Dodaj do ulubionych

doradźcie neurologa!!

12.07.05, 12:05
Ze względu na poród kleszczowy, Maciek dostał skierowanie kontrolne do
neurologa, i babeczka (Krawczyk-Kuczyńska) w "Puchatku" wczoraj stwierdziła u
niego preferencję do wyginania się w lewo i zaleciła reh. metodą Vojty.
Już przed wejściem do gabinetu ze względu na pewne okoliczności, których nie
opiszę, bo szkoda czasu, wybitnie nie spodobała się mojemu mężowi.
W trakcie badania tylko zdawkowo rzucała nam uwagi, które powoli zaczęły nas
przerażać (1. czy do tej pory nie zauwazyliśmy, że wygina się w lewy łuk, 2.
że w tym wieku główkę to on już ciągnięty za dłonie na wznak powinien unosić
za ramionkami, 3. że trzeba się z nim wybrać do chirurga, żeby podciął
wędzidełko (!?) pod języczkiem, bo juz mu się kształtuje aparat mowy - nie
wyjaśniła, co z tym wędzidełkiem nie tak).
Poczuliśmy się jak nieświadomi rodzice niepełnosprawnego dziecka. Chyba nie w
takiej formie powinniśmy wychodzić od lekarza, nawet jeśli coś było nie
tak... :((((
Chcemy się więc wybrać jak najszybciej do jakiegoś dobrego neurologa
prywatnie. Może i potwierdzi diagnozę, ale tym razem mam zamiar wyjść od
lekarza podbudowana, a nie psychicznie skopana :/
Dajcie mi jakieś kontakty: najlepiej gdzie przyjmuje, w jakich godzinach,
telefon i cenę.


----------
Doroszka :)
Nowe foty maćkowe:
www.album.com.pl/album.php?id=9558
Edytor zaawansowany
  • maj55 12.07.05, 12:34
    Tylko i wyłącznie dr UJMA, ordynator neurologii dziecięcej z Traugutta,
    konsultant krajowy.
    Byłam i jestem pod ogromnym wrażeniem, ma cudowne podejście do dzieci - ja
    byłam z 4 tyg. - jest kompetentna i wszystko dokładnie tłumaczy. Dzwoń już dziś
    bo terminy sa odległe
    dr n. med. Barbara Ujma - Czapska
    ul. Canaletta 53
    tel. 345 12 60
    rejestracja we wtorki i czwartki od 16 do 18
    nie zwlekaj, to może być najlepiej wydane 100 zł
  • pchliczek 03.08.05, 21:39
    Zdecydowanie i stanowczo odradzam dr Ujmę! Zresztą dlaczego napsiałam w swoim
    wątku "odradzam neurologa" może jest dobra w potwierdzaniu, że wszystko jest ok
    ale jak nie jest ok to już gorzej :(((
    Powiedziała, że syn ma lekki kręcz szyi i nie ma asymetrii a jest dokładnie na
    odwrót - nie ma kręczu (dopiero niedawno dowiedziałam się, że przy kręczu
    dziecko w ogóle nie wykręca w danym kierunku główki a mój synek wykręca tylko
    niechętnie bo się przyzwyczaił patrzeć w jedną stronę i tak mu wygodniej)
    natomiast ma asymetrię i to wręcz podręcznikową, straciliśmy tylko czas zamiast
    od razu rozpocząć rehabilitację. Dziecku utrwaliło się sporo nieprawidłowych
    rzeczy i teraz jest trudniej.
    Mam ogromny żal do dr Ujmy, że uśpiła naszą czujność przez zapewnienia, że jest
    ok (a poszliśmy do niej z własnej inicjatywy bo widziałam, że nie jest ok i od
    początku czułam, że synek ma asymetrię, dosłownie calutki był non stop wygięty
    w "c" nie wiem jak mogła nie zauważyć, że nie jest dobrze)
    --
    www.kocie-zycie.prv.pl
  • yenna_m 03.08.05, 22:20
    jest naprawdę kompetentna
    --
    Puszyści
  • pchliczek 04.08.05, 10:15
    widać nawet najlepsi się mylą i nie można ślepo ufać :(((
    ja już do niej na pewno nie pójdę więcej

    --
    www.kocie-zycie.prv.pl
  • yenna_m 05.08.05, 18:45
    najlepsi statystycznie rzadziej sie mylą niz ci gorsi, prawda?
    --
    Puszyści
  • agagor2 02.08.05, 22:15
    Ja też byłam u tej Pani doktor - faktycznie niewiele (oprócz tego że trzeba
    rehabilitować) sie nie dowiedziałam - a bardzo chciałam wiedzieć co jest
    malutkiemu. Pamiętam do dziś ten strach;(.Ale po przeczytaniu wszystkiego co
    udało mi się znaleść na temat diagnozy - odszyfrowane ze skierowania,
    dowiedziłam się, ze u takiego maluszka (3 mies) to nic do końca nie wiadomo.
    Może dlatego Pani doktor tak mało mówi - po prostu nie wiadomo w jakim kierunku
    wszystko się rozwinie. U mnie po miesięcu rehabilitacji (pierwsza kontrolna
    wizyta) okazało się że już wszystko jest ok i nie trzeba dalej rehabilitować.
    Ale to przerażenie z jakim wyszłam z gabinetu po pierwszej wizycie pamiętam do
    dziś. moja rada - rehabilitacje trzeba zacząć jak najwcześniej, a do innych
    lekarzy można chodzić w tzw. międzyczasie
  • adomi 02.08.05, 22:51
    Hej! Pamiętam Cię jeszcze z Oczekiwania cieszę się, że maluszek juz na
    świecie:0)
    Co do neurologa to ja polecam bardzo gorąco Dr. Kalinowskiego - my chodziliśmy
    państwowo, więc nie wiem czy przyjmuje prywatnie, ale opiekę mieliśmy super.
    Mój mały też miał mocną asymetrię i duże problemy z napięciem mięśniowym. Dr
    Kalinowski od razu skierował nas na rehabilitację (swoja drogą tez polecam -
    Dr. Penafiel) i moje dziecko po kilku miesiącach już przegoniło równieśników:)
    Teraz jest super sprawnym 11-miesięcznym chłopczykiem.
    Dr Kalinowski przyjmuje na Białowieskiej w Poradni Zdrowia Psychicznego dla
    Dzieci. Jet ciepłym i bardzo doswiadczonym lekarzem -polecam. Nr telefonu nie
    mam pod ręką, ale na pewno łatwo znajdziesz:)
    Pozdrawiam jakby co to pisz na GG 1369359.
    Służę wsparciem i poradą.
    Całusy dla małego!
  • monkastonka 03.08.05, 13:34
    Dr Kuczyńska choć mam z nią strasznie na pieńku i ciągle jakieś afery
    faktycznie miluchna nie jest jedyne co mogę powiedzieć ci że jest naprawdę
    dobrym specjalistą mimo wszystko do niej chodzimy
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=25438306&a=25438306
    Maciuś vel Maczek
  • asientos 03.08.05, 19:31
    i powiem ci, że byłam bardzo zadowolona bo:
    1. powiedziała, że Emilka będzie rehabilitowana 2 miesiące i tyle była
    2. rehabilitantka jest fantastyczną kobietą (sama przeszła ciężką rehabilitację
    i ma podejście)
    3. naciskała na podcięcie wędzidełka i faktycznie okazało się to konieczne -
    Emu miała 4,5 miesiąca jak to zrobilismy - cyk i po sprawie
    4. potem sama dała nam skierowanie do logopedy, nasza pediatra nie zauwazyła
    tego wędzidełka
    5. dziecko przebadała wzdłuż i wszerz, wykluczając po drodze szereg innych
    chorób
    fakt, kobieta wydaje sie sucha, ale te pytania (ja też je miałam) potraktowałam
    jako wywiad środowiskowy. Czasami wychodziłam "skopana" ale to mi dawało do
    myslenia ile jest jeszcze przed nami pracy. Jedno wiem, ona nie wypuści od
    siebie dziecka jeśli nie jest 100% sprawne.
    Pozdrawiam, Asia
    Jak masz pytania pisz na priv
    --
    Emu Wesołek
    E-Moo
  • noemi.d 03.08.05, 21:12
    Dr Dołyk, jest dokładna i b.rzetelna.
    Przyjmuje w przychodni na Potockiego - tel znajdziesz w książce .
    B.polecam!!!

    CHoć są sprzeczne opinie- ale np o dr. Ujmie też słyszałam sprzeczne.

    Pozdrawiam
    AGa
  • ika_71 17.08.05, 23:05
    też chodziłam do dr Kuczyńskiej (przychodnia Puchatek na Kozanowie). Miła
    faktycznie nie jest-raczej malomówna i rzeczowa, ale nie bój się pytac ją o
    postępy dziecka (ja pytalam i odpowiadała).Chodziłam do niej ze starszą córką
    11 lat temu i teraz z synkiem, oboje mieli problemy z napieciem mięśniowym, a
    synek mial asymetrię. zaleciła vojtę. Teraz już jest wszystko ok., kilka msc
    ćwiczeń i po strachu. Zgadzam się z opinia, że ona nie wypuści z rąk dziecka
    dopóki nie bedzie wszystko ok. Poza tym zwraca uwagę również na inne rzeczy, mi
    np zaleciła wizytę u ortopedy jak maly zacznie dobrze chodzić- bo może mieć
    problemy ze stopkami-ustawiał je wtedy za bardzo do środka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka