Dodaj do ulubionych

Przekaz Buddy Amitabhy dla pokoleń

27.06.04, 21:23
Przesłanie które miało miejsce 15 Kwietnia w 766 Anno Domini (po Chr.).
przekazane Czcigodnemu Fa Zhao, czwartemu patriarsze Chińskiej Szkoły Czystej
Krainy.Byłem u podnóża góry Heng Shan (słynna góra w Hu Nan, Chiny) na
tarasie w Mi Tou.W celu osiągnięcia Stanu Buddy dla wszystkich czujących
istot, i w żadnym innym, uczyniłem wielkie ślubowanie praktykowania
konsekwentnie dziewięćdziesiąt dni – każdego lata, przez resztę mojego życia.
Wymagało to śpiewania “Amitabha” bez odpoczynku, w miejscu praktyki Dharmy.
Właśnie było pierwsze lato, kiedy zacząłem wcielać w życie to moje
ślubowanie. Byłem pilny, poważnie i szczerze oddany tej praktyce. Pewnej nocy
czternastego dnia byłem sam w miejscu praktykowania Dharmy, w północno-
wschodnim rogu tarasu. O północy zacząłem myśleć: “Na pewno są obecnie
liczne cudowne Czyste Krainy Buddów w dziesięciu kierunkach. Są niezliczone
ilości Bodhisattwów, którzy często otrzymują nauki niezrównanej i głębokiej
Dharmy, którzy osiągnęli cudowne moce, umożliwiające im wyzwolenie
nieskończonej ilości czujących istot. Przyczyną, z powodu której nie
uczestniczę w tych wielkich wydarzeniach, jest zapewne nic innego jak moje
ciężkie przeszkody, które są następstwem mojej przeszłej grzesznej karmy.
Dopóki sam nie będę należał do takiego świętego zgromadzenia, dopóty nie będę
w stanie zbawiać innych czujących istot.” Poczułem się bardzo smutny z powodu
tej myśli i łzy zaczęły spływać po moich policzkach. W tym głębokim smutku,
żałobnym głosem, zacząłem śpiewać “Amitabha”. Właśnie wtedy, podczas tego
śpiewu, nagle pojawiło się niezwykłe zjawisko: domy na tarasie nagle znikły,
a ja zacząłem widzieć niezliczone tarasy wypełniające cały wszechświat;
emanowały one jasne światło o pięciu kolorach. Równie nagle wyłonił się
przede mną złoty most, który natychmiast zaprowadził mnie do Zachodniej
Czystej Krainy. Tam pokłoniłem się przed Buddą Amitabhą.Budda uśmiechnął się
pełen szczęśliwości i powiedział: “Wiem, że twój umysł jest bardzo czysty i
wypełniony intencjami przynoszenia pożytku wszystkim czującym istotom, i jest
zupełnie wolny od jakichkolwiek egoistycznych myśli. Twoje ślubowanie, które
uczyniłeś jest wspaniałe. Znam praktykę, która jest cudowna i pełna mocy,
znacznie bardziej drogocenną niż bezcenne diamenty. Właśnie teraz obdarzę cię
tą nauką, służącą szerokiemu rozpowszechnieniu, przyniesieniu pożytków
istotom niebiańskim i ziemskim. Niezliczona ilość czujących istot, które
zetkną się z tą drogocenną Dharmą, osiągnie wyzwolenie od Samsary.”
Zapytałem wtedy Buddę: “Co jest tą drogocenną Dharmą. Proszę, poucz mnie!
Proszę, poucz mnie!” Budda Amitabha odpowiedział: “Istnieje bezcenna metoda
pięciorakiego, czystego śpiewu ‘Amitabha’. Jest to odpowiednia metoda dla
wszystkich czujących istot w nieczystym świecie. Nawet poprzez słuchanie tego
śpiewu przez krótki czas, wszystkie one wzbudzą w sobie umysł Bodhi. Jak jest
to opisane w Sutrze Nieskończonego Życia – pięć dźwięków z klejnotowego
drzewa jest tym pięciorakim śpiewem.Poprzez takie związki czujące istoty mogą
śpiewać imię Buddy i urodzą się w mojej Czystej Krainie w czasie, kiedy będą
opuszczać ten świat. Wy wszyscy, którzy jesteście duchowo ubodzy i cierpicie,
będziecie w stanie wyjść z cierpienia poprzez napotkanie tego bezcennego
klejnotu Dharmy. Przypomina to sytuację, kiedy jakiś pacjent otrzymuje
potrzebne lekarstwo. Jest to jak osoba spragniona otrzymująca wodę.
Jest to niczym osoba głodna otrzymująca pożywienie. Jest to niczym osoba naga
otrzymująca ubiór. Jest to podobne do sytuacji gdy osobie w ciemnościach dane
zostaje światło. Jest niczym danie łodzi komuś kto pragnie przebyć wielkie
może. Jest podobne odkryciu wielkiego skarbu. Dzięki temu zapewnione są
łatwość i szczęśliwość. Dlaczego tak jest? Jest tak dlatego, iż wszystkie
istoty, które napotkają ten klejnot Dharmy będą w stanie śpiewać imię Buddy.
Poprzez czynie tego mogą być pewne, iż przekroczą ocean cierpienia i osiągną
brzeg wolności od konieczności cofania się, w ciągu zaledwie jednego życia.
Następnie szybko zgromadzą one sześć paramit, posiądą wszelką wiedzę i szybko
staną się Buddą. Z tego powodu mogą być one pewne uczestnictwa w najwyższym
pokoju i niezrównanej szczęśliwości.” Następnie, poprzez całą Czystą Krainę,
rozległ się pięcioraki śpiew imienia Buddy i sutry, oraz dźwięki wydobywające
się z Buddów, Bodhisattwów, wody, ptaków, drzew, itd. Zapamiętywałem to
wszystko stopniowo i zwróciłem się do Buddy: “Dzięki twojemu błogosławieństwu
zostały powierzone mi te nauki. Jeżeli będę miał wątpliwości i nie będę
praktykował tych metod pilnie, wtedy będę ciągle pozostawać w światach
cierpienia. Jeśli jednak będę konsekwentnie praktykował tę metodę, wtedy czy
także inne czujące istoty, które o tym usłyszą, rozwiną w sobie umysł Bodhi
i będą śpiewać imię Buddy? Czy one także wejdą w głębokie samadhi? Czy szybko
osiągną one Stan Buddy? Czy one także osiągną głębokie pożytki?”
Wtedy Budda powiedział: “Jeżeli będziesz podążał za tą metodą pięciorakiego
śpiewu i będziesz śpiewał moje imię, wtedy Bodhisattwowie, drzewa, ptaki,
woda, itd., oraz niezliczone dźwięki z mego świata, będą na niebie śpiewały
harmonijnie “Amitabha”. Dlatego zarówno ludzkie, jak i nieludzkie istoty będą
wtedy przeobrażeni, bez konieczności twojego wysiłku by zbawiać je
indywidualnie. Wszyscy ci, którzy zetkną się z tym śpiewem, rozwiną w sobie
umysł Bodhi, szczęśliwi i pełni ufności utrzymają go i zaczną praktyką
śpiewania “Amitabha”. Na wskutek takiej zasługi, na końcu życia danego
praktykującego, osobiście przyjdę przywitać i zaprosić jego lub ją do mojej
Czystej Krainy. Ostatecznie taki praktykujący osiągnie tak niezwykłe pożytki,
że dopiero później będzie je w stanie zrozumieć.”Po wypowiedzeniu przez Buddą
powyższych słów nagle z powrotem zobaczyłem swoje ciało w miejscu praktyki
Dharmy. Ujrzawszy to wspaniałe i pomyśle zjawisko poczułem się szczęśliwy
i podekscytowany. Odtąd zawsze śpiewałem imię Buddy – tak jak mnie pouczono.
Tak jak przepowiedział Amitabha: nie miałem już więcej jakichkolwiek
wątpliwości. Z całego serca modlę się teraz o to, abym w tym i przyszłym
życiu zawsze nauczał tej cudownej metody wszystkie czujące istoty w Samsarze,
tak aby wszystkie one osiągnęły Najwyższą Błogość Czystej Krainy. Z całego
serca modlę się o to, aby wszystkie one mogły stać się Buddą. Niech wszyscy,
którzy słyszeli lub czytali o tej metodzie śpiewania będą wolni od
jakichkolwiek wątpliwości i oszczerstw.”
www.yogichen.org/translation/lotuspondch4pl.html


Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka