Dodaj do ulubionych

histeryczna córeczka

06.01.06, 14:29
Niestety wszystkie rady znajomych nie skutkują na moją Adę! Ma 15 miesięcy,
niesamowte kolki, ale to nie jest najgorsze. Najgorsze są spazmatyczne
histerie zakończone wymiotami. Najgorzej jest w nocy jak zaczyna płakać,
podejrzewam, że z bólu (wzdęć brzucha). Jest totalnie zachipnotyzowana nie
reaguje na żadne bodźce, które mogą jaj wybudzić i płacze aż do wymiotów.
Jestem przerażona, czy możecie mi pomóc????
Edytor zaawansowany
  • domin19761 06.01.06, 15:16
    a moze to uczulenie na coś? Tak też się może objawiać, wzdęciami i wymiotami?
    Piszesz ze ma kolki, na pewno jakis pokarm jej nie służy, przyjrzyj się temu co
    dajesz dziecku do jedzenia
    --
    Moja Juleczka
    www.julinka.smyki.pl
  • agaw00 06.01.06, 19:21
    15 miesiecy i koliki????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    dziewczyny nie załamujcie mnie mój mały ma 11 tygodni i od urodzenia walcze z
    jego chorym brzuszkiem czekam na te magiczne skonczenie 3 miesiecy bo wszysyc
    mówia że kolki sa tylko do 3 miesiaca...chyba nie przezyje ani tygodnia dłuzej
    takich ataków bo ledwo juz dycham.
    Małosiu nie moge ci pomóc bo sama mam podobny problem i szukam rozwiazania ale
    solidaryzuje sie z toba ...mój mały jak tylko poczuje mleko w brzuszku dostaje
    szału i nie wazne czy to piers czy butla czy pokarm dla dzieci z alergią
    białkową a najgorsze to ze nie moze juz jesc na raz tyle ile powinien zrobi
    pare łyków i szajba a za 20 minut chce znowu....noce nieprzespane-tragedia!!
    Bylismy juz u wielu lekarzyu pediatrów, chirurga, na usg brzuszka laryngologa
    nawet neurologa i wszyscy jednogłosnie twierdzą: kolka!!przejdzie sama...ale
    pytam kolka 24/dobę??i kiedy w koncu przejdzie:(
  • podulka 07.01.06, 09:58
    Nie ma na co czekać .Ewidentnie widać że dziecko ma duzy problem z układem
    pokarmowym.Dzieci w tym wieku nie mają już kolek !! Takich jak noworodki z
    nierozwiniętym układem pokarmowym. Nocne budzienie się z krzykiem i bóle brzucha
    są ostrym sygnałem ze strony twego dziecka że zoś z organizmem dzieje się nie
    tak. Idź do pediatry i poproś o skierowanie do gastrologa ( tacy specjaliści
    przyjmują i leczą dziecko w klinice pediatrii, gastroeterologii i żywienia na
    Skłodowskiej we Wrocławiu).
    Mój synek, 4 letni, miał podobne objawy(skarżył się na ostre bóle brzuszka,
    budził z płaczem i krzykiem w nocy + złe przybieranie na wadze i brak apetytu)
    ma stwierdzony zespół złego wchłaniania. Jesteśmy nia diecie bezglutenowej,
    wszystkie objawy ustąpiły.
  • podulka 07.01.06, 10:01
    Aha i nie radzę samodzielnie wprowadzać jakiejkolwiek diety przed diagnozą.
    Wprowadzenie diety, np. bezmlecznej, bezglutenowej na własną rękę przed
    ostateczną diagnozą lekarską utrudnia lub uniemożliwia właściwe rozpoznanie i
    leczenie choroby.
  • malagosia2006 21.01.06, 21:54
    Witaj! Dopiero teraz udało mi się przysiąść przy kompie. Czy mogłabym się
    dowiedzieć coś więcej na temat tego zespołu złego wchłaniania? Ja byłam
    ostatnio u pediatry i dostałam skierowanie do poradni leczenia odporności, bo
    powiedziałam o braku apetytu i o tych kolkach. Jednak może to zły kierunek i
    powinam postarać się o skerowanie faktycznie do gastrologa? Proszę powiedz na
    czym polega badanie u takiego specjalisty. Pozdrawiam serdecznie. Małgosia
  • agaw00 22.01.06, 17:19
    cześc pisze jeszcze raz bo podobny problem doyczy mojego synka tylko ze on ma
    dopiero 3 miesiace i modlę sie zeby mu to przeszło. Poszłam ostatnio do poradni
    gastroenterologicznej dla dzieci niestey na Kamienskiego bo w najlepszej -
    podobno-poradni Akademii Medycznje kolejki były do konca marca-paranoja!!ja
    mówie Pani że mój synek druga dobe odmawia jedzenia i płacze histeryzuje a ona
    a co ja Pani poradze wszyscy czekaja!!brrr
    ale poszłam na Kamienskiego z identycznymi objawami jakie ma twoja córeczka i
    Pani od razu po tekście czy czasami ulewa- no tak...stwierdział ze dziecko ma
    refluks zołądkowy kazała zageszczac pokarmy...efekt jest taki że dziecko nie
    przestało płakac a płacze mocniej bo dostało tragiczne zaparcia od tego
    cholernego zageszczacza...robilismy takze testy na alergie pokarmowe i wyszło
    ze wszytsko jest ok i nie trzeba brac Nutramigenu a niestety mały jak był
    wysypany tak jest nadal i ciągle ma nowa wysypke która go strasznie
    swędzi...sama nie wiem co robic - czy jeszcze ktos tak se meczy jak my:(??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka