszystkie mamy....
    Basia
  • koruba 06.03.04, 08:47
    Sliczny chlopczyk. Niech sie zdrowo chowa.
    Buziaczki Monika i Patrysia
  • mwach1 06.03.04, 09:40
    Twoja dzidzia również sliczna
  • a_bizon 14.03.04, 12:52
    Witam!
    Jestem 25-letnią mamą 15. dniowego Kacperka z Muchoboru Małego. Skończyłam
    biotechnologię na PWr. Pracę dyplomową broniłam już będąc w ciąży. Teraz
    zajmuję się ukochanym maluszkiem. Bardzo pomaga mi Paweł, mój mąż. Z okazji
    narodzin naszego synka wziął 3 tygodnie urlopu, który niestety powoli dobiega
    końca. Poza tym rozpoczyna się chyba prawdziwa wiosna, także powoli szykuję się
    na pierwszy spacer.
    Pozdrawiam wszystkie mamusie, tatusiów i ich dzieci.
    Ania
  • mwach1 24.03.04, 10:09
    Serdecznie gratuluje nowej pociechy w życiu. Dziecko w rodzinie jest naprawde
    wielkim szczęściem. staraj sie tylko zapamietać ten okres kiedy jest taki
    maleńki jak najbardziej, albowiem wspommnienia szybko uciekaja i bledną w
    codziennych obowiązkach. Ja mopjego oskara fotoghrafuje ile sie da, kamera
    niedługa sie zepsuje, ale warto.

    Oskar tak szybko rośnie. Czasami wydaje mi się, że nigdy nie był noworodkiem
    tylkocały czas jest tym bączkiem, który szoruje po podłodze, gryzie mnie po
    ramionach i ślini się jak sliniak z filmu "rodzina zastępcza".

    Dziciństwo tak szybko przemija.

    Pozdrawiam i gratuluje.

    Magda

    Mój gg : 2102485
  • annamarcinkian 21.03.04, 22:30
    Witam wszystkie mamy, tatusiów i wszystkie bąble te mniejsze i te większe !!!
    Ja również jestem z Wrocławia, ale mieszkam w centrum tzn. na Kościuszki
    niedalego dawnego PeDeTe. Jestem mama 9 miesięcznych brzdąców: Mai, Zuzi i
    Tomka. Tak jak wy z utęsknieniem czekam na lato albo chociaż wiosnę, niestety
    przez zimę nie wychodziłam z dzieciakami na spacery (3 piętro bez windy, a
    spakować całą trojkę to cała wyprawa) :( Jestem na wychowawczym, ale w domu i
    tak musi być ktoś jeszcze bo z całą trójką nie dałąbym rady sama. Więc
    codziennie dowiedzają nas babcie: Ziuta i Krysia, ku ucieszy moich pociech. NA
    wekendy jeździmy na wieś - odpocząć od miastowego gwaru i zaczerpnąć swierzego
    wiejskiego powietrza.
    Gdyby ktoś chciał ze mną pogadać moj nr GG 1432350

    Odkąd zrobiło się cieplej wychodzę z moimi pociechami do parku (Hanki
    Sawickiej, plac Wolności). Gdybyście były akurat w pobliżu .............. :o)
    Na pewno nas poznacie wzbudzamy zainteresowanie spacerowiczów :)))))

    Pozdrawiam
    Ania i śpiące szkraby: Maja, Zuzia i Tomek (11.06.2003r.)
  • mwach1 24.03.04, 09:56
    Gratuluje tak udanej rodzinki - ja jak byłam w ciąży bardzo lioczyłam ze to
    jednak bedą bliźniaki, ale niestety los nie obdarował mnie tym szczęściem.


    Serdecznie pozdrawiam.


    Magda

  • merigold_triss 23.03.04, 10:37
    czesc,tu Ania mama Wojtusia małego kochanego cwaniaka,który zaczyna tupac noga!
    mam 22 lata,studiuje zaocznie pedagogike.moj maz pracuje jak szalony bo duzo
    jemy:)i musi jakos na nas zarobic:)calymi dniami szwedamy sie po rozance i
    karlowcach.mozna nas poznac po tym ze spiewamy na glos na ulicy i do wozka mamy
    zawsze przywiazane jakies gadzety:)baloniki,rybki na kolkach i takie tam
    wynalazki..istny cyrk:)pozdrawiam:)
  • bachak 24.03.04, 13:01
    A mieszkasz na Różance??? Ja mieszkam na Bezpiecznej, w tygodniu z moim Kacprem
    szlaja się po osiedlu opiekunka, ja tylko w weekendy.

    Basia
  • kostaga 26.03.04, 11:41
    Hej, hej!
    Dołączam do grona wrocławianek. Mam (o Bożee!!!!) 28 lat i jestem mamą prawie
    dwuletniej Perły. Mieszkamy sobie na Sępolnie. Jestem absolwentką AE,
    studiowałam też na PWr (podyplomowo). Pracę dyplomową na polibudzie broniłam
    tydzień przed porodem ;-) 1,5 roku temu wróciłam do pracy. Do tej pory Pauli
    siedziała w domku z babcią, teraz uczęszcza do żłobka.
    moje gg 39143
    pozdrawiam
    Sushi
  • kamak30 02.04.04, 13:50
    czesc agatko

    My sie znamy bardzo dobrze i to nie wirtualnie... ale przedstawię sie innym
    mamom. Mam 28 lat i jestem mamą 4 letniego Daniela. My z mężem pracujemy a
    synuś chodzi do kochanego przedszkola, do ukochanej przedszkolanki Pani Edytki.
    Wolne dni staramy sie spędzac razem (co nie zawsze sie udaje). Daniel jest
    kochanym, inteligentnym chłopcem.. uwielbia ogladać bajki, przytulać się do
    mamy, chodzić na spacery i bawić się z rówieśnikami.
    Podrawiamy wszystkich
    Kamila i Danielek
  • pia_ 06.04.04, 15:22
    Witam! Jestem prawdziwą staruszką wśród Was, bo mam 32 lata i od 7 miesięcy
    jestem mamą ślicznotki o imieniu Jagoda. Byłam mieszkanką Kozanowa i Popowic, a
    2 lata temu wyprowadziłam się na wieś, za Leśnicę. Codziennie dojeżdżam do
    pracy w okolice Muchoboru. Pozdrawiam
  • mwach1 04.05.04, 12:18
    Ja niedługo przeprowadzam się na Stabłowice.
  • alicjagrabowska 11.05.04, 01:07
    Bardzo chętnie się dopiszę i popiszę:)mam słodkiego łobuza Wiliamka,za miesiąc
    kończy 3 latka,narazie jesteśmy w domku i podobnie jak Ty Kasiu czsami chce mi
    się chodzić po ścianach od gadania do tego małego rozrabiaczka,niedawno zasnął
    więc dopiero piszę...mam 25wiosenek:(((((((z zawodu muzyk,jeszcze póżniej
    dopiszę,pozdrawiam gorąco wszystkie wrocławskie mamy,ala
  • solka11 11.05.04, 21:47
    Witamy:)
    Na tym wątku należę do starszyzny (28,5:)). Jestem urodzoną wrocławianką,
    mieszkam na Nowym Dworze z mężem Jackiem i córcią Hanią. Obecnie obijam się:)
    na macierzyńskim, ale już, niestety, niedługo...
    --
    serdecznie pozdrawiamy!
    Kasia i Hania (09.01.2004)

    Mały Miś:)
  • kluncia 14.05.04, 15:06
    Witam
    Ja ieszkam we Wrocławiu od 10 miesięcy dlatego cierpie na brka znajomych i mam z
    którymi pogłabym porozmawiać. Mam na imię Kasia mam 26,5 lat i 17 miesieczna
    córeczkę Asia, za pare dni wyprowadzma sie na Klecinę, ale częto bywma w parku
    południowym bo bardzo mi sie podoba poza tym lubie podróżowac i poznawac piekne
    zakątki Wrocławia. KOńczyłam budownictwo na Politechnice Slaskiej, pracowałm
    przez pewnien czas w banku ale z przyczyn osobistych musialm zrezygnowac i
    obecnie zajmuje sie mala co sprawia mi wielka radośc, mysle tez nad jakimis
    studiami zaocznymi, poza tmy uwielbiam góry i wycieczki no i szukam przyjaciól
    bo tak mi jakos smutno i teskno za rodzina
    pozdrawiam

    --
    Kasia i Joasia 11.12.2002
    swistaczek.republika.pl
  • mmmonika 19.11.04, 22:36
    Witam Mamuśki. Mam na imie Monika, 25 lat, mieszkam na Nowym Dworze z moim
    ukochanym Maćkiem, który ma 4 miesiace. Skończyłam AR (polecam!!!!)i UW (nie
    polecam).Chetnie poznam się z mamami z Wrocławia, bo czuję się troszkę
    samotnie:)
  • monika.pap 20.11.04, 09:09
    Witam wszystkie mamuski.
    Mam na imie Monika i jeste mama dwojki wspanialych dzieci(Natali 3,4lat i
    Jakuba 11mies.)Mieszkamy w okolicach pl.Grunwaldzkiego i poswiecam sie
    wychowaniu moich dzieci.Natalia poszla do przedszkola od wrzesnia abym ja mogla
    wiecej czasu poswiecic malemu i aby nawiazala katakty z ruwiesnikami(naprawde
    swietna sprawa).Maz pracuje praktycznie calymi dniamy a ja sie czasami nudze z
    moim synkiem bo lubimy pojsc gdziec ,z kims pogadac i sie pobawic i z regoly to
    robimy.Jesli ma ktos ochote nawiazac katakt z e zwariowana mamuska to zapraszam
    goraco.Monika mama Natali i Jakuba
    gg 8883531 lub monika.pap@interia.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka