Dodaj do ulubionych

gdzie robiłyście chrzciny i ile to kosztuje?

16.08.05, 18:14
no właśnie czeka mnie organizacja chrzcin mojego mumina(trzeba wreszcie
wygonić z niego tego diabełka:).jestem trochę przerażona-wiadomo,że w domu
wyjdzie taniej,ale jak samej przy małym dziecku sobie poradzić?proszę o
namiary na jakiś fajny i niedrogi lokal mamy,które mają już chrzciny za
sobą.ile mniej więcej kosztowała taka impreza?jeśli ktoś robił wdomu też
bardzo proszę o wszelkie uwagi i rady!!!!!
Edytor zaawansowany
  • monia052 19.08.05, 11:17
    Cześć!
    Mnie też przerażała myśl o zorganizowaniu przyjęcia w domu,więc zdecydowałam
    się na lokal. Chrzest odbył się w lipcu w Kościele przy ul. Kruczej, a
    poczęstunek w Klubie Oficerskim SOW "OKO" przy ul. Pretficza. Byłam b.
    zadowolona, gdyż goście mieli blisko z kościoła do lokalu. Jest to lokal
    profesjonalny, który organizacją przyjęć zajmuje się od dawna. Przyjęcie odbyło
    się w małej kameralnej salce; zaprosiliśmy 23 os. Koszt imprezy wyniósł ok.
    1200 zł, ale było mnóstwo jedzenia i picia (aż za dużo). Jedzenie, które
    zostało zabraliśmy ze soba. Myślę, że koszty tej imprezy moznaby było spokojnie
    ograniczyć bez uszczerbku dla gości, ale ja jak zawsze bałam się, że będzie za
    mało.
    Jeśli chciałabyś skorzystać z tej propozycji, to zadzwoń do kier. Casina
    7653421, lub do p. Grażyny 7653067
  • amelia791 19.08.05, 14:06
    Ja zrobiłam w domu dla 14 osób. Po prostu przygotowania należy zacząc tydzień
    wcześniej. Zrobić menu i listę zakupów, posprzątać też wcześniej, a jakieś dwa
    dni przed chrzcinami radzę zrobić ciasta, tort zamówić w cukierni, dzień
    wcześniej upiec mięsko na obiad, zrobić zupę. Rano w dniu chrztu wstawić
    ziemniaki żeby były już ugotowane, makaron i nakryć stół. Warunek jest taki że
    trzeba mieć mikrofalę. U mnie stół był nakryty już do obiadu, zupę podgrzałam
    zaraz po przyjściu z Kościoła, makaron każdy już miał na talerzu, podczas gdy
    wszyscy jedli zupę, ja w mikrofali podgrzałam uformowane rano w kulki jak do
    lodów ziemniaki-żeby było bardziej elegancko, następnie dałam do mikrofali
    kotlety schabowe, udka i mielone.Do wyboru. Sałatki miałam w słoikach już
    gotowe, wystarczyło nałożyć. Po obiedzie był zamówiony tort i szampan.
    Następnie ciasto zrobione dwa dni wcześniej: sernik i makowiec. Potem
    przystawki: sałatki, barszcz z krokietami,wędliny itp. W sumie wyniosło to mnie
    około 400-500 zł.Narobiłam się bo przez dwa dni siedziałam w kuchni, ale w
    niedzielę rano miałam już czas dla siebie żeby wyglądać w ten dzień ładnie, a
    małym zajmował się w tym czasie mój mąż. Grunt to dobra organizacja. Ale jeśli
    ma się więcej kasy to faktycznie po co się męczyć.
    --
    Zapraszam na nowe forum nie pracujące zawodowo mamy:

    Mamy "domowe"
    MÓJ SYNEK DAWIDEK
  • baszkas 15.09.05, 14:56
    Ja tez robilam w domu (20 osob), ale organizacja wygladala nieco inaczej:-)
    Po prostu rodzina (pomimo, ze przyjezdna) zaoferowala mi sowja pomoc. I tak -
    ciastem zajely sie tesciowa i dziewczyna szwagra (tort + 2 'blachy' ciasta),
    natomiast moja siostra przyjechala w piatek (chrzciny w niedziele) i w sobote
    razem przygotowywalysmy obiad: mieso, salatki, rosol ect. Zakupami zajeli sie w
    duzej mierze maz i szwagier (po przyjezdzie), ale duzo rzeczy pokupowalam
    wczesniej i trzymalam w zamrazalniku (glownie mieso i wedliny).No i w niedziele
    rano, przed kosciolem, dogotowalysmy reszte (ziemniaki - obrane dzien
    wczesniej), makaron, stol nakryty, wiec po powrocie bylo tylko odgrzanie
    wszystkiego. A bez mikrofalowki mozna sie obejsc spokojnie - pod warunkiem, ze
    ma sie piekarnik;-)) U mnie juz tradycja jest, ze jak robie impreze na wieksza
    ilosc osob, to duzo rzeczy przechowuje w nagrzanym piekarniku, zeby cieple
    podac na stol:-)
    W przypadku chrzcin 2-4 miesiecznego dziecka nie wyobrazam sobie niestety
    zorganizowania takiej imprezy bez pomocy kogokolwiek 'z zewnatrz'. Mnie by sie
    to w kazdym badz razie nie udalo (jestem mama wczesniaczka):-D
    Pozdrawiam,
    Basia
    --
  • mamajedrusia 15.09.05, 19:19
    jeżeli chcecie to podam Wam namiary na panią która przygotowywuje
    jedzenie...pysznie , tanio i z dowozem do domu. sama robi zakupy , o nic nie
    trzeba się martwić. A gotuje naprawdę świetnie i robi wspaniałe ciasta. Polecam
    szarlotkę.
    Napewno jest to pomoc...nie musicie sie już martwić o posiłki i przekąski
    --
    malyskarbek.blox.pl

    src="lilypie.com/baby1/051028/0/3/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker"
    border="0" /></a>
  • maczek1 01.10.05, 21:22
    Bardzo proszę o namiary na tę Panią na maczek1@gazeta.pl
  • krasnalaga 06.10.05, 22:27
    Ja tez bardzo poprosze o namiary na te panią,z góry dziekuje!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka