schronisko dla zwierzat Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    Chyba bardzo malo osob z Wejherowa wie o schronisku dla zwierzat w
    Bieszkowicach BARON. Niestety nie posiada ono strony internetowej (co wiaze
    sie z tym iz jest ono NIEWIADOME dla Wejherowian) dlatego zwracam sie z
    prosba do ludzi ktorzy maja chociaz odrobine litosci dla zwierzat
    przebywajacych w schronisku. Obecnie znajduje sie tam 108 psow i 40 kotow.
    Wiadomo, idzie zima z czym wiaza sie mrozne noce... Potrzebne sa w schronisku
    kazde "przedmioty":
    - koce
    - miski
    - deski (na budowe domkow)
    - stare smycze, obroze, kagance, lancuchy
    - itp.
    Kazda chocby minimalna pomoc bedzie szansa dla czworonogow.
    Jestem wolontariuszka w tym schronisku i widze jak wiele serca wkladaja w
    opieke nad zwierzetami pracownicy i jak potrzebne sa pomoce przy tak wielkiej
    ilosci podopiecznych, dlatego jezeli ktokolwiek z Was ma dobre serce i chce
    pomoc prosze o zareagowanie. Jezeli nie macie jak dojechac do schroniska lub
    nie macie ochoty ale chcecie pomoc napiszcie a ja zawioze ofiarowane przez
    Was rzeczy do schorniska, poniewaz jezdze tam pare razy w tygodniu. Zwierzeta
    beda Wam niezmiernie wdzieczne :) Pozdrawiam serdecznie


    A.
    --
    żyć pełnią życia i dawać co najlepsze od siebie...

    • Witaj Alishya !

      Faktycznie temat schroniska jest nowy, daj znac czasem co tam ciekawego słychać w schronisku, my będziemy ten watek podbijać aby był zawsze widoczny. Idąc dalej moze jednak stworzyć jakąś stronę www dla schroniska ? aby więcej ludzi sie dowiedziało o nim ?
      *jeszcze jedno - masz telefon do schroniska ?

      Myślę że napewno coś da się zorganizowac dla tych zwierzaczków..

      pzdr
      Anna

      ps. trochę przeraziły mnie te:
      > - ........... lancuchy
      --




      Homeopatia *KLASYCZNA*
      • witam,
        bardzo cieszy mnie ze odpowiedzialas na moj post :) telefon do schroniska
        oczywiscie mam (tylko nie wiem czy powinnam ogolnie tutaj podawac) co do
        lancuchow..:) to po prostu pieski na dworzu musza byc na lancuchach zeby sie
        nie powyrywaly to tylko i wylacznie dlatego :) pozdrawiam

        A.
        --
        żyć pełnią życia i dawać co najlepsze od siebie...
        • Alisya uważam ze na tym forum nalezy wszystkie informację ujawniać, bo to nie jest forma reklama w dosłownym znaczeniu. Schronisko jest specyficznym miejscem o ktorym nalezy mówić,
          Przydałoby się jeszcze umieścić nr konta bankowego aby można było wpłacać jakies chocby symboliczne kwoty.


          Alisya - liczę na te informacje, ewentualnie jesli nie mozesz podać to podrzuć nr. telefonu, sama do nih zadzwonię - wyciagnę informację i tu je umieścimy
          - wszystko po to aby w naszym schronisku lepiej się psiakom i kotkom lepiej żyło !
          :-)
          pzdr
          Anna

          --
          Homeopatia *KLASYCZNA*
          • hej,

            schronisko znajduje sie w Bieszkowicach
            numer telefonu do schroniska: 672-82-16

            zawsze mozecie zadzwonic i zadac pytanie jakie chcecie, jezeli nie chcecie sie
            tam wybrac dajcie znac mi jezeli macie jakies akcesoria sama je dowioze, pomoc
            wolontariuszy rowniez mile widziana :) pozdrawiam
            A.
            --
            żyć pełnią życia i dawać co najlepsze od siebie...
            • 15.11.04, 16:35
              Witaj alishya, cieszę się, że jest nas coraz więcej.

              Będę miał do Ciebie nietypową sprawę ;-). Ruda twierdzi, że powinienem mieć psa
              żeby być sobą. Nie mam jeszcze, więc może jest jakaś szansa na to :-)))
              A tak na poważnie, zobaczymy co da się zrobić.

              --
              Dusza moja - pragnie postu, ciało - karnawału
              • w tej sprawie z właścicielem sklepu zoologicznego i z kilkoma osobami. Może uda
                się pomóc przed zimą. Chciałabym.


                --
                "Lepiej jest patrzeć w niebo, niż w nim żyć. To strasznie puste miejsce, takie
                nieuchwytne. Takie miejsce, gdzie uderza piorun i
                wszystko znika."
                ["Śniadanie u Tiffany'ego"]
                • 15.11.04, 17:24
                  dziękuję Ci za taaaaką pomoc. A do zimy daleko bo my przecież lato mamy (ciotka
                  rzadko ale zagląda). Więc bez paniki (w tej sprawie)

                  --
                  Dusza moja - pragnie postu, ciało - karnawału
                  • 15.11.04, 20:39
                    udzielacie sie tez w jakis chroniskach?jak tak to jak sobie radzicie i o co
                    chodzi z RUDA i pieskiem ;)

                    A.
                    --
                    żyć pełnią życia i dawać co najlepsze od siebie...
                    • alishya napisała:

                      > i o co chodzi z RUDA i pieskiem ;)

                      ruda15 napisała:
                      > PS. to-man mam do Ciebie pytanie z tych niedyskretnych, czy obecnie masz
                      kogoś oprócz psa?

                      A ja nie mam. Stąd moja prośba ;-)


                      --
                      Dusza moja - pragnie postu, ciało - karnawału

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.