Dodaj do ulubionych

Aresztowali lekarza za cesarkę na życzenie

05.10.05, 22:15
Właśnie podali we wrocławskich wiadomościach, że aresztowano
ginekologa-położnika Andrzeja W., (pracował na klinikach na Chałbińskiego) za
przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za wykonanie cesarskiego cięcie "na
zyczenie".
Brał po 4,5 tys złotych, nie wiedziałam, ze to tyle kosztuje :0
Teraz lekarze wezmą pewnie trochę na wstrzymanie - i dobrze.


Edytor zaawansowany
  • atunia 06.10.05, 09:18
    Po pierwsze, to w .pl ponoć tylko ryby nie biorą. Po drugie, to ciekawe co ma
    zrobić mamusia, która ma jakieś podświadome przeczucie albo paniczny strach
    przed porodem naturalnym i bardzo, ale to bardzo woli mieć cesarkę? Jak dla
    mnie, to mogliby się bardziej przyczepić do jednego pana na włościach, który
    swego czasu powiedział mojej mamie wprost, że owszem, za odpowiednią opłatą
    zoperuje jej mamie woreczek żółciowy, owszem, są wskazania do tej operacji, ale
    właśnie ta "odpowiednia opłata" dopiero go zmobilizuje. Woreczka nie wycięto, bo
    rodziny wtedy po prostu nie było na to stać. Pan na włościach nadal rządzi w
    swoim szpitalu i jest chwalony przez ministrów... I mogę się założyć, że temu to
    nic nie zrobią.

    Atunia

    --
    Forum Thermomix
  • gawliki 06.10.05, 11:31
    strasznie duzo bral!!!!!!!!!!!!!
    --
    mama Laury ur.22 marca 2004
    kliknij na LAURA

    kliknij na GAWLIKÓWa
  • atunia 06.10.05, 12:00
    Może był tyle wart? Z jakiegoś powodu jemu płacili, na pewno nie jest to jedyny
    lekarz...

    Atunia
    --
    Forum Thermomix
  • tsunami05 07.10.05, 19:40
    no co ty... co to znaczy - z jakiegos powodu mu płacili"? Płacili bo chciał.
    nie jestem za cesarką na żądanie, ale to przecież demoralizujące - potem taki
    lekarz nie zrobi cesarki nawet kiedy trzeba, bo nie dostanie kasy... Smutne to.
    Zamierzam rodzić w tym szpitalu
  • atunia 07.10.05, 21:04
    E, wątpię żeby o tę kasę się pytał w trakcie porodu, pewnie to na zasadzie
    takiej, że sobie kobita umyśli, że jednak woli cesarkę i idzie, pyta, płaci. W
    trakcie porodu to sobie jakoś tego nie wyobrażam, jeśli tak by było, to by chyba
    w pysk zebrał od zdenerwowanego męża...
    Inna sprawa, że to dziwna sprawa, jak czytałam, że posiedzenie sądu się w
    szpitalu na korytarzu odbywało, to zdębiałam co tu jest grane.

    Atunia, która ma wskazania do cesarki wbite we wszystkich papierach...

    --
    Forum Thermomix
  • basia_gabrysia 27.10.05, 18:31
    wITAM WSZYSTKIE MAMY Z TEGO FORUM.
    Nie zgadzam sie z tym,ze wszyscy lekarze z KLINIK na CHALBINSKIEGO biora
    lapowki.
    Sama chodze do lekarza,ktiory jest ordynatorem na sali porodowej,nazywa sie JAN
    KORZENIEWSKI i nigdy ale to nigdy nie wzial zadnej lapowki ani ode mnioe ani od
    kogo innego.
    Recze za niego wlasna glowa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Lecze sie u niego od ponad 7 lat.
    Dzieku niemu mam zdrowe i wspaniale 4 dzieci.
    Przyjmuje na ul.BOLESLAWIECKIEJ 1 niedaleko DOLMEDU.
    Wizyta kosztuje 80zl ze wszystkim ale jak nie maszs pieniazkow to od Ciebie nie
    wezmie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Dla pacjentow jest serdeczny,przyjazny i baaardzo,baaardzo kochany.
    Jezeli jestes w ciazy lub masz jakies problemy zdrowotne to na prwde serdecznie
    polecam tego
    lekarza. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Moj mail basia1973ada@poczta.fm lub moje gg 8616887.
    BARBARA
  • mamajedrusia 28.10.05, 21:11
    bardzo Cię przepraszam ale to jakaś pomyłka. Doskonale tego lekarza znam i
    niestety nie z tej pięknej strony. Do nadstawiania kieszeni jest pierwszy, a
    najgorsze jest to , że jak weźmie to się potem do pacjentki nie
    przyznaje...smutne ale prawdziwe. Nie recz więc głową
    --
    malyskarbek.blox.pl
    src="<a
    href="lilypie.com/baby1/051028/0/3/1/+1""
    target="_blank">lilypie.com/baby1/051028/0/3/1/+1"</a> alt="Lilypie Baby
    Ticker" border="0" /></a>
  • ama.mama 28.10.05, 23:11
    ja to jakoś do tyłu jestem, bo byłam pewna, że cesarka na żądanie jest jak
    najbardziej legalna i że istnieją jakieś oficjalne cenniki. Zbladłam.
  • atunia 31.10.05, 10:05
    Na życzenie (i to pewnie jeśli nie ma przeciwskazań), to możesz za odpowiednią
    opłatą dostać znieczulenie w porodzie. Do cesarki muszą być jakieś wskazania, a
    na świecie na dodatek jest tendencja, żeby jednak naturalnie za wszelką cenę
    próbować. Ponoć w większości wypadków jest to najzdrowsze, dziecko przełażąc
    drogą naturalną zbiera różne zarazki na nową drogę życia ;).

    Atunia
  • ama.mama 31.10.05, 23:04
    ja wiem, ze zdrowsze, ale tak cholernie się boję drugiego takiego porodu.. a ze
    znieczuleniem to jakiś obłęd - jak masz rodzić bezwładna od pasa w dół -
    śmiesznie. ja to czasem ostatnia się dowiaduję o takich powszechnych sprawach.
    no ale już wiem, dzięki
  • annasza33 03.11.05, 19:00
    Wiesz co, jak rodzilas juz naturalnie, to nie decyduj sie dziewczyno na
    cesarke! Ja tak mialam i teraz oddalabym wszystkie pieniadze swiata, aby cofnac
    czas. Nawet nie chodzi o to, ze mialam powiklania po cesarce i lezalam 1,5 m-ca
    w szpitalu, ale tego uczucia euforii i szczescia, ze gory przenosic mozna, to
    sie po cesarce raczej nie spodziewaj. Niech mowia co chca, milosc do dziecka
    przychodzi razem z nim na swiat, a po cesarce... troszenke trzeba sie tej
    milosci nauczyc. Pzdr
  • malaga13 06.04.06, 16:52
    Też miałam cc planowaną i jakoś nikt mnie nie musiał uczyć miłosci do mojego syna.
    Chwila kiedy go ujrzałam poraz pierwszy była najszczęśliwszym przeżyciem. a było
    to ok 2 godzin po zabiegu...

    Ojcowie skoro nie rodzą wcale też uczą się miłości do swojego dziecka?
  • annasza33 03.11.05, 19:03
    atunia, do cesarki nie trzeba zadnych wskazan, oprocz finansowych. myslisz, ze
    za co ten profesorek wzial kase? za cesarke WSKAZANA??? he-he
    a ja jak najbardziej jestem za natura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • atunia 03.11.05, 19:24
    Wiesz, ja piszę, jak powinno być :) Metodami oficjalnymi i legalnymi.
    A ja jestem za prawem mamy do decyzji, w końcu to o jej brzuch chodzi...

    Atunia

    --
    Forum Thermomix
  • mama4dzieci 09.12.05, 20:17
    Ja tez mialam cesarke i NIKOMU NIE PLACILAM ZA NIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Rodzilam 4 razy-3xnaturalnie i ostatni raz przez ciecie i nigdy nikomu nie
    placilam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Co do dr.Wilczynskiego to inna historia,nie p[isalam,ze zaden lekarz z
    CHALUBINSKIEGO nie bierze lapowek,,,,NAPISALAM,ze sa tez uczciwi
    lekarze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    ,ktorzy pracuja tam z powolania a nie z tego zeby sioe lapowkami
    wzbogacic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • martika06 09.03.06, 21:10
    mama4dzieci a co ty tak tych lekarzy z klinik bronisz? i po co tyle tych
    wykrzykników?
    wszyscy biorą a ja nie widze w tym nic złego- dobrze wykona robotę- placę.
    Ale co do Wilczyńskiego to te stawki są strasznie wysokie!!!
    Leżalam 1,5 msc na klinikach, sama mialam umówioną cesarkę i wszystkie
    dziewczyny z którymi bylam na sali (przez ten czas 7 osób) mialo tam swojego
    lekarza i oczywiście umówioną cesarkę:)
    a na Wilczyńskim ido tej pory prokurator siedzi.facet przesadzil
  • martika06 09.03.06, 21:11
    a, ale uważam,że grono z nich to świetni fachowcy
  • agaw00 10.03.06, 10:47
    dziewczyny a ja rodziłam w szpitalu w którym nie wolno robic cesarek na żadanie
    (zalecenie chyba ordynatora)bez konkretnych przeciewskazań medycznych do porodu
    naturalnego.Jestem po takich pzejściach po porodzie naturalnych że załuje ze
    nie miałam cesarki...pewnie wiele osób mnie skrytykuje ale wierzcie mi
    przezyłam piekło po pordzie i do teraz ciągle ląduje u róznych lekarzy i konca
    nie widac ze juz nie wpsomne o wymęczonym dziecku.
    moze ktos mnie odwiedzie jeszcze od cc na przyszłosc ale jak na razie nie
    yobrazam sobie juz 2 raz rodzic naturalnie
  • agaw00 10.03.06, 10:49
    p.s.a co do nauki miłosci do dziecka po cc to po naturalnym nie jest wcale
    atwiej jak siedzisz z pijawką przy krwawiącej ponadrywanej piersi a na dupie
    nie mozna usiedziec to doswiadcza sie momentu frustracji i ani poród ani
    karmienie nie zblizyło mnie z synkiem wręcz przeciwnie:(
  • kali_jj 10.03.06, 12:47
    nie zgadzam się że po cc trzeba się miłości "nauczyć"
    rodziłam przez cc-wskazania ortopedyczne- i żadnej milosci nie trzeba było mnie
    uczyć do naszego skarba

    --
    Igorkowe fotki
    Igorkowe dwa latka za..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka