Dodaj do ulubionych

Przychodnia w Falenicy

12.10.05, 14:20
Czy ktoś z Was miał przyjemność być i leczyć się w przychodni przy Patriotów?
Może ktoś mi powie po co to tam jest i kto tym wogóle dowodzi?A te piękne
panie w rejestracji pełne kompetencji no i sami lekarze.Chociaż tych drugich
chyba wogóle tam nie ma?I po co ja na to płacę?Szefa tego bałaganu powinno
się skierować do pracy w sklepie z ptakami.
Edytor zaawansowany
  • jhbsk 13.10.05, 11:41
    A o co chodzi z tymi ptakami???
    --
    JS
  • petronelka95 13.10.05, 15:07
    Mhhh domyślam się że coś chciałeś od tych Pań, a to błąd bo one tam są po to
    żeby siedzieć w ciszy i spokoju a my jesteśmy tylko natrętnymi pacjentami
    którzy zawsze przychodzą nie w porę!!! Zadaniem Pań jest nie odbieranie
    telefonów i i gnorowanie pacjentów stojących przy okienku. A moją ulubienicą
    jest Pani Położna która na wieść że moja mama nie żyje strzeliła mi kazanie że
    kiedyś się z nią spotkam i na koniec dostałam jakąś chorą gazetkę wydaną przez
    Jehowych:)Pozdrawiam serdecznie:) i życzę duuuuuuuuuużo zdrowia:))))
  • gardenia78 14.10.05, 12:16
    ....i dlatego korzystam z przychodni rodzinnej w Międzylesiu....
    Pozdrawiam.
  • warszawa-radosc 27.02.06, 19:37
    a moze juz sie cos zmieniło na plus? :)
    chetnie poczytam o aktualnej sytuacji
  • heca7 27.02.06, 21:05
    Jaki plus? Nic się nie zmieniło, wystarczy mieć małe dziecko i pójść do
    przychodni. Już tak okroili personel, że jest jeden pediatra i jedna
    pielęgniarka do tego. Jak przychodzi co do czego to nie wiedzą kim się zająć-
    chorymi bo dziecka z gorączką się nie odeśle z kwitkiem do domu a w sąsiedniej
    poczekalni czekają zdrowe na szczepienie. A bywa, że ta sama pielęgniarka musi
    w międzyczasie odbierać telefony w rejestracji bo tam też nikogo nie ma. Z
    drugiej strony pojawił się w przychodni np: kardiolog - starsi ludzie nie muszą
    w związku z tym jeździć do Wawra. Ale tak czy inaczej dobrze nie jest.
  • warszawa-radosc 28.02.06, 18:19
    hmm kardiolog to już cos :)

    a co z ginekologami? kto przyjmuje? ktoś warty polecenia??
    czy jakimś przypadkeim jest juz usg na miejscu czy nadal trzeba na strusia???
  • 122abc 07.03.06, 13:26
    W przychodni w Falenicy nic nie ma, ani miłych pań z recepcji, ani
    kompetentnych lekarzy, ani sprzętu do wykonania prostych badań. Ale ten wątek
    chyba nie ma sensu, bo kazdy wie, jak jest. Trudno mieć entuzjazm do pracy w
    takich warunkach, przy takim zarzadzaniu i takiej organizacji. Dochodzę do
    wniosku, że w Polsce jako tako działają szpitale oraz prywatne kliniki.
    Państwowa podstawowa służba zdrowia mogłaby nie istnieć.
    Falenica nie jest żadnym wyjątkiem. To tak, jakbyśmy się przejmowali, że ktoś
    zdarł rozkład jazdy z przystanku. Zdarł, bo wszędzie zdzierają.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka