Dodaj do ulubionych

Agent J-23 znowu nadaje?

IP: 208.247.54.* 28.04.05, 22:21
"Poza tym przy okazji nowego "Klossa" wróciłyby bolesne wątpliwości: J-23
jaki to właściwie agent - radziecki czy polski? Pracuje dla morderców naszych
oficerów w Katyniu czy dla rządu londyńskiego? Klossowi do skóry dobrałby się
pewnie IPN."


J-23 to komuch a Bruner to SSman. Moze na koncu filmu by obydwoje zgineli
smiercia tragiczna jako zaplata za grzechy przeciwko Polsce.
Edytor zaawansowany
  • sirseb 28.04.05, 22:36
    tylko nie to!!! nie robcie tego!!!
    --
    red is a slow colour
  • Gość: starszy pan dwaj IP: *.chello.pl 28.04.05, 22:42
    jak Ci ideologia - nieważne jaka, każda jest $%^%$ - zaćmiła szare komórki, to
    ić na wiec. Nie oglądaj Klossa.
  • Gość: goniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:49
    agenta J-23 może zagrac tylko Stanisław Mikulski
  • Gość: beka IP: 83.71.61.* 29.04.05, 20:05
    Kasia Figura tez by dala rade!!!
  • Gość: J_P IP: *.ppath.umn.edu 08.05.06, 03:24
    dalaby rade - zagrac, ale Mikulski tyo Kloss czyli ... kto zna dane Klossa zanim
    zostal Klossem???
  • ompo 30.04.05, 11:53
    nie nie nie mikulski sie nie nadaje jest zniewiescialy i zdziecinnialy (juz byl
    jak gral klossa ale sie mu na starosc nasililo). Kasia figura moze byc ale
    lepiej wziac jakiegos faceta z jajami. Proponuje D. Stalińską.
    OM
  • Gość: Tomek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.05, 22:44
    J-23 byl sowieckim agentem, np. w pierwszym odcinkach meldowal sie jakiemus
    radzieckiemu oficerowi. Zreszta wystarczy znac historie tamtych czasow, zeby
    wiedziec, ze nie istniala niezalezna polska armia (na wschodzie 1 i 2). Zeby
    bylo ciekawiej to zarowno Brunner jak i J-23 w prywatnie to dwa komuchy. Szkoda
    gadac ... w tamtych czasach to moze bylo dobre kino rozrywkowe, sensacyjne - bo
    nic innego nie bylo. Teraz nawet jesli autorzy uciekna od ideologicznej strony
    filmu to i wg mnie bedzie to tylko plytki gniot, na ktorego szkoda czasu.
  • pandada 29.04.05, 12:48
    Na pewno Kloss nigdy nie był takim matactwem i bajką jak Bond, ale przecież wiadomo, że postać wykreowana w filmie to fantazja autorów.
    Co do agentury - Kloss współpracował i z ZSRR i z AK i z francuskim ruchem oporu. To był agent ponad podziałami.
    Ci sami autorz stworzyli postać agenta-dziennikarza Maja, który również miał niejasnych zleceniodawców (być może jakaś agenda ONZ).
    W tych serialach mamy po prostu agentów w służbie jasnej strony, wbrew ciemnej stronie. Jest to fałszywy i uproszczony obraz, ale jak często wykorzystywany (Bond, Gwiezdne wojny, Władca pierścienia, Superman)
  • viking2 30.04.05, 02:53
    Tak, pamietam redaktora Maja z "Zycia Na Goraco". Istotnie mial dosc niejasnych
    zleceniodawcow, tyle, ze w tamtych czasach taki "niejasny zleceniodawca" nie
    siedzial w Nowym Jorku w ONZ, tylko najczesciej w Moskwie na Lubiance...
  • Gość: Ben IP: *.pro-internet.pl 04.05.05, 11:01
    Tylko, że Życie Na Gorąco jest nudne jak flaki z olejem i przy tym wykonawcy
    kiepscy aktorsko. W Klosie grali znakomici aktorzy, np. Jasiukiewicz
  • jjjnjankowski 08.05.06, 23:28
    wlasnie!!! kloss musialby zmartwychwstac bo go zabili w zyciu na goronco
    tzn zabili kogo innego ale wszyscy wiedzieli ze klossa chociaz tam byl zlym chlopcem
    ktos mowil ze za partyjniactwo wyklaskali mikulskiego po stawce
    nie po stawce tzn nie zaraz
    nie za partyjniactwo bo wieksi od niego aktorzy byli jeszcze wtedy bardziej partyjni
    tylko za to ze nie poparul bojkotu telewizji w stanie wojennym i po
  • ompo 30.04.05, 12:00
    Brunner komuchem - koniec swiata! Ze tez mu nie wstyd!!!
    Ze klos byl czerwony to wiadomo. Po "stawce" przez dlugi czas nic nie zagral bo
    go publicznosc wyklaskiwala ze spektakli - serio! mieli taki sposob ze bili
    brawo az zszedl ze sceny - nie pozwolili my grac i sie wyniosl z wawy na jakies
    ad***e. Ale brunnera prywatnego mialem za porzadniego czlowieka - to mnie
    zawiodl.
    OM
  • Gość: wuuj IP: 199.2.128.* 28.04.05, 22:49
    polegli w rzezi pod Lenino tez "pracowali dla morderców naszych oficerów w
    Katyniu"?
  • Gość: BumBum IP: 129.81.192.* 28.04.05, 23:13
    Zgadza sie - nie wszystko bylo wylacznie "biale",
    lub "czarne"... ale dla wielu internautow chyba
    wygodniej jest widziec swiat w bardzo uproszczonym
    wymiarze!
  • marcin_95 29.04.05, 05:51
    > polegli w rzezi pod Lenino tez "pracowali dla morderców naszych oficerów w
    > Katyniu"?

    No właśnie, wielu z nich to byli Polacy, którzy nie zdążyli wstąpić do Armii gen. Andersa. A druga sprawa to to, że korpus oficerski to w przeważającej większości albo sowieccy oficerowie z polsko brzmiacymi nazwiskami, albo polscy zdrajcy.
  • j_walker 29.04.05, 09:31
    Tak, to racja, a Lenino to był po prostu dalszy ciąg Katynia, tylko w
    zawoalowanej formie.
  • kossar 30.04.05, 10:07
    śmiała teza ale nie dałbym głowy że bezzasandna jesli spojrzeć na fakty
    historyczne
  • Gość: Castor1495 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 04:01
    > polegli w rzezi pod Lenino tez "pracowali dla morderców naszych oficerów w
    > Katyniu"?
    Dokladnie tak. Fakty pozostaja faktami, nie znaczy to jednak, ze nalezy tych
    biedaków o to winic.
  • jjjnjankowski 08.05.06, 23:10
    poje.alo?!
  • konread 28.04.05, 23:13
    Ciekawi mnie, jakie by były losy J-23, gdyby była dokrętka jeszcze w czasach
    PRLu. Kloss zakładający posterunki MO i ścigający AKowców po lasach?
    --
    www.republika.pl/pomaranczowa_alternatywa/
  • Gość: Obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 23:14
    Bylbym za tym zeby Klossa zagral Robert Gonera - jeden z najbardziej
    utalenowanych i zarazem, chyba malo doceniany aktor.
  • Gość: inte gracja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 09:20
    No co ty? Przecież Gonera to wymarzony Bruner. Ma go we krwi!!!!
  • ompo 30.04.05, 12:24
    Na brunnera nadaje sie gonera (a do tego sie rymuje) albo mlody lubaszenko
    (olaf, bo to tez dobry aktor i ma aryjskie pochodzenie) na klossa dorota
    stalinska is the best.
    OM
  • Gość: storski@op.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 09:36
    Niestety, młody Lubaszenko jest miszlingiem. Ma matkę Żydówkę. Co
    do "aryjskości" antenatów jego ojca, Edwarda Lubaszenki (od roku 1990 Linde-
    Lubaszenki) też istnieją wątpliwości. Ale mniejsza o genealogię.
    Uważam, że zamiast sequelu serialu współscenarzysta p. Zbigniew Safjan powinien
    opracować literacko epizod z własnej biografii. W 1944 roku z jego donosu
    rozstrzelano żolnierza II Armii WP - Jana Nesslera. Śledztwo w tej sprawie
    prowadzi krakowski oddział IPN-u. Mam nawet tytuł dla tego filmu "Stawka była
    równa życiu".
  • color 28.04.05, 23:20
    juz widze te wszystkie gęby - zwlaszcza lindy z grymasem i cisnacym sie na usta
    kurrr...wa i innymi bluzgami jakze modnymi w dzisiejszych czasach.
    dajcie jeszcze pazure i cala ekipe "posterunku" a na deser glupkowatego
    zamachowskiego i reszte tej prostackiej bandy.

    nie profanujcie jedynego prawdziwego J-23 !!!
  • brovareck 29.04.05, 00:02
    Pozwole sobie przytoczyc opinie osoby, ktora nie widziala jeszcze "Vinci"
    Machulskiego, o tym wlasnie obrazie: "To musi byc dobry film, bo bez Lindy i
    Pazury". Dzieki Ci za podobne zdanie.
  • ela234 29.04.05, 11:45
    Od razu widać jakie filmy interesowały Cię i dooglądałeś do końca. Wyobraź
    sobie, że Linda potrafi zagrać coś ponad zakres, który wymieniłeś. Druga
    sprawa, czy nie młodszego chłopaka powinno się poszukać do tej roli. Choć,
    dojrzały oficer... może być nawet ciekawiej.

    PS. To nie jest mój głos za Lindą do roli Klossa, tylko wybronienie aktora,
    który jest coś wart. Oceniany jest ostatnio niestety, głównie, przez widownię
    filmów sensacyjnych, którzy sądzą świat swoimi doznaniami. To tyle.
  • Gość: ree-j-bie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 00:39
    Potrafił, a nie potrafi.

    Ale idę w zakład, ze film będzie gniotem - juz sama fabuła na to wskazuje -
    dwóch dziadków szuka skarbu -= bez sensu.
  • Gość: Ben IP: *.pro-internet.pl 04.05.05, 11:05
    Nie będzie tak źle, Linda nauczy się kląć po niemiecku!
  • Gość: Gall Anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 23:25
    Przypomina mi to nieco sport - dla mnie niewazne jakiej kto jest narodowosci, byle dobrze kopal pilke. W aktorstwie tak samo - wazny jest warsztat i prezencja. Stad tez uwazam, ze do filmu powinien zostac sciagniety ktos taki jak Til Schweiger (glos moze podkladac ktos inny), co dodaloby filmowi wiarygodnosci oraz swiezosci. Przy manierach aktorskich polskich aktorow (vide "szkola Olbrychskiego", ktorego ekspresja od lat ogranicza sie glownie do szczekoscisku) obawiam sie, ze bedzie to kompletny niewypal.
  • Gość: rezyserek IP: *.promax.media.pl 28.04.05, 23:32
    komuna wraca - to widac , a 4 pancerni to co ? , a moze "cielaka " z -007
    zreaktywujecie ....RATUNKU !.... GŁUPIEJĄ !
  • Gość: Sztazi IP: *.gkw.amlaw.com 28.04.05, 23:34
    Kloss byl agentem anty faszystowskim!! jest juz odpowiedz!
  • Gość: Albet IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.04.05, 23:44
    to nie takie jasne....skoro tyle lat pracowal w Abwehrze, to chyba dobrze
    wykonywal swoja robote. Niemcy lubia porzadek i dokladnosc....
    Nikt by mu nie wyplacal pensji/zoldu za brak wynikow;)
  • Gość: Pan Tadeusz IP: *.promax.media.pl 28.04.05, 23:37
    ...pana "łysego"
  • Gość: klik IP: *.ny325.east.verizon.net 29.04.05, 07:22
    no to juz lepsze s..syn Kwasniewski w roli Klossa i s..syn Oleksy w roli
    Brunnera a Lepper za Czeresniaka, slodka Anita moze zagrac Marusie w krainie
    czarow, Miller moze zagrac sierzanta Czernousowa, calkiem by byla komedia, a
    wokol biegalby na czterech lapach Rywin w charakterze Szarika
  • Gość: ŁySa AgEnTkA IP: *.promax.media.pl 28.04.05, 23:41
    hihihihihihihihihihihaahahahahahahahahahahahaaihaihihihihihihihihiahiahiahaihaia
    haihaiahiahaihaiahaiahiahaihaiahaihaiahaiahiahaihaiahaihaiahaiahiahaiahaihaiahai
    ah
  • Gość: cycata baba IP: *.promax.media.pl 28.04.05, 23:49
    ... w rolce gównej azja albo kmiec-ic,
  • Gość: Konrad Korzeniowsk IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.04.05, 00:07
    "Jeńcy załadowują doń skrzynie z FASZYSTOWSKIMI emblematami dźwigane z
    zaparkowanych obok ciężarówek'"???
    Faszystowskie emblematy, to Sz. Panie Redaktorze - niby jakie?
    Ano "fascio", czyli rózgi liktorskie powiązane w takie charakterystyczne
    wiązki, nie zaś jak Pan myśli Hackenkreuz, który użyty został przez niemieckich
    nazistów! Może zanim się samemu coś napisze, wartałoby czasem poczytać jakąś
    pouczającą literaturę?
  • Gość: Lehoo IP: *.devs.futuro.pl 29.04.05, 08:51
    Interpretacja prosta. Niemieccy faszyści używali hackenkreutza.
  • Gość: Castor1495 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 04:21
    Fakt, powinno byc "hitlerowskie emblematy" lub "hitlerowskie symbole".
    Natomiast na pewno nie powinno to byc slowo "Hackenkreuz" - co najwyzej
    swastyka. A tak na marginesie, "wartaloby" to wyraz w jakim jezyku?
  • Gość: Kijanka IP: *.dyn.optonline.net 29.04.05, 01:18
    Ja nie widze w tym nic zlego ze chca wznowic produkcje i bardzo dobrze,
    przeciez kazdy z nas sie na tym wychowal i bawil doskonale ogladajac "Stawke..."
    Chyba kazda sprawa ma dwie strony i zawsze mozemy sie doszukiwac roznych
    motywow, ale tutaj akurat powinnismy liczyc na dobra zabawe, bo to taki nasz
    polski James Bond.
  • axeriusz 29.04.05, 09:08
    Jestem za , ale pod warunkiem że będzie to kręcił Kamiński, a najlepiej
    Spielberg na reżysera ( albo nie bo wyjdzie coś z nowu w stylu Listy Shindlera -
    chociaż uważam że to Bardzo dobry film :) ;) Do tego ważne aby nie wyszedł z
    tego gniot pokroju Wiedźmina, więc nie można żałować kasy na budżet ( w tym
    efekty specjalne )... potrzeba z jakieś 30-40 mln dolarów... Fajnie by było,
    aby akcja toczyła się nie tylko w Polsce... albo żeby tego skarbu szukali też
    inni poza Brunerem i Klossem, może jakaś faszystowska organizacja głęboko
    zakamuflowana... POdstawą są: Super Profesjonalny Operator ! Dobry Reżyser (
    nikt ze starej szkoły polskiej, Wajdy i inne ), Jeżeli włożyć to we
    współczesność, stworzyć dobrą historię, a na przykład na początku filmu zrobić
    wprowadzenie i urywki seriali Stawki... pokazywać jako kronikę... to może film
    poszedł by na zachodzie ??? No ale na to to budżet 50 mln i brak głosów ze
    strony krytyków polskich że to nie ma nic wspoólnego z oryginałem, że wogóle
    itd. .. bo na świecie ludzie najchetniej chodzą na filmy zrobione w
    hoolywoodzkim stylu i chcą płacić za rozrywkę, a nie za oglądanie lektur...
    Jeśli ktoś chce jeszcze parę pomysłów to zapraszam.. służę radą :) ( ODPŁATNIE -
    dzisiejsze są za friko )

    Pamiętajcie ! " Nie zemną te Brunery Numer !"
  • Gość: Marcin IP: *.sympatico.ca 29.04.05, 01:24
    Tytul - idiotyczny. Mam nadzieje, ze tylko roboczy. Fabula - prawie w calosci
    juz opowiedziana przez autora artykulu. Calosc - wyglada jakos glupawo. O co tu
    chodzi, spozniony zart 1-kwietniowy?

    P.S. Gdyby to jednak doszlo do skutku, to w niemieckim mundurze najchetniej
    widzialbym Zmijewskiego. Ogladalem go w tej roli w "Wyroku na Franciszka Klosa"
    i prezentowal sie (a takze mowil po niemiecku) wysmienicie.
  • Gość: Sloneczko IP: *.onlink.net 29.04.05, 01:35
    a zrobic z Klossa c.d. tak jak produkowany byl J, Bond. Bylby z tego calkiem
    zgrabny ciag filmow sensacyjnych albo fajna seria kina akcji. Producentom pod
    rozwage.
  • Gość: ASD IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.04.05, 01:37
    Ja chcę J-32 w Iraku !!!
  • Gość: Sidorowski IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.05, 02:21
    Faktem jest,ze Kloss byl agentem sowieckim,a Brunner nalezal do ss.Ale mozna
    przeciez zmodyfikowac scenariasz.
    Wazne, aby film nie byl ideologiczny, i napewno nie bedzie.Przeciez nam widzom
    nie chodzi o jakies resentymenty.Chcemy zobaczyc ciekawy action.
    Dlatego Kloss powinien pracowac dla wywiadu brytyjskiego; np, ze juz od 39 byl
    podwojnym agentem (takze dla Angoli)
    ,a Brunner pozostaje ssmanen (wiecej pikanterii/ tzn moglby pozostac dalej nie
    fair) a po 45 pracuje dla wojska wschodnioniemieckiego.
    Napewno film bedzie super ciekawy.Jako serial, zdobedzie popularnosc w calej
    Europie moze.
  • Gość: Sidorowski IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.05, 02:32
    Naturalnie po 45 Kloss bylby oficerem wywiadu brytyjskiego pracujacym a) albo w
    Niemczech Wschodnich

    b) lepszy i ciekawszy pomysl to a la James Bond, gdzie w kazdym odcinku
    konfrontuje sie Brunnerem w calym swiecie.

    c) koniec filmu to upadek Muru Berlinskiego i np ucieczka Brunnera do Kuby albo
    Korei Polnocnej, i powrot Klossa do Polski.
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 01:58
    Trzeba pamiętać, że wiele się zmieniło - Niemcy są naszymi partnerami w UE,
    należy więc pokazać ich w dobrym świetle.
    :)
    Przypomina mi się gniot "ogniem i mieczem", w którym tak przejęto się brataniam
    z Ukraińcami, że właściwie nie wiadomo było o co chodzi, a publika
    identyfikowała się z Bohunem...
  • Gość: ubu_roy IP: *.nyc.res.rr.com 29.04.05, 02:45
    Pomysl idiotyczny, ale nie to jest naprawde ciekawe. Intrygujacy jest obszar
    skretynienia i umyslowej degeneracji fachowcow od ruszajacych sie obrazkow.
    Ucieczka w przeszlosc jako bezpieczniejsze bo znane miejsce jest typowa reakcja
    starczych mozgow. Zostawcie juz te kamery stare dziady w spokoju ! Zajmijcie
    sie wnukami i zabawa w piaskownicy !
  • amoremio 29.04.05, 04:25
    Nicht "Sturmba>h<nführer", sondern "Sturmban>n<führer".

    - Ordnung muß sein! / Porzadek musi byc!


    Liebe Grüße nach Polen
    H.Brunner
  • kossar 30.04.05, 10:08
    Ja ja naturlich
  • Gość: ryter IP: *.chello.pl 29.04.05, 04:45
    Typowo amerykańska mentalność kulturalna, która nie uznaje świętości i nigdy nie
    godzi się z tym, że nie da się wskrzesić legendy. Jedynym skutkiem odgrzewania
    raz już podanego dania jest zawsze ruina oryginału.
  • marcin_95 29.04.05, 06:08
    Linda na Klossa, a Pazura na Brunnera. I w czasie przesłuchiwania Kloss rzuci
    - Co ty q* wiesz o przesłuchiwaniu!
    A potem Brunner złapie Klossa w fabryce i mu powie
    - Już nikt przez ciebie nie zginie ty sowiecki szpiclu pier******ny
    BTW Kloss w filmie nigdy nie powiedział ,,nie ze mną te numery'', w oryginale było ,,Te sztuczki nie ze mną''. A stopień Brunnera to SturmbaNNführer SS, z encyklopedii wojskowości wynika, że to odpowiednik podpułkownika (Oberstleutnant) wojsk lądowych
  • Gość: klik IP: *.ny325.east.verizon.net 29.04.05, 07:15
    Linda i Zebrowski tzw aktorzy,
    w roli Brunnera i Klossa ? toz to zarty, oni moga zagrac co najwyzej heroicznych
    nieudacznikow nerwowo zapalajacych papierosa w prowincjonalnym teatrzyku ananas
  • Gość: Afacz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.04.05, 07:17
    Filmy wojenne już mi się dawno znudziły.
  • Gość: Sthedke IP: *.aster.pl 29.04.05, 07:33
    J-23 to komuch a Bruner to SSman. Moze na koncu filmu by obydwoje zgineli
    > smiercia tragiczna jako zaplata za grzechy przeciwko Polsce.

    Nic mi nie wiadomo na temat pedalskich ciągotek obu głównych bohaterów. A może
    to ty bojowniku o polskość masz pewne kłopoty z językiem ojczystym(?)!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka